III KK 406/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 września 2025 r.
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie R.B.
skazanego z art. 157 § 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 12 września 2025 r.
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 13 marca 2025 r., sygn. akt IV Ka 1757/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie
z dnia 27 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 324/23/S,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego R.B. kosztami postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 324/23/S, R.B. uznany
został przez Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie za winnego
tego, że „w dniu 24 września 2022 roku w Krakowie poprzez wielokrotne i
rozciągnięte w czasie na przestrzeni około 15 minut zadawanie uderzeń pięściami
III KK 406/25
2
w głowę, korpus i kopanie, spowodował u P.M. ps. „M.” naruszenie czynności
narządu ciała w postaci: złamania dolnej ściany oczodołu prawego typu blow-out z
włamaniem struktur kostnych dna oczodołu, złamania ściany przyśrodkowej
oczodołu prawego z włamaniem struktur kostnych w obrębie sitowia, rany łuku
brwiowego prawego i nosa, podbiegnięcia krwawe (krwiaki) powiek oka prawego,
krwiak przedspojówkowy oka prawego, ranę powieki dolnej, ranę w okolicy
jarzmowej prawej, krwiak podczepcowy okolicy ciemieniowej prawej, które to
obrażenia skutkowały naruszeniem czynności narządów jego ciała na okres
trwający dłużej niż siedem dni, a nadto kierował pod adresem pokrzywdzonego
groźby pozbawienia życia i spowodowania dalszych uszczerbków na zdrowiu, także
w innym czasie i miejscu, które to groźby wzbudziły u pokrzywdzonego
uzasadnioną obawę spełnienia, a nadto znieważył pokrzywdzonego poprzez
wielokrotne użycie wobec niego słów powszechnie uznanych za obelżywe”, tj.
popełnienia przestępstwa określonego w art. 157 § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. i art. 216
§ 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3
k.k. wymierzono mu karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności (pkt I wyroku), a
na mocy art. 46 § 1 k.k. orzeczono wobec oskarżonego środek kompensacyjny w
postaci obowiązku zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez P.M. na skutek
popełnienia przestępstwa przypisanego oskarżonemu w pkt. I wyroku, poprzez
zapłatę na rzecz pokrzywdzonego kwoty 5.000 zł (pkt II wyroku).
Wyrok ten zaskarżony został przez oskarżyciela publicznego na niekorzyść
oskarżonego oraz przez obrońcę R.B..
Prokurator podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego (pkt I i II
apelacji) oraz rażącej niewspółmierności kary (pkt III apelacji), wniósł o zmianę
zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie, że R.B. swoim zachowaniem wyczerpał
znamiona czynu z art. 157 § 1 k.k. i art. 245 k.k. i art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 11 §
2 k.k. w zw. z art. 57a k.k. i wymierzenie mu kary 4 lat pozbawienia wolności.
Natomiast w apelacji obrońcy zarzucono: obrazę prawa procesowego, tj. art.
7 k.p.k. (pkt II ppkt. 1, 2 i 3 apelacji) i art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. (pkt II ppkt 4 apelacji),
błąd w ustaleniach faktycznych (pkt III apelacji), naruszenie prawa materialnego
(pkt IV apelacji) oraz rażącej niewspółmierności kary (pkt V apelacji).
W oparciu o powyższe zarzuty autor tego środka odwoławczego wniósł:
III KK 406/25
3
- w przypadku podzielenia zarzutów pkt. II ppkt. 1-3, o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia po
ponownego rozpoznania, względnie o jego zmianę poprzez eliminację z opisu
czynu i podstawy skazania znamion groźby (art. 190 § 1 k.k.) i zniewagi (art. 216 §
1 k.k.) i orzeczenie wobec oskarżonego kary roku pozbawienia wolności z
warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 3 letni okres próby i wówczas
utrzymanie wyroku w pozostałym zakresie,
- w przypadku podzielenia zarzutu pkt. II ppkt 4 lub zarzutu z pkt. V poprzez
eliminację z opisu czynu przypisanego oskarżonemu znamion przestępstwa
zniewagi i orzeczenie wobec oskarżonego kary roku pozbawienia wolności z
warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 3 letni okres próby i wówczas
utrzymanie wyroku w pozostałym zakresie.
Po rozpoznaniu tych apelacji Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 13
marca 2025 r., sygn. akt IV Ka 1757/24, zmienił zaskarżony w ten sposób, że
orzeczoną wobec oskarżonego R.B. karę pozbawienia wolności podwyższył do 2
lat, a w pozostałym zakresie orzeczenie to utrzymał w mocy.
Kasację w niniejszej sprawie wniósł obrońca skazanego zarzucając w niej:
1. „Rażące naruszenie prawa procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z
art. 457 § 3 k.p.k. poprzez brak prawidłowego rozpoznania zarzutów I. 1 i I. 2
apelacji obrońcy oskarżonego, to jest oparcie kontroli odwoławczej
dotyczącej zarzutów naruszenia przez sąd rejonowy zasady swobodnej
oceny dowodów na okolicznościach nieweryfikowalnych i dowolnych to jest,
że:
a. wygląd pokrzywdzonego się zmienił, podczas gdy sąd odwoławczy nie
widział go na rozprawie, nie ma w aktach żadnych jego wizerunków, filmy
ze zdarzenia nagrane są z daleka i nie da się na ich podstawie odtworzyć
szczegółowo jak wygląda pokrzywdzony, a nadto nie wiadomo skąd sąd
odwoławczy wie, jak miał on wyglądać w latach 90-tych;
b. brak jest wpływu na wiarygodność pokrzywdzonego jego zachowania
polegającego na wyprania ubrań po zdarzeniu, które to zachowanie w
sposób oczywisty można ocenić jako mataczenie w sprawie;
c. wulgarne odzywanie się pokrzywdzonego do świadków zdarzenia nie
III KK 406/25
4
wpływa na wiarygodność P.M. z uwagi na wymyślone przez sąd
odwoławczy (nie mające żadnych podstaw dowodowych) okoliczności
faktyczne, które to uchybienie miało istotny wpływ na treść zapadłego
wyroku, albowiem doprowadziło do utrzymania w mocy skazania za czyn
przypisany w wyroku sądu I instancji;
2. Rażące naruszenie prawa procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z
art. 457 § 3 k.p.k. poprzez brak prawidłowego rozpoznania zarzutu I. 4
apelacji obrońcy oskarżonego, to jest uznanie, iż z uwagi na powagę
wymiaru sprawiedliwości w opisie przypisanego czynu zniewagi nie można
wskazywać wprost słów, jakimi posłużył się oskarżony, które to uchybienie
miało istotny wpływ na treść zapadłego wyroku, albowiem doprowadziło do
utrzymania w mocy skazania za czyn przypisany w wyroku sądu I instancji w
zakresie art. 216 § 1 k.k.;
3. Rażące naruszenie prawa procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z
art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nieprawidłowe rozpoznanie zarzutu III apelacji
prokuratora, to jest uwzględnienie zarzutu rażącej niewspółmierności kary i
uznanie, iż kara 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności jest karą rażąco
łagodną i w konsekwencji wymierzenie kary 2 lat pozbawienia wolności, a
więc kary jedynie 10 miesięcy wyższej niż orzeczona przez sąd rejonowy, co
powoduje, iż orzeczona przez sąd rejonowy kara nie była „rażąco" łagodna,
albowiem o takiej można mówić tylko wtedy gdy jej niesprawiedliwość jest
widoczna na pierwszy rzut oka, co miało istotny wpływ na treść zapadłego
wyroku, albowiem doprowadziło do zmiany zaskarżonego wyroku Sądu
Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie i podwyższenia kary
orzeczonej za przypisany czyn do 2 lat pozbawienia wolności, a więc
spowodowało istotną zmianę w pozycji procesowej skazanego;
4. Rażące naruszenie prawa materialnego, to jest art. 216 § 1 k.k. (tzw. zarzut
z „przeniesienia") poprzez uznanie, iż słowo „konfident" użyte wobec
pokrzywdzonego jest zniewagą, podczas gdy nie realizuje ono znamion
przedmiotowych tego występku, gdyż o ile ma zabarwienie pejoratywne, to
nie jest wulgarne, a jednocześnie wobec postawy procesowej P.M. jest
prawdziwą oceną jego zachowań polegających na składaniu wyjaśnień
III KK 406/25
5
obciążających inne osoby, co było faktem znanym sądom obu instancji”.
Przy tak zredagowanych zarzutach autor kasacji wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Krakowie do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Rację przyznać należy w całej rozciągłości oskarżycielowi publicznemu,
który w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Szczegółowa i przekonująca argumentacja prokuratora przedstawiona w tym
piśmie procesowym (co nie zdarza się często), którą Sąd Najwyższy w pełni
akceptuje, pozwoliła z jednej strony wydać orzeczenie na podstawie art. 535 § 3
k.p.k., a więc na posiedzeniu bez udziału stron, z drugiej natomiast odesłać autora
kasacji do zawartej w odpowiedzi na kasację treści i to bez konieczności
powtarzania – pismo to doręczono bowiem obrońcy – prowadzącego do
ostatecznej konkluzji wywodu.
Sąd Najwyższy nie ma najmniejszych wątpliwości, że zarzuty kasacji nie
tylko w zasadzie ograniczają się do powielenia wcześniejszych zarzutów
apelacyjnych, lecz co więcej – i to w tym wypadku ma decydujące znaczenie –
stanowią w rzeczywistości, pod pozorem naruszenia prawa, próbę
zakwestionowania poczynionych w tej sprawie, na dodatek przez Sąd pierwszej
instancji, ustaleń faktycznych. Tymczasem, co bez wątpienia jest oczywiste dla
obrońcy skazanego, będącego przecież podmiotem profesjonalnym, postępowanie
kasacyjne nie ma charakteru trzecio-instancyjnego, a przedmiotem rozważenia
przez sąd kasacyjny są wyłącznie uchybienie wymienione w at. 439 k.p.k. lub inne
rażące naruszenie prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia
(art. 523 § 1 k.p.k.) i to orzeczenia sądu odwoławczego (art. 519 k.p.k.).
Powyższe zauważenie dotyczy w szczególności zarzutów podniesionych w
pkt. 1 i 2 kasacji. Twierdzeniu skarżącego, że w niniejszej sprawie Sąd drugiej
instancji nieprawidłowo rozpoznał zarzuty sformułowane w pkt. II ppkt. 1, 2 i 4
apelacji przeczą pisemne motywy wyroku sądu ad quem zawarte w pkt. 3.1.1.),
III KK 406/25
6
3.1.3.) i 3.1.4.) uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Sąd Najwyższy nie
znajduje zarówno w treści tych zarzutów kasacyjnych, jak i w części motywacyjnej
ich dotyczącej, argumentacji dającej podstawy do wnioskowania o nierzetelności
dokonanej przez Sąd Okręgowy w Krakowie kontroli instancyjnej, a tym samym o
naruszeniu art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. Sąd kasacyjny stanowisko
Sądu odwoławczego, również w kontekście zauważeń poczynionych przez
prokuratora w odpowiedzi na kasację, w całej rozciągłości akceptuje i do niego się
w tym miejscu odwołuje. Przeciwne stanowisko prezentowane przez autora kasacji
to nic innego jak nieuprawnione kontestowanie oceny przeprowadzonych w sprawie
dowodów, stanowiące kontynuację dotychczasowej linii obrony skazanego, która
skutecznie została już w toku postępowania przez sądem meriti podważona.
W tym stanie rzeczy subiektywne przekonanie obrońcy, że doszło do
naruszenia wskazanych w kasacji przepisów regulujących tok postępowania
odwoławczego jest niewystarczające do uznania, że ziściły się przesłani z art. 523
§ 1 k.p.k. uzasadniające trafność wniesionego w sprawie nadzwyczajnego środka
zaskarżenia.
Całkowicie bezzasadny jest zarzut z pkt 4 kasacji.
Po pierwsze, Sąd odwoławczy nie mógł w tej sprawie samoistnie naruszyć
prawa materialnego, ponieważ go nie stosował nie wydając orzeczenia o
charakterze reformatoryjnym (prawo materialne stosował sąd a quo) i niczego w
tym względzie nie może zmienić powoływanie się przez skarżącego na tzw. efekt
„przeniesienia”.
Po drugie, zarzut, w którym skarżący swoje stanowisko ogranicza do słowa
„konfident” jest swojego rodzaju manipulacją, w sytuacji, gdy słowo to i jego
znieważający charakter oceniany musi być, co trafnie zauważył już Sąd pierwszej
instancji (s. 14 uzasadnienia SR), w kontekście całego wypowiedzianego przez R.
B. tempore criminis zdania (zob. też uzasadnienie Sądu Okręgowego – k. 414).
W jakimkolwiek zakresie, a tym bardziej naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw.
z art. 457 § 3 k.p.k., nie może być mowy o niewłaściwym rozpoznaniu
podniesionego przez oskarżyciela publicznego w jego wniesionej na niekorzyść
oskarżonego apelacji zarzutu opartego o przesłankę odwoławczą z art. 438 pkt 4
k.p.k.
III KK 406/25
7
Skoro w tym przedmiocie sąd ad quem zmienił zaskarżony wyrok Sądu
Rejonowego poprzez podwyższenie orzeczonej kary to poprawnym
metodologicznie powinno być podniesienie ewentualnie zarzutu naruszenia art. 424
§ 2 k.p.k.
Nadto, nie może być w tym wypadku mowy, jak to twierdzi autor kasacji, o
jedynie „kosmetycznej” zmianie, skoro wymiar kary został podniesiony o ponad 1/3
w stosunku kary orzeczonej w postępowaniu pierwszo-instancyjnym.
Jeżeli nadto uwzględnić motywację kasacji w tej kwestii, to nie może budzić
wątpliwości, że w rzeczywistości obrońca nie wskazuje na naruszenie prawa, lecz
traktuje zarzut z pkt 3 kasacji jako pretekst od podniesienia niedopuszczalnego na
etapie postępowania kasacyjnego zarzutu niewspółmierności kary (art. 523 § 1
zdanie drugie k.p.k.).
Mając na uwadze powyższe należało orzec, jak w pkt. 1 postanowienia, a w
związku z tym również obciążyć skazanego – na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z
art. 636 § 1 k.p.k. – kosztami postępowania kasacyjnego (pkt 2 postanowienia).
[WB]
[r.g.]