II USK 127/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 grudnia 2025 r.
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania M.S. i A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z
siedzibą w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Gdańsku
o ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku podlegania ubezpieczeniom
społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 17 grudnia 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej M.S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 10 września 2024 r., sygn. akt III AUa 448/23,
I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
II. zasądza od M.S. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddziału w Gdańsku kwotę 240,00 (dwieście
czterdzieści) złotych, wraz z odsetkami ustawowymi z art. 98 § 11
k.p.c. - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym.
DS
UZASADNIENIE
Decyzją z 4 marca 2022 r. (znak: […]; znak: […]), Zakład Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Gdańsku stwierdził, że M.S., jako pracownik u płatnika
składek A. sp. z o.o. w W., nie podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom:
II USK 127/25
2
emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu, w okresie od 7 czerwca 2002 r. do 10
września 2002 r. oraz od 20 października 2015 r.
Po rozpoznaniu odwołań M.S. i A. sp. z o.o. w W., Sąd Okręgowy w
Gdańsku, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 28 lutego
2023 r. (sygn. akt VII U 1298/22), wydanym w sprawie A. sp. z o.o. w W., z
udziałem M.S., przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Odział w Gdańsku,
o ustalenie istnienia bądź nieistnienia obowiązku podlegania ubezpieczeniom
społecznym:
1. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż M.S., jako
pracownik A. sp. z o.o. w W., podlega jako pracownik obowiązkowemu
ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu oraz
wypadkowemu w okresie od 20 października 2015 r.;
2. oddalił odwołanie w pozostałym zakresie;
3. zniósł pomiędzy stronami koszty zastępstwa procesowego.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny w Gdańsku III Wydział
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 10 września 2024 r. (sygn. akt III
AUa 448/23):
1. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddalił odwołania;
2. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób, że zasadził od M.S. i A.
sp. z o.o. z siedzibą w W., na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddziału w Gdańsku, kwoty po 180 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu przed Sądem Okręgowym;
3. zasadził od M.S. i A. sp. z o.o. z siedzibą w W., na rzecz Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Gdańsku, kwoty po 240 zł, wraz z
odsetkami, o których stanowi art. 98 § 11 k.p.c., tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Skargę kasacyjną wywiódł odwołujący M.S., zaskarżając w całości wyrok
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, zarzucając rozstrzygnięciu:
II USK 127/25
3
1. naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust.
1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, w związku z art. 212 § 1 i 3
k.s.h. oraz art. 22 k.p., przez wadliwą wykładnię i przyjęcie, że ubezpieczony
jest „niemal jedynym” wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,
z całkowitym pominięciem uprawnień kontrolnych drugiego wspólnika J.S.,
co doprowadziło do uznania, że M.S. nie podlegał od 20 października 2015 r.
obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i
wypadkowemu, jako pracownik, z tytułu umowy o pracę zawartej ze spółką,
z uwagi na brak cechy podporządkowania pracownika w procesie
świadczenia pracy, a także przez jego błędną wykładnię zakładającą, że
wspólnik posiadający większość udziałów w spółce jest wspólnikiem
jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, mimo że przepisy
określające kategorię osób podlegających ubezpieczeniom społecznym mają
charakter systemowy i nie można dowolnie kreować kategorii osób
podlegających lub nie ubezpieczeniu społecznemu;
2. naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1,
art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy systemowej, w związku z art.
22 k.p., przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że konfiguracja struktury
właścicielskiej spółki w niniejszym stanie faktycznym oraz struktury
zarządczej spółki, nie pozwala na przyjęcie, że od 20 października 2015 r.
praca M.S., w rzeczywistości była pracą podporządkowaną, a to przy
błędnym założeniu, że „niemalże jedyny” wspólnik spółki z o.o. nie może
pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status
pracownika zostaje wchłonięty przez status właściciela - pracodawcy,
albowiem czynności typowo pracownicze wykonuje on wówczas na rzecz
samego siebie i w swoim interesie, co doprowadziło do niesłusznego
uznania, że M.S. nie podlegał od 20 października 2015 r. obowiązkowemu
ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu
jako pracownik z tytułu umowy o pracę zawartej ze spółką z uwagi na brak
cechy podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy;
II USK 127/25
4
3. naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. art. 22 § 1 k.p., w związku z
art. 3 k.p., a także art. 12 k.s.h. i art. 33 k.c., przez błędną wykładnię
polegającą na przyjęciu, że nie jest możliwa umowa o pracę z prezesem
zarządu spółki kapitałowej, z powodu braku elementu pracowniczego
podporządkowania, podczas gdy ów podporządkowanie w jednostce
organizacyjnej, będącej osobą prawną dotyczy podległości spółce z
ograniczoną odpowiedzialnością, jako pracodawcy i wyraża się w
respektowaniu uchwał wspólników i w wypełnianiu obowiązków płynących z
Kodeksu spółek handlowych, a ponadto, w przypadku stanowisk
menedżerskich, ma charakter autonomiczny, polegający na wyznaczeniu
pracownikowi zadań, bez ingerowania w sposób ich wykonania;
4. naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. art. 22 § 1 k.p. w związku z
art. 244 k.s.h., jak również art. 209 k.s.h., z uwzględnieniem dodatkowo w
sprawie treści art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, przez błędną wykładnię
polegającą na przyjęciu, że nie jest możliwy nadzór zgromadzenia
wspólników spółki nad prezesem zarządu spółki kapitałowej, w której
skarżący jest jednym z dwojga wspólników i posiada większość udziałów, z
powodu braku elementu podporządkowania się pracodawcy, podczas gdy
przy podejmowaniu uchwał dotyczących prezesa zarządu spółki, który jest
równocześnie wspólnikiem spółki, z tytułu odpowiedzialności wobec spółki z
jakiegokolwiek tytułu, w przypadku zwolnienia z zobowiązania wobec spółki
oraz sporu między nim a spółką, wspólnik nie może ani osobiście, ani przez
pełnomocnika, ani jako pełnomocnik innej osoby głosować. Ponadto członek
zarządu jest obowiązany do unikania konfliktu interesów, zaś wykładnia
Sądu II instancji dodatkowo prowadzi w praktyce do bezzasadnie
niekorzystnej sytuacji udziałowca większościowego kapitału spółki,
niebędącego z drugiej strony, jedynym udziałowcem ani przedsiębiorcą
jednoosobowym, utrudniającej mu efektywne skorzystanie z ochrony
ubezpieczeniowej;
5. naruszenie przepisów postępowania, tj. przepisu art. 382 k.p.c. w zw. z art.
391 § 1 k.p.c., poprzez bezpodstawne pominięcie przez Sąd II instancji
części materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji, a to w
II USK 127/25
5
szczególności zeznań świadków, którzy wyraźnie wskazywali w trakcie
postępowania sądowego, że ubezpieczony razem z J.S. wprowadzali
świadka do pracy, to J.S. była kierownikiem, zarządzała pracą wykonywaną
przez pracowników, kontrolowała świadczoną przez nich pracę oraz
wydawała polecenia, także w stosunku do ubezpieczonego, które
doprowadziło do przyjęcia, że J.S. jako drugi wspólnik spółki nie miała
żadnych kompetencji kontrolnych wobec M.S., jako pracownika i w tej
sytuacji nie można mówić o podporządkowaniu pracownika w procesie
świadczenia pracy, a także selektywną nadinterpretację materiału
dowodowego i przyjęcie, że realna kontrola nad wykonywaniem pracy przez
M.S. była wyłączona, podczas gdy zgodne prowadzenie zwykłych, bieżących
spraw spółki przez wspólników i respektowanie bieżącej autonomii
decyzyjnej drugiego wspólnika, w oparciu o zaufanie do niego, nie wyłączało
w żaden sposób możliwości sprawowania nadzoru i kontroli przez spółkę,
zwłaszcza w przypadku ujawnienia się takiej rzeczowej potrzeby, podczas
gdy uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd II
instancji oparł swoje orzeczenie o niepełny materiał dowodowy, a tym
samym nie uznał stosunku podporządkowania M.S., jako pracownika
względem pracodawcy, a także nie uwzględnił, że zakres obowiązków M.S.
rzeczowo mieścił się w ramach zadań, które mogą być wykonywane w
ramach stosunku pracy, z uwzględnieniem szczególnego charakteru pracy
menedżerskiej oraz dokonał analizy pracy ubezpieczonego wyłącznie w
zawężającym kontekście stosunku podległości pracowniczej (jako wspólnika
dominującego) i pominął, że zakres obowiązków M.S. odpowiadał rzeczowo
obowiązkom pracowniczym typowym na stanowisku menedżerskim w spółce
będącej pracodawcą, co odpowiadało jednoczesnym założeniu koncepcji
podległości pracowniczej spółce kapitałowej (osobie prawnej).
Na podstawie art. 3984 § 1 pkt. 3 k.p.c. w zw. z art. 39816 k.p.c., w sytuacji
gdyby podstawa naruszenia prawa procesowego okazała się nieuzasadniona,
skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i jego zmianę poprzez
orzeczenie, co do istoty sprawy, tj.:
1. uchylenie zaskarżonej decyzji organu rentowego w całości;
II USK 127/25
6
2. lub zmianę zaskarżonej decyzji w całości, poprzez ustalenie, że M.S., jako
pracownik u płatnika składek A. sp. z o.o. podlega obowiązkowo
ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu w
okresie od 20 października 2015 r;
3. zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według
norm przepisanych oraz kosztów postępowania przed Sądem I i II instancji;
4. w przypadku braku uwzględnienia wniosku ubezpieczonego o orzeczenie, co
do istoty jak powyżej, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w
Gdańsku jako Sądowi I instancji;
5. rozpoznanie sprawy na rozprawie, zważywszy na występowanie w sprawie
istotnego zagadnienia prawnego.
Na podstawie art. 3984 § 2 k.p.c. w zw. z art. 3989 § 1 pkt 1 i pkt 4 k.p.c.
skarżący wniósł o przyjęcie niniejszej skargi kasacyjnej do rozpoznania, wskazując,
że niniejsza skarga jest oczywiście uzasadniona, a ponadto w sprawie istnieje
istotne zagadnienie prawne, a mianowicie:
„Czy w świetle orzecznictwa stanowiącego, że:
1. operowanie terminami spółki „prawie jednoosobowej” oraz „wspólnika
zdecydowanie większościowego” nie znajduje oparcia w treści ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych i są to terminy pozaustawowe, podobnie
jak pojęcia „niemal jedynego udziałowca” oraz „udziałowca iluzorycznego”;
1. kategoryczne kwalifikowanie pracowniczego zatrudnienia wspólnika dwu lub
wieloosobowej spółki z o.o., który jest wspólnikiem dominującym, podczas
gdy udział innych wspólników w kapitale zakładowym spółki nie przekracza
kilku procent, jako fuzji pracy i kapitału, jak również jako sytuacji zbieżnej z
sytuacją wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., wyłącznie z uwagi na fakt
pozostawania przez niego właścicielem prawie całego kapitału spółki, a
także określenie jego statusu pracownika jako zdominowanego przez
właścicielski status wspólnika, bowiem nie jest on w stanie pozostawać w
pracowniczej relacji podporządkowania, a co za tym idzie wykluczenie
II USK 127/25
7
objęcia ubezpieczeniem pracowniczym takiego wspólnika należy uznać za
dopuszczalne?”.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm
przepisanych, ewentualnie także w sytuacji odmowy przyjęcia skargi do
rozpoznania kosztów postępowania przedsądowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna organu rentowego nie kwalifikuje się do przyjęcia i
merytorycznego rozpoznania.
Na wstępie należy przypomnieć, że skarga kasacyjna podlega badaniu (na
etapie przedsądu) w zakresie spełnienia przez nią warunków formalnych. Zgodnie z
art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, jeżeli zachodzi nieważność
postępowania lub jeżeli skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Nakładając
na skarżących obowiązek wskazania i uzasadnienia oznaczonej przesłanki
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, czyli tak zwanego przedsądu,
ustawodawca zagwarantował, że skarga kasacyjna, jako nadzwyczajny środek
zaskarżenia prawomocnych orzeczeń, będzie realizować funkcje publicznoprawne.
Ograniczenie przesłanek, wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c. do czterech ma, w
konsekwencji, zapewnić, że przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ustrojowo i
procesowo będzie uzasadnione jedynie w tych przypadkach, w których mogą być
zrealizowane jej funkcje publicznoprawne, a skarga nie stanie się instrumentem
wykorzystywanym w każdej jednostkowej sprawie. Ostatecznie, nie w każdej
sprawie, nawet takiej, w której prawomocne orzeczenie zostało wydane w
warunkach błędu w subsumpcji, czy też wyniku wadliwej wykładni prawa, skarga
kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. W przeciwnym bowiem razie Sąd
II USK 127/25
8
Najwyższy stałby się, wbrew obowiązującym przepisom, sądem trzeciej instancji, a
jego zadaniem nie jest przecież dokonywanie korekty ewentualnych błędów w
zakresie stosowania, czy też wykładni prawa, w każdej indywidualnej sprawie.
Strona skarżąca w wywiedzionej przez siebie skardze kasacyjnej wskazała,
że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.), oraz
że jest ona oczywiście uzasadniona – przywołała więc przesłankę zawartą w art.
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Należy więc przypomnieć, że w przypadku powoływania się na
występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, w uzasadnieniu wniosku
winno zostać bowiem sformułowane zagadnienie prawne oraz powinny zostać
przedstawione argumenty prawne, które wykażą możliwość różnorodnej oceny
zawartego w nim problemu. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w judykaturze,
skarżący ma w tym zakresie obowiązek wywiedzenia i uzasadnienia występującego
w sprawie problemu prawnego w sposób zbliżony do tego, jaki jest przyjęty przy
przedstawianiu zagadnienia prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art.
390 k.p.c. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z: 19 marca 2012 r., II PK
296/11, LEX nr 1214580; 11 czerwca 2013 r., II UK 71/13, LEX nr 1331300; 16 maja
2018 r., III UK 151/17, LEX nr 2553867; 12 maja 2021 r., I USK 163/21, LEX nr
3252537). Oznacza to w praktyce, że zagadnienie prawne musi odpowiadać
określonym wymaganiom, a mianowicie: 1) być sformułowane w oparciu o
okoliczności mieszczące się w stanie faktycznym sprawy, wynikającym z
dokonanych przez sąd ustaleń (wyrok Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 1996 r., II
UR 5/96, OSNAPiUS 1997 nr 3, poz. 39 i postanowienie z 7 czerwca 2001 r., III
CZP 33/01, LEX nr 52571, z 5 lipca 2023 r., I CSK 6182/22, LEX nr 3578533), 2)
być przedstawione w sposób ogólny i abstrakcyjny tak, by umożliwić Sądowi
Najwyższemu udzielenie uniwersalnej odpowiedzi, niesprowadzającej się do samej
subsumcji i rozstrzygnięcia konkretnego sporu (por. A. Góra-Błaszczykowska,
Środki zaskarżenia w postępowaniu cywilnym. Komentarz do art. 367-42412 k.p.c.,
Warszawa 2014, komentarz do art. 3989 wraz z przytoczonym orzecznictwem;
postanowienia Sądu Najwyższego: z 15 października 2002 r., III CZP 66/02, LEX nr
57240; z 22 października 2002 r., III CZP 64/02, LEX nr 77033 i z 5 grudnia 2008 r.,
III CZP 119/08, LEX nr 478179, z 13 lipca 2023 r., I CSK 2570/22, LEX nr
II USK 127/25
9
3582702), 3) pozostawać w związku z rozpoznawana sprawą i 4) dotyczyć
zagadnienia budzącego rzeczywiście istotne (a zatem poważne) wątpliwości.
Istotność zagadnienia prawnego konkretyzuje się zaś w tym, że w danej sprawie
występuje zagadnienie prawne mające znaczenie dla rozwoju prawa lub funkcje
precedensowe dla rozstrzygnięcia innych podobnych spraw. Twierdzenie o
występowaniu istotnego zagadnienia prawnego jest uzasadnione tylko wtedy, kiedy
przedstawiony problem prawny nie został jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd
Najwyższy lub gdy istnieją rozbieżne poglądy w tym zakresie, wynikające z
odmiennej wykładni przepisów konstruujących to zagadnienie (por. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 12 marca 2010 r., II UK 400/09, LEX nr 577468, z 7 lutego
2019 r., I UK 29/18, LEX nr 2617355 i z 27 kwietnia 2021 r., II PSK 68/21, LEX nr
3252281). W rozpoznawanej sprawie nie może być mowy o występowaniu
istotnego zagadnienia prawnego, w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. – tym
bardziej, że Sąd Najwyższy zajmował się już wielokrotnie podniesioną we wniosku
kwestią. Strona skarżąca sama przywołuje orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym
zakresie, a zwłaszcza uchwałę z 21 lutego 2024 r., w sprawie o sygn. akt III UZP
8/23 (Legalis nr 3051583), w której Sąd Najwyższy uznał, że wspólnik
dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, posiadający 99 procent
udziałów, nie podlega ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5
w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1230) – co ostatecznie
rozstrzygnęło dotychczasowe wątpliwości. Nie może więc być mowy o
występowaniu w sprawie istotnego zagadnienia prawnego – w rozumieniu przepisu
art. art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.).
Jeżeli natomiast chodzi o drugą ze wskazanych przesłanek przedsądu, to z
ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że odwołanie się do tej
właśnie przesłanki przedsądu wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż
przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że strona skarżąca musi
wskazać, w czym (w jej ocenie) wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz
podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób
II USK 127/25
10
oczywisty. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu
(przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest
oczywiście uzasadniona. Strona skarżąca powinna więc w wywodzie prawnym
wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub
procesowego, polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy
wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 75; z 26
kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX
nr 1215126 i z 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto, przez
oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone
orzeczenie sądu drugiej instancji, w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy
prawa (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12,
LEX nr 1675171). Takiej okoliczności strona skarżąca jednak nie wykazała. Brak
podstaw do uznania, że Sąd Apelacyjny dopuścił się naruszenia (i to w sposób
kwalifikowany), widocznego na „pierwszy rzut oka”, wskazywanych przez stronę
skarżącą przepisów.
Należy podkreślić, że w przypadku wspólników spółek kapitałowych, o
zakwalifikowaniu zatrudnienia, jako czynności pracowniczych nie rozstrzygają
przepisy prawa handlowego, lecz przepisy charakteryzujące stosunek pracy. Nie
ulega wątpliwości (potwierdza to liczne orzecznictwo oraz poglądy doktryny), że
możliwe jest zatrudnienie na podstawie umowy o pracę udziałowca spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością, jak również członka jej zarządu – dopuszczalność
takiego rozwiązania wynika wprost chociażby z treści art. 203 § 1 k.s.h. Niemniej
jednak, należy mieć na uwadze odmienność relacji między spółką a jej
pracownikami, od relacji między spółką a członkami jej organów. Pracowników ze
spółką łączą relacje o charakterze pracowniczym, a tym samym
podporządkowania, natomiast w stosunkach członków organów ze spółką dominują
powiązania natury organizacyjnej (zob. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z 6
sierpnia 2025 r., II USK 418/24; Legalis nr 3262543 czy postanowienie Sądu
Najwyższego z 12 marca 2025 r., II PSK 39/24, Legalis nr 3201518).
Natomiast dla objęcia ubezpieczeniem społecznym, z tytułu wykonywania
pracy, zasadnicze znaczenie ma nie to, czy umowa o pracę została zawarta, lecz
II USK 127/25
11
to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy (art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 8 ust. 1
ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). O tym zaś, czy strony istotnie w
takim stosunku pozostawały i czy stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń
społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata
wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki oraz
wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów
charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. W
przypadku zatrudnienia wspólników spółek kapitałowych pełniących w nich funkcje
zarządcze, decydujące znaczenie dla oceny charakteru stosunku prawnego
łączącego spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z jej wspólnikiem i członkiem
zarządu ma treść tego stosunku i warunki jego realizacji. Podkreśla się, że
stosunek pracy, zdefiniowany w art. 22 § 1 k.p., jest stosunkiem prawnym
starannego działania, którego konstytutywnymi cechami są: dobrowolne, osobiste,
odpłatne świadczenie pracy w sposób ciągły, w warunkach podporządkowania
pracownika pracodawcy, który ponosi wszelkie ryzyka związane z zatrudnieniem
pracownika (zob. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 sierpnia 2025 r., II
USK 418/24; Legalis nr 3262543).
Do cech charakterystycznych stosunku pracy zalicza się: dobrowolność
wykonywania pracy przez pracownika, osobisty charakter świadczenia tej pracy,
ciągłość pracy, podporządkowanie pracownika pracodawcy, odpłatność pracy oraz
ponoszenie przez pracodawcę wszelkiego ryzyka (osobowego, organizacyjnego i
ekonomicznego) związanego z realizacją zobowiązania. Największe znaczenie na
gruncie typologicznego odróżniania umowy o pracę przypisuje się cechom
osobistego świadczenia pracy, podporządkowania pracownika oraz ryzyka
pracodawcy. Brak pracowniczego podporządkowania oraz wykonywania pracy pod
nadzorem, na ryzyko gospodarcze i ekonomiczne pracodawcy, wyklucza możliwość
zakwalifikowania zatrudnienia w ramach stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.). W
procesie sądowego badania, czy dany stosunek prawny jest stosunkiem pracy,
zasadnicze znaczenie ma ustalenie faktyczne, czy praca wykonywana w ramach
analizowanego stosunku prawnego rzeczywiście ma cechy wymienione w art. 22 §
1 k.p. W tym celu bada się okoliczności i warunki, w jakich dana osoba wykonuje
czynności na rzecz innego podmiotu prawa i dopiero w wyniku tego badania
II USK 127/25
12
(poczynienia stosownych ustaleń) rozstrzyga się, czy czynności te świadczone są w
warunkach wskazujących na stosunek pracy. Przyjęcie koncepcji pracowniczego
zatrudnienia musi graniczyć z pewnością, że w sprawie doszło do świadczenia
pracy podporządkowanej, niezależnie od jego nasilenia i rodzaju (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 23 kwietnia 2025 r., I USK 321/23, Legalis nr
3216894 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 2025 r., I USK
186/24, Legalis nr 3213547).
Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że osoba zarządzająca spółką
kapitałową może być zatrudniona na podstawie stosunku pracy, w którym
wykonywanie pracy podporządkowanej ma cechy specyficzne, odmienne od
„zwykłego” stosunku pracy. Hierarchiczne podporządkowanie w takiej sytuacji
ustępuje bowiem podporządkowaniu autonomicznemu, polegającemu na
wyznaczeniu zadań bez ingerowania w sposób ich wykonania. W takim systemie
podporządkowania pracodawca określa godziny pracy i wyznacza zadania,
natomiast sposób ich realizacji pozostawiony jest pracownikowi. W modelu
„autonomicznego” podporządkowania pracowniczego osoby zarządzającej
zakładem pracy podległość wobec pracodawcy (spółki z o.o.) wyraża się w
respektowaniu uchwał wspólników i wypełnianiu obowiązków płynących z Kodeksu
spółek handlowych. „Podporządkowanie autonomiczne” polega więc na
wyznaczaniu pracownikowi przez pracodawcę zadań i nieingerowaniu w sposób
wykonania tych zadań. Pracownik otrzymuje jedynie zadania do wykonania i
samodzielnie decyduje o sposobie ich realizacji. Pracownik świadczący pracę w
warunkach podporządkowania autonomicznego sam organizuje sobie pracę oraz
nie pozostaje pod stałym i bezpośrednim nadzorem osoby działającej w imieniu
pracodawcy. Przejawem podporządkowania pracowniczego, w odniesieniu do osób
zatrudnionych w warunkach autonomicznego podporządkowania, jest uznawane
przez doktrynę prawa pracy uprawnienie pracodawcy do wydawania im wiążących
poleceń dotyczących pracy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 grudnia
2024 r., III USK 371/23, Legalis nr 3168653, a także postanowienie Sądu
Najwyższego z 15 maja 2024 r., III USK 296/23, Legalis nr 3078835).
Zasadnicze znaczenie w procesie sądowego badania, czy dany stosunek
prawny jest stosunkiem pracy, ma więc ustalenie faktyczne, czy praca wykonywana
II USK 127/25
13
w ramach analizowanego stosunku prawnego rzeczywiście ma cechy wymienione
w art. 22 § 1 k.p. W tym celu bada się okoliczności i warunki, w jakich dana osoba
wykonuje czynności na rzecz innego podmiotu prawa i dopiero w wyniku tego
badania (poczynienia stosownych ustaleń) rozstrzyga, czy czynności te świadczone
są w warunkach wskazujących na stosunek pracy. Dla objęcia obowiązkowymi
ubezpieczeniami społecznymi istotne jest zatem, aby stosunek pracy zrealizował
się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Dla objęcia
wspólnika ubezpieczeniami społecznymi konieczne jest tylko to, aby wykreowany
umową stosunek pracy był rzeczywiście realizowany i by nosił cechy kategorialne
wynikające z art. 22 § 1 k.p., w tym podporządkowanie pracownicze (por. wyrok
Sądu Najwyższego z 17 października 2017 r., II UK 451/16, LEX nr 2427158).
Należy zatem uznać, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,
wykonujący swoje obowiązki na podstawie stosunku prawnego, spełniającego
kryteria określone w art. 22 k.p., podlega ubezpieczeniom społecznym jako
pracownik, nawet gdy jest wspólnikiem tej spółki (art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych).
W przedmiotowej sprawie nie może być mowy o wykluczeniu a priori
stosunku pracy między odwołującym a spółką, gdyż w tym przypadku nie można
mówić o obrocie wyłącznie jej własnym kapitałem w ramach spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, a więc osoba pracodawcy (właściciela kapitału) nie „zlewa się”
z osobą pracownika. Inaczej rzecz ujmując, ustalony stan faktyczny wskazuje na to,
że odwołujący nie działał na rynku jako samodzielny przedsiębiorca (w formie
organizacyjnej spółki prawa handlowego), skoro nie posiadał 100% udziałów w
kapitale spółki. Odrębną kwestię stanowi natomiast ocena, czy wykonywanie przez
odwołującego obowiązków członka zarządu odbywało się w ramach pracowniczego
podporządkowania, co zakwestionował Sąd Apelacyjny.
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, którym Sąd Najwyższy jest
związany (art. 39813 § 2 k.p.c.), wynika jednoznacznie, że w niniejszej sprawie nie
wykazano podporządkowania pracowniczego ubezpieczonego - całokształt
materiału dowodowego nie daje podstaw do przyjęcia, jakoby ubezpieczony
świadczył na rzecz płatnika składek pracę w rozumieniu art. 22 k.p. I to ta właśnie
okoliczność jest przesądzająca i zadecydowała o rozstrzygnięciu sprawy. Skoro
II USK 127/25
14
więc M.S. w spornym okresie, nie był pracownikiem, to nie mógł z tego tytułu
podlegać obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym.
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej
do rozpoznania, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. Orzeczenie o kosztach
postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c.,
w kwocie ustalonej na podstawie § 10 ust. 4 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat
za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935), a w zakresie odsetek
art. 98 § 11 k.p.c.
DS.
[a.ł]