III CZ 73/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Monika Koba
30 maja 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 30 maja 2025 r. w Warszawie
zażalenia B.H.
na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z 22 kwietnia 2024 r., I ACa 342/22,
w sprawie z powództwa E.H.
przeciwko B.H.
o rozwód,
1) oddala zażalenie,
2) pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach
zażaleniowego w orzeczeniu kończącym
w sprawie.
postępowania
postępowanie
[A.T.]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 22 września 2021 r. Sąd Okręgowy w Katowicach rozwiązał
przez rozwód związek małżeński powódki E.H. z B.H. (pkt 1); odrzucił żądanie
zasądzenia alimentów na rzecz powódki wobec braku jurysdykcji ( pkt 2) oraz
orzekł o kosztach postępowania ( pkt 3, 4, 5).
Zażalenie powódki na rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 wyroku Sądu
Okręgowego dotyczące żądania zasądzenia alimentów na jej rzecz zostało
III CZ 73/25
2
prawomocnie odrzucone postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z 27 czerwca 2022 r. jako spóźnione.
Z kolei apelacja powódki w zakresie w jakim odnosiła się do żądania
zasądzenia alimentów na rzecz małoletniej córki stron została prawomocnie
odrzucona postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 8 kwietnia 2022 r.
z uwagi na brak substratu zaskarżenia.
Wyrokiem z 22 kwietnia 2024 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach - orzekając na
skutek apelacji powódki - uchylił zaskarżony wyrok w punktach 1., 3. i 4., znosząc
postępowanie od 4 września 2020 r. i przekazał sprawę w tym zakresie do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach, pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
U podstaw rozstrzygnięcia legło stwierdzenie, że postępowanie przed
Sądem drugiej instancji jest dotknięte nieważnością, pełnomocnik pozwanego nie
był bowiem należycie umocowany ( art. 379 pkt 2 k.p.c.). Brak ten nie został przy
tym usunięty przez przedstawienie prawidłowego pełnomocnictwa ani przez
następcze potwierdzenie czynności pełnomocnika przez pozwanego, mimo
zakreślenia w postępowaniu apelacyjnym terminów na dokonanie tych czynności
i bezskutecznego ich upływu.
Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwany w toku postępowania przed Sądem
Okręgowym od 2 września 2020 r. był reprezentowany przez adwokata A.S., w
oparciu o pełnomocnictwo dołączone do pisma procesowego z 2 września 2020 r.
Z dokumentu tego nie można jednak odczytać, jaka osoba udzieliła
pełnomocnictwa, bowiem w miejscu przeznaczonym na wpisanie daty widnieje
nieczytelna kserokopia podpisu, która nie pozwala na zidentyfikowanie jej autora.
Ponadto złożony do akt egzemplarz pełnomocnictwa nie jest oryginałem
dokumentu ani uwierzytelnionym jego odpisem, a stanowi jedynie kserokopię.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że wobec dostrzeżenia tego braku na etapie
postępowania przed Sądem drugiej instancji, zarządzeniem z 8 kwietnia 2022 r.
(doręczonym 14 kwietnia 2022 r.), zobowiązał adwokat A.S. do przedłożenia w
terminie 3 miesięcy w oryginale lub kopii uwierzytelnionej zgodnie z art. 89 § 1
k.p.c. w związku z art. 4 ust. 1b ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o
III CZ 73/25
3
adwokaturze (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1564 – dalej: „Pr.a.”) pełnomocnictwa
do reprezentowania pozwanego w niniejszej sprawie, opatrzonego podpisem
mandanta pozwalającym na identyfikację osoby udzielającej umocowania. W
zakreślonym terminie braki pełnomocnictwa nie zostały jednak usunięte.
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny skierował do pozwanego
korespondencję, w której zobowiązał go do zatwierdzenia czynności zdziałanych
dotychczas w toku procesu przez adwokat A.S., terminie trzech miesięcy pod
rygorem uznania za niebyłe czynności dokonanych przez wymienionego powyżej
adwokata. Zobowiązanie zawierało informację, że pełnomocnik nie wykazał, że jest
prawidłowo umocowany do reprezentowania pozwanego w niniejszej sprawie, a
brak zatwierdzenia czynności zdziałanych przez pełnomocnika może skutkować
zniesieniem postępowania w zakresie w jakim pełnomocnik występował w procesie.
Korespondencja została wysłana do pozwanego za pośrednictwem jednostki
doręczającej w Wielkiej Brytanii i doręczona 29 grudnia 2022 r. Pozwany w
zakreślonym terminie nie potwierdził jednak czynności zdziałanych przez
pełnomocnika.
Wyrok ten zaskarżył zażaleniem pozwany, wnosząc o jego uchylenie
i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania zażaleniowego.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
- art. 379 pkt 5 k.p.c. przez: odmowę uznania umocowania pełnomocnika do
reprezentowania pozwanego oraz niedoręczenie pozwanemu z urzędu
orzeczenia kończącego postępowanie (art. 387 § 3 k.p.c.);
- art. 89 § 1 k.p.c. przez jego błędną subsumcję i w efekcie uznanie, że pozwany
nie udzielił adw. A.S. pełnomocnictwa mimo, że w toku postępowania przed
sądem I instancji a także do pewnego czasu przed sądem II instancji adw. A.S.
podejmowała czynności procesowe na korzyść pozwanego, uczestniczyła w
rozprawach przy obecności mocodawcy i akceptacji przez niego czynności
procesowych, była traktowana jak pełnomocnik przez sądy obu instancji (pisma
procesowe oraz sądowe były kierowane do pełnomocnika pozwanego);
- nierozpoznanie istoty sprawy.
III CZ 73/25
4
Powódka w odpowiedzi na zażalenie wniosła o jego oddalenie
i zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W judykaturze Sądu Najwyższego wyjaśniono, iż kognicja Sądu
Najwyższego, jako sądu rozpoznającego zażalenie na podstawie art. 3941 § 11
k.p.c. jest wąska, ograniczając się wyłącznie do ustalenia, czy istniały procesowe
podstawy do wydania wyroku kasatoryjnego czy też sąd odwoławczy popełnił błąd
przy kwalifikowaniu określonej sytuacji procesowej, jako odpowiadającej jednej
z podstaw orzeczenia kasatoryjnego i poszukiwał podstaw uchylenia orzeczenia
poza katalogiem wskazanym w art. 386 § 2 i 4 k.p.c. Oznacza to, że Sąd
Najwyższy rozpatrując zażalenie weryfikuje jedynie, czy doszło do nierozpoznania
przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo, wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości ( art. 386 § 4 k.p.c.), bądź
też czy miała miejsce nieważność postępowania ( art. 386 § 2 k.p.c.).
Zażalenie nie jest natomiast środkiem prawnym służącym badaniu
materialnoprawnej podstawy zaskarżonego orzeczenia, a poza zakresem kontroli
Sądu Najwyższego pozostaje prawidłowość stanowiska prawnego sądu
odwoławczego, co do meritum (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego
z 15 lutego 2013 r., I CZ 5/13, OSNC-ZD 2014 r., nr 1, poz. 4 i z 21 maja 2015 r.,
IV CZ 10/15, niepubl. oraz powołane w nich orzeczenia).
Nie zasługują na podzielenie zarzuty zażalenia dotyczące niedoręczenia
pozwanemu orzeczenia kończącego postępowanie mimo spoczywającego na
Sądzie obowiązku w tym zakresie. Analiza akt sprawy dowodzi, że wszystkie
wymagane doręczenia zostały prawidłowo dokonane (k. 925 i k. 926, k. 944).
Ponadto zarzut ten dotyczy czynności podjętych już po wydaniu zaskarżonego
orzeczenia, nie może mieć zatem żadnego wpływu na jego treść ani prowadzić do
nieważności postępowania. Nie ma również żadnych wątpliwości, że pozwanemu
doręczono wszystkie niezbędne dokumenty związane z postępowaniem
apelacyjnym, w tym odpis apelacji powódki.
Wbrew zarzutom zażalenia nie ma także podstaw do kwestionowania
stanowiska Sądu Apelacyjnego, że w okolicznościach sprawy istniała podstawa do
III CZ 73/25
5
wydania wyroku kasatoryjnego z uwagi na nieważność postępowania przed Sądem
Okręgowym. Argumentacja skarżącego koncentruje się na umniejszaniu znaczenia
wymogów formalnych stawianych przez ustawodawcę pełnomocnictwu
procesowemu oraz podważaniu skutków własnych zaniechań w zakresie
wykonania zarządzeń Sądu Apelacyjnego zmierzających do uchronienia stron
przed stwierdzeniem nieważności postępowania, którą Sąd ten miał obowiązek
brać pod uwagę z urzędu (art. 378 § 1 w zw. z art. 379 pkt 2 k.p.c.).
Trafnie Sąd Apelacyjny przyjął, że pełnomocnictwo złożone do akt sprawy
przez adwokat A.S. nie upoważniało jej do reprezentowania pozwanego w toku
postępowania przed Sądami obu instancji. Pełnomocnictwo to zostało bowiem
złożone do akt w postaci nieuwierzytelnionej kserokopii, z nieczytelnym podpisem,
nie pozwalającym na identyfikację mocodawcy (k. 518).
Prawidłowo też Sąd Apelacyjny przyjął, że postępowanie toczące się
z udziałem w charakterze pełnomocnika procesowego osoby, która wprawdzie
mogła być pełnomocnikiem, ale nie przedłożyła dokumentu pełnomocnictwa
wykazującego umocowanie do występowania w imieniu strony, a brak w postaci
nienależytego umocowania nie został usunięty, jest dotknięte nieważnością.
Artykuł 379 pkt. 2 k.p.c. nakazuje bowiem uznać za nieważne postępowanie,
w którym występował nienależycie umocowany pełnomocnik, bez względu na
sposób jego działania i konsekwencje wynikające z tego faktu dla strony. Bez
znaczenia jest zatem, czy skutkiem udziału rzekomego pełnomocnika było
pozbawienie strony możliwości obrony jej praw, czy działania tej osoby okazały się
tak skuteczne, że doprowadziły do wydania korzystnego dla reprezentowanej
strony wyroku (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 2 sierpnia 2007 r., V CZ
72/07, niepubl.).
Postępowanie toczące się z udziałem w charakterze pełnomocników
procesowych osób, które wprawdzie mogły być pełnomocnikami, ale nie
przedłożyły dokumentu pełnomocnictwa wykazującego umocowanie do
występowania w imieniu strony a brak w postaci nienależytego umocowania nie
został usunięty przed uprawomocnieniem się orzeczenia, jest dotknięte
nieważnością w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. (zob. m.in. uchwały Sądu
III CZ 73/25
6
Najwyższego z 23 stycznia 2009 r., III CZP 118/08, OSNC 2009, Nr 6, poz. 76
i z 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, OSNC 2006, nr 10, poz.165 oraz postanowienia
Sądu Najwyższego z 27 października 2004 r., IV CZ 135/04, niepubl.; z 28 sierpnia
2008 r., III CZP 22/08, niepubl.; z 9 lipca 2009 r., III CZP 19/09, niepubl.;
i z 20 kwietnia 2012 r., III CZP 13/12, niepubl.).
W rozpoznawanej sprawie pozwany był reprezentowany przez
profesjonalnego pełnomocnika, zatem brak należytego umocowania adwokat A.S.
mógł być usunięty także na etapie postępowania apelacyjnego potwierdzeniem
przez pozwanego dokonanych przez pełnomocnika czynności (zob. m.in. uchwały
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2009 r., III CZP 118/08 i z 8 lipca
2008 r., III CZP 154/07, OSNC 2008, nr 12, poz. 133 oraz wyrok Sądu
Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r., II UK 316/10, niepubl.).
Sąd Apelacyjny dokonał w tym zakresie wszystkich niezbędnych czynności
umożliwiając pozwanemu sanowanie uchybienia związanego z przedstawieniem
wadliwego pełnomocnictwa. Zobowiązał bowiem w pierwszej kolejności
pełnomocnika do przedstawienia prawidłowego pełnomocnictwa odpowiadającego
wymogom art. 89 § 1 k.p.c. i wykazania prawidłowości umocowania (k. 731
i k. 735). Pełnomocnik skarżącego bez wyjaśnienia przyczyn tego stanu rzeczy nie
przedstawił jednak prawidłowego pełnomocnictwa, mimo że przedstawiona
kserokopia tego dokumentu nie pozwalała nawet na zidentyfikowanie mocodawcy
(k. 518).
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny wyznaczył pozwanemu trzymiesięczny
termin na potwierdzenie czynności nienależycie umocowanego pełnomocnika,
jednak także pozwany nie podjął współpracy z sądem i nie dokonał potwierdzenia
czynności pełnomocnika w wyznaczonym terminie (k. 760 i k. 789-790). Doręczenie
zostało skutecznie dokonane, a przeciwne twierdzenie skarżącego nie znajduje
oparcia w znajdującym się w aktach sprawy dowodzie doręczenia.
Stwierdzenie nieważności postępowania jest zatem skutkiem zaniechania
pozwanego i jego pełnomocnika. Złożenie natomiast prawidłowego pełnomocnictwa
na dalszym etapie postępowania nie ma natomiast żadnego znaczenia, czynność
III CZ 73/25
7
podjęta po wydaniu zaskarżonego wyroku i upływie zakreślonego terminu jest
bowiem bezskuteczna (art. 167 k.p.c.).
Postępowanie toczące się z udziałem w charakterze pełnomocników
procesowych osób, które wprawdzie mogły być pełnomocnikami, ale nie
przedłożyły dokumentu pełnomocnictwa wykazującego umocowanie do
występowania w imieniu strony a brak w postaci nienależytego umocowania nie
został usunięty przed uprawomocnieniem się orzeczenia, jest dotknięte
nieważnością w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c.
Nie można zatem podzielić stanowiska, że nienależyte umocowanie
pełnomocnika nie mogło być identyfikowane z niewykazaniem umocowania.
Jedyną bowiem możliwością zweryfikowania umocowania jest przedstawienie
przez pełnomocnika reprezentującego stronę - zgodnie z art. 89 § 1 k.p.c. -
niezbędnych dokumentów potwierdzających uprawnienie do działania za
mocodawcę (zob. uchwały Sądu Najwyższego: z 23 stycznia 2009 r., III CZP
118/08, OSNC 2009, Nr 6, poz. 76 i z 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, OSNC 2006,
nr 10, poz. 165; postanowienia Sądu Najwyższego: z 27 października 2004r.,IV CZ
135/04, niepubl.; z 28 sierpnia 2008 r., III CZP 22/08, niepubl.; z 9 lipca 2009 r.,
III CZP 19/09, i z 20 kwietnia 2012r., III CZP 13/12).
Nie do zaakceptowania jest pogląd, by pełnomocnik mógł działać przed
sądem bez wykazania umocowania dokumentem pełnomocnictwa, a Sąd powinien
wniosek o istnieniu pełnomocnictwa wyprowadzić konkludentnie w oparciu
o analizę czynności pełnomocnika i jego mocodawcy.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814
w związku z art. 3941 § 3 k.p.c., orzekł jak w sentencji, pozostawiając
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu
kończącym postępowanie (art. 108 § 1 w zw. z art. 39821 oraz w zw. z art. 391 § 1
i art. 3941 § 3 k.p.c.).
[A.T.]
[a.ł]
III CZ 73/25
8