II ZOW 52/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 czerwca 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
SSN Tomasz Demendecki (sprawozdawca)
Ławnik SN Marek Molczyk
Protokolant Kamila Zacharz
przy udziale obwinionego prokuratora X. Y. i jego obrońcy adwokata P. K. oraz
prokuratora A. S. - Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla […] okręgu
regionalnego, w sprawie obwinionego, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie
Odpowiedzialności Zawodowej w dniu 17 czerwca 2025 r. odwołania Zastępcy
Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego dla [...] okręgu regionalnego
złożonego na niekorzyść od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze
Generalnym z dnia 3 października 2024 r., sygn. […]
I. zaskarżone orzeczenie utrzymać w mocy;
II. kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa.
Tomasz Demendecki Wiesław Kozielewicz Marek Molczyk
UZASADNIENIE
Prokurator Prokuratury Rejonowej w R. X. Y. został obwiniony o to, że:
w dniu 5 maja 2022 r. w R., wyjeżdżając z posesji przy ul. […], kierując
samochodem osobowym marki A. nr rej. […], nieumyślnie naruszył zasady
bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w ten sposób, że włączając się do ruchu nie
II ZOW 52/24
2
zachował szczególnej ostrożności, nie obserwując należycie przedpola jazdy i nie
ustępując pierwszeństwa przejazdu, czym doprowadził do wypadku drogowego, w
wyniku którego kierujący motocyklem marki H. o nr rejestracyjnym [...] R. D., doznał
obrażeń ciała w postaci złamania trzonu obojczyka prawego, złamania żebra 1
prawego ze zwichnięciem tylnym w stanie żebrowo-mostkowym, stłuczenia łokcia
prawego i stłuczenia głowy, które spowodowały u niego naruszenie czynności
narządów ciała na okres powyżej 7 dni, przy czym czyn ten realizował znamiona
przestępstwa z art. 177 § 1 k.k. - to jest o delikt dyscyplinarny z art. 137 § 1 pkt 5
ustawy z dnia 28 stycznia 2016 roku Prawo o prokuraturze (dalej powoływana jako:
ustawa Prawo o prokuraturze).
Orzeczeniem Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym z dnia 3
października 2024 r., o sygn. […], uniewinniono prokuratora Prokuratury Rejonowej
w R. X. Y. od popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego z art. 137
§ 1 pkt 5 ustawy Prawo o prokuraturze, kosztami postępowania obciążając Skarb
Państwa.
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia wniósł Zastępca Rzecznika
Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego dla [...] okręgu regionalnego, który
zaskarżył je w całości na niekorzyść obwinionego, podnosząc:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który
miał wpływ na jego treść, polegający na niezasadnym i skutkującym uniewinnieniem
od popełnienia deliktu dyscyplinarnego uznaniu, że zachowanie prokuratora X. Y.,
którym wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 177 § 1 k.k., wskutek rażącego
naruszenia przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym,
nie uchybiało godności urzędu prokuratora, podczas gdy właściwa analiza materiału
dowodowego uzasadnia uznanie, że obwiniony dopuścił się zarzucanego mu deliktu
dyscyplinarnego przewidzianego w art. 137 § 1 pkt 5 ustawy Prawo o prokuraturze.
Formułując powyższy zarzut autor odwołania wniósł o zmianę zaskarżonego
orzeczenia poprzez uznanie obwinionego winnym zarzucanego mu deliktu
dyscyplinarnego z art 137 § 1 pkt 5 ustawy Prawo o prokuraturze i orzeczenie wobec
niego na podstawie art. 142 § 1 pkt 2 wskazanej ustawy kary nagany.
II ZOW 52/24
3
Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2023 r., sygn. akt I ZI 20/23,
zezwolono na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora Prokuratury
Rejonowej w R. X. Y. za to, że: w dniu 5 maja 2022 roku o godzinie 15.15 w R.,
kierując samochodem marki A. o nr rej. […], włączając się do ruchu z terenu parkingu
usytuowanego przy budynku ul. […] i wjeżdżając na ulicę […], nieumyślnie naruszył
zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślnie spowodował wypadek
drogowy w ten sposób, że nienależycie obserwował drogę, nie zachował szczególnej
ostrożności i nie udzielił pierwszeństwa R. D. kierującemu motocyklem marki H. nr
rej. [...], który poruszał się ulicą […] w kierunku miasta Z., a który wskutek zdarzenia
doznał obrażeń ciała w postaci złamania trzonu obojczyka prawego, złamania żebra
I prawego ze zwichnięciem tylnym w stawie żebrowo - mostkowym, stłuczenia łokcia
prawego i stłuczenia głowy, które naruszyły prawidłowe czynności narządów ciała na
okres powyżej 7 dni, tj. o czyn wyczerpujący znamiona występku z art. 177 § 1 k.k.
Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 14 maja 2024 r., sygn.
akt [...], wobec oskarżonego X. Y. warunkowo umorzono postępowanie karne na
okres 1 roku próby, zobowiązując go do uiszczenia świadczenia pieniężnego w
kwocie 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy
Postpenitencjarnej, a także zobowiązano X. Y. do uiszczenia na rzecz
pokrzywdzonego R. D. kwoty 5000 złotych tytułem nawiązki.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Odwołanie obrońcy obwinionego, wobec niezasadności podniesionego w nim
zarzutu, nie mogło doprowadzić do wydania orzeczenia o charakterze
reformatoryjnym. W ocenie Sądu Najwyższego sąd meriti słusznie uznał bowiem, że
zachowanie obwinionego nie wypełniło znamion deliktu dyscyplinarnego
określonego w art. 137 § 1 pkt 5 ustawy z 28 stycznia 2016 roku Prawo o
prokuraturze w postaci uchybienia godności urzędu prokuratora.
W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, iż Sąd Najwyższy miał w polu
widzenia treść prawomocnego wyroku karnego Sądu Rejonowego w O. z dnia 14
maja 2024 r., sygn. akt [...], którym to rozstrzygnięciem zakończono prowadzone
postępowania karne prowadzone przeciwko X. Y. poprzez jego warunkowe
II ZOW 52/24
4
umorzenie na okres roku próby, obierając za podstawę art. 66 § 1 k.k. w zw. z art. 67
§ 1 k.k. Forma zapadłego rozstrzygnięcia wskazuje zatem, iż choć powyższe nie ma
charakteru skazującego, obwinionemu przypisano tym samym popełnienie
przestępstwa z art. 177 § 1 k.k. oraz - w stopniu umożliwiającym skorzystanie z
dobrodziejstwa wspomnianej instytucji - winę.
Powyższe rozstrzygnięcie nie mogło jednak niejako automatycznie
determinować decyzji procesowej mającej zapaść w toku postępowania
dyscyplinarnego. Możliwość zastosowania instytucji przewidzianej w art. 66 k.k., a co
za tym idzie uznania w postępowaniu karnym, iż wina osiąga określonym poziom,
nie powoduje bowiem, iż ocena ta ma bezpośrednie przełożenie na ten sam czyn
rozważany jako delikt dyscyplinarny. Wskazać bowiem należy w tym miejscu na treść
art. 8 § 1 k.p.k., statuującego zasadę samodzielności jurysdykcyjnej sądów, który
mocą art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze pozostaje aktualny również na
gruncie postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie z powołanym przepisem „sąd karny
rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany
rozstrzygnięciami innego sądu lub organu". Ustawodawca nałożył tym samym
obowiązek przeprowadzenia samodzielnej oceny materiału dowodowego,
wykluczając możliwość poprzestania jedynie na odwołaniu się do wyników ustaleń
innych organów oraz zaniechania dokonania ich właściwej analizy, a zatem takiej,
która czyni zadość m.in. zasadzie swobodnej oceny dowodów.
Niezależność tych postępowań uzasadniają bowiem odmienne kryteria
kwalifikacji czynu, pozwalające uznać powyższy bądź to za przewinienie
dyscyplinarne bądź za wypełniający znamiona przestępstwa. Ocena popełnienia
przewinienia dyscyplinarnego jako czynu bezprawnego, zawinionego i noszącego
ładunek społecznej szkodliwości, dotyczącego wykonywania służby prokuratorskiej
lub godności pełnionego urzędu, jest bowiem samoistna, a dany czyn musi być
"samodzielnie" ustalony oraz kwalifikowany i osądzony jako przewinienie
dyscyplinarne (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2005 r., SNO
24/05, LEX nr 471910).
Odpowiednie stosowanie powołanego uprzednio przepisu oznacza zatem, że
postępowanie dyscyplinarne toczy się niezależnie od postępowania karnego, a
II ZOW 52/24
5
„tożsamość przedmiotu obu postępowań oznacza tożsamość czynu, a nie jego ocen
prawnych” (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28
września 2006 r., I KZP 8/06, OSNKW 2006/10/118, jak również: wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 20 września 2007 r., SNO 59/07, OSNSD 2007, poz. 73). Fakt
wydania przez sąd karny prawomocnego rozstrzygnięcia nie usuwa zatem
obowiązku dokonania bezpośredniej oceny czynu jako przewinienia dyscyplinarnego.
W kontekście zapadłego w postępowaniu karnym wyroku warunkowo
umarzającego postępowanie na gruncie niniejszej sprawy jako konieczna jawi się
przy tym uwaga, iż – zważając tak na zasadę odrębności jurysdykcyjnej, jak i
konieczność zachowania gwarancji procesowych – nie doszło tym samym do
obalenia zasady domniemania niewinności na gruncie postępowania
dyscyplinarnego.
Przechodząc do merytorycznej oceny sformułowanego w wywiedzionym
środku odwoławczym zarzutu, tj. błędu w ustaleniach faktycznych, wyrażającym się
w wadliwym przyjęciu, iż zachowanie obwinionego nie wyczerpywało znamienia
„uchybienia godności urzędu”, wskazać należy, iż powyższy nie zasługuje na
aprobatę.
Argumentacja skarżącego opierała się w głównej mierze na uznaniu, iż
zachowanie prokuratora nie odpowiadało wzorcom zachowania, a popełniając
nieumyślnie przestępstwa drogowego, stwierdzonego wyrokiem sądu
powszechnego, dopuścił się deliktu w postaci uchybienia godności sprawowanego
urzędu, które należy postrzegać przede wszystkim z perspektywy zewnętrznej, czyli
społecznego odbioru zachowania osoby pełniącej urząd prokuratora.
Uchybieniem godności zawodu jest zasadniczo każde postępowanie, które
może zmniejszyć społeczny szacunek dla osób wykonujących dany zawód
(pełniących określone funkcje) lub podważyć do nich zaufanie. Nie sposób zatem
niejako z góry ustalić, jakie to będą konkretne zachowania. Każdy przypadek należy
rozpatrywać indywidualnie, biorąc pod uwagę towarzyszące mu okoliczności, a w
szczególności oczekiwania społeczne wobec danej grupy zawodowej.
Godność urzędu zostaje zagrożona, gdy prokurator jest sprawcą naruszenia
porządku prawnego, a zwłaszcza wtedy, gdy popełnia przestępstwo. Jednakże nie
II ZOW 52/24
6
każde takie zachowanie implikuje niejako automatycznie realizacji znamion
"uchybienia godności urzędu". W wypadku dokonania nieumyślnego występku
należy ocenić jego charakter i wagę oraz sposób i okoliczności popełnienia z punktu
widzenia społecznie akceptowanego standardu zawodu. Przy przestępstwach
nieumyślnych, w tym wypadkach komunikacyjnych, decydujące znaczenie ma rodzaj
naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia (zob. wyrok SN z
26.05.2009 r., SNO 37/09, LEX nr 1288878). Nie wszystkie natomiast czyny
zabronione, przede wszystkim popełnione w formie winy nieumyślnej, wyczerpują
znamiona deliktu dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności prokuratora.
Zważyć należy, iż umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym to
świadome postąpienie wbrew zakazom i nakazom obowiązującym w ruchu
drogowym, a nieumyślne naruszenie tych zasad polega na dokonaniu manewru
błędnego (ale nie zabronionego) w określonej sytuacji drogowej (zob. wyrok SN z
22.08.2024 r., V KK 24/24, LEX nr 3751085).
W niniejszej sprawie prokurator X. Y. wyjeżdżając z posesji dojechał do
krawędzi jezdni, zatrzymał pojazd zanim włączył się do ruchu i ustąpił pierwszeństwa
przejazdu kilku samochodom, podejmując działania zmierzające do bezpiecznego
włączenia się do ruchu drogowego. Jako kierowca rozważył tym samym konieczność
zwiększenia uwagi i dostosowania zachowania jako uczestnika ruchu do warunków
i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio
szybkie reagowanie. Będąc przekonanym, iż może włączyć się do ruchu, wjechał na
jezdnię z niewielką prędkością, kiedy to doszło do zdarzenia z motocyklem.
Widoczność przy wyjeździe z parkingu była bardzo ograniczona, gdyż brama
wyjazdowa była cofnięta w stosunku do jezdni, po prawej stronie parkowały pojazdy
pracowników pobliskiej kopalni, za bramą znajdował się chodnik - uczęszczany
zarówno przez pieszych, jak i rowerzystów - za nim pas zieleni, na którym rosły
drzewa liściaste, w dniu zdarzenia z licznymi odrostami wokół pni, wchodzącymi w
pas drogowy, uniemożliwiającymi obserwowanie przedpola jazdy kierowcom z lewej
strony. Obwiniony w czasie zdarzenia nie prowadził rozmowy telefonicznej, a
wykonane badanie trzeźwości analizatorem wydechu wskazało wynik 0,00 mg/1. Po
zderzeniu z kierującym motocyklem niezwłocznie udał się do pokrzywdzonego,
zapytał o stan zdrowia i czy nie jest potrzebna mu pomoc oraz przeprosił go.
II ZOW 52/24
7
Telefonicznie powiadomił Zastępcę Prokuratora Rejonowego w R. o zaistniałym
zdarzeniu. Po zdarzeniu interesował się stanem zdrowia pokrzywdzonego, od
początku deklarował chęć zadośćuczynienia, pojednał się z pokrzywdzonym i uiścił
wszystkie roszczenia wynikające z orzeczenia sądu karnego. W toku postępowania
karnego od początku przyznawał się on do popełnienia wypadku komunikacyjnego i
pojednał się ze sprawcą.
W ocenie Sądu Najwyższego nie sposób uznać zatem – zważając na postawę
i całokształt zachowań X. Y. związanych z zaistniałym, lecz nieumyślnym czynem -
godziły w autorytet prokuratora i obniżyły prestiż tego zawodu w perspektywie
społecznej. Obwiniony niewątpliwie popełnił błędny manewr drogowy, jednakże ten
nie wynikał z naruszenia elementarnych zasad ruchu drogowego, przekroczenia
prędkości, brawury czy też lekkomyślności, a jedynie wskutek nieprawidłowej oceny
przedpola jazdy, która nie była w żadnej mierze konsekwencją zlekceważenia reguł
ostrożności, lecz błędnego rozpoznania sytuacji na drodze. Jako sprawca wypadku
zachował się natomiast w sposób niewątpliwie oczekiwany i daleki od chęci
uniknięcia swej odpowiedzialności, wyrażający się nie tylko w deklaracji gotowości
do poniesienia konsekwencji, lecz mający konkretny wymiar w postaci przyznania się
do popełnienia czynu i uiszczenia wszystkich roszczeń związanych z wyrokiem
karnym. Niewątpliwie godność urzędu prokuratorskiego powinna być rozumiana jako
pewien standard zachowania w różnych służbowych i pozasłużbowych
okolicznościach, formułujący wobec prokuratorów podwyższone wymagania
powodujące, że ich zachowanie powinno stanowić rodzaj wzorca dla innych osób.
Trudno jednak zgodzić się ze skarżącym, iż obwiniony ów wzorcowi uchybił poprzez
dokonanie błędnego manewru drogowego, który nie wynikał z rażącego naruszenia
podstawowych zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, lecz błędnego osądu
przedpola drogi.
Mając powyższe względy na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji
wyroku, obciążając na podstawie art. 166 ustawy Prawo o prokuraturze kosztami
postępowania dyscyplinarnego za postępowanie odwoławcze Skarb Państwa.
[M. T.]
II ZOW 52/24
8
[r.g.]
Tomasz Demendecki Wiesław Kozielewicz Marek Molczyk