III USKP 5/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 14 maja 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki (sprawozdawca)
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania P. N. i G. Sp. z o.o. w R.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Rzeszowie
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 14 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się G. Sp. z o.o. w R. od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Rzeszowie
z dnia 13 czerwca 2023 r., sygn. akt III AUa 898/22,
uchyla zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie i
sprawę przekazuje temu Sądowi do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Leszek Bielecki Ewa Stryczyńska Jarosław Sobutka
UZASADNIENIE
III USKP 5/25
2
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z 13 czerwca 2023 r., III AUa 898/22, w sprawie z odwołania P. N. oraz
płatnika składek G. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, po rozpoznaniu
apelacji organu rentowego, zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 1
sierpnia 2022 r., IV U 138/22 i oddalił odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddziału w Rzeszowie z 3 grudnia 2021 r. stwierdzającej, że P. N. nie
podlega, jako pracownik płatnika składek obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym w okresie od 7grudnia 2019 r. do 31 lipca 2021 r.
Sąd Okręgowy ustalił, że płatnik składek w Krajowym Rejestrze Sądowym
zarejestrowany został 14 lutego 2017 r. Według danych z rejestru, przedmiotem
przeważającej działalności Spółki jest działalność związana z doradztwem w
zakresie informatyki, działalność ochroniarska w zakresie systemów bezpieczeństwa
oraz działalność gastronomiczna. Wspólnikami w spółce są B. W. i A. W., a prezesem
zarządu – B. W.
Odwołujący 15 listopada 2019 r. zarejestrował jednoosobową działalność
gospodarczą w obszarze transportu drogowego towarów a 7 grudnia 2019 r.
został zatrudniony w odwołującej się Spółce na stanowisku pracownika
administracyjno-technicznego, w wymiarze pełnego etatu, za wynagrodzeniem w
kwocie 2.500 zł brutto miesięcznie. Umowa została zawarta na czas określony do
dnia 31 grudnia 2022 r. Kolejnymi aneksami (z 31 grudnia 2019 r. i 31 grudnia
2020 r.) strony podwyższały wysokość wynagrodzenia do kwot: 2.600 zł i 2.800 zł.
We wcześniejszym okresie odwołujący się współpracował z płatnikiem na podstawie
umowy zlecenia. Miało to miejsce w listopadzie 2019 r. - usługi pomocnicze przy
audycie bezpieczeństwa. W trakcie trwania tej umowy prezes zarządu – B. W., na
prośbę odwołującego się, zaproponował mu zatrudnienie „na etacie”.
Do zakresu jego obowiązków należeć miały: dbałość o estetykę biura,
prowadzenie czynności porządkowych, układanie i segregowanie dokumentów,
skanowanie i archiwizowanie dokumentów, układanie dokumentów w katalogach w
komputerze. Wykonywał on również drobne naprawy w kawiarni prowadzonej przez
spółkę, kierował pojazdem służbowym oraz pomagał przy działaniach audytowych
(w IV kwartale 2020 r. został wymieniony jako członek zespołu audytowego w
III USKP 5/25
3
raporcie końcowym). Wypełniał dokumenty typu: listy płac, miesięczną ewidencję
czasu pracy, wnioski o urlop itp.
W przebiegu zatrudnienia odwołujący się bardzo często korzystał z dni
wolnych, w tym z urlopów, na rozwój własnej działalności, w tym w lipcu 2021 r.
korzystał z urlopu bezpłatnego. Z uwagi na te trudności, strony zgodnie ustaliły, że
kończą współpracę z końcem lipca 2021 r.
Płatnik składek wskazywał, że odwołujący się został zatrudniony z uwagi na
wzrost ilości dokumentacji (księgowej oraz kadrowej) wymagającej przetwarzania
(skanowania, katalogowania, archiwizowania itp.), konieczność powierzenia
drobnych napraw lokalów spółki oraz ich wyposażenia. Chodziło o osobę, która
pomagałaby w administrowaniu spółki oraz pełniła również czynności pracownika
gospodarczego. Pracę odwołującego się miał organizować i nadzorować B. W., on
też przeprowadził szkolenie wstępne z zakresu BHP. Odwołujący się złożył wniosek
o wypłatę wynagrodzenia do rąk własnych i tak też wynagrodzenie było mu
wypłacane.
Z tytułu powyższej umowy o pracę płatnik zgłosił odwołującego się do
ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego 13 maja 2020 r., a wyrejestrował 15
września 2021 r. (od 1 sierpnia 2021 r.). Spóźnione zgłoszenie płatnik tłumaczył
nieprawidłową komunikacją pomiędzy prezesem zarządu a biurem rachunkowym.
Początkowo B. W. uważał, że odwołujący się jest zgłoszony do ubezpieczeń
społecznych z tytułu umowy zlecenia i jest to wystarczające, co wykryła księgowa w
2020 r. Nadal jednak nie zgłosiła P. N. do ubezpieczeń społecznych. W dalszym
okresie - z powodu pandemii oraz trudności w osobistym załatwieniu sprawy w
oddziale oraz błędach w systemie. Zgłoszenia dokonał osobiście prezes zarządu,
albowiem księgowa odmówiła zgłoszenia po takim terminie.
Płatnik składek złożył za odwołującego się miesięczne raporty rozliczeniowe
za okres od grudnia 2019 r. do maja 2020 r. oraz za lipiec 2021 r. z wykazaną
podstawą wymiaru składek w kwotach: za grudzień 2019 r. - 0,00 zł (w dniu 3 czerwca
2020 r.), za styczeń 2020 r. - 1.687,50 zł (w dniu 3 czerwca 2020 r., skorygowany -
16 czerwca 2020 r.), za okres luty - maj 2020 r. - 2.600,00 zł (3 i 19 czerwca 2020 r.,
za marzec skorygowane - 16 czerwca 2020 r.), za lipiec 2020 r. - 2.800,00 zł (16
sierpnia 2021 r.). Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził postępowanie w
III USKP 5/25
4
sprawie ustalenia zasadności zgłoszenia ww. do ubezpieczeń społecznych i w dniu
3 grudnia 2021 r. wydał zaskarżoną w sprawie decyzję.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji przyjął, że
pomiędzy płatnikiem składek a P. N. nastąpiło wykreowanie stosunku pracy i za
nieuprawnione uznał stanowisko organu rentowego, aby odwołujący się nie podlegał
ubezpieczeniom społecznym. W ocenie Sądu zarzuty formułowane przez organ
rentowy sprowadzały się w istocie do negowania faktu świadczenia pracy przez
odwołującego się oraz brak woli realizacji stosunku pracy, oraz wskazywaniu, że
faktycznym celem zawarcia spornej umowy o pracę było uzyskanie wyższej dotacji
pomocowej z Polskiego Funduszu Rozwoju.
W ocenie Sądu Okręgowego odwołujący się posiadał umiejętności do
wykonywania pracy objętej umową, która nie wymagała szczególnych kwalifikacji
(segregacja, digitalizacja i archiwizacja dokumentów oraz wykonywanie drobnych
napraw w prowadzonej przez spółkę kawiarni), istniała realna i gospodarcza potrzeba
- po stronie płatnika - zatrudnienia pracownika, a ponadto praca ta była przydatna i
przez pracodawcę przyjmowana. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, P. N.
nawiązał z płatnikiem stosunek pracy i go faktycznie realizował w rozumieniu art. 22
§ 1 k.p. Więź prawna łącząca strony spełniała następujące konstytutywne wymogi:
osobistego wykonywania pracy, określonego rodzaju, pod kierownictwem, na rzecz i
ryzyko pracodawcy. Odwołujący się świadczył pracę w wyznaczonym miejscu
(zazwyczaj w biurze), czasie (w wymiarze pełnego etatu) oraz pod kierownictwem
płatnika (zarządu spółki). Istniała również gospodarcza potrzeba zatrudnienia
odwołującego się, albowiem w związku z nagromadzeniem dokumentacji spółki oraz
rozwojem przedsiębiorstwa, płatnik potrzebował zatrudnić osobę do prowadzenia
czynności archiwizacyjnych i doraźnych, zwłaszcza, że prowadził działalność w wielu
różnych branżach.
Nie budziło wątpliwości Sądu wskazywana przez płatnika intencja, jaka miała
towarzyszyć zatrudnieniu odwołującego się. Jednocześnie praca ta była przydatna i
potrzebna. Dla oceny prawnej istotne znaczenie miało również to, że pracownik
podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował i zostały
zachowane wszystkie elementy konstrukcyjne stosunku pracy, w tym w
szczególności cecha podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy.
III USKP 5/25
5
Podleganie pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu jest bowiem
uwarunkowane nie tyle opłacaniem składki, ale legitymowaniem się statusem
pracownika. Dalej Sąd wskazał, że oczywiste pozostaje, że o zatrudnieniu
odwołującego się przez płatnika zadecydowały takie czynniki jak: możliwości
czasowe do wykonywania pracy niewymagającej szczególnych kwalifikacji czy
umiejętności, lojalność i zaufanie. P. N. przed zawarciem umowy o pracę
współpracował ze Spółką w zakresie wykonywania audytów zewnętrznych
bezpieczeństwa. W ocenie prezesa zarządu wykonywał swoje obowiązki wzorowo,
dał się poznać jako osoba godna zaufania, dlatego zaproponował mu zatrudnienie.
Sąd zauważył, że pracodawca, zwłaszcza ze sfery prywatnej, jest uprawniony do
samodzielnego decydowania o zatrudnieniu danej osoby, jak również o wysokości
przyznanego jej wynagrodzenia, które pokrywa z własnych środków. Odwołujący się
w chwili zatrudnienia prowadził własną działalność gospodarczą polegającą na
wykonywaniu usług transportowych. Początkowo jej wykonywanie nie kolidowało z
wykonywaniem powierzonych mu obowiązków pracowniczych. Po dwóch latach
pracy P. N., w związku z rozwojem własnej firmy, częściej korzystał z urlopów, w tym
z urlopów bezpłatnych, co doprowadziło ostatecznie do rozwiązania stosunku pracy
za porozumieniem stron ze skutkiem na koniec lipca 2021 r.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nieuprawniony był wniosek organu
rentowego, że stosunek pracy pomiędzy odwołującym się a płatnikiem w ogóle nie
powstał, a zawarciu fikcyjnej umowy o pracę towarzyszył jedynie zamiar pozyskania
subwencji z Państwowego Funduszu Rozwoju. Przeprowadzone postępowanie
dowodowe doprowadziło do konkluzji, że odwołujący się powierzone mu obowiązki
na podstawie umowy o pracę zawartej 7 grudnia 2019 r. faktycznie wykonywał, a
pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy, która nosiła wszystkie cechy
stosunku pracy. W toku postępowania organ rentowy nie wykazał, aby pozorność
zatrudnienia miała miejsce, a opóźnione zgłoszenie pracownika do ubezpieczeń
społecznych, nie jest w tym zakresie wystarczającym dowodem.
Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji organu rentowego, uznał odwołanie
za nieuzasadnione. W jego ocenie rację miał organ rentowy wskazując na naruszenie
art. 233 k.p.c., albowiem zeznania świadków i odwołujących się nie mogły być
obdarzone wiarygodnością. Spór w sprawie niniejszej ogniskował się wokół kwestii
III USKP 5/25
6
faktycznego zatrudnienia i z tego tytułu podlegania przez odwołującego się
ubezpieczeniom społecznym (w zakresie odpowiadającym zatrudnieniu na
podstawie umowy o pracę, tj. emerytalnym, rentowym, chorobowym i wypadkowym)
w okresie od 7 grudnia 2019 r. do 31 grudnia 2022 r. Badaniu podlegało, czy umowa
o pracę zawarta pomiędzy odwołującym się a płatnikiem składek stanowiła taką
czynność prawną, w wyniku której faktycznie doszło do nawiązania stosunku pracy i
wykonywania pracy w myśl przepisów Kodeksu pracy, czy też była to czynność
pozorna, dokonana wyłącznie w celu uzyskania przez płatnika subwencji z PRR dla
małych i średnich firm - art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., bez zamiaru
wykonywania pracy, mającej cechy świadczenia charakterystycznego dla stosunku
pracy. Nie podlega bowiem pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu osoba,
która zawarła umowę o pracę dla pozoru.
Sąd Apelacyjny w całości podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone
m.in. w wyroku z 24 lutego 2010 r. (w sprawie II UK 204/09), że o tym, czy strony
istotnie nawiązały stosunek pracy, stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie
decyduje formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie
do ubezpieczenia i opłacenie składki, czy też wystawienie świadectwa pracy, ale
rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a
wynikających z treści art. 22 § 1 k.p. Istotne więc jest, aby stosunek pracy cechowało
faktyczne wykonywanie zobowiązania o cechach pracowniczych. Dokument w
postaci umowy nie jest wystarczającym i niepodważalnym dowodem na to, że osoby
podpisujące go jako strony złożyły niewadliwe oświadczenie woli o treści zapisanej
w tym dokumencie.
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na zeznania świadków zatrudnionych w spółce
na podstawie umowy zlecenia, którzy nie byli w stanie określić od kiedy odwołujący
się pracował na zlecenie a kiedy na umowę o pracę, nie byli w stanie określić, czym
dokładnie się zajmował. Inny świadek wskazał, że odwołujący się bywał w biurze
najwyżej 2 razy w miesiącu. Świadek ten z jednej strony zeznał, że odwołujący się
nie miał stałych godzin pracy, po czym wskazywał, że pracował przez 8 godzin, że
miał wiedzy kiedy odwołujący się został zatrudniony, ale miał doskonałą wiedzę co
do okoliczności zawiązanych z rozwiązaniem umowy o pracę. Kolejny świadek nie
potrafił określić godzinowo zaangażowania odwołującego się w pracę - wskazywał,
III USKP 5/25
7
że był on zatrudniony na zlecenie przy produkcji audiowizualnej mniej więcej od lata
2019 r. do grudnia 2020 r., przychodził w różnych godzinach także wieczorem.
Chociaż odwołujący się miał biurko obok niego, nie wiedział czym się zajmował,
wiedział że „gdzieś jakieś papiery poprzewracał”, nie interesowała go praca kolegi.
Inny świadek zaznał, że odwołujący często pomagał w kawiarni - widziała jak
menager Kawiarni lub prezes spółki wydawali mu polecenia. Także zeznała, że
odwołujący się współpracował głownie z prezesem, zajmował się sprawami
administracyjnymi, ale wykonywał także drobne naprawy, jeździł po produkty
spożywcze do sklepów.
Sąd odwoławczy zwrócił uwagę, że odwołujący się od listopada 2019 r.
prowadzi działalność gospodarczą w obszarze transportu i pracował w spółce na
zlecenie. Nie pamiętał dlaczego zawarto umowę do 31 grudnia 2022 r. Wskazał, że
pomagał prezesowi w biurze i kawiarni, naprawiał krzesła, przestawiał meble, układał,
sortował, skanował dokumenty, transport, zakupy. Nie miał stałych godzin pracy,
każdorazowo prezes mówił na którą ma być. W toku postępowania przed organem
rentowym wskazywał, że to prezes spółki doceniając jego dotychczasowe
zaangażowanie i wkład w jego firmę zaproponował mu pracę na etacie. Natomiast
prezes spółki wskazywał, że to P. N. już wcześniej zwracał się z prośbą o
zatrudnienie na etat.
Nie przedstawiono materialnych dowodów pracy odwołującego się, on zaś
sam zeznał, że nie miał stałych godzin pracy i pracował gdzieś od 10-10.30 do 13
bądź 16.00 - tak się umówili. Wiedział, że w umowie był cały etat, a listy obecności
wskazują za każdym razem na 8-godzinny czas pracy. Nie był w stanie określić, czy
liczba jego godzin wynosiła etat, albo go przekraczała, ale miał dobre relacje z
prezesem więc i godziny były różne. W ramach własnej działalności gospodarczej
zajmował się transportem, ale to były krótkie kursy, więc miał czas by pojawić się w
kawiarni. Nie pamiętał jak było ze szkoleniem z zakresu BHP.
Sąd drugiej instancji nie dał wiary zeznaniom prezesa spółki w zakresie
opóźnienia ze zgłoszeniem odwołującego się do ubezpieczeń społecznych. Sąd
wskazał, że obostrzenia w związku z pandemią Covid-19 zostały wprowadzone
dopiero w drugiej połowie marca 2020 r., zaś umowa została zawarta w grudniu
2019 r, co więcej to B. W. jest profesjonalnym podmiotem, który prowadzi działalność
III USKP 5/25
8
gospodarczą i to na nim z tego tytułu spoczywają obowiązki wynikające z przepisów
obowiązującego prawa.
Powyższe w ocenie Sądu podważa wiarygodność zawarcia umowy o pracę,
zgłoszenia do ubezpieczeń i realizowania przez odwołującego się stosunku pracy z
notoryjnymi faktami dotyczącymi ogłaszania i wejścia w życie na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej odpowiednio: stanu zagrożenia epidemicznego od dnia 12
marca 2020 r., wprowadzenia w związku z tym stanu ograniczeń dla niektórych
przedsiębiorców od 14 marca 2020 r. oraz wprowadzeniu stanu epidemii od 20 marca
2020 r. Sąd przyznał rację organowi rentowemu, że Sąd pierwszej instancji nie
powinien był zignorować tak istotnego faktu znanego z urzędu dla zestawienia go z
datą zgłoszenia pracownika do ubezpieczeń społecznych, wstecznie w dniu 13 maja
2020 r. od 7 grudnia 2019 r., przy jednoczesnym zawarciu umowy subwencji
finansowej zawartej w dniu 18 czerwca 2020 r., z której wynika ze płatnik wykazał
liczbę pracowników na dzień 31 grudnia 219 r. wynoszącą 2 osoby. Stan zatrudnienia
na dzień 31 grudnia 2019 r. był bowiem czynnikiem kwalifikującym określoną grupę
przedsiębiorców do ubiegania się o subwencję z programu pomocowego. Płatnik
ubiegając się o subwencję miał udowodnić, że był przedsiębiorcą zatrudniającym na
dzień 31 grudnia 2019 r., co miało wpływ również na kwotę uzyskanej pomocy.
Sąd Apelacyjny wskazał, że prezes spółki nie pamiętał jak ustalił czasokres
trwania umowy, wydawał polecenia, na którą godzinę odwołujący się ma przyjść, a
więc nie było ustalonych stałych godzin pracy. Twierdził także, że na pewno
odwołujący się odbył badania lekarskie, jednak w aktach osobowych ich brak.
Tym samym, w ocenie Sądu odwoławczego, zaskarżoną decyzją organ
rentowy słusznie stwierdził, że odwołujący się jako pracownik u płatnika nie podlega
obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu,
wypadkowemu w spornym okresie. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie
potwierdzał bowiem rzeczywistego świadczenia pracy przez P. N. w reżimie
pracowniczym, a zatem zawarta przez niego umowa o pracę z dnia 7 grudnia 2019
r. jako pozorna była nieważna w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. i nie mogła stanowić
ważnego tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok w całości, płatnik składek zarzucił
naruszenie prawa materialnego: 1/ art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez
III USKP 5/25
9
niewłaściwe zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym, polegające na uznaniu,
że zawarta 7 grudnia 2019 r. umowa o pracę między ubezpieczonym i skarżącym
jest umową pozorną, zawartą wyłącznie w celu otrzymania pomocy publicznej PFR,
bez zamiaru wykonywania pracy oraz, że o poziomości świadczą okoliczności
powstałe po zawarciu umowy i niezależne od stron tej umowy, tj. uwzględnienie P.
N. jako pracownika we wniosku o subwencję finansową składanym przez płatnika
składek w dniu 31 grudnia 2019 r. oraz zawarcie przez płatnika składek umowy
subwencji finansowej w dniu 18 czerwca 2020 r.; 2/ art. 22 § 1 k.p. przez niewłaściwe
zastosowanie w ustalonym przez sąd stanie faktycznym, polegające na stwierdzeniu,
że w wyniku zawarcia umowy o pracę z 7 grudnia 2019 r. nie doszło do nawiązania
stosunku pracy, podczas gdy przepis ten stanowi jedynie o zobowiązaniu się
pracownika do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod
jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a więc
o zamiarze pracownika i gotowości wykonywania przez niego pracy oraz o zamiarze
pracodawcy i gotowości przyjmowania przez niego tej pracy, istniejących w
momencie zawierania umowy o pracę, co prowadzi do wniosku, że skutecznemu i
ważnemu zawarciu takiej umowy nie stoi na przeszkodzie późniejsze, uwzględnienie
P. N. jako pracownika we wniosku o subwencję finansową z dnia 31 grudnia 2019 r.
oraz zawarcie przez skarżącego umowy subwencji finansowej w dniu 18 czerwca
2020 r.; 3/ art. 26 k.p. w związku z art. 13 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm.
- w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania spornej decyzji, dalej jako ustawa
systemowa) przez niezastosowanie w ustalonym przez sąd stanie faktycznym
sprawy, podczas gdy skoro ubezpieczony rozpoczął pracę na rzecz skarżącego
zgodnie z zawartą umową o pracę z 7 grudnia 2019 r., to tym samym między
ubezpieczonym a skarżącym stosunek pracy nawiązał się w 7 grudnia 2019 r., a więc
od tego dnia z mocy prawa trwa okres podlegania ubezpieczeniu przez pracownika i
od tego dnia Sąd drugiej instancji powinien był zbadać zasadność zaskarżonej
decyzji organu rentowego a nie na dzień 31 grudnia 2019 r. lub 18 czerwca 2020 r.,
4/ art. 2 k.p. w związku z art. 22 § 1 k.p. w związku z art. 21a ust. 7 pkt 10 ustawy z
dnia 4 lipca 2019 r. o systemie instytucji rozwoju (Dz.U. z 2019 r., poz.1572 ze zm. -
w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania spornej decyzji) - przez jego
III USKP 5/25
10
niewłaściwe zastosowanie w ustalonym przez sąd stanie faktycznym sprawy
polegające na przyjęciu, że nawiązanie stosunku pracy na podstawie umowy o pracę
z 7 grudnia 2019 r. było ukierunkowane wyłącznie na otrzymanie subwencji
finansowej z PFR, z pominięciem rzeczywistego wykonywania pracy, podczas gdy
uwzględnienie P. N. jako pracownika na dzień 31 grudnia 2019 r. we wniosku o
subwencję finansową było naturalnym następstwem posiadania przez niego statusu
pracownika w rozumieniu art. 2 k.p. w związku z art. 22 § 1 k.p. i wręcz kreuje
domniemanie faktyczne o rzeczywistym wykonywaniu przez niego pracy na rzecz
skarżącego w tej dacie; 5/ art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 11 ust. 1 w związku z
art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt. 1 ustawy systemowej przez niewłaściwe
zastosowanie w ustalonym przez sąd stanie faktycznym sprawy i przyjęcie, że
ubezpieczony nie podlegał ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i
wypadkowemu w okresie od 7 grudnia 2019 r. do 31 lipca 2021 r. z tytułu zatrudnienia
na podstawie umowy o pracę z 7 grudnia 2019 r., podczas gdy powinien on zostać
objęty ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym, chorobowym i wypadkowym w tym
okresie z uwagi na to, że w początkowym dniu tego okresu, tj. 7 grudnia 2019 r.
doszło do nawiązania stosunku pracy między nim a skarżącą spółką, praca natomiast
była wykonywana do ostatniego dnia ustania tego stosunku, tj. 31 lipca 2021 r.; 6/
art. 1301a k.p.c. w związku z art. 368 § 1 pkt 2 i § 11 k.p.c. przez nieprawidłowe
zastosowanie polegające na nienależytym wykonaniu obowiązku kontroli formalnej
apelacji organu rentowego i nadaniu jej dalszego biegu, podczas gdy apelacja
organu rentowego wniesiona przez radcę prawnego zawierała braki formalne w
postaci braku zwięzłego przedstawienia zarzutów i do dnia wydania przez Sąd
drugiej instancji orzeczenia nie została prawidłowo uzupełniona; 7/ art. 3271 § 1 k.p.c.
przez sporządzenie przez Sąd drugiej instancji uzasadnienia wyroku, które nie
spełnia wymogów przewidzianych w tym przepisie, polegające na: (-) całkowitym
braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionych przez skarżącego oraz
przez ubezpieczonego w odpowiedziach na apelacje zarzutów w zakresie braków
formalnych apelacji organu rentowego - co w konsekwencji uniemożliwia
merytoryczną kontrolę instancyjną wydanego orzeczenia, (-) uzasadnieniu wyroku,
które nie wyjaśnia w sposób wystarczający motywów rozstrzygnięcia i sprowadza się
do powtórzenia i powoływania się przez sąd na argumentację organu wskazanych w
III USKP 5/25
11
pisemnym uzasadnieniu skarżonej decyzji i w toku sprawy - co nie pozwala na
weryfikację toku rozumowania sądu, w szczególności uznania przez sąd, że P. N.
nie podlegał w spornym okresie obowiązkowym ubezpieczeniom pracowniczym na
podstawie umowy o pracę z 7 grudnia 2019 r., tylko na tej podstawie, że płatnik
składek we wniosku o przyznanie subwencji finansowej uwzględnił P. N. jako
pracownika na dzień 31 grudnia 2019 r. a następnie 18 czerwca 2020 r. zawarł
umowę o subwencję finansową, podczas gdy okres faktycznego wykonywania pracy
będący jednocześnie okresem ubezpieczenia objętym zaskarżoną decyzją obejmuje
kolejne 13. miesięcy licząc od dnia zawarcia umowy o subwencję finansową.
Z uwagi na powyższe skarżący płatnik składek wniósł o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie
do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, ewentualnie
o uchylenie zaskarżonego wyroku i jego zmianę (orzeczenie co do istoty sprawy na
podstawie art. 398i6 k.p.c.), przez uwzględnienie odwołania i obciążenie organu
rentowego kosztami postępowania w pierwszej i drugiej instancji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o jej oddalenie oraz
o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postepowaniu kasacyjnym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest zasadna.
Skarga kasacyjna jest oparta o przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4) k.p.c., a więc,
że skarga jest oczywiście uzasadniona.
Zgodnie z art. 83 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
(jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1061 ze zm.), nieważne jest oświadczenie woli
złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało
złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się
według właściwości tej czynności.
Stosownie do art. 2, art. 22 § 1 i art. 26 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r.
Kodeks pracy (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 277 ze zm.), pracownikiem jest
osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania
lub spółdzielczej umowy o pracę. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik
III USKP 5/25
12
zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i
pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a
pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Stosunek pracy
nawiązuje się w dniu określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy.
Adekwatnie do art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1
ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity
tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom
emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które
na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są: pracownikami, z wyłączeniem
prokuratorów. Obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają osoby
wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1, 3, 12 i 23. Obowiązkowo ubezpieczeniu
wypadkowemu podlegają osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i
rentowym. Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu
i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne w następujących okresach: pracownicy -
od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.
Odnośnie art. 21a ust. 1 pkt 1 i pkt 2, ust. 6 i ust. 7 pkt 10 ustawy z dnia 4 lipca
2019 r. o systemie instytucji rozwoju (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 923 ze
zm.), Rada Ministrów może powierzyć Polskiemu Funduszowi Rozwoju realizację
rządowego programu udzielania wsparcia finansowego, w szczególności w formach,
o których mowa w art. 13 ust. 1, lub w formach bezzwrotnych: przedsiębiorcom - w
związku ze skutkami COVID-19 lub przedsiębiorcom oraz innym podmiotom - w
związku z zakazem, o którym mowa w art. 12a ust. 1 ustawy z dnia 12 października
1990 r. o ochronie granicy państwowej. Polski Fundusz Rozwoju udostępnia
ministrowi właściwemu do spraw gospodarki, na jego wniosek, w celach analityczno-
sprawozdawczych, dane dotyczące przedsiębiorców, którzy ubiegali się lub otrzymali
wsparcie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1. Dane, o których mowa w ust. 6, obejmują:
liczbę pracowników przedsiębiorcy lub innego podmiotu ubiegającego się o wsparcie
według stanu na dzień określony w rządowym programie, o którym mowa w art. 21a
ust. 1 pkt 2.
Zgodnie z art. 1301 (1a), art. 3271 § 1 i art. 368 § 1 pkt 2 i § 11 ustawy z dnia
17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r.,
poz. 1568 ze zm.), jeżeli pismo procesowe wniesione przez adwokata, radcę
III USKP 5/25
13
prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej
Polskiej nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków
formalnych, przewodniczący zwraca pismo bez wezwania do jego poprawienia lub
uzupełnienia. Mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste
niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w
trybie właściwym. Uzasadnienie wyroku powinno zawierać: wskazanie podstawy
faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za
udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym
dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Apelacja powinna czynić
zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać:
zwięzłe przedstawienie zarzutów. W zarzutach co do podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia należy wskazać fakty ustalone przez sąd pierwszej instancji
niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy lub istotne dla rozstrzygnięcia fakty
nieustalone przez sąd pierwszej instancji.
Istota sporu dotyczyła rozstrzygnięcia kwestii, czy umowa o pracę zawarta
pomiędzy Skarżącym a G. Sp. z o.o. z siedzibą w R. stanowiła taką czynność prawną,
w wyniku której faktycznie doszło do nawiązania stosunku pracy i jej wykonywania
zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, czy też była to czynność pozorna, dokonana
jedynie w celu uzyskania przez płatnika składek subwencji w myśl powołanych wyżej
przepisów ustawy o systemie instytucji rozwoju – bez zamiaru wykonywania pracy,
mającej cechy stosunku pracy. Ubezpieczeniu pracowniczemu nie podlega bowiem
osoba, która zawarła umowę o pracę dla pozoru.
W ocenie Skarżącego, nie ma racji Sąd odwoławczy, przyjmując, że zawarcie
umowy o subwencję finansową przez płatnika składek w dniu 18 czerwca 2020 r.
oraz uwzględnienie Skarżącego jako pracownika we wniosku o dotację potwierdziły
pozorność umowy o pracę zawartej w dniu 7 grudnia 2019 r., co wskutek tego czyni
taka umowę nieważną, a przez to nie podlegającą oskładkowaniu.
Natomiast w ocenie organu rentowego, tzw. „wsteczne” (13 maja 2020 r.)
zgłoszenie Skarżącego do ubezpieczenia społecznego, przy jednoczesnym zawarciu
umowy dotacji finansowej (w dniu 18 czerwca 2020 r.) świadczyły o pozorności
umowy o pracę, wykluczającą podleganie ubezpieczeniom społecznym.
III USKP 5/25
14
Adekwatnie do orzecznictwa, (…) Stosownie do zawartej w art. 2 k.p. definicji
pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie m.in. umowy o pracę. Użyty w
powyższym przepisie zwrot "zatrudniona" oznacza istnienie między pracownikiem a
pracodawcą szczególnej więzi prawnej o charakterze zobowiązaniowym, tj. stosunku
pracy. Istotą tegoż stosunku jest - w świetle art. 22 § 1 k.p. - uzewnętrznienie woli
umawiających się stron, z których jedna deklaruje chęć wykonywania pracy
określonego rodzaju w warunkach podporządkowania pracodawcy, natomiast druga
- stworzenia stanowiska pracy i zapewnienia świadczenia pracy za wynagrodzeniem.
O tym czy strony pozostają w stosunku pracy, nie decyduje samo formalne zawarcie
umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie
składki, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla
stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Najistotniejszymi cechami stosunku
pracy są: ciągłość, obowiązek osobistego świadczenia pracy, podporządkowanie
bieżącym poleceniom pracodawcy, świadczenie pracy w miejscu i czasie
wyznaczonym przez pracodawcę (postanowienie Sądu Najwyższego z 25 listopada
2024 r., II CSKP 1874/22, LEX nr 3782942). Dla objęcia ubezpieczeniem społecznym
z tytułu wykonywania pracy zasadnicze znaczenie ma nie to, czy umowa o pracę
została zawarta, lecz to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy (art. 6
ust. 1 pkt 1 i art. 8 ust. 1 u.s.u.s.). O tym, czy strony istotnie w takim stosunku
pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje
natomiast samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia,
przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy,
ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla
stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Treść oświadczeń woli złożonych
przez strony przy zawieraniu umowy o pracę nie ma więc rozstrzygającego
znaczenia dla kwalifikacji danego stosunku prawnego jako stosunku pracy
(postanowienie Sądu Najwyższego z 1 kwietnia 2025 r., III USK 285/24, LEX nr
3853576). Z brzmienia art. 22 § 1, § 11 i § 12 k.p. wynika, że zasadnicze znaczenie
w procesie sądowego badania, czy dany stosunek prawny jest stosunkiem pracy, ma
ustalenie, czy praca wykonywana w ramach badanego stosunku prawnego
faktycznie posiada cechy wymienione w art. 22 § 1 k.p. Z art. 22 § 11 k.p. wynika
bowiem, że sąd w pierwszej kolejności bada, czy dana praca jest zatrudnieniem w
III USKP 5/25
15
warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p., a art. 22 § 12 k.p. stanowi dla pełnej
jasności, że w razie wykonywania pracy w warunkach określonych w § 1 tego
artykułu nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną.
Istotnym sensem regulacji zawartej w art. 22 § 11 i § 12 k.p. jest więc przeniesienie
ciężaru badania charakteru stosunku prawnego, w ramach którego praca jest
świadczona, z ustalania i wykładni treści umowy zawartej przez strony na ustalenie
faktycznych warunków jej wykonywania. Gdy umowa faktycznie jest wykonywana w
warunkach wskazujących na stosunek pracy, to takie ustalenie, a nie treść
oświadczeń woli złożonych przy jej zawieraniu, decyduje o charakterze łączącego
strony stosunku prawnego. Tym samym nazwa umowy, jak też deklarowana w chwili
jej zawarcia treść, ma dla oceny zobowiązania pracowniczego drugoplanowe
znaczenie (postanowienie Sądu Najwyższego z 27 marca 2025 r., III PSK 32/24, LEX
nr 3858791). Ważność umowy oraz ocena, czy została zawarta umowa o pracę,
zależą od rozważenia okoliczności konkretnej sprawy w zakresie między innymi
celów, do jakich zmierzają strony zawieranej umowy (czy umowa nie zmierza do
obejścia prawa bądź czy nie jest czynnością prawną pozorną) oraz zachowania
elementów konstrukcyjnych właściwych dla stosunku pracy, a w szczególności cechy
szeroko rozumianego podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy.
Sąd pracy nie ma potrzeby ustalania istnienia ekonomicznego i organizacyjnego
uzasadnienia zatrudnienia pracownika w sytuacji, gdy ustalił, że praca była
świadczona w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. (postanowienie Sądu
Najwyższego z 26 marca 2025 r., II USK 168/24, LEX nr 3848000). Pozorność
umowy o pracę zachodzi wtedy, gdy mimo zawarcia umowy praca nie jest w ogóle
świadczona, ewentualnie okoliczności faktyczne jej wykonywania nie wypełniają
cech stosunku pracy, a także wówczas, gdy praca jest faktycznie świadczona, lecz
na innej podstawie niż umowa o pracę. O tym, czy strony istotnie w takim stosunku
pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych (art. 6 ust. 1 pkt 1,
art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 u.s.u.s.), nie decyduje więc samo formalne zawarcie
umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie
składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie
elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art. 22 § 1 k.p.,
a które sąd ustala badając okoliczności i warunki, w jakich dana osoba wykonuje
III USKP 5/25
16
czynności na rzecz innego podmiotu prawa. Dopiero w wyniku tego badania
(poczynienia stosownych ustaleń) sąd rozstrzyga, czy czynności te świadczone są w
warunkach wskazujących na stosunek pracy (postanowienie Sądu Najwyższego z 8
stycznia 2025 r., II USK 292/24, LEX nr 3814748).
Nawiązując do powyższego stwierdzić należy, że stanowiska wobec kwestii
spornej nie były jednolite. Sąd I instancji ustalił bowiem, że Skarżący świadczył pracę,
posiadał stosowne umiejętności, a co więcej, była ona pracodawcy potrzebna. Zatem
była świadczona nie dla pozoru, zaś kwestia celowego fikcyjnego zatrudnienia
Skarżącego dla uzyskania przez pracodawcę dotacji pomocowej z Polskiego
Funduszu Rozwoju pozostawała w sferze insynuacji organu rentowego. Natomiast
odmienne stanowisko zaprezentował Sąd odwoławczy. Ustalił bowiem, za organem
rentowym, że nie doszło do nawiązania i realizacji stosunku pracy pomiędzy
płatnikiem składek a skarżącym, stąd umowa o pracę była pozorna bo zawarta w
zasadzie celem uzyskania przez pracodawcę dotacji pomocowej, a więc nieważna i
dlatego Skarżący nie podlega jako pracownik u płatnika składek ubezpieczeniom
społecznym obowiązkowym w okresie od 7 grudnia 2019 r. do 31 lipca 2021 r.
W związku z powyższym trzeba w rozpoznawanej sprawie zwrócić uwagę na
kilka istotnych okoliczności. Po pierwsze, brak jest wśród zeznań świadków
okoliczności, jakoby Skarżący nie świadczył pracy u pracodawcy, jakim był płatnik
składek. Po drugie umowa o dotację pomocową została zawarta dopiero w dniu 18
czerwca 2020 r., a więc po ponad pół roku od zatrudnienia skarżącego u płatnika
składek. Ponadto skarżący zakończył zatrudnienie u płatnika składek po 13
miesiącach od daty zawarcia umowy o dotację pomocową (subwencję). Po trzecie
nie zmienia faktu pracowniczego zatrudnienia opóźnione zgłoszenie skarżącego
przez pracodawcę do organu w kwestii objęcia ubezpieczeniem. Dlatego też, w
rozpoznawanej sprawie nie występują okoliczności na tyle istotne, które mogłyby
świadczyć o pozorności umowy o pracę zawartej pomiędzy płatnikiem składek a
skarżącym.
W związku z powyższym nie zachodzi przesłanka wskazana jako podstawa
skargi kasacyjnej w rozpoznawanej sprawie.
Zwraca się uwagę, że Sąd Najwyższy zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. jest
związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.
III USKP 5/25
17
Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie dowodów,
lecz także badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic swobodnej ich
oceny. Z tego punktu widzenia ewentualny zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu
polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby pod pozorem
kwestionowania wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych przepisów
prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c. jest a limine
niedopuszczalny (wyrok Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2020 r., II CSK 695/18,
LEX nr 3049035).
Sumując, zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a skarga kasacyjna podlega
oddaleniu. Dlatego Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 39815 § 1 k.p.c.
[r.g.]