Sygn. akt II KK 239/15
POSTANOWIENIE
Dnia 25 września 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Michał Laskowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 25 września 2015 r.,
sprawy A. J.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanej,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 12 lutego 2015 roku, sygn. akt II AKa 318/14,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 6 sierpnia 2014 roku, sygn. akt XVIII K 18/13,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazaną A. J. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Łodzi, sygn. akt XVIII K 18/13, uznał A.J. winną popełnienia czynu art. 310 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 1 k.k. i przyjmując jednocześnie, iż czyn ten stanowi wypadek mniejszej wagi w rozumieniu art. 310 § 3 k.k., na podstawie art. 310 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. przy zastosowaniu art. 60 § 1 k.k. i art. 60 § 6 pkt 2 k.k. wymierzył jej karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Od wyroku tego apelacje wnieśli obrońca oskarżonej oraz prokurator. Wyrokiem z dnia 12 lutego 2015 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, sygn. akt II AKa 318/14, utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne.
Od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego wniósł kasację obrońca oskarżonej, zarzucając rażące naruszenie:
1. prawa materialnego, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 310 § 1 i 2 k.k. - poprzez zaakceptowanie błędnego poglądu wyrażonego przez Sąd Okręgowy, polegającego na uznaniu, iż podrobienie podpisu poręczyciela wekslowego (awalisty) jest równoznaczne z podrobieniem samego weksla - w sytuacji gdy poręczenia wekslowego nie można utożsamiać z papierem wartościowym jakim jest weksel, bowiem jest to tylko jego element akcesoryjny, bez którego weksel nadal pozostaje ważny i może zostać puszczony w obieg, a zatem brak było podstaw do uznania, iż poręczenie wekslowe (awal) pozostaje pod ochroną przepisów wynikających z treści art. 310 § 1 i 2 k.k.
2. prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. – polegające na braku prawidłowej kontroli odwoławczej podniesionego w apelacji zarzutu dotyczącego pominięcia przez Sąd Okręgowy (w kontekście przypisania A.J. występku z art. 286 § 1 k.k.), okoliczności, iż dla zabezpieczenia kontynuacji dostaw leków został sporządzony autentyczny weksel i to on pozwalał na dalszą współpracę spółek L i V., która to forma zabezpieczenia była jedyną wymaganą przez strony (co wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego), a poręczenie wekslowe stanowiło jedynie dodatkowy element zabezpieczenia, która to okoliczność, miała istotne znaczenie dla realizacji znamienia w postaci wprowadzenia w błąd określonego w przepisie art. 286 § 1 k.k.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Przede wszystkim zauważyć należy, że autor kasacji zdaje się nie do końca poprawnie postrzegać rolę nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakim jest kasacja. W szczególności przypomnieć wypada, że kasacja jest środkiem zaskarżenia służącym kontroli poprawności postępowania odwoławczego i zasadniczo niedopuszczalne jest podnoszenie w kasacji uchybień, które miały miejsce w postępowaniu przed sądem I instancji. Skarga wniesiona w przedmiotowej sprawie w znikomym zakresie odnosi się do wad postępowania odwoławczego, przede wszystkim zaś zmierza do ponownego zakwestionowania stanowiska Sądu meriti. Zważyć przy tym należy, że postępowanie kasacyjne nie może stanowić powtórzenia postępowania odwoławczego i nie jest swego rodzaju „trzecią instancją”, która służyć ma kolejnemu weryfikowaniu poprawności zapadłych orzeczeń.
Tymczasem obydwa podniesione w kasacji zarzuty są powtórzeniem zarzutów podniesionych w apelacji obrońcy. Co kluczowe, zostały one poprawnie rozważone w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego. I tak, na s. 8-11 uzasadnienia wyroku Sąd Apelacyjny rozważył zarzut dotyczący podrobienia podpisu poręczyciela wekslowego, trafnie dochodząc do wniosku, że sfałszowanie podpisu poręczyciela wekslowego czyni weksel sfałszowanym w świetle prawa karnego. Rozważania tam zawarte są przekonujące, logiczne i bardzo konkretnie uargumentowane, niewątpliwie w pełni spełniają standard art. 457 § 3 k.p.k.
Podobnie rzecz ma się jeśli chodzi o zarzut dotyczący rzekomego pominięcia okoliczności, iż dla zabezpieczenia kontynuacji dostaw leków został sporządzony autentyczny weksel – kwestię tę Sąd Apelacyjny rozważył na s. 11-12 uzasadnienia wyroku, wskazując m.in., że wbrew twierdzeniom skarżącego autentyczność weksla była okolicznością kluczową dla zawarcia współpracy między H. S.A. a G. Sp. z o.o. Także ta część uzasadnienia Sądu Apelacyjnego świadczy o rzetelności kontroli odwoławczej i przestrzeganiu wymagań art. 457 § 3 k.p.k.
W tym stanie rzeczy brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów i wniosków kasacji.
l.n