III KK 240/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 7 kwietnia 2025 r.
SSN Andrzej Tomczyk
w sprawie P. P.
skazanego z art. 197 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu 7 kwietnia 2025 r., na posiedzeniu bez udziału stron,
kasacji obrońcy skazanego od wyroku
Sądu Okręgowego w Kielcach z 26 października 2023 r.,
sygn. akt IX Ka 1300/23, utrzymującego w mocy wyrok
Sądu Rejonowego w Kielcach z 24 maja 2023 r.,
sygn. akt II K 1634/22,
p o s t a n o w i ł:
I. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
P. P. został oskarżony o to, że
w dniu 04 lipca 2022 r. w K., przemocą polegającą na przytrzymywaniu E. B. za
ręce, uderzenie jej ręka w głowę, szarpanie, przyciśnięcie jej ciała i twarzy do łóżka
oraz siadanie na nogach pokrzywdzonej doprowadził E. B. do obcowania płciowego
polegającego na odbyciu stosunku płciowego dopochwowego, pomimo żądania
III KK 240/24
2
zaprzestania takiego zachowania przez pokrzywdzoną, kopania goi podejmowania
przez nią reakcji obronnych
tj. o przestępstwo z art. 197 § 1 k.k.
Sąd Rejonowy w Kielcach wyrokiem z 24 maja 2023 r., sygn. akt II K
1634/22, uznał oskarżonego P. P. za winnego zarzucanego mu czynu, co stanowiło
występek z art, 197 § 1 k.k. i za to na mocy art. 197 § 1 k.k. wymierzył mu karę 2 lat
pozbawienia wolności.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca P. P., zaskarżając go w całości.
Zarzucił on „błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, mający
wpływ na treść wyroku, polegający na uznaniu, że P. P. w dniu 04 lipca 2022 r. w K.,
przemocą polegającą na przytrzymywaniu E. B. za ręce, uderzenie jej ręką w
głowę, szarpanie, przyciśnięcie jej ciała i twarzy do łóżka oraz siadanie na nogach
doprowadził E. B. do obcowania płciowego polegającego na odbyciu stosunku
płciowego, pomimo żądania zaprzestania takiego zachowania przez pokrzywdzoną,
kopania go i podejmowania przez nią akcji obronnych, podczas gdy zgromadzony
w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na dokonanie takich ustaleń co
doprowadziło do uznania oskarżonego za winnego popełnienia czynu z art. 197 § 1
kk.”
i wniósł o „zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego P. P.
od zarzucanego mu czynu.”
Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem z 26 października 2023 r., sygn. akt
IX Ka 1300/23, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego P. P., zaskarżając go w
całości. Zarzucił on „rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało
istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k.,
poprzez brak właściwego i rzetelnego rozpoznania zarzutu zawartego
w apelacji, w sytuacji gdy Sąd II instancji miał bezwzględny obowiązek
merytorycznego i należytego rozpoznania zarzutu zawartego w apelacji oraz
zawartych w niej wniosków, a nie jedynie lakonicznego ich opisania; powyższe
uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku
III KK 240/24
3
rozpoznania tych zarzutów Sąd II instancji powinien był wydać odmienny wyrok i
zmienić zaskarżony wyrok poprzez uniewinnienie skazanego, ewentualnie uchylić
zaskarżony wyrok w całości”
i wniósł o „uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania.”
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Podnosząc w pierwszej kolejności uwagi o charakterze ogólnym, należy
wskazać, że zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. kasacja może być wniesiona tylko z
powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia
prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Dotyczy to
uchybień sądu odwoławczego. Zamknięty katalog podstaw kasacyjnych
wskazanych w art. 523 § 1 k.p.k. wyłącza spośród nich zarzut błędu w ustaleniach
faktycznych. Oznacza to, że Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do dokonywania w
ramach postępowania kasacyjnego ponownej oceny dowodów i na tej podstawie
kontrolowania prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych. Postępowanie
kasacyjne nie może bowiem polegać na ponownej, apelacyjnej kontroli orzeczenia i
nie może być traktowane jako trzecia instancja (tak: postanowienie Sądu
Najwyższego z 27 września 2013 r., IV KK 299/13).
Dokonując analizy zarzutu kasacyjnego należy przypomnieć, że wykazanie
wadliwości przeprowadzonej w sprawie kontroli apelacyjnej poprzez
zakwalifikowanie uchybień jako naruszających dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. oraz
art. 457 § 3 k.p.k. nie może ograniczać się wyłącznie do formalnego powołania tych
przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów nieprawidłowej kontroli
odwoławczej (poprzez wskazanie na „nienależyte” rozpoznanie zarzutu apelacji,
czy „wadliwość” kontroli odwoławczej w zakresie innego z nich), jeżeli z istoty
zarzutu jednoznacznie wynika, że skarżący wyłącznie domaga się przeprowadzenia
przez Sąd Najwyższy kolejnej, dublującej kontrolę apelacyjną, weryfikacji
prawidłowości orzeczenia sądu pierwszej instancji bądź forsuje subiektywną
III KK 240/24
4
interpretację wyników postępowania dowodowego (zob.m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego z: 27 września 2022 r., III KK 365/22; 7 czerwca 2022 r., I KK 189/22;
28 października 2021 r., V KK 522/21). Podważenie prawidłowości procedowania
sądu odwoławczego w zakresie ustawowych standardów kontroli odwoławczej
uzależnione jest zatem od precyzyjnego wykazania takiego stanu rzeczy, z
odwołaniem się - w razie potrzeby - do treści apelacji, jak i pisemnych motywów
orzeczenia instancji ad quem.
Lektura uzasadnienia orzeczenia Sądu drugiej instancji nie pozwala jednak
podzielić stanowiska skarżącego. Sąd Odwoławczy odniósł się bowiem do zarzutu
sformułowanego w apelacji obrońcy i uczynił to w sposób rzeczowy i wyczerpujący.
Sąd odwoławczy nie poprzestał tylko na zaakceptowaniu dowolnej, jak twierdzi
obrońca, oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, ale przytoczył
argumenty, które jasno dowodzą słuszności rozstrzygnięcia Sądu meriti i braku
zasadności postawionego w apelacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, tak
w kontekście zeznań świadków B. Ł. i B. S., jak i depozycji pokrzywdzonej. Zgodzić
się przy tym trzeba ze stanowiskiem wyrażonym przez prokuratora w pisemnej
odpowiedzi na kasację, że relacje przedstawione przez pokrzywdzoną innym
osobom mogły być mniej szczegółowe od tych przedstawionych przed organami
procesowymi. Istotnie też procesy pamięciowe poszczególnych świadków mogły
być zróżnicowane. Na tej podstawie jednak nie można uznać, że przy ocenie
zachowania skazanego doszło do naruszenia prawa wskazanego w kasacji.
Analiza zarzutu kasacyjnego i jego uzasadnienia wskazuje zatem na to, że
skarżący pod pozorem naruszenia przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.
oczekuje ponownej weryfikacji prawidłowości rozstrzygnięcia zapadłego przed
Sądem meriti. Z jednej strony wyraża bowiem swe niezadowolenie z oceny
dowodów i ustaleń faktycznych poczynionych na ich podstawie w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym,
z drugiej zaś nie może pogodzić się z brakiem akceptacji przez Sąd odwoławczy
argumentacji zawartej w apelacji. Tymczasem Sąd ad quem szczegółowo
i merytorycznie odniósł się do zarzutu sformułowanego w zwykłym środku
odwoławczym.
III KK 240/24
5
W tym miejscu, dodatkowo, należy odnieść się do ustalenia dokonanego
przez Sąd pierwszej instancji, niespornego, wskazującego na to, że skazany nie
zamierzał zapłacić za świadczoną przez pokrzywdzoną usługę, a więc „gdy kobieta
zażądała przed zbliżeniem zapłaty za usługę, a kolejno wobec odmowy
oskarżonego wyprosiła go z mieszkania, oskarżony by doprowadzić do stosunku
zastosował wobec niej przemoc (…)”. Ustalenia tego obrońca P. P. nie zdołał obalić
ani zarzutem apelacyjnym, ani tym bardziej – w istocie – nieprawdziwym zarzutem
kasacyjnym. Nieprawdziwym, bo ignorującym rzeczywiste postąpienie Sądu
odwoławczego, który, dokonując opisanych w niniejszym uzasadnieniu ocen, nie
spełnił oczekiwań skarżącego. Spowodowało to uznanie kasacji za oczywiście
bezzasadną.
Natomiast Sąd Najwyższy – przez delikatność – poza jakąkolwiek oceną
pozostawił okoliczności podniesione w ostatnich akapitach uzasadnienia kasacji
i orzekł jak na wstępie.
[PŁ]
[a.ł]