II KK 310/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 29 lipca 2025 r.
SSN Jacek Błaszczyk
w sprawie P.K.
skazanego z art. 286 § 1 k.k.
w dniu 29 lipca 2025 r.
po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach
z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt II Ka 877/24
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Łukowie
z dnia 10 października 2024 r., sygn. akt II K 317/23,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Łukowie wyrokiem z 10 października 2024 r., sygn. akt II K
317/23, uznał P.K. za winnego czynu zarzucanego mu w pkt I aktu oskarżenia i za
czyn ten na podstawie art. 286 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 10 miesięcy
pozbawienia wolności, na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązał oskarżonego do
naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz W.S. kwoty 3000 zł oraz zasądził od
II KK 310/25
2
oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 180 zł tytułem opłaty oraz 90 zł tytułem
wydatków.
Po rozpoznaniu apelacji prokuratora i obrońcy oskarżonego wyrokiem z 6
marca 2025 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach, sygn. akt II Ka 877/24, utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok.
Kasację od tego orzeczenia wniósł obrońca skazanego zarzucając:
1. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na
treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie
błędnej i wybiórczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego, polegające na pominięciu istotnej okoliczności sprawy,
jakim było dokonanie przez oskarżonego zwrotu kwoty 3000 zł na rzecz
W.S., brak wystąpienia oszukańczego zamiaru po stronie oskarżonego
doprowadzenia pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem, uznaniu iż zeznania W.S. zostały ocenione prawidłowo jako
wiarygodne, gdy pokrzywdzony nie monitorował i nie ponaglał
oskarżonego, nigdy nie występował na drogę postępowania cywilnego by
odzyskać pieniądze, ze względu na okres zawarcia umowy wiedział, iż
oskarżony nie przystąpi natychmiast do prac i się na to godził, jak sam
stwierdził nie chciał mówić ile czasu oskarżony nie oddawał pieniędzy.
2. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na
treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3
k.p.k. poprzez nienależyte rozpoznanie zarzutów i wniosków apelacji
obrońcy, dokonanie ich analizy w sposób odbiegający od rzetelnej oceny,
jedynie powielenie twierdzenia, iż materiał dowodowy został należycie
oceniony, uznania iż doszło do obalenia wersji prezentowanej przez
oskarżonego i sprowadzenie twierdzeń apelacji wyłącznie do ich oceny
jako polemiki z ustaleniami Sądu, bez szczegółowego odniesienia do
zarzutów i zastrzeżeń stawianych ocenie poszczególnych dowodów, w
tym zarzutów dotyczących oceny wiarygodności zeznań W.S. i wyjaśnień
P.K. oraz braku możliwości dokonania oceny działania oskarżonego jako
II KK 310/25
3
ukierunkowanego na doprowadzenie W.S. do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie go w błąd.
3. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na
treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440
k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. poprzez utrzymanie w mocy wyroku Sądu
Rejonowego - pomimo jego rażącej niesprawiedliwości i mimo istnienia
nieusuwalnej wątpliwości co do okoliczności wykonania zawartej przez
oskarżonego i pokrzywdzonego umowy, a co za tym idzie przyjęcie, że
po stronie oskarżonego występował ukierunkowany zamiar
doprowadzenie W.S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, w
sytuacji gdy okoliczność ta nie została udowodniona, a oskarżony
pobraną zaliczkę zwrócił.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego orzeczenia w całości i uniewinnienie oskarżonego, względnie
uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Siedlcach.
W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy w Łukowie wniósł o
jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego jest bezzasadna i to w stopniu
oczywistym uzasadniającym jej oddalenie na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3
k.p.k., bez udziału stron.
Zgodnie z wolą ustawodawcy, kasacja jako nadzwyczajny środek
zaskarżenia, skierowany przeciwko orzeczeniu wydanemu przez sąd odwoławczy
na skutek rozpoznania środka odwoławczego. Celem postępowania kasacyjnego
jest wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami w
postaci bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub innych naruszeń prawa, ale o
charakterze rażącym, a jednocześnie takich, które miały istotny wpływ na treść
orzeczenia (art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k.). Możliwość wniesienia skutecznej
kasacji jest zatem istotnie ograniczona. Postępowanie kasacyjne nie jest z
pewnością postępowaniem, które ponawiać ma zwykłą kontrolę odwoławczą. W
II KK 310/25
4
jego toku kontrola poprawności oceny poszczególnych dowodów czy weryfikowanie
zasadności ustaleń może następować tylko wyjątkowo, gdy w nadzwyczajnym
środku zaskarżenia podnoszone są zarzuty rażącego naruszenia prawa
procesowego, które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia.
Skarżący zarzucił Sądowi odwoławczemu brak rzetelności podczas
rozpoznawania apelacji od wyroku Sądu I instancji, co uczyniło kontrolę instancyjną
iluzoryczną. O powyższym świadczyć miało poprzestanie w całości na
poczynionych ustaleniach faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji, podczas
gdy konieczne było szczegółowe przeanalizowanie i ponowna ocena materiału
dowodowego w zakresie zachowania oskarżonego.
Należy stwierdzić, że autor kasacji w istocie powtórzył argumenty wcześniej
podniesione w apelacji dokonując jedynie drobnych modyfikacji celem nadania
formy nadzwyczajnego środka zaskarżenia.
W odniesieniu do podniesionych zarzutów kasacyjnych stwierdzić trzeba, że
okazały się one oczywiście bezzasadne. Autor kasacji zakwestionował w nich
sposób kontroli odwoławczej. Lektura uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego
wskazuje jednak, że odniesiono się do wszystkich zarzutów apelacji, a sposób
ustosunkowania się do tych zarzutów jest prawidłowy, tj. rzetelny, pełny i
jednoznaczny w treści. Tym samym nie doszło do obrazy art. 433 § 2 k.p.k. ani art.
457 § 3 k.p.k. W kasacji obrońca prowadzi polemikę z wywodami Sądu ad quem,
próbując spowodować ponowną kontrolę odwoławczą. Nie temu służy jednak
kasacja, będąc środkiem o szczególnych rygorach prawnych (ulokowana jest w
Dziale XI Kodeksu postepowania karnego – Nadzwyczajne środki zaskarżenia).
Wbrew twierdzeniom autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia, pisemne
uzasadnienie wyroku instancyjnego nie pozostawia wątpliwości, iż Sąd odwoławczy
rozważył wnikliwie wszystkie podniesione w apelacji zarzuty i wnioski oraz
szczegółowo, logicznie, bez sprzeczności lub niekonsekwencji umotywował powody
ich nieuwzględnienia, w tym odnosząc się bezpośrednio do argumentacji
przywołanej w apelacji. Zawarte w uzasadnieniu orzeczenia wywody nie są
ograniczone do aprobaty ocen dokonanych przez Sąd I Instancji, lecz
przedstawiają tok rozumowania instancji odwoławczej w odniesieniu do oceny
II KK 310/25
5
zgromadzonych dowodów, w tym do kwestii zwrotu kwoty 3 000 zł na rzecz W.S. W
toku rozprawy apelacyjnej w dniu 25 lutego 2025 r. obrońca skazanego złożył do
akt sprawy potwierdzenie przelewu kwoty 3 000 zł na rzecz pokrzywdzonego W.S.
Z dokumentu wynika, że przelew został dokonany w dniu 23 grudnia 2024 r. Sąd
odwoławczy zwrócił uwagę na ten dowód w treści uzasadnienia zaskarżonego
orzeczenia i słusznie ocenił go jako niemający wpływu na ustalenia faktyczne
będące podstawą skazania P.K. za czyn z art. 286 § 1 k.k. popełniony na szkodę
W.S.
Z uzasadnienia wniesionej kasacji wynika, że obrońca skazanego uważa
zwrot pokrzywdzonemu wyłudzonej zaliczki za okoliczność wpływającą na
dekompletację znamion przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i tym samym decydującą o
jego bycie. Podkreśla także, że pokrzywdzony nie monitorował i nie ponaglał
oskarżonego, nigdy nie występował na drogę postępowania cywilnego, by
odzyskać pieniądze. Te i inne okoliczności, ocenione przez pryzmat art. 7 k.p.k.
oraz art. 410 k.p.k. miały obligować Sąd II instancji do zmiany zaskarżonego
wyroku Sądu Rejonowego w Łukowie i uniewinnienia P.K.
Jak słusznie zwraca uwagę prokurator w pisemnej odpowiedzi na
nadzwyczajny środek zaskarżenia, naprawienie szkody wyrządzonej
przestępstwem w toku toczącego się postępowania sądowego może w realiach
niniejszej sprawy stanowić okoliczność łagodzącą, wpływać na ocenę stopnia
społecznej szkodliwości czynu i przez to wymiar kary wymierzonej P.K. Nie ma to
natomiast znaczenia dla bytu przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. Momentem
popełnienia oszustwa jest czas dokonania niekorzystnego rozporządzenia mieniem
przez pokrzywdzonego, czyli moment, w którym poszkodowany działając pod
wpływem błędu spowodowanego przez sprawcę czynu traci majątek. Należy
zwrócić uwagę, że skazany P.K. przyjął 3000 zł tytułem zaliczki w dniu 12 grudnia
2021 r. W dniu 13 października 2022 r. W.S. złożył zawiadomienie o popełnieniu
przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. Następnie 27 maja 2023 r. skierowano do sądu akt
oskarżenia, po czym w trakcie pierwszej rozprawy w Sądzie meriti w dniu 12
października 2023 r. stwierdził „Najrozsądniej się dogadać - zwrócę panu S.
wpłaconą zaliczkę, mogę w przyszłym tygodniu zwrócić pieniądze” (k. 398 v.).
II KK 310/25
6
Rację ma także prokurator, że za wadliwe należy jedynie uznać utrzymanie
przez Sąd II Instancji wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o środku kompensacyjnym
na rzecz W.S. W sprawie pojawiła się nowa, nieznana dotąd okoliczność, na
podstawie której Sąd II instancji powinien zmienić wyrok wydany przez Sąd I
instancji i uchylić rozstrzygnięcie w zakresie orzeczenia o obowiązku naprawienia
szkody poprzez zapłatę na rzecz W.S. kwoty 3000 zł. Uchybienie to nie stanowi
jednak kwalifikowanego, rażącego naruszenia prawa, które ma wpływ na treść
orzeczenia.
Jedynie na marginesie należy wskazać, że informacja o naprawieniu szkody
wyrządzonej przestępstwem została zatajona przez skazanego i jego obrońcę na
etapie postępowania przed Sądem I instancji. Choć obrońca powoływał się we
wniesionej wcześniej apelacji (k. 591) na okazanie potwierdzenia przelewu na rzecz
W.S. w trakcie rozprawy przed Sądem Rejonowym w Łukowie, i jak napisał „ (...)
potwierdzenie przelewu zostało okazane Sądowi w dniu 19 marca 2024 r. (...)” to w
istocie fakt taki nie miał miejsca. Dowodzi tego - ewidentnie - treść protokołu
rozprawy z 19 marca 2024 r. (k. 468). Obrońca nie złożył też potwierdzenia
przelewu do akt sprawy w toku postępowania przed Sądem Rejonowym.
Odnosząc się bezpośrednio do stawianego w kasacji zarzutu obrazy art. 457
§ 3 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k., stwierdzić należy, iż jest on niezasadny. Analiza
podnoszonego uchybienia nieodparcie prowadzi do konstatacji, iż „posłużył” on de
facto ponownemu wdaniu się w polemikę z prawidłowo dokonanymi w sprawie
ustaleniami faktycznymi. Zdaniem skarżącego doszło do rażącego naruszenia
przepisów prawa, mającego istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, poprzez
brak rzetelnej oceny w zakresie rozważenia zarzutów apelacyjnych. Jednak o
obrazie przepisu art. 433 § 2 k.p.k. można mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie
rozważy wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, bądź gdy
uczyni to w sposób rażąco nierzetelny, zaś o naruszeniu art. 457 § 3 k.p.k. - gdy w
uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta argumentacja odnośnie do określonego
potraktowania zarzutów i wniosków apelacji, a więc wtedy, gdy sąd uznając zarzuty
apelacji za zasadne lub niezasadne, nie wyjaśni swojego stanowiska, ewentualnie
przedstawiona argumentacja będzie zawierała braki (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 29 maja 2018 r., II KK 118/18). Nie można w rozpoznawanej
II KK 310/25
7
sprawie uznać, aby Sąd Okręgowy w ogóle nie rozważył wniosków i zarzutów
podniesionych w apelacji obrońcy oskarżonego albo nie wyjaśnił zajętego przez
siebie stanowiska. Stanowisko zaś obrońcy skazanego w tym zakresie, nie wpływa
w żadnej mierze na dokonaną w postępowaniu apelacyjnym ocenę zaskarżonego
rozstrzygnięcia, którą należy uznać za prawidłową i wyczerpującą oraz czyniącą
zadość obowiązującej procedurze karnej. Wniosek ten potwierdza sposób
zredagowania zarzutu kasacyjnego, który podnosząc rzekome naruszenie
standardu kontroli odwoławczej, powtarza następnie zarzuty apelacyjne, a w
uzasadnieniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia wywodzi, iż nie zgadza się ze
stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Okręgowy.
W kontekście natomiast przywołanego zarzutu naruszenia przepisu art. 5 § 2
k.p.k. należy przypomnieć skarżącemu co wielokrotne stwierdzał Sąd Najwyższy w
swoich judykatach, że „art. 5 § 2 k.p.k. dotyczy wątpliwości, które ma i nie jest w
stanie rozstrzygnąć sąd rozpoznający sprawę, nie zaś wątpliwości którejś ze stron
co do prawidłowości rozstrzygnięcia dokonanego przez ten sąd.” (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2024 r., III KK 70/24). W
realiach zaś przedmiotowej sprawy do takiej sytuacji nie doszło, bowiem ocena
dowodów dokonana z zachowaniem reguły z art. 7 k.p.k. żadnych nie dających się
usunąć wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego nie pozostawiła.
Reasumując, stwierdzić należy, że wniesiona w niniejszej sprawie kasacja
jest emanacją nieuprawnionych dążeń obrońcy do przekształcenia nadzwyczajnej
kontroli prawomocnego orzeczenia sądu odwoławczego w kolejną kontrolę
instancyjną.
W tym stanie rzeczy kasacja została oddalona w formule kwalifikowanej –
jako oczywiście bezzasadna w rozumieniu przepisu art. 535 § 3 k.p.k.
Wobec uznania kasacji za oczywiście bezzasadną, bezprzedmiotowe
okazało się rozpoznanie wniosku w trybie art. 532 § 1 k.p.k. o wstrzymanie
wykonania orzeczenia.
Ponadto rozstrzygnięto o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego.
[WB]
II KK 310/25
8
[r.g.]