III KK 170/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 2 czerwca 2026 r.
SSN Waldemar Płóciennik
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 2 czerwca 2026 r.,
sprawy z wniosku pełnomocnika J. B.
o odszkodowanie i zadośćuczynienie
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 13 listopada 2025 r., sygn. akt II AKa 165/25,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 2 kwietnia 2025 r., sygn. akt III Ko 162/24,
postanowił
oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążyć
wnioskodawcę kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Pełnomocnik J. B. wystąpił z wnioskiem o zasądzenie od Skarbu Państwa na
rzecz wnioskodawcy 1.000.000 złotych zadośćuczynienia i 200.000 złotych
odszkodowania, w odniesieniu do obu kwot wraz odsetkami od daty złożenia
wniosku, tj. od 5 lipca 2023 r., do dnia zapłaty, za stosowane wobec wnioskodawcy
III KK 170/26
2
środki zapobiegawcze w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w
Szczecinie o sygnaturze III K 29/06.
Wyrokiem z dnia 2 kwietnia 225 r., sygn. akt III Ko 162/24, Sąd Okręgowy w
Krakowie:
1. na mocy art. 552 § 4 k.p.k. zasądził od Skarbu Państwa – Prezesa Sądu
Apelacyjnego w Szczecinie – na rzecz J. B. 260.000 złotych tytułem
zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wskutek niewątpliwie niesłusznego
tymczasowego aresztowania w sprawie o sygn. akt III K 59/18 (poprzednio
III K 29/06) wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia
uprawomocnienia się wyroku;
2. oddalił żądanie w pozostałej części;
3. rozstrzygnął o kosztach.
Orzeczenie to zaskarżone zostało apelacją pełnomocnika wnioskodawcy w
części tj. w pkt I i II z wnioskiem „o zmianę wyroku w części poprzez zwiększenie
kwoty zadośćuczynienia do 1.000.000 zł oraz zasądzenie odszkodowania w kwocie
200.000 zł oraz zasądzenie odsetek od tych kwot od daty wytoczenia sprawy do
dnia zapłaty”.
Skarżący zarzucił wyrokowi:
„błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wnioskodawca nie
wykazał, że przed aresztowaniem pracował jak również nie wykazał wysokości
utraconego dochodu podczas gdy prawidłowe ustalenia prowadzą do odmiennego
wniosku;
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wnioskodawca nie
wykazał pogorszenia stanu zdrowia w trakcie pobytu w areszcie podczas gdy
prawidłowe ustalenia prowadzą do odmiennego wniosku;
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wnioskodawca nie
wykazał aby uniemożliwiono mu kontakty z żoną podczas gdy prawidłowe ustalenia
prowadzą do odmiennego wniosku;
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że niedogodności jakich
doznał wnioskodawca były typowe podczas gdy prawidłowe ustalenia faktyczne
prowadzą do odmiennego wniosku tym bardziej, że w trakcie osadzenia jego córka
III KK 170/26
3
oraz chrzestna miała ślub jak również wnioskodawca był aresztowany w Szczecinie
co wiązało się ze znacznymi niedogodnościami dla osób go odwiedzających;
obrazę prawa karnego, a to art. 552a k.k. poprzez jego błędną wykładnię i
uznanie, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku w zakresie
zastosowanych środków wolnościowych podczas gdy prawidłowa wykładnia
prowadzi do odmiennego wniosku;
błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że odsetki powinny być
zasądzone od daty wyrokowania podczas gdy prawidłowe ustalenia prowadzą do
wniosku, że powinny być zasądzone od daty wytoczenia sporu”.
Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, Sąd Apelacyjny w Krakowie,
wyrokiem z dnia 13 listopada 2025 r., sygn. akt II AKa 165/25, utrzymał w mocy
zaskarżone orzeczenie.
W kasacji od całości tego wyroku, pełnomocnik wnioskodawcy zarzucił:
„rażące naruszenie prawa, które mgło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a
to art. 552 § 1 k.p.k. w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i
uznanie, że podjęcie pracy przez wnioskodawcę niezwłocznie po uchyleniu aresztu
nie uprawdopodabnia, że wnioskodawca nie podjąłby jej wcześniej podczas gdy
prawidłowa wykładnia prowadzi do odmiennego wniosku;
rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia a
to art. 457 § 3 k.k.. w zw. z art. 458 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie polegające
na braku należytego uzasadnienia wyroku w zakresie rozpoznania zarzutu, iż
aresztowanie wnioskodawcy kilkaset kilometrów od rodziny nie wiązało się z
niedogodnościami dla niego ale dla osób go odwiedzających podczas gdy
prawidłowe zastosowanie tego przepisu prowadzi do odmiennych wniosków”.
W związku z podniesionymi zarzutami skarżący wniósł o zmianę wyroku
„poprzez zwiększenie zadośćuczynienia do 1 000 000 zł oraz zasądzenie
odszkodowania w kwocie 200 000 zł oraz zasądzenie odsetek od tych kwot od daty
wytoczenia powództwa do dnia zapłaty”.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
III KK 170/26
4
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że kasacja pełnomocnika
wnioskodawcy w rażący sposób odbiega od wymagań, którym winien odpowiadać
ten nadzwyczajny środek zaskarżenia. Przypomnieć należy, że kasacja służy od
kończącego postępowanie prawomocnego wyroku sądu odwoławczego. Oznacza
to, że – co do zasady – podnoszone w niej zarzuty winny wskazywać na
uchybienia, do których doszło w fazie postępowania odwoławczego. Podstawę
kasacji stanowić winny zarzuty wskazujące na zaistnienie bezwzględnych przyczyn
uchylenia orzeczenia z art. 439 § 1 k.p.k. albo inna rażąca obraza prawa, która
mogła mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Ponadto, stosownie do art. 537
k.p.k., Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy oddala kasację albo uchyla
zaskarżone orzeczenie i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania
właściwemu sądowi albo umarza postępowanie, a jeżeli skazanie jest oczywiście
niesłuszne – uniewinnia oskarżonego. Jest oczywiste, że zważywszy na przedmiot
sprawy, wydanie orzeczenia reformatoryjnego nie mogło mieć miejsca. Tymczasem
skarżący we wnioskach kasacji domaga się zmiany wyroku Sadu odwoławczego i
podwyższenia zadośćuczynienia i zasądzenia odszkodowania, a nadto – mimo
braku w tej mierze zarzutu kasacyjnego – także zmiany wyroku w odniesieniu do
określenia początkowego terminu, od którego liczyć należy odsetki. Takie
sformułowanie wniosków kasacyjnych nie jest przypadkowe w tym sensie, że
zarzuty zawarte w nadzwyczajnym środku zaskarżenia oraz ich rozwinięcie
znajdujące się w uzasadnieniu, w istocie nie mają charakteru kasacyjnego.
Postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem kolejnej instancji, a stosownie
do art. 536 k.p.k., Sad Najwyższy rozpoznaje kasację granicach zaskarżenia i
podniesionych zarzutów. Zarzuty podniesione przez skarżącego nie wskazują w
realny sposób na uchybienia Sądu odwoławczego i stanowią jedynie przejaw braku
akceptacji dla skarżonego orzeczenia.
Skarżący nie dostrzega, zarzucając obrazę art. 457 § 3 k.p.k., że zgodnie z art.
537a k.p.k. nie można uchylić wyroku sądu odwoławczego z tego powodu, że jego
uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k. Pomijając tę
kwestię wskazać trzeba, że twierdzenie, iż motywacyjna część wyroku Sądu
Apelacyjnego nie odpowiada prawu jest wręcz nieprawdziwa. W apelacji
kwestionowano generalnie ustalenia faktyczne, nie wskazując nawet, że oparte one
III KK 170/26
5
były na naruszeniu prawa procesowego związanego z dowodzeniem. Tymczasem
Sąd Apelacyjny zbadał i ocenił prawidłowość wyroku Sądu Okręgowego zarówno
na płaszczyźnie prawnej, jak i faktycznej, a swoje stanowisko w tej mierze
uzasadnił obszernie i przekonująco (ostatni akapit uzasadnienia kasacji, w którym
stwierdza się, że „Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie chociaż
formalnie odniosło się do tych zarzutów to jednak nastąpiło to w sposób
nieprzekonujący a uzasadnienie jedynie pozoruje rzetelne odniesienie się do
wszystkich zarzutów” odrywa się od realiów sprawy i jest wręcz nielojalny.
Całkowicie bezzasadny jest także zarzut obraz przepisów art. 552 § 1 k.p.k. i
art. 361 § 1 i 2 k.c. Skarżący utrzymuje, że obrazy tych przepisów miało dojść przez
ich błędną wykładnię, nie wskazuje jednak, o którą część tych przepisów chodzi,
nie analizuje ich treści, nie próbuje dokonać ich własnej wykładni, bowiem w
rzeczywistości nie o obrazę prawa chodzi, lecz o ustalenia faktyczne, które z
prawidłowego zastosowania tych przepisów miałyby wynikać. Nie jest oczywiście
naruszeniem prawa przez dokonanie błędnej wykładni ustalenie, że w sprawie nie
zaistniała szkoda, ponieważ wnioskodawca nie pracował przed aresztowaniem,
wobec czego brak jest podstaw do przyjęcia, że pracowałby w czasie trwania
izolacji. Kwestii tej poświęcony jest obszerny wywód znajdujący się na stronach 5-6
uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego, a jego prawidłowość nie
może być skuteczne zakwestionowana przez podnoszenie pozornego zarzutu
obrazy prawa.
Kierując się powyższymi uwagami kasację pełnomocnika wnioskodawcy
należało oddalić jako oczywiście bezzasadną w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 637a k.p.k.
[J.J.]
[a.ł]
III KK 170/26
6