II ZO 71/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 września 2025 r.
SSN Tomasz Demendecki
w sprawie obwinionego radcy prawnego W. M., po rozpoznaniu w Izbie
Odpowiedzialności Zawodowej na posiedzeniu w dniu 23 września 2025 roku,
wniosku obrońcy obwinionego w przedmiocie wyłączenia SSN Pawła
Wojciechowskiego od rozpoznania sprawy prowadzonej pod sygn. akt II ZO 109/24
na podstawie art. 42 § 1 k.p.k. i art. 41 § 1 k.p.k. a contrario w zw. z art. 741 ustawy
z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych
postanowił:
nie uwzględnić wniosku o wyłączenie SSN Pawła
Wojciechowskiego od rozpoznania sprawy prowadzonej pod sygn. akt
II ZO 109/24.
UZASADNIENIE
Uzasadnienie
Pismem z dnia 21 lipca 2025 r. (data wpływu do Sądu Najwyższego)
obrońca obwinionego radcy prawnego W. M. wniósł o wyłączenie SSN Pawła
Wojciechowskiego od rozpoznania sprawy prowadzonej pod sygn. akt II ZO 109/24.
W uzasadnieniu formułowanego postulatu wnioskujący argumentował, iż:
1) wskazany sędzia winien zostać wyłączony z mocy prawa w oparciu
o dyspozycję art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k. oraz art. 6 ust.
1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, z uwagi na to,
iż:
II ZO 71/25
2
- wniosek obwinionego o rozważenie wznowienia postępowania kasacyjnego,
co do którego sędzia ten miałby orzekać w niniejszej sprawie, oparty jest
o okoliczność rozpoznania kasacji obrońcy W. M. przez Sąd Najwyższy w składzie
z udziałem sędzi Marii Szczepaniec, która została powołana na urząd sędzi Sądu
Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie
określonym przepisami ustawy z dnia 08.12.2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej
Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), co -
zgodnie z przywołanym w treści wniosku o rozważenie wznowienia postępowania
kasacyjnego orzecznictwem Sądu Najwyższego - stanowi bezwzględną przyczynę
odwoławczą opisaną w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.;
- analiza drogi zawodowej sędziego Pawła Wojciechowskiego dowodzi, że
tak samo jak sędzia Maria Szczepaniec, on także został powołany na stanowisko
sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa,
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 08.12.2017 r. (por.
uchwała KRS nr 763/2021 z dnia 24.06.2021 r. w przedmiocie przedstawienia
wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu
Najwyższego w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych), co w efekcie
doprowadziło do sytuacji, w której sędzia ten, orzekając w przedmiocie wniosku
o rozważenie wznowienia postępowania kasacyjnego, musiałby orzec co do
zgodności z prawem udziału w składzie orzekającym sędzi, której powołanie na
stanowisko sędziowskie nastąpiło w tożsamych okolicznościach do tych, w jakich
on sam objął to stanowisko;
- zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
wyłączeniu na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. podlega sędzia w sytuacji, w której
miałby on dokonać oceny stosunku prawnoprocesowego, wywierającego zarazem
wpływ na jego własne prawa i obowiązki, a więc orzekanie przez sędziego Pawła
Wojciechowskiego w niniejszej sprawie prowadziłoby do naruszenia zasady nemo
iudex in causa sua, gdyż ocena statusu innego sędziego powołanego przez tzw.
neo-KRS stanowiłaby zarazem ocenę, legalności jego własnego statusu.
W sytuacji niepodzielenia argumentacji przemawiającej za stwierdzeniem
zaistnienia przesłanki iudex inhabilis obrońca obwinionego wniósł w pkt. 2 wniosku
II ZO 71/25
3
o wyłączenie SSN Pawła Wojciechowskiego w oparciu o dyspozycję art. 41 §
1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k. oraz art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw
Człowieka i Podstawowych Wolności z uwagi na okoliczności wskazane w pkt.
1 wniosku, a nadto inne okoliczności tego rodzaju, że mogłyby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w niniejszej sprawie, tj.:
a) powołanie wskazanego sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa,
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 08.12.2017 r. na
urząd sędziego Sądu Najwyższego bezpośrednio do Izby Kontroli Nadzwyczajnej
i Spraw Publicznych, a więc organu, który w świetle ugruntowanego orzecznictwa
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej nie jest „sądem ustanowionym ustawą” w rozumieniu art. 6 ust. 1
EKPC, przy czym:
- okoliczność ta została już dostrzeżona przez sam Sąd Najwyższy
w sprawie z wniosku o zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności
sędziego Pawła Wojciechowskiego (postanowienie SN z dnia 04,06.2025 r., I ZB
65/23, LEX nr 388032), w której zamiast rozpoznania wniosku uznano za konieczne
przekazanie sprawy do rozpoznania innemu składowi Sądu Najwyższego,
albowiem dostrzeżono, że okoliczności powołania sędziego Pawła
Wojciechowskiego - według wadliwej procedury, tj. na wniosek tzw. neo-KRS
i bezpośrednio do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - dotyczą także
ww. sędziego, który został wyznaczony do rozpoznania wniosku dotyczącego
sędziego Pawła Wojciechowskiego, a co w ocenie Sądu Najwyższego
doprowadziłoby do konieczności orzekania przez tego sędziego niejako „we
własnej sprawie a więc w warunkach braku zapewnienia systemowej
bezstronności";
- sytuacja objęta ww. orzeczeniem Sądu Najwyższego jest analogiczna do
sytuacji niniejszej, bowiem okoliczności powołania sędziego Pawła
Wojciechowskiego na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w wadliwej
procedurze przez tzw. neo-KRS bezpośrednio do Izby Kontroli Nadzwyczajnej
i Spraw Publicznych, są tożsame z okolicznościami powołania sędzi Marii
Szczepaniec, a które to okoliczności stanowią przedmiot wniosku sygnalizacyjnego
II ZO 71/25
4
obwinionego W. M. o rozważenie wznowienia postępowania kasacyjnego w jego
sprawie;
- w takim układzie procesowym ewentualne rozpoznanie wniosku
obwinionego W. M. o rozważenie wznowienia postępowania kasacyjnego przez
Sąd Najwyższy w składzie z udziałem sędziego Pawła Wojciechowskiego, z
perspektywy zwyczajnego obserwatora powoduje uzasadnione wątpliwości co do
obiektywizmu sędziego, ponieważ oczywistym jest, że ewentualna aprobata dla
twierdzeń wniosku obwinionego W. M., w tym stwierdzenie wadliwości powołania
sędzi Marii Szczepaniec na stanowisko sędzi Sądu Najwyższego we wskazanych
wyżej okolicznościach i uznanie, że okoliczności jej powołania statuują istnienie
bezwzględnej przyczyny odwoławczej w postaci nienależytej obsady sądu,
odniosłoby negatywny wpływ na sytuację sędziego Pawła Wojciechowskiego (sam
w ten sposób zakwestionowałby swój status sędziego Sądu Najwyższego i dałby
asumpt do podważenia wszystkich orzeczeń wydanych z własnym udziałem od
momentu objęcia stanowiska sędziego Sądu Najwyższego);
- w świetle powyższego, sędzia Paweł Wojciechowski nie może być uznany
za bezstronnego w niniejszej sprawie, ponieważ w interesie tego sędziego może
być wydanie orzeczenia, które zaaprobowałoby legalność powołania sędzi Marii
Szczepaniec przez tzw. neo-KRS bezpośrednio do Izby Kontroli Nadzwyczajnej
i Spraw Publicznych oraz stwierdzałoby rzekomy brak wystąpienia w świetle
okoliczności jej powołania bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k, bądź też orzeczenia, które zwyczajnie nie kwestionowałoby prawidłowości
i legalności powołania sędzi Marii Szczepaniec na stanowisko sędzi Sądu
Najwyższego - pomimo tego, że Sąd Najwyższy wielokrotnie orzekał o istnieniu
bezwzględnej przyczyny odwoławczej, opartej o tożsame okoliczności powołania
sędziów na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego;
b) uzasadnione dotychczasowym dorobkiem orzeczniczym Sądu
Najwyższego ryzyko uznania w przyszłości, że w sprawie z wniosku obwinionego
W. M. o rozważenie wznowienia postępowania kasacyjnego, w przypadku
rozpoznania tego wniosku przez skład z udziałem sędziego Pawła
II ZO 71/25
5
Wojciechowskiego, wystąpiło uchybienie w postaci bezwzględnej przyczyny
odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w postaci nienależytej obsady sądu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek w przedmiocie wyłączenia SSN Pawła Wojciechowskiego od
rozpoznania sprawy prowadzonej pod sygn. akt II ZO 109/24 nie zasługiwał na
uwzględnienie. Zaprezentowana przez autora wniosku argumentacja nie zawiera
bowiem w swej treści okoliczności, które mogłyby podawać w wątpliwość
bezstronność wskazanego sędziego i nie spełnia wymogów wskazywanych przez
ustawodawcę - zarówno w art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., jak i art. 41 § 1 k.p.k.
Odnosząc się do postulatu wnioskującego o wyłączenie wskazanego we
wniosku sędziego z mocy prawa wskazać należy, iż przesłanka zawarta w art. 40
§ 1 pkt 1 k.p.k. dotyczy takiej sprawy, której przedmiotem jest rozstrzygnięcie
o prawach i obowiązkach, także w sferze cywilnoprawnej, sędziego wyznaczonego
do składu sądu, ale ma ona miejsce wówczas, gdy sędzia uczestniczy w procesie
karnym w charakterze strony (zarówno biernej, jak i czynnej), albo quasi-strony.
Tylko w tych bowiem przypadkach ma on ex definitione interes prawny
w korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu w przedmiocie procesu. Chodzi tu
o sprawę, która wprost ma związek z osobą sędziego i którą sędzia jest osobiście
zainteresowany. Związek sędziego ze sprawą, zgodnie z omawianą normą, musi
mieć charakter bezpośredni. Pomiędzy sprawą określonego sędziego, a jego osobą,
nie ma ogniw pośrednich (zob. postanowienie SN z 22.05.2025 r., V KS 16/25, LEX
nr 3880271). Takie rozumienie normy wynikającej z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. jest
ugruntowane wieloletnim orzecznictwem i poglądami doktryny (postanowienia SN:
z dnia 10 stycznia 2002 r., IV KZ 83/01, LEX nr 559991; 5 października 2022 r., V
KK 329/22, LEX nr 3498439; 30 listopada 2023 r., I ZO 75/24, LEX nr 3729745; 31
stycznia 2024 r., I ZO 17/24, LEX nr 3670262; 28 czerwca 2024 r., I ZO 95/24, LEX
nr 3736026; 4 września 2024 r., I ZO 144/24, LEX nr 3753408; 30 stycznia 2025 r.,
I ZO 114/24, LEX nr 3859292; 11 kwietnia 2025 r., V KB 11/24, LEX nr 3858810;
jak również: J. Zagrodnik, M. Burdzik [w:] S. Głogowska, J. Karaźniewicz,
M. Klejnowska, N. Majda, I. Palka, K. Sychta, K. Żyła, J. Zagrodnik, M. Burdzik,
II ZO 71/25
6
Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2024, s. 209; J. Kosonoga
[w:] R. A. Stefański (red.), S. Zabłocki (red.) Kodeks postępowania karnego. Tom
I. Komentarz Do art. 1-166, Warszawa 2017, s. 550; H. Paluszkiewicz (w:) Kodeks
postępowania karnego. Komentarz, wyd. III, red. K. Dudka, Warszawa 2023, s. 127;
T. Grzegorczyk [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom I. Artykuły 1-467.
Komentarz, Warszawa 2014, s. 218; W. Grzeszczyk [w:] Kodeks postępowania
karnego. Komentarz, wyd. X, LexisNexis 2014, art. 40, teza 3).
W uwarunkowaniach badanej sprawy orzekanie przez wskazanego sędziego
nie może więc doprowadzić do złamania zasady nemo iudex in causa sua,
albowiem nie orzeka on "we własnej sprawie". Przedmiot postępowania nie stanowi
"jego sprawy", a jego udział w wydaniu orzeczenia w żaden sposób nie będzie miał
wpływu na sferę jego własnych uprawnień lub obowiązków prawnych. Takie
działanie mogłoby doprowadzić do odsunięcia od orzekania znacznej liczby
sędziów, a tym samym do wpływania na skład sądu i na treść orzeczenia.
Wskazywane zatem przez obrońcę obwinionego okoliczności związane ze
statusem ustrojowym sędziów nie mogą być podstawą wyłączenia tego sędziego
w analizowanej sprawie na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 42
§ 1 k.p.k.
Przypomnieć należy, iż jednostka nie posiada prawa wyboru sądu, który
orzekałby w jej sprawie, gdyż właściwość sądu określa ustawa (orzeczenie
Posokhov v. Rosja z 4 marca 2003 r., skarga nr 63486/00, § 37). Celem
określonego w art. 6 ust. 1 EKPCz sformułowania "ustanowiony ustawą" jest
zapewnienie, aby organizacja systemu sądowniczego nie zależała od czyjejkolwiek
uznaniowości, ale była regulowana przez prawo wywodzące się z parlamentu.
Wymóg legalności sądu z definicji obejmuje jego skład, dlatego zwrot "ustanowiony
ustawą" odnosi się nie tylko do podstawy prawnej samego istnienia "sądu", ale
również przestrzegania przezeń konkretnych regulacji odnoszących się do jego
funkcjonowania oraz składu orzekającego w konkretnej sprawie (zob. wyrok ETPCz
w sprawie Sokurenko i Strygun przeciwko Ukrainie, skargi 29458/04 i 29465/04).
Również TSUE w wyroku z dnia 9 lipca 2020 r., C-272/19, VQ przeciwko Land
Hessen, w pkt 54, wskazał, iż sam fakt, że władze wykonawcze lub ustawodawcze
uczestniczą w procesie mianowania sędziego, nie może prowadzić do powstania
II ZO 71/25
7
zależności sędziego od tych władz, ani do wzbudzenia wątpliwości co do jego
bezstronności, jeżeli po mianowaniu zainteresowany nie podlega żadnej presji i nie
otrzymuje instrukcji w ramach wykonywania swoich obowiązków.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy stwierdził brak przesłanek
uzasadniających wyłączenie SSN Pawła Wojciechowskiego od udziału
w sprawie prowadzonej pod sygn. akt II ZO 109/24 zarówno w związku
z argumentami obrońcy obwinionego, jak i z urzędu.
Zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. (który to przepis znajduje zastosowanie
w niniejszej sprawie mocą art. 741 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach
prawnych) sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że
mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej
sprawie. Treść powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia
sędziego, wymaga istnienia określonej kategorii okoliczności, która, jeżeli zestawić
ją z przedmiotem rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku
o uzasadnionej wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją
rozstrzygnąć. Oznacza to, że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które
powinny mieć charakter rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej
sprawy musi zachodzić związek funkcjonalny, pozwalający na możliwości
wyprowadzenia z nich wniosku o istnieniu uzasadnionej wątpliwości co do braku
bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o potencjalnie możliwym
rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez uzasadnionych podstaw.
Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k.,
zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto. Nie może zatem stanowić
jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz winna być konkretna,
realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012/4/4). Wymóg
bezstronności sędziego należy rozumieć zarówno w aspekcie „braku przejawów
subiektywnej stronniczości sędziego lub jego osobistych uprzedzeń”, jak
i „konieczności obiektywnej bezstronności sądu, który winien dawać wystarczające
gwarancje, by wykluczyć wszelkie uprawnione wątpliwości w tej mierze” (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 17 stycznia 2018 r., sygn. akt III KK 244/17,
LEX nr 2433068). Jednocześnie w orzecznictwie akcentowana jest konieczność
II ZO 71/25
8
zróżnicowania obiektywnej bezstronności sędziego i jego bezstronności w odbiorze
zewnętrznym, przy czym „co do odbioru zewnętrznego z reguły odwołać się można
do oceny sytuacji dokonanej przez hipotetycznego, przeciętnie wykształconego,
poprawnie logicznie myślącego członka społeczeństwa, który nie jest osobiście
zainteresowany wynikiem procesu”, eliminując „wszystkie te sytuacje, w których
wątpliwości wobec bezstronności byłyby pochopne lub nieprawdziwe i łatwo można
byłoby tego dowieść” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2009 r.,
sygn. akt III KK 257/08, LEX nr 532400).
Zdaniem Sądu Najwyższego takich kryteriów żądanie wnioskującego nie
spełnia, przy czym część okoliczności przedstawionych przez wnioskodawcę nie
mogła zostać rozpoznana w trybie 41 § 1 k.p.k. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego słusznie podkreśla się, że wątpliwość co do bezstronności sędziego
nie może być wywodzona z samych kwestii ustrojowych związanych z jego
powołaniem i to niezależnie od tego w jakim okresie i z jakimi ułomnościami
w procedurze nominacyjnej doszło to tego powołania (zob.m.in. postanowienie SN
z dnia 21 czerwca 2023 r., IV KK 460/19, LEX nr 3598209; postanowienie SN
z dnia 31 października 2023 r., V KK 358/23, LEX nr 3621120). Podnoszone
zarzuty nie mogą mieć bowiem charakteru abstrakcyjnego i odnosić się do całych
grup powołanych sędziów (postanowienie SN z dnia 10 sierpnia 2023 r., V KK
162/22, LEX nr 3600648). Powyższe stanowisko potwierdza również wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 marca 2020 r., sygn. akt P 22/19, z którego
wynika, że art. 41 § 1 w związku z art. 42 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r.
- Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 30), w zakresie, w jakim
dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości
powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani na
podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa
(Dz. U. z 2019 r. poz. 84, 609, 730 i 914 oraz z 2020 r. poz. 190), jest niezgodny
z art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Także z brzmienia art. 29 § 4 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 622), dodanego ustawą z dnia 9 czerwca
2022 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.
II ZO 71/25
9
U. z 2022 r. poz. 1259) wynika, że okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego
Sądu Najwyższego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do podważenia
orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub kwestionowania jego
niezawisłości i bezstronności. Zresztą, skoro ustawa o Sądzie Najwyższym
w sposób szczególny reguluje badanie kwestii bezstronności sędziego
w kontekście okoliczności towarzyszących powołaniu sędziego oraz jego
postępowania po powołaniu (art. 29 ustawy o SN), to w tym zakresie stanowi lex
specialis w stosunku do art. 41 § 1 k.p.k., wyłączając możliwość badania
określonych w niej przesłanek w ogólnej procedurze (zob. postanowienie SN z dnia
26 stycznia 2023 r., V KK 485/21).
Gdyby zatem wnioskujący poprzestał na argumentach systemowych
związanych z powołaniem SSN Pawła Wojciechowskiego na stanowisko sędziego
Sądu Najwyższego, należałoby uznać wniosek za niedopuszczalny z mocy ustawy
i pozostawić go bez rozpoznania. Niemniej jednak obrońca obwinionego powyższe
uwarunkowania dostrzegł i powołał się również na okoliczności faktyczne mogące
stanowić podstawę wniosku o wyłączenie sędziego w trybie art. 41 § 1 k.p.k., co
uzasadniało jego merytoryczne rozpoznanie. W ocenie Sądu Najwyższego autor
wniosku nie przedstawił jednak okoliczności, mogących wzbudzić u przeciętnego
i rozsądnie rozumującego obserwatora procesu uzasadnioną wątpliwość co do
istnienia w sprawie o sygnaturze akt II ZO 109/24 kierunkowego nastawienia
wskazanego sędziego - czy to do uczestników, czy też do przedmiotu
postępowania, która zestawiona z przedmiotem rozstrzygnięcia w uprzednio
powołanej sprawie prowadziłaby do wniosku o uzasadnionej wątpliwości co do jego
bezstronności. Podkreślić należy, iż wspomniana wątpliwość musi bowiem wynikać
z pewnych okoliczności faktycznych, np. zachowania sędziego wyrażającego swój
stosunek do sprawy, a nie – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - z regulacji
prawnych konstytuujących ustrój sądownictwa. Zważając natomiast na konstrukcję
analizowanego żądania oraz zaprezentowany przez autora wniosku sposób
budowania argumentacji, mającej wykazać zmaterializowanie przesłanki zawartej
w uprzednio powoływanym przepisie, zdaje się koniecznym przypomnienie jego
– niejako zlekceważonej przez wnioskującego - treści, która stanowi, iż „sędzia
ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
II ZO 71/25
10
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie”. Konfrontując
zatem jasno wyartykułowany przez ustawodawcę wymóg z brakiem przekonującej
argumentacji w kontekście zawartej w powoływanej normie przesłanki, wniosek nie
zawiera tym samym treści pozwalającej na jego uwzględnienie w kontekście
przepisu art. 41 § 1 k.p.k., a wyrażone zapatrywania nie wykraczają poza sferę li
tylko nieuzasadnionych przypuszczeń. Odnotować jednocześnie wymaga, iż
instytucja określona w art. 41 § 1 k.p.k. nie stanowi natomiast narzędzia kontroli
procesu powołania na stanowisko sędziego, a korzystanie z niej w sposób przyjęty
przez autora wniosku przez świadczy o traktowaniu powyższej w sposób
instrumentalny, doprowadzając do zniweczenia jej celu.
Na aprobatę nie zasługuje również forsowana przez wnioskującego teza, iż
wskazany sędzia miałby rozstrzygać „we własnej sprawie”. W tym kontekście
aktualne pozostają uprzednie rozważania co do wymogu bezpośredniego związku
sędziego ze sprawą. Nadmienić przy tym należy, iż „prawo i obowiązek orzekania
sędziego obejmuje każdą kwestię natury prawnej i z powodu takiej kwestii, która
byłaby przedmiotem orzekania, nie sposób skutecznie żądać wyłączenia sędziego.
Przeciwne stanowisko prowadzi ad absurdum, gdyż oczywiste jest, że przedmiotem
określonego wniosku mogłaby być kwestia ustrojowa dotykająca każdego sędziego,
niezależnie od czasu i trybu powołania. W takiej sytuacji jak wskazana, podzielając
stanowisko wnioskodawcy nie istniałby sąd, który mógłby kwestię tę skutecznie
rozważyć i rozstrzygnąć” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 21 czerwca
2023 r., IV KK 460/19, LEX nr 3614518). Wymaga również dostrzeżenia, że
sytuacja poszczególnych sędziów rozumiana jako konkretne okoliczności
towarzyszące procesowi nominacji oraz wpływ tych okoliczności na niezawisłość
sędziego w danej sprawie - jest różna, zatem sam fakt otrzymania nominacji po
wniosku Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie przepisów ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
i niektórych innych ustaw, nie powoduje orzekania w takiej samej jak własna
sytuacji faktycznej i prawnej. Zaznaczyć należy jednocześnie, że zgodnie
z przyjętym orzecznictwem za orzekanie we własnej sprawie nie jest uznawane
przykładowo rozpatrywanie tzw. sprawy frankowej przez sędziego posiadającego
kredyt we frankach szwajcarskich, czy też rozpatrywanie przez sądy powszechne
II ZO 71/25
11
spraw dotyczących wynagrodzeń sędziów, które przecież dotyczą wszystkich
sędziów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2024 r., sygn.
akt I ZO 27/24, LEX nr 3721420).
Za okoliczność uzasadniającą wyłączenie SSN Pawła Wojciechowskiego nie
sposób uznać również, iż przedmiotem rozpoznania sprawy zasadniczej jest zarzut
o randze bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Także
i w tym bowiem zakresie obrońca obwinionego za kluczową okoliczność wskazał
tożsamość organu biorącego udział w procedurze powołania na urząd sędziego
sądu orzekającego w sprawie, bez dostrzeżenia uregulowań ustrojowych
i procesowych w tym zakresie. W kontekście tego przypomnieć trzeba, że z natury
przesłanek o tzw. względnym charakterze wynika konieczność oceny konkretnej
sytuacji in casu, a wszelki automatyzm postępowania przeczyłby celom, dla których
ten typ przesłanek został wprowadzony do procedur wyłączenia sędziego (zob.
wyrok TK z dnia 20 lipca 2004 r., SK 19/02, OTK-A 2004, Nr 7, poz. 67).
Podzielenie zawartych we wniosku obrońcy twierdzeń niewątpliwie zaś do takiego
automatyzmu by prowadziło. Przyjęcie założenia, że sam fakt poddania się
procedurze konkursowej przed KRS w warunkach kwestionowanych przez stronę
postępowania powoduje, że z definicji taki sędzia nie jest bezstronny i obiektywny
oraz zobowiązuje go to do wyłączenia się z "góry" od udziału w rozpoznawaniu
każdej podobnej do niniejszej sprawy, w której będą podniesione podobne zarzuty,
nie tylko prowadzi do konsekwencji szkodliwych z punktu widzenia sprawności
i wydolności wymiaru sprawiedliwości, ale także szeroko pojmowanego interesu
publicznego, sprzyjając petryfikacji składów orzekających. Takie założenie
prowadzi również w sposób pośredni do kwestionowania inwestytury udzielonej
sędziemu, uzależniając jej skuteczność od treści zarzutów podniesionych w
środkach zaskarżenia w przydzielonych mu sprawach.
Co więcej, podzielenie zapatrywania wnioskującego musiałoby prowadzić do
uznania, iż żaden z sędziów - z uwagi na tożsamość sytuacji - nie może takiej
sprawy rozpoznać, gdyż nie będzie stanowił sądu bezstronnego. Przyjąć dlatego
należy, iż wniosków lub żądań o wyłączenie uzasadnionych tylko okolicznościami
o charakterze ustrojowym nie można uwzględniać z tego tylko powodu, iż tożsamy
ustrojowy zarzut odwoławczy znajduje zastosowanie także do osób go
II ZO 71/25
12
rozpoznających. Bez zindywidualizowania poddających się ocenie sądu
okoliczności podnoszonych w realiach dotyczących danej sprawy, w aspekcie
związanych z nią konkretnych faktów leżących również poza płaszczyzną ustrojową,
pozostają one w sferze wyłącznie teoretycznej, niepowiązanej odpowiednio ani
z konkretną sprawą, od udziału w której wniosek o wyłączenie zostaje złożony, ani
z określonym sędzią, którego wniosek ten dotyczy (zob. postanowienia SN z dni: 21
czerwca 2023 r., IV KK 460/19, LEX nr 3598209; 10 sierpnia 2023 r., V KK 162/22,
LEX nr 3600648; 31 października 2023 r., V KK 358/23, LEX nr 3621120; 16
stycznia 2024 r., III KK 293/23, OSNK 2024/4/22; 11 lipca 2024 r., IV KK 142/24,
LEX nr 3735527; 11 października 2024 r., II KO 110/24, LEX nr 3768225; 18 marca
2025 r., III KK 410/24, LEX nr 3845089).
Przywołane natomiast wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
odnoszą skutki w sprawach, na tle których zostały wydane. Należy przypomnieć, że
orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie mają charakteru źródeł
prawa powszechnie obowiązującego, których zamknięty katalog został
sformułowany w art. 87 Konstytucji. Jakkolwiek rozważania prawne zawarte
w takich judykatach mogą oddziaływać na orzecznictwo sądów krajowych w sposób
pośredni, tzn. mocą argumentacji prawnej w nich zawartej, to jednak nie mają one
wiążącego charakteru dla Sądu Najwyższego przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy.
Odnotowania wymaga przy tym, że żadne z powołanych we wniosku orzeczeń
ETPCz nie odnosi się do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[M. T.]
[r.g.]
II ZO 71/25
13