III USKP 149/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 marca 2025 r.
SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Halina Kiryło
SSN Zbigniew Korzeniowski
w sprawie z odwołania E. K.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w Poznaniu
o podleganie ubezpieczeniu społecznemu,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 13 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z dnia 11 stycznia 2023 r., sygn. akt III AUa 115/21,
oddala skargę kasacyjną.
Halina Kiryło Romualda Spyt Zbigniew Korzeniowski
UZASADNIENIE
Decyzją z 19 października 2018 r., nr […], Zakład Ubezpieczeń Społecznych
I Oddział w Poznaniu, na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a, art.
6 ust. 1 pkt 5, art. 8 ust. 6, art.11 ust. 2, art.12 ust. 1, art.13 pkt 4 ustawy z 13
III USKP 149/24
2
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2024 r. poz.1778
ze zm.; dalej ustawa systemowa), stwierdził, że E.K. nie podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym, tj. emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz
dobrowolnemu chorobowemu od 1 września 2013 r. jako osoba prowadząca
pozarolniczą działalność gospodarczą.
Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2020 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zmienił
powyższą decyzję i stwierdził, że odwołującą się E.K. podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym, tj. emerytalnemu rentowym i wypadkowemu oraz
dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu od dnia 1 września 2013 r. jako osoba
prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą.
Sąd Okręgowy ustalił, że E.K. z zawodu jest handlowcem. W dniu 1 czerwca
2012 r. odwołująca się wspólnie z M.W. założyły spółkę cywilną pod nazwą P. s.c.
(NIP […], REGON […]). Z tego tytułu odwołująca się - od 1 czerwca 2012 r. - zgłosiła
się do ubezpieczeń społecznych z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej.
Przeważającym przedmiotem prowadzonej działalności miało być pośrednictwo w
pomocy polskim firmom zainteresowanym wzięciem udziału w przetargach
publicznych na rynku niemieckim oraz pomoc firmom niemieckim i duńskim w wejściu
na rynek w Polsce. W czerwcu 2012 r. odwołująca się nawiązała kontakt z M.J.,
prezesem duńskiej spółki […], którego poznała w czasie zatrudnienia w firmie E.
przed rozpoczęciem działalności gospodarczej. Spółka […] zamierzała wejść na
rynek polski i nawiązać współpracę z przedsiębiorcami za pośrednictwem P. s.c..
Odwołująca się prowadziła działalność w formie spółki cywilnej razem z M.W.,
która posiadała również pełnomocnictwa do wystawienia faktur VAT i prowadziła
negocjacje w zakresie ustalania warunków współpracy ze spółką […]. M.W.
wystawiła spółce […] faktury VAT za usługi marketingowe za lipiec 2012 r., wrzesień
2012 r., październik 2012 r., listopad 2012 r., grudzień 2012 r., styczeń 2013 r.
Odwołująca się również brała udział w spotkaniach z prezesem spółki […],
przedstawiała mu nowe strategie i produkty, które miały być wprowadzone na polski
rynek. Poza tymi czynnościami odwołująca się poszukiwała nowych kontrahentów i
kontrolowała przebieg przetargów. Obsługą księgową spółki zajmowała się M.C.
prowadząca B. w P. .
III USKP 149/24
3
W lutym 2013 r. odwołująca się rozwiązała spółkę z M.W. i rozpoczęła
prowadzenie działalności gospodarczej jednoosobowo pod nazwą P. (NIP […],
REGON […]). Siedziba firmy mieściła się w miejscowości Z. .
Odwołująca się zamierzała nawiązać współpracę z firmami duńskimi
zajmującymi się sprzedażą maszyn przeznaczonych do produkcji sianokiszonek, ale
po zbadaniu zapotrzebowania na rynku i analizie cen maszyn stwierdziła, że to
będzie mało opłacalne. M.J. zaproponował, że odwołująca się będzie otrzymywać
wynagrodzenie prowizyjne od każdej maszyny rolniczej sprzedanej na rynku polskim.
Odwołująca planowała także sprowadzanie bydła mlecznego z Danii do Polski, ale
M.J. nie był zainteresowany współpracą w tym zakresie. W związku z tym w drugim
kwartale 2013 r. odwołująca się prowadziła działania w celu pozyskania firm na rynku
niemieckim. W ramach współpracy ze spółką […] odwołująca się pośredniczyła
między innymi w sprzedaży kominków firmy H. oraz kół pasowych do żwirowni na
terenie Polski. Na przełomie czerwca i lipca 2013 r. współpraca ze spółką […] została
zakończona. W pozyskiwaniu klientów dla odwołującej się miał pomagać również
mąż K.K. , który pełnił funkcje kierownika sprzedaży w kilku firmach działających na
rynku niemieckim oraz posiada obywatelstwo polskie i niemieckie oraz włada
językiem niemieckim.
W lipcu 2013 r. E.K. dowiedziała się, że jest w ciąży. Wykonywanie
działalności gospodarczej zostało zawieszone na okres od 26 lipca 2013 r. do 31
sierpnia 2013 r., to jest w okresie, kiedy odwołująca się przebywała na urlopie. W
dniu 1 września 2013 r. odwołująca się wznowiła wykonywanie działalności
gospodarczej. W okresie od 1 września 2013 r. do 2 grudnia 2013 r. kontaktowała
się z klientami telefonicznie, wysyłała maile w celu nawiązania kontaktu z firmami
polskimi zamierzającymi wejść na rynek niemiecki, prowadziła negocjacje z nowymi
klientami, spotykała się osobiście z potencjalnymi klientami. Jednym z klientów, z
którym odwołująca się nawiązała kontakt, był R.N., który zajmował się sprzedażą i
dystrybucją filtrów osmatycznych służących do oczyszczania wody, produkowanych
przez niemiecką firmę, na terenie Niemiec, Belgii, K. i w Polsce. R.N. poszukiwał
osoby zaufanej i kompetentnej na terenie Polski, która mogłaby przedstawić polskim
klientom nowe technologie oczyszczania wody pitnej z Polski, co miałoby wpływ na
cenę. W ramach współpracy odwołująca się miała pomóc R.N. w znalezieniu
III USKP 149/24
4
producenta na rynku w Polsce, przyjmować i odbierać zamówienia, odpowiadać za
sprawy księgowe. Za wykonane czynności, według wstępnych ustaleń, odwołująca
się miała otrzymywać wynagrodzenie stałe w przedziale od 2.000 € do 2.500 € wraz
z prowizją od obrotu. Szacowany koszt urządzenia filtrującego to 1.300 €.
Odwołująca się zaczęła szukać podmiotów, z którymi R.N. mógłby nawiązać
współpracę. Znalazła kilka firm w K1., w K2., w W., w P., w W1., w G. i w L.
produkujących filtry do oczyszczania wody. Do podpisania umowy pomiędzy E.K. a
R.N. ostatecznie nie doszło w związku z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia
odwołującej się w grudniu 2013 r. R.N. nawiązał współpracę z A. Sp. z o.o. w Ł. .
W podanym okresie odwołująca się prowadziła rozmowy również z innymi
podmiotami. Między innymi kolejnym kontrahentem, z którym odwołująca się
zamierzała nawiązać współpracę, był M.S. reprezentujący spółkę R. Sp. z o.o. Sp.k.,
która pośredniczy w zatrudnianiu osób opiekujących się osobami starszymi w
Niemczech. Spółka była zainteresowana pozyskaniem przez odwołującą się
kontrahenta w Polsce. W tym celu odwołująca się odbyła kilka spotkań z M.S. i jego
wspólnikiem A.K. w okresie od września 2013 r. do grudnia 2013 r., podczas których
ustalono, że odwołująca się podejmie się wyszukania polskich firm zainteresowanych
podjęciem współpracy z kontrahentami na rynku niemieckim, wyszuka firmę
informatyczną, która stworzy witrynę internetową w konkurencyjnej cenie. Strony
prowadziły również korespondencję mailową, w której, między innymi, M.S. w dniu 2
października 2013 r. poinformował odwołującą się o decyzji zarządu spółki R. Sp. z
o.o. Sp.k. wstrzymującej zakup systemu informatycznego zarządzania CRM. W dniu
28 października 2013 r. odwołująca się otrzymała maila z zapytaniem o kwestie
techniczne w zakresie implementacji pozyskiwanych danych. Do nawiązania
współpracy z R. Sp. z o.o. Sp.k. ostatecznie nie doszło z uwagi na pogorszenie stanu
zdrowia odwołującej.
Odwołująca się kontaktowała się również z T.N. prowadzącym działalność
gospodarczą pod nazwą P. . Wymieniony wcześniej, to jest w roku 2012 r., stworzył
na zlecenie odwołującej się witrynę internetową spółki P. s.c. . W drugiej połowie
2013 r. odwołująca się skontaktowała się z T.N. i poinformowała go, że zamierza
zlecić mu modernizację witryny internetowej od podstaw z uwagi na rozszerzenie
przedmiotu działalności firmy. Witryna miała działać w systemie CNS, tj. w systemie
III USKP 149/24
5
zarządzania treścią, w którym właściciel strony może po zalogowaniu zmienić treść
merytoryczną strony, poza grafiką. Do spotkania nie doszło z uwagi na pogorszenie
stanu zdrowia odwołującej się.
Odwołująca się prowadziła również w kwestionowanym okresie rozmowy z
prowadzącym usługi transportowe S.S. . D.W. zatrudniony w firmie U. , na
stanowisku pracownika biurowego i spedytora skontaktował się z odwołującą się
telefonicznie w listopadzie i grudniu 2013 r. w celu nawiązania z nią współpracy.
Chodziło o znalezienie miejsc na załadunek dla samochodów eksportowych.
Odwołująca się zaproponowała, że przedstawi ofertę eksportu stolarki okiennej.
Strony prowadziły negocjacje w tym zakresie. Prowadzona była również
korespondencja mailowa, w tym między innymi odwołująca się w dniu 29 listopada
2013 r. napisała: „Postaram się ustalić termin spotkania i omówić szczegóły. Pozwolę
zadzwonić do Pana w poniedziałek 2.12.2013 r.” Odwołująca się odwołała termin
podpisania umowy ze względu na stan zdrowia.
Odwołująca się rozpoczęła także wstępne negocjacje z A.K. zatrudnioną na
stanowisku księgowej w B. Sp. z o.o. prowadzonym przez męża w celu zawarcia
umowy o obsługę księgową od stycznia 2014 r. Podczas spotkania odwołująca się
przyznała, że nie jest zadowolona z usług księgowych świadczonych M.C. . Po
sporządzeniu deklaracji za 2013 r. miało dojść do przekazania dokumentacji
finansowej firmy i wystawienia pełnomocnictwa dla A.K. do reprezentowania firmy
odwołującej się przed Urzędem Skarbowym i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.
W grudniu 2013 r. - z uwagi na stan zdrowia odwołującej się - rozmowy dotyczące
współpracy przerwano.
W 2012 r. P. s.c. osiągnęła przychód w kwocie 35.870,66 zł. Od lipca 2013 r.
do grudnia 2013 r. odwołująca się nie uzyskiwała dochodów. W 2013 r. przychód
firmy odwołującej zamknął się w kwocie 13.669,09 zł. Odwołująca się ponosiła opłaty
za prowadzenie rachunku bankowego swojej firmy.
W dniu 3 grudnia 2013 r., podczas wizyty u ginekologa, odwołująca się
dowiedziała się, że stan jej zdrowia i ciąża wymagają natychmiastowego przerwania
wykonywania czynności zawodowych. W okresie od 2 kwietnia 2014 r. do 31 marca
2015 r. odwołująca się przebywała na zasiłku macierzyńskim.
III USKP 149/24
6
Odwołująca się złożyła dokumenty rozliczeniowe z wykazaną podstawą
wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne: emerytalne, rentowe,
wypadkowe oraz na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe za:
- wrzesień 2013 r. – w kwocie 9.031,28 zł,
- październik 2013 r. - w kwocie 9.031,28 zł,
- listopad 2013 r. - w kwocie 9.031,28 zł,
- grudzień 2013 r. - w kwocie 582,66 zł,
- czerwiec 2018 r. - w kwocie 740,50 zł,
- lipiec 2018 r. - w kwocie 11.107,50 zł,
- sierpień 2018 r. - w kwocie 11.107,50 zł,
- wrzesień 2018 r. - w kwocie 11.107,50 zł.
W sierpniu 2019 r. odwołująca się założyła dwie spółki: S. sp. z o.o. i S. sp. z
o.o., sp.k. o tożsamym profilu działalności. Z tego tytułu odwołująca się osiąga
dochody.
W okresie od 3 grudnia 2013 r. do 28 czerwca 2018 r. organ rentowy wypłacił
odwołującej się następujące świadczenia z ubezpieczenia społecznego:
- od 3 grudnia 2013 r. do 1 kwietnia 2014 r. - zasiłek chorobowy,
- od 2 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. - zasiłek macierzyński,
- od 1 kwietnia 2015 r. do 11 maja 2015 r. - zasiłek opiekuńczy,
- od 12 maja 2015 r. do 4 stycznia 2016 r. - zasiłek chorobowy,
- od 5 stycznia 2016 r. do 2 stycznia 2017 r. - zasiłek macierzyński,
- od 3 stycznia 2017 r. do 3 lipca 2017 r. - zasiłek chorobowy,
- od 4 lipca 2017 r. do 28 czerwca 2018 r. - świadczenie rehabilitacyjne.
W związku z wnioskiem E.K. o wypłatę zasiłku opiekuńczego od 29 czerwca
2018 r. organ wszczął kontrolę zakończoną wydaniem zaskarżonej decyzji.
Sąd pierwszej instancji dał wiarę zeznaniom odwołującej się i świadków.
Ocenił, że zeznania E.K. były wiarygodne, korelowały z zeznaniami przesłuchanych
świadków. Skonkludował, że z dowodów tych wynika niewątpliwe nie tylko zamiar
odwołującej się, by prowadzić działalność w okresach zdolności do pracy, ale przede
wszystkim to, że odwołująca się w spornym okresie podjęła czynności związane z
działalnością gospodarczą.
III USKP 149/24
7
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że odwołująca się od 1 września 2013 r., tj.
od daty wznowienia wykonywania działalności gospodarczej, faktycznie wykonywała
pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 1 lipca
2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jednolity tekst: Dz.U.2017 r.,
poz. 2168 ze zm.), która obowiązywała do dnia 29 kwietnia 2018 r.) oraz art. 3 w
ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo Przedsiębiorców (Dz.U. z 2024 r., poz. 236
ze zm.). Na poparcie swojego stanowiska Sąd Okręgowy przywołał stosowne
orzecznictwo Sądu Najwyższego, z którego wynika, że wykonywanie (prowadzenie)
działalności gospodarczej w rozumieniu art. 13 pkt 4 ustawy systemowej obejmuje
nie tylko faktyczne wykonywanie czynności należących do zakresu tej działalności,
lecz także podejmowanie czynności zmierzających do zaistnienia takich czynności
gospodarczych oraz że na tej podstawie za prowadzenie działalności gospodarczej
uznaje się okres, w którym osoba prowadząca działalność gospodarczą nie świadczy
usług, lecz przeznacza go na poszukiwanie nowego klienta, reklamę czy sprawy
urzędowe.
Według Sądu pierwszej instancji, odwołująca się podejmowała czynności,
świadczące o ciągłym zamiarze prowadzenia działalności w sposób zorganizowany
i ciągły, takie jak poszukiwanie firm produkujących filtry do oczyszczania wody,
tworzenie witryn internetowych czy szukanie miejsc załadunku dla firmy
transportowej, a zatem czynności mające na celu pozyskanie klientów oraz
rozpoczęła negocjacje z M.K. w celu zawarcia nowej umowy o obsługę księgową.
Podkreślił, że o zarobkowym charakterze działalności gospodarczej nie decyduje
faktyczne osiągnięcie zysku, lecz zamiar jego osiągnięcia, a taki zamiar towarzyszył
odwołującej się.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 11 stycznia 2023 r., zmienił
zaskarżony przez organ rentowy wyrok Sądu Okręgowego i oddalił odwołanie E.K.
od wskazanej na wstępie decyzji organu rentowego oraz rozstrzygnął o kosztach
postępowania za obie instancje.
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego, że przywołane
przez niego w uzasadnieniu wyroku czynności miały na celu pozyskanie klientów i
świadczyły o ciągłym zamiarze prowadzenia działalności przez odwołującą się.
Stwierdził, że dokonana w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji ocena
III USKP 149/24
8
dowodów jest sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W ocenie
Sądu Apelacyjnego, czynności, jakie odwołująca się wówczas wykonywała, ocenić
należało jako co najwyżej badanie sytuacji na rynku, przeprowadzenia pewnego
rozeznania w stworzeniu, w bliżej nieokreślonym czasie, ewentualnej możliwości
współpracy i tego typu czynności miały za zadanie stworzenie pozoru prowadzenia
działalności gospodarczej. Były to bowiem niezobowiązujące maile czy rozmowy,
których efektem nie były jakiekolwiek konkretne porozumienia, plany, projekty,
ustalenia co do kwestii finansowych. Zeznający wskazywali jedynie na swobodne
konwersacje, z których nie wynikały konkretne warunki współpracy, rozmowy
ograniczały się raczej do sfery planowania bliżej niesprecyzowanych działań. Do
takiej sfery planowania zaliczyć należy rozmowy telefoniczne odwołującej ze
świadkiem D.W. , który był jedynie pracownikiem niewielkiej firmy transportowej i
pomimo szerszych obowiązków pracowniczych, nie był osobą decyzyjną we firmie.
Świadek miał z odwołującą się kilkakrotny kontakt telefoniczny, nigdy nie doszło do
spotkania ani do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Świadek A.K. zeznała, że rozmowy
na temat przyszłej współpracy w zakresie księgowości, podejmowane były podczas
spotkania przy kawie, i „było to podane tak ogólnie”, odwołująca się nie była
„zadowolona” ze swojej księgowej. Świadek T.N. zeznał, że odwołująca się
kontaktowała się z nim w temacie zmiany strony internetowej, ale do spotkania nie
doszło. Również maile i rozmowy telefoniczne odwołującej się ze świadkiem M. S.
nie doprowadziły do jakichkolwiek szczegółowych ustaleń, co do przyszłej
współpracy. Z transkrypcji e-protokołu z dnia 17 września 2019 r. wynika, że efektami
tych rozmów nie był żaden konkretny projekt, który by został wykonany i zamknięty.
M.S. zeznał, że: „rozmawialiśmy w sumie o możliwościach”. W zeznaniach tych
świadek wskazał także, że nie powstał żaden finalny produkt, zawsze były tylko same
zarysy. Odwołująca się nie przedstawiła żadnych miarodajnych dowodów z
dokumentów, np. zawartych przez nią umów, porozumień, projektów uzgadnianych
z kontrahentami, itp. Wobec tego, że czynności odwołującej się faktycznie nie
doprowadziły do uruchomienia jakiejkolwiek działań w zakresie prowadzonej
działalności, to, według Sądu, nie można okresu ich podejmowania zaliczać do
okresu podlegania ubezpieczeniom społecznym. Sąd Apelacyjny, wskazał na
orzecznictwo Sądu Najwyższego, w którym wyrażono pogląd, że podejmowanie
III USKP 149/24
9
jedynie czynności przygotowawczych polegających na poszukiwaniu kontrahentów
oferowanych usług oraz sama gotowość do ich wykonywania, które nie doprowadziły
do faktycznego uruchomienia zarejestrowanej pozarolniczej działalności, nie
oznacza rozpoczęcia wykonywania działalności w rozumieniu art. 13 pkt 4 ustawy
systemowej, co jest warunkiem podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym z tego tytułu. Podkreślił, że pogląd ten odnieść można do niniejszej
sprawy, z tą jedynie różnicą, że odwołująca się nie rozpoczynała prowadzenia
działalności, a jedynie podjęła ją na nowo po wznowieniu w dniu 1 września 2013 r.
Działania odwołującej się nie miały charakteru zorganizowanego i ciągłego. Nie
doprowadziły do podjęcia czynności należących do zakresu działalności
gospodarczej wynikającej z wpisu do ewidencji (rejestru), a więc faktycznego jej
uruchomienia w celach zarobkowych. W sprawie nie ma informacji na temat
zorganizowania działalności gospodarczej odwołującej się w płaszczyźnie
materialnej jak np.: lokalu, w którym odwołująca prowadziła swoją działalność,
sprzętu potrzebnego do prowadzenia działalności (laptop, komórka, sprzęty
biurowe), itp. O braku ciągłości może także świadczyć to, że już w lipcu 2013 r.,
odwołująca się wiedziała, że jest w ciąży, wobec tego, wznawiając działalność we
wrześniu 2013 r., mogła przewidywać, że w niekrótkim czasie nie będzie mogła
uczestniczyć aktywnie w sprawach zawodowych. Z materiału dowodowego nie
wynika, że odwołującej się chodziło o zarobkowy charakter działalności
gospodarczej, o czym świadczy to, że od lipca 2013 r. do grudnia 2013 r. nie uzyskała
żadnych dochodów.
Sąd Apelacyjny skonkludował, że brak realnych działań ze strony odwołującej
się zmierzających do uzyskania przychodów oraz prezentowany wyłącznie w sferze
nieudowodnionych intencji zamiar osiągnięcia zarobków, niepołączony z rzeczywistą
możliwością ich uzyskania, nie był wystarczający do stwierdzenia, że prowadziła w
spornym okresie działalność gospodarczą. Zgłoszona przez odwołującą się
podstawa wymiaru składek, wobec braku dowodów faktycznego prowadzenia od 1
września 2013 r. zarobkowej działalności gospodarczej, w ocenie Sądu
Apelacyjnego, prowadzi do wniosku, że jedynym celem zachowań odwołującej się,
pozorujących prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej na własną rzecz
i na własny rachunek, była chęć uzyskania z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
III USKP 149/24
10
świadczeń na okres zbliżającego się macierzyństwa. Zachowania skarżącej, jedynie
do tego, aby osiągnąć maksymalne korzyści i to kosztem innych osób
ubezpieczonych, pozostają w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.
Z tych powodów Sąd Apelacyjny uznał, że E.K. nie zamierzała prowadzić i nie
prowadziła zawodowej działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 ustawy o
ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i art. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców
i dlatego nie podlegała ona obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym:
emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz dobrowolnemu ubezpieczeniu
chorobowemu, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 11 ust. 2, art. 12 ust. 1 i art.
13 pkt 4 ustawy systemowej.
Odwołująca się zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną , w
której zarzuciła:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 2 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej
(obecnie art. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców), przez błędną wykładnię polegającą
na przyjęciu, że odwołująca się nie wykonywała działalności gospodarczej w sposób
zorganizowany i ciągły w celach zarobkowych z uwagi na wystąpienie przerwy w
wykonywaniu działalności gospodarczej, pomimo że działania jej były nakierowane
na chęć osiągnięcia zysku, a zatem miały zarobkowy charakter oraz - ze względu na
rzeczywisty zamiar - miały cechy ciągłości i były prowadzone w sposób
zorganizowany, a przemijająca przeszkoda pozostawała bez wpływu na charakter
wykonywanej działalności,
b) art. 11 ust. 2 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej w związku
z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (obecnie art. 3 ustawy Prawo
przedsiębiorców) w związku z art. 13 ust. 1 i 4 oraz art. 18a ust. 1 i art. 20 ust. 3
ustawy systemowej, przez błędną wykładnię tych przepisów i przyjęcie, że od 1
września 2013 r. odwołująca się nie podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu
emerytalnemu i rentowemu, a w konsekwencji nie miała możności podlegania
dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu jako osoba prowadząca pozarolniczą
działalność gospodarczą z uwagi na brak ciągłości wykonywania działalności
gospodarczej w okresie ciąży,
III USKP 149/24
11
c) art. 6 ust. 1 pkt 5, 12 ust. 1, 11 ust. 2 i 13 pkt 4 ustawy systemowej, przez
błędne przyjęcie, że odwołująca się od dnia 1 września 2013 r. nie podlega
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca pozarolniczą
działalność gospodarczą wobec jej zawieszenia z uwagi na urlop wypoczynkowy
oraz z uwagi na powikłania w ciąży, tj. „wobec faktu dyskryminacji z uwagi na płeć”,
że ubezpieczona nie powinna podejmować działalności gospodarczej, bowiem
wiedziała, że jest w ciąży i w niekrótkim czasie nie będzie mogła uczestniczyć
aktywnie w sprawach zawodowych, co mogłaby przewidzieć;
d) art. 58 § 2 k.c. oraz art 6 k.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie do stanu
faktycznego niniejszej sprawy i w konsekwencji przyjęcie, że zachowanie
odwołującej się polegające na zgłoszeniu prowadzenia pozarolniczej działalności
gospodarczej jedynie po to, by osiągnąć nieuzasadnione świadczenia z uwagi na
okres zbliżającego się macierzyństwa i to w znacznej wysokości kosztem innych
osób ubezpieczonych, pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia
społecznego i nie zostało wykazane przez odwołującą się, podczas gdy to na
pozwanym organie spoczywał obowiązek wykazania pozorności prowadzenia
działalności gospodarczej oraz chęci uzyskiwania z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych świadczeń za okres macierzyństwa;
II. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik
sprawy, tj.:
a) art. 278 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c., przez
nieuwzględnienie przez Sąd drugiej instancji części informacji i wiadomości
niezbędnych do ustalenia i oceny okoliczności sprawy (wymagającej wiadomości
specjalnych) wyrażonych przez biegłego sądowego w opinii sądowej (brak powołania
dowodu z urzędu) na podstawie posiadanych przez niego wiadomości fachowych i
doświadczenia zawodowego i przyjęcie oceny stanu faktycznego co do zagrożeń
wynikających z ciąży, czym naruszono zasadę swobodnej oceny dowodów, co w
konsekwencji skutkowało tym, że odwołującej się przypisano zamiar uzyskania
świadczeń za okres macierzyństwa z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - na
skutek wiedzy o ciąży i rzekomo możliwych do przewidzenia komplikacji
umożliwiających prowadzenie działalności gospodarczej w spornym okresie, a to z
uwagi na nieosiągnięcie dochodów,
III USKP 149/24
12
b) art. 233 § 1 w związku z art. 391 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382
k.p.c., polegające na przejęciu przez Sąd drugiej instancji za własne ustaleń
faktycznych Sądu Okręgowego, bez jakichkolwiek, dostatecznie pogłębionych
merytorycznych rozważań w tej kwestii w sytuacji, gdy zarzuty apelacji obejmowały
przede wszystkim sprzeczność ustaleń Sądu pierwszej instancji ze zgromadzonym
materiałem dowodowym; przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów
przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i
doświadczenia życiowego, polegającej na zupełnym pominięciu dla oceny
zachowania odwołującej się i jej twierdzeń w zakresie tego, że gdyby wiedziała o
możliwości komplikacji występujących w okresie ciąży, to nie powinna była
podejmować działalności gospodarczej; „brak wiedzy o możliwym powikłaniu nie
może skutkować ponoszeniem przez odwołującą się jego konsekwencji”; „uznanie
za prawidłowe potraktowanie przez Sąd Apelacyjny zamiaru ubezpieczonej co do
chęci uzyskania świadczeń za okres zbliżającego się macierzyństwa oraz pominięcia
zupełnie faktu, że było to niemożliwe do przewidzenia, a ubezpieczona mogła lub
powinna zrezygnować z prowadzenia działalności gospodarczej, z uwagi na wiedzę
o zajściu w ciążę - w konsekwencji błędnym przyjęciu, zarówno na etapie subsumcji,
jak i wyrokowania, że każda ciąża lub wiedza o ciąży, skutecznie uniemożliwia dalsze
prowadzenie działalności gospodarczej, z uwagi na możliwe do przewidzenia
powikłania; co skutkowało tym, że Sąd Apelacyjny uznał za wystarczający zamiar a
nie fakt skutkujący pozornością prowadzenia działalności gospodarczej, a tym
samym wywiódł że odwołująca nie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym”,
c) art. 232 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. i art. 382 k.p.c., polegające na
nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd Apelacyjny, że prowadzenie działalności
gospodarczej w okresie ciąży, wobec niskich dochodów lub ich nieosiągnięcia jest
całkowicie zasadne i wystarczające do uznania pozorności działalności gospodarczej
w sytuacji, gdy w żaden sposób nie zostało to udowodnione przez organ rentowy,
albowiem „Sądy obu instancji oparły swoje orzeczenia głównie na uznaniu twierdzeń
i zeznań odwołującej się i powołanych przez nią świadków dla wykazania faktu
prowadzenia działalności gospodarczej, podczas gdy organ nie przedstawił żadnych
dowodów w zakresie pozorności prowadzenia działalności gospodarczej lub
III USKP 149/24
13
prowadzenia jej jedynie dla uzyskania świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych, a z materiału zgromadzonego w sprawie wynikały wyraźnie fakty
przeciwne, tj. prowadzenie zarobkowej działalności gospodarczej w sposób
zorganizowany i ciągły, co skutkowało wydaniem nieprawidłowego wyroku”,
d) art. 387 § 21 k.p.c., przez niespełnienie wymagań stawianych uzasadnieniu
wyroku sądu drugiej instancji przez lakoniczność uzasadnienia, brak odniesienia się
Sądu drugiej instancji do wszystkich zarzutów podniesionych w odpowiedzi na
apelację; Sąd Najwyższy w postanowieniu z 31 października 2005 r., IV CK 385/05,
przyjął, że brak merytorycznego stanowiska sądu drugiej instancji w odniesieniu do
większości zgłoszonych zarzutów jest takim naruszeniem przepisów postępowania,
które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ w tej sytuacji zaskarżone
orzeczenie stwarza jedynie pozory przeprowadzenia kontroli instancyjnej przez sąd
drugiej instancji,
e) art. 382 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.,
polegające na bezpodstawnym pominięciu faktów wskazujących na realne
prowadzenie działalności gospodarczej oraz bezpodstawne uznanie ich za działania
pozorowane, tj. planistyczne, stwarzające pozory prowadzenia działalności
gospodarczej oraz pominięciu dowodów wskazujących na fakt prowadzenia
działalności gospodarczej rzeczywistych rozmiarów z sposób zorganizowany i ciągły
w celu zarobkowym z uwzględnieniem specyfiki branży pośrednictwa, bezpodstawne
przyjęcie braku jakiejkolwiek rentowności w działaniu i w konsekwencji przyjęciu, że
odwołująca się rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej, które to
uchybienie miało nie tylko istotny, ale przesądzający wpływ na wynik sprawy,
„ponieważ skutkowało bezpodstawnym przyjęciem o podleganiu ubezpieczeniom
społecznym, podczas gdy działania odwołującej się są działaniami uzależnionymi od
rezultatu, a wynagrodzenie ustalane i płatne jest w oparciu o zysk od tzw. „sukcesu”
lub możliwości powodzenia danego przedsięwzięcia docelowego, a nie w stały
określony sposób, co doprowadziło Sąd Apelacyjny do przekonania, że skoro w
krótkim okresie nie osiągnięto zysku to działalność nie była prowadzona w celach
zarobkowych, bez wyjaśnienia motywów zmiany oceny dowodów i dokonania nowej
oceny stanu faktycznego, a w konsekwencji wydanie orzeczenia z pominięciem
wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd pierwszej
III USKP 149/24
14
instancji, co skutkowało bezpodstawnym przyjęciem, że odwołująca nie podlegała
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym i dobrowolnemu ubezpieczeniu
chorobowemu od 1 września 2013 r. z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności
gospodarczej”.
Skarżąca wniosła o:
1. uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozstrzygnięcie sprawy co
do istoty, tj. orzeczenie, że podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym tj.
emerytalnemu, rentowym i wypadkowym oraz dobrowolnemu ubezpieczeniu
chorobowemu od 1 września 2013 r. z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności
gospodarczej oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu
kasacyjnym według norm przepisanych,
ewentualnie
2. uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu w
całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi w innym
składzie, z uwzględnieniem kosztów postępowania wywołanych skargą kasacyjną, w
tym kosztów zastępstwa procesowego,
3. uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu drugiej instancji w całości i oddalenie
apelacji od wyroku Sądu pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Ocenę zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy zacząć od
przypomnienia, że wyłączenie w art. 3983 § 3 k.p.c. z podstaw skargi kasacyjnej
zarzutów dotyczących oceny dowodów pozbawia skarżącego możliwości
powoływania się na zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów
przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. Przepis art. 3983 § 3 k.p.c. wprawdzie nie wskazuje
expressis verbis konkretnych przepisów, których naruszenie, w związku z ustalaniem
faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów
wypełniających drugą podstawę kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości, że
obejmuje on art. 233 k.p.c., bowiem właśnie ten przepis określa kryteria oceny
wiarygodności i mocy dowodów (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 kwietnia
III USKP 149/24
15
2006 r., V CSK 11/06, LEX nr 230204; z dnia 4 stycznia 2007 r., V CSK 364/06, LEX
nr 238975; z dnia 5 września 2008 r., II UK 370/07, LEX nr 785533; z dnia 23
września 2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 76; z dnia 19 października
2010 r., II PK 96/10, LEX nr 687025; z dnia 24 listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX
nr 707405 oraz z dnia 24 listopada 2010 r., I PK 107/10, LEX nr 737366 ). Oznacza
to, że spór o ocenę poszczególnych dowodów i ustalenie stanu faktycznego nie może
być przenoszony do postępowania przed Sądem Najwyższym, który jest związany -
zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. - ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
zaskarżonego orzeczenia (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października
2008 r., IV CSK 228/08, LEX nr 513257).
Z tej głównie przyczyny nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut
naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. i
art. 382 k.p.c., sformułowany zresztą mało czytelnie.
Nie ma także uzasadnienia zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. w związku z
art. 391 k.p.c. i art. 382 k.p.c. Przede wszystkim zawarta w nim treść nie odpowiada
powołanym normom prawnym. Skoro naruszenie tych przepisów miałoby polegać
nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd Apelacyjny, że prowadzenie działalności
gospodarczej w okresie ciąży - przy niskich dochodach lub ich braku - jest „całkowicie
zasadne i wystarczające do uznania pozorności działalności gospodarczej”, to
oznacza to niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym kwestionowanie oceny
dowodów przeprowadzonej przez Sąd drugiej instancji.
Tak samo należy ocenić zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. w związku z art. 328
§ 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., poparty zresztą mało zrozumiałym
wywodem, w którym pewne jest to, że skarżąca kontestuje pominięcie faktów
wskazujących na realne prowadzenie działalności gospodarczej oraz zarzuca
bezpodstawne uznanie ich za działania pozorowane.
Sąd drugiej instancji nie naruszył także art. 387 § 21 k.p.c. (powinno być w
związku z art. 391 § 1 k.p.c.). W myśl tego przepisu, wskazanie podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął
za własne ustalenia sądu pierwszej instancji, chyba że sąd drugiej instancji zmienił
lub uzupełnił te ustalenia; jeżeli sąd drugiej instancji przeprowadził postępowanie
dowodowe lub odmiennie ocenił dowody przeprowadzone przed sądem pierwszej
III USKP 149/24
16
instancji, uzasadnienie powinno także zawierać ustalenie faktów, które sąd drugiej
instancji uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla
których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (pkt 1);
wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa powinno
objąć ocenę poszczególnych zarzutów apelacyjnych, a poza tym może ograniczyć
się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne oceny sądu pierwszej
instancji (pkt 2).
Z uzasadnienia Sądu drugiej instancji wynika, że dokonał odmiennych ustaleń
niż Sąd pierwszej instancji co do czynności podejmowanych przez odwołującą się po
formalnym wznowieniu działalności gospodarczej. Sąd pierwszej instancji dał wiarę
zeznaniom przede wszystkim odwołującej się a zeznania świadków uznał za
korelujące z treścią jej zeznań. Sąd drugiej instancji oparł się natomiast w głównej
mierze na zeznaniach świadków, z których - w konfrontacji z zeznaniami odwołującej
się - wywiódł inne wnioski. Wyjaśnił więc przyczyny dla których zmienił ustalenia
faktyczne w zakresie charakteru kontaktów odwołującej się ze świadkami w spornym
okresie. Co zaś do całościowej oceny ustalonych okoliczności, to Sąd drugiej
instancji istotne znaczenie przypisał zadeklarowaniu przez odwołującą się wysokiej
podstawy wymiaru składek w sytuacji, gdy (po wznowieniu działalności) nie osiągała
przychodów i wiedziała o ciąży (o czym jeszcze poniżej przy ocenie zarzutów
naruszenia prawa materialnego).
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 278 k.p.c. w
związku z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. znowu sformułowany niejasno. Jeśliby
uznać, że w ramach tego zarzutu skarżąca przedstawia pogląd o koniecznym dla
rozstrzygnięcia sprawy dowodzie z opinii biegłego lekarza „co do zagrożeń
wynikających z ciąży”, żeby udowodnić, że nie mogła przewidzieć stanu zagrożenia
ciąży, to dowód ten nie ma znaczenia w sprawie. Sąd drugiej instancji stwierdził
jedynie, że skarżąca wiedziała, iż jest w ciąży, wobec tego, wznawiając działalność
we wrześniu 2013 r., mogła przewidywać, że w niekrótkim czasie nie będzie mogła
uczestniczyć aktywnie w sprawach zawodowych. Tak więc przewidywania co do
niemożliwości prowadzenia działalności gospodarczej w bliskiej perspektywie
powiązane zostały ze stanem ciąży, a nie jej zagrożeniem.
III USKP 149/24
17
Należy też podkreślić, że błędnie skarżąca przyjmuje, że do zakresu kognicji
sądu drugiej instancji, w ramach kontroli odwoławczej, nie należy ustalanie stanu
faktycznego ponownie, ale jedynie badanie naruszenia zasady oceny swobodnej
oceny dowodów – z powołaniem się na nieaktualne orzecznictwo Sądu
Najwyższego. W uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 (OSNC 2008 nr
6, poz. 50), stanowiącej zasadę prawną, Sąd Najwyższy przyjął, że sąd drugiej
instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi
w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast
zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze
jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W uzasadnieniu Sąd
Najwyższy wyjaśnił, że apelacja pełna cum beneficio novorum polega na tym, że sąd
drugiej instancji rozpatruje sprawę ponownie, czyli w sposób w zasadzie
nieograniczony jeszcze raz bada sprawę rozstrzygniętą przez sąd pierwszej
instancji. Tym samym postępowanie apelacyjne - choć odwoławcze - ma charakter
rozpoznawczy (merytoryczny), a z punktu widzenia metodologicznego stanowi
dalszy ciąg postępowania przeprowadzonego w pierwszej instancji. Przez spełnianie
nieograniczonych funkcji rozpoznawczych spełnia się kontrolny cel postępowania
apelacyjnego; rozpoznanie apelacji ma (powinno) doprowadzić do naprawienia
wszystkich błędów sądu pierwszej instancji, ewentualnie także błędów stron.
Rozpoznawczy charakter apelacji pełnej znajduje umocowanie przede
wszystkim w art. 378 § 1 k.p.c., wyraźnie stwierdzającym, że sąd drugiej instancji
„rozpoznaje sprawę”, a nie sam środek odwoławczy. Dostrzeżenie tej różnicy jest
istotne, gdyż tylko w wypadku rozpoznawania środka zaskarżenia, a nie samej
sprawy można zasadnie mówić o bezwzględnym związaniu tym środkiem (zawartymi
w nim podstawami, zarzutami). „Granice apelacji” - termin użyty w art. 378 § 1 k.p.c.
we frazie „sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji” - należy
rozumieć granice, w których sąd drugiej instancji może (powinien) rozpoznać
skierowaną do niego sprawę. Innymi słowy, granice apelacji to nie tylko treść
zarzutów i wniosków oraz granice zaskarżenia, czy ogólniej - jeden z elementów
zakresu rozpoznania sprawy przez sąd w postępowaniu apelacyjnym, lecz granice
kognicji tego sądu. W granicach tych mieści się zatem rozpoznanie wszystkich
prawnomaterialnych aspektów sprawy, niezależnie od przedstawionych zarzutów.
III USKP 149/24
18
Pojęcie „granic apelacji” wyznacza więc nie ograniczenie sądu drugiej instancji, lecz
jego kompetencje i powinności jurysdykcyjne, albo szerzej zakres władzy
sędziowskiej na drugim szczeblu instancji. Znamienne jest przy tym, że ustawodawca
w żadnym przepisie nie wysłowił związania sądu zarzutami apelacyjnymi.
Podsumowując, użyte w art. 378 § 1 k.p.c. sformułowanie, że sąd drugiej instancji
rozpoznaje sprawę „w granicach apelacji”, oznacza, iż sąd ten rozpoznaje sprawę
merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych,
prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w
pierwszej instancji (art. 381 i art. 382 k.p.c.), ustala podstawę prawną orzeczenia
niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji, będąc ewentualnie związany
oceną prawną lub uchwałą Sądu Najwyższego (art. 386 § 6, art. 39820 i art. 390 § 2
k.p.c.), stosuje przepisy regulujące postępowanie apelacyjne oraz, gdy brak takich
przepisów, przepisy dotyczące postępowania przed sądem pierwszej instancji
(art. 367 i nast. oraz art. 391 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c.), kontroluje prawidłowość
postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami
przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne (np. art. 162 k.p.c.), ale biorąc z
urzędu pod uwagę nieważność postępowania (art. 378 § 1 in fine k.p.c.), orzeka co
do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania, nie wykraczając poza wniosek
zawarty w apelacji i nie naruszając zakazu reformationis in peius (art. 378 § 1,
art. 384 i art. 386 k.p.c.), i w końcu rozstrzyga o kosztach postępowania (art. 108 § 2
k.p.c.).
W konkluzji, jeśli w apelacji postawiony został zarzut naruszenia art. 233 § 1
k.p.c., to Sąd Apelacyjny był uprawniony do przeprowadzenia własnej oceny
dowodów.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, należy zauważyć,
że rację ma skarżąca, że ciężar dowodu fikcyjności zgłoszenia do ubezpieczenia
spoczywa na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie i nie kwestionował tytułu
tego zgłoszenia oraz przyjmował składki (por. wyroki: z dnia 15 lutego 2007 r., I UK
269/06, OSNP 2008 nr 5-6 poz. 78 oraz z dnia 24 sierpnia 2010 r., I UK 74/10 LEX
nr 653664). Jednakże art. 6 k.c. określający reguły dowodzenia nie stanowi
samodzielnej podstawy prawnej rozstrzygnięcia (por. wyroki Sądu Najwyższego z
dnia 19 listopada 1997 r., I PKN 375/97, OSNAPiUS 1998 nr 18, poz. 537 i z dnia 12
III USKP 149/24
19
stycznia 1999 r., I PKN 536/98, OSNAPiUS 2000 nr 5 poz. 176). Zasady
przewidziane w tym przepisie dotyczą jedynie negatywnych skutków związanych z
nieudowodnieniem przez stronę faktów, z których wywodzi ona skutki prawne (aspekt
materialnoprawny rozkładu ciężaru dowodu); poza jego dyspozycją pozostaje
natomiast aspekt procesowy, w tym między innymi kwestia, czy strona wywiązała się
z obowiązku udowodnienia faktów, z których wywodzi określone skutki prawne.
Inaczej rzecz ujmując, regulacja zawarta w art. 6 k.c. i art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.
w związku z art. 391 § 1 k.p.c. koresponduje wyłącznie z etapem, w którym odtwarza
się fakty, jej wpływ na subsumcję ma charakter wtórny, zachodzi tylko wówczas, gdy
sąd uzna, że określone okoliczności faktyczne nie mają pokrycia w materialne
dowodowym. Wynika to stąd, że ciężar udowodnienia (onus probandi) pozwala
rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, także wówczas, gdy sąd nie zdołał w ogóle (w
pewnej części) wyjaśnić stanu faktycznego sprawy. Czym innym jest natomiast
sytuacja, w której sąd ocenia materiał dowodowy, kieruje się metodą poznawczą z
art. 233 § 1 k.p.c., i na tej podstawie dokonuje wiążących ustaleń stanu faktycznego,
które „podciągane” są pod odtworzony zakres desygnatów normy prawa
materialnego. W tym wypadku nie dochodzi do właściwego lub niewłaściwego
„rozłożenia ciężaru dowodowego”.
W niniejszej sprawie stanowisko Sądu Apelacyjnego o nieistnieniu podstawy
ubezpieczenia było wynikiem oceny wszystkich przeprowadzonych dowodów – w
tym zeznań odwołującej się i świadków oraz niekwestionowanych przez skarżącą
okoliczności, że od wznowienia działalności gospodarczej nie osiągała przychodów,
a mimo to zdeklarowała wysoką podstawę wymiaru składek.
Przechodząc dalej, należy zauważyć, że w orzecznictwie utrwalone jest
stanowisko, że działalność gospodarcza musi wykazywać pewne cechy, do których
zalicza się: zorganizowany i zarobkowy charakter, ciągłość i profesjonalizm. Na
przykład w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r.,
III CZP 117/91 (OSNC 1992 nr 5, poz. 65) wskazano, że działalność gospodarczą
wyróżniają pewne specyficzne właściwości, do których należy zaliczyć: zawodowy (a
więc stały) charakter; związaną z nim powtarzalność podejmowanych działań;
podporządkowanie zasadzie racjonalnego gospodarowania oraz uczestnictwo w
obrocie gospodarczym. Taki kierunek zapatrywania został zaaprobowany także w
III USKP 149/24
20
uchwale Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2005 r., III CZP 88/04 (OSNC 2006 nr
1, poz. 5), w której stwierdzono, że działalnością gospodarczą jest działalność
wykazująca zawodowy, czyli stały, charakter, podporządkowanie regułom zysku i
opłacalności (lub zasadzie racjonalnego gospodarowania) oraz uczestnictwo w
działalności gospodarczej (w obrocie gospodarczym). O działalności gospodarczej
można zatem mówić tylko wtedy, gdy wszystkie przesłanki, tj. zarobkowy charakter
prowadzonej działalności, jej zorganizowany charakter, ciągłość jej wykonywania są
spełnione kumulatywnie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2017 r.,
II UK 98/16, LEX nr 2307127 czy z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15, LEX nr
2122404 i powołane tam orzeczenia, z najnowszego orzecznictwa wyroki: z dnia 27
stycznia 2021 r., II USKP 5/21, LEX nr 3119601; z dnia 11 lutego 2021 r., II USKP
21/21, LEX nr 3119631 i z dnia 21 kwietnia 2021 r., II USKP 43/21, OSNP 2022 nr 9,
poz. 89).
Poglądy te zaaprobowano w doktrynie, wskazując, że właściwości cechujące
działalność gospodarczą, które powinny występować łącznie, to działanie stałe,
nieamatorskie, nieokazjonalne, z elementami organizacji, planowania i zawodowości
rozumianej jako fachowość, znajomość rzeczy oraz specjalizacja (por. B. Gudowska
[w:] B. Gudowska, J. Strusińska-Żukowska (red.), Ustawa o systemie ubezpieczeń
społecznych. Komentarz, Warszawa 2014, s. 138 i n., por. także D. Mróz-Krysta,
Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2011 r., I UK 156/11, LEX/el.
2015, K. Stępnicka, Prowadzenie działalności gospodarczej jako tytuł podlegania
ubezpieczeniom społecznym. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5
października 2017 r., I UK 395/16, LEX/el. 2018, K. Antonów, Kompetencje ZUS w
zakresie weryfikacji prowadzenia działalności gospodarczej oraz deklarowanej
podstawy wymiaru składek z tego tytułu, Praca i Zabezpieczenie Społeczne 2021 nr
2, s. 3-12).
W praktyce orzeczniczej odnoszono się do poszczególnych aspektów
wykonywania działalności gospodarczej mających znaczenie dla ustalenia istnienia
tytułu ubezpieczenia społecznego z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej.
Przesłanka zarobkowego charakteru jest spełniona wtedy, gdy prowadzenie
działalności gospodarczej nastawione jest na uzyskanie dochodu, choć może się
zdarzyć, że działalność ta w danym okresie przynosi straty. W tej mierze istotny jest
III USKP 149/24
21
jednak wyznaczony przez przedsiębiorcę cel, który przez realizację zamierzonych
przedsięwzięć musi zakładać dany wynik finansowy. Zarobkowy charakter jest
nastawiony na zysk, który powinien co najmniej pokryć koszty założenia i
prowadzenia przedsięwzięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z
dnia 24 listopada 2011 r., II GSK 1219/10, LEX nr 1102977).
Z tego względu inaczej należy ocenić sytuację, w której od początku
wymiernym, stałym i założonym z góry kosztem, nieznajdującym pokrycia w
przewidywanych zyskach, staje się opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne
w wysokości znacznie przekraczającej obowiązujące minimum. Takie mnożenie
kosztów prowadzonej działalności nieuzasadnione jest bowiem potrzebą
inwestowania w podjęte przedsięwzięcie celem jego perspektywicznego rozwoju (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2017 r., I UK 395/16, LEX nr
2400313). Może to wskazywać na intencję (element subiektywny) nie tyle podjęcia i
wykonywania zarobkowej działalności gospodarczej, lecz włączenia do systemu
ubezpieczeń społecznych w celu uzyskania wysokich świadczeń. Uwypukla się to
szczególnie w sytuacji, gdy osoba rozpoczynająca działalność i deklarująca taką
podstawę wymiaru składki, ma świadomość, że stan zdrowia czyni ją niezdolną do
jej prowadzenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2018 r., III UK 47/17,
LEX nr 2497578). Uzyskanie tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym nie
jest bowiem głównym celem prowadzenia działalności gospodarczej. Celem tym jest
zarobek, czyli osiągnięcie przychodu pokrywającego w pełni koszty działalności, w
tym koszty ubezpieczenia społecznego (związane z koniecznością opłacenia składek
na ubezpieczenie), a ponadto pozwalający na uzyskanie dochodu wystarczającego
na utrzymanie i rozwój przedsiębiorcy i jego przedsiębiorstwa (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 17 lipca 2019 r., I UK 132/18, LEX nr 2696880). Ubezpieczenia
społeczne są wówczas jedynie pochodną takiej działalności (pracy), dlatego
założeniem wyjściowym rejestrowanej działalności gospodarczej nie powinno być
tylko uzyskanie zasiłków z ubezpieczenia chorobowego (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 21 września 2017 r., I UK 366/16, LEX nr 2397630). W wyroku
z dnia 2 lipca 2019 r., I UK 100/18 (OSNP 2020 nr 8, poz. 81) Sąd Najwyższy uznał,
że w przypadku zadeklarowania wysokiej podstawy wymiaru składek na
ubezpieczenia społeczne (w tym dobrowolne ubezpieczenie chorobowe) przez
III USKP 149/24
22
osobę rozpoczynającą działalność gospodarczą – albo podejmującą ponownie taką
działalność po dłuższej przerwie – która od chwili zgłoszenia się do dobrowolnego
ubezpieczenia chorobowego do chwili ziszczenia się ryzyka ubezpieczeniowego
(urodzenia dziecka) w ramach nowo uruchomionej działalności gospodarczej
pozyskała faktycznie zaledwie jednego klienta, a uzyskany w tym czasie przychód z
działalności był znacząco niższy od wysokości opłaconych składek na te
ubezpieczenia, istnieją podstawy faktyczne do zakwestionowania przez organ
rentowy tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, o którym mowa w art. 6
ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej. Podobny pogląd Sąd Najwyższy wyraził w wyroku z
dnia 5 września 2018 r., I UK 208/17 (LEX nr 2541912), przyjmując, że zawarcie
umowy o pracę lub uruchomienie pozarolniczej działalności z wygórowaną i
nieznajdującą usprawiedliwienia deklaracją nadmiernie wysokiej podstawy wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne w sytuacji, gdy osoba zgłaszająca się do
ubezpieczeń społecznych w krótkim czasie korzysta ze zwolnień lekarskich lub
innych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, może podlegać ocenie jako
wykreowanie pozornego lub fikcyjnego tytułu podlegania ubezpieczeniom
społecznym (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2011 r., II UK
69/11, LEX nr 1108830). Z kolei w wyroku z dnia 17 października 2018 r., II UK
302/17 (LEX nr 2583085), Sąd Najwyższy uwypuklił występującą nierównowagę, gdy
przy niskim przychodzie zgłoszenie wysokiej podstawy składek ma na celu
uzyskiwanie wielokrotnie wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego
kosztem innych ubezpieczonych i wbrew zasadzie solidaryzmu. Stąd przy nieostrych
pojęciach działalności gospodarczej wynikających z art. 2 ustawy o swobodzie
działalności gospodarczej działania osób rejestrujących działalność gospodarczą
mogą się rozmijać z prawnym rozumieniem tej działalności albo iść dalej, czyli
wykorzystywać tę instytucje dla osiągnięcia innych celów (art. 58 k.c.).
Reasumując, za przywołanym wyżej wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11
lutego 2021 r., II USKP 21/21, należy dostrzec, że w orzecznictwie Sądu
Najwyższego utrwala się w ostatnim czasie pogląd, zgodnie z którym zarejestrowanie
działalności gospodarczej i towarzyszące temu zadeklarowanie nieznajdującej
pokrycia w przewidywanych zyskach wysokiej podstawy wymiaru składki na
ubezpieczenia społeczne, a przy tym ze świadomością istnienia przeszkód do
III USKP 149/24
23
prowadzenia tej działalności (np. spodziewane w nieodległym czasie urodzenie
dziecka i związana z tym planowana przerwa w prowadzeniu działalności) może
wskazywać na intencję (element subiektywny) nie tyle podjęcia i wykonywania
zarobkowej działalności gospodarczej o charakterze ciągłym, lecz włączenia się do
systemu ubezpieczeń społecznych w celu uzyskania wysokich świadczeń (por.
wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 września 2016 r., I UK 455/15 oraz z dnia 6
kwietnia 2017 r., II UK 98/16 – przywołane wyżej i z dnia 18 grudnia 2018 r., II UK
413/17, LEX nr 2609126). W konsekwencji w orzecznictwie Sądu Najwyższego
przyjęto, że ktoś, kto prowadzi działalność gospodarczą tylko po to, aby uzyskać
świadczenia z ubezpieczenia społecznego, w istocie stwarza pozory tej działalności,
bowiem nie zmierza do pozyskania zarobku z działalności, co wypacza sens
ustawowy tej instytucji prawa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2017 r.,
II UK 98/16).
Faktyczne prowadzenie działalności gospodarczej to coś więcej niż jedno-lub
kilkurazowe przygotowanie dokumentów dla jedynego klienta, zapewniające śladowe
przychody (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2018 r., II UK 413/17,
LEX nr 2609126). Nie może ono także polegać na: incydentalnej sprzedaży
używanych rzeczy za kilkadziesiąt złotych rocznie (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 5 kwietnia 2016 r., I UK 196/15, LEX nr 2010791), wypożyczeniu 30 strojów
karnawałowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2016 r., I UK
455/15), wykonaniu trzykrotnej usługi opieki nad osobą niepełnosprawną (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16), zarejestrowaniu
działalności gospodarczej w zakresie udzielania korepetycji w ostatnim miesiącu
ciąży (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2017 r., I UK 366/16, OSNP
2018 nr 7, poz. 98), okazjonalnej sprzedaży odpadów i zapasów palet, pozostałych
po zakończeniu ich produkcji przez współmałżonka (por. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 13 lutego 2019 r., III UK 44/18, OSNP 2019 nr 10, poz. 124), wykonywaniu
usług sprzątania przez okres trzech miesięcy poprzedzający korzystanie z zasiłku
macierzyńskiego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2020 r., II UK
353/18, LEX nr 3106218), podejmowaniu czynności przygotowawczych
polegających na poszukiwaniu kontrahentów umowy obejmującej zakres działań
określony we wpisie do ewidencji oraz gotowość do podjęcia tych działań, jeśli
III USKP 149/24
24
działalność ta faktycznie nie została podjęta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
18 października 2011 r., II UK 51/11, OSNP 2012 nr 21-22, poz. 267), czy też na
doraźnych zakupach odzieży o niższej wartości i używanej (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 15 marca 2018 r., III UK 47/17, LEX nr 2497578).
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, prima facie widoczne jest:
1) zadeklarowanie przez odwołującą się (wznawiającą działalność
gospodarczą) wysokiej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne (w
tym dobrowolne ubezpieczenie chorobowe),
2) brak jakichkolwiek przychodów od wznowienia działalności gospodarczej i
związanego z tym zgłoszenia się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego do
chwili ziszczenia się ryzyka ubezpieczeniowego,
3) świadomość odwołującej się istnienia przeszkód do prowadzenia tej
działalności (spodziewane w nieodległym czasie urodzenie dziecka i związanej z tym
przerwy w prowadzeniu działalności).
Te elementy wskazują na intencję odwołującej się nie tyle podjęcia
(wznowienia) i wykonywania zarobkowej działalności gospodarczej o charakterze
ciągłym, co włączenia się do systemu ubezpieczeń społecznych w celu uzyskania
wysokich świadczeń. Poglądu tego nie zmieniają ustalone przez Sąd drugiej instancji
okoliczności związane z kontaktami skarżącej ze świadkami. Rację ma bowiem Sąd
drugiej instancji, że przeprowadzane rozmowy miały charakter na tyle
niezobowiązujący, niekonkretny („swobodne konwersacje, z których nie wynikały
konkretne warunki współpracy”, „rozmowy ograniczały się raczej do sfery planowania
bliżej niesprecyzowanych działań”), aby uznać, że stanowiły nawiązanie kontaktów
biznesowych rokujących zawarciem kontraktów mogących przynieść zysk
uzasadniający wysokość zadeklarowanej podstawy składek, co musiało być
oczywiste i dla skarżącej. Stąd uzasadniona jest w tym przypadku ocena, że
charakter podjętych w spornym okresie działań świadczy o tym, że stanowiły one
jedynie próbę (nieudaną) upozorowania aktywności w obrocie gospodarczym.
Sąd Najwyższy podziela zatem pogląd Sądu drugiej instancji, że wznowienie
działalności gospodarczej nastąpiło nie z zamiarem jej prowadzenia w sposób
zorganizowany, ciągły i podporządkowany regułom zysku, ale wyłącznie po to, aby
III USKP 149/24
25
włączyć się do ubezpieczenia społecznego w celu uzyskiwania wysokich świadczeń
kosztem innych ubezpieczonych i wbrew zasadzie solidaryzmu.
Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy, na podstawie
art. 39814 k.p.c., orzekł jak w sentencji wyroku.
[SOP]
[az]