II ZOW 39/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 marca 2026 r.
SSN Barbara Skoczkowska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Korzeniowski
Ławnik SN Grzegorz Gołębiowski
Protokolant sekretarz sądowy Lena Stasiak
przy udziale:
prokuratora A. S. - Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego
dla […] okręgu regionalnego,
obwinionej X. Y. i jej obrońcy
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na rozprawie w dniu 18 marca 2026 r.
w sprawie X. Y. - prokurator Prokuratury Rejonowej […] w [...], obwinionej o
popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 137 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 28
stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze,
odwołania obrońcy obwinionej od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego przy
Prokuratorze Generalnym - sygn. […] z dnia 8 listopada 2023 r. – omyłkowo
nazwanego wyrokiem Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze
Generalnym
orzeka
II ZOW 39/25
2
1. uchyla zaskarżone orzeczenie i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6
k.p.k. postępowanie w sprawie obwinionej prokurator X. Y. umarza z
uwagi na przedawnienie karalności czynu;
2. obciąża Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.
[M. T.]
Grzegorz Gołębiowski Barbara Skoczkowska Zbigniew Korzeniowski
UZASADNIENIE
X. Y. prokurator Prokuratury Rejonowej […] w [...] została obwiniona o to, że
w dniu 21 września 2017 r. w [...], po informacjach medialnych o tymczasowym
aresztowaniu syna – X.1 Y.1, nie zachowała powściągliwości w wyrażaniu emocji
oraz oceny podjętych przez prokuraturę czynności w związku z prowadzonym od
dnia 27 sierpnia 2017 r. postępowaniem przygotowawczym przeciwko jej synowi,
zatelefonowała do X.2 Y.2 - Zastępcy Prokuratora Okręgowego w [...], który w okresie
do dnia 29 sierpnia 2017 r. podejmował czynności w ramach sprawowanego
zwierzchniego nadzoru służbowego nad tym postępowaniem i używając w trakcie
trwania tej rozmowy zwrotów: „sprawy tak nie zostawię”, „pożałujesz tego”, „uważaj
na swoje dzieci” zapowiedziała podjęcie bliżej nieokreślonych działań, które wywołały
u rozmówcy obawę i zaniepokojenie o przyszłe bezpieczeństwo jego dzieci, co
stanowi uchybienie godności urzędu prokuratora, tj. o czyn z art. 137 § 1 pkt 5 ustawy
z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze
Orzeczeniem (błędnie nazwane wyrokiem) z dnia 8 listopada 2023 r., sygn.
[…] Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym
postępowanie dyscyplinarne przeciwko X. Y., umorzył wobec znikomego stopnia
społecznej szkodliwości zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego.
Odwołanie od powyższego złożył obrońca obwinionej – J. T., który zaskarżył
je w całości, zarzucając:
II ZOW 39/25
3
1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia a w
szczególności art. l7 § l pkt 3 k.p.k. polegającą na zaniechaniu wskazania
przez Sąd Dyscyplinarny Przy Prokuratorze Generalnym w Warszawie w/w
przepisu jako podstawy prawnej umorzenia postępowania zamiast wadliwego
wskazania samego art. 1 § 2 k.k., który nie może stanowić samodzielnej
podstawy decyzji o umorzeniu postępowania,
2. obrazę art. 17 § l pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 122 ustawy o Sądzie Najwyższym
polegającą na przeprowadzeniu rozprawy w przedmiotowej sprawie pomimo
faktu, iż zachodziła negatywna przesłanka procesowa opisana w tym
przepisie wyłączająca ściganie w postaci niesłusznego zastosowania przez
Prokuratora Generalnego instytucji sprzeciwu w dniu 20.04.2018 r. wbrew
treści art. 122 ustawy o Sądzie Najwyższym, co powoduje, że wszystkie
czynności procesowe wykonane po tej dacie są bezprawne a postępowanie
należało umorzyć jak to zrobił Sąd Dyscyplinarny Przy Prokuratorze
Generalny orzekając w sprawie merytorycznie pierwszy raz i co zostało
potwierdzone przez Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu zażalenia na
zawieszenie obwinionej,
3. obrazę art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 35 § l k.p.k., polegającą na obrazie
przepisów postępowania, które miały wpływ na treść orzeczenia a w
szczególności na przeprowadzeniu rozprawy w niniejszej sprawie pomimo
faktu, iż Sąd Dyscyplinarny Przy Prokuratorze Generalnym nie miał legitymacji
procesowej do procedowania w niniejszej sprawie albowiem Sąd Najwyższy
w dniu 24.10.2019 r. w sprawie II DO 19/19 nie zastosował nigdy art. 437 § 2
k.p.k. i nigdy nie uchylił postanowienia o umorzeniu postępowania
dyscyplinarnego sygn. […] oraz nie przekazał go Sądowi Dyscyplinarnemu do
ponownego rozpoznania a jedynie na podstawie art. 437 § l k.k. orzekł
merytorycznie i zmienił zaskarżone postanowienie, co wyklucza możliwość
ponownego orzekania w tej sprawie i dokonywania rozszerzającej interpretacji
orzeczenie Sądu Najwyższego nie znajdującej potwierdzenia ani w podstawie
prawnej orzeczenia ani w treści rozstrzygnięcia zawartego w sentencji
orzeczenia,
II ZOW 39/25
4
4. obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia a to art.
17 § l pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 141 § 1 ustawy prawo o prokuraturze w zw. z
art. 122 ustawy o Sądzie Najwyższym polegającą na prowadzeniu
postępowania dyscyplinarnego pomimo negatywnej przesłanki procesowej w
postaci przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego w dniu
21.09.2022 r tj. po upływie 5 lat od daty czynu, w związku z bezprawnym
wszczęciem postępowania dyscyplinarnego na skutek nieuprawnionego
sprzeciwu Prokuratora Generalnego oraz bezprawnego wszczęcia
postępowania dyscyplinarnego o czyny wyczerpujące znamiona przestępstwa
z art. 245 k.k. i art. l90 § l k.k., których obwiniona nigdy nie popełniła i o których
było wiadomo w dacie wszczynania postępowania dyscyplinarnego, że nigdy
nie zaistniały i co do których rzecznik dyscyplinarny nie skierował wniosku o
ukaranie oraz o które w stosunku do obwinionej nie prowadzono nigdy
żadnego postępowania karnego,
5. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający
na przyjęciu przez Sąd Dyscyplinarny Przy Prokuratorze Generalnym, że
rozmowa prowadzona przez obwinioną z X.2 Y.2 w dniu 21.09.2017r. miała
charakter służbowy pomimo faktu, że była to rozmowa prywatna kolegów
znających się od ponad 20 lat, wykonana z prywatnego telefonu obwinionej
na prywatny telefon komórkowy X.2 Y.2 w dacie, kiedy obwiniona przebywała
na zwolnieniu lekarskim oraz dotyczyła okoliczności nie związanych z pracą o
czym świadczy zarówno zachowanie X.2 Y.2 jak i jego przełożonych, którzy
po uznaniu rozmowy za służbową zgodnie z zasadą legalizmu powinni
przesłuchać obwinioną na okoliczność ewentualnego wyłudzenia alimentów i
wszcząć postępowanie karne w tej sprawie czego nigdy nie uczyniono
pomimo treści art. 10 § l k.p.k. oraz art. 304 § 2 k.p.k. w momencie kiedy
powzięli taką informacje z urzędu, co skutkuje faktem, iż w zachowaniu
obwinionej brak jest znamion przewinienia dyscyplinarnego,
6. obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia a to art.
2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. i art. 410 k.p.k. polegający na wydaniu
wyroku pomimo faktu nie wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i
II ZOW 39/25
5
dokonania prawdziwych ustaleń faktycznych oraz pominięciu istotnych
dowodów w sprawie w postaci: informacji od Prokuratora Generalnego oraz
Sądu Okręgowego w […]1 czy w dacie czynu prowadzono kontrolę operacyjną
w stosunku do obwinionej i czy zarejestrowano treść rozmowy telefonicznej z
numeru […] będącej przedmiotem procesu oraz dowodu z opinii biegłych
psychiatrów, co do stanu zdrowia psychicznego obwinionej w dacie czynu
oraz możliwości przypisania jej winy co w kontekście udziału informatora
policji w sprawie syna obwinionej objętego nadzwyczajną ochroną organów
państwa zarówno w toku śledztwa jak i po skazaniu prawomocnym wyrokiem
na bezwzględną karę pozbawienia wolności oraz prowokacji policyjnych
podjętych w dniu 5.11.2017r. w stosunku do obrońcy obwinionej J. T.,
włamania na konto karty kredytowej w/w oraz ingerencji w jego prywatnego
laptopa polegającej na zainstalowaniu programu do kopiowania wszystkich
dokumentów podlegających drukowaniu wymaga kompleksowego
wyjaśnienia.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego
orzeczenia i uniewinnienie obwinionej lub ewentualne umorzenie postępowania w
sprawie na podstawie art. 17 § l pkt 11 k.p.k. jako pierwotnej podstawy związanej z
bezprawnym wszczęciem postępowania dyscyplinarnego w wyniku sprzeciwu
Prokuratora Generalnego wniesionego z naruszeniem art. 122 ustawy o Sądzie
Najwyższym.
Na rozprawie odwoławczej przed Sądem Najwyższym w dniu 18 marca
2026 r., obrońca obwinionej podtrzymał swoje stanowisko dodatkowo wskazując, iż
w sprawie doszło do wystąpienia negatywnej przesłanki procesowej w postaci
przedawnienia karalności czynu dyscyplinarnego zarzuconego X. Y. Do stanowiska
tego przyłączyła się obwiniona, wnosząc o uniewinnienie. Rzecznik Dyscyplinarny
Prokuratora Generalnego także wniosła o przyjęcie, iż doszło do przedawnienia
karalności czynu dyscyplinarnego zarzuconego obwinionej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
II ZOW 39/25
6
Zarzuty podniesione w odwołaniu obrońcy obwinionej co do zasady
zasługiwały na uwzględnienie, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego orzeczenia,
jednakże potrzeba argumentacji okazała się zbędna, gdyż w sprawie wystąpiła
ujemna przesłanka procesowa z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., czyli przedawnienie
karalności czynu dyscyplinarnego zarzuconego obwinionej – prokurator X. Y.
Przedawnienie jest instytucją prawa karnego materialnego, które polega na
tym, że po upływie określonego w ustawie czasu nie można zrealizować
odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwo, a więc, w zależności od
rodzaju przedawnienia, nie można wszcząć postępowania, wydać wyroku
skazującego lub wykonać już orzeczonej kary. Okoliczność ta powoduje, że ustaje
karalność czynu zabronionego i choć nie zmienia się jego ocena prawna,
postępowanie w sprawie nie może być już prowadzone. (zob. L. Gardocki, Prawo
karne, Warszawa 2007, s. 209). Jak już wspomniano, przedawnienie jest instytucją
prawa karnego materialnego (o którym decyduje ustawodawca) jednak procesowe
konsekwencje upływu biegu przedawnienia, o czym będzie mowa w dalszej części
rozważań, w ustawie o prokuraturze nie są oczywiste (zob. art. 141 § 2 ustawy o
prokuraturze).
W doktrynie przedawnienie zaliczane jest do tzw. mieszanych przesłanek
procesowych, czyli takich, które choć źródło mają w sferze prawa karnego
materialnego, to bezpośredni skutek wywołują w prawie procesowym. W przypadku
zbiegu przesłanki materialnoprawnej i procesowej pierwszeństwo przynależy ocenie
procesowej i co do zasady konsekwencją powinno być zawsze wydanie decyzji
umarzającej postępowanie.
Od powyższej zasady istnieją wyjątki, jednak trafnie przyjął Sąd Najwyższy w
wyroku z 17 grudnia 2004 r., sygn. SDI 62/04, w sytuacji zbiegu przesłanek
procesowych opisanych w art. 17 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.k. z przesłanką opisaną w
punkcie 6, gdy zbieg tych przesłanek został uprawdopodobniony, po
przeprowadzeniu postępowania dowodowego i wyjaśnieniu okoliczności faktycznych
sąd powinien wydać wyrok uniewinniający, a nie umarzający postępowanie.
Uniewinnienie ma „większą wartość społeczną” niż umorzenie postępowania (M.
Cieślak, Polska procedura karna, wyd. III, Warszawa 1984, s. 452. Tak też S. Waltoś,
II ZOW 39/25
7
Proces karny, wyd. III, Warszawa 1996, s. 418; J. Grajewski, L. Paprzycki, Kodeks
postępowania karnego z komentarzem, Sopot 2000, s. 431). Zatem na etapie
postępowania sądowego przedawnienie karalności powoduje umorzenie
postępowania tylko wtedy, gdy „nie ma od razu podstaw do uniewinnienia
oskarżonego (odpowiednio obwinionego) z braku czynu lub braku znamion czynu
zabronionego, albo braku winy. Umorzenie z racji przedawnienia zachodzi wtedy,
gdy kwestie istnienia czynu, jego znamion i odpowiedzialności wymagały dalszego
dowodzenia, gdyż postępowaniu w tej materii stoi już na przeszkodzie przedawnienie
karalności (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 sierpnia 2002 r., IV KKN
264/99,).
Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Rację ma odwołujący,
wskazując, iż w toku postępowania Sąd I instancji nie wyjaśnił istotnych dla
rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, przedwcześnie rozstrzygnął na niekorzyść
obwinionej, zaniechał też niezbędnej inicjatywy dowodowej w konsekwencji opierając
ustalenia faktyczne na niepełnym materiale dowodowym co czyni, że sprawa nie
dojrzała do merytorycznego rozpoznania, a w konsekwencji Sąd Najwyższy, pomimo
upływu okresu przedawnienia, nie mógł wydać decyzji o charakterze merytorycznym.
Na marginesie wskazać w tym miejscu należy, iż pomimo wątpliwości co do
zasadności podjętych decyzji procesowych dot. przyjęcia sprzeciwu Prokuratora
Generalnego z dnia 20 kwietnia 2018 r. i wydanych w związku z tym orzeczeń
następczych, Sąd Najwyższy, rozpatrując odwołanie obrońcy obwinionej, nie był
uprawniony do przeprowadzania kontroli w tym przedmiocie.
Należy jeszcze raz podkreślić, iż gdyby materiał dowodowy został
zgromadzony i ujawniony w pełnym zakresie, nic nie stałoby na przeszkodzie, aby –
pomimo upływu okresu przedawnienia – rozstrzygać o uchyleniu zaskarżonego
orzeczenia i wydaniu orzeczenia uniewinniającego, o co wnosiła obwiniona i jej
obrońca. Doszłoby bowiem wówczas do wszechstronnego zbadania podstaw
odpowiedzialności obwinionej, a w takiej sytuacji do podjęcia ewentualnie decyzji
odnoszącej się do braku tych podstaw, a więc wydania orzeczenia uniewinniającego,
a nie umarzającego postępowanie z powodu przedawnienia (por. niepublikowane
II ZOW 39/25
8
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 3 kwietnia 2002 r. sygn. V KKN 484/00 i z
dnia 2 lipca 2002 r. sygn. IV KKN 264/99).
Stanowisko to pozostaje w pełni aktualne także w odniesieniu do sfery
przedawnienia dyscyplinarnego prokuratorów (zob. W. Kozielewicz:
Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców
prawnych, notariuszy, Warszawa 2016, s. 59). Oczywiście literalne brzmienie art. 141
§ 2 ustawy o prokuraturze stanowi, że w razie wszczęcia postępowania
dyscyplinarnego przed upływem terminu, o którym mowa w § 1, przedawnienie
dyscyplinarne następuje z upływem 8 lat od chwili czynu. Pomimo przedawnienia, o
którym mowa w zdaniu poprzednim, sąd dyscyplinarny orzeka o popełnieniu
przewinienia dyscyplinarnego, umarzając postępowanie w zakresie wymierzenia
kary dyscyplinarnej, albo uniewinnia obwinionego prokuratora.
Kwestia zbiegu przesłanek z art. 17 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.k. z przesłanką opisaną
w punkcie 6 została opisana wyżej i nie ma potrzeby jej szerszego omawiania,
natomiast kwestię sporną stanowi zdanie 2. art. 141 § 2 ustawy o prokuraturze
nakazujące sądowi dyscyplinarnemu orzekać o popełnieniu lub nie, przewinienia
dyscyplinarnego, umarzając ewentualnie postępowanie w zakresie wymierzenia kary
dyscyplinarnej. Kwestia ta była już przedmiotem rozważań Trybunału
Konstytucyjnego, który w tym zakresie prezentuje jednolite stanowisko wskazując,
że ustawodawca w zakresie kształtowania biegu przedawnienia ma swobodę, lecz
ta swoboda nie powinna być nieograniczona, musi ona spełniać wymagania
konstytucyjne. (Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 września 2008 r., sygn.
akt K 35/06, OTK ZU 7A/2008, poz. 120.) Formuła wprowadzona w zd. 2 art. 141 §
2 ustawy - Prawo o prokuraturze tych wymagań nie spełnia, naruszając nie tylko
zasadę demokratycznego państwa prawnego określoną w art. 2 Konstytucji RP, która
to zasada zobowiązuje wszystkie władze w Polsce, także władzę ustawodawczą do
stosowania określonych reguł przy tworzeniu prawa. Prawo nie może być tak
tworzone, aby stawało się swoistego rodzaju „pułapką” dla obwinionych i by
określone czynności, które we wszystkich postępowaniach skutkują umorzeniem
postępowania, w przypadku losowo wybranego postępowania (jak w niniejszej
sprawie - w sprawie prokuratorów) skutkowało nie tylko wydłużeniem okresu
II ZOW 39/25
9
przedawnienia na czas nieokreślony, ale de facto w niektórych wypadkach całkowicie
go likwidując (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 października 2008 r.,
o sygn. P 32/06).
Powyższe stanowi naruszenie zasady do sprawiedliwego sądu, które także
ma zastosowanie w postępowaniach dyscyplinarnych. Obwiniony ma określone
prawa i nie może stać pod pręgieżem zarzutów nieokreśloną liczbę lat. Przy takiej
konstrukcji, jak określona w zdaniu 2. art. 141 § 2 ustawy - Prawo o prokuraturze
postępowanie dyscyplinarne wobec obwinionego prokuratora może trwać wiele lat.
Prokurator z kolei, stając pod zarzutem popełnienia nawet najmniejszego
przewinienia dyscyplinarnego byłby traktowany przez ustawodawcę gorzej niż
sprawca przestępstwa, w tym sprawca zbrodni, gdyż żaden przepis Kodeksu
postępowania karnego nie przewiduje możliwości stwierdzenia popełnienia
przestępstwa po upływie okresu jego przedawnienia.
Tego rodzaju regulacja jest sprzeczna z wiążącymi standardami
międzynarodowymi. Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że
niedopuszczalna jest sytuacja, w której delikt dyscyplinarny nie podlegałby
przedawnieniu (wyrok O. V. p. Ukrainie z 9 stycznia 2013 r.).
Podsumowując tą część rozważań, wskazać należy, że nie ma racjonalnego
bytu, aby wyłączać w niniejszej sprawie odmienne zastosowanie instytucji
przedawnienia z uwagi na „odrębności wynikające z charakteru postępowania
dyscyplinarnego” (zob. wyrok SN z 25.9.2024 r., II ZOW 9/24).
Mając powyższe na uwadze, skoro kontrola zaskarżonego orzeczenia nie była
możliwa, zaszła konieczność jego uchylenia. Sąd Najwyższy nie mógł jednak
przekazać tej sprawy do ponownego rozpoznania, albowiem nastąpiło w sprawie
przedawnienie karalności. Jak wynika z treści zarzutu, obwiniona zarzucanego jej
przewinienia dyscyplinarnego miała się dopuścić w dniu 21 września 2017 r., a zatem
upływ terminu przedawnienia nastąpił w dniu 21 września 2025 r. i dlatego też Sąd
Najwyższy na mocy art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., postępowanie w sprawie umorzył.
O kosztach orzeczono stosowanie do treści art. 166 ustawy o prokuraturze.
II ZOW 39/25
10
[M. T.]
[r.g.]
Grzegorz Gołębiowski Barbara Skoczkowska Zbigniew Korzeniowski