III CZP 29/25
UCHWAŁA
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
5 marca 2026 r.
SSN Marcin Krajewski (przewodniczący)
SSN Jacek Grela
SSN Krzysztof Grzesiowski (sprawozdawca)
SSN Dariusz Pawłyszcze
SSN Piotr Telusiewicz
SSN Marcin Trzebiatowski
SSN Kamil Zaradkiewicz (uzasadnienie)
Protokolant Arkadiusz Połaniecki
na posiedzeniu jawnym 5 marca 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa M.G.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.
o ustalenie i zapłatę
na skutek przedstawienia przez Sąd Najwyższy
postanowieniem z dnia 16 maja 2025 r., sygn. akt II CSKP 826/23,
zagadnienia prawnego:
"czy skarga kasacyjna, w której zakres zaskarżenia orzeczenia
(art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.) określono niezgodnie z zakresem wniosku
o uchylenie lub zmianę orzeczenia (art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c.), podlega
odrzuceniu na podstawie art. 398 6 § 2 k.p.c.?".
podjął uchwałę:
1. Określenie zakresu wniosku skargi kasacyjnej jest
niezbędne jedynie, gdy wniosek ten obejmuje uchylenie i zmianę
zaskarżonego orzeczenia (art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c.).
2. Określenie w skardze kasacyjnej zakresu wniosku
o uchylenie zaskarżonego orzeczenia niezgodnie z zakresem
III CZP 29/25
2
zaskarżenia (art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.) nie stanowi samodzielnej
podstawy odrzucenia skargi.
Marcin Krajewski
Jacek Grela
Krzysztof Grzesiowski
zdanie odrębne
Dariusz Pawłyszcze
Piotr Telusiewicz
zdanie odrębne
Marcin Trzebiatowski
zdanie odrębne
Kamil Zaradkiewicz
(G.N.-J.)
UZASADNIENIE
Zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Najwyższy wyłoniło się na
kanwie sprawy powództwa M.G. przeciwko Bank S.A. w W. o ustalenie i zapłatę.
W sprawie tej wyrokiem z 9 listopada 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie
ustalił, że umowa kredytu zawarta między powódką a pozwanym bankiem jest
nieważna (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2) oraz zniósł
koszty postępowania między stronami (pkt 3).
Apelacje od wyroku Sądu Okręgowego wniosły obie strony. Na ich skutek
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 24 stycznia 2022 r.:
III CZP 29/25
3
1. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie drugim częściowo w ten sposób, że
zasądził od pozwanego na rzecz powódki 89 817,56 zł i 47 040,08 CHF
z odsetkami za opóźnienie od 24 stycznia 2022 r. oraz w punkcie trzecim w ten
sposób, że ustalił, iż powódka wygrała proces w całości, pozostawiając
szczegółowe rozliczenie kosztów postępowania referendarzowi sądowemu;
2. oddalił apelację powódki w pozostałym zakresie i apelację pozwanego
w całości;
3. zasądził od pozwanego na rzecz powódki zwrot kosztów postępowania
apelacyjnego.
Powódka wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego,
zaskarżając go w szczegółowo określonej części, obejmującej oddalenie apelacji
powódki. Jednocześnie w skardze kasacyjnej powódka wniosła o „uchylenie ww.
wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”,
ewentualnie o „zmianę ww. wyroku Sądu Apelacyjnego i orzeczenie zgodnie
z żądaniami powódki”, nie oznaczając zakresu żądanego uchylenia ani zmiany.
W uzasadnieniu postanowienia z 16 maja 2025 r., którym przekazano
powiększonemu składowi Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne budzące
poważne wątpliwości, wskazano m.in., że w zasadzie jednolicie w orzecznictwie
przyjmuje się, że wskazane w skardze kasacyjnej zakresy zaskarżenia oraz
wniosku o uchylenie lub uchylenie i zmianę zaskarżonego orzeczenia muszą być
ze sobą ściśle skorelowane, a brak tej korelacji skutkuje odrzuceniem skargi bez
wzywania do uzupełnienia braków (tak m.in. post. SN: z 12 października 2007 r.,
V CSK 309/07, OSNC-ZD 2008, nr C, poz. 81; z 23 sierpnia 2012 r., Ili CSK 161/12;
z 14 sierpnia 2020 r., I CSK 107/20; z 21 kwietnia 2021 r., IV CSK 58/21;
z 25 kwietnia 2022 r., I CSK 1238/22; z 21 kwietnia 2022 r., I CSK 793/22;
z 11 sierpnia 2022 r., I CSK 2299/22; z 22 września 2022 r., I CSK 3700/22;
z 22 września 2022 r., I CSK 3819/22; z 30 stycznia 2023 r., I CSK 3651/22;
z 14 lipca 2023 r., I CSK 3675/22; z 20 lipca 2023, l CSK 4971/22;
z 30 października 2023 r., I CSK 5453/22; z 23 grudnia 2024 r., I CSK 3200/23,
i z 20 lutego 2025 r., I CSK 2160/23, a także dalsze orzecznictwo przywoływane
w tych orzeczeniach).
III CZP 29/25
4
Odmienny pogląd, zgodnie z którym nie jest niezbędna korelacja zakresu
zaskarżenia i wniosku o uchylenie orzeczenia, przyjęto w sprawie o podział majątku
wspólnego (postanowienie SN z 11 stycznia 2019 r., V CZ 92/18). Zostało to jednak
uzasadnione tzw. zasadą integralności orzeczenia właściwą dla spraw działowych,
co nie ma przełożenia na inne rodzaje postępowań.
Jednocześnie Sąd pytający wskazał, że wyraźna przewaga jednego ze
stanowisk w orzecznictwie Sadu Najwyższego może być pozorna, gdyż przyjęcie
stanowiska odmiennego w stosunku do dominującego nie musi znajdować wyrazu
ani w sentencji ani w uzasadnieniu orzeczenia.
Sąd Najwyższy wskazał ponadto, że w orzecznictwie przyjmuje się również,
iż rozbieżność między zakresem zaskarżenia a zakresem wniosku o uchylenie lub
uchylenie i zmianę zaskarżonego orzeczenia, skutkująca koniecznością odrzucenia
skargi kasacyjnej, występuje m.in. w sytuacji takiej, jak w niniejszej sprawie,
w której skarżący zaskarża orzeczenie w części, a następnie wnosi o jego
uchylenie, nie wskazując zakresu, w jakim żąda uchylenia (tak m. in. SN
w postanowieniach: z 12 października 2007 r., V CSK 309/07; z 11 stycznia 2011 r.,
V CSK 272/10; z 5 czerwca 2020 r., II CSK 299/19; z 20 lipca 2023, I CSK 4971/22;
z 30 października 2023 r., I CSK 5453/22, i z 23 grudnia 2024 r., I CSK 3200/23;
inaczej jednak w postanowieniu z 16 października 2015 r., I CZ 76/15).
Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę, że dominujący w orzecznictwie
pogląd może jednak budzić wątpliwości, gdyż nie ma on podstawy wyrażonej
jednoznacznie w treści ustawy. Z art. 3984 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. wynika m.in.
konieczność wskazania, czy orzeczenie jest zaskarżone w całości, czy w części,
a także oznaczenia zakresu żądanego uchylenia lub uchylenia i zmiany orzeczenia.
Przepisy te, a w szczególności art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c., nie zawierają natomiast
wymagania, aby zakres żądanego uchylenia lub zmiany był zgodny z zakresem
zaskarżenia. W szczególności nie ma np. zastrzeżenia, że skarga kasacyjna
powinna zawierać wniosek o uchylenie lub uchylenie i zmianę orzeczenia
z oznaczeniem żądanego uchylenia lub zmiany „w zakresie, w jakim orzeczenie
zostało zaskarżone”.
III CZP 29/25
5
Na rzecz dominującego poglądu można argumentować, wskazując, że brak
wyraźnego wymagania zachowania korelacji w ustawie wynika stąd, iż oczywiste
jest, że uchylenie lub uchylenie i zmiana orzeczenia mogą odnosić się jedynie do
tej jego części, która została zaskarżona. Zgodnie z art. 39813 § 1 in principio k.p.c.
Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia, w związku
z czym nie mógłby uchylić orzeczenia w szerszym zakresie, nawet gdyby
w skardze kasacyjnej został sformułowany taki wniosek. Z kolei sformułowanie
wniosku w węższym zakresie niż zakres zaskarżenia oznaczałoby, że tylko co do
części tego zakresu brakuje wniosku koniecznego zgodnie art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c.
(co do podobnej sytuacji na tle nieobowiązujących już przepisów o apelacji zob.
uchwałę SN z 26 kwietnia 2007 r., III CZP 20/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 61).
Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę, że wniosek co do potrzeby istnienia
korelacji między zakresem zaskarżenia i wniosku kasacyjnego można wywodzić
z wykładni celowościowej art. 3984 § 1 k.p.c. Wątpliwości budzi jednak, czy ten
rodzaj wykładni i wzgląd na zachowanie przez skargę kasacyjną logicznej spójności
są wystarczającym argumentem na rzecz przyjęcia istnienia dodatkowego,
niewysłowionego w ustawie wymagania formalnego środka zaskarżenia. Przyjęcie
tego ostatniego wniosku jest tym trudniejsze, że to dodatkowe wymaganie formalne
byłoby – podobnie jak wymagania wynikające z art. 3984 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. –
wymaganiem konstrukcyjnym, którego niespełnienie skutkuje odrzuceniem skargi
kasacyjnej a limine, bez wzywania do uzupełnienia braków.
Brak w ustawie wyraźnego wymagania zgodności między wskazanymi
w skardze kasacyjnej zakresem zaskarżenia a zakresem żądanej ingerencji
w zaskarżone orzeczenie nakazuje uznać, że w rzeczywistości przyjmowanie
istnienia takiego wymagania wynika z quasi-prawotwórczej działalności Sądu
Najwyższego. Można przyjąć, że niekiedy – wobec niedostatku regulacji pozytywnej
– taka działalność jest dopuszczalna, a nawet pożądana, jednak poważne
wątpliwości budzi jej dopuszczalność w sytuacji, gdy ma ona na celu stworzenie
nieznanego ustawie rygoru formalnego. Formalizm postępowania pozwala osiągać
korzystne społecznie rezultaty w postaci zapewnienia sprawności i szybkości
postępowania, pewności prawa, a także równego traktowania stron. Formalizm ten
musi jednak mieć podstawę w ustawie i nie może być kreowany na podstawie
III CZP 29/25
6
prawotwórczej aktywności sądów, gdyż budziłoby to wątpliwości co do zgodności
z Konstytucją.
Sąd Najwyższy wskazał dalej, że cel wprowadzenia wymagania, by
w skardze kasacyjnej wskazywać zakres żądanego uchylenia lub uchylenia
i zmiany zaskarżonego orzeczenia nie jest oczywisty. Jedynie z art. 39816 zd. 1
k.p.c. wynika, że możliwość wydania tzw. orzeczenia reformatoryjnego powstaje
wyłącznie w razie zgłoszenia wniosku w tym przedmiocie. W pozostałym natomiast
zakresie niekwestionowane jest stanowisko, odzwierciedlone także w utrwalonej
praktyce Sądu Najwyższego, że Sąd ten może np. uchylić orzeczenie
w zaskarżonym zakresie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi
drugiej instancji, mimo że strona wnioskowała o wydanie orzeczenia
reformatoryjnego.
Zakres związania Sądu Najwyższego wnioskiem kasacyjnym może budzić
wątpliwości. Z jednej strony można wyobrazić sobie stanowisko, że niezwiązanie
takim wnioskiem należy odnosić wyłącznie do tego, że Sąd w odniesieniu do
zaskarżonego rozstrzygnięcia może wydać orzeczenie kasatoryjne w miejsce
wnioskowanego przez skarżącego orzeczenia reformatoryjnego oraz że
dopuszczalne jest uwzględnienie skargi jedynie w części zakresu objętego
wnioskiem. Nie oznacza to natomiast, że sąd może orzec w określony przez siebie
sposób w odniesieniu do rozstrzygnięcia, które w ogóle nie było objęte jakimkolwiek
wnioskiem. Na rzecz respektowania zakresu wniosku kasacyjnego przemawia
zasada dyspozycyjności. Z drugiej jednak strony wskazana propozycja
rozszerzenia zakresu związania Sądu Najwyższego o wniosek kasacyjny nie ma
wyraźnej podstawy w ustawie.
Przyjęcie tego ostatniego stanowiska oznacza, że nie jest zasadne
odwoływanie się dla uzasadnienia istnienia wymogu ścisłej korelacji między
zakresami zaskarżenia i wniosku kasacyjnego do argumentu, zgodnie z którym
w razie braku takiej korelacji nie można byłoby określić zakresu kognicji Sądu
Najwyższego. Zakres ten wynika wyłącznie ze wskazanego w skardze kasacyjnej
zakresu zaskarżenia, treść wniosku o uchylenie lub uchylenie i zmianę
zaskarżonego orzeczenia nie odgrywa w tej mierze żadnej roli.
III CZP 29/25
7
Argumentem na rzecz wprowadzenia dodatkowych, niewynikających
z ustawy, wymagań formalnych nie może być również przymus adwokacko-
radcowski obowiązujący przy wnoszeniu skargi kasacyjnej. W odniesieniu do roli
tego przymusu w relacji do gwarantowanego w Konstytucji prawa do sądu Trybunał
Konstytucyjny słusznie zauważył, że konsekwencje niedopełnienia obowiązków
przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi strona postępowania, a nie jej
pełnomocnik. Ewentualne prawo do domagania się odszkodowania z tytułu szkody
poniesionej na skutek odrzucenia skargi kasacyjnej od niestarannie działającego
pełnomocnika nie zaspokaja w pełni interesów strony. Osoby wykonujące zawody
zaufania publicznego podlegają wprawdzie obowiązkowemu ubezpieczeniu
cywilnemu, jednak odszkodowanie – niezależnie od praktycznych trudności
i uciążliwości związanych z jego uzyskaniem – nie jest i nie może być postrzegane
jako ekwiwalent merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd (wyrok z 1 lipca
2008 r., SK 40/07).
Wprowadzenie dodatkowego wymagania formalnego w postaci korelacji
między zakresem zaskarżenia i zakresem wniosku kasacyjnego nie jest również
wystarczająco uzasadnione potrzebą ograniczenia dostępności skargi kasacyjnej,
tak by nie stała się ona środkiem przysługującym w każdej sprawie. Właściwym
instrumentem służącym temu celowi jest konieczność istnienia przyczyn przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania (art. 3989 § 1 k.p.c.), niezbędnych, by skarga
podlegała merytorycznemu rozpoznaniu. W związku z tym tworzenie dodatkowych
barier formalnych może mieć realne znaczenie jedynie w tych sytuacjach, gdy
przyczyny przyjęcia skargi do rozpoznania w danej sprawie istnieją, co
w niniejszym postępowaniu w stosunku do skargi powódki stwierdził Sąd
Najwyższy postanowieniem z 15 września 2023 r., I CSK 4633/22. Podstawy do
odrzucenia skargi w takiej sytuacji mogą nasuwać dodatkowe wątpliwości.
Przedstawiając do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy
wskazał również na możliwość przyjęcia rozwiązania pośredniego między
uznaniem, że brak korelacji między zakresem zaskarżenia i wniosku powoduje
odrzucenie każdej skargi kasacyjnej w całości, a przyjęciem, że nie powoduje to jej
odrzucenia. Można sobie mianowicie wyobrazić, że skarga kasacyjna ulegnie
III CZP 29/25
8
odrzuceniu w części, w której występuje brak korelacji, a uznana za dopuszczalną
w zakresie, w jakim zakres zaskarżenia i wniosek pokrywają się.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna stanowi nadzwyczajny środek zaskarżenia prawomocnego
orzeczenia, co wpływa na ocenę zgodności z Konstytucją wymagań formalnych,
które powinny być spełnione w przypadku tego środka.
Jak podniósł Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 30 maja 2007 r., SK 68/06
(OTK ZU 2007, nr 6A, poz. 53), ze względu na przyjętą w art. 176 ust. 1 Konstytucji
gwarancję dwuinstancyjnego postępowania sądowego, ustawodawca co do zasady
korzysta z wolności wyboru modelu postępowania kasacyjnego oraz ewentualnej
modyfikacji kryteriów wyznaczających dostęp do zwyczajnej kasacji przez
zastąpienie dotąd obowiązujących podstaw kasacyjnych innymi oraz procedury
przyjmowania kasacji do rozpoznania, o ile przyjęte kryteria będą się mieścić
w porządku konstytucyjnym. Nie jest jednak tak, że decydując się na wyjście poza
minimalny standard gwarantowany przez art. 176 ust. 1 Konstytucji i ustanawiając
przepisy wyznaczające dostęp do trzeciej instancji, ustawodawca mógł działać na
zasadzie pełnej dowolności i to niezależnie od tego, czy kasacja ukształtowana
zostaje jako środek zaskarżenia wszczynający postępowanie przed kolejną
instancją sądową, czy też środek zaskarżenia inicjujący odrębne postępowanie
kontrolne. W tym zakresie ustawodawca skrępowany jest bowiem innymi
przepisami konstytucyjnymi. Jeżeli ustawodawca w wybranych przez siebie
kategoriach spraw zdecyduje się na przyznanie możliwości zaskarżenia do kolejnej,
trzeciej instancji, to postępowanie to musi odpowiadać standardom rzetelnego
procesu (co stanowi samo w sobie komponent prawa do sądu), nawet, jeżeli nie ma
podstaw do dopatrywania się na tle Konstytucji samoistnego prawa do trzeciej
instancji (kasacji). Wobec swobody ustawodawcy w zakresie kształtowania modelu
kasacji ocena kryterium ograniczającego prawo dostępu do tego środka powinna
więc przebiegać z punktu widzenia jego zgodności z porządkiem konstytucyjnym,
a w szczególności ze standardem rzetelnego legislacyjnie ukształtowania
procedury. Decyzja ustawodawcy o wprowadzeniu dodatkowej procedury ponad
minimalny standard dwuinstancyjnego postępowania, gwarantowany przez art. 176
III CZP 29/25
9
ust. 1 Konstytucji, powoduje zatem, że taka procedura, sama w sobie
nieobligatoryjna z perspektywy konstytucyjnej, może być przedmiotem oceny
konstytucyjnej z punktu widzenia innych kryteriów i wzorców konstytucyjnych
(wyrok TK z 1 lipca 2008 r., SK 40/07, OTK ZU 2008, nr 6A, poz. 101). W
szczególności zasada sprawiedliwości proceduralnej (rzetelności proceduralnej)
dotyczy wszystkich etapów postępowania sądowego. Wynika ona nie tylko z art. 45
ust. 1 Konstytucji, ale także z art. 2 Konstytucji, i jest „wartością samą w sobie”
(zob. wyroki TK: z 16 stycznia 2006 r., SK 30/05, OTK ZU 2006, nr 1A, poz. 2; z 2
października 2006 r., SK 34/06, OTK ZU 2006, nr 9A, poz. 118; z 1 lipca 2008 r.,
SK 40/07).
Konstytucja w art. 78 formułuje gwarancję prawa do zaskarżenia orzeczeń
sądów pierwszej instancji, nie stoi natomiast na przeszkodzie uzależnieniu prawa
do skargi kasacyjnej (kasacji) od dodatkowych kryteriów. Przepisy Konstytucji dają
ustawodawcy zwykłemu pewną swobodę kreowania środków zaskarżenia orzeczeń
zapadłych w drugiej instancji. Wprowadzając je do procedury cywilnej,
ustawodawca mógł – przy spełnieniu konstytucyjnego wymogu dwuinstancyjności –
ukształtować w ustawie zakres ich dopuszczalności wedle swego uznania
(zob. wyroki TK: z 6 października 2004 r., SK 23/02, OTK ZU 2004, nr 9A, poz. 89;
z 27 maja 2025 r., SK 43/22. OTK ZU 2025, s. A, poz. 55).
Uwzględniając powyższe założenia, należy uznać, że w zakresie
wykraczającym poza konstytucyjny standard minimalny dwuinstancyjnego
postępowania rozpoznawczego, ustawodawca dysponuje szerokim zakresem
swobody w kształtowaniu ram i treści innych, nadzwyczajnych środków zaskarżenia
(zob. wyroki TK: z 16 stycznia 2006 r., SK 30/05; 2 października 2006 r., SK 34/06,
OTK ZU 2006, nr 9A, poz. 118, i z 1 lipca 2008 r., SK 40/07). Odejście
w określonych normatywnie sytuacjach od typowego czy klasycznego modelu
ochrony sądowej nie może być per se traktowane jako przejaw naruszenia
konstytucyjnych gwarancji prawa do sądu (wyrok TK z 28 lipca 2004 r., P 2/04,
OTK ZU 2004, nr 7A, poz. 72). Trybunał Konstytucyjny nie jest uprawniony do
kontrolowania trafności rozwiązań przyjmowanych przez ustawodawcę i może
interweniować dopiero wówczas, gdy ustawodawca przekroczył zakres swobody
regulacyjnej i to w sposób na tyle drastyczny (nieproporcjonalność), że przyjęte
III CZP 29/25
10
rozwiązania prowadzą do istotnego naruszenia konstytucyjnie chronionych wartości
(zob. np. wyrok TK z 12 grudnia 2006 r., P 15/05, OTK ZU 2006, nr 11A, poz. 171).
Sprawiedliwość proceduralna nie może być oceniana w kategoriach
abstrakcyjnych, niezależnie od kategorii spraw, które są przedmiotem rozpoznania
sądowego, konfiguracji podmiotowych, znaczenia poszczególnych kategorii praw
dla ochrony interesów jednostki itd. Ustawodawca zachowuje w tym zakresie dość
znaczne pole swobody, które umożliwia kształtowanie procedur sądowych
z uwzględnieniem tych zróżnicowanych czynników i zarazem w sposób stanowiący
próbę wyważenia wartości pozostających w pewnym konflikcie.
O zgodności art. 3986 § 2 i 3 w związku z art. 3984 § 1 pkt 3 w związku
z art. 13 § 2 k.p.c. z art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 i w związku z art. 31 ust. 3
Konstytucji, Trybunał Konstytucyjny wprost orzekł w wyroku z 11 lipca 2018 r., SK
3/17 (OTK ZU 2018, s. A, poz. 50). W uzasadnieniu tego orzeczenia podkreślono,
że w pewnych wypadkach procedura, która nie przewiduje wezwania działającej
starannie strony do usunięcia braków wniesionego środka procesowego, może
zostać zakwalifikowana jako naruszająca wywodzone z zasady sprawiedliwości
proceduralnej prawo strony do wysłuchania. W świetle orzecznictwa Trybunału
dotyczy to jednak tylko wypadków, gdy procedura taka narusza zasadę równości
stron postępowania, odrzucenie środka procesowego bez wezwania do usunięcia
jego braków stanowi przejaw nadmiernego formalizmu, gdyż braki te nie mają
znaczenia dla rozpoznania sprawy, przyjęte kryteria kontroli dopuszczalności
danego środka są niejasne lub nadmiernie skomplikowane, co utrudnia jego
prawidłowe wniesienie nawet przy dochowaniu należytej staranności.
Artykuł 3984 k.p.c. reguluje przesłanki prawidłowości sporządzenia skargi
kasacyjnej. W świetle tego przepisu skarga powinna zawierać oznaczenie
orzeczenia, od którego jest wniesiona, ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone
w całości czy w części (art. 3984 § 1 pkt 1), przytoczenie podstaw kasacyjnych
i ich uzasadnienie (art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c.), wniosek o uchylenie lub uchylenie
i zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia i zmiany (art. 3984
§ 1 pkt 3 k.p.c.) oraz wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie
(art. 3984 § 2 k.p.c.). Skarga powinna ponadto czynić zadość wymaganiom
przewidzianym dla pisma procesowego (art. 126 w zw. z art. 3984 § 3 k.p.c.).
III CZP 29/25
11
Wymagania powyższe nie są rozumiane jednolicie. Przede wszystkim
wyróżnić należy tzw. elementy konstrukcyjne, które kształtują treść skargi jako
szczególnego, nadzwyczajnego środka zaskarżenia (art. 3984 § 1 k.p.c.), a ponadto
elementy wymagane dla każdego pisma procesowego (art. 3984 § 3 k.p.c.).
Niejednolicie oceniany jest charakter wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania
wraz z jego uzasadnieniem (art. 3981 § 2 k.p.c.), co jednak pozostaje bez
znaczenia dla rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia prawnego.
Wyróżnienie konstrukcyjnych oraz niekonstrukcyjnych elementów skargi jest
utrwalone zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie. Elementy konstrukcyjne
odnoszą się do istoty skargi. Jeśli zatem jest ona pozbawiona któregokolwiek
z elementów konstrukcyjnych, to uznać należy, że stanowi jedynie jej „pozór”.
W konsekwencji oznacza to, iż nie została skonstruowana skarga kasacyjna
ze względu na niedochowanie wymagań co do jej istoty, a „skarga” zawierająca
braki w tej mierze podlega odrzuceniu bez wzywania do ich usunięcia (art. 3986 § 2
k.p.c.)
Natomiast elementy niekonstrukcyjne (pozostałe, formalne) dotyczą tego,
co można określić jako zewnętrzną formę skargi.
Skarga kasacyjna, jak każda czynność, podlega interpretacji. Oznacza to, że
wadliwość może być pozorna, jeżeli zostanie zastosowana tzw. przyjazna
wykładnia treści skargi, względnie zasada falsa demonstratio non nocet (zob. wyrok
SN z 11 sierpnia 2022 r., II CSKP 308/22, OSNC 2023, nr 6, poz. 60;
postanowienie SN z 16 listopada 2023 r., II CSKP 2175/22). Może to jednak mieć
miejsce jedynie z uwzględnieniem konieczności spełnienia podstawowych
wymagań co do dopuszczalnych ram treści skargi, a także przy ważeniu
każdorazowo zasługujących na ochronę interesów procesowych drugiej strony.
Odnotować należy również w orzecznictwie zapatrywanie rygorystyczne w tym
zakresie, wskazujące, iż przeciwko dopuszczalności wykładni umożliwiającej
wywiedzenie, czego żąda skarżący, przemawia sformalizowanie przez
ustawodawcę skargi kasacyjnej jako środka zaskarżenia, jak również to, że może
być ona sporządzona wyłącznie przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach
zawodowych (zob. postanowienie SN z 21 lipca 2006 r., III CZ 41/06).
III CZP 29/25
12
Powyższe ma znaczenie o tyle, że problem oceny skutków rozbieżności
między zakresem zaskarżenia a wnioskiem skargi kasacyjnej powstaje w sytuacji,
gdy przy uwzględnieniu dostępnych metod wykładni Sąd Najwyższy uzna, że nie
jest możliwe osiągnięcie satysfakcjonującego rezultatu przez usunięcie takiej
rozbieżności.
W niniejszej sprawie kluczowa pozostaje treść art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.,
zgodnie z którym skarga powinna zawierać oznaczenie orzeczenia, od którego jest
wniesiona, ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części.
Ponadto w skardze powinien być zawarty wniosek o uchylenie lub uchylenie
i zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia i zmiany (art. 3984
§ 1 pkt 3 k.p.c.).
Z art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c. wynika zatem konieczność spełnienia w treści
skargi kasacyjnej dwóch odrębnych wymagań konstrukcyjnych. Pierwszym jest
oznaczenie zaskarżonego orzeczenia, zaś drugim wskazanie zakresu zaskarżenia,
tj. oznaczenie przez skarżącego, czy zaskarża on orzeczenie w całości, czy
w części.
Pierwsze z wymagań urzeczywistnia zasadę rozporządzalności, w świetle
której o zakresie rozpoznania sprawy decyduje skarżący (tantum devolatum
quandum apellatum). Wymaganie to służy właściwej identyfikacji zaskarżonego
rozstrzygnięcia i w tym zakresie nie budzi zasadniczych wątpliwości. Oznaczenie
zaskarżonego orzeczenia następuje co najmniej przez wskazanie sądu, który wydał
zaskarżony wyrok, sygnatury akt i daty wydania wyroku (zob. postanowienia SN z
14 lipca 2005 r., III CZ 60/05; z 13 listopada 2003 r., I CK 373/03; z 12 lipca 2006 r.,
III CSK 157/06).
Z kolei drugie wymaganie polega na konieczności oznaczenia tego, co (jaki
zakres) w sentencji kwestionowanego orzeczenia podlegać ma ocenie w ramach
rozpoznania przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej. Jednocześnie zaś w ten
sposób zostaje określona ta część rozstrzygnięcia, która nie jest przez skarżącego
kwestionowana. Zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. wymaganie to determinuje zakres
kognicji Sądu Najwyższego. Sąd ten pozostaje związany tak określonym zakresem
zaskarżenia, nie mogąc rozstrzygać o tym, co nie jest nim objęte. Nie ulega
III CZP 29/25
13
wątpliwości, że w świetle art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c. strona skarżąca powinna
każdorazowo precyzyjnie określić zarówno to, czy orzeczenie, od którego wywodzi
skargę kasacyjną, jest zaskarżone w całości, czy w części, a także – w drugim
przypadku – w jakiej części. Treść tak sformułowanego wniosku nie może być
dorozumiana czy domniemywana na podstawie treści uzasadnienia, względnie
z uwagi na inne elementy skargi kasacyjnej lub okoliczności.
Zasadnicze wątpliwości dotyczą formuły wniosku kasacyjnego. Odnosi się on
do tego, jakiego rozstrzygnięcia i w jakim zakresie oczekuje skarżący od Sądu
Najwyższego w ramach rozpoznania skargi kasacyjnej. W odniesieniu do tej kwestii
przyjmuje się, że Kodeks postępowania cywilnego dopuszcza możliwość
zgłoszenia żądania rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym (o uchylenie
kwestionowanego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi meriti), względnie orzeczenia reformatoryjnego, tj. rozstrzygnięcia przez
Sąd Najwyższy co do istoty sprawy (zob. ponadto art. 39819 k.p.c.). Wybór w tym
zakresie należy do skarżącego.
Kompetencji tej odpowiada treść art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c., który stanowi, że
skarga kasacyjna musi zawierać wniosek obejmujący żądanie bądź uchylenia, bądź
uchylenia i zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia z oznaczeniem zakresu żądanego
uchylenia i zmiany. Nie jest też wykluczone jednoczesne wnioskowanie przez
skarżącego, alternatywnie: o uchylenie lub o uchylenie i zmianę orzeczenia.
Niedopełnienie wymagania w tym zakresie względnie sformułowanie wniosku
w inny sposób, tj. objęcie żądaniem innego rodzaju rozstrzygnięcia przez Sąd
Najwyższy, skutkować powinno odrzuceniem skargi a limine, tj. bez wzywania
skarżącego do usunięcia lub uzupełnienia braków (zob. też art. 3986 § 2 i 3 k.p.c.).
Wyłącznie językowa analiza art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. w odniesieniu
do wniosku o uchylenie i zmianę zaskarżonego orzeczenia może prowadzić
do pewnych wątpliwości, gdyż z punktu widzenia logiki nie jest możliwe,
aby orzeczenie, które jest uchylane, jednocześnie podlegało zmianie (zob.
T. Zembrzuski, w: P. Rylski, A. Olaś (red.), Kodeks postępowania cywilnego.
Komentarz, wyd. 4, 2025, t. 4 do art. 39816). Zauważyć przy tym należy, że
w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy nie może zmienić
III CZP 29/25
14
zaskarżonego orzeczenia, natomiast w razie uznania zasadności skargi kasacyjnej
i przyjęcia, że istnieją przesłanki do wydania orzeczenia reformatoryjnego, może
orzeczenie to uchylić i orzec co do istoty sprawy (art. 39816 k.p.c.) jak sąd drugiej
instancji. W takim wypadku, w ramach rozstrzygnięcia możliwe jest ewentualnie
dokonanie zmiany orzeczenia sądu pierwszej instancji, jednak skoro orzeczenie to
nie podlega zaskarżeniu skargą kasacyjną, nie sposób przyjąć, by w art. 3984 § 1
pkt 3 k.p.c. mowa była o tym orzeczeniu.
Z powyższego wynika, że przy interpretacji wskazanego przepisu nie można
poprzestać wyłącznie na wynikach wykładni językowej. W związku z tym należy
zauważyć, że jego brzmienie wzorowane było na odnoszącym się do kasacji
sformułowaniu uchylonego art. 3933 § 1 pkt 4 k.p.c., który przewidywał, że kasacja
powinna zawierać wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia. Odpowiadało to
kompetencji Sądu Najwyższego przewidzianej w uchylonym art. 39315 k.p.c.,
zgodnie z którym, jeżeli podstawa naruszenia prawa materialnego była
uzasadniona, a kasacji nie oparto także na podstawie naruszenia przepisów
postępowania lub podstawa ta okazała się nieuzasadniona, Sąd Najwyższy mógł
zmienić zaskarżony wyrok i orzec co do istoty sprawy. Wskazana możliwość
zmiany zaskarżonego orzeczenia wynikała z tego, że kasacja była środkiem
zaskarżenia przysługującym od orzeczeń sądu drugiej instancji kończących
postępowanie w sprawie, którym nie służył wówczas przymiot prawomocności.
Zmiana charakteru środka zaskarżenia i wprowadzenie w miejsce kasacji skargi
kasacyjnej jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia prawomocnego orzeczenia
spowodowała, że w aktualnym stanie prawnym, ściśle rzecz ujmując, nie jest już
możliwe orzeczenie o zmianie zaskarżonego orzeczenia. Pomimo tego nie ulega
wątpliwości, że istota rozstrzygnięcia pozostaje w obu przypadkach taka sama –
polega ona na wydaniu orzeczenia reformatoryjnego. Oznacza to, że przez „zmianę
orzeczenia” w rozumieniu art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. należy rozumieć nie tyle jego
zmianę w znaczeniu technicznoprawnym (w razie uwzględnienia wniosku
orzeczenie zostanie uchylone), lecz zmianę merytorycznej decyzji co do roszczenia
procesowego będącego przedmiotem postępowania, która nastąpi wskutek
wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia zastępującego orzeczenie sądu drugiej
instancji.
III CZP 29/25
15
Założenie, zgodnie z którym przez wniosek o uchylenie i zmianę orzeczenia
w art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. ustawodawca rozumie jednolity wniosek o wydanie
orzeczenia reformatoryjnego, o którym mowa w art. 39816 k.p.c., nie może pozostać
bez wpływu na interpretację dalszej części pierwszego z wymienionych przepisów,
który nakazuje zawarcie w skardze kasacyjnej oznaczenia „zakresu żądanego
uchylenia i zmiany”. Wymaganie to w orzecznictwie (jedynie tytułem przykładu tak
SN w postanowieniach: z 13 lipca 2007 r., V CSK 214/07; z 11 stycznia 2011 r.,
V CSK 272/10; z 27 listopada 2025 r., I CSK 4083/24; z 27 listopada 2025 r., I CSK
100/25; z 27 listopada 2025 r., I CSK 21/25; z 18 grudnia 2025 r., I CSK 489/25)
jest rozumiane na ogół jako odnoszące się do obu możliwych wniosków
kasacyjnych, a więc zarówno do wniosku o wydanie orzeczenia kasatoryjnego
(o uchylenie orzeczenia), jak i wniosku o wydanie orzeczenia reformatoryjnego
(o uchylenie i zmianę orzeczenia). Interpretacja taka nie ma jednak podstawy
w wykładni językowej art. 3984 § 1 pkt 3 in fine k.p.c. Ta część przepisu odnosi się
wyraźnie jedynie do wniosku o uchylenie i zmianę, a więc wniosku o wydanie
orzeczenia reformatoryjnego. Gdyby celem ustawodawcy było uznanie
konieczności każdorazowego oznaczenia zakresu żądanego uchylenia, zostałoby
to wprost określone w treści przepisu przez nakazanie oznaczenia przez
skarżącego zakresu żądanego uchylenia lub uchylenia i zmiany zaskarżonego
orzeczenia (podobnie jak odrębnie ujęty został wniosek o uchylenie obok wniosku
o uchylenie i zmianę). Oznacza to, że wyrażany dotychczas w orzecznictwie
dominujący pogląd nie zasługuje na aprobatę i nie znajduje podstaw w treści
przepisów Kodeksu postępowania kasacyjnego o skardze kasacyjnej.
Wyrażone tutaj stanowisko, które znalazło odzwierciedlone w punkcie
pierwszym uchwały, ma również potwierdzenie w wynikach wykładni funkcjonalnej.
W tej mierze należy wyjść od powszechnie przyjętego założenia, zgodnie z którym
Sąd Najwyższy zasadniczo nie jest związany rodzajem wniosku kasacyjnego.
Założenie to w każdym razie pozostaje trafne w odniesieniu do wniosku o wydanie
orzeczenia kasatoryjnego, gdyż w razie uznania zasadności skargi kasacyjnej Sąd
Najwyższy może wydać takie orzeczenie w każdym wypadku, niezależnie od
rodzaju złożonego wniosku (art. 39815 § 1 k.p.c.). Dostrzec należy natomiast, że
orzeczenie reformatoryjne art. 39816 k.p.c. może zostać wydane jedynie „na
III CZP 29/25
16
wniosek skarżącego”. Sformułowanie odpowiedniego wniosku stanowi więc
niezbędną przesłankę wydania orzeczenia o takim charakterze. Oznacza to, że
funkcje wniosku o wydanie orzeczenia kasatoryjnego i wniosku o wydanie
orzeczenia reformatoryjnego są zasadniczo odmienne, gdyż jedynie złożenie tego
drugiego ma rzeczywisty wpływ na treść orzeczenia Sądu Najwyższego.
Odmienna rola obydwu wniosków usprawiedliwia sformułowanie innych
wymagań formalnych w stosunku do wniosku o wydanie orzeczenia
reformatoryjnego. Wymaganie oznaczenia zakresu żądanego uchylenie nie
służyłyby natomiast żadnemu celowi w przypadku wniosku o uchylenie
zaskarżonego orzeczenia (wydanie orzeczenia kasatoryjnego), którym Sąd
Najwyższy nie jest związany w żadnym aspekcie. W związku z tym jedyne
praktyczne znaczenie hipotetycznego wymagania, by wniosek taki określał zakres
żądanego uchylenia, polegałoby na tym, że skarga kasacyjna podlegałaby
odrzuceniu w razie niespełnienia tego wymagania. Nie sposób zakładać, by
intencją racjonalnego ustawodawcy było wprowadzenie takich wymagań, zbędnych
do prawidłowego rozpoznania skargi. Należy zresztą wyrazić wątpliwość, czy
wymaganie tego rodzaju byłoby zgodne ze scharakteryzowanymi na wstępie
wymaganiami konstytucyjnymi, a w szczególności zasadą sprawiedliwości
proceduralnej (rzetelności proceduralnej), o której zachowanie musi dbać
ustawodawca także, gdy wprowadza możliwość weryfikacji orzeczenia
w postępowaniu, które nie jest obligatoryjne z punktu widzenia wymagań
Konstytucji.
Wniosek wyciągnięty w ramach punktu pierwszego podjętej uchwały miał
zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii objętej punktem drugim,
odnoszącym się bezpośrednio do przedstawionego zagadnienia prawnego.
Niezależnie od tego, czy przyjąć konieczność istnienia korelacji między zakresem
zaskarżenia a zakresem wniosku o wydanie orzeczenia reformatoryjnego, nie
sposób uznać, aby konieczność taka istniała w wypadku sformułowania wniosku
o wydanie orzeczenia kasatoryjnego. Skoro wniosek taki w ogóle nie musi określać
zakresu żądanego uchylenia zaskarżonego orzeczenia, to nie sposób byłoby
przyjąć, iż w sytuacji, gdy zakres ten zostanie jednak przez skarżącego określony,
jego ewentualna sprzeczność z zakresem zaskarżenia miałaby prowadzić do
III CZP 29/25
17
pozbawienia skargi kasacyjnej jednego z jej konstrukcyjnych elementów. Odmienne
założenie oznaczałoby, że nawet gdy skarga kasacyjna spełnia wszystkie
wymagania określone w art. 3984 § 1 k.p.c., sformułowanie jakichś jej elementów
fakultatywnych, może doprowadzić do takiego skutku, że wymagania te zostaną
uznane za niespełnione. Trudno wskazać jakąkolwiek podstawę dla akceptacji
takiego założenia.
Nakazuje to przyjęcie wniosku, że korelacja i wskazanie zakresu żądanego
uchylenia nie ma znaczenia w sytuacji, gdy skarżący określając zakres zaskarżenia
(w całości albo w części) jednocześnie wnioskuje o uchylenie orzeczenia sądu
meriti i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania. Trudno
wówczas oczekiwać, by skarżący mógł zasadnie formułować odmienne żądanie
w tym zakresie w porównaniu ze wskazanym zakresem zaskarżenia. Innymi słowy,
to ostatnie wymaganie bezwzględnie określone w art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.
każdorazowo determinuje zakres dopuszczalnego i koniecznego wniosku
kasatoryjnego. W konsekwencji też należy przyjąć, że brak bądź odmienne
sformułowanie zakresu żądania kasatoryjnego (żądania uchylenia orzeczenia sądu
ad quem w całości mimo zaskarżenia w części lub odwrotnie, względnie brak
określenia zakresu wniosku) nie wpływa na ocenę prawidłowości treści oraz
wymagań skargi kasacyjnej w świetle art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. i nie może
skutkować jej odrzuceniem a limine.
W realiach sprawy, w której sformułowano zagadnienie prawne,
rozstrzygnięcie kwestii objętej punktem drugim uchwały należy uznać za
wystarczające, gdyż jednym z wniosków sformułowanych przez skarżącą
kasacyjnie był wniosek o wydanie orzeczenia kasatoryjnego. W związku z tym,
niezależnie od stanowiska zajmowanego w kwestii wymogu istnienia korelacji
w zakresie wniosku reformatoryjnego, w stanie faktycznym sprawy nie może mieć
to znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 39817 § 1 k.p.c. w zw. z art.
86 § 1 uSN, orzeczono jak w sentencji.
III CZP 29/25
18
Marcin Krajewski
Jacek Grela
Krzysztof Grzesiowski
Dariusz Pawłyszcze
Piotr Telusiewicz
Marcin Trzebiatowski
Kamil Zaradkiewicz
(Ł.W.)
[r.g.]