II USKP 139/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 maja 2025 r.
SSN Leszek Bielecki (przewodniczący)
SSN Robert Stefanicki
SSN Agnieszka Żywicka (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania "O." sp. z o.o. w W. następcy prawnego "O." sp. z o.o. sp. k.
w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w W.
z udziałem M.K.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym i podstawę wymiaru składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 13 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej strony odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Warszawie
z dnia 5 kwietnia 2022 r., sygn. akt III AUa 1068/20,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od skarżącego na rzecz organu rentowego kwotę
240 zł (dwieście czterdzieści złotych) powiększonej o należne
odsetki z art. 98 § 11 k.p.c., tytułem zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego.
Robert Stefanicki Leszek Bielecki Agnieszka Żywicka
II USKP 139/23
2
UZASADNIENIE
Decyzją z 3 grudnia 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w
Warszawie stwierdził, że M.K. jako pracownik u płatnika „O.” spółki z o.o. spółki
komandytowej podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu,
wypadkowemu, chorobowemu w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. i
określił podstawę wymiaru składek.
Wyrokiem z 10 września 2020 r., Sąd Okręgowy w Warszawie, w pkt 1 zmienił
zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że M. K. jako pracownik u płatnika
składek „O.” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w W.
podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu
i chorobowemu w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. jedynie na
podstawie umowy o pracę łączącej ją z płatnikiem „O.” spółką z ograniczoną
odpowiedzialnością spółką komandytową w W.; w pkt 2 zasądził od Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie na rzecz „O.” spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej 3.600 zł wraz z ustawowymi
odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy dokonał następujących ustaleń faktycznych:
M.K. była zatrudniona w „O.” spółce z o.o. z siedzibą w W. (aktualnie „O.” sp.
z o.o. sp. k.) od 1 grudnia 2012 r. na podstawie umowy o pracę zawartej na czas
określony, na stanowisku specjalisty ds. kluczowych klientów, w pełnym wymiarze
czasu pracy z wynagrodzeniem brutto 1.500 zł, a od 1 stycznia 2013 r. z
wynagrodzeniem 1.600 zł. Aneksem do umowy o pracę z 9 grudnia 2015 r. strony
ustaliły, że od 1 stycznia 2016 r. wynagrodzenie zasadnicze ubezpieczonej będzie
wynosiło 1.850 zł, zaś aneksem z 27 grudnia 2016 r. ustalono wynagrodzenie
ubezpieczonej na poziomie 2.000 zł.
5 grudnia 2011 r. M.K i J. sp. j. z siedzibą w W. (aktualnie A. spółka z o.o.
spółka komandytowa) z siedzibą w W. zawarli na czas nieoznaczony umowę zlecenia.
Na mocy tej umowy M.K. zobowiązała się do samodzielnego tworzenia bazy danych
potencjalnych klientów, podejmowania działań marketingowo-handlowych, których
celem miało być zaprezentowanie usług oferowanych przez zleceniodawcę oraz
II USKP 139/23
3
podejmowanie negocjacji w celu ustalenia warunków organizacyjno-finansowych
świadczenia usług przez zleceniodawcę na rzecz osób trzecich.
Z tytułu zawarcia umowy zlecenia odprowadzane były składki na
ubezpieczenie zdrowotne.
Minimalne wynagrodzenie za pracę w 2016 r. wynosiło 1.850 zł, w 2017 r. –
2.000 zł.
Sąd Okręgowy ocenił, że odwołanie zasługuje na uwzględnienie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie było ustalenie, czy M.K. jako pracownik
„O.” sp. z o.o. s.k. w W. powinna podlegać obowiązkowym ubezpieczeniom
emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31
grudnia 2017 r., gdzie podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i
ubezpieczenia zdrowotne stanowi suma przychodu osiągniętego za pracę u tego
płatnika oraz na rzecz A. sp. z o.o. sp.k. w W.. Należało zatem ustalić czy mamy do
czynienia z sytuacją, gdy pracownik mimo formalnego podpisania umowy zlecenia z
podmiotem trzecim świadczy ją dla swojego pracodawcy, do której to sytuacji
zastosowanie będzie miał art. 18 ust. 1a w zw. z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej,
czy też ze zbiegiem tytułów do objęcia ubezpieczeniem, o którym mowa w art. 9
ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Ze zbiegiem tytułów ubezpieczenia mamy do czynienia wtedy, gdy jedna
osoba wykonuje kilka rodzajów działalności, z którymi wiąże się obowiązek
ubezpieczenia społecznego. Przepis art. 9 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych w sytuacji zbiegu tytułów do podlegania ubezpieczeniu społecznemu
daje możliwość wyboru jednego z tych tytułów ubezpieczonemu. Zamiarem
ustawodawcy było stosowanie tej instytucji jedynie wówczas, gdy u danej osoby
wystąpi rzeczywisty zbieg tytułów do podlegania ubezpieczeniu społecznemu, nie
wtedy, gdy ubezpieczony w sposób sztuczny i nienaturalny doprowadza do
wytworzenia takiego zbiegu, wyłącznie na użytek skorzystania ze swoistego
ustawowego dobrodziejstwa przewidzianego w przepisie art. 9 ust. 2 ustawy
systemowej. Istotne jest przy tym, aby zatrudnienie w oparciu o każdą z umów
zlecenia miało dla podmiotów je zawierających realny wymiar i znaczenie.
Gdy zaś mamy do czynienia z sytuacją pracowników, którzy wykonują pracę
na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie
II USKP 139/23
4
usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy
o dzieło, jeżeli umowę taką zawarli z pracodawcą, z którym pozostają w stosunku
pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonują pracę na rzecz pracodawcy, z
którym pozostają w stosunku pracy, to w podstawie wymiaru składek uwzględnia się
również przychód z tytułu umowy cywilnoprawnej, sumując go z przychodem z
umowy o pracę (art. 18 ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).
Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,
podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe pracowników,
stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 i 10, tj. przychód w rozumieniu
przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w ramach
stosunku pracy. W podstawie wymiaru składek uwzględnia się również przychód z
tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia, jeśli taką umowę zawarł
pracownik z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy lub jeżeli w ramach
takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku
pracy (art. 18 ust. 1a w zw. z art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych).
W ocenie Sądu pierwszej instancji zaprezentowany przez organ rentowy
materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do podzielenia
wniosków organu rentowego, że umowy były zawierane celem rozbicia
wynagrodzenia ubezpieczonego. Organ rentowy w żaden sposób nie wykazał, że
M.K., choć w spornym okresie była zatrudniona w dwóch spółkach, to faktycznie
wykonywała pracę na rzecz swojego pracodawcy „O.” sp. z o.o. sp. k. Organ rentowy,
mimo że wskazał w decyzji, że oparł swoje wnioski na wynikach przeprowadzonej
kontroli, nie przedłożył dowodów na tę okoliczność.
Z uwagi na powyższe, w ocenie Sądu Okręgowego, nie było podstaw do
uwzględnienia w wymiarze składek przychodu z tytułu umowy zlecenia. Zgodnie z
treścią art. 9 ust. 1 i ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w niniejszej
sprawie podstawę wymiaru składek stanowi wynagrodzenie za pracę wynikające z
treści stosunku pracy. Ponieważ ubezpieczona podlegała obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym na podstawie stosunku pracy, którego elementem było
wynagrodzenie w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia w przeliczeniu
II USKP 139/23
5
na okres jednego miesiąca, ubezpieczona nie podlegała również obowiązkowo
ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów.
Z uwagi na to Sąd Okręgowy orzekł, że M.K. jako pracownik u płatnika składek
„O.” spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w W. podlega
obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i
chorobowemu w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. jedynie na
podstawie umowy o pracę łączącej ją z płatnikiem „O.” spółką z ograniczoną
odpowiedzialnością spółką komandytową w W.
Apelację od powyższego wyroku wniósł organ rentowy.
Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyniku rozpoznania apelacji wniesionej przez
Zakład Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie, wyrokiem z 5 kwietnia
2022 r. w pkt I. zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 10
września 2020 r. w pkt 1 i 2 w ten sposób, że oddalił odwołanie i zasądził od „O.”
spółki z o.o. spółki komandytowej z siedzibą W. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych III Oddział w Warszawie kwotę 180,00 zł tytułem kosztów zastępstwa
prawnego; w pkt II. zasądził od „O.” spółki z o.o. spółki komandytowej z siedzibą W.
na rzecz organu rentowego kwotę 240,00 zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego
w instancji odwoławczej.
Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja jako zasadna podlegała uwzględnieniu w
całości.
Przedmiotem sporu było ustalenie czy w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31
grudnia 2017 r. M.K. jako pracownik podlega obowiązkowym ubezpieczeniom
emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu u płatnika składek „O.” sp. z o.o. sp.k. w
W. (poprzednio: „O.” sp. z o.o. w W.) oraz czy podstawę wymiaru składek na
ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne u tego płatnika stanowi suma
przychodu osiągniętego przez M.K. z tytułu umowy o pracę w „O.” sp. z o.o. sp.k. w
W. oraz z tytułu umowy zlecenia zawartej z A. sp. z o.o. sp. k. w W. (poprzednio: J.
sp. j. w W.).
W opinii Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonując ustaleń faktycznych w
sprawie naruszył przepis art. 233 § 1 k.p.c., a ocena dowodów jest nielogiczna i
niespójna oraz sprzeczna z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, z
II USKP 139/23
6
pominięciem okoliczności powiązania obu spółek, w których ubezpieczona
wykonywała pracę.
Dane dotyczące spółek, w których pracowała M.K. są ogólnie dostępne w
bazie KRS, a zawarte w niej informacje mają moc dokumentów urzędowych, które
Sąd pierwszej instancji powinien wziąć pod uwagę i przyjąć za notoria, zgodnie z art.
228 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy zaś bezkrytycznie oparł się na twierdzeniach
odwołującej się, że spółki te były niezależne i nie zachodziły pomiędzy nimi żadne
powiązania. Wobec nieuwzględnienia powyższych danych z KRS, doszło - w tym
zakresie - także do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 232 k.p.c. i art. 6
k.c. poprzez przyjęcie, że organ rentowy nie udowodnił, że ubezpieczona w ramach
umowy zlecenia świadczyła pracę na rzecz swojego pracodawcy oraz, że doszło do
rozbicia jej wynagrodzenia celem obejścia przepisów o ubezpieczeniach
społecznych.
Na uwzględnienie zasługiwał również zawarty w apelacji zarzut naruszenia
przez Sąd Okręgowy prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8
ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
(Dz.U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.; dalej: ustawa systemowa) oraz art. 58 § 1 k.c.
Zgodnie z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, za pracownika w rozumieniu w/w
ustawy uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej,
umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem
cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę
taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w
ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w
stosunku pracy.
Powyższe rozwiązanie legislacyjne jest wyrazem dążenia ustawodawcy do
objęcia obowiązkiem opłacania składek na ubezpieczenia społeczne przychodów z
umów zlecenia i o dzieło zawartych bądź wykonywanych na rzecz tego samego
pracodawcy, a tym samym uniemożliwienie pracodawcom, będącym płatnikami
składek na ubezpieczenie osób zatrudnionych na podstawie stosunku pracy,
unikania powinności uiszczenia składek od przychodów osiąganych w związku z
wykonywaną na ich rzecz pracą oraz przeciwdziałanie praktyce unikania regulowania
wobec pracowników zobowiązań z tytułu godzin nadliczbowych.
II USKP 139/23
7
W sytuacjach, do których odwołuje się art. 8 ust. 2a ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych mamy do czynienia z jednym, szeroko ujętym
pracowniczym tytułem obowiązkowego podlegania ubezpieczeniom społecznych, a
zatem konsekwentnie w art. 18 ust. 1a i następczo w art. 20 ust. 1 tej ustawy
nakazano w stosunku do tych ubezpieczonych uwzględnienie w podstawie wymiaru
składek również przychodu z tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej
umowy, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące
zlecenia albo umowy o dzieło. Pracodawca, ustalając podstawę wymiaru składek na
ubezpieczenie społeczne z tytułu stosunku pracy, powinien zatem zsumować
wynagrodzenie z umowy cywilnoprawnej z wynagrodzeniem ze stosunku pracy.
Obowiązki płatnika powinny bowiem obciążać podmiot, na rzecz którego praca w
ramach umowy cywilnoprawnej jest faktycznie świadczona i który w związku z tym
uzyskuje jej rezultaty, unikając obciążeń i obowiązków wynikających z przepisów
prawa pracy.
Z częściowo prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że w okresie
spornym od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. M.K. była zatrudniona:
- jako pracownik na umowę o pracę zawartą od 1 grudnia 2012 r. z „O.” sp. z
o.o. sp.k. w W. (poprzednio: „O.” sp. z o.o. w W.), na stanowisku specjalisty ds.
kluczowych klientów, z wynagrodzeniem od 27 grudnia 2016 r. w wysokości 2.000 zł
(na poziomie minimalnego wynagrodzenia). Z tytułu tej umowy była zgłoszona do
obowiązkowych ubezpieczeń.
- na umowę zlecenia zawartą od 5 grudnia 2011 r. na czas nieoznaczony z A.
sp. z o.o. sp. k. w W. (poprzednio: J. w W.), w której zobowiązała się do
samodzielnego tworzenia bazy potencjalnych klientów, podejmowania działań
marketingowo- handlowych, których celem winno być zaprezentowanie usług
oferowanych przez zleceniodawcę oraz podejmowanie negocjacji w celu ustalenia
warunków organizacyjno-finansowych świadczenia usług przez zleceniodawcę na
rzecz osób trzecich.
Według pisemnego oświadczenia M.K. w ramach umowy o pracę opiekowała
się kilkunastoma klientami na terenie S., a w ramach umowy zlecenia poszukiwała
dla A. klientów na usługi bezpośredniej ochrony fizycznej, pozyskała kilku dużych
klientów.
II USKP 139/23
8
Nie jest sporne, że od wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia były
odprowadzane składki jedynie na ubezpieczenie zdrowotne.
Jednocześnie wynagrodzenie uzyskiwane przez M.K. z umowy zlecenia było
znacznie wyższe od wynagrodzenia z umowy o pracę.
Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie zapisów w Krajowym Rejestrze Sądowym,
że:
- „O.” sp. z o.o. sp.k. w W. (KRS nr (…) została zarejestrowana w KRS 3
stycznia 2018 r. i powstała z przekształcenia „O.” sp. z o.o. w W., wykreślonej z KRS
18 stycznia 2018 r. W „O.” sp. z o.o. wspólnikiem i prezesem zarządu był R.K. W
dacie wydania decyzji wspólnikami w „O.” sp. z o.o. sp.k. był R.K., A.G. oraz „O.” sp.
z o.o. w W.; -A. sp. z o.o. sp. k. w W. została zarejestrowana w KRS 28 grudnia 2012
r. i powstała z przekształcenia J.sp. j. w W., wykreślonej z KRS 16 stycznia 2013 r.,
której wspólnikiem był m.in. R.K.
W okresie objętym decyzją od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia 2017 r.
wspólnikami w A. sp. z o.o. sp. k. w W. był R.K. oraz A. sp. z o.o. w W.,
zarejestrowana 14 sierpnia 2012 r.
W A. sp. z o.o. w W. jedynym wspólnikiem jest R.K., który był też do 29 sierpnia
2018 r. prezesem zarządu spółki.
Siedziba ww. spółek: W. ul. (…). Głównym przedmiotem działalności ww.
spółek była m.in. działalność ochroniarska w zakresie obsługi systemów
bezpieczeństwa.
Po uzupełnieniu ustaleń stanu faktycznego przez Sąd drugiej instancji,
zasadnym okazał się zarzut apelacji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. polegający na
pominięciu, że spółki, w których pracowała na umowę o pracę i umowę zlecenia M.
K. są spółkami ściśle powiązanymi osobowo i kapitałowo, z czego należy
wnioskować, że ubezpieczona w ramach umowy zlecenia wykonywała pracę na
rzecz swojego pracodawcy. Przy czym zarzut ten łączy się z pozostałymi zarzutami
dotyczącymi naruszenia prawa materialnego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, w świetle poczynionych ustaleń faktycznych,
M.K. bez wątpienia podlega obowiązkowym ubezpieczeniom z tytułu zatrudnienia na
umowę o pracę u płatnika składek „O.” sp. z o.o. sp. k. (poprzednio: „O.” spółka z
II USKP 139/23
9
o.o.), na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy
systemowej.
W spornym okresie objętym decyzją od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia 2017 r.,
jako pracownik zatrudniony na umowę o pracę u płatnika składek „O.” sp. z o.o. sp.
k. (poprzednio: „O.” sp. z o.o.) w wyniku umowy zlecenia zawartej 5 grudnia 2011 r.
z A. sp. z o.o. sp. k. (poprzednio: J. sp. j.) w istocie świadczyła pracę, w rozumieniu
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, na rzecz innego podmiotu, tj. na rzecz pracodawcy.
Podnoszone w treści apelacji zarzuty doprowadziły do skutecznego
zakwestionowana stanowiska Sądu pierwszej instancji. Czynności wykonywane
przez ubezpieczoną w spornym okresie na podstawie umowy zlecenia z 5 grudnia
2011 r. były czynnościami wykonywanymi na rzecz odwołującej się spółki i jedynie ta
spółka czerpała korzyści ze świadczonej przez ubezpieczoną pracy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ulega wątpliwości, że ubezpieczona na
podstawie umowy zlecenia faktycznie wykonywała pracę na rzecz swojego
pracodawcy - odwołującej się spółki. Realizowała zbliżone czynności wchodzące w
zakres usług, których odbiorcą był ich pracodawca. Przedmiotem działalności obu
spółek była działalność ochroniarska i ubezpieczona z obu umów wykonywała
czynności, ogólnie ujmując, z zakresu poszukiwania i obsługi klientów płatnika
składek.
Zauważyć tutaj na marginesie trzeba, że kwestie związane z zagadnieniami
czy ubezpieczona w oparciu o umowę zlecenia wykonywała czynności tożsame czy
odmienne od czynności wykonywanych w ramach obowiązków pracowniczych, nie
miały w sprawie decydującego znaczenia, w sytuacji wykazania, że ubezpieczona na
podstawie umowy zlecenia wykonywała pracę faktycznie na rzecz swojego
pracodawcy.
W rozpoznawanej sprawie zaistniał bezpośredni związek między korzyścią
odwołującej się spółki, a pracą wykonywaną przez ubezpieczoną na podstawie
umowy cywilnoprawnej, zawartej z innym podmiotem, tj. A. sp. z o.o. sp. k.
(poprzednio: J.). Rezultat pracy ubezpieczonej w sposób oczywisty należał do
płatnika, który czerpał z niego korzyści. Nie ulega bowiem wątpliwości, że ze względu
na powiązania osobowe, kapitałowe pomiędzy obiema spółkami, a w konsekwencji
ich powiązania majątkowe, praca wykonywana przez M.K. na podstawie umowy
II USKP 139/23
10
zlecenia skutkowała finalnie osiągnięciem korzyści przez pracodawcę, czyli
odwołującą się spółkę.
Reasumując, Sąd Apelacyjny uznał, że w okolicznościach faktycznych,
zachodzą podstawy do uznania, że M.K. w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31 grudnia
2017 r. z obu umów wykonywała pracę na rzecz jednego podmiotu - płatnika składek
„O.” sp. z o.o. sp. k., a nie jak ustalił i ocenił Sąd pierwszej instancji - równolegle na
rzecz dwóch różnych podmiotów, w żaden sposób ze sobą niepowiązanych.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zostały wypełnione przesłanki z art. 8 ust. 2a
ustawy systemowej. Rację ma organ rentowy, że zawarcie umowy zlecenia służyło
w istocie obejściu przepisów prawa pracy i przepisów ubezpieczeń społecznych
(art. 58 § 1 k.c.), w sposób pozwalający na nieodprowadzanie składek od
rzeczywistego wynagrodzenia za pracę świadczoną na rzecz płatnika składek -
odwołującej się. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zakwestionowana umowa zlecenia
służyła stworzeniu usprawiedliwienia dla dodatkowych (nieoskładkowanych) wypłat
na rzecz pracownika, istotnie uzupełniających oskładkowane wynagrodzenie.
Spółka „O.” sp. z o.o. (dawniej jako: „O.” sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w W.)
wniosła skargę kasacyjną, zaskarżając w całości wyrok Sądu Apelacyjnego w
Warszawie z 5 kwietnia 2022 r., zarzucając:
1. nieważność postępowania z art. 379 pkt 5 k.p.c. zw. z naruszeniem
art. 47711 § 2 k.p.c. poprzez niezawiadomienie zleceniodawcy osoby ubezpieczonym
o toczącym się postępowaniu w sprawie podlegania tej osoby pracowniczym
ubezpieczeniom społecznym u skarżącego;
a także:
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik
sprawy, tj. art. 327 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez sporządzenie
uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie
kontroli kasacyjnej, ponieważ Sąd drugiej instancji w uzasadnienia nie przedstawił
toku rozumowania, który doprowadził do ustalenia, że jedynie Skarżący czerpał
korzyści z pracy wykonywanej przez ubezpieczoną w ramach umowy zlecenia
zawartej z innym płatnikiem;
3. naruszenie prawa materialnego, tj. 8 ust. 2a u.s.u.s. poprzez błędną
wykładnię zwrotu „wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w
II USKP 139/23
11
stosunku pracy” i uznanie, że pojęcie to obejmuje każdą pracę wykonywaną przez
osobę ubezpieczoną w ramach umowy zlecenia, jeżeli umowa zlecenia została
zawarta z płatnikiem powiązanym osobowo z pracodawcą osoby ubezpieczone], a
pracodawca i zleceniodawca wykonują działalność gospodarczą świadcząc usługi o
podobnym charakterze;
4. naruszenie prawa materialnego, tj. 8 ust. 2a u.s.u.s. poprzez niewłaściwe
zastosowanie w sytuacji, gdy ubezpieczona w ramach umowy zlecenia zawartej z
innym płatnikiem nie wykonywała pracy na rzecz skarżącego;
5. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1a u.s.u.s. poprzez
niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że podstawa wymiaru składek z tytułu umowy
cywilnoprawnej wchodzi w podstawę wymiaru składek z tytułu umowy o pracę.
Mając na uwadze powyższe, skarżąca wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego
wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie oraz poprzedzającego go wyroku Sądu
Okręgowego w Warszawie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do
ponownego rozpoznania; a w razie nieuwzględnienia zarzutu nieważności
postępowania, o: 2. uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w
Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; 3. zasądzenie od
organu rentowego na rzecz odwołującego kosztów zastępstwa procesowego według
norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw, a w granicach zaskarżenia bierze także z urzędu pod rozwagę nieważność
postępowania. W rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do podjęcia przez Sąd
Najwyższy jakichkolwiek czynności z urzędu.
Należy wstępnie zauważyć, że sprawy między tymi samymi stronami o
zbliżonym stanie faktycznym, w których przedmiotem sporu było podleganie
ubezpieczeniu społecznemu zleceniobiorców oraz ustalenie z tego tytułu podstaw
wymiaru składek były już wielokrotnie rozpoznawane przez Sąd Najwyższy.
W dominującej części tych spraw Sąd Najwyższy podzielił stanowisko organu
II USKP 139/23
12
rentowego (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2024 r., II USKP 160/23,
LEX nr 3813764; z 17 stycznia 2023 r., II USKP 15/22, LEX nr 3459211; 13 lutego
2024 r., II USKP 8/23, LEX nr 3670470; 13 marca 2024 r., II USKP 123/22, LEX nr
3692846) natomiast w innych sprawach dokonał odmiennych ustaleń (zob. np. wyrok
Sądu Najwyższego z 26 lutego 2025 r., II USKP 114/23).
W rozpoznawanej sprawie spór koncentruje się na kwestii podlegania
ubezpieczeniu społecznemu osoby wykonującej pracę na rzecz pracodawcy, z
którym pozostaje w stosunku pracy, na podstawie umowy zlecenia zawartej z
płatnikiem powiązanym osobowo z pracodawcą osoby ubezpieczonej, w sytuacji gdy
pracodawca i zleceniodawca wykonują działalność gospodarczą świadcząc usługi o
podobnym charakterze, tj. wykładni art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych.
Przechodząc do analizy zarzutów kasacyjnych odnosząc się do najdalej
idącego zarzutu kasacyjnego, dotyczącego nieważności postępowania, stwierdzić
należy, że zarzut ten jest chybiony. Ustawowe przesłanki prowadzące do
nieważności postępowania wykładać należy w sposób ścisły. Należy też odróżnić
stan, gdy określone działanie sądu stanowi naruszenie przepisów procesowych,
które mogło mieć wpływ na wynik procesu, od przypadków, które stanowią już o
nieważności postępowania cywilnego (patrz: Piaskowska Olga Maria (red.), Kodeks
postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1-505(39). Tom I). Nieważność
postępowania jest uchybieniem procesowym, które Sąd Najwyższy bierze pod
uwagę z urzędu w granicach zaskarżenia (art. 39813 § 1 k.p.c.). Jest to także jedna z
przesłanek przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania (art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c.). W
orzecznictwie utrwalił się pogląd że, przy ocenie przyczyny kasacyjnej określonej w
art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c. badaniu przez Sąd Najwyższy podlega ewentualna
nieważność postępowania przed sądem drugiej instancji (zob. np. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 7 maja 2009 r., II CSK 80/09, LEX nr 1214331; z 7 czerwca
2013 r., II CSK 720/12, LEX nr 1353433; z 29 stycznia 2013 r., V CSK 192/12, LEX
nr 1293844; z 18 lutego 2016 r., V CSK 465/15, LEX nr 2021933; z 20 kwietnia
2018 r., V CSK 595/17, LEX nr 2500501; z 20 marca 2019 r., I PK 63/18, LEX nr
2638109 i z 28 marca 2019 r., I UK 114/18, LEX nr 2652333). Przede wszystkim
bezpodstawny jest podnoszony przez stronę skarżącą zarzut nieważności
II USKP 139/23
13
postępowania przed Sądem I instancji. Przyczyna kasacyjna, o której mowa w art.
3989 § 1 pkt 3 k.p.c., dotyczy bowiem wyłącznie postępowania przed sądem drugiej
instancji. Sąd Najwyższy nie może w ramach bezpośredniej kontroli kasacyjnej
badać kwestii ważności postępowania przed sądem pierwszej instancji. Kontrola
kasacyjna obejmuje stosowanie prawa przez sąd drugiej instancji. Takie badanie o
charakterze pośrednim jest możliwe, gdy skarżący w skardze kasacyjnej podniósł
zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. i art. 386 § 2 k.p.c., pod warunkiem, że
naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie – w niniejszej sprawie tego rodzaju
zarzuty nie zostały w skardze kasacyjnej w ogóle podniesione (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2023 r., II USK 686/21, LEX nr 3508925).
Należy przypomnieć, że w zbliżonej sprawie skarżącej spółki Sąd Najwyższy
szczegółowo wypowiedział się już, co do identycznie podniesionego zarzutu
nieważności postępowania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 maja 2023 r.,
II USK 290/22, niepubl.), który to pogląd podziela skład Sądu Najwyższego tu
orzekający. Zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c., nieważność postępowania zachodzi, jeżeli
strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Według ugruntowanego
orzecznictwa, przytoczona podstawa nieważności postępowania jest spełniona,
jeżeli z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących
skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego,
których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, strona
nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej
części (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 28 listopada 2002 r., II CKN 399/01, LEX
nr 196607; z 22 maja 2014 r., LEX nr 1483413 i z 20 lutego 2020 r., I PK 249/18,
LEX nr 3008444). Zatem art. 379 pkt 5 k.p.c. obejmuje swym zakresem podmiot,
który najpierw stał się stroną procesu, wskutek złożenia odwołania lub wstąpienia do
sprawy w charakterze strony. Chodzi więc o podmiot, który brał udział w
postępowaniu jako strona i został wymieniony w wyroku. Omawiany przepis nie
dotyczy natomiast podmiotu, który nie uzyskał statusu strony, choć powinien, bo
postępowanie dotyczyło go bezpośrednio (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3
czerwca 2011 r., III CSK 285/10, LEX nr 950724). Innymi słowy, chodzi o podmiot,
który był stroną w znaczeniu prawnotechnicznym (zob. uzasadnienie uchwały składu
II USKP 139/23
14
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 kwietnia 2010 r., III CZP 112/09, OSNC
2010/7-8/98, zasada prawna).
Art. 47711 § 2 k.p.c. określa jedynie osoby mogące mieć charakter strony (§ 1),
a do tego, by ten status rzeczywiście uzyskały, niezbędny jest formalny akt
procesowy. Oznacza to, że w takim wypadku do chwili wezwania do udziału w
sprawie przez sąd, zainteresowany jest tylko osobą zainteresowaną, a dopiero po
wezwaniu jego status ulega zmianie i z osoby zainteresowanej staje się stroną
procesu. Jest oczywiste, że gdyby ustawodawca wychodził z założenia, iż
zainteresowany jest stroną procesu z mocy prawa tylko przez to, że jest
zainteresowanym na podstawie materialnego prawa ubezpieczeń społecznych,
zbyteczne byłoby jego wzywanie. W konsekwencji zainteresowany, mający interes
materialnoprawny, uzasadniający udział w procesie, lecz niewezwany do sprawy i
niebiorący udziału w postępowaniu, nie jest stroną w procesowo-technicznym
znaczeniu, a zatem nie można pozbawić go możności obrony jego praw. Skutek
nieważności postępowania nie może zatem dotyczyć zainteresowanego
niebiorącego udziału w sprawie, nawet wtedy, gdy nastąpiło to na skutek zaniedbania
sądu. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2020 r., II UK 199/18, LEX nr
3220794). Z tego względu nie można podzielić tezy, że ziściła się wskazana przez
skarżącego przesłanka w odniesieniu do zleceniodawcy, czyli A. sp. z o.o. sp. k. z
siedzibą w W. Przekształcenia podmiotowe, w tym również wezwanie do udziału w
sprawie w charakterze zainteresowanego, obywać się mogą jedynie w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym.
Specyfika spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych, w odniesieniu do
problematyki art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, umożliwia zleceniodawcy, którego
brak podnosi skarżący, skorzystanie z własnej, indywidualnej ścieżki ochrony swych
praw, zwłaszcza że wynik analizowanej sprawy nie nakłada na niego nowych
obowiązków lub nie dokonuje uszczuplenia praw. Organ rentowy, po zrealizowaniu
celu, jakim jest ustalenie rzeczywistego płatnika składek na gruncie art. 8 ust. 2a
ustawy systemowej, skoryguje (powinien skorygować) deklaracje rozliczeniowe
zleceniodawcy (na przykład ustalenie poziomu składki na ubezpieczenie zdrowotne).
Tego rodzaju korekta w formie decyzji otworzy wówczas konkretnemu podmiotowi
indywidualny substrat zaskarżenia i umożliwi przedstawienie swojego stanowiska.
II USKP 139/23
15
Tego rodzaju kwestie wyjaśniono także w orzecznictwie (zob. uchwała składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2018 r., III UZP 9/17, OSNP 2018
nr 11, poz. 150).
W postanowieniu z 24 maja 2023 r., II USK 290/22, Sąd Najwyższy stwierdził,
że, prawidłowe odkodowanie występowania w sprawie przesłanki z art. 379 pkt 5
k.p.c., obliguje także do uwzględnienia dodatkowych okoliczności sprawy, a te
wyjaśnił Sąd Apelacyjny. Przede wszystkim pasywna postawa zleceniodawcy
ujawnia jego negatywny zamiar włączenia się do postępowania. Po drugie,
powiązania funkcjonalne i osobowe między odwołującym i zleceniodawcą (ta sama
siedziba, ten sam prezes, profil działalności) skłoniły słusznie Sąd odwoławczy do
wzięcia pod uwagę konstrukcji grupy kapitałowej (w tym uchwały Sądu Najwyższego
z 16 czerwca 2016 r., III UZP 6/16, OSNP 2017 nr 3, poz. 32) i skutki, jakie wynikają
z tego rozwiązania. W takim układzie zależności podnoszenie zarzutu nieważności
postępowania w postępowaniu kasacyjnym można (i należy) oceniać w płaszczyźnie
nadużycia uprawnień procesowych w postępowaniu sądowym, które zmierzają
wyłącznie do przewlekłości postępowania, z przyczyn subiektywnie wyolbrzymionych
przez stronę skarżącą. Można założyć, że wypadkowa nieważności postępowania w
sprawach na tle art. 8 ust. 2a ustawy systemowej – jest dynamicznie ujmowana i
postrzegana przez pryzmat konkretnych stanów faktycznych, stron postępowania i
wzajemnych zależności między nimi. Chodzi o to, że statycznie ujmowana
przesłanka (art. 379 pkt 5 k.p.c.) w relacji do nowych stosunków prawnych, grup
kapitałowych, czynności zmierzających do pozbawienia pracownika ochrony swych
ryzyk na socjalnym poziomie, adekwatnym do uzyskiwanych przychodów, nie
realizuje zakładanego celu. W konsekwencji tylko wtedy, gdy wynik postępowania
prowadzi do stworzenia indywidualnej normy prawnej oddziałującej nie tylko na
adresata decyzji, lecz także na inny podmiot, można uznać, że prawa lub obowiązki
tego podmiotu zależą od rozstrzygnięcia sprawy. W takiej właśnie sytuacji występuje
bezpośrednia zależność, o której mowa w art. 47711 § 2 k.p.c. (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 2 lutego 2022 r., I USKP 73/21, LEX nr 3398946; postanowienie Sądu
Najwyższego z 22 maja 2024 r., III USK 204/23, Legalis nr 3084759; wyrok Sądu
Najwyższego z 21 maja 2024 r., I USKP 84/23, Legalis nr 3084562 i wyrok Sądu
Najwyższego z 24 kwietnia 2024 r., II PSKP 90/22, Legalis nr 3071243).
II USKP 139/23
16
Chybiony jest również zarzut naruszenia przez Sąd przepisu art. 3271 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., należy przypomnieć, że skargę kasacyjną można oprzeć
na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny
wpływ na wynik sprawy, który ocenia się przez odniesienie konkretnego
rozstrzygnięcia do podstawy materialnoprawnej orzeczenia, co do istoty sprawy.
Nadto, od 7 listopada 2019 r. (zob. ustawę z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy -
Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw) treść uzasadnienia
postanowienia sądu drugiej instancji, rozstrzygającego apelację, jest w wyczerpujący
sposób uregulowana w art. 387 § 21 k.p.c. Sąd drugiej instancji może zatem na
płaszczyźnie konstrukcji uzasadnienia orzeczenia dopuścić się jedynie naruszenia
art. 387 § 21 k.p.c. (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 13 września 2022 r., II CSKP
709/22, LEX nr 3485168). Artykuł 387 § 21 k.p.c. jest przepisem szczególnym
względem art. 3271 k.p.c. - Sąd Apelacyjny nie mógł wobec tego naruszyć art. 3271
k.p.c., gdyż przepisu tego w ogóle nie stosował.
Zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze kasacyjnej, tj.
8 ust. 2a i art. 18 ust. 1a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350.) nie potwierdziły się. W świetle
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej za pracownika uważa się także osobę wykonującą
pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o
świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy
dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą,
z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje
pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. W orzecznictwie
Sądu Najwyższego wypracowano jednolity sposób rozumienia tego przepisu. W
uchwale z 2 września 2009 r. (II UZP 6/09, OSNP 2010 nr 3-4, poz. 46; Gdańskie
Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2014 nr 4, poz. 8, z glosą E. Hotłoś) Sąd
Najwyższy wypowiedział się, że w świetle art. 8 ust. 2a ustawy systemowej
pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o
dzieło zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenia emerytalne
i rentowe oraz chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy. Sformułowany w tej
uchwale pogląd został zaaprobowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz
sądów powszechnych. W uchwale z 26 sierpnia 2021 r. (III UZP 3/21, OSNP 2022
II USKP 139/23
17
nr 2, poz. 17) Sąd Najwyższy stwierdził zaś, że pojęcie „wykonuje pracę na rzecz
pracodawcy”, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, obejmuje
wykonywanie umowy zlecenia (innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje
się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia) zawartej przez pracownika z
przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż towarów jego pracodawcy (np. przez
Internet), z którym przedsiębiorca ten powiązany jest osobowo lub kapitałowo, także
wtedy, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy zlecenia jest odmienny od
obowiązków objętych umową o pracę, a miejsce wykonywania umowy zlecenia
znajduje się poza miejscem świadczenia umowy o pracę.
Jednolitość judykatów sądowych w przedmiocie określania płatnika składek,
zapoczątkowanego uchwałą z 2 września 2009 r. (II UZP 6/09), stwierdził Trybunał
Konstytucyjny w postanowieniu z 27 marca 2018 r. (P 1/16, OTK-A 2018 nr 15),
umarzając postępowanie w sprawie pytania prawnego Sąd Apelacyjnego w
Szczecinie: czy art. 8 ust. 2a w związku z art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej
rozumiany w ten sposób, że płatnikiem składek za osobę wykonującą pracę na
podstawie umowy zlecenia zawartej z osobą trzecią, jeżeli w ramach takiej umowy
wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy, jest ten
pracodawca (a więc tak, jak przyjęto w uchwale Sądu Najwyższego z 2 września
2009 r., II UZP 6/09), jest zgodny z art. 2 w związku z art. 64 ust. 3 i w związku z
art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (por. też postanowienia Trybunału
Konstytucyjnego: z 25 marca 2015 r., Ts 103/15, OTK-B 2015 nr 2, poz. 204; z 25
marca 2015 r., Ts 79/15, OTK-B 2015 nr 2, poz. 203 oraz z 17 kwietnia 2015 r., Ts
15/15, OTK-B 2015 nr 2, poz. 196). Można uznać, że w świetle orzecznictwa „praca
wykonywana na rzecz pracodawcy” to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest
pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą
trzecią. Oznacza to, że bez względu na rodzaj wykonywanych przez pracownika
czynności wynikających z umowy o pracę i z umowy zawartej z osobą trzecią oraz
niezależnie od tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i
osobę trzecią, wystarczającą przesłanką zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy
swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią ze środków pozyskanych
od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę z osobą trzecią (nie musi
II USKP 139/23
18
być to przy tym umowa o podwykonawstwo, może chodzić o każdy rodzaj umowy o
współpracy). Z punktu widzenia przepływów finansowych, pracodawca przekazuje
osobie trzeciej środki na sfinansowanie określonego zadania, stanowiącego
przedmiot swojej własnej działalności, a osoba trzecia, wywiązując się z przyjętego
zobowiązania, zatrudnia pracowników pracodawcy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z
7 lutego 2017 r., II UK 693/15, LEX nr 2238708). Przepływy finansowe mogą mieć
różny tytuł i różną postać (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 2021 r.,
III UZP 6/21), zgodnie z którą finasowanie przez pracodawcę w jakikolwiek sposób
wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na
podstawie umowy zawartej z osobą trzecią przemawia za zastosowaniem art. 8
ust. 2a ustawy systemowej).
Celem regulacji art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,
jest zapobieganie zatrudnianiu pracowników na podstawie umów cywilnoprawnych,
z których przychód nie będzie podlegał „oskładkowaniu” (ze względu na przepisy
dotyczące zbiegu tytułów ubezpieczenia - art. 9 ustawy systemowej), co wiąże się z
procederem umożliwiania przez pracodawcę zatrudniania własnych pracowników
przez inne podmioty gospodarcze (w szczególności powiązane kapitałowo,
organizacyjnie, ekonomicznie i personalnie z pracodawcą) na podstawie umów
prawa cywilnego, chociaż praca wykonywana na podstawie tych umów przez
własnych pracowników wiąże się z przysporzeniem korzyści (ekonomicznych)
pracodawcy. Cel ten leży u podstaw torującej sobie drogę w orzecznictwie
ekstensywnej wykładni art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, a zwłaszcza takiego
rozumienia terminu: „praca wykonywana na rzecz pracodawcy”, zgodnie z którym
jest to każda praca, której rezultat „zawłaszcza” pracodawca w ostatecznym
rozrachunku pracy wykonywanej przez swojego pracownika, bez względu na rodzaj
czynności wykonywanych przez pracownika, a wynikających z zawartej z osobą
trzecią umowy cywilnoprawnej oraz niezależnie od tożsamości rodzaju działalności
prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3
października 2017 r., II UK 488/16, LEX nr 2361596 i wyrok Sądu Najwyższego z 23
lipca 2024 r., II USKP 16/24, LEX nr 3738973).
Z treści uzasadnienia podstaw kasacyjnych wynika, że skarżąca dążąc do
zanegowania zastosowania wobec niej art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń
II USKP 139/23
19
społecznych, konsekwentnie kwestionuje ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego
bądź twierdzi, iż są one niepełne i nie pozwalają na przyjęcie, że M.K. świadczyła
pracę na rzecz płatnika składek. Z wiążących Sąd Najwyższych ustaleń Sądu
Apelacyjnego wynika, że to powiązania osobowe i kapitałowe pomiędzy obiema
spółkami, a w konsekwencji ich powiązania majątkowe powodują, że praca
wykonywana przez M.K., na podstawie umowy zlecenia skutkowała finalnie
osiągnięciem korzyści przez pracodawcę, czyli odwołującą spółkę - w rozpoznawanej
sprawie zaistniał bowiem bezpośredni związek między korzyścią odwołującej spółki,
a pracą wykonywaną przez ubezpieczoną na podstawie umowy cywilnoprawnej,
zawartej z innym podmiotem, tj. J. sp. j. z siedzibą w W. (aktualnie A. spółka z o.o.
spółka komandytowa). Natomiast w sytuacji powiązania kapitałowego pracodawcy i
usługodawcy - zlewających się w jedną ekonomiczną całość - nie ulega wątpliwości,
że mamy do czynienia z wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy.
Wobec powyższego, stwierdzenie, że pracownik wykonuje w ramach umowy
cywilnej pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy, nakazuje
uznanie go za pracownika w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych i powoduje podleganie ubezpieczeniu na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 i
następne tej ustawy. Jeżeli w sytuacjach, do których stosuje się art. 8 ust. 2a ustawy,
mamy do czynienia z jednym, szeroko ujętym pracowniczym tytułem obowiązkowego
podlegania ubezpieczeniom społecznym, to konsekwentnie zgodnie z art. 18 ust. 1a
i art. 20 ust. 1 tej ustawy należy w stosunku do tych ubezpieczonych uwzględnienie
w podstawie wymiaru składek - obok przychodu z umowy o pracę - również tego z
tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy, do której zgodnie z
Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło.
Płatnikiem tych składek, w myśl art. 4 pkt 2a ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych, jest pracodawca, który zatem jest zobowiązany uwzględniać w
podstawie wymiaru składek za swoich pracowników także przychody uzyskiwane
przez tych pracowników z tytułu umów cywilnoprawnych, o ile prace w ramach tych
umów wykonują w warunkach objętych dyspozycją art. 8 ust. 2a tej ustawy.
Mając na uwadze powyższe argumenty skarga kasacyjna podlegała oddaleniu
na podstawie art. 39814 k.p.c. O kosztach sądowych orzeczono na podstawie art. 98
§ 1 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39821 k.p.c.
II USKP 139/23
20
[SOP]
M.G.