IV KK 1/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 lutego 2025 r.
SSN Małgorzata Bednarek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 lutego 2025 r.,
w sprawie z wniosku B. G. i G. G.
o odszkodowanie i zadośćuczynienie
kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawczyń od wyroku
Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12 kwietnia 2024 r., sygn. akt II AKa 545/23
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku z 17 lipca 2023 r.,
sygn. akt III Ko 15/22
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić wnioskodawczynie z kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Rybniku wyrokiem z dnia 17 lipca 2023 r., w sprawie o
sygn. akt III Ko 15/22, po rozpoznaniu wniosku o zadośćuczynienie za krzywdę i
odszkodowania za szkodę doznane przez K. G., powstałe na skutek wydania i
wykonania wyroku skazującego byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w
Rzeszowie z dnia 28 lipca 1950 r., sygn. akt Sr 385/50, postanowienia
IV KK 1/25
2
Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie z dnia 15 grudnia 1950 r., sygn. akt
SnOdw.S 2873/50 i postanowienia Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu
Wojskowego w Warszawie z dnia 15 czerwca 1955 r., sygn. akt Zg.Og. 749/55 w
związku z podejmowaniem przez niego działalności na rzecz niepodległego bytu
Państwa Polskiego, uznał, iż sumą adekwatną za poniesione przez niego cierpienia
będzie kwota 320.000,00 zł. tytułem zadośćuczynienia oraz kwota 57.182,54 zł
tytułem odszkodowania. Ustalone w ten sposób kwoty podzielił na równe części
pomiędzy wnioskodawczynie.
Apelację od ww. wyroku wniósł pełnomocnik wnioskodawczyń i zarzucił
rozstrzygnięciu:
1. błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że w
okolicznościach niniejszej sprawy sumą adekwatną zadośćuczynienia za krzywdę
doznana przez K. G. a jest kwota 320.000 złotych, pomimo, że jest to kwota
niewspółmierna do rozmiarów doznanych przez niego krzywd i cierpień, ich
intensywności i nieodwracalnego charakteru, podczas gdy te względy przemawiają
za zasądzeniem na rzecz wnioskodawczyń znacznie wyższej kwoty
zadośćuczynienia;
2. obrazę przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k., poprzez dowolną
ocenę dowodów i wyciągnięcie z materiału dowodowego zgromadzonego w
sprawie wniosków sprzecznych z zasadami prawidłowego rozumowania,
doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy, to jest uznanie, że zasądzone w
sprawie zadośćuczynienie spełnia cel i wymogi określone w art. 8 ust. 1 ustawy z
dnia 23 lutego 1991 roku, w przypadku krzywd doznanych przez K. G.;
3. obrazę prawa materialnego, to jest art. 8 ust. 1 powołanej wyżej
ustawy, poprzez uwzględnienie przy miarkowaniu należnej kwoty zadośćuczynienia
okoliczności, że K. G. został skazany za zabójstwo J. R., podczas gdy Sąd I
instancji wyeliminował z okresu, za który orzekł zadośćuczynienie i odszkodowanie,
część kary, której nieważność nie została stwierdzona, a która orzeczona została
za wskazany wyżej czyn,
4. obrazę prawa materialnego, to jest art. 8 ust. 1 ustawy lutowej w zw. z
art. 361 1 k.c., poprzez błędną wykładnię, zawężającą w sposób nieumocowany w
przepisach prawa pojęcie odszkodowania, niwecząc kompensacyjny charakter
IV KK 1/25
3
odszkodowania, a wyrażony poprzez przyjęcie przez sąd orzekający jako podstawę
wyliczenia odszkodowania kwotę netto, podczas gdy realną szkodą
represjonowanego jest utrata wynagrodzenia wraz z ubezpieczeniem i składką
emerytalną, a więc daninami publicznoprawnymi.
Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez uwzględnienie
żądań wnioskodawczyń i zasądzenie na ich rzecz wnioskowanej kwoty
zadośćuczynienia oraz odszkodowania wraz z należnymi odsetkami za opóźnienie,
ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I
instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z 12 kwietnia 2024 r., sygn. akt II
AKa 545/23 utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku.
Kasację od wyroku wniósł pełnomocnik wnioskodawczyń i zarzucił
rozstrzygnięciu:
1. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na
wynik sprawy, tj. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. art. 167
k.p.k. i art. 193 k.pk. i art. 452 § 2 pkt. 1 k.p.k. - poprzez brak właściwego i
rzetelnego rozpoznania wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, w sytuacji
gdy sąd II instancji miał bezwzględny obowiązek merytorycznego i
należytego rozpoznania wszystkich zarzutów, a nie jedynie lakonicznego
wskazania istnienia przesłanek negatywnych w postępowaniu pełnomocnika,
które były powodem uniemożliwiającym zasądzenie zadośćuczynienia i
odszkodowania zgodnie z żądaniem wnioskodawczyń przez sąd I instancji,
podczas gdy prawidłowa kontrola instancyjna skutkowałaby
przeprowadzeniem czynności z urzędu przez sąd odwoławczy w zakresie
dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na fakt wywołania choroby
więziennej u pokrzywdzonego, czego efektem było jego zachowanie po
opuszczeniu więzienia i w trakcie dalszej inwigilacji prowadzonej przez UB
zgodnie z zapisami w kartotekach, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
bowiem prawidłowe rozpoznanie zarzutów przez sąd II instancji powinno
odbywać się na podstawie wiedzy eksperckiej biegłego z uwzględnieniem
faktów historycznych w zakresie funkcjonowania miejsc izolacji K. G. i
okazania stosownych dokumentów wnioskodawczyniom pomimo braku
inicjatywy pełnomocnika w tym zakresie oraz wskazania, że czynności
dowodowe w dalszym zakresie z uwagi na ich wielość powinny zostać
przeprowadzone na nowo przed Sądem Okręgowym w Rybniku, co
prowadzić winno sąd odwoławczy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia;
IV KK 1/25
4
2. rażące naruszenie przepisów postępowania art. 440 k.p.k. w zw. z art. art.
433 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. i art. 167 k.p.k. zw. z art. 193 k.p.k. oraz
art. 437 § 2 k.p.k. polegającego na braku przeprowadzenia czynności
dowodowych z urzędu w zakresie powołania biegłego z zakresu ekonomii i
tym samym przeprowadzeniu kontroli instancyjnej przez sąd odwoławczy z
pominięciem ekspertyzy w zakresie określenia utraconego dochodu z
uwzględnieniem okoliczności braku jego obciążeń należnościami
publicznoprawnymi w okresie od 8 marca 1950 r. do 5 lipca 1955 r. i
zaniżenie należnego odszkodowania z tytułu utraconych korzyści z powodu
braku wynagrodzenia brutto, wskutek czego doszło do wydania orzeczenia
rażąco niesprawiedliwego, spowodowanego skupieniem się w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku przez sąd odwoławczy na opisie istniejącej, zdaniem
tego sądu, podstawy do oddalenia apelacji, co nastąpiło z naruszeniem art.
21 ust. 1 pkt 3b ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od
osób fizycznych (j.t. Dz. U. 2024.226).
W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik wnioskodawczyń wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w
Katowicach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym
kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na kasację, prokurator wniósł o jej oddalanie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jako oczywiście bezzasadna podlegała oddaleniu w trybie art. 535 §
3 k.p.k. Na wstępie wskazać należy, że na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. i 519 k.p.k.
kasacja przysługuje od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego i może być
wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego
rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia. Sąd Najwyższy nie jest uprawniony w ramach postępowania
kasacyjnego do ponownej oceny dowodów i na tej podstawie kontrolowania
prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych. Na tym etapie niedopuszczalne
jest również podnoszenie w kasacji zarzutów skierowanych przeciwko orzeczeniu
sądu I instancji.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego przeniknięcie
uchybienia pierwszoinstancyjnego do postępowania odwoławczego aktualizować
się może dopiero w sytuacji, gdy sąd odwoławczy przeprowadzi nienależytą
kontrolę instancyjną i zaakceptuje orzeczenie sądu pierwszej instancji, pomimo że
IV KK 1/25
5
dotknięte jest ono wadami, na które zwrócono uwagę w zwykłym środku
odwoławczym (tak: postanowienie SN z 30.08.2022 r., I KK 236/22, LEX nr
3483535). W takim wypadku to na skarżącym ciąży obowiązek podniesienia i
wykazania wadliwości procedowania przez sąd odwoławczy, w następstwie,
którego doszło do owego przeniknięcia uchybienia do orzeczenia
drugoinstancyjnego, co mogłoby się wyrażać w nierzetelnym rozpoznaniu zarzutów
środka odwoławczego, oraz wykazanie, że uchybienie to mogło mieć wpływ - i to
istotny - na treść zaskarżonego orzeczenia (tak: postanowienie SN z dnia 14
kwietnia 2021 r., III KK 16/21, LEX nr 3220128.
Autor kasacji zarzuca sądowi odwoławczemu naruszenie standardów kontroli
odwoławczej wywodząc zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3
k.p.k., art. 167 k.p.k. i art. 193 k.pk. i art. 452 § 2 pkt. 1 k.p.k., art. 437 § 2 k.p.k., art.
440 k.p.k.
Odnosząc się do standardów kontroli instancyjnej wskazać należy, że
zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, o obrazie przepisu art. 433 § 2 k.p.k.
można mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów
wskazanych w środku odwoławczym, zaś o naruszeniu przepisu art. 457 § 3 k.p.k. -
gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta argumentacja odnośnie do
określonego potraktowania zarzutów i wniosków apelacji. Dla prawidłowego
podniesienia zarzutu kasacyjnego nie wystarczy samo stwierdzenie, że sąd
odwoławczy określonego zarzutu nie rozpoznał (czym naruszył art. 433 § 2 k.p.k.),
tudzież nie rozważył go należycie (dopuszczając się obrazy art. 457 § 3 k.p.k.), ale
konieczne jest wykazanie, że przy dokonywaniu kontroli odwoławczej uchybienie
zaistniało w rzeczywistości, a nadto opisanie na czym ono polegało i dlaczego
stanowi tak rażące naruszenie przepisów, że można je przyrównywać w swych
skutkach do uchybienia w postaci bezwzględnej podstawy odwoławczej (tak:
postanowienie SN z 19.09.2024 r., V KK 382/24, LEX nr 3773958).
Wbrew twierdzeniom skarżącego w przedmiotowej sprawie sąd odwoławczy
prawidłowo i rzetelnie rozważył zarzuty apelacji. Zarzuty - pomimo pozornego
wskazywania na uchybienia, mające wystąpić na etapie postępowania
odwoławczego, w istocie sprowadza się do kontestowania, wbrew treści art. 519
k.p.k., oceny materiału dowodowego dokonanej przez sąd I instancji i wyrażania
dezaprobaty dla wyników kontroli odwoławczej, co wskazywało już prima facie na
ich oczywistą bezzasadność. Pełnomocnik wnioskodawczyń kwestionuje wysokość
IV KK 1/25
6
ustalonej przez sąd I instancji i zaaprobowanej w toku kontroli instancyjnej kwoty
zadośćuczynienia i odszkodowania zaś wywiedziona w tym przedmiocie
argumentacja stanowi polemikę z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez sąd
I instancji, uznanymi za słuszne przez sąd II instancji. Wbrew twierdzeniom autora
kasacji sąd odwoławczy nie naruszył dyspozycji. art. 167 k.p.k. zw. z art. 193 k.p.k.
Do naruszenia art. 167 k.p.k. może dojść jedynie wówczas, gdy przeprowadzenie
przez sąd dowodu z urzędu jest niezbędne dla wyjaśnienia wszystkich istotnych
okoliczności sprawy, a tym samym konieczne dla prawidłowego wyrokowania (zob.
np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2021 r., sygn. akt III KK
182/21). Innymi słowy, do obrazy tego przepisu może dojść jedynie w przypadku
uzasadnionego przekonania, że materiał dowodowy w sprawie jest niepełny,
nasuwa wątpliwości i wymaga uzupełnienia. W tej sprawie jednak taka sytuacja nie
zachodziła. Dokonanie ustaleń faktycznych w zakresie ustalenie wysokości
zadośćuczynienia nie wymagało powzięcia wiadomości specjalnych, w związku z
czym sąd nie naruszył art. 193 k.p.k.
W toku prowadzonej kontroli instancyjnej, sąd odwoławczy nie miał
wątpliwości, iż ustalając kwotę zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wziął pod uwagę
wszystkie okoliczności, jakie są istotne dla określenia jego wysokości. Jak
podkreślił sąd ad quem w treści zaskarżonego wyroku, wywody uzasadnienia
środka odwoławczego zmierzały do tego, aby nadać tym okolicznościom większe
znaczenie, intensyfikujące w przekonaniu pełnomocnika rozmiar krzywd doznanych
przez represjonowanego. Tę samą polemikę, stosuje skarżący w nadzwyczajnym
środku odwoławczym. W związku z powyższym zarzut z pkt. 1 kasacji okazał się
chybiony.
Również chybiony okazał się zarzut z pkt. 2 kasacji. Zarzut ten, tylko pozornie
odnosi się do kontroli odwoławczej bowiem skarżący kwestionuje dokonane przez
sąd I instancji i zaaprobowane przez sąd II instancji, ustalenia faktyczne w zakresie
przyjęcia przy wyliczeniu odszkodowania kwoty netto. Nie wskazuje przy tym na
żadne uchybienia w zakresie kontroli odwoławczej, ograniczając uzasadnianie
zarzutu do polemiki z treścią uzasadnienia sądu odwoławczego oraz forsowania
subiektywnej interpretacji wyników postępowania dowodowego. Kwestię sposobu
ustalenia kwoty odszkodowania w sposób wyczerpujący natomiast rozważył sąd
IV KK 1/25
7
odwoławczy, stając na stanowisku, że zasądzając kwotę netto, utraconego przez
represjonowanego wynagrodzenia, słusznie odwołał się sąd I instancji w zakresie
uzasadnienia takiej decyzji, do przepisu art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku
dochodowym od osób fizycznych, a jednocześnie trafnie wskazał, iż szkodą
poniesioną przez represjonowanego jest wynagrodzenie, które z uwagi na
pozbawienie wolności nie zostało mu wypłacone, te zaś otrzymałby już z
uwzględnieniem potrącenia należności publicznoprawnych. Takie stanowisko sądu I
instancji zgodne jest z utrwaloną linią orzeczniczą zarówno Sądu Najwyższego, jak
i sądów powszechnych.
W zarzucie z pkt. 2 autor kasacji wskazuje na naruszenie przez są odwoławczej
treści przepisu art. 440 k.p.k. O naruszeniu art. 440 k.p.k. przez sąd odwoławczy
można mówić jedynie wówczas, gdy sąd ten zignorował lub nie zauważył
oczywistych i bezspornych uchybień popełnionych przez sąd niższej instancji, które
mogły naruszyć zasadę rzetelnego procesu prowadząc do rażącej
niesprawiedliwości orzeczenia tego sądu. Ta "rażąca niesprawiedliwość" w
rozumieniu art. 440 k.p.k. musi być nie tylko oczywista - a więc widoczna na
pierwszy rzut oka, ale także powinna charakteryzować się poważnym ciężarem
gatunkowym uchybienia. Tego rodzaju naruszeń skarżący w sprawie jednak nie
wykazał, co czyniło kasację niezasadną w stopniu oczywistym.
Z tych też względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej
postanowienia, a na podstawie art. 624 § 1 k.p.k., zwolnił wnioskodawczynie od
kosztów sądowych za postępowanie kasacyjne, a wydatkami tego postępowania
obciążył Skarb Państwa.
[J.J.]
[r.g.]