III KK 133/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 kwietnia 2026 r.
SSN Marek Pietruszyński
w sprawie A. J. skazanej z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.
w zw. z art. 64 § 1 k.k.
po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 20 kwietnia 2026 r.
– w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 10 października 2025 r., sygn. IV Ka 1389/25
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia
w Krakowie z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. II K 1426/24/S,
na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, zasadzając od
skazanej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe postępowania
kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Z kasacją od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 10 października
2025 r., sygn. IV Ka 1389/25 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla
III KK 133/26
2
Krakowa – Śródmieścia w Krakowie z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. II K
1426/24/S, wystąpił obrońca A. J. – prawomocnie skazanej za występek z art. 18 §
3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na karę roku pozbawienia
wolności oraz karę 150 stawek dziennych grzywny w kwocie po 20 zł każda.
W nadzwyczajnym środku zaskarżenia skarżący zarzucił:
1. rażące naruszenie prawa materialnego, a to art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1
k.k., polegające na ich błędnym zastosowaniu, podczas gdy ustalony przez Sądy
obu instancji stan faktyczny nie pozwalał na przypisanie skazanej zamiaru
bezpośredniego ani ewentualnego ułatwienia popełnienia oszustwa, brak jest
ustaleń, iż skazana miała świadomość konkretnego czynu zabronionego, jego
sposobu popełnienia, miejsca, czasu, pokrzywdzonych oraz roli innych sprawców,
samo udostępnienie samochodu partnerowi życiowemu – bez dowodu objęcia
świadomością wszystkich znamion czynu głównego – nie wyczerpuje znamion
pomocnictwa, co doprowadziło do bezpodstawnego przypisania odpowiedzialności
karnej za pomocnictwo do oszustwa;
2. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść
orzeczenia tj.:
a) art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. oraz art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., polegające na
dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, oparciu ustaleń faktycznych
dotyczących świadomości i zamiaru skazanej na domniemaniach,
przypuszczeniach oraz ocenach o charakterze moralnym, a nie na konkretnych
dowodach, przyjęciu, że sam związek partnerski oraz kontakt telefoniczny z
głównym sprawcą przesądzają o wiedzy skazanej o przestępnym procederze,
sporządzeniu uzasadnienia, w którym wnioski nie wynikają logicznie z
przytoczonych dowodów, lecz stanowią ich nadinterpretację,
b) art. 5 § 2 k.p.k., poprzez nierozstrzygnięcie na korzyść skazanej istniejących i
nieusuwalnych wątpliwości co do jej wiedzy o przestępczym celu użycia
samochodu, zakresu jej świadomości co do planu oszustwa, motywów zakupu i
sprzedaży pojazdu, zastąpienie wymogu pewności dowodowej oceną opartą na
zasadach doświadczenia życiowego w sposób przekraczający granice
dopuszczalne w procesie karnym.
III KK 133/26
3
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego oraz utrzymanego nim w mocy wyroku
Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I
instancji, ewentualnie – uniewinnienie A. J. od zarzucanego jej czynu.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało
oddalenie jej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.).
Na wstępie przypomnieć należało, że rolą postępowania kasacyjnego jest,
co do zasady, kontrola orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia
najpoważniejszych naruszeń prawa materialnego lub procesowego, które mają
istotny wpływ na treść prawomocnego orzeczenia. Mając na względzie
nadzwyczajny charakter tego środka zaskarżenia ustawodawca określił, że kasacja
przysługuje stronie, stosownie do art. 519 k.p.k. od prawomocnego wyroku sądu
odwoławczego kończącego postępowanie i tylko z powodu uchybień wymienionych
w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć
istotny wpływ na treść tego orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.).
Sąd Najwyższy nie weryfikuje więc poprawności procedowania sądu
pierwszej instancji, tylko sądu odwoławczego. Stąd nieodpuszczane jest, co do
zasady, formułowanie w kasacji zarzutów dosłownie, bądź co do istoty związanych
z postępowaniem pierwszoinstancyjnym, albowiem postąpienie takie nie odpowiada
ani pozycji ustrojowej Sądu Najwyższego, ani jego prerogatywom procesowym
(por. przywołany art. 519 k.p.k.). Sytuuje również Sąd kasacyjny w
nieakceptowalnej ustrojowo i procesowo roli „alternatywnej instancji odwoławczej”,
względnie „sądu trzeciej instancji” mającego powtórnie dokonać kontroli orzeczenia
pierwszoinstancyjnego.
Podniesione w kasacji zarzuty stanowią przeredagowane powielenie części
zarzutów wcześniej podniesionych w apelacji tego obrońcy – gdzie jednak
zakwalifikowano je każdorazowo jako błąd w ustaleniach faktycznych – i zostały
wymierzone w poprawność i kompletność gromadzenia materiału dowodowego
przez Sąd meriti oraz prawidłowość jego oceny, a wreszcie – uczynienia tych
III KK 133/26
4
dowodów podstawą faktyczną rozstrzygnięcia tego Sądu, zaaprobowaną następnie
przez Sąd odwoławczy.
Tymczasem kompetencje procesowe Sądu Najwyższego powodują, że jest
on „sądem prawa”, nie zaś „sądem faktu”, jak to ma miejsce w odniesieniu do
sądów obu instancji. Kwestionowanie ocen i ustaleń stanowiących podstawę
faktyczną wyroku Sądu Rejonowego oraz ujęcie ich w zarzutach kasacyjnych w
sposób mający stworzyć wrażenie, jakoby rażącego naruszenia prawa dopuścił się
Sąd odwoławczy powoduje, że kasacja nie tylko uchybia powołanemu już art. 519
k.p.k., ale również dyspozycji art. 523 § 1 k.p.k., jako że nie może ona pełnić roli
instrumentu służącego do weryfikacji poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.
Podniesiony w pkt. 1 zarzut naruszenia prawa materialnego w ogóle nie ma
takiego charakteru, skoro już sama jego treść przekonuje, że chodzi o poczynione
przez Sąd Rejonowy oceny i ustalenia w zakresie świadomości skazanej co do
rzeczywistego przeznaczenia zakupionego przez nią, a następnie użyczonego M. J.
i K. K. samochodu marki C. zamiarze wykorzystania tego pojazdu do popełnienia
przestępstwa oszustwa na szkodę E. i Z. małżonków K.
Należy w tym miejscu przypomnieć niekwestionowane poglądy orzecznictwa
i doktryny akcentujące, że naruszenie prawa materialnego polega na jego
wadliwym zastosowaniu (niezastosowaniu) w orzeczeniu, które oparte jest na
trafnych i niekwestionowanych ustaleniach faktycznych (por. np. wyrok SN z
5.11.2003 r., IV KK 404/02; postanowienia SN: z 2.12.2008 r., III KK 230/08, z
9.07.2014 r., II KK 156/14, Prok. i Pr.-wkł. 2014/10, poz. 20). Zarzut obrazy
(naruszenia) prawa materialnego w jego postaci odnoszącej się do kwalifikacji
prawnej czynu można więc postawić tylko wówczas, gdy skarżący nie podważa
ustaleń faktycznych związanych z tą kwalifikacją. Jeżeli bowiem nieprawidłowe są
ustalenia faktyczne, na podstawie których sąd dokonał kwalifikacji prawnej czynu,
to błędem pierwotnym jest błąd w ustaleniach faktycznych (względnie – obraza
określonych przepisów dotyczących prawa dowodowego), a dopiero ich
konsekwencją wadliwa kwalifikacja prawna (por. wyrok SN z 23.07.1974 r., V KR
212/74, OSNKW 1974/12, poz. 233; postanowienia SN: z 2.12.2008 r., III KK
230/08, LEX nr 491425; z 20.11.2008 r., V KK 158/08, OSNwSK 2008, poz. 2340; z
III KK 133/26
5
15.02.2007 r., IV KK 234/06, OSNwSK 2007, poz. 438; z 25.07.2005 r., V KK
61/05, OSNwSK 2005, poz. 1412).
Pomimo, że w przepisach procedury karnej nie istnieje unormowanie, które
zakazywałoby kwestionowania jednocześnie ustaleń faktycznych oraz
prawidłowości subsumcji pod określony przepis ustawy karnej, ograniczenie w tym
zakresie wynika z reguł prawidłowej wykładni. Nie dyskutuje się bowiem o prawie
przed ustaleniem stanu faktycznego sprawy (zob. D. Świecki [w:] B. Augustyniak,
K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki, Kodeks postępowania karnego. Tom II.
Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2023, art. 438, teza 17).
Kasacyjny zarzut obrazy prawa materialnego został w niniejszej sprawie
podniesiony tylko dlatego, że skarżący nie mógł – z przyczyn formalnych
wynikających z art. 523 § 1 k.p.k. – zakwestionować poczynionych w sprawie
ustaleń faktycznych wprost, bez narażenia się na odmowę przyjęcia kasacji bądź jej
pozostawienie bez rozpoznania. Nie jest jednak możliwe podważanie w kasacji
ustaleń faktycznych także pośrednio, poprzez zarzut formalnie wskazujący na
rażące naruszenie prawa, ale o czysto pozornym charakterze. O naturze zarzutu
decyduje bowiem jego istota, odczytywana przez pryzmat argumentacji
przedstawionej na jego poparcie, nie zaś tylko zakwalifikowanie przez skarżącego
uchybienia z określonego przepisu prawa.
Wadliwie skonstruowano również zarzuty rażącego naruszenia prawa
procesowego, albowiem powszechnie przyjmuje się również, że zarzuty obrazy art.
7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. mają charakter rozłączny (zob.m.in. postanowienie SN z
24 października 2023 r., III KK 414/23). Odwołanie się do tego ostatniego przepisu
możliwe jest wyłącznie w razie przeprowadzenia kompletnej i wszechstronnej
oceny dowodów, z której wynikają jednak konkurencyjne - względem siebie, jak i
względem następstw dla oskarżonego - ustalenia o równym stopniu
prawdopodobieństwa. Dostrzeżonych wątpliwości organ procesowy nie jest w
stanie usunąć, bez względu na inicjatywę dowodową, czy szczegółowość i sposób
oceny dowodów już przeprowadzonych. Dopiero wówczas obowiązkiem organu jest
sięgnięcie po dyspozycję art. 5 § 2 k.p.k. Jeżeli zaś ocena materiału spełnia
wymogi art. 7 k.p.k. i pozwala na ustalenie niebudzących wątpliwości organu
procesowego ustaleń, w razie potrzeby przekonująco wykluczających alternatywny
III KK 133/26
6
przebieg zdarzeń, to do etapu, w którym aktualizuje się dyspozycja art. 5 § 2 k.p.k.
w ogóle nie dochodzi W takim przypadku ten ostatni przepis, jako niewykorzystany
w toku konstruowania podstawy faktycznej, nie może również zostać naruszony.
Z naruszeniem art. 5 § 2 k.p.k. mamy do czynienia wyłącznie wówczas, gdy
sąd po wyczerpaniu inicjatywy dowodowej i dokonaniu oceny dowodów zgodnej z
art. 7 k.p.k., powziął wątpliwości odnośnie do ustaleń faktycznych i pomimo
istnienia co najmniej dwóch równie możliwych wersji ustaleń, poczynił ustalenia
mniej korzystne niż te, które wynikały z równie możliwej innej wersji (zob. np.
postanowienie SN z 12 marca 2024 r., V KK 7/24). Taka sytuacja w sprawie
niniejszej nie miała miejsca, skoro stan faktyczny został w sprawie ustalony w
sposób kategoryczny, w oparciu o całokształt zgromadzonego i poprawnie
ocenionego materiału dowodowego.
Oceny i ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy i zaaprobowane w całości
w toku kontroli instancyjnej przekonują jednoznacznie, że powodem przypisania
skazanej odpowiedzialności – w zmodyfikowanym względem aktu oskarżenia
kształcie, odnoszącym się do właściwej postaci zjawiskowej przestępstwa – nie
było wyłącznie pozostawanie w związku partnerskim z M. J., co sugerowała
apelacja i co obecnie sugeruje kasacja. Treść zamiaru A. J. – stanowiąca
komponent podstawy faktycznej wyroku pierwszoinstancyjnego, zaaprobowanej
następnie przez Sąd ad quem – została zrekonstruowana w oparciu o szereg
okoliczności dających się zaobserwować zewnętrznie, w tym ustalonych na
podstawie krytycznej oceny jej wyjaśnień skonfrontowanych z pozostałymi
elementami materiału dowodowego. Słusznie orzekające w sprawie Sądy
wyeksponowały w tym zakresie:
a) fakt zakupu pojazdu C. i jego odsprzedaż po zaledwie kilku dniach za sumę
stanowiącą mniej niż połowę ceny zakupu, pomimo braku poważnych usterek
technicznych, a już z pewnością nie uniemożliwiających pokonania
kilkusetkilometrowej podróży;
b) oczywiste różnice pomiędzy wyjaśnieniami skazanej a depozycjami M. J., co do
rzekomego przeznaczenia pojazdu, czy charakteru jego usterek i zdolności do
jazdy;
III KK 133/26
7
c) brak konsekwencji w wyjaśnieniach skazanej w części odnoszącej się do
znajomości z K. K. i wynikającej z niej kontaktów telefonicznych;
d) faktu odbycia w czasie jazdy przez M. J. kilkukrotnych rozmów telefonicznie z A.
J. ;
e) wcześniejsza karalność zarówno skazanej, jak i M. J. za czyny o identycznym
modus operandi, wzmacniająca tezę, że znali oni wzajemnie swoją kryminalną
przeszłość i można także na tej podstawie wyprowadzać wnioski o ich
przestępczym współdziałaniu;
f) a posiłkowo także fakt toczącego się w momencie postępowania w sprawie
niniejszej, kolejnego postępowania karnego przeciwko A. J. o podobne
przestępstwo.
Wszystkie wyżej opisane okoliczności zostały ocenione – w swym
wzajemnym powiązaniu – przez oba orzekające w sprawie Sądy, a konkluzja
szczegółowej argumentacji zaprezentowanej w uzasadnieniach obu wyroków
prowadzi do jednoznacznych wniosków o świadomości skazanej, co do zamiaru jej
partnera – M. J. oraz K. K. dokonania przestępstwa oszustwa i równie świadomego
ułatwienia tego przestępstwa zachowaniem polegającym na udostępnieniu
wymienionym zakupionego przez A. J. samochodu osobowego marki C., którym M.
J. i K. K. pojechali z K.1. do R. i dokonali opisanego wyżej oszustwa.
Choć w nadzwyczajnym środku zaskarżenia nie podniesiono tego wprost,
odnotować w ramach kontroli kasacyjnej należało, że wniesiona w sprawie apelacja
została rozpoznana w stopniu należytym i pogłębionym, opierającym się na
wszechstronnych, logicznych oraz przekonujących ocenach. Sąd odwoławczy nie
pozostawił poza swym polem rozważań żadnych zarzutów sformułowanych przez
obronę, odnoszących się do poszczególnych elementów materiału dowodowego
oraz błędów w ustalonym stanie faktycznym. Prowadzi do wniosku o spełnieniu w
sprawie standardów kontroli instancyjnej wynikających z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457
§ 3 k.p.k.
Uwzględniając powyżej przedstawioną argumentację, wobec niestwierdzenia
jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia kasacji, podlegała ona oddaleniu jako
oczywiście bezzasadna.
III KK 133/26
8
Jednocześnie, na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
kosztami postępowania kasacyjnego obciążono skazaną nie znajdując podstaw do
zwolnienia jej z tego obowiązku.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[a.ł]