III KK 262/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 11 czerwca 2025 r.
SSN Małgorzata Bednarek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 czerwca 2025 r.
w sprawie P.S.
skazanej z art. 226 § 1 k.k. i in.
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Tranobrzegu
z 7 października 2024 r., sygn. akt II Ka 249/24
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Mielcu
z 9 maja 2024 r., sygn. akt II K 446/23
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazaną z kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K.P. kwotę 885,60
zł (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych i 60/100), w tym 23% VAT,
tytułem wynagrodzenia dla obrońcy wyznaczonego z urzędu za
sporządzenie i wniesienie kasacji.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Mielcu wyrokiem z 9 maja 2024 r. sygn. akt II K 446/23
uznał m.i.n. P.S. za winną zarzucanego jej czynu, przy czym przyjął, iż dopuściła
III KK 262/25
2
się go mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do rozpoznania znaczenia
czynu i pokierowania swoim postępowaniem, a zachowaniem swoim zrealizowała
znamiona przestępstwa z art. 226 §1 k.k. w zb. z art. 226 § 1 k.k. w zw. z art. 231 a
k.k. i art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i za to na
podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. i skazał ją na karę 6 miesięcy
pozbawienia wolności. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec P.S. środek
kompensacyjny w postaci obowiązku zadośćuczynienia pokrzywdzonym za
doznane krzywdy poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych: M.P., M.P., M.P. i
D.O. po 200 zł.
Na skutek apelacji obrońców oskarżonych, Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu
wyrokiem z 7 października 2024 r., sygn. akt II Ka 249/24, utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok.
Kasację od wyroku wniósł obrońca skazanej i zarzucił rozstrzygnięciu naruszenie:
1. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., poprzez nierozważenie wszystkich
okoliczności sprawy, oparcie rozstrzygnięcia na wybiórczych elementach
zgromadzonego materiału dowodowego, ocenionego w sposób jednostronny
i niepełny oraz z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania i wskazań
doświadczenia życiowego, akcentując - wbrew zasadzie obiektywizmu -
jedynie okoliczności niekorzystne dla oskarżonej i oparte na
nieprzekonywujących dowodach, przy jednoczesnym bagatelizowaniu, a w
wielu wypadkach całkowitym pomijaniu tych, które przemawiały na jej
korzyść, a nadto rozstrzyganiu wątpliwości, które wyłoniły się w toku
przeprowadzonego przez sąd postępowania, wyłącznie na niekorzyść
oskarżonej, a więc wbrew zasadzie in dubio pro reo, co skutkowało
niezasadnym uznaniu oskarżonej P.S. za winną zarzucanych jej czynów,
podczas gdy prawidłowa i wszechstronna analiza zebranego w sprawie
materiału dowodowego, prowadzi do wniosku, że postępowanie karne nie
wykazało, aby oskarżona dopuściła się popełnienia zarzucanych jej czynów
znieważenia funkcjonariuszy Policji st. sierż. M.P., sierż. szt. D.O.,
prokuratora W.M., prokuratora D.P., oraz przestępstwa kierowania gróźb
karalnych pod adresem prokuratora W.M., prokuratora D.P.;
III KK 262/25
3
2. art. 410 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie przy wymiarze kary za czyn
znieważenia przez oskarżoną funkcjonariuszy Policji asp. M.P. i mł. asp. M.P.
okoliczności dotyczących zachowania się tych funkcjonariuszy względem
oskarżonej, a nadto okoliczności, że oskarżona w czasie zdarzenia miała
ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do rozpoznania znaczenia czynu
i pokierowania swoim postępowaniem w rozumieniu art. 31 § 2 k.k.;
3. z ostrożności procesowej, na wypadek niepodzielenia przez ww. zarzutów,
zaskarżonemu wyrokowi zarzucił rażące i mające istotny wpływ na treść
wyroku naruszenie prawa karnego procesowego, tj. art. 410 k.p.k. poprzez
nieuwzględnienie przy wymiarze kary wszystkich okoliczności sprawy, stanu
zdrowia skazanej, jak i tego, że rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania
swoim postępowaniem w rozumieniu art. 31 § 2 k.k., co doprowadziło do
orzeczenia wobec oskarżonej kary rażąco niewspółmiernej - kary 6 miesięcy
pozbawienia wolności, podczas gdy zasadnym byłoby wymierzenie kary przy
zastosowaniu instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, bądź art. 37 a k.k.
łagodnej kary grzywny.
Autor kasacji wniósł uchylenie zaskarżonego orzeczenia i wyroku sądu I
instancji w części i przekazanie sprawy w tym zakresie sądowi I instancji do
ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasacje, prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna, dlatego została oddalona na
posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu
uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa,
jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Dotyczy to uchybień sądu
odwoławczego, to bowiem od orzeczenia sądu odwoławczego przysługuje
wskazany nadzwyczajny środek zaskarżenia. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem,
III KK 262/25
4
Sąd Najwyższy nie jest uprawniony dokonywać w ramach postępowania
kasacyjnego ponownej oceny dowodów i na tej podstawie kontrolować
prawidłowość poczynionych ustaleń faktycznych. Postępowanie kasacyjne nie
może bowiem polegać na ponownej apelacyjnej kontroli orzeczenia i nie może być
traktowane jako trzecia instancja. Zadaniem Sądu Najwyższego jest jedynie
sprawdzenie, czy dokonując ustaleń faktycznych orzekające w obu instancjach
sądy nie dopuściły się rażącego naruszenia reguł procedowania, co mogłoby mieć
wpływ na ustalenia faktyczne, a w konsekwencji na treść wyroku. Innymi słowy,
kontroli podlegają nie same ustalenia faktyczne, ale sposób ich dokonania (tak:
wyrok SN z 6.09.1996 r., II KKN 63/96, OSNKW 1997, nr 1-2, poz. 11.)
W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest również pogląd,
zgodnie z którym możliwe jest powtórzenie w kasacji zarzutów wywiedzionych
uprzednio w apelacji w przypadku wystąpienia tzw. efektu przeniesienia, czyli
sytuacji kiedy sąd odwoławczy nienależycie rozpozna apelację, jednak w takim
wypadku skarżący musi w kasacji sformułować zarzut dotyczący wadliwego
procedowania instancji odwoławczej, w następstwie którego doszło do
przeniknięcia uchybienia sądu a quo do orzeczenia sądu drugiej instancji.
Postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, które ponawiać ma kontrolę
odwoławczą. W toku postępowania z założenia nie dokonuje się zatem kontroli
poprawności oceny poszczególnych dowodów ani nie weryfikuje zasadności
ustaleń faktycznych.
Analizując treść wywiedzionej kasacji, na wstępie wskazać należy, że jeżeli
autorka kasacji chciałaby skutecznie i poprawnie zaatakować ocenę dowodów
przeprowadzonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, którą to ocenę
zaaprobował sąd odwoławczy, to powinna sformułować zarzuty wskazujące na
rażące naruszenie przepisów wyznaczających standard kontroli odwoławczej, czyli
art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.
W nawiązaniu do tego stwierdzenia i odnosząc się do zarzutu z pkt 1 kasacji
to wskazać należy, że wywiedziony zarzut nie może być uznany za kasacyjnie
skuteczny. Sąd odwoławczy nie może bowiem naruszyć art. 7 k.p.k. ani art. 410
k.p.k., gdy tylko kontroluje zastosowanie tych przepisów, ale sam ich nie stosuje.
III KK 262/25
5
Art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. mogą zostać naruszone przez sąd odwoławczy,
kiedy to sąd ten poczynił własne ustalenia faktyczne, odmienne od tych, które
stanowiły podstawę orzeczenia pierwszoinstancyjnego i w konsekwencji, wydał
orzeczenie reformatoryjne. Może to mieć miejsce np., gdy sąd odwoławczy ocenia
odmiennie zgromadzone w sprawie dowody albo kiedy uzupełnia przewód sądowy i
przeprowadza dowody. Dokonuje on wówczas własnej oceny dowodów na
podstawie art. 7 k.p.k. i wtedy zobowiązany jest do ujawnienia wszystkich istotnych
okoliczności na rozprawie apelacyjnej - art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.
(postanowienie SN z 7 kwietnia 2022 r. sygn. akt IV KK 340/21 i cyt. tam
orzecznictwo i piśmiennictwo). W przedmiotowej sprawie, sąd odwoławczy nie
prowadził własnego postępowania dowodowego, nie dokonał również własnych
ustaleń faktycznych, sąd odwoławczy podzielił zapatrywania sądu I instancji oraz
poczynione przez niego ustalenia faktyczne. W przypadku gdy sąd odwoławczy nie
prowadzi własnego postępowania dowodowego i nie czyni ustaleń faktycznych, nie
może się również dopuścić obrazy art. 4 k.p.k. (tak: postanowienie SN z 8.01.2019
r., III KK 508/18, LEX nr 2603529).
Również chybione okazały się zarzuty z pkt. b i c kasacji, z treści których
wynika, że poprzez wskazanie na art. 410 k.p.k. autorka kasacji kwestionuje
orzeczony wobec skazanej wymiar kary. W tym miejscu również należy wskazać,
że sąd ad quem jedynie podzielił dokonane w tym przedmiocie ustalenia faktyczne
sądu I instancji. W treści zaś uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia odniósł się do
wymiaru kary orzeczonej wobec skazanej, uznając, że sąd I instancji trafnie ocenił
stopień winy oraz stopień społecznej szkodliwości czynu. Prawidłowo też zdaniem
sądu odwoławczego ustalił okoliczności łagodzące i obciążające jak też uwzględnił
kwestie związane z uprzednią karalnością skazanej.
Z tych też względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej
postanowienia, a na podstawie art. 624 § 1 k.p.k., zwolnił skazaną od kosztów
sądowych za postępowanie kasacyjne, a wydatkami tego postępowania obciążył
Skarb Państwa.
Uwzględniając wniosek obrońcy z urzędu skazanego, na podstawie art. 29
ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (t.j. Dz.U.2022,
III KK 262/25
6
poz.1184) w zw. z § 2 pkt 1, § 4 pkt 3 i § 17 ust. 3 pkt 1 w zw. z § 24
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie
ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz.U.2024,
poz. 763) zasądzono na rzecz adw. K.P. kwotę 885,60 (osiemset osiemdziesiąt
pięć 60/100) złotych, w tym 23% VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i
wniesienie kasacji na rzecz skazanej.
[WB]
[a.ł]