III CO 985/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Dończyk
26 sierpnia 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 26 sierpnia 2025 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej w T.
przeciwko P.W.
o zapłatę,
na skutek wystąpienia przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim
postanowieniem z 28 lipca 2025 r., I Nc 137/25,
o przekazanie do sądu równorzędnego,
odmawia przekazania
równorzędnemu.
sprawy
innemu
(A.G.)
UZASADNIENIE
sądowi
Postanowieniem z dnia 28 lipca 2025 r. Sąd Rejonowy w Tomaszowie
Lubelskim (sygn. akt I Nc 137/25), rozpoznając sprawę z powództwa Spółdzielni
Mieszkaniowej w T. przeciwko P.W. o zapłatę należności eksploatacyjnych za
korzystanie z lokalu mieszkalnego, przedstawił ją Sądowi Najwyższemu na
podstawie art. 441 § 1 k.p.c., celem przekazania do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu. Wniosek został uzasadniony okolicznością, iż sędzia referent
wyznaczony do rozpoznania sprawy jest członkiem powodowej spółdzielni
mieszkaniowej.
W uzasadnieniu wniosku Sąd Rejonowy przedstawił rozbudowaną
argumentację, obejmującą zarówno kwestie formalne – dotyczące składu sądu,
III CO 985/25
2
trybu wyznaczenia sędziego referenta oraz przebiegu procedury wyłączenia – jak
i szerszy kontekst społeczny funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Wskazano
m.in. na relację członkowską sędziego wobec powodowej spółdzielni, wcześniejsze
orzeczenia dotyczące podobnych stanów faktycznych, stanowiska prokuratury
w innych sprawach, a także na potrzebę zastosowania nowego, autorskiego
podejścia do wykładni art. 441 § 1 k.p.c., uwzględniającego zmieniające się realia
społeczno-instytucjonalne. Wśród dodatkowych okoliczności podniesiono również
ograniczoną dostępność kadry orzekającej w I Wydziale Cywilnym, wskazując, że
jedynie sędzia referent pozostaje członkiem powodowej spółdzielni mieszkaniowej,
podczas gdy w wydziale orzeka jeszcze trzech innych sędziów. Zwrócono także
uwagę na lokalizację sądów równorzędnych w regionie – w szczególności Sądu
Rejonowego w Zamościu oraz Sądu Rejonowego w Lubaczowie, położonych
odpowiednio około 35 km i 45 km od T..
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, przewidziana
w art. 441 § 1 k.p.c., ma charakter wyjątkowy i służy realizacji fundamentalnych
zasad procesu cywilnego, w szczególności zasady bezstronności i niezawisłości
sądu. Zastosowanie tej instytucji musi być oceniane w świetle konstytucyjnych
gwarancji wynikających z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Konwencji
o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia
4 listopada 1950 r. zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 i uzupełnionej
Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, dalej: „EKPCz””), które
zapewniają każdemu prawo do rozpoznania sprawy przez sąd ustanowiony ustawą,
niezależny i bezstronny. Zgodnie z art. 441 § 1 k.p.c., przekazanie sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu może nastąpić wyłącznie w sytuacji,
gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na
społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Przepis ten, jako wyjątek
od zasady właściwości miejscowej, podlega wykładni ścisłej i nie może być
stosowany w sposób rozszerzający. W orzecznictwie Sądu Najwyższego
konsekwentnie podkreśla się, że mechanizm przewidziany w art. 441 k.p.c. nie
może prowadzić do pominięcia innych instytucji procesowych służących
zapewnieniu bezstronności, w szczególności przepisów art. 48-51 k.p.c., które
III CO 985/25
3
powinny być stosowane w pierwszej kolejności (por. m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 16 marca 2020 r., IV CO 18/20, z 26 czerwca 2020 r.,
IV CO 108/20, z 11 stycznia 2022 r., II PUO 27/21, z 26 września 2024 r.,
III CO 993/24, z 30 stycznia 2025 r., III CO 1434/24, z 4 marca 2025 r.,
III CO 115/25).
W niniejszej sprawie, po wylosowaniu sędziego referenta w ramach Systemu
Losowego Przydziału Spraw, sędzia złożył pisemne oświadczenie, w którym
wskazał, iż jest członkiem powodowej spółdzielni mieszkaniowej, a wynik sprawy
może oddziaływać na jego prawa i obowiązki wynikające ze stosunku członkostwa
w tej spółdzielni (art. 48 § 1 pkt 1 k.p.c.), i zażądał wyłączenia go ze składu sądu.
Postanowieniem z 29 kwietnia 2025 r. Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim
rozstrzygnął w przedmiocie tego żądania, wydając postanowienie o oddaleniu
wniosku. Choć z formalnego punktu widzenia należało raczej rozważyć odmowę
wyłączenia, jako że żądanie pochodziło od sędziego, a nie od strony, to wobec
prawomocności rozstrzygnięcia oraz braku jego zakwestionowania należy przyjąć,
że sąd nie dopatrzył się przesłanek bezwzględnego wyłączenia sędziego ani
przesłanek względnych, które mogłyby uzasadniać wątpliwości co do jego
bezstronności. Skoro żądanie zostało rozpoznane zgodnie z procedurą, a jego
oddalenie nie zostało zakwestionowane, nie zachodzi ustawowa przeszkoda do
udziału sędziego w rozpoznaniu sprawy. W konsekwencji, sędzia referent – mimo
wyrażonej wątpliwości co do swojej pozycji – pozostaje uprawniony do orzekania
w niniejszej sprawie.
Nie wykazano, by relacja członkowska sędziego wobec spółdzielni miała
bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki w rozumieniu art. 48 § 1 pkt 1
k.p.c., ani by istniały okoliczności, które w odczuciu strony mogłyby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności (art. 49 § 1 k.p.c.). Sprawa ma
charakter typowy – dotyczy roszczenia o zapłatę zaległości eksploatacyjnych – i nie
wiąże się z oceną uchwał organów spółdzielni ani z kwestiami o charakterze
ogólnym, które mogłyby oddziaływać na interesy wszystkich członków. Decyzja nie
kreuje skutków prawnych dla sędziego jako członka spółdzielni, ani nie wpływa na
jego sytuację majątkową. Spółdzielnia mieszkaniowa jako osoba prawna jest
samodzielnym podmiotem praw i obowiązków. Członkostwo w spółdzielni nie
III CO 985/25
4
skutkuje współwłasnością jej majątku w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego
ani nie powoduje automatycznego powstania związku przyczynowego między
wynikiem sprawy a sytuacją prawną sędziego. W szczególności nie wykazano, by
rozstrzygnięcie w sprawie o zapłatę zaległości wobec spółdzielni miało wpływ na
majątek lub prawa członkowskie sędziego referenta.
Odwołanie do art. 6 EKPCz jest zasadne w kontekście ogólnych gwarancji
procesowych, jednak nie wykazano, by w niniejszej sprawie doszło do naruszenia
prawa do rozpoznania sprawy przez sąd bezstronny i ustanowiony ustawą.
Sąd Najwyższy dostrzega, że sąd występujący z wnioskiem kierował się
troską o społeczne postrzeganie bezstronności oraz organizacyjną sprawność
postępowania. Niemniej, nie wykazano istnienia konkretnych, obiektywnie
uchwytnych okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie art. 441 § 1 k.p.c.
W szczególności, fakt członkostwa sędziego referenta w powodowej
spółdzielni został poddany ocenie w ramach procedury wyłączenia, a jego udział
w składzie orzekającym nie został zakwestionowany przez strony. W tej sytuacji nie
zachodzi ustawowa przeszkoda do orzekania, a mechanizmy przewidziane w art.
48-51 k.p.c. zostały uruchomione i wyczerpane. Argumenty dotyczące lokalizacji
sądów równorzędnych, dostępności kadry orzekającej czy potencjalnych reakcji
społecznych, choć istotne z punktu widzenia organizacyjnego, nie mogą stanowić
samodzielnej podstawy do przekazania sprawy. Przepis art. 441 § 1 k.p.c. ma
charakter wyjątkowy i jego zastosowanie wymaga wykazania, że dobro wymiaru
sprawiedliwości nie może być zapewnione w ramach zwykłych mechanizmów
procesowych.
Brak jest również wniosków stron o przekazanie sprawy innemu sądowi, co
dodatkowo przemawia przeciwko zastosowaniu art. 441 § 1 k.p.c.
Odnosząc się do postulatu Sądu Rejonowego dotyczącego potrzeby
nowego, autorskiego podejścia do wykładni art. 441 k.p.c., należy zauważyć, że
wykładnia przepisów procesowych – zwłaszcza tych o charakterze wyjątkowym –
musi opierać się na jednolitych i obiektywnych kryteriach, zapewniających
przewidywalność orzecznictwa oraz równość stron. Zmieniające się realia
społeczno-instytucjonalne mogą stanowić impuls do refleksji nad funkcjonowaniem
III CO 985/25
5
wymiaru sprawiedliwości, jednak nie uzasadniają rozszerzającej interpretacji
przepisów w oderwaniu od ich funkcji gwarancyjnej i systemowej. Przekazanie
sprawy innemu sądowi nie może pełnić funkcji prewencyjnej ani reputacyjnej – jego
zastosowanie musi wynikać z konkretnych, obiektywnie uchwytnych okoliczności,
które realnie podważają zdolność sądu do bezstronnego rozpoznania sprawy.
Z tych względów Sąd Najwyższy postanowił odmówić przekazania sprawy
do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
Dariusz Dończyk
(A.G.)
[a.ł]