II ZK 58/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 sierpnia 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz
w sprawie notariusza M. S.
obwinionego o popełnienie przewinienia zawodowego z art. 50 ustawy z dnia 14
lutego 1991 r. Prawo o notariacie – powoływanej dalej jako p.n. w zw. z art. 19 §
2 i 3 p.n.,
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej na posiedzeniu w dniu 12
sierpnia 2025 r. kasacji wniesionej przez obrońcę obwinionego
od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie Notarialnej
w Warszawie z dnia 17 lutego 2025 r., sygn. akt […], zmieniającego orzeczenie
Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej […] z dnia 10 października 2024 r., sygn.
akt […]
oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, a wydatkami
postępowania kasacyjnego w kwocie 20 zł (dwudziestu złotych)
obciąża M. S.
UZASADNIENIE
Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej […] orzeczeniem z dnia
10 października 2024 r., sygn. akt […], uznał obwinionego notariusza M. S. za
winnego tego, że będąc notariuszem w K. dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy
przepisów prawnych oraz uchybienia powadze i godności zawodu, gdyż w okresie
od dnia 7 maja 2019 r. do dnia 28 maja 2024 r., Kancelaria Notarialna […]
prowadzona przez notariusza M. S. pozostawała członkiem „[…] Związku [...]”, tj.
czynu stanowiącego przewinienie zawodowe określne w art. 50 w zw. z art. 19 § 2 i
II ZK 58/25
2
§ 3 p.n. przy czym opisana powyżej aktywność notariusza wypełnia znamiona
reklamy osobistej co stanowi naruszenie § 25 i § 27 KEZN oraz § 7 Regulaminu
wewnętrznego urzędowania kancelarii notarialnej i za to na mocy art. 51 § 1 pkt 3 p.
n. wymierzył mu karę pieniężną w wysokości 20 000,00 zł, a na podstawie art. 626
§ 1 k.p.k. w zw. z art. 69 oraz art. 67 § 2 p. n. kosztami postępowania
dyscyplinarnego w łącznej kwocie 1078,00 zł obciążył obwinionego notariusza M. S.
(64 - 65v akt o sygn. […]).
Po rozpoznaniu odwołania obwinionego notariusza M. S., Wyższy Sąd
Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Notarialnej w Warszawie orzeczeniem z dnia
17 lutego 2025 r., sygn. akt [...]:
1. zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że wymierzoną obwinionemu
w pkt I orzeczenia karę pieniężną obniżył do 10 000 zł;
2. w pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy;
3. kosztami postępowania odwoławczego w kwocie 2372,68 zł obciążył po
połowie, to jest w kwotach po 1186,34 zł obwinionego M. S. oraz Izbę
Notarialną […] (k. 100 akt o sygn. [...]).
Kasację od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej
Radzie Notarialnej w Warszawie wniósł adwokat B. G. - obrońca obwinionego
notariusza M. S. W kasacji zarzucił:
1. rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, która mogła mieć istotny
wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 19 § 2 i § 3 p.n. poprzez
nieprawidłową wykładnię i bezzasadne przyjęcie, że doszło do oczywistej i
rażącej obrazy art. 19 § 2 i § 3 p.n., podczas gdy członkostwo w […] Związku
[...] nie stało w żadnym stopniu na przeszkodzie do prawidłowego
wykonywania obowiązków notariusza, a sama definicja pojęcia „zajęcie” nie
pozwala na objęcie nim członkostwa w stowarzyszeniu;
2. rażącą obrazę przepisów prawa procesowego poprzez niezastosowanie art.
17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 69 p.n. i brak umorzenia postępowania w
sprawie wobec stwierdzenia znikomej społecznej szkodliwości czynu
zarzucanego obwinionemu;
II ZK 58/25
3
3. rażącą niewspółmierność orzeczenia w zakresie wymiaru kary pieniężnej, tj.
art. 438 pkt 4 k.p.k. i art. 440 k.p.k., poprzez wymierzenie niewspółmiernie
wysokiej kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł, która nosi cechy rażącej
surowości, o której mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k. i tym samym powoduje, że
orzeczenie wydane przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie
Notarialnej w Warszawie jest rażąco niesprawiedliwe w rozumieniu art. 440
k.p.k., podczas gdy prawidłowa ocena okoliczności sprawy uzasadnia
odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej lub wymierzenie kary
upomnienia ewentualnie orzeczenie kary pieniężnej w niższej wysokości.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia
poprzez uniewinnienie obwinionego, ewentualnie uchylenie orzeczenia i umorzenie
postępowania, bądź odstąpienie od wymierzania obwinionemu kary pieniężnej lub
wymierzenie obwinionemu kary łagodniejszej rodzajowo. (k. 112 - 122 akt o sygn.
[...]).
W pisemnej odpowiedzi na tę kasację Rzecznik Dyscyplinarny Krajowej
Rady Notarialnej, wniósł o oddalenie kasacji obrońcy obwinionego jako oczywiście
bezzasadnej oraz obciążenie obwinionego kosztami postępowania kasacyjnego (k.
18 - 20).
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Kasacja adwokata B. G. - obrońcy obwinionego notariusza M. S., jest
oczywiście bezzasadna.
Należy przypomnieć, że zgodnie art. 63a p.n. od orzeczenia wydanego przez
Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Notarialnej, przysługuje
obwinionemu, rzecznikowi dyscyplinarnemu, Ministrowi Sprawiedliwości,
Rzecznikowi Praw Obywatelskich oraz Krajowej Radzie Notarialnej kasacja do
Sądu Najwyższego. Do rozpoznania tej kasacji stosuje się odpowiednio przepisy
k.p.k. o kasacji, z wyłączeniem art. 526 § 2 k.p.k. oraz art. 530 § 2 i 3 k.p.k. (por. art.
63e p.n.). Jeżeli taka kasacja jest rozpoznawana na rozprawie, to rozpoznaje ją
Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów (por. art. 63d § 3 p.n.), jeżeli zaś jest
oczywiście bezzasadna lub oczywiście zasadna, to może zostać rozpoznana na
posiedzeniu (por. art. 535 § 3 k.p.k. w zw. z art. 63e p.n. oraz art. 535 § 5 k.p.k. w
II ZK 58/25
4
zw. z art. 63e p.n.). W myśl art. 534 § 1 k.p.k. na posiedzeniu, jeżeli ustawa nie
wymaga wydania wyroku, Sąd Najwyższy orzeka jednoosobowo, chyba, że Prezes
Sądu Najwyższego zarządzi rozpoznanie sprawy w składzie trzech sędziów.
Powołany przepis ma zastosowanie do rozpoznania kasacji w sprawach
dyscyplinarnych notariuszy (por. treść art. 63e p.n.). Instytucja kasacji w p.n.
zapewnia, wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, prawo do sądu w przypadku
odpowiedzialności dyscyplinarnej notariuszy (por. W. Kozielewicz, Kasacja w
sprawach dyscyplinarnych notariuszy, Rejent, nr specjalny, marzec 2010 r., s. 171
– 191, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2012 r., sygn. akt K
9/10, OTK 2012, z. 6A, poz. 66). Sąd Najwyższy w uchwale Izby Karnej z dnia 9
października 2000 r., sygn. akt I KZP 37/00, OSNKW 2000, z. 9 – 10, poz. 78,
wskazał, że oddalenie kasacji nie wymaga wydania wyroku, także wówczas, gdy
dotyczy kasacji wniesionej od wyroku. Sądy dyscyplinarne nie wydają wyroków, ich
rozstrzygnięcia mają formę orzeczeń. Od lat w orzecznictwie Sądu Najwyższego
prezentowane jest jednolite stanowisko, że kasację w sprawie dyscyplinarnej
można oddalić jako oczywiście bezzasadną.
W kasacji należy wykazać „rażące naruszenie prawa”, które mogło mieć
istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia (por. art. 523 § 1 k.p.k. w zw. z art.
63e p.n.). Ustawodawca wprawdzie powyższego zwrotu nie sprecyzował, jednakże
semantyczna zawartość tego pojęcia została wypełniona przez orzecznictwo Sądu
Najwyższego, gdzie wypracowano zgodny pogląd, iż rażącym naruszeniem prawa
jest jedynie takie naruszenie, które jest niewątpliwe, łatwe do stwierdzenia i
charakteryzuje się takim ciężarem gatunkowym, który ma zasadnicze znaczenie dla
prawidłowości postępowania dyscyplinarnego i wydanego rozstrzygnięcia.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż w kasacji strona nie może ograniczyć się
do wyrażenia ocen, iż czuje się zaskarżonym orzeczeniem pokrzywdzona, czy też
do polemiki z ustaleniami faktycznymi, dokonanymi przez korporacyjny sąd
odwoławczy lub do kwestionowania ocen dokonanych przez ten organ, bez
jednoczesnego wskazania, które przepisy prawa zostały w toku korporacyjnego
postępowania dyscyplinarnego naruszone i bez wykazania nadto, że naruszenie to
miało charakter rażący (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1
października 2004 r., sygn. akt SDI 7/04, LEX nr 568870). „Rażący” w użyciu
II ZK 58/25
5
przymiotnikowym, to między innymi – „dający się łatwo stwierdzić, wyraźny,
oczywisty, bezsporny, bardzo duży” (Tom trzeci Słownika języka polskiego, pod
redakcją M. Szymczaka, Warszawa 1981, s. 24).
Obrońca obwinionego w zarzucie z pkt 1 kasacji wskazuje na rażącą obrazę
prawa materialnego, która mogła mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.
art. 19 § 2 i § 3 p.n. poprzez nieprawidłową wykładnię i bezzasadne przyjęcie, że
doszło do oczywistej i rażącej obrazy art. 19 § 2 i § 3 p.n., podczas gdy
członkostwo w […] Związku [...] nie stało w żadnym stopniu na przeszkodzie do
prawidłowego wykonywania obowiązków notariusza, a sama definicja pojęcia
„zajęcie” nie pozwala na objęcie nim członkowska w stowarzyszeniu. Zarzut ten jest
oczywiście bezzasadny. Po pierwsze odnosi się do orzeczenia sądu
dyscyplinarnego pierwszej instancji, albowiem sąd odwoławczy, utrzymując w mocy
orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej [...] z dnia 10 października 2024
r., w zakresie uznania obwinionego notariusza M. S. za winnego popełnienia
przypisanego mu przewinienia zawodowego, samodzielnie nie stosował przepisu
prawa materialnego powołanego w tym zarzucie, toteż nie mógł dokonać błędnej
jego wykładni i w konsekwencji rażąco tego przepisu naruszyć. Należy jeszcze raz
przypomnieć, że kasację w sprawach odpowiedzialności dyscyplinarnej notariuszy
wnosi się od prawomocnego orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy
Krajowej Radzie Notarialnej w Warszawie, a zatem, co do zasady, strona powinna
podnosić zarzuty kasacyjne pod adresem orzeczenia tego Sądu, a nie orzeczenia
sądu dyscyplinarnego rozpoznającego sprawę w pierwszej instancji. Po drugie,
Skarżący pod pozorem zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego, zdaje się
forsować w kasacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Konsekwentnie Sąd
Najwyższy przyjmuje, że gdy zarzucana wadliwość zaskarżonego orzeczenia
sprowadza się do przyjęcia za jego postawę nietrafnych ustaleń, to w grę wchodzi
uchybienie określone w art. 438 pkt 3 k.p.k., mające postać błędu w ustaleniach
faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a nie rażące naruszenie prawa
materialnego. Tymczasem, zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za
podstawę orzeczenia, nie może stanowić zarzutu kasacyjnego, a określenie go w
kasacji jako zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego, nie obliguje Sądu
Najwyższego do jego rozpoznania, gdyż wówczas sąd kasacyjny działałby poza
II ZK 58/25
6
granicami ustawowej regulacji dotyczącej podstaw kasacji. Należy zauważyć, że już
sama konstrukcja kasacji obrońcy obwinionego notariusza M. S. wskazuje że w
istocie Autorowi, w przeważającej części, chodziło o ponowną próbę podważenia
trafności dokonanych ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Dyscyplinarny
Izby Notarialnej [...] w przedmiocie uznania M. S. za winnego popełnienia
zarzuconego mu przewinienia dyscyplinarnego. Należy podkreślić, że Sąd
Najwyższy – jako sąd kasacyjny, nie jest kolejnym sądem odwoławczym. Istota
procesowa kasacji, będącej przecież nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia,
powoduje, że jej wniesienie nie inicjuje jeszcze jednej kontroli instancyjnej, a samo
postępowanie kasacyjne, nie stanowi trzeciej instancji. To powoduje, iż kontroli
kasacyjnej w postępowaniu dyscyplinarnym, żadną miarą, nie można utożsamiać
ze zwykłą kontrolą odwoławczą. Podstawą zarzutów kasacyjnych nie może być, co
oczywiste, samo negowanie oceny przeprowadzonych dowodów, bądź
kwestionowanie opartych na nich ustaleń faktycznych, tylko dlatego, że są
niekorzystne dla obwinionego (strony) i przeciwstawianie im innych okoliczności,
bardziej dla niego korzystnych, których sąd - po ich rozważeniu - nie uznał za
wiarygodne lub mające znaczenie dla rozstrzygnięcia (por. np. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 29 grudnia 2022 r., sygn. akt II ZK 83/22, LEX nr 3456512).
Tymczasem w niniejszej sprawie, nie sposób jest uznać, aby postawione w kasacji
adwokata B. G. zarzuty spełniały zadość wskazanym wymaganiom kasacyjnym.
Nadto nie można nie dostrzec podobieństwa argumentacji zarzutów kasacyjnych
stawianych przez obrońcę obwinionego z argumentacją zarzutów zaprezentowaną
w odwołaniu.
Mając na uwadze powyższe jako chybiony należy ocenić również zarzut z
pkt 2 kasacji, dotyczący rażącej obrazy przepisów prawa procesowego poprzez
niezastosowanie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 69 p.n. i braku umorzenia
postępowania. Wbrew stanowisku Autora kasacji, wzięte zostały pod uwagę
wszystkie wymagane do tej oceny kryteria i trafnie przyjęto, że w realiach sprawy,
nie zachodziły przesłanki do umorzenia postępowania z uwagi na znikomy stopień
społecznej szkodliwości czynu zarzucanego obwinionemu notariuszowi. Zarzut
wskazujący na dokonanie błędnej oceny społecznej szkodliwości przypisanego
obwinionemu przewinienia zawodowego, w istocie jest zarzutem błędu w
II ZK 58/25
7
ustaleniach faktycznych, a jak już wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie,
kwestionowanie w kasacji poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych jest
niedopuszczalne. W żadnym razie nie jest wystarczającym do uwzględnienia
kasacji oparcie się przez jej Autora na prezentacji własnych ocen materiału
dowodowego i własnych wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania uchybień
- i to rażących - w procedowaniu bądź rozumowaniu sądu odwoławczego, które w
dodatku mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (por. np. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2022 r., sygn. akt II KK 594/21, LEX nr 3480112).
W realiach niniejszej sprawy, nie można też podzielić zarzutu z pkt 3 kasacji,
dotyczącego rażącej niewspółmierności kary dyscyplinarnej. Autor kasacji w
nawiązaniu do art. 440 k.p.k. zarzucił, że wymierzona wobec notariusza M. S. kara
pieniężna w wysokości 10 000 zł, w jego ocenie, nosi cechy rażącej surowości, o
której mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k. Należy przypomnieć, że Wyższy Sąd
Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Notarialnej w Warszawie uwzględnił zarzut
odwołania i złagodził orzeczoną przez Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej [...] karę
pieniężną (była orzeczona w kwocie 20 000 zł). W ocenie Sądu Najwyższego,
orzeczona wobec obwinionego notariusza kara dyscyplinarna nie jest rażąco
niewspółmiernie surowa i nie została wymierzona z naruszeniem jakiejkolwiek
z dyrektyw wymiaru kary dyscyplinarnej. W doktrynie wskazuje się następujące
dyrektywy: 1) stopnia winy, 2) stopnia społecznej szkodliwości (rodzaju i wagi)
czynu, 3) osiągania celów zapobiegawczych i wychowawczych względem
obwinionego (dyrektywa szczególnoprewencyjno – wychowawcza), 4)
kształtowania świadomości prawnej właściwej organizacji publicznej do której
należy obwiniony, 5) uwzględniania okoliczności dotyczących sprawcy przewinienia
dyscyplinarnego, 6) uwzględniania okoliczności dotyczących czynu wyczerpującego
znamiona przewinienia dyscyplinarnego, takich np. jak sposób jego popełnienia,
rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, skutki czynu,
w tym rozmiar jego ujemnych następstw (por. np. A. Halicki, Zasady wymiaru kary
w postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym funkcjonariuszy celnych, Monitor
Prawa Celnego i Podatkowego 2006, nr 6, s. 239 – 240). Niewątpliwie przy
orzekaniu kary dyscyplinarnej zawsze trzeba baczyć, czy w konkretnym
rozpatrywanym wypadku, zostaną zrealizowane cele odpowiedzialności
II ZK 58/25
8
dyscyplinarnej, jakimi są: ochrona społecznego zaufania do zawodu, ochrona
należytych standardów i poziomu jego wykonywania, skuteczne egzekwowanie
prawnych konsekwencji w przypadku indywidualnych zachowań przedstawicieli
właściwej organizacji publicznej naruszających reguły postępowania wyznaczone
pojęciem godności lub powagi urzędu albo zawodu, czy naruszających reguły
wykonywania zawodu wyznaczone ukształtowanymi normami zawodowej sztuki,
etyki i deontologii (por. np. T. Kuczyński, O odpowiedzialności dyscyplinarnej
pracowników, Państwo i Prawo 2003, nr 9, s. 60 – 61). Biorąc pod uwagę wszystkie
kryteria wymiaru kary dyscyplinarnej, Sąd Najwyższy nie podziela zarzutu rażącej
niewspółmierności kary, gdyż kara pieniężna w kwocie 10 000 zł, w realiach sprawy,
jest karą sprawiedliwą, adekwatną do stopnia winy oraz w wystarczającym zakresie
uwzględniającą stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez obwinionego
notariusza M. S. przewinienia dyscyplinarnego.
Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy z mocy art. 535 § 3
k.p.k. w zw. z art. 69 p.n., rozstrzygnął jak w postanowieniu.
[M. S.]
[r.g.]