III KO 119/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 kwietnia 2026 r.
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie E. E.
oskarżonego z art. 107 § 1 k.k.s.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 28 kwietnia 2026 r.
wniosku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie
zawartego w postanowieniu z dnia 8 kwietnia 2026 r., sygn. akt II K 1552/25/S,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 a contrario k.p.k.
postanowił
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2026 r., sygn. akt II K 1552/25/S, Sąd
Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie wystąpił z opartą o przepis art.
37 k.p.k. inicjatywą przekazania do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
sprawy E. E. oskarżonego o popełnienie czynu z art. 107 § 1 k.k.s. Uzasadniając
wystąpienie sąd meriti wskazał, że oskarżony E. E. , liczący sobie obecnie 64 lata,
przebywa aktualnie w Domu Pomocy Społecznej w B., tj. miejscowości znajdującej
się w gminie C., pow. T., woj. […], oddalonej od Krakowa o ok. 450 km, dla której
właściwym miejscowo pozostaje Sąd Rejonowy w Toruniu, i - jak wynika to z
materiałów sprawy (vide w szczególności protokół przesłuchania podejrzanego k.
III KO 119/26
2
297v./tom II, dane uzyskane podczas badania sądowo-psychiatiycznego
oskarżonego k. 323/tom II oraz pismo Dyrektora Domu Pomocy Społecznej w B. k.
383/tom II) - jest osobą niepełnosprawną, tj. nie chodzi i nie jest w stanie
samodzielnie się poruszać, przewlekle leczy się na serce, nadciśnienie, jest po
dwóch zawałach serca i rozległym udarze mózgu (wylewie), w wyniku którego
doszło do porażenia lewej strony ciała, sprawna pozostaje prawa ręka. Jak to dalej
wskazano w uzasadnieniu postanowienia, oskarżony wymaga stałej pomocy osób
trzecich, a jego stan zdrowia - jak końcowo nadmieniono w piśmie Dyrektora Domu
Pomocy Społecznej w B. - powoduje niezdolność do stawiennictwa na rozprawie
przed sądem z siedzibą w Krakowie.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Inicjatywa Sądy Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie nie
mogła zostać uwzględniona.
Zgodzić należy się wprawdzie z sądem właściwym miejscowo, że pojęcie
„dobro wymiaru sprawiedliwości”, o którym mowa w powołanym przepisie art. 37 §
1 k.p.k., może mieć związek ze stanem zdrowia oskarżonego (podejrzanego) i
jeżeli kondycja zdrowotna oskarżonego znacznie utrudnia jego obecność na
rozprawie w tym sądzie, ze względu na narażanie jego zdrowia i życia na poważne
niebezpieczeństwo, to wówczas właśnie tak rozumiane dobro wymiaru
sprawiedliwości wymaga, aby sprawę przekazać do sądu miejsca zamieszkania
oskarżonego.
Rzecz wszelako w tym, że zawarta w wystąpieniu Sądu Rejonowego
konkluzja, iż wyłącznie sąd obejmujący swoją właściwością miejsce pobytu E. E.
(Dom Pomocy Społecznej w B. ) może – z uwagi na stan zdrowia oskarżonego –
przeprowadzić w tej sprawie postępowanie, jest co najmniej przedwczesna.
Po pierwsze, w aktach sprawy brak jakiegokolwiek dokumentu, który
świadczyłby o tym, że oskarżony zamierza brać osobiście udział w rozprawie, który
to udział jest przecież jego prawem, nie zaś obowiązkiem (art. 374 § 1 k.p.k.), a ani
przewodniczący ani też sąd jego obecności nie uznali do chwili obecnej za
obowiązkową.
Po drugie, z opinii sądowo – psychiatrycznej wynika wprawdzie, że
ówczesny podejrzany może brać udział w czynnościach procesowych i prowadzić
III KO 119/26
3
swoją obronę w sposób samodzielny oraz rozsądny (k.324), zarówno jednak ta
opinia, jak i pismo Dyrektora Domu Opieki Społecznej w B. (k. 383), nie określa w
sposób jednoznaczny czy udział wymienionego w postępowaniu, z uwagi na jego
schorzenia somatyczne, w ogóle wchodzi w grę. Dla uzyskania takich danych
konieczne jest zasięgnięcie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej
(ewentualnie przy uwzględnieniu stanowiska biegłych innych dziedzin, właściwych
dla schorzeń zdiagnozowanych dotychczas u E. E. ), z której będzie wynikało czy
udział oskarżonego w postępowaniu karnym jest możliwy, czy też nie występuje
związana z jego stanem zdrowia długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca
prowadzenie tego postępowania. Nie może przecież budzić wątpliwości, że
stwierdzenie okoliczności o jakich mowa w art. 22 § 1 k.p.k., czyni nieracjonalnym
przekazywanie sprawy do jakiegokolwiek sądu, skoro postępowanie w danej
sprawie, z podanych wyżej powodów, nie może się toczyć i powinno zostać
zawieszone.
Z tych względów, przed ewentualnym wystąpieniem przez sąd właściwy
miejscowo z inicjatywą uregulowaną w art. 37 § 1 k.p.k., konieczne jest uzyskanie
nie budzącej wątpliwości opinii specjalistycznej, której nie może zastąpić pismo
kierującego placówką opieki społecznej będącej miejscem obecnego pobytu
oskarżonego.
Z przytoczonych powodów postanowiono jak na wstępie.
[J.J.]
[a.ł]