II KK 477/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 czerwca 2025 r.
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie T. W.
uniewinnionego od popełnienia czynów z art. 216 § 1 k.k. i art. 217 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 10 czerwca 2025 r.
kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt VI Ka 401/23,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w
Warszawie
z dnia 15 listopada 2022 r., sygn. akt IV K 640/18,
na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć oskarżyciela prywatnego kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie z
dnia 15 listopada 2022 r., sygn. akt IV K 640/18, w pkt. I tego orzeczenia oskarżony
II KK 477/24
2
T. W. został uniewinniony od popełnienia zarzuconych mu prywatnym aktem
oskarżenia czynów z art. 216 § 1 k.k. i art. 217 § 1 k.k.
Apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji wniosła pełnomocnik
oskarżyciela prywatnego P. W., formułując szereg zarzutów w tym, dotyczących
obrazy przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego, mających wpływ
na treść orzeczenia oraz błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia również mających jej zdaniem wpływ na jego treść.
Wyrokiem z dnia 15 maja 2024 r., sygn. akt VI Ka 401/23, Sąd Okręgowy
Warszawa-Praga w Warszawie po rozpoznaniu tej apelacji utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie.
Kasację od wyroku Sądu drugiej instancji wniosła pełnomocnik oskarżyciela
prywatnego. Zaskarżyła wyrok Sądu odwoławczego w całości, podnosząc w pkt. I
kasacji, rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie:
1. „art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. oraz art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art.
440 k.p.k. poprzez niespełnienie wymogów w zakresie wyrokowania i
sporządzania uzasadnienia wyroku przez Sąd Okręgowy oraz dokonanie
kontroli wyroku Sądu Rejonowego w sposób powierzchowny i niedokładny,
akceptujący bez zastrzeżeń i bez pogłębionej analizy dokonane oceny i
wniosku w zakresie prowadzonych dowodów oraz ustosunkowanie się do
zarzutów apelacji oskarżyciela posiłkowego (powinno być prywatnego – uwaga
SN) w sposób ogólny, z całkowitym pominięciem postawionych w apelacji
zarzutów i ich uzasadnienia – a zatem poprzez uchylenie się przez Sąd
Okręgowy od skontrolowania wyroku Sądu Rejonowego co do wszystkich
podstaw odwoławczych z art. 438 k.p.k.
2. art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410
k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k. poprzez zaniechanie prawidłowego odniesienia się
do zarzutów apelacji dotyczących dowolnej oceny zebranych w sprawie
materiałów dowodowych, który to materiał dowodowy winien być przez Sąd
oceniony niezwykle rozważnie i wnikliwie, a którym to wymogom Sąd Okręgowy
wydając rozstrzygnięcie nie sprostał.
3. art. 439 § 1 pkt. 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt. 6 poprzez wydanie w dniu 15
maja 2024 r. przez Sąd Okręgowy wadliwie utrzymującego w mocy zaskarżony
II KK 477/24
3
wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalenia apelacji, w której zarzucany
prywatnym akt oskarżenia, czyn z art. 216 § 1 k.k. i 217 § 1 k.k. został
popełniony w dniu 14.08.2017 r. a zatem przedawnienie karalności tych
przestępstw nastąpiło w dniu 14 sierpnia 2023 r. czyli 6 lat od popełnienia
przedmiotowego czynu, co stanowi podstawę umorzenia postępowania przed
Sądem Okręgowym i nie obciążanie oskarżyciela prywatnego kosztami
postępowania I i II instancji oraz postępowania kasacyjnego”.
Ponadto, autorka kasacji podniosła również w pkt. II nadzwyczajnego środka
zaskarżenia zarzut obrazy przepisów postępowania mający wpływ na treść
orzeczenia, tj.:
„art. 1 (…) k.p.k. poprzez jego – nie zastosowanie tj.
art. 4 k.p.k. – polegający na uwzględnieniu okoliczności przemawiających tylko na
korzyść oskarżonego.
art. 7 k.p.k. - poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów
z uwzględnieniem zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i
doświadczenia życiowego poprzez pominięcie faktu, że gdyby oskarżony nie
naruszył nietykalności cielesnej oskarżyciela prywatnego to oskarżyciel prywatny
nie wezwałby Policji w dniu 14 sierpnia 2017 r. do Szpitala B., nie złożyłby
zawiadomienia w tym dniu na Komisariacie Policji, nie musiałby korzystać z
pomocy lekarskiej w Szpitalu przy ul. […] w W., Policja nie skierowałaby do Sądu
Rejonowego sprawy napaści oskarżonego na oskarżyciela prywatnego, nie
doprowadziłoby to do całkowitej niezdolności oskarżyciela prywatnego do pracy.
- poprzez wewnętrznie sprzeczną ocenę zeznań świadka, polegającą na
uznaniu tych zeznań za wiarygodne i oparte na nic poczynionych ustaleń
faktycznych, w sytuacji, gdy ich treść w zakresie zeznań i ustaleń jest
nielogiczna i niezgodna.
- poprzez jego nie zastosowanie i nie uwzględnienie sytuacji, że P. W. jest
pokrzywdzonym w toczącym się wtedy śledztwie prowadzonym przez
Prokuraturę Okręgową dotyczącym w/w sprawy i przez jego zawiadomienia
na Policji i w Prokuraturze śledztwo obejmuje okres od marca 2017 r. do
końca listopada 2017 r.
II KK 477/24
4
- art. 366 § 1 k.p.k. – poprzez jego pominięcie i nie wyjaśnienie wszystkich istotnych
okoliczności sprawy.
- art. 410 k.p.k. – poprzez jego nie zastosowanie i pominięcie celowe przez Sąd
okoliczności niewygodne i obciążające oskarżonego.
- art. 424 § 1 k.p.k. – poprzez jego nie zastosowanie.
- art. 632 pkt. 1 k.p.k. – poprzez zasądzenie kosztów postępowania bez
rozpoznania wniosku oskarżyciela prywatnego o zwolnienie z kosztów sądowych ze
względu na stan zdrowia i sytuację materialną.
- art. 170 k.p.k. – poprzez oddalenie wniosku dowodowego oskarżyciela
prywatnego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego i dokumentów
zawartych w piśmie oskarżyciela prywatnego z dnia 1 czerwca 2022 r.
- art. 42a § 3 Prawa o ustroju sądów powszechnych – poprzez niedopuszczenie do
badania wymogów niezawisłości i bezstronności Sędziego X. Y. i jego
postępowaniu po powołania, na wniosek uprawnionego oskarżyciela prywatnego P.
W. i dalej prowadzenia przez Sędziego X. Y. sprawy pomimo, że winien wykonać
tylko niezbędne czynności i czekać na w/w badanie do czasu wydania
postanowienia w tej sprawie”.
Jednocześnie pełnomocnik oskarżyciela prywatnego podniosła zarzut obrazy
przepisów prawa materialnego, tj.:
„art. 216 § 1 k.k. i art. 217 § 1 k.k. – poprzez uznanie, że oskarżony nie ponosi
odpowiedzialności karnej za zniesławienie, obrażanie, znieważanie oraz naruszenie
nietykalności cielesnej oskarżyciela prywatnego, wtedy kiedy oskarżony pchnął
oskarżyciela prywatnego na ścianę uszkadzając jego nogę naruszając nietykalność
cielesną i zabraniając mu odwiedzenia jego chorej babci znajdującej się w Szpitalu
na Oddziale Intensywnej Terapii”.
Wreszcie pełnomocnik oskarżyciela prywatnego w nadzwyczajnym środku
zaskarżenia podniosła także zarzuty (pkt. III kasacji):
„Błędy w postępowaniu sądowym co do osoby P. W. dokonane przez Sąd mające
istotny wpływ na treść orzeczenia.
1. Brak przez Sąd zasady swobodnej oceny dowodów i całkowite nie
uwzględnienie, iż P. W. jest pokrzywdzonym w śledztwie prowadzonym
II KK 477/24
5
przez Prokuraturę Okręgową dotyczącego pokrzywdzonej M. G. (babci P.
W.).
2. Odnoszenie się Sądu do P. W. w sposób negatywny po tym jak P. W. pokazał
patologię panującą w Szpitalu B. oraz pozbawianie zdrowia i życia M. G.,
babci P. W., którą się przez prawie 20 lat opiekował.
3. Wadliwe postępowanie Sądu polegające na uznanie, iż oskarżyciel prywatny
P. W. nie miał i nie ma żadnych praw obywatelskich i nie może bronić swojej
babci przed utratą zdrowia i życia.
4. Pominięcie przez Sędziego faktu, iż Rzecznik Praw Pacjenta uznał w piśmie z
dnia 31 października 2018 r., że prawa pacjenta M. G. do świadczeń
zdrowotnych oraz informacji o prawach pacjenta zostały naruszone a pismo to
zostało sporządzone po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego na
podstawie wniosku P. W..
Ten dowód świadczy, iż zachowanie i zawiadomienia na policji i do
prokuratury wykonane przez P. W. miały w pełni uzasadnienie.
5. Uznanie przez Sąd bezpodstawnie, iż słowa i czyny oskarżonego w stosunku
do oskarżyciela prywatnego P. W. powszechnie uznawane za pomawiające i
znieważające obiektywnie i według powszechnie funkcjonujących ocen i
wykładni językowych nie są w stosunku do P. W. pomawiające i znieważające,
co wskazuje, iż Sąd uznał, że P. W. jest pozbawiony praw obywatelskich i
publicznych a także nie należy mu się obrona jego czci i godności osobistej -
co jest niepoparte żadnym dokumentem odbierającym P. W. takich praw.
P. W. według dowodu i paszportu jakie posiada jest obywatelem polskim, jest
Polakiem, jest Katolikiem i posiada prawa do głosowania i prawa obywatelskie,
czego Sąd w sprawie nie chce uznać”.
W pkt IV i V kasacji (według jej numeracji) podniesiono wprost zarzuty oparte
o przepis art. 438 pkt 3 k.p.k., tj.:
„Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegających na
uznaniu, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na
stwierdzenie winy oskarżonego T. W., w tym bezpośrednie nagranie video
załączone do procesu nie wskazuje na winę oskarżonego pomimo, iż zawarte w
II KK 477/24
6
nagraniu treści oraz załączone do sprawy dowody wskazują na popełnienie przez
oskarżonego przestępstw z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k.”;
„Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mającego
istotny wpływ na treść orzeczeni (art. 438 pkt 3 k.p.k.) – polegający na ustaleniu, że
oskarżony nie uderzył w pierś i nie pchał z wielką siłą oskarżyciela prywatnego na
ścianę, nie doprowadził do uszkodzenia cielesnego oskarżyciela prywatnego, nie
znieważył i obraził oskarżyciela prywatnego”.
Ostatni z zarzutów kasacji zawarty w jej pkt. VI sformułowany został w
sposób następujący:
„- Postępowanie Sądu Okręgowego nie zgodne z art. 170 k.p.k. poprzez oddalenie
na rozprawie wniosku dowodowego oskarżyciela prywatnego o przeprowadzenie
dowodu z opinii biegłego z zakresu całej dokumentacji medycznej P. W. dotyczącej
doznanych urazów w wyniku napaści oskarżonego na niego w czasie objętym
aktem oskarżenia tj. 14 sierpnia 2017 r.
- Postępowanie Sądu Okręgowego poprzez oddalenie dowodu z przesłuchania
naocznego świadka B. W. i jej nieprzesłuchanie w Sądzie na w/w okoliczności
napaści oskarżonego na P. W. w dniu 14.08.2017 r.”.
Wszystkie wskazane wyżej zarzuty powołane zostały przez Sąd Najwyższy
in extenso z zachowaniem stylistyki i gramatyki.
Formułując przytoczone zarzuty pełnomocnik oskarżyciela prywatnego
wniosła o:
1. uchylenie wyroku Sądu Okręgowego oraz Sądu Rejonowego i umorzenie
postępowania karnego ze względu na przedawnienie karalności.
ewentualnie
2. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu Warszawa-Praga w Warszawie.
3. o zwolnienie z kosztów oskarżyciela prywatnego ze względu na jego stan
zdrowotny i finansowy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasację pełnomocnik oskarżyciela prywatnego jako oczywiście bezzasadną
należało oddalić na posiedzeniu bez udziału stron, a to na podstawie art. 535 § 3
k.p.k., który przewiduje taki tryb postępowania.
II KK 477/24
7
Na wstępie należy przypomnieć autorce nadzwyczajnego środka
zaskarżenia, że kasację uznać można za oczywiście bezzasadną wówczas, gdy treść
sformułowanych w niej zarzutów oraz ich uzasadnienie w sposób jednoznaczny i
niebudzący jakichkolwiek wątpliwości wskazuje, że wyartykułowane w nich uchybienia
Sądu odwoławczego są oczywiście niesłuszne. Oczywista bezzasadność kasacji
zachodzi zatem w sytuacji, gdy już w wyniku pobieżnej analizy zarzutów w niej
zawartych nasuwa się spostrzeżenie, że nie są one trafne, a przedstawione w niej
wnioski nie odpowiadają zaistniałym w sprawie realiom procesowym (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2018 r., V KK 397/17). Analiza
akt przedmiotowej sprawy, w tym treść zarzutów kasacji oraz jej uzasadnienie
bezsprzecznie wskazują, że taka sytuacja występuje na gruncie niniejszej sprawy.
W tym miejscu należy zwrócić uwagę na sposób i poprawność zredagowania
w niniejszej sprawie kasacji jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia przewidzianego
ustawą karnoprocesową. Wniesiony bowiem przez pełnomocnik oskarżyciela
prywatnego nadzwyczajny środek zaskarżenia jest w swej konstrukcji chaotyczny,
nieuwzględniający wymogów proceduralnych, dotyczących prawidłowego
formułowania zarzutów kasacyjnych i podnoszący wszystkie możliwe do
sfomułowania na gruncie niniejszej sprawy zarzuty, w tym nawet takie które ustawowo
nie są dopuszczalne, a z których, w ocenie autorki chociaż jeden może odnieść
pożądany przez Nią skutek procesowy. Ponadto analizowany nadzwyczajny środek
zaskarżenia nie uwzględnia w wielu miejscach zasad ortografii i gramatyki języka
polskiego, a także podstawowych zasad formatowania tekstu.
Odnosząc się natomiast już bezpośrednio do pierwszej grupy zarzutów
ujętych w pkt. I ppkt. 1-2 kasacji należy stwierdzić, że wbrew wywodom skarżącej brak
jakichkolwiek podstaw wskazujących na nieprawidłowości w sposobie procedowania,
w tym wyrokowania, a także sporządzenia uzasadnienia wydanego przez Sąd drugiej
instancji orzeczenia. Sąd Okręgowy prawidłowo rozpoznał wszystkie zarzuty
apelacyjne, czego dowodem jest część 3. uzasadnienia jego wyroku. Pisemne
motywy tego orzeczenia są kompletne i rzetelne, trafnie wskazując na prawidłowość
ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. Należy także
stwierdzić, że kasacja - mimo odmiennych deklaracji skarżącej - w istocie nie
wykazuje błędów w kontroli odwoławczej Sądu odwoławczego, a to w stosunku do
II KK 477/24
8
tego wyroku może zostać skierowana kasacja strony (art. 519 k.p.k.), ale stara się
zdyskredytować rozstrzygnięcia Sądów obu instancji, w tym zwłaszcza sądu meriti,
przedstawiając własną ocenę dowodów zgromadzonych w sprawie. Zapomina
skarżąca, że sam fakt braku akceptacji twierdzeń zawartych w apelacji przez sąd ad
quem nie świadczy o tym, że argumenty zostały pominięte bądź nienależycie
rozpoznane.
Odnosząc się do zarzutu z pkt. I ppkt. 3 kasacji, dotyczącego kwestii
przedawnienia i wynikających z niego konsekwencji dla oskarżyciela prywatnego to
przypomnieć należy skarżącej, że uniewinnienie oskarżonego jako jeden ze sposób
zakończenia postępowania karnego (jurysdykcyjnego), jest rozstrzygnięciem dalej
idącym w swoich skutkach, korzystniejszym dla niego, aniżeli umorzenie
postępowania z uwagi na upływ terminu przedawnienia i jeżeli takie rozstrzygniecie –
o uniewinnieniu – jest prawidłowe nie wchodzi w grę odwoływanie się do ujemnych
przesłanek procesowych z art. 17 § 1 pkt. 3 -11 k.p.k. Wyłącznie więc w wypadku,
gdyby zgromadzone dowody wskazywały na błędne orzeczenie Sądu pierwszej
instancji uwalniające oskarżonego od popełnienia czynu mu zarzucanego, co w tej
spawie nie miało miejsca, Sąd odwoławczy uchylając zakażony wyrok byłby
zobligowany umorzyć postępowanie. Tożsame orzeczenie musiałby też w takim i tylko
takim wypadku wydać Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym a nie – jak to
wskazano w pkt. 2 wniosków kasacji – przekazywać sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi drugiej instancji.
Zarzut z pkt. II kasacji w zakresie obrazy przepisów postępowania jest
nietrafny w stopniu oczywistym. Stanowi on w rzeczywistości jedynie polemikę z
prawidłowym odniesieniem się przez Sąd Okręgowy do zarzutów apelacyjnych oraz
prawidłowym procedowaniem przez ten organ w postępowaniu drugoinstancyjnym. W
kontekście tych zarzutów należy wskazać autorce kasacji, że zarzuty obrazy
przepisów prawa procesowego wyartykułowane przez skarżącą są powtórzeniem
zarzutów apelacyjnych, co już samo przez się jest zabiegiem nieprawidłowym (art.
powołany już wyżej art. 519 k.p.k.). Co więcej, zarzuty te wskazują na obrazę
przepisów postępowania, które w realiach procesowych niniejszej sprawy (utrzymanie
przez sąd ad quem zaskarżonego wyroku sądu meriti) nie mogły być przez Sąd
odwoławczy naruszone, ponieważ dotyczą sposobu zbierania i oceny dowodów, mają
II KK 477/24
9
w związku z tym zastosowanie do postępowania dowodowego przeprowadzanego
przez Sąd pierwszej instancji.
Do naruszenia tych przepisów na etapie apelacyjnym mogłoby dojść
wyłącznie w wypadku wydania przez Sąd odwoławczy orzeczenia reformatoryjnego,
co przecież w tej sprawie nie miało miejsca. Co więcej, Sąd Okręgowy Warszawa-
Praga − Sąd drugiej instancji nie przeprowadzał postępowania dowodowego i nie
dokonywał własnych odrębnych ustaleń faktycznych, w zakresie wskazanym przez
autorkę kasacji, w związku z czym zarzucanie Sądowi odwoławczemu naruszenia
przepisów dotyczących postępowania dowodowego, jest nieuprawnione. Nie ocenił
również odmiennie ten Sąd niż Sąd pierwszej instancji tak zgromadzonego materiału
dowodowego, a zatem również w tym kontekście nie mógł naruszyć wymienionych
przez skarżącą w tej część kasacji przepisów procesowych. W przypadku, który miał
miejsce w analizowanej sprawie, Sąd odwoławczy zweryfikował jedynie ocenę
dowodów dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Wobec powyższego należałoby
zatem w skardze kasacyjnej wykazać wadliwość argumentacji Sądu odwoławczego w
zakresie weryfikacji takiej oceny. Tymczasem skarżąca tego skutecznie – w treści
analizowanego nadzwyczajnego środka zaskarżenia – nie uczyniła, a skoncentrowała
się na formułowaniu zarzutów, które miały podważyć dokonane i to przez Sąd
pierwszej instancji, a jedynie zaakceptowane przez Sąd odwoławczy, ustalenia
faktyczne.
Sformułowany przez pełnomocnik zarzut naruszenia prawa materialnego, to
w istocie swej zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, tak zresztą jak i pozostałe
wprost wyartykułowane w treści kasacji zarzuty oparte o względną podstawę
odwoławczą z art. 438 pkt 3 k.p.k. Należy przypomnieć skarżącej, że nadzwyczajny
środek zaskarżenia unormowany w przepisach Rozdziału 55 Kodeksu postępowania
karnego nie jest nakierowany na wywołanie i przeprowadzenie w procesie kolejnej
kontroli o charakterze apelacyjnym. Postępowanie kasacyjne nie jest bowiem trzecią
instancją sądową. Zarzuty kasacyjne powinny być zatem skierowane wyłącznie
przeciwko prawomocnemu orzeczeniu sądu ad quem (art. 519 k.p.k.), a zatem w
nadzwyczajnym środku zaskarżenia - co do zasady - wolno kwestionować jedynie te
uchybienia, których dopuścił się sąd drugiej instancji przeprowadzający kontrolę
odwoławczą. Uchybienia te winny mieć - ponadto - kwalifikowany charakter, czyli
II KK 477/24
10
powinny być to uchybienia dające się zakwalifikować jako "rażące naruszenia" w
rozumieniu przepisu art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k., a ich zmaterializowanie się w
postępowaniu odwoławczym (dla skuteczności kasacji) powinno prowadzić do
ustalenia, że mogły one mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Nie
jest natomiast dopuszczalne stawianie w kasacji zarzutu błędu w ustaleniach
faktycznych, co powinno być oczywiste dla podmiotu profesjonalnego.
Odnosząc się wreszcie do ostatniej grup zarzutów należy stwierdzić, mając
na uwadze sformułowany w toku kontroli dwuinstancyjnej wniosek, dotyczący
prawidłowego zgromadzenia i oceny przez Sąd Rejonowy materiału dowodowego, a w
konsekwencji tego poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych, że słusznie Sąd
Okręgowy oddalił wskazane w kasacji przez skarżącą, a sformułowane jeszcze w
apelacji wnioski dowodowe. Nie mógł też Sąd odwoławczy, wobec utrzymania w mocy
wyroku Sądu pierwszej instancji, naruszyć innych wskazanych w nadzwyczajnym
środku zaskarżenia przepisów takich jak art. 410 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k., art.424 § 1
k.p.k., które odnoszą się wprost do postępowania sądu a quo, czy też art. 42a § 2
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych, bez postawienia
w tym zakresie zarzutu naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., czego
skarżąca, co niewątpliwe, nie uczyniła.
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł zaś
na podstawie art. 636 § 1 i 3 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k., obciążając nimi
oskarżyciela prywatnego. Sąd Najwyższy nie znał bowiem powodów, dla których, tak
jak zostało to sformułowane w ramach wniosków kasacyjnych, miałaby zwolnić
oskarżyciela prywatnego od ponoszenia kosztów z uwagi na jego stan zdrowotny i
finansowy.
Mając na uwadze wszystkie podniesione do tej pory okoliczności, orzeczono
jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[r.g.]
II KK 477/24
11