III KZ 12/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Włodzimierz Wróbel
Dnia 27 maja 2026 r.
w sprawie P.S.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 27 maja 2026r.
zażalenia obrońcy oskarżonego na zarządzenie upoważnionego Sędziego Sądu
Okręgowego w Przemyślu z dnia 7 stycznia 2026 r. (sygn. akt WSU 4/25, II Ka
176/25) o odmowie przyjęcia skargi obrońcy oskarżonego na wyrok sądu
odwoławczego – Sądu Okręgowego w Przemyślu z dnia 16 października 2025 r.,
sygn. akt II Ka 176/25,
p o s t a n o w i ł:
utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym zarządzeniem Sędzia Sądu Okręgowego w Przemyślu, działając na podstawie
art. 530 § 2 k.p.k. w zw. z art. 120 § 2 k.p.k. w zw. z art. 539f k.p.k., odmówił przyjęcia skargi
wniesionej osobiście przez oskarżonego P.S. od wyroku Sądu Okręgowego w Przemyślu z dnia 16
października 2025 r., sygn. akt II Ka 176/25. W uzasadnieniu wskazano, że wniesiony przez
oskarżonego środek zaskarżenia nie spełniał warunków formalnych przewidzianych dla skargi od
wyroku sądu odwoławczego, gdyż nie został sporządzony i podpisany przez adwokata lub radcę
prawnego, nie uiszczono od niego należnej opłaty oraz nie dołączono wymaganych odpisów dla
stron. Pomimo prawidłowego doręczenia oskarżonemu w dniu 15 grudnia 2025 r. wezwania do
usunięcia powyższych braków w terminie 7 dni pod rygorem uznania pisma za bezskuteczne,
zakreślony termin upłynął bezskutecznie z dniem 22 grudnia 2025 r..
Na powyższe zarządzenie zażalenie wniósł oskarżony P.S., działając w
imieniu własnym. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 45 ust. 1
III KZ 12/26
2
Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka poprzez
bezpodstawne ograniczenie mu prawa do sądu i zamknięcie drogi do kontroli
instancyjnej orzeczenia z przyczyn czysto technicznych oraz nadmiernie
formalnych. W uzasadnieniu środka odwoławczego skarżący podniósł w
szczególności, że wymóg przymusu adwokacko-radcowskiego oraz konieczność
uiszczenia opłaty stanowią dla przeciętnego obywatela barierę nie do pokonania,
co w praktyce uniemożliwia merytoryczne zbadanie sprawy przez Sąd
Najwyższy. W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia i przyjęcie
skargi do rozpoznania.
Pełnomocnik oskarżyciela subsydiarnego w odpowiedzi na zażalenie wniósł
o utrzymanie zaskarżonego zarządzenia w mocy, wskazując na jego pełną
legalność i prawidłowość.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie oskarżonego P.S. nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione
w nim zarzuty okazały się całkowicie niezasadne.
Kontrola odwoławcza zaskarżonego orzeczenia jednoznacznie wykazała, że
Sąd Okręgowy w Przemyślu wydał zaskarżone zarządzenie w pełni prawidłowo, z
zachowaniem wszelkich wymogów procedury karnej. Kluczowym elementem
niniejszej sprawy pozostaje fakt, że oskarżony P.S. wniósł skargę na wyrok sądu
odwoławczego osobiście, sporządzając i podpisując ją we własnym imieniu.
Zgodnie tymczasem z kategorycznym brzmieniem art. 526 § 2 k.p.k. w zw. z
art. 539f k.p.k., w odniesieniu do skargi od wyroku sądu odwoławczego obowiązuje
tzw. przymus adwokacko-radcowski. Oznacza to, że środek ten pod rygorem
bezskuteczności musi być sporządzony i podpisany przez obrońcę będącego
adwokatem lub radcą prawnym.
Oskarżony został w sposób prawidłowy i zrozumiały wezwany do usunięcia
dostrzeżonych braków formalnych skargi, w tym do przedłożenia pisma
sporządzonego przez uprawniony podmiot profesjonalny oraz do uiszczenia opłaty,
w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania. Korespondencję tę oskarżony
odebrał osobiście w dniu 15 grudnia 2025 r., co jednoznacznie implikuje, że termin
na dokonanie tych czynności minął bezpowrotnie z dniem 22 grudnia 2025
r.. Bezsporne jest, że oskarżony w zakreślonym terminie wymogów tych nie
III KZ 12/26
3
dopełnił. W tym stanie faktycznym i prawnym Sąd Okręgowy nie dysponował
żadnym marginesem uznaniowości i był zobligowany wydać zarządzenie o
odmowie przyjęcia skargi, opierając się na jasnej dyspozycji art. 530 § 2 k.p.k. w
zw. z art. 120 § 2 k.p.k..
Odnosząc się do argumentacji zaprezentowanej przez oskarżonego w
zażaleniu, zauważyć należy, iż skarżący w gruncie rzeczy nie kwestionuje
prawidłowości procedowania Sądu Okręgowego ani prawidłowości obliczenia
terminu czy też sposobu doręczenia mu wezwania. Istota wywiedzionego zażalenia
sprowadza się bowiem do kontestowania samej instytucji przymusu adwokacko-
radcowskiego jako rozwiązania ustawowego oraz krytyki barier fiskalnych
wiążących się z uruchomieniem postępowania przed Sądem
Najwyższym. Skarżący upatruje w tych regulacjach bezpośredniego naruszenia
konstytucyjnego oraz konwencyjnego prawa do sądu.
Zarówno w doktrynie prawa procesowego, jak i w utrwalonym, jednolitym
orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie
podkreślano, że konstytucyjne prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) oraz
prawo do rzetelnego procesu (art. 6 ust. 1 EKPC) nie mają charakteru absolutnego
i mogą podlegać uzasadnionym ograniczeniom proceduralnym. Wprowadzenie
przez ustawodawcę wymogu sporządzenia skargi kasacyjnej czy skargi od wyroku
sądu odwoławczego przez profesjonalnego pełnomocnika służy zapewnieniu
odpowiedniego poziomu merytorycznego pism wnoszonych do sądu wyższego
rzędu oraz gwarantuje właściwą ochronę interesów samej strony. Postępowanie
przed Sądem Najwyższym cechuje się wysokim stopniem sformalizowania, a
badaniu podlega tam wyłącznie legalność rozstrzygnięcia, nie zaś ponowna ocena
faktów. Eliminacja pism niespełniających tych wysokich standardów chroni
wydolność wymiaru sprawiedliwości.
Wymóg ten nie zamyka w sposób arbitralny drogi do sądu, skoro strona
nieposiadająca wystarczających środków finansowych na opłacenie pomocy
prawnej z wyboru ma pełne prawo ubiegać się o wyznaczenie obrońcy z urzędu w
celu sporządzenia takiego środka zaskarżenia. Skarżący z takiej możliwości w toku
procedury uzupełniania braków formalnych jednak nie skorzystał.
III KZ 12/26
4
Sąd Najwyższy jako organ powołany do stosowania prawa nie może
ignorować ani uchylać jednoznacznych, bezwzględnie obowiązujących przepisów
ustawowych regulujących wymogi formalne środków odwoławczych z powołaniem
na subiektywne poczucie krzywdy czy rzekomego nadmiernego formalizmu
przepisów proceduralnych. Skoro ustawa uzależnia skuteczność wniesienia skargi
od jej sporządzenia przez adwokata lub radcę prawnego, to niedopełnienie tego
wymogu w terminie zawitym musi skutkować odmową przyjęcia pisma.
Mając na uwadze, że zaskarżone zarządzenie odpowiada prawu, a
argumenty zażalenia stanowiły jedynie polemikę z obowiązującym stanem
prawnym, Sąd Najwyższy orzekł o utrzymaniu zaskarżonego orzeczenia w mocy.
[WB]
[a.ł]