II USKP 24/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 11 marca 2026 r.
SSN Jarosław Sobutka (przewodniczący)
SSN Agnieszka Góra-Błaszczykowska
SSN Agnieszka Żywicka (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania J.N.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość emerytury policyjnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 11 marca 2026 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 19 stycznia 2023 r., sygn. akt III AUa 403/22,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 11 lipca 2017 r., Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie, działając na
podstawie art. 15c w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o
II USKP 24/26
2
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby
Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej,
Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich
rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 708 ze zm., dalej jako ustawa zaopatrzeniowa) oraz na
podstawie otrzymanej z Instytutu Pamięci Narodowej informacji z dnia 11 kwietnia
2017 r., ponownie ustalił wysokość należnej J.N. emerytury stwierdzając, że od dnia
1 października 2017 r. miesięczna wysokość tego świadczenia wynosi 1 716,81 zł,
przy przyjęciu, że podstawa wymiaru emerytury to 6 418,20 zł.
Odwołanie od powyższej decyzji wywiódł J.N.
Wyrokiem z dnia 4 maja 2022 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że ustalił J.N.
prawo do świadczenia w wysokości sprzed 1 października 2017 roku i zasądził od
Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
na rzecz J.N. kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygniecie na następujących ustaleniach
faktycznych i rozważaniach prawnych:
J.N. urodził się […] 1955 roku. Ubezpieczony ukończył Zasadniczą Szkołę
Budowlaną w S., a następnie Technikum Budowlane dla Pracujących w S.
W okresie od 16 września 1976 roku do 6 września 1978 roku J.N. pełnił
służbę wojskową.
W dniu 1 listopada 1978 roku J.N. został przyjęty do służby w Milicji
Obywatelskiej na stanowisku funkcjonariusza w okresie służby przygotowawczej na
stanowisku milicjanta Plutonu Patroli Zmotoryzowanych Pogotowia MO Komendy
Miejskiej Milicji Obywatelskiej w S. z umieszczeniem na wolnym etacie milicjanta
dyżurnego. Po upływie służby przygotowawczej, ubezpieczony z dniem 1 listopada
1981 roku został mianowany funkcjonariuszem stałym.
Następnie, w okresie od 1 października 1981 roku do 25 czerwca 1984 roku
ubezpieczony uczęszczał do Wyższej Szkoły Oficerskiej MO w Szczytnie. Po
ukończeniu Szkoły Podoficerskiej MO ubezpieczony został zatrudniony w Plutonie
Zmotoryzowanych i Pogotowia MO KMMO w S. na stanowisku milicjanta.
II USKP 24/26
3
Od 1 lipca 1984 roku ubezpieczony pracował na stanowisku inspektora w
Sekcji III Wydziału V SB WUSW w S.1. Od 1 sierpnia 1987 roku ubezpieczony
pracował na stanowisku starszego inspektora Wydziału V SB WUSW w S.1. W dniu
4 stycznia 1989 roku ubezpieczony wystąpił z wnioskiem o przeniesienie z Wydziału
V SB do innego pionu. Od 1 lipca 1989 roku J.N. pełnił obowiązki dowódcy Plutonu
Liniowego BCP ZOMO w S.1. Następnie od dnia 8 września 1989 roku ubezpieczony
zajmował stanowisko zastępcy dowódcy Kompanii Prewencji Batalionu Prewencji
SOP MO w S.1.
Z dniem 1 kwietnia 1991 roku ubezpieczony pełnił funkcję dowódcy Kompanii
Prewencji Batalionu Prewencji Oddziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w
S.1. Od dnia 1 października 1992 roku ubezpieczony zajmował stanowisko st.
asystenta Wydziału ds. Przestępczości Gospodarczej KWP w S.1. Od dnia 1 grudnia
1993 roku ubezpieczony został mianowany na stanowisko st. asystenta Wydziału ds.
Przestępczości Gospodarczej KWP w S.1. Z dniem 1 marca 1994 roku ubezpieczony
został mianowany na stanowisko specjalisty Zespołu ds. Nadzoru i Koordynacji
Wydziału ds. Przestępczości Gospodarczej KWP w S.1.
Z dniem 1 kwietnia 1994 roku ubezpieczony został mianowany na stanowisko
st. specjalisty Zespołu ds. Nadzoru i Koordynacji Wydziału ds. Przestępczości
Gospodarczej KWP w S.1. W okresie od dnia 1 listopada 1996 roku do 31 stycznia
1997 roku ubezpieczonemu powierzono pełnienie obowiązków służbowych na
stanowisku z-cy naczelnika Wydziału Zaopatrzenia KWP w S.1.
Z dniem 1 lutego 1997 roku ubezpieczony został mianowany na stanowisko
zastępcy naczelnika Wydziału Zaopatrzenia KWP w S.1. Zakres jego obowiązków
obejmował nadzór nad procesami inwestycyjnymi, gospodarką materiałową,
racjonalnym wykorzystywaniem środków budżetowych. W czasie powodzi w
dorzeczu Odry w 1998 roku wszedł w skład doraźnej grupy koordynującej działania
jednostek garnizonu (…) w walce z żywiołem. Był również delegowany do wsparcia
akcji w województwach sąsiednich. Z dniem 30 września 1998 roku ubezpieczony
został zwolniony ze służby w Policji w związku z nabyciem uprawnień emerytalnych.
Decyzją z dnia 1 października 1998 roku Dyrektor Zakładu Emerytalno-
Rentowego ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ustalił dla J.N. prawo
do emerytury policyjnej od dnia 1 listopada 1998 roku.
II USKP 24/26
4
W dniu 29 września 2009 roku Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Biura Udostępniania i Archiwizacji
Dokumentów w Warszawie wystawiło informację o przebiegu służby J.N. w organach
bezpieczeństwa państwa, w której potwierdzono, że odwołujący od dnia 1 lipca 1984
roku do 1 lipca 1989 roku pełnił służbę w organach bezpieczeństwa państwa o
których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji
o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych
dokumentów (Dz.U. z 2007 r. Nr. 63 poz. 425 ze zm.). Decyzją z dnia 15 listopada
2009 roku Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji na podstawie otrzymanej z IPN informacji ponownie
ustalił wysokość emerytury J.N. od 1 stycznia 2010 roku uwzględniając okres służby
od 1 lipca 1984 roku do 1 lipca 1989 roku w wymiarze 5 lat i 1 dnia przy użyciu
wskaźnika 0,7 % za każdy rok służby.
Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi
Polskiemu Oddziałowe Archiwum IPN w S.1. - na podstawie zapisów znajdujących
się w aktach osobowych ubezpieczonego - sporządził 11 kwietnia 2017 roku
informację o przebiegu służby, w której wskazano, że J.N. w okresie od 1 lipca 1984
roku do 1 lipca 1989 roku pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa
w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej.
Zaskarżoną decyzją z dnia 11 lipca 2017 r. Dyrektor Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
ponownie ustalił od dnia 1 października 2017 r. wysokość należnej J.N. emerytury
stwierdzając, że od dnia 1 października 2017 roku miesięczna wysokość tego
świadczenia wynosi 1 716,81 zł. Okres służby od 1 lipca 1984 roku do 1 lipca 1989
roku uznano za okres określony w art. 13b ww. ustawy, liczony po 0,0%.
Sąd Okręgowy uznał odwołanie za uzasadnione podnosząc, iż stan faktyczny
w niniejszej sprawie pozostawał między stronami bezsporny co do tego, że w okresie
wskazanym w informacji IPN z dnia 11 kwietnia 2017 roku tj. od 1 lipca 1984 r. do 1
lipca 1989 roku - ubezpieczony pełnił służbę w Sekcji III Wydziału V SB WUSW w
S.1. - na stanowisku starszego inspektora. Ocena tej służby i jej charakter były
natomiast sporne między stronami.
II USKP 24/26
5
Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż w dniu 1 stycznia 2017 r. weszła w życie
ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu,
Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego
Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej
Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 2270, dalej
jako: „ustawa zmieniająca”), na mocy której wprowadzono przepis art. 13b, ustalający
katalog cywilnych i wojskowych instytucji i formacji, w których służba od dnia 22 lipca
1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. jest uznawana za służbę na rzecz totalitarnego
państwa.
Nadto ustawa zmieniająca wprowadziła zasady ustalania wysokości policyjnej
emerytury.
Stosownie do treści art. 15c ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, w przypadku
osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b,
i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi:
1) 0% podstawy wymiaru - za każdy rok służby na rzecz totalitarnego
państwa, o której mowa w art. 13 b,
2) 2,6% podstawy wymiaru - za każdy rok służby lub okresów
równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, la oraz 2-4.
Wysokość emerytury ustalonej zgodnie z tą regulacją nie może być wyższa
niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłacanej przez Zakład Ubezpieczeń
Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (art. 15c ust. 3).
W niniejszej sprawie, po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem
dowodowym Sąd Okręgowy uznał, iż organ rentowy niewłaściwie zastosował przepis
art. 15c w konsekwencji w sposób nieprawidłowy obliczył wysokość policyjnej
emerytury J.N..
Zajmując wymienione wyżej stanowisko, Sąd pierwszej instancji miał na
uwadze treść uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2020
r., sygn. akt III UZP 1/20, zgodnie z którą kryterium służby na rzecz totalitarnego
państwa określone w art. 13 b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej powinno być oceniane
na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie
II USKP 24/26
6
indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i
wolności człowieka.
Podzielając powyższą argumentację, Sąd Okręgowy wyjaśnił, iż sporządzana
na wniosek organu rentowego informacja Instytutu Pamięci Narodowej — Komisji
Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, o której mowa w art. 13 a ustawy
o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji oraz ich rodzin, nie ma
charakteru wiążącego dla Sądu, co potwierdził również Sąd Najwyższy w cytowanej
wyżej uchwale.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w zgromadzonym materiale dowodowym
brak jest dowodów, aby ubezpieczony w okresie od 1 lipca 1984 r. do 1 lipca 1989 r.
naruszał prawa i wolności innych osób, zwłaszcza osób walczących o niepodległość,
o suwerenność i o wolną Polskę, którą to działalność zakłada ustawa o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy Policji oraz ich rodzin, w stosunku do każdego
pełniącego służbę w jednostkach, formacjach wskazanych w art. 13 b tej ustawy,
poprzez uznanie jej za wykonywanie służby na rzecz totalitarnego państwa.
Sąd meriti, na podstawie przesłuchania ubezpieczonego, jak również
opierając się na dokumentacji zawartej w aktach personalnych ubezpieczonego,
złożonych przez IPN, ustalił, iż nie można uznać, że pełniona przez niego w spornym
okresie służba w SB WUSW w S.1. na stanowisku inspektora, a następnie starszego
inspektora wykazywała się takimi cechami, że zastosowanie przepisu art. 15c ust. 1
ustawy zaopatrzeniowej w stosunku do odwołującego znajdowałoby społeczne
uzasadnienie.
W ocenie Sądu Okręgowego, odnośnie ubezpieczonego nie wyszły na jaw
żadne okoliczności, pozwalające obniżyć mu policyjną emeryturę, brak jest
jakiegokolwiek dowodu, że ubezpieczony zwalczał opozycję demokratyczną, związki
zawodowe, stowarzyszenia, kościoły i związki wyznaniowe, łamał prawo do wolności
słowa i zgromadzeń, gwałcił prawo do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa
obywateli, (a tak się definiuje działalność na rzecz totalitarnego państwa).
Ubezpieczony podkreślał, że w swojej pracy zajmował się początkowo czynnościami
zmierzającymi do przywracania porządku publicznego, zabezpieczaniem imprez o
charakterze masowym, wizyt przedstawicieli władz państwowych, gości
zagranicznych itp.. Następnie przechodząc do pracy w pionie operacyjnym zajmował
II USKP 24/26
7
się rozpoznaniem środowisk przestępczych w zakresie czynów skierowanych
przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu.
Sąd Okręgowy zauważył, iż okres służby ubezpieczonego, tj. okres od 1 lipca
1984 r. do 1 lipca 1989 r. - przypadał na służbę w rozumieniu sensu largo. W
konsekwencji, zdaniem tego Sądu, służbę tę choćby z tej przyczyny należałoby już
wyjściowo traktować „łagodniej”, aniżeli służbę pełnioną przez inne osoby wiele lat
wcześniej (w tym w szczególności w latach 1944-1956), z uwagi na mniejszą
radykalność systemu totalitarnego w ostatnich latach jego trwania. Im bliżej bowiem
lat 90-tych tym więcej w kraju pojawiało się zasad demokratycznych.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, istotnym również pozostaje fakt, iż
świadczenie emerytalne odwołującego zostało już raz przez organ rentowy obniżone
w związku z jego służbą w spornym okresie od 1 lipca 1984 r. do 1 lipca 1989 r. na
rzecz niedemokratycznego państwa decyzją z dnia 15 listopada 2009 roku.
Odwołujący poniósł już zatem konsekwencje 5-letniej służby w organach
bezpieczeństwa państwa totalitarnego i okoliczność ta nie może być pomijana przy
ocenie odwołania.
Uwzględniając powyższe, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że
zastosowanie w przypadku ubezpieczonego art. 15c ustawy zaopatrzeniowej nie
znajduje społecznego uzasadnienia i na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. - zmienił
zaskarżoną decyzję w sposób opisany w punkcie I sentencji.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się organ rentowy zaskarżając je
w całości.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyniku rozpoznania apelacji Dyrektora
Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
w Warszawie od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 4 maja 2022 r.,
wyrokiem z dnia 19 stycznia 2023 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że
oddalił odwołanie i zasądził od J.N. na rzecz organu rentowego kwotę 180 złotych
tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd Apelacyjny ustalił, że apelacja organu rentowego okazała się
uzasadniona, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty mogły zostać
uwzględnione.
II USKP 24/26
8
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji ustalił prawidłowo
formalny przebieg kariery ubezpieczonego, niezasadnie jednak zinterpretował jego
czynności zawodowe jako nienaruszające praw innych obywateli czy niezwalczające
opozycji, związków religijnych czy innych podmiotów przeciwstawiających się władzy
komunistycznej.
Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił na podstawie akt personalnych
ubezpieczonego, co następuje:
J.N. podaniem z dnia 9 września 1978 r. zwrócił się z prośbą o przyjęcie go
do pracy w organach MO. Uzasadniając swoją prośbę wskazał wiele motywów.
Oświadczył, że praca ta spełniałaby jego ambicje oraz byłaby to dla niego szansa na
podjęcie i ukończenie studiów. Jednocześnie wyjaśnił, że kieruje się również
warunkami socjalno-bytowymi, tłumacząc, że mieszka z rodzicami i dwoma braćmi
w mieszkaniu składającym się z jednego pokoju i kuchni. Ubezpieczony stwierdził,
że dobre zarobki oraz zapewnienie mieszkania pomoże mu w usamodzielnieniu się.
Reasumując podał, że jest to poza tym praca, którą się interesuje od dłuższego czasu.
J.N. odbył służbę wojskową w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk
Inżynieryjnych im. gen. J. Jasińskiego. Jak wynika z opinii służbowej z dnia 9 lutego
1979 r. ubezpieczony w czasie służby wojskowej pełnił funkcję przewodniczącego
Zarządu Kompanijnego ZSMP i osiągał bardzo dobre wyniki w szkoleniu politycznym
i ogólnowojskowym.
W opinii służbowej z dnia 1 listopada 1981 r., załączonej do raportu w sprawie
skierowania ubezpieczonego na studia stacjonarne w Wyższej Szkole Oficerskiej w
Szczytnie wskazano, że jego strona moralno-etyczna nie budzi zastrzeżeń oraz że
jest funkcjonariuszem posiadającym perspektywy dalszego awansu.
Natomiast, jak wynika z treści opinii służbowej za okres doskonalenia
zawodowego w Wyższej Szkole Oficerskiej w Szczytnie, J.N. zawsze przodował w
nauce, posiadał jednocześnie wysoki stopień analizy i oceny oraz umiejętność
kojarzenia i łączenia faktów. Z treści opinii wynika również, że chętnie udzielał się
społecznie. Co szczególnie istotne, w dokumencie wskazano, że „w akcjach na rzecz
przywracania ładu i porządku publicznego wykazał się zdecydowaniem i właściwie
pojętym obowiązkiem funkcjonariusza ”. Nadto wskazano, że J.N. został wyróżniony
Brązową Odznaką „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego” oraz nagrodami
II USKP 24/26
9
pieniężnymi między innymi przez Ministra Spraw Wewnętrznych. W opinii znajduje
się również informacja, że charakteryzuje się właściwą postawą ideowo- moralną i
polityczną oraz posiada bardzo dobre przygotowanie teoretyczne do dalszej pracy w
organach MO.
J.N. po ukończeniu Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie, rozpoczął z dniem
1 lipca 1984 r. pracę w Sekcji III Wydziału V WUSW w S.1. W chwili sporządzania
opinii służbowej z dnia 25 czerwca 1987 r. posiadał stanowisko inspektora. Jak
wynika z treści dokumentu zajmował się zagadnieniami związanymi z
rozpracowaniem i zwalczaniem osób i grup prowadzących wrogą działalność w tzw.
podziemiu politycznym. W opinii wskazano, że jest pracownikiem samodzielnym,
znanym z dokładności i sumienności, a powierzone mu sprawy realizuje w sposób
właściwy, wykorzystując przy tym wiedzę zdobytą w WSO oraz doświadczenia ze
służby pełnionej w charakterze funkcjonariusza MO w RUS W w S. Z opinii wynika,
że ubezpieczony w chwili sporządzania opinii prowadził 4 sprawy operacyjne,
posiadał 4 tajnych współpracowników, 1 kontakt operacyjny oraz 1 lokal kontaktowy.
Jednocześnie zaznaczono, że w bieżącym roku pozyskał 1 tajnego współpracownika,
realizując plan pracy na pierwsze półrocze. Wskazano także, że ubezpieczony
prezentuje światopogląd materialistyczny, jest członkiem PZPR i długoletnim
działaczem ZSMP przy Wydziale V. Odniesiono się również do zaangażowania J.N.
do organizowania czynów społecznych i imprez rekreacyjnych, w których sam
również uczestniczył.
Nie sposób pominąć jednocześnie treści uzasadnienia wniosku personalnego
o mianowanie J.N.. na stanowisko starszego inspektora i podwyższenia dodatku
specjalnego, z którego wynika, że ubezpieczony wielokrotnie uczestniczył w
realizacji spraw Sekcji III wobec aktywistów opozycji politycznej, kolporterów,
kurierów itp., dokonywał przeszukań, zatrzymań, prowadził rozmowy operacyjne.
Ubezpieczony samodzielnie realizował czynności w sprawach ewidencji operacyjnej,
w tym w dwóch sprawach operacyjnego rozpracowania. W dokumencie wskazano
również, że układa pracę z osobowymi źródłami informacji w sposób właściwy,
systematycznie podnosząc poziom ich wykorzystania. W świetle dokumentów
określających zadania Departamentu V (wcześniej Departamentu III „A”)
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, można jasno wywnioskować, że „klasyczna
II USKP 24/26
10
służba”, do której odnosił się ubezpieczony w zakresie swoich podstawowych zadań,
stanowiła najmniej istotny element działania Wydziałów V WUSW i RUSW w całym
kraju.
Zgodnie z § 2 zarządzenia nr 0023/79 Ministra Spraw Wewnętrznych z
16.05.1979 r. w sprawie regulaminu organizacyjnego Departamentu III „A”
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i jego odpowiedników terytorialnych,
odpowiedzialne one były za „ochronę gospodarki narodowej przed szkodami
grożącymi w wyniku przestępstw lub innych działań zakłócających społeczno-
gospodarczy rozwój kraju”, a konkretnie przed: - działalnością zorganizowanych
grup antysocjalistycznych i inną szkodliwą działalnością polityczną, - sabotażem,
dywersją i szkodnictwem gospodarczym, - zakłóceniami powodowanymi konfliktami
społecznymi, - nieprawidłowościami w funkcjonowaniu gospodarki narodowej
wynikłymi z przyczyn subiektywnych, - nieprawidłowościami w międzynarodowej
wymianie techniczno-ekonomicznej oraz ruchu osobowym i naruszeniami tajemnicy
państwowej i służbowej.
Natomiast Sekcja III Wydziału V, w realizacji spraw której wielokrotnie
ubezpieczony uczestniczył, jak wynika z treści powyższego zarządzenia nr 0023/79,
zajmowała się operacyjnym rozpoznaniem i zwalczaniem grup i osób prowadzących
wrogą działalność polityczna w zakładów pracy ochranianych przez Wydział oraz
operacyjną ochroną związków zawodowych na szczeblu Federacji ZZ. Sekcja III
rozpracowywała posolidamościowe struktury ponadzakładowe, regionalne oraz
kontakty z innymi regionami i zagranicą. Prowadziła również rozpracowania i
inwigilacje wobec aktywnych członków byłego Zarządu Regionu, a także
uczestniczyła operacyjnie w rozpracowywaniu grup zakładowych o wyraźnie
zarysowanym w regionie znaczeniu.
Jak łatwo dostrzec, zdecydowana większość działań miała służyć wyłącznie
interesowi państwa, które wówczas wymierzone było przeciwko swobodom
obywatelskim i prawom człowieka.
Odwołujący nie kwestionował pełnienia w okresie PRL służby w wymienionych
instytucjach wskazanych w art. 13b ustawy. Wskazywał jednak, że nie naruszał w
żaden sposób praw czy wolności obywatelskich ani nie wykonywał żadnych
czynności operacyjnych czy dochodzeniowych przeciwko środowiskom kościelnym
II USKP 24/26
11
czy związkom wyznaniowym. Podkreślał też, że taki sam jest zakres funkcjonowania
obecnych tajnych służb.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego te twierdzenia pozostają jednak w oczywistej
sprzeczności z wyżej wskazanymi informacjami zawartymi w jego aktach osobowych,
dokumentach zgromadzonych w sprawie i uzyskanych z IPN, z których wynika, że
ubezpieczony w sposób systematyczny i niezwykle zaangażowany wykonywał
wszystkie czynności przypisane zakresem obowiązków V Wydziału polegające
właśnie na rozpracowywaniu i zwalczaniu osób oraz grup prowadzących wrogą
działalność w tzw. podziemiu politycznym w związku z czym wielokrotnie uczestniczył
w realizacji spraw skierowanych przeciwko aktywistom opozycji politycznej,
kolporterom, kurierom itp., dokonywał przeszukań, zatrzymań, prowadził rozmowy
operacyjne.
Wszystkie okoliczności dotyczące zakresu obowiązków ubezpieczonego w
jednostce, w której służył a wynikające ze zgromadzonej dokumentacji zostały
pominięte przez Sąd pierwszej instancji, który oparł się wyłącznie na zeznaniach
ubezpieczonego zainteresowanego korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem sprawy i
takim też interpretowaniem i przedstawianiem faktów.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że lektura akt osobowych ubezpieczonego, jak i
powszechnie dostępnych materiałów na temat działalności V Wydziału WUSW
doprowadza do wniosku, że ubezpieczony dobrowolnie i świadomie wpisał się w
model państwa totalitarnego PRL, wspierał go bardzo aktywnie, czerpiąc z tego tytułu
określone korzyści, głównie przez stabilny system awansów i kolejnych nagród
podnoszący jego status majątkowy. Mimo posiadania wyższego wykształcenia i
studiów podyplomowych dających kwalifikacje do wykonywania innej pracy, sam
wystąpił z wnioskiem o zatrudnienie w służbach mundurowych. Zaangażowanie w
wykonywaną pracę i zadania operacyjne, przy pełnej świadomości sytuacji
politycznej i gospodarczej w kraju, miało niewątpliwy wpływ na rozwój kariery
zawodowej i wspinanie się po kolejnych szczeblach w strukturach ww. jednostek.
Powyższe ustalenia Sądu Apelacyjnego świadczą o tym, iż Sąd pierwszej
instancji opierając rzekomo swoje rozstrzygnięcie na poglądach wyrażonych w
opisanej uchwale składu siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego nie dążył do ustalenia
prawdziwego stanu faktycznego a poprzestał jedynie na zeznaniach ubezpieczonego,
II USKP 24/26
12
który był zainteresowany przedstawieniem faktów wyłącznie dla niego korzystnych.
Rozstrzygając sprawę zgodnie z wyrażonymi w niej wskazówkami interpretacyjnymi
Sąd Okręgowy ustalając stan faktyczny pominął szereg dokumentów świadczących
na niekorzyść ubezpieczonego i zaniechał ich oceny. Tym samym wyrok Sądu meriti
okazał się nieprawidłowy.
Ubezpieczony podejmując w pełni świadomą decyzję o wstąpieniu do Służby
Bezpieczeństwa wyraził wolę realizowania wszystkich jej zadań w wydziałach do
których został przydzielony i opisanych we wcześniejszych ustaleniach Sądu
Apelacyjnego a polegających właśnie na naruszaniu podstawowych praw i wolności
obywatelskich takich jak swoboda wyrażania myśli, poglądów, zrzeszania się itp. przy
czym należy pamiętać, że w aktach osobowych poszczególnych funkcjonariuszy nie
zamieszczano szczegółowych dowodów na ich działalność operacyjną czy
inwigilacyjną. Nie można również zapominać, że, jak wynika z opinii, będąc
studentem Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie w okresie od 1 października 1981
r do 25 czerwca 1984 r. a więc również w okresie stanu wojennego „w akcjach na
rzecz przywracania ładu i porządku publicznego” wykazał się zdecydowaniem i
właściwie pojętym obowiązkiem funkcjonariusza.
Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów zawartych w apelacji Sąd
odwoławczy przede wszystkim zwrócił uwagę, że treść przepisu art. 15c w zw. żart.
13b ustawy zaopatrzeniowej (przytoczona w treści uzasadnienia Sądu Okręgowego)
jest jasna, zaś ich wykładnia leksykalna wskazuje wprost, że służbą na rzecz
totalitarnego państwa była, zgodnie z definicją legalną sformułowaną w art. 13b ust.
1, każda służba pełniona w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w jednej z
wymienionych w tym przepisie instytucji lub formacji. Jednocześnie należy odwołać
się do podstawowych reguł wykładni przepisów prawnych, które wskazują, że zasadą
jest stosowanie w procesie interpretacji norm prawnych w pierwszej kolejności
wykładni językowej (leksykalnej). Natomiast w ramach tej wykładni, pojęciom języka
prawnego należy przypisywać przede wszystkim takie znaczenie, jakie nadano im w
ramach sformułowanej w danym akcie prawnym definicji, tzw. „definicji legalnej”, a
dopiero gdy akt prawny definicji takiej nie zawiera, zasadnym jest odwołanie się do
znaczenia, jakie danemu interpretowanemu pojęciu przypisuje się w języku
potocznym.
II USKP 24/26
13
Wbrew stanowisku sądu pierwszej instancji, zdaniem Sądu Apelacyjnego
przepis art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej zawiera definicję legalną pojęcia
„służby na rzecz totalitarnego państwa”, odnosząc ją właśnie do służby w
wymienionych w przepisie jednostkach we wskazanym tam okresie. Brak zatem
podstaw do sięgania po wykładnię systemową lub celowościową, których
zastosowanie jest uprawnione co do zasady w sytuacjach, gdy wykładnia leksykalna
pozostawia wątpliwości co do sposobu zastosowania normy prawej.
Sąd Apelacyjny mając jednak na uwadze poglądy wyrażone w uchwale Sądu
Najwyższego z dnia 16 września 2020 r„ III UZP 1/20 (OSNP 2021/3/28), zgodnie z
którą kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1
powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na
podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia
podstawowych praw i wolności człowieka, dokonał jednak ustaleń, które przeczą
ustaleniom Sądu pierwszej instancji, który zlekceważył ocenę działalności
ubezpieczonego w kontekście charakteru przydzielonych mu zadań, zakresu
obowiązków w wydziałach, w których pełnił służbę a poprzestał jedynie na jego
zeznaniach, które, jak wykazał Sąd odwoławczy, nie były wiarygodne.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że nowe regulacje wprowadzone ustawą z 16
grudnia 2016 r. w żadnym razie nie pełnią funkcji represyjnej, a ich celem było jedynie
odebranie niesłusznie przyznanych przywilejów emerytalnych (z których odwołujący
się korzystał). Jak wynika z powołanego wyżej orzecznictwa Trybunału
Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, nie ma żadnego
uzasadnienia dla otrzymywania przez byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na
rzecz totalitarnego państwa świadczeń emerytalnych w kwotach znacząco
przewyższających średnią wysokość świadczenia wypłacanego w ramach
powszechnego systemu emerytalnego i w żadnym razie nie przekonuje argument,
że świadczenie emerytalne z powszechnego systemu w średniej wysokości stanowi
swoistą represję. Ta argumentacja Sądu Okręgowego jest zatem pozbawiona
usprawiedliwionej podstawy.
Ubezpieczony wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia
19 stycznia 2023 r., zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, to jest:
II USKP 24/26
14
a) art. 13 ust. 1 i 3 ustawy zaopatrzeniowej poprzez jego błędną wykładnię i
zastosowanie polegające na uznaniu, iż w odniesieniu do ubezpieczonego stosuje
się mechanizm obniżania emerytury do poziomu przeciętnej emerytury
obowiązującej w systemie ubezpieczeń powszechnych, mimo, że ubezpieczony
nabył uprawnienia do emerytalne na podstawie art. 12 tejże ustawy niezależnie od
zaliczenia okresu uznanego w rozumieniu art. 13 b przywołanej ustawy za okres
służby na rzecz państwa totalitarnego,
b) art. 8 Konstytucji RP w zw. z art. 178 ust. 1 Konstytucji poprzez uznanie, iż
sąd meritii nie może badać zgodności z Konstytucja zapisów art. 13 b ustawy
zaopatrzeniowej mimo, iż sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i
podlegają Konstytucji oraz ustawom,
2. przepisów postępowania to jest:
a) art. 379 pkt 4 k.p.c. poprzez udział w składzie sądu osoby powołanej na urząd
sędziego sądu apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie na wniosek
Krajowej rady Sadownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej radzie Sadownictwa oraz
niektórych innych ustaw,
b) art. 3 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. wskutek naruszenia zasady kontradyktoryjności
i równości stron i podjęcie przez Sąd Apelacyjny czynności dowodowych w celu
wykazania zasadności zastosowania wobec ubezpieczonego art. 13 b ust. 1 ustawy
zaopatrzeniowej mimo braku w tym zakresie zarzutów w apelacji oraz niezgłoszenia
w tym zakresie dowodów w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, co
prowadziło do pozbawienia ubezpieczonego prawa do obrony w rozumieniu art. 379
pkt 5 k.p.c.,
c) art. 374 k.p.c. w zw. z art. 228 § 1 k.p.c. poprzez skierowanie i rozpoznanie
sprawy przez Sąd Apelacyjny na posiedzeniu niejawnym, mimo powołania się w
uzasadnieniu wyroku na fakty powszechnie znane w ocenie sadu, co spowodowało
uchybienie obowiązkowi sądu zwrócenia stronom uwagi w sposób pozwalający
stronom na wypowiedzenie się co do tych faktów, a tym samym naruszenie prawa
do obrony ubezpieczonego,
d) naruszenie art. 228 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, że dokumenty publikowane na
stronie IPN w Internecie mają walor powszechnej dostępności wbrew zapisom art.
II USKP 24/26
15
36 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej -
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko narodowi Polskiemu, co doprowadziło do
przyjęcia do stanu faktycznego stanowiącego podstawie rozstrzygnięcia okoliczności
nie wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Skarżący wniósł o zmianę wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19
stycznia 2023 r. poprzez oddalenie apelacji w całości, zasądzenie na jego rzecz
kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za I i II instancję według
norm przepisanych i za postępowanie ze skargi kasacyjnej według norm
przepisanych z uwzględnieniem zapisu § 15 ust. 3 Rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców
prawnych, ewentualnie o: uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia
19 stycznia 2023 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi
wraz z orzeczeniem o kosztach.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna. Zarówno zarzuty naruszenia prawa
materialnego jaki i procesowego nie znalazły usprawiedliwionych podstaw. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw, z urzędu bada natomiast nieważność postępowania (art. 39813b§ 1 k.p.c.).
Zarzuty procesowe zostaną ocenione po zarzutach materialnych, jako że uchybienie
przepisom postępowania ma znaczenie, gdy mogło mieć istotny wpływ na wynik
sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), a więc na zastosowanie prawa materialnego. To
prawo materialne decyduje jakie postępowanie dowodowe było konieczne dla
dostatecznego wyjaśnienia okoliczności spornych i czy przedmiotem dowodu są
fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie.
Zarzuty podnoszone w ramach materialnoprawnej podstawy zaskarżenia oraz
przedstawione w niej problemy były już wielokrotnie oceniane przez Sąd Najwyższy
(zob. np. Wyroki Sądu Najwyższego z: 22 października 2024 r. I USKP 123/23, LEX
nr 3771452; 19 września 2024 r., I USKP 84/24, LEX nr 3771411;21 maja 2024 r., I
USKP 41/24, LEX nr 3715729; 24 maja 2023 r., II USKP 40/23, LEX nr 3568174; 18
kwietnia 2023 r., I USKP 40/22, OSNP 2023 Nr 11, poz. 126).
II USKP 24/26
16
Głównym problemem wokół którego została zogniskowana materialnoprawna
podstawa skargi kasacyjnej dotyczy zastosowania mechanizmu obniżenia
świadczenia emerytalnego przysługującego ubezpieczonemu jako konsekwencji
zakwalifikowania przez Sąd drugiej instancji aktywności skarżącego w ustalonym
stanie faktycznym jako „służby na rzecz totalitarnego państwa” w rozumieniu art. 13
b ustawy zaopatrzeniowej przy zastosowaniu gramatycznej wykładni tego przepisu.
zatem kwestia ta stanowi punkt wyjściowy do oceny zaskarżonego wyroku. Drugi
problem sprowadza się do ustalenia czy organ rentowy jest zobligowany do
potwierdzenia faktów, z których wywodzi skutek prawny, w tym indywidualnych
czynów ubezpieczonego wskazujących na niegodziwość jego postępków w ramach
służby na rzecz totalitarnego państwa.
Wyjaśnić należy, że ustawa zaopatrzeniowa w art. 13b ust. stanowi, że
bezpośrednią przyczyną obniżenia świadczeń emerytalno-rentowych jest
okoliczność, że funkcjonariusz został uznany za osobę "pełniącą służbę na rzecz
totalitarnego państwa". Powyższą kwestię rozstrzygała już poprzednia ustawa, tzw.
pierwsza ustawa dezubekizacyjna z 2009 r. w art. 15 ust. 1b. stwierdzała ona, że
sam fakt pełnienia służby w organach bezpieczeństwa państwa powoduje obniżenie
świadczenia emerytalnego. Nie dodawała żadnych warunków, ocen czy opisów
służby. Wtedy Sąd Najwyższy potwierdził, w wyrokach z 24 czerwca 2015 r. (sygn.
akt II UK 246/15) oraz z 25 maja 2016 r. (sygn. akt II BU 7/15), że w świetle tych
przepisów nie trzeba analizować rodzaju wykonywanej przez funkcjonariusza służby,
by ustalić czy jego świadczenie podlega zmniejszeniu. Nadto wskazać należy, że w
już w dniu 3 marca 2011 r. w sprawie II UZP 2/11 Sąd Najwyższy rozpatrując
zagadnienie prawne przekazane postanowieniem przez Sąd Apelacyjny w
Warszawie z 25 listopada podjął uchwałę: „Za każdy rok pełnienia służby w latach
1944-1990 w organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z
dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów
bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (tekst jedn.:
Dz. U. z 2007 r. Nr 63, poz. 425 z późn. zm.), emerytura wynosi 0,7% podstawy jej
wymiaru (art. 15b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego,
II USKP 24/26
17
Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu,
Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (tekst jedn.: Dz. U.
z 2004 r. Nr 8, poz. 67 z późn. zm.), co oznacza, że wysokość emerytury wyliczanej
wyłącznie za okresy pełnienia takiej służby może być niższa od 40% podstawy
wymiaru tego świadczenia". Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały wyraźnie
wskazał, że żaden rodzaj ani sposób wykładni zawartego w art. 15b ust. 2 ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy odesłania do art. 15 tej ustawy nie daje
osobom, które pełniły w latach 1944-1990 służbę w organach bezpieczeństwa
państwa, o których mowa w ustawie lustracyjno-dezubekizacyjnej, możliwości
prawnych ani argumentów prawnych lub prawniczych do domagania się ustalenia
wysokości należnych im emerytur z zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy od
innej podstawy wymiaru niż 0,7% za każdy rok pełnienia służby w wymienionych w
art. 2 organach bezpieczeństwa państwa. Przeciwnie, poddane analizie przepisy są
jednoznacznie czytelne, a przeto jasne i niewymagające szczególnie pogłębionej
analizy prawnej ani prawniczej. Pomimo to Sąd Najwyższy uznał, że rozstrzygnięcie
przedstawionego zagadnienia prawnego było niezbędne ze względu na znaczną
liczbę adresatów poddanych analizie regulacji prawnych, którym wskutek
zastosowania spornych przepisów organy emerytalne skorygowały (obniżyły) w
istotny sposób wysokość pobieranych emerytur z zaopatrzenia emerytalnego służb
mundurowych. Jasny, jednoznacznie czytelny i niepozostawiający wątpliwości, w
ocenie Sądu Najwyższego, był art.15 b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy, który w ust. 1 stanowił, że emerytura osoby, która w latach 1944-
1990 pełniła służbę w organach bezpieczeństwa państwa (o naturze totalitarno-
komunistycznej), o których mowa w ustawie lustracyjno-dezubekizacyjnej, wynosi
0,7% podstawy wymiaru tego świadczenia za każdy rok takiej służby. Takie same
zasady obliczania emerytur z zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy potwierdza
normatywne brzmienie art. 13 ust. 1 pkt 1b ustawy zaopatrzeniowej, który traktuje
okresy wymienionej służby w organach bezpieczeństwa państwa totalitarnego w
latach 1944-1990 jako okresy równorzędne ze służbą w Policji, Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służbie Kontrwywiadu
Wojskowego, Służbie Wywiadu Wojskowego, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym,
Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i w Służbie
II USKP 24/26
18
Więziennej, ale na zasadach określonych w art. 15b tej ustawy, z wyjątkiem służby
określonej w ust. 2 art. 13 (przepis nadal obowiązujący), który w ogóle wyklucza
możliwość uznania za równorzędne okresów służby w latach 1944-1956 w
charakterze funkcjonariusza organów bezpieczeństwa państwa, porządku i
bezpieczeństwa publicznego, jeżeli przy wykonywaniu czynności służbowych
funkcjonariusz popełnił przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości lub
naruszające dobra osobiste obywatela i za to został zwolniony dyscyplinarnie,
umorzono wobec niego postępowanie karne ze względu na znikomy lub nieznaczny
stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu lub został skazany z winy umyślnej
prawomocnym wyrokiem sądu. Sąd Najwyższy zastosował więc w tym przypadku
wykładnię językową przepisów tzw. pierwszej ustawy dezubekizacyjnej, na mocy
której obniżono funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa państwa (o których
mowa była w ustawie lustracyjno-dezubekizacyjnej), uznając jej zapisy za jasne oraz
oczywiste i nie wymagające odwołania się do innych zasad wykładni poza wykładnią
ściśle językową.(szerzej w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego III USKP 39/23
z 15 października 2023 r., LEX nr 3619227).
Z kolei Sąd Najwyższy w uchwale z 16 września 2020 r. III UZP 1/20 ( OSNP
2021/3/28) stwierdził, że kryterium "służby na rzecz totalitarnego państwa" określone
w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej powinno być oceniane na podstawie
wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i
ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. W
uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy wypowiedział się, że „Sąd będzie
zobowiązany do rekonstrukcji przebiegu służby w konkretnym wypadku.
Przedstawione przez ubezpieczonego kontrfakty będą oczywiście podlegać
swobodnej ocenie w myśl otwartego katalogu uwzględnianych okoliczności, w
szczególności długości okresu pełnienia służby, jej historycznego umiejscowienia w
okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r., miejscu pełnienia służby,
zajmowanego stanowiska czy stopnia służbowego. Powyższe stanowisko zostało
następnie podzielone w wyroku z 30 listopada 2023 r. III USKP 79/23 ( LEX nr
3689950), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd ubezpieczeń społecznych,
rozpoznający sprawę w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu
Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie
II USKP 24/26
19
ponownego ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego
funkcjonariusza, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach
bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej zarówno
co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do
kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako
służby w organach bezpieczeństwa państwa). Związanie to obejmuje jedynie organ
emerytalny, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się danymi zawartymi w
informacji o przebiegu służby. Ustalenia faktyczne i interpretacje prawne Instytutu
Pamięci Narodowej nie mogą natomiast wiązać sądu - do którego wyłącznej
kompetencji (kognicji) należy ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w
przedmiocie prawa do emerytury policyjnej i jej wysokości oraz odpowiednia
kwalifikacja prawna (subsumcja) ustalonych faktów (postanowienie Sądu
Najwyższego z 9 grudnia 2011 r., II UZP 10/11, OSNP 2012 nr 23-24, poz. 298).
Również Trybunał Konstytucyjny dostrzegł w wyroku z dnia 24 lutego 2010 r.
(K 6/09, OTK-A 2010 nr 2, poz. 15), że kontrola informacji o przebiegu służby
wydawanej przez IPN, została połączona z prawem zaskarżenia decyzji organu
emerytalnego, a w konsekwencji z prawem do rozpoznania istoty sprawy przez sąd
powszechny. Nie sposób zatem uznać, że ustawodawca pozbawił osoby, których
dotyczy kwestionowana regulacja, prawa sądowej kontroli informacji sporządzonej
przez IPN. Informacja o przebiegu służby nie jest wobec tego władczym przejawem
woli organu administracji publicznej (władczym rozstrzygnięciem), lecz jest
oświadczeniem wiedzy i nie rozstrzyga konkretnej sprawy administracyjnej w
stosunku do konkretnej osoby fizycznej. Wskazana czynność ma charakter stricte
informacyjny i stanowi jedynie urzędowe potwierdzenie określonych faktów,
zamieszczonych w aktach osobowych funkcjonariusza, celem ponownego ustalenia
prawa do świadczeń emerytalnych. Władczym rozstrzygnięciem wobec skarżącego
jest decyzja organu emerytalnego w przedmiocie ponownego ustalenia prawa do
świadczenia emerytalnego i jego wysokości. Zatem dopiero decyzja organu
emerytalnego podlega kontroli sądowej. Natomiast właściwym sądem dokonującym
tej kontroli jest sąd powszechny, a ten, podczas rozpoznawania istoty sprawy, będzie
uprawniony do weryfikacji informacji z IPN w postępowaniu dowodowym (uchwała
Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r., III UZP 1/20, OSNP 2021 nr 3 poz. 28;
II USKP 24/26
20
wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 stycznia 2012 r., K 36/09, OTK-A 2012 nr 1,
poz. 3).
Oceny tej nie zmienia, że informacja o przebiegu służby jest dokumentem
urzędowym w rozumieniu art. 244 k.p.c. Ukształtowane na tle spraw z zakresu
ubezpieczeń społecznych orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie akceptuje,
że okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość mogą być
udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w Kodeksie
postępowania cywilnego (wyroki: z 2 lutego 1996 r., II URN 3/95, OSNAPiUS 1996
nr 16, poz. 239; z 25 lipca 1997 r., II UKN 186/97, OSNAPiUS 1998 nr 11, poz. 342;
z 8 sierpnia 2006 r., I UK 27/06, OSNP 2007 nr 15-16, poz. 235), a art. 247 k.p.c.,
wprowadzający ograniczenia dowodzenia zeznaniami świadków lub z przesłuchania
stron przeciwko osnowie lub ponad osnowę dokumentu obejmującego czynność
prawną, nie ma zastosowania w tych sprawach (wyroki Sądu Najwyższego: z 11
października 2016 r., I UK 356/15, LEX nr 2174067 i z 10 lipca 2013 r., II UK 427/12,
LEX nr 1555534).Doktryna również formułuje postulaty aby przy weryfikacji
przebiegu służby sięgać do opinii służbowych funkcjonariuszy (zob. B. Jaworski:
System opiniowania funkcjonariuszy służb mundurowych, Acta Universitatis
Lodziensis. Folia luridica 2019 nr 87, s. 105).
Sąd Najwyższy w składzie tu orzekającym podziela powyższy pogląd, jak
również częściowo podziela dalsze twierdzenia zawarte w wyroku z 30 listopada
2023 r. III USKP 79/23 (LEX nr 3689950) w części, że zrównanie statusu osób -
przez jednolite obniżenie świadczenia z zabezpieczenia społecznego - które
kierowały organami państwa totalitarnego, angażowały się w realizację zadań i
funkcji państwa totalitarnego, nękały swych obywateli także na innym polu niż styk
szeroko rozumianego prawa karnego, a więc tych podmiotów, których ocena jest
zdecydowanie aksjologicznie negatywna, z osobami, których postawa nie
pozostawała w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji tego państwa, lecz
sprowadzała się do czynności akceptowalnych i wykonywanych w każdym państwie,
także demokratycznym, bez skojarzeń prowadzących do ujemnych ocen, nie może
być dokonane za pomocą tych samych parametrów. Inaczej każdy podmiot
funkcjonujący w systemie państwa w tych latach mógłby się spotkać z zarzutem, że
jego działanie, w ogólnym rozrachunku, było korzystne dla państwa totalitarnego.
II USKP 24/26
21
Odnosząc powyższe poglądy do okoliczności rozpoznawanej sprawy nie ma
racji Skarżący twierdząc, że orzekając o zmianie zaskarżonego wyroku Sądu
pierwszej instancji Sąd odwoławczy oparł się de facto wyłącznie na podstawie
charakterystyki zadań jednostki, w której wnioskodawca pełnił służbę, podczas gdy
załączona do akt sprawy informacji Instytutu Pamięci Narodowej nie pozwala na
przypisanie wnioskodawcy działań bezprawnych, które mogłyby być kwalifikowane
jako działania (służba) na rzecz totalitarnego państwa i brak jest jakichkolwiek
przesłanek wskazujących że wnioskodawca naruszał prawa i wolności obywatelskie,
a w konsekwencji pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa w myśl dyspozycji art.
13b ustawy o zaopatrzeniu. Sama służba operacyjna, którą skarżący pełnił nie jest
wystarczającą przesłanką do przyjęcia, że była to służba na rzecz Państwa
totalitarnego, zwłaszcza, że dotyczyła ona praktycznie tylko i wyłącznie zbierania
informacji pod kątem zabezpieczenia kontrwywiadowczego, co nie miało żadnego
związku ze stosowaniem niedozwolonych technik operacyjnych, czy też
stosowaniem szantażu lub innymi metodami godzącymi w podstawowe prawa i
wolności obywatelskie. Sąd drugiej instancji, wbrew temu co chce dowieść skarżący,
skrupulatie dokonał oceny całokształtu sprawy biorąc pod uwagę indywidualne czyny
skarżącego postępując zgodnie z treścią uzasadnienia uchwały III UZP 1/20 i
rzetelnie przeprowadził wszechstronną i pełną ocenę zgromadzonego materiału
dowodowego w kontekście spełnienia się kryterium służby na rzecz formacji, o
których mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej.
Dodać należy, że w zaskarżonym wyroku Sąd Apelacyjny w Szczecinie
zastosował się do stanowiska zajętego przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyżej
wymienionej uchwały sięgając do akt osobowych, opinii służbowych funkcjonariusza
i badając charakter jego służby przez pryzmat historycznego umiejscowienia służby.
Sąd Apelacyjny dokonał wszechstronnej analizy zgromadzonego materiału
dowodowego, wyczerpująco wskazał jakie zadania skarżący realizował na
stanowisku wyszczególnionym w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej oraz wyjaśnił
dlaczego służba ta była niezbędna dla funkcjonowania ówczesnego państwa.
Prawidłowo zastosowano obowiązujące przepisy prawa materialnego.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny w Szczecinie
ustosunkowując się do zakresu zadań realizowanych przez formację, w której służył
II USKP 24/26
22
ubezpieczony, doszedł do wniosku, że była to działalność na rzecz totalitarnego
państwa w rozumieniu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Sąd na podstawie
zebranego materiału dowodowego ustalił, że J.N. po ukończeniu Wyższej Szkoły
Oficerskiej w Szczytnie, prowadził działalność operacyjną w WUSW w S.1., posiadał
tajnych współpracowników i kontakty operacyjne. Z opinii służbowych wynika, że
zajmował się zagadnieniami związanymi z rozpracowaniem i zwalczaniem działaczy
podziemia politycznego. Był pracownikiem samodzielnym, znanym z dokładności i
sumienności, a powierzone sprawy realizował w sposób właściwy, wykorzystując
przy tym wiedzę zdobytą w WSO oraz doświadczenia ze służby pełnionej w
charakterze funkcjonariusza MO w RUS W w S. Powyższe doprowadziło Sąd
odwoławczy do ustaleń, że zebrany materiał dowodowy uzasadnia uznanie okresu
tej służby za okres działalności na rzecz totalitarnego państwa. Zatem prawidłowo
okres ten został uwzględniony przy wydaniu zaskarżonych decyzji.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że podstawą zastosowania regulacji
prowadzących do ponownego ustalenia wysokości świadczeń jest fakt służby w
formacji wyszczególnionej w art. 13b która miała istotny wpływ na funkcjonowanie
ówczesnego państwa ale zostało to dokonane przez pryzmat indywidualnych
okoliczności sprawy. Okoliczności te zostały potwierdzone w toku postępowania
przed Sądem Ubezpieczeń Społecznych. W toku postępowania nie ujawniono aby
stanowisko, które zajmował skarżący nie przynależało do tych wyszczególnionych w
art. 13b ustawy zaopatrzeniowej.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że przy
dokonywaniu oceny prawnej służby z perspektywy art. 13b ustawy zaopatrzeniowej
bierze się pod uwagę przede wszystkim formację, w której była pełniona służba, a
także zajmowane stanowisko czy stopień służbowy oraz przebieg służby. Określenie
formacji/instytucji (z uwzględnieniem jednostek wymienionych w art. 13b ust. 1
ustawy zaopatrzeniowej) ma istotne znaczenie z uwagi na to, że zakres i przedmiot
ich działalności może prima facie potwierdzać, że były one bezpośrednio
ukierunkowane na realizowanie charakterystycznych dla ustroju totalitarnego zadań
i funkcji i takie zadania wykonywali wszyscy - bez wyjątku - funkcjonariusze służący
w danej jednostce organizacyjnej, stanowiący jej strukturę, bez której niemożliwe
byłoby wykonywanie przypisanych tej jednostce zadań. Nawet brak po stronie
II USKP 24/26
23
odwołującego się indywidualnych działań bezpośrednio zmierzających do
naruszania podstawowych praw i wolności człowieka, samoistnie nie wyklucza takiej
kwalifikacji. Skoro art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej łączy służbę na rzecz
totalitarnego państwa z samym podjęciem służby w instytucjach i formacjach
wymienionych w tym przepisie, to istnieje domniemanie faktyczne (wynikające z
informacji o przebiegu służby potwierdzającej służbę w tych jednostkach), że służba
w nich była służbą na rzecz totalitarnego państwa. Domniemanie to może być
obalone w procesie cywilnym. Nie jest jednak tak, że to na organie rentowym ciąży
obowiązek udowodnienia (art. 6 k.c. w związku z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), że
dany funkcjonariusz uczestniczył w łamaniu praw człowieka i obywatela. W sytuacji,
gdy potwierdzona zostaje służba w instytucjach i formacjach wymienionych w art.
13b ustawy zaopatrzeniowej, ciężar dowodu przechodzi na ubezpieczonego.(por.
Postanowienie Sądu Najwyższego z 24 września 2024 r., II USK 337/23, LEX nr
3770480).
Skarżący sformułował również kilka zarzutów naruszenia prawa
procesowego, jednak żaden nie okazał się wystarczający do uchylenia zasakrżonego
wyroku.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 379 pkt 4 k.p.c. Sąd Najwyższy,
wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że nie ma podstaw do przyjęcia, że
sam fakt powołania sędziego sądu powszechnego na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa, ukształtowanej na mocy przepisów ustawy o zmianie ustawy o
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, jest okolicznością, która
samodzielnie uzasadnia uznanie, że postępowanie prowadzone z udziałem takiego
sędziego jest dotknięte nieważnością, a sąd jest nienależycie obsadzony. Konieczne
jest przywołanie konkretnych okoliczności odnoszących się do sędziów biorących
udział w orzekaniu w sprawie, które wskazują na nieprzestrzeganie przez nich
obiektywnie wyznaczanego standardu sędziego bezstronnego i niezawisłego, czego
skarżący nie uczynił.(zob. np.: Postanowienia Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2026
r., ICSK 2436/24, LEX nr 4017258; z 2 grudnia 2025 r., II USK 209/25, LEX nr
3953850, z 30 września 2025 r., I CSK 265/24, LEX nr 3918521).
Oceniając zarzut naruszenia art. 374 k.p.c. w zw. z art. 228 § 1 k.p.c.
zauważyć wypada, że w świetle powołanego przepisu Sąd drugiej instancji może
II USKP 24/26
24
rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przeprowadzenie rozprawy nie
jest konieczne. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest
niedopuszczalne, jeżeli strona w apelacji lub odpowiedzi na apelację złożyła wniosek
o przeprowadzenie rozprawy, chyba że cofnięto pozew lub apelację albo zachodzi
nieważność postępowania. To sąd drugiej instancji ocenia, czy konieczne jest
przeprowadzenie rozprawy np. w celu wysłuchania stron, czy przesłuchania
świadków, a w przypadku niestwierdzenia takich okoliczności, może rozpoznawać
sprawę na posiedzeniu niejawnym. Regulacja art. 374 k.p.c. dopuszcza możliwość
rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym na posiedzeniu niejawnym. Jest
to możliwe w tych przypadkach, gdy przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne.
Decyzja co do tego, czy sprawa nadaje się do rozpoznania na posiedzeniu
niejawnym, należy do sądu odwoławczego. Podkreślić jednak należy, że
ustawodawca pozostawił stronie decyzję, czy jej sprawa zostanie rozpoznana przez
sąd drugiej instancji na rozprawie, czy też nie. (zob. Postanowienie Sądu
Najwyższego 13 listopada 2024 r., III USK 354/23, LEX nr 3785702). Wniosek strony
jest dla sądu oczywiście wiążący i nie podlega merytorycznej ocenie. Jednocześnie
w orzecznictwie jednolicie podkreśla się, że wniosek o wyznaczenie rozprawy musi
być kategoryczny i wyrażony w sposób precyzyjny. Nie może być odczytywany w
sposób rozszerzający, zwłaszcza gdy okoliczności konkretnego ciągu zdarzeń
procesowych nie uwypuklają jakichkolwiek przesłanek do udziału strony w rozprawie.
Tym samym art. 374 zdanie drugie k.p.c. musi być wykładany ściśle, to znaczy, że
uprawniony podmiot winien zamieścić w jednym z wymienionych w tym przepisie
pism procesowych, że "wnosi o przeprowadzenie rozprawy". Przyjęty przez Sąd
drugiej instancji tryb posiedzenia w sprawie apelacyjnej okazał się prawidłowy. Sąd
drugiej instancji nie naruszył bowiem przepisów, wyznaczając posiedzenie niejawne.
W sytuacji, gdy zdaniem skarżącego, przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej miało
być kluczowe dla przyjętej przez niego taktyki procesowej, to powinien zostać
sformułowany wniosek o przeprowadzenie rozprawy. Tymczasem skarżący nie
sformułował tego wniosku.
W odniesieniu do pozostałych zarzutów podniesionych w ramach procesowej
podstawy zaskarżenia zauważyć należy, że do postępowania kasacyjnego nie
należy rozstrzyganie sporów o ocenę dowodów ani o prawidłowość ustalenia stanu
II USKP 24/26
25
faktycznego sprawy, którym Sąd Najwyższy na podstawie art. 39813 § 2 k.p.c. jest
związany. Sąd Najwyższy, nie jest sądem faktów, a wyłącznie sądem prawa. W
zakresie jego ustawowych kompetencji nie mieści się korygowanie ustaleń
faktycznych lub oceny materiału dowodowego dokonanego przez sąd drugiej
instancji (postanowienie Sądu Najwyższego z 30 października 2018 r., I UK 437/17,
LEX nr 2570520). Stosownie do art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie
mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Sąd Najwyższy
jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia. Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek
zakresie dowodów, lecz także badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył
granic swobodnej ich oceny. Stąd też podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być
zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów. Zarzutem takim jest nie tylko
zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., lecz także przepisów regulujących sposób
ustalania faktów. Każdy zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę z tą
podstawą faktyczną, chociażby pod pozorem kwestionowania wykładni lub
niewłaściwego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, z uwagi na
jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c. jest a limine niedopuszczalny (zob.
Postanowienie Sądu Najwyższego I CSK 6715/22 z 6 marca 2024 r. Lex nr 3692415 ).
W rozpoznawanej sprawie skarżący przedstawia własną ocenę dowodów, odmienną
od dokonanej przez Sąd drugiej instancji co jest niedopuszczalne w postępowaniu
kasacyjnym.
Mając na uwadze powyższe argumenty, Sąd Najwyższy na podstawie art.
39814 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.
[a.ł]
Agnieszka Góra-Błaszczykowska Jarosław Sobutka Agnieszka Żywicka