III CO 1135/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Ewa Stefańska
26 listopada 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 26 listopada 2025 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku U.J.
o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu,
na skutek wystąpienia przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce
postanowieniem z 11 września 2025 r., I Co 54/25,
o przekazanie do sądu równorzędnego,
odmawia przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu (art. 441 § 1 k.p.c.).
(M.T.)
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Ostrołęce zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie
do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu sprawy o sygn. I Co 54/25
z wniosku U.J. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z
urzędu. Sąd Okręgowy w Ostrołęce wskazał, że pierwotnie wnioskodawczyni
złożyła wniosek do Sądu Okręgowego w Suwałkach, jednakże postanowieniem
Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 22 stycznia 2025 r. o sygn. akt I ACo 30/25,
w następstwie wyłączenia sędziów Sądu Okręgowego w Suwałkach, do
rozpoznania został wyznaczony Sąd Okręgowy w Ostrołęce. W sprawie dokonano
zwrotu wniosku, jednakże zarządzenie to nie jest prawomocne. Wnioskodawczyni
wywiodła zażalenie od tego zarządzenia, wnosząc o wyłączenie od rozpoznania
sprawy wszystkich sędziów Sądu Okręgowego w Ostrołęce oraz sędziów Sądu
III CO 1135/25
2
Apelacyjnego w Białymstoku, a także wnioskując o wystąpienie przez Sąd
Okręgowy w Ostrołęce do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu (spoza apelacji białostockiej) ze
względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, z uwagi na brak swobody orzekania w
Sądzie Okręgowym w Ostrołęce.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru
sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako
organu bezstronnego (art. 441 k.p.c.). Dotyczy to takich sytuacji, gdy rozpoznanie
sprawy w danym sądzie, bez względu na to przez którego sędziego, godziłoby
w dobro wymiaru sprawiedliwości. Chodzi zatem, co do zasady, o tego rodzaju
okoliczności, które są powiązane z danym sądem w znaczeniu ustrojowym
(instytucjonalnym), a nie z konkretnym sędzią czy nawet większą liczbą sędziów.
Stosowanie art. 441 k.p.c. w praktyce powinno mieć miejsce w wyjątkowych
przypadkach. Zbyt pochopne korzystanie przez Sąd Najwyższy z możliwości
przekazania sprawy do innego sądu na tej podstawie może doprowadzić do skutku
odwrotnego od zamierzonego, a wynikiem takiego działania może być nawet
osłabienie zaufania do niezależności sędziów oraz ich zdolności do obiektywnego
orzekania (zob. postanowienia SN z 28 sierpnia 2020 r., V CO 142/20, i z 24
czerwca 2021 r., I CO 74/21). Instrument przewidziany w tym przepisie nie może
być postrzegany jako środek służący rozwiązywaniu problemów organizacyjnych,
czy też zastępować inne instytucje umożliwiające rozpoznanie sprawy przez sąd
inny niż właściwy według przepisów Kodeks postępowania cywilnego (np. art. 44,
art. 442 czy art. 481 k.p.c.).
O konieczności przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu na
podstawie art. 441 k.p.c. nie przesądzają ewentualne przesłanki do wyłączenia
sędziego od rozpoznania sprawy w stosunku do części, nawet istotnej, sędziów
sądu występującego, gdyż podstaw jego stosowania nie należy utożsamiać
z podstawami wyłączenia sędziego (zob. postanowienie SN z 19 listopada 2020 r.,
V CO 213/20). Artykuł art. 441 k.p.c. ma na względzie przeszkody dotyczące
III CO 1135/25
3
danego sądu jako organu wymiaru sprawiedliwości, a nie przeszkody odnoszące
się do poszczególnego sędziego, gdyż w tym przypadku do rozwiązania
zaistniałych wątpliwości służy instytucja wyłączenia sędziego od orzekania w danej
sprawie
Wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia więc zmianę
właściwości sądu jedynie w wypadkach wyjątkowych i dlatego wskazany przepis
nie upoważnia do rozszerzającej jego wykładni. Chodzi zatem o społeczny osąd
sądu w społeczeństwie, a nie zaś o ogólne niezadowolenie jednego z uczestników
postępowania tym, że sprawa jest prowadzona w danym sądzie, niezgodnie z jego
oczekiwaniami. Sama krytyka sądu właściwego lub ogólne zarzuty co do
bezstronności nie tworzą jeszcze szczególnej sytuacji wymagającej zmiany sądu.
Dlatego przytoczone przez wnioskodawcę okoliczności nie pozwalają na
taką kwalifikację, która uzasadniałaby przekazanie sprawy innemu sądowi
równorzędnemu.
(M.T.)
[SOP]