III CZ 130/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Monika Koba
29 sierpnia 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 29 sierpnia 2025 r. w Warszawie
zażalenia K.K.
na postanowienie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu
z 29 maja 2023 r., III Ca 582/22,
w sprawie z wniosku A.K.
z udziałem E.G. i K.K.
oraz A.B., K.P. i P.G.
następców prawnych T.K.
o podział nieruchomości do korzystania,
1) oddala zażalenie,
2) pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach
zażaleniowego w orzeczeniu kończącym
w sprawie.
postępowania
postępowanie
[A.T.]
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 6 czerwca 2022 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
w sprawie z wniosku A.K. przy udziale E.G., K.K. i T.K. (obecnie jego następców
prawnych A.B., K.P. i P.G.) oddalił wniosek o podział do użytkowania
nieruchomości położonej w N. przy ul. […] zabudowanej budynkiem mieszkalnym i
III CZ 130/25
2
gospodarczym stanowiącej działkę ewidencyjną nr […], o pow. […] ha w obrębie N.,
objętą KW nr […].
Sąd Rejonowy przyznał, że jeżeli nie jest możliwe wspólne korzystanie przez
współwłaścicieli z rzeczy wspólnej, dopuszczalne jest wydzielenie każdemu z nich
poszczególnych części rzeczy do wyłącznego korzystania (podział quoad usum). U
podstaw oddalenia wniosku legło natomiast stwierdzenie, że proponowany sposób
podziału, z uwagi na nie wyodrębnienie w budynku mieszkalnym posadowionym na
nieruchomości odrębnych lokali, byłby niemożliwy do przeprowadzenia w sposób
zapewniający bezkonfliktowe funkcjonowanie współwłaścicieli bez ustanowienia
odpowiednich służebności i przeprowadzenia prac przygotowawczych. Ponadto,
proponowany przez wnioskodawcę podział został oparty na mapie pochodzącej z
1976 r. co uniemożliwia weryfikację jego zgodności z obowiązującymi obecnie
przepisami Prawa Budowlanego.
Istotne jest także to, że dokonanie podziału quoad usum prowadziłoby do
zaostrzenia konfliktu pomiędzy uczestnikiem K.K. zamieszkującym budynek
mieszkalny znajdujący się na nieruchomości, a pozostałymi uczestnikami i
wnioskodawcą. W budynku tym jest bowiem tylko jedna kuchnia i łazienka, co
uniemożliwiałoby niezależne i bezkolizyjne korzystanie z przydzielonych
pomieszczeń przez poszczególnych współwłaścicieli. Sąd pierwszej instancji
podkreślił także, że wnioskodawca i E.G. mają zaspokojone potrzeby
mieszkaniowe, a T.K. przebywa na stałe w Wielkiej Brytanii.
W konsekwencji stanął na stanowisku, że jedynie dokonanie działu spadku
i fizycznego podziału nieruchomości umożliwiłoby bezkonfliktowe i niezależne
użytkowanie poszczególnych części nieruchomości przez współwłaścicieli.
Postanowieniem z 29 maja 2023 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu -
orzekając na skutek apelacji wnioskodawcy - uchylił zaskarżone postanowienie
i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji uznając,
że rozpoznanie istoty sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania
dowodowego w całości (art. 386 § 4 k.p.c.).
Sąd Okręgowy nie zgodził się z oceną Sądu pierwszej instancji, że podział
quoad usum nie jest możliwy i wymaga dla swej skuteczności ustanowienia
III CZ 130/25
3
służebności. Stwierdził, że podziałowi do korzystania nie sprzeciwia się
konieczność wykonania prac przygotowawczych, zwłaszcza że Sąd Rejonowy nie
przeprowadził w tym zakresie żadnego postępowania dowodowego. Nie jest zatem
jasne, czy prace takie istotnie są niezbędne, kto miałby je wykonać i jaki byłby ich
koszt. Podkreślił, że jeżeli konieczne prace przygotowawcze nie są tego rodzaju,
że czynią podział quoad usum nieracjonalnym z ekonomicznego punktu widzenia,
potrzeba ich wykonania nie może stanowić podstawy do oddalenia wniosku.
Ponadto, współwłaściciele mają prawo a nie obowiązek złożenia wniosku
o zniesienie współwłasności. To do nich należy zatem decyzja, czy wniosą
o podział nieruchomości do korzystania czy też o definitywne zniesienie
współwłasności. Nie można zatem oddalić wniosku o dokonanie podziału do
korzystania z tego powodu, że współwłaściciele mogą złożyć wniosek o zniesienie
współwłasności. W sprawie ostatecznie żądanie podziału do korzystania zgłosili
oprócz wnioskodawcy również uczestnicy E.G. i T.K., a zatem większość
współwłaścicieli (art. 199 k.c.).
Stwierdził, że rzeczą Sądu pierwszej instancji powinno być zatem
rozpoznanie tego wniosku i przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym
zakresie z uwzględnieniem celu zamierzonej czynności oraz interesów wszystkich
współwłaścicieli. Wskazał, że Sąd Rejonowy powinien w pierwszej kolejności
przeprowadzić oględziny nieruchomości w trakcie, których powinien zweryfikować
stan nieruchomości, sposób jej użytkowania, ustalić, czy projekt budynku z 1976 r.
jest aktualny oraz odebrać oświadczenia i wnioski współwłaścicieli co do sposobu
podziału. W zależności od wyniku oględzin, zasięgnąć opinii biegłego z dziedziny
budownictwa i ewentualnie biegłego geodety.
Sąd Okręgowy nie podzielił także stanowiska Sądu Rejonowego, że
dokonanie podziału quoad usum jest niecelowe. Stwierdził, że aktualny stan
faktyczny, w którym z zabudowań znajdujących się na nieruchomości stanowiącej
przedmiot współwłasności korzysta jeden ze współwłaścicieli na zasadzie
wyłączności, uniemożliwiając korzystanie z niej pozostałym współwłaścicielom jest
sprzeczny z prawem.
III CZ 130/25
4
Postanowienie to zaskarżył zażaleniem uczestnik K.K., wnosząc o jego
uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego
rozpoznania.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 386 § 4 w zw. z art. 13
§ 2 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące wadliwym uchyleniem
postanowienia Sądu pierwszej instancji i przekazaniem sprawy do ponownego
rozpoznania temu Sądowi - w sytuacji, gdy wydanie postanowienia
rozstrzygającego co do jej istoty nie wymagało przeprowadzenia postępowania
dowodowego w całości.
Wnioskodawca A.K.. w odpowiedzi na zażalenie wniósł o jego oddalenie i
pozostawienie Sądowi pierwszej instancji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
zażaleniowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności, w związku z częścią zarzutów zażalenia
przypomnienia wymaga, że w judykaturze Sądu Najwyższego wyjaśniono,
iż kognicja Sądu Najwyższego jako sądu rozpoznającego zażalenie na podstawie
art. 3941 § 11 k.p.c. jest wąska, ograniczając się wyłącznie do ustalenia, czy istniały
procesowe podstawy do wydania orzeczenia kasatoryjnego czy też sąd
odwoławczy popełnił błąd przy kwalifikowaniu określonej sytuacji procesowej, jako
odpowiadającej jednej z podstaw orzeczenia kasatoryjnego i poszukiwał podstaw
uchylenia orzeczenia poza katalogiem wskazanym w art. 386 § 2 i 4 k.p.c. Oznacza
to, że Sąd Najwyższy rozpatrując zażalenie weryfikuje jedynie, czy doszło do
nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo, wydanie
orzeczenia wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art.
386 § 4 k.p.c.), bądź też czy miała miejsce nieważność postępowania (art. 386 § 2
k.p.c.). Zażalenie nie jest natomiast środkiem prawnym służącym badaniu
materialnoprawnej podstawy zaskarżonego orzeczenia, a poza zakresem kontroli
Sądu Najwyższego pozostaje prawidłowość stanowiska prawnego sądu
odwoławczego, co do meritum (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego
III CZ 130/25
5
z 15 lutego 2013 r. I CZ 5/13, OSNC-ZD 2014 r., nr 1, poz. 4 i z 21 maja 2015 r.,
IV CZ 10/15, niepubl.).
Skarżący błędnie pojmując charakter wniesionego środka odwoławczego
oczekuje natomiast od Sądu Najwyższego oceny prawidłowości rozstrzygnięcia
Sądu drugiej instancji w zakresie przyjętej przez ten Sąd koncepcji rozstrzygnięcia
sprawy. Tymczasem skuteczność zakwestionowania zaskarżonego postanowienia
zależała wyłącznie od wykazania, że Sąd Okręgowy naruszył art. 386 § 4 k.p.c.
Skarżący wprost przy tym wskazuje, że nie zgadza się z prawną oceną sprawy
dokonaną przez Sąd drugiej instancji, który uznał za konieczne przeprowadzenie
w sprawie kompleksowego postępowania dowodowego i w zażaleniu zwalcza
stanowisko tego Sądu, jako wadliwe merytorycznie i sprzeczne z prawidłowym
przyjęciem przez Sąd Rejonowy, że podział quoad usum nie był możliwy do
przeprowadzenia w sposób nie naruszający słusznych interesów skarżącego i nie
godzący w zasady współżycia społecznego ( art. 5 k.c.).
Zarzuty te usuwają się jednak spod kontroli Sądu Najwyższego
w postępowaniu zażaleniowym jako dotyczące naruszenia przepisów prawa
materialnego nie związanych z podstawami kasatoryjnymi. W konsekwencji jako
bezprzedmiotowe nie wymagają odniesienia.
Wbrew zarzutom zażalenia Sąd Okręgowy prawidłowo zidentyfikował
zaistniałą sytuację procesową jako odpowiadającą powołanej przyczynie uchylenia
postanowienia Sądu Rejonowego i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania.
Pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest jako wadliwość
rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia,
które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu
zbadania przez ten Sąd materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych
zarzutów strony przy bezpodstawnym przyjęciu, że istnieje przesłanka
materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. m.in.
postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC
1999 nr 1, poz. 22 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 12 lutego 2002 r., I CKN
III CZ 130/25
6
486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36, i z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009,
nr 1-2, poz. 2).
Sąd Rejonowy wyszedł z założenia, że zgłoszone w niniejszej sprawie przez
wnioskodawcę i aprobowane przez pozostałych uczestników, poza K.K., propozycje
podziału są sprzeczne z istotą podziału quoad usum i wymagałyby ustanowienia
odpowiednich służebności, a także wykonania prac przygotowawczych. W
konsekwencji stanął na stanowisku, że jedynie zniesienie współwłasności i
dokonanie działu spadku umożliwiłoby bezkonfliktowe i niezależne użytkowanie
poszczególnych części nieruchomości przez uczestników.
Wychodząc z tych założeń nie odniósł się zatem w najmniejszym nawet
stopniu do materialnej podstawy żądania wniosku oraz nie poczynił w tym zakresie
ustaleń faktycznych i rozważań prawnych. Nie przeprowadził również kluczowych
dla rozstrzygnięcia istoty sprawy dowodów. Sąd Okręgowy zaprezentował
natomiast odmienne stanowisko przyjmując, że okoliczności na które powołał się
Sąd pierwszej instancji nie mogą stanowić przeszkody do dokonania podziału
quoad usum. Podkreślił, że nie do przyjęcia jest sytuacja, w której jeden ze
współwłaścicieli wyłącznie korzysta ze wspólnej nieruchomości, uniemożliwiając
pozostałym współwłaścicielom wykonywanie swojego prawa. Stwierdził, że
dokonanie prawidłowej oceny wniosku wymaga przeprowadzenia postępowania
dowodowego (oględziny, opinia biegłych z dziedziny budownictwa i geodety).
Trafność tego stanowiska - z przyczyn wyżej podniesionych – nie może być
przedmiotem oceny Sądu Najwyższego. Stwierdzić natomiast należy, że
przenoszenie w takiej sytuacji procesowej ciężaru rozstrzygania o istocie sprawy do
Sądu drugiej instancji wypaczałoby sens dwuinstancyjnego postępowania
sądowego zagwarantowanego stronom w art. 176 ust. 1 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się, że
system apelacji pełnej nie może prowadzić do zastąpienia sądu pierwszej instancji
w ciążącym na nim obowiązku rozpoznania sprawy, co do jej istoty, gdyż wówczas
proces stawałby się w rzeczywistości jednoinstancyjny (zob. m.in. postanowienie
Sądu Najwyższego z 13 listopada 2014 r., V CZ 73/14, niepubl.).
III CZ 130/25
7
Sąd Okręgowy musiałby bowiem po raz pierwszy wypowiedzieć się odnośnie
do zasadności żądania wnioskodawcy i uczestników – o podział nieruchomości do
korzystania – po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i poczynieniu po raz
pierwszy ustaleń faktycznych i rozważań prawnych w kwestiach zasadniczych dla
uwzględnienia lub oddalenia wniosku. Fakt, że postępowanie apelacyjne jest
kontynuacją postępowania merytorycznego i sąd odwoławczy obowiązany jest
rozpoznać sprawę po raz wtóry nie pozbawia tego postępowania funkcji kontrolnej.
Nie zasługuje zatem na podzielenie stanowisko skarżącego, że Sąd Okręgowy nie
miał podstaw do wydania orzeczenia kasatoryjnego.
Z przytoczonych względów, na podstawie art.3941 § 3 w zw. z art. 39814
k.p.c. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie
(art. 108 § 1 w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39821 i art. 391§1 k.p.c.).
[A.T.]
[a.ł]
III CZ 130/25
8