III KZ 29/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 21 sierpnia 2025 r.
SSN Zbigniew Puszkarski
w sprawie R. H.
skazanego za czyn z art. 178a § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 21 sierpnia 2024 r.
zażalenia obrońcy skazanego
na zarządzenie sędziego Sądu Okręgowego w Krośnie
z dnia 13 czerwca 2025 r., sygn. akt II Wkk 2/25, II Ka 378/24
o odmowie przyjęcia kasacji od wyroku Sądu Okręgowego w Krośnie
z dnia 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II Ka 378/24,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Sanoku wyrokiem z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt II K
366/24, skazał R. H. za czyn z art. 178a § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i wymierzył
mu karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych, ustalając stawkę dzienną na
kwotę 10 zł. Wyrok zawiera też inne rozstrzygnięcia wynikające ze skazania.
Po rozpoznaniu apelacji wniesionej od tego wyroku przez oskarżonego Sąd
Okręgowy w Krośnie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2025 r., sygn. akt II Ka 378/24,
utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
III KZ 29/25
2
Obrońca aktualnie skazanego R. H. sporządził i wniósł kasację od wyroku
Sądu odwoławczego, zarzucając cyt.:
- „rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, mające/mogące mieć
istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia (…), a to jest norm przepisów art.
433 § 2 k.p.k., poprzez brak rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów
wskazanych w apelacji od wyroku Sądu I instancji (…)”,
- „rażące naruszenie przepisów materialnych, mające/mogące mieć istotny
wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia (…), a to jest norm przepisów art. 178a §
1 k.k., poprzez/przez błędną jego wykładnię (…)”,
- „rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, mające/mogące mieć
istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia (…), a to jest norm przepisów art.
7 k.p.k., poprzez brak przesłuchania na rozprawie świadka, będącego naocznym
świadkiem zdarzenia (…)”.
Nadto wskazał „na normę przepisu art. 536 k.p.k. (…) obligując Sąd
Najwyższy rozpoznaniem kasacji również w zakresie szerszym – w wypadkach
określonych w art. art. 435 k.p.k., 439 k.p.k. (bezwzględne przyczyny odwoławcze) i
455 k.p.k.”.
Zarządzeniem z dnia 13 czerwca 2025 r., sygn. akt II Wkk 2/25, II Ka 378/24,
upoważniony sędzia Sądu Okręgowego w Krośnie na podstawie art. 530 § 2 k.p.k.
w zw. z art. 429 § 1 k.p.k. odmówił przyjęcia kasacji. W uzasadnieniu wskazał, że
„zgodnie z treścią art. 523 § 2 k.p.k. kasację na korzyść oskarżonego można
wnieść jedynie w razie skazania go za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe na
karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.
Ograniczenie to nie obejmuje jednak kasacji wywiedzionej z powodu
bezwzględnych przyczyn odwoławczych (art. 523 § 4 pkt 1 k.p.k.)”. Dalej sędzia
zaznaczył, że „obrońca skazanego podjął próbę obejścia ustawowego ograniczenia
z art. 523 § 2 k.p.k., formułując tezę o wystąpieniu rażącego naruszenia przepisów.
W rzeczywistości jednak obrońca zakwestionował poczynione przez Sąd I i II
instancji ustalenia faktyczne, których weryfikowanie w trybie kontroli kasacyjnej nie
jest w ogóle możliwe”. Na zakończenie wywodu Autor zarządzenia zwrócił uwagę,
że art. 530 § 2 k.p.k. obliguje do odmowy przyjęcia kasacji, jeżeli zachodzą
okoliczności, o których mowa w art. 120 § 2 k.p.k. lub w art. 429 § 1 k.p.k., albo gdy
III KZ 29/25
3
kasację oparto na innych powodach niż wskazane w art. 523 § 1 k.p.k. „Stąd brak
dopuszczalnych zarzutów kasacyjnych musi prowadzić do odmowy przyjęcia
kasacji jako niedopuszczalnej”.
Obrońca skazanego wniósł datowane 29 czerwca 2025 r. zażalenie na to
zarządzenie, zarzucając „naruszenie norm przepisów prawa materialnego, a to jest
normę przepisów art. 530 § 2 k.p.k. w związku z normą przepisu art. 120 § 2 k.p.k.,
art. 429 § 1 k.p.k., albo kasację oparto na innych powodach niż wskazane w art.
523 § 1 k.p.k., poprzez błędną wykładnię/wadliwą wykładnię, tj. błędnym/mylnym
rozumieniu treści, co do zasady de facto zastosowanej normy przepisu art. 523 § 1
k.p.k.”.
Stawiając ten zarzut, wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia, „co
skutkować ma/powinno przyjęciem kasacji w sprawie j/w”.
Następnie pismem z dnia 7 lipca 2025 r. również określonym jako zażalenie
na zarządzenie z dnia 13 czerwca 2025 r. o odmowie przyjęcia kasacji (obrońcy
zostało doręczone 2 lipca 2025 r. – k. 175 akt sprawy), obrońca poinformował, że
cyt. „podtrzymuję treść zażalenia w sprawie złożone 01 lipca 2025 r., jednakże
wobec ustalenia face to face ze skazanym nowych faktów, istotnych okoliczności
dla sprawy uzupełniam zażalenie j/w o nie, co dodatkowo zweryfikowałem –
badając akta sprawy w czytelni tut. Sądu dnia 02 lipca 2025 r.”. Zadeklarował, że
zarzuca „naruszenie norm przepisów prawa, a to jest normę przepisów art. 439
[Bezwzględne podstawy uchylenia orzeczenia] § 1” Następnie nawiązał do pkt 9
tego paragrafu oraz zaznaczył, że „skazany R. H. jest osobą chorą psychicznie w
rozpoznaniu schizofrenii paranoidalnej w fazie z trwałym upośledzeniem
poczytalności”. Na tę okoliczność przedstawił zaświadczenie lekarskie i ponownie
wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia. W Sądzie Okręgowym w Krośnie
pismo to uznano za „uzupełnienie zażalenia wcześniej złożonego, przesłanego już
do Sądu Najwyższego”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Pisma złożone przez obrońcę skazanego, chociaż – co Autor podkreśla –
jest profesjonalnym pełnomocnikiem (radcą prawnym), nasuwają zastrzeżenia tak
gdy chodzi o sposób ich redagowania (np. brak czytelnego wyodrębnienia
klarownych w treści zarzutów, nie ułatwiające lektury bardzo liczne wytłuszczenia i
III KZ 29/25
4
podkreślenia tekstu, zupełnie zbędne wielokrotne – w obu pismach łącznie (20!)
razy – zaznaczanie, że ich Autor działa w sprawie „jako obrońca z wyboru
Skazanego – R. H.”, względnie „w imieniu i na rzecz Skazanego – R. H. ), jak i
zawartość merytoryczną, stawiającą pod znakiem zapytania prawidłowe rozumienie
przez obrońcę określonych przepisów prawa. Nie jest też zrozumiałe, dlaczego w
zażaleniu przepisy art. 530 § 2 k.p.k., art. 120 § 2 k.p.k. i art. 429 § 1 k.p.k.
określono jako „normy przepisów prawa materialnego”.
Przechodząc zaś do meritum trzeba stwierdzić, że zażalenie nie jest
zasadne, zatem zaskarżone zarządzenie należało utrzymać w mocy, jako
znajdujące oparcie w powołanych w jego treści przepisach prawa, tj. art. 530 § 2
k.p.k. w zw. z art. 429 § 1 k.p.k. W pierwszym z nich jest mowa, że prezes sądu, do
którego wniesiono kasację odmawia jej przyjęcia m. in. wtedy, gdy zachodzą
okoliczności, o których mowa w art. 429 § 1 k.p.k. Z kolei ten przepis stanowi, że
odmowa przyjęcia środka odwoławczego powinna nastąpić, jeżeli wniesiony został
po terminie lub przez osobę nieuprawnioną albo jest niedopuszczalny z mocy
ustawy. Zaskarżone zarządzenie zostało wydane przy prawidłowym przyjęciu, że
kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego R. H. jest niedopuszczalna z mocy
ustawy. W tym względzie w części motywacyjnej zarządzenia przywołano treść art.
523 § 2 k.p.k., który stanowi, że kasację na korzyść można wnieść jedynie w razie
skazania oskarżonego za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe na karę
pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania (jak wcześniej
podano, R. H. wymierzono karę grzywny) oraz nadmieniono, że ograniczenie to nie
obejmuje kasacji wywiedzionej z powodu bezwzględnych przyczyn odwoławczych.
W sytuacji, gdy przedmiotowa kasacja nie podnosiła zaistnienia takich przyczyn, jej
wniesienie było niecelowe, czego – jak się wydaje – nie dostrzegał obrońca, który
najwyraźniej nie miał w polu widzenia jasno zredagowanego unormowania z art.
523 § 2 k.p.k.
Nasuwa się przypuszczenie, że asumpt do wniesienia zażalenia dała
niespójna treść zarządzenia, w którym nawiązano do unormowania z art. 523 § 2
k.p.k., by następnie twierdzić – co wyżej przytoczono – że „obrońca podjął próbę
obejścia ustawowego ograniczenia z art. 523 § 2 k.p.k., formułując tezę o
wystąpieniu rażącego naruszenia przepisów. W rzeczywistości jednak obrońca
III KZ 29/25
5
zakwestionował poczynione przez Sąd I i II instancji ustalenia faktyczne, których
weryfikowanie w trybie kontroli kasacyjnej nie jest w ogóle możliwe. (…) Stąd brak
dopuszczalnych zarzutów kasacyjnych prowadzić musi do odmowy przyjęcia
kasacji jako niedopuszczalnej”. W tym względzie w części motywacyjnej
zarządzenia wskazano na „treść art. 530 § 2 k.p.k. w zw. z art. 523 § 1 k.p.k.”, a
nie, jak w części dyspozytywnej, na art. 530 § 2 k.p.k. w zw. z art. 429 § 1 k.p.k. Z
kolei zawarta w zarządzeniu argumentacja, że obrońca podjął próbę obejścia
ograniczenia z art. 523 § 2 k.p.k., formułując tezę o wystąpieniu rażącego
naruszenia przepisów, chociaż w rzeczywistości zakwestionował poczynione w
sprawie ustalenia faktyczne (niekoniecznie taki charakter ma zarzut nierozważenia
przez Sąd Okręgowy wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w apelacji),
błędnie sugeruje, iż rzeczywiste wskazanie na dowolne rażące naruszenie prawa
czyniłoby kasację dopuszczalną. Tak nie jest, bowiem w przypadku skazania na
karę grzywny, co miało miejsce w przypadku R. H., jedynie wniesienie kasacji z
powodu uchybienia (uchybień) wymienionego w art. 439 k.p.k. czyniłoby ją
dopuszczalną. Nie całkiem klarowna treść zaskarżonego zarządzenia nie skłania
jednak do uwzględnienia zażalenia, bowiem przy niepodniesieniu w kasacji
żadnego z uchybień o randze bezwzględnej przyczyny odwoławczej (nie stanowi
takiego zarzutu samo przytoczenie treści art. 536 k.p.k.) w zarządzeniu prawidłowo
skonstatowano „brak dopuszczalnych zarzutów kasacyjnych”. W konsekwencji bez
znaczenia jest twierdzenie skarżącego, że nastąpiła błędna wykładnia przepisu art.
523 § 1 k.p.k., polegająca na nieprawidłowym rozumieniu pojęcia „inne rażące
naruszenie prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia” w
wyniku uznania, że nie występuje ono w przedmiotowej sprawie, chociaż
naruszenia te wykazano w kasacji. Nadto z zarządzenia wynika, że sędzia
podejmujący decyzję nie wypowiedział się w kwestii, czy w sprawie zaistniało
naruszenie prawa (w tym zakresie nie byłby kompetentny), ale czy zarzuty zawarte
w kasacji faktycznie podnoszą takie naruszenie. Inną kwestią jest, że nie chodzi w
tym wypadku o zagadnienie natury wykładniczej.
W nawiązaniu do drugiego pisma obrońcy należy wskazać, że jego treść
opiera się na nieporozumieniu, bowiem zaskarżone zarządzenie nie ma żadnego
związku z eksponowanym w tym piśmie twierdzeniem, iż R. H. jest osobą chorą
III KZ 29/25
6
psychicznie. To zagadnienie było przedmiotem zainteresowania Sądu meriti, który
w oparciu o opinię biegłych lekarzy psychiatrów uznał, że dopuszczając się czynu
będącego przedmiotem osądu, oskarżony miał w znacznym stopniu ograniczoną
zdolność rozpoznania znaczenia tego czynu i pokierowania swoim postępowaniem.
Jest to ustalenie faktyczne, które nie zostało zmienione przez Sąd odwoławczy, zaś
w kasacji nie twierdzono, że z tego powodu zaistniało rażące naruszenie prawa. O
niezrozumieniu przez skarżącego instytucji karnoprocesowych (co nie dziwi, skoro
przedstawia się jako radca prawny prowadzący Kancelarię […]) świadczy
odwołanie się do art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., który stanowi, że niezależnie od granic
zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia
sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli zachodzi
jedna z przyczyn wyłączających postępowanie określonych w art. 17 § 1 pkt 5 i 6 i
8-11 k.p.k. Twierdzenie, że zaskarżone zarządzenie narusza art. 439 § 1 pkt 9
k.p.k. jest zupełnie chybione i nie uwzględnia, że przepis ten określa powinność
sądu odwoławczego rozpoznającego środek odwoławczy, zatem nie odnosi się do
prezesa sądu (sędziego), gdy podejmuje decyzję w przedmiocie przyjęcia kasacji.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak na wstępie.
[J.J.]
[r.g.]