II CSKP 817/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
5 marca 2026 r.
SSN Tomasz Szanciło (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Ireneusz Kunicki
SSN Ewa Stefańska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 5 marca 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej K.T.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 16 stycznia 2025 r., I ACa 1568/24,
w sprawie z powództwa K.T.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w G.
o zapłatę i ustalenie,
I. uchyla zaskarżony wyrok w całości i:
- oddala apelację Banku spółki akcyjnej w G.,
- zasądza od Banku spółki akcyjnej w G. na rzecz K.T. kwotę 8.100
zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów
postępowania apelacyjnego – wraz z odsetkami w wysokości
odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia następnego po
upływie tygodnia od dnia doręczenia pozwanemu odpisu wyroku
do dnia zapłaty;
II. zasądza od Banku spółki akcyjnej w G. na rzecz K.T. kwotę
12.000 zł (dwanaście tysięcy złotych) tytułem zwrotu kosztów
II CSKP 817/25
2
postępowania zażaleniowego i kasacyjnego – wraz z odsetkami w
wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia
następnego po upływie tygodnia od dnia doręczenia pozwanemu
odpisu wyroku do dnia zapłaty.
Ireneusz Kunicki
Tomasz Szanciło
Ewa Stefańska
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 10 października 2022 r. Sąd Okręgowy w Legnicy ustalił, że
umowa kredytu zawarta 21 stycznia 2008 r. pomiędzy powodem K.T. a Bank1 S.A.
w G. jest nieważna (pkt I), zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 159
792,14 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 2 lutego 2022 r. do dnia zapłaty (pkt II),
oddalił powództwo w pozostałym zakresie co do odsetek (pkt III), zasądził od
pozwanego na rzecz powoda koszty procesu (pkt IV).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód złożył wniosek o udzielenie kredytu
w Bank1 (poprzednik prawny pozwanego) o udzielenie kredytu hipotecznego w
łącznej wysokości 231 855 zł, indeksowany kursem franka szwajcarskiego (CHF). W
dniu 21 stycznia 2008 r. powód zawarł z tym bankiem umowę takiego kredytu
hipotecznego. Umowa została sporządzona przez bank, powód został
poinformowany, że jej treść nie podlega negocjacjom. Powód podpisał sporządzone
przez bank oświadczenie, że przedstawiono mu ofertę kredytu w PLN, i że wybrał
kredyt indeksowany, jak również, że poinformowano go o ryzykach związanych z
zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej. Przed złożeniem wniosku
kredytowego i zawarciem umowy doradca kredytowy nie przedstawił jednak
powodowi szczegółowych informacji dotyczących ryzyka związanego z zawarciem
umowy kredytu indeksowanego. Nie przedstawiono powodowi żadnych symulacji,
które obrazowałyby wysokość kapitału i rat w przypadku wahań kursu waluty obcej,
jak również co do kształtowania marży doliczanej do średniego kursu NBP i sposobu
tworzenia tabel kursowych banku. Powód został poinformowany natomiast, że CHF
jest stabilną walutą.
W 2009 r. doszło do połączenia – w trybie art. 492 § 1 k.s.h. – Bank1 z
II CSKP 817/25
3
Bankiem, jako spółką przejmującą, w wyniku czego ten drugi bank wstąpił w prawa i
obowiązki wynikające z powyższej umowy kredytu.
W okresie od 18 marca 2010 r. do 23 lipca 2019 r. powód spłacił z tytułu tej
umowy łącznie kwotę 159 792,14 zł.
Na podstawie ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy uznał powództwo
za zasadne w części. Sąd ten wyjaśnił, że umowa łącząca strony zawiera klauzule
abuzywne, co skutkuje jej nieważnością, gdyż nie ma podstaw do zastąpienia tych
postanowień przepisami o charakterze ogólnym. Nie sposób rozdzielić
postanowienia, które określa kurs waluty stosowany przez bank jako sumę średniego
kursu NBP i marży banku, a ta ostatnia była dowolnie kształtowana przez
pozwanego. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że bank nie spełnił wobec powoda
obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka kursowego.
Wyrokiem z 16 stycznia 2025 r., na skutek apelacji pozwanego, Sąd
Apelacyjny we Wrocławiu zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił
powództwo główne i ewentualne, odstępując od obciążenia powoda kosztami
procesu (pkt I) i odstąpił jednocześnie od obciążenia powoda kosztami postępowania
odwoławczego (pkt II).
Sąd Apelacyjny wskazał, że umowa kredytu, jaka łączyła strony, jest
dopuszczalna w polskim systemie prawnym. Nie jest zatem możliwe ani zdjęcie
z konsumenta ryzyka kursowego, ani uznanie, że bank działał wbrew dobrym
obyczajom, bowiem pobierana przez bank marża stanowi dochód banku i jest
pobierana również w przypadku kredytu złotowego. Postanowienie, które zostało
uznane przez Sąd pierwszej instancji za abuzywne, powinno być rozpatrywane
oddzielnie co do średniego kursu NBP i marży banku. Zdaniem Sądu drugiej instancji
również roszczenie o zapłatę było bezzasadne, gdyż klauzule waloryzacyjne nie
nosiły cech niedozwolonych postanowień umownych.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł powód, zaskarżając
wyrok w całości. Podniósł zarzuty naruszenia:
1/ prawa procesowego, tj. art. 3271 § 1 pkt 2 w zw. z art. 391 k.p.c., polegające
na wadliwym sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego wyroku i wyroku z 19
października 2023 r., pierwotnie wydanego przez Sąd Apelacyjny, a uchylonego
II CSKP 817/25
4
przez Sąd Najwyższy, do którego odwołano się w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku, z którego nie wynika jednak, dlaczego Sąd drugiej instancji – w ramach
przeprowadzonej wykładni postanowień umowy kredytu (art. 65 § 1 i 2 k.c.) – uznał,
że postanowienie dotyczące marży kupna/sprzedaży banku posiada samodzielny
charakter i może w związku z tym podlegać odrębnej ocenie pod względem
abuzywności, czy ta marża określa odrębne zobowiązanie umowne, a jeżeli tak, to
na czym ono miałoby polegać;
2/ prawa materialnego:
a) art. 3851 § 1 w zw. z art. 3852 k.c. w zw. z art. 5 i art. 6 ust. 1 dyrektywy
Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków
w umowach konsumenckich (dalej: „dyrektywa 93/13”) przez ich niewłaściwe
zastosowanie i niezastosowanie sankcji niezwiązania powoda abuzywnym
postanowieniem umownym stanowiącym klauzulę ryzyka walutowego (klauzulę
indeksacyjną), pomimo że z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż pozwany nie
udzielił powodowi odpowiednich informacji na temat ryzyka walutowego;
b) art. 3851 § 1 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że nie
zostało wykazane, iż klauzula indeksacyjna, obejmująca marżę kupna/sprzedaży
banku, nie spełnia kryteriów uznania jej za klauzulę niedozwoloną, podczas gdy
umowa kredytu nie wskazywała na kryteria ustalania tej marży, uprawniała bank do
jednostronnego określania kursu waluty i arbitralnego działania, obarczając powoda
nieprzewidywalnym ryzykiem walutowym;
c) art. 3851 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 przez
ich niewłaściwe zastosowanie i dopuszczenie możliwości podziału klauzuli
indeksacyjnej i wyodrębnienie z niej części odnoszącej się do marży banku,
a następnie poddanie tej części klauzuli samodzielnej ocenie pod względem
abuzywności, co uniemożliwia osiągnięcie celu dyrektywy 93/13, gdyż jedynym
skutkiem zakwestionowania tego postanowienia byłoby usunięcie fragmentu
przesądzającego o jego nieuczciwym charakterze, przy jednoczesnym
pozostawieniu w umowie części odnoszącej się do średniego kursu NBP;
d) art. 3851 § 1 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie
polegające na wadliwej wykładni oświadczeń woli i przyjęcie, że postanowienie
II CSKP 817/25
5
umowne dotyczące marży ma samodzielny charakter, i że eliminacja tej części
postanowienia jest możliwa i nie spowoduje zmiany istoty klauzuli waloryzacyjnej,
podczas gdy nie ma ono takiego charakteru, a klauzula indeksacyjna o tożsamej
treści została w całości wpisana do Rejestru Klauzul Niedozwolonych pod nr 5622;
e) art. 65 § 1 i 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i wadliwą wykładnię
oświadczeń woli zawartych w umowie, polegającą na przyjęciu, że postanowienie
klauzuli indeksacyjnej może podlegać podziałowi na dwie części, z których każda
posiada samodzielny charakter – pierwsza odnosi się do niezależnego czynnika
(kursu średniego NBP), a druga do czynnika zależnego od woli banku (marży
kupna/sprzedaży);
f) art. 3531 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. przez ich błędne zastosowanie polegające
na nieprzyjęciu, że umowa nie była zgodna z naturą umowy kredytu, zasadą
swobody umów oraz zasadami współżycia społecznego, podczas gdy przyznaje
jednej stronie (bankowi) prawo do określania wartości zobowiązania drugiej strony
(kredytobiorcy) oraz w całości przerzuca ryzyko kursowe (walutowe) na konsumenta;
g) art 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe
(dalej: „pr. bank.”) przez jego niezastosowanie oraz niedokonanie oceny prawnej,
w sytuacji gdy umowa nie zawierała wszystkich obligatoryjnych elementów
wymaganych przez przepisy prawa bankowego, tj. nie określała wysokości
zaciąganego przez powodów zobowiązania i zasad jego spłaty;
h) art. 405 w zw. z art. 410 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie
powództwa o zapłatę roszczeń z tytułu zwrotu nienależnych świadczeń, podczas gdy
wyeliminowane abuzywnej klauzuli indeksacyjnej w całości powinno prowadzić do
stwierdzenia nieważności umowy kredytu również w pozostałej części.
Powołując się na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi Apelacyjnemu, ewentualnie o jego uchylenie w całości i jego zmianę przez
oddalenie w całości apelacji pozwanego oraz zasądzenie kosztów postępowania
kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej oddalenie oraz
zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
II CSKP 817/25
6
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach wskazanych w art. 3983
§ 1 k.p.c., zatem w pierwszej kolejności konieczne było ustosunkowanie się do
zarzutów naruszenia przepisów postępowania, albowiem prawidłowe zastosowanie
tych przepisów jest warunkiem dokonania właściwej subsumpcji.
Chodzi o zarzut związany z uzasadnieniem zaskarżonego wyroku. Ustawowe
elementy uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji określa art. 387 § 21 k.p.c.
W orzecznictwie wskazuje się, że zarzut naruszenia tego przepisu może być
usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść
uzasadnienia wyroku uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który
doprowadził do wydania orzeczenia, a także w przypadku zastosowania prawa
materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (zob. np. wyrok
SN z 14 listopada 2023 r., II USKP 125/22). Analiza uzasadnienia zaskarżonego
orzeczenia prowadzi jednak do jednoznacznego wniosku, że zawiera ono wszystkie
niezbędne elementy umożliwiające przeprowadzenie kontroli kasacyjnej. W tym
uzasadnieniu nie sposób doszukać się także kwalifikowanych błędów czy braków,
które uzasadniałyby zarzut podniesiony przez skarżącego. W szczególności Sąd
Apelacyjny odniósł się w motywach rozstrzygnięcia, chociaż w sposób dość
lakoniczny, do problematyki marży zawartej w umowie, kształtującej klauzulę
indeksacyjną. Przedstawił swoją ocenę prawną, na poparcie której przytoczył
argumenty wskazane w treści uzasadnienia. Zupełnie odmienną kwestią jest
natomiast to, że stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny nie zasługiwał na
uwzględnienie, o czym będzie mowa poniżej.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, zauważenia
wymaga, że mechanizm indeksacji polega – ogólnie rzecz ujmując – na przeliczeniu
w dniu jego uruchomienia kwoty kredytu wyrażonej w złotych polskich na walutę obcą
(tu: CHF), zgodnie z kursem jej kupna ustalonym według tabeli kursów obowiązującej
w danym banku, a następnie przeliczeniu w dniu zapłaty każdej raty kapitałowo-
odsetkowej z tej waluty na walutę polską według obowiązującego w banku kursu
sprzedaży. Kredytobiorca (tu: powód) otrzymuje kwotę kredytu w złotych polskich
i w tej walucie spłaca raty, po przeliczeniu na walutę obcą według wskazanego
II CSKP 817/25
7
mechanizmu (zob. np. wyrok SN z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19; postanowienie
SN z 29 lipca 2021 r., I CSKP 146/21).
W art. 3851 i n. k.c. uregulowano materię związaną z niedozwolonymi
postanowieniami umownymi, zwanymi także klauzulami abuzywnymi, w tym skutki
wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumenta. Tworzą one rdzeń systemu
ochrony konsumenta przed wykorzystaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji
kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści
wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla
konsumenta (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP
29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Przepisy te stanowią implementację dyrektywy
93/13, w związku z czym dokonując ich wykładni, należy brać pod uwagę wskazówki
wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej. Co prawda, dyrektywa unijna nie jest sama w sobie bezpośrednio
stosowana, jak ma to miejsce w odniesieniu do rozporządzeń unijnych, niemniej jej
właściwa transpozycja stanowi obowiązek państwa Unii Europejskiej,
w konsekwencji czego spory wynikłe na tle stanów faktycznych objętych dyrektywą
powinny być interpretowane i rozwiązywane z uwzględnieniem jej celów
i postanowień. Innymi słowy, w niniejszym przypadku nie sposób abstrahować od
postanowień dyrektywy 93/13.
Artykuł 3851 § 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej
z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego
prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając
jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne); nie dotyczy to postanowień
określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli
zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, o czym mowa w art. 3851 § 1 zd. 2
k.c. Natomiast art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie
były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją
w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę
wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
W art. 3851 § 1 k.c. określono sankcję, jaką dotknięte jest niedozwolone
postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże” ono konsumenta. Na
II CSKP 817/25
8
gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art. 3851 k.c. jest jej art. 6 ust.
1, także w związku z art. 7 ust. 1. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 państwa
członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach
zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące
dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony,
jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W świetle zaś art.
7 ust. 1 tego aktu prawnego zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów
państwa członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu
zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych
przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami.
Obecnie w judykaturze dominuje trafny pogląd, że klauzule zastrzeżone
w umowie kredytu powiązanego z walutą obcą kształtujące mechanizm indeksacji
określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r.,
III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18,
OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 3 lutego 2022 r.,
II CSKP 459/22). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
również podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu
„głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy
uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które
z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. wyroki: z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13,
OTP Jelzálogbank Zrt; z 26 lutego 2015 r., C-143/13, Bogdan Matei i Ioana Ofelia
Matei; z 23 kwietnia 2015 r., C-96/14, Jean-Claude Van Hove; z 20 września 2017 r.,
C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in.). Za takie uznawane są również
postanowienia określane jako „klauzule ryzyka walutowego”, które wiążą się
z obciążeniem kredytobiorcy – konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty
i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. wyroki TSUE: z 20
września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in.; z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank
Nyrt. i OTP Faktoring Követeléskezelő Zrt; z 14 marca 2019 r., C-118/17, Zsuzsanna
Dunai; z 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak).
Nie można uznać, że klauzule indeksacyjne (waloryzacyjne) zostały wyrażone
prostym i zrozumiałym językiem w sposób jednoznaczny, a zatem nie podlegają
badaniu pod kątem spełnienia przesłanek z art. 3851 § 1 k.c. W orzecznictwie
II CSKP 817/25
9
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono, że wymóg wyrażenia
warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, by umowa
przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego
odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym
mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by
konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria,
wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
Powód niewątpliwie wiedział, że zaciąga kredyt indeksowany do CHF, a zatem
wysokość rat będzie podążać za kursem CHF, co jest równoznaczne jedynie
z formalnym poinformowaniem o ryzyku walutowym i w świetle kryteriów
wynikających z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest
wystarczające do uznania, że klauzula określająca główne świadczenia stron została
wyrażona jasno i jednoznacznie. Istotne jest, że pozwany nie udzielił powodowi
informacji, które umożliwiłyby mu rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko
wzrostu kursu CHF w relacji do złotego, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć –
uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Nie
przekazał mu żadnych informacji o czynnikach, które kształtowały kurs CHF
w okresie zawierania umowy, oraz które mogły mieć wpływ na ten kurs w okresie
wykonywania umowy. Powód nie był więc w stanie ocenić wysokości własnego
zobowiązania, a zatem ekonomicznych skutków wynikających z zawartej umowy
oraz ryzyka ekonomicznego, związanego z zawarciem przez niego umowy. To, jak
wynika z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przesądza
o braku transparentności postanowień umownych dotyczących ryzyka walutowego.
Postanowienia umowy (regulaminu), określające zarówno zasady przeliczenia
kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na
walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają
charakter niedozwolonych postanowień umownych. Postanowienie analogiczne do
ocenianego w tej sprawie było już przedmiotem badania Sądu Najwyższego, który
wyjaśnił, że to postanowienie zostało sformułowane w taki sposób, iż wyłączną
kompetencję ustalania kursów walut miał bank, powód nie znał mechanizmu jego
ustalania, ani wartości branych pod uwagę, ani nie miał żadnego wpływu na te kursy.
Klauzula indeksacyjna została bowiem sformułowana w ten sposób, że kurs kupna
II CSKP 817/25
10
waluty określono jako wynik odpowiedniego działania – średni kurs waluty ogłoszony
w tabeli kursów NBP minus/plus marża banku (w zależności czy chodziło o kurs
kupna, czy kurs sprzedaży), z tym że za każdym razem odwoływano się do tabeli
kursów dla kredytów hipotecznych. Umowa nie opisywała jednak zasad wyliczenia
marży jako czynnika mającego wpływ na kurs waluty i w tym zakresie pozostawiała
bankowi pełną swobodę. Taki zaś mechanizm ustalania przez bank kursów waluty
jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy
konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala
na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla
konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (zob. np. wyrok
SN z 17 marca 2022, II CSKP 474/22).
Eliminacja jedynie części klauzuli, dotyczącej marży banku, zmienia sens
brzmienia całego postanowienia umownego (niezależnie od kwestii ryzyka
kursowego, o czym będzie mowa poniżej), nie usuwając przy tym zagrożenia
interesu konsumenta. Nie jest to zmiana wystarczająca do uznania, że klauzula
określająca główne świadczenia stron została wyrażona jasno i jednoznacznie.
Sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru postanowienia umownego powinno
mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej
konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego postanowienia. Taki skutek,
po wyeliminowaniu postanowienia dotyczącego marży banku, w realiach sprawy nie
nastąpiłby. Odmienne stanowisko przyczyniłoby się do wyeliminowania
zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak
stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal
byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków wiedząc, że nawet gdyby
miały one być unieważnione, to jednak umowa nadal obowiązywać, tak aby
zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców, co na
tle dyrektywy 93/13 jest nieuzasadnione (zob. np. wyrok SN z 18 maja 2022 r., II
CSKP 1316/22). Tak naprawdę pozwany zaproponował „sztuczne” podzielenie
jednego, pełnego w swojej treści postanowienia umownego, co nie ma żadnego
uzasadnienia, niezależnie od tego, że i tak nie miało to wpływu na merytoryczne
rozstrzygnięcie sprawy. Wywody Sądu Apelacyjnego dotyczące nieabuzywności
spornych postanowień były zatem błędne.
II CSKP 817/25
11
Kwestionowane przez powoda postanowienia stanowiące klauzule
indeksacyjne są abuzywne, co oznacza, że są od początku, z mocy samego prawa
dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on
świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci skuteczność
z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN – zasadę prawną z 7
maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56). Niezależnie od tego, że ta
uchwała jest błędna, gdyż abuzywność zachodzi ab initio, zaś konsument może
następczo – swoim oświadczeniem woli – wyrazić zgodę na objęcie go danym
postanowieniem, jednak nie ulega wątpliwości, powód takiej zgody nie udzielił,
o czym świadczą twierdzenia i zarzuty podnoszone w toku procesu.
W wyroku z 6 marca 2019 r. (C-70/17, Abanca Corporación Bancaria SA
i Bankia SA) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczył, aby sąd krajowy
mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach z korzyścią dla
przedsiębiorcy. Z kolei w wyroku z 21 grudnia 2016 r. (C-154/15, Francisco Gutiérrez
Naranjo i Ana María Palacios Martínez) Trybunał wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 dyrektywy
93/13 należy interpretować w ten sposób, iż warunek umowny uznany za nieuczciwy
należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków
wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru
takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci „przywrócenia” sytuacji
prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku.
Modyfikacja umowy przez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem
zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Przedsiębiorca,
mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe
praktyki oraz abuzywne klauzule, bowiem wiedziałby, że jedyną sankcją byłoby
zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na
skuteczność wadliwego stosunku prawnego. Taki wniosek wynika z ugruntowanego
orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym, gdyby
sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach,
takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu
ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem
do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców przez
zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów,
II CSKP 817/25
12
ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków wiedząc,
że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać
uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować
w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (zob. np. wyroki: z 14 czerwca
2012 r., C-618/10, Banco Español de Crédito, SA; z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13,
Kásler i Káslerné Rábai; z 26 marca 2019 r., C-70/17, Abanca Corporación Bancaria
SA i Bankia SA).
Na takim stanowisku stoi także Sądu Najwyższy, który wskazał, że działania
sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co
oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego przedsiębiorców,
zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi
nieuczciwych postanowień umownych. Taki skutek nie mógłby zostać osiągnięty,
gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy
przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta
niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne,
skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych
warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (zob. np. wyroki:
z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22).
Co więcej, nie ma przepisów, które mogłyby uzupełnić lukę powstałą w wyniku
usunięcia niedozwolonego postanowienia. Także z uwagi na fakt, że wyeliminowane
postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, nie ma podstaw do
stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej
w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie można bowiem
pominąć, że np. art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest
suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla
których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane
w walucie polskiej). W przypadku kredytów indeksowanych (a więc takich, z jakim
mamy do czynienia w niniejszym przypadku) kwota kredytu wyrażona jest w walucie
polskiej, z kolei waluta obca stanowi jedynie wyżej wspomniany miernik świadczenia
spełnianego w walucie polskiej.
Jeżeli chodzi o kwestię ryzyka kursowego, to kredytobiorca musi zostać jasno
II CSKP 817/25
13
poinformowany, że podpisując umowę kredytu powiązanego z walutą obcą, ponosi
ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego
trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje
wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. W tym
celu przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko
wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (zob. wyroki TSUE z 20
września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring, i z 20 września 2017 r., C-
186/16, Andriciuc i in.). Dlatego art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować
w ten sposób, że wymóg, zgodnie z którym warunki umowy powinny być wyrażone
prostym i zrozumiałym językiem, zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia
kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych
i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego
musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym
i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie
poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie
tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty
obcej, w której kredyt był denominowany (lub indeksowany), ale również oszacować
– potencjalnie istotne – ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich
zobowiązań finansowych (wyrok TSUE z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank
i OTP Faktoring). Jeżeli zatem konsument nie został należycie poinformowany
o ryzyku kursowym, czyli o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem
waluty obcej, tak aby mógł oszacować ekonomiczne konsekwencje takiego warunku
dla swoich zobowiązań finansowych w razie wahań kursu, to oznacza to, że
w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy nie zostały wyrażone
prostym i zrozumiałym językiem. Umożliwia to kontrolę abuzywności takiego
warunku nawet w przypadku uznania go za określający główne świadczenia stron,
skoro nie został sformułowany w sposób jednoznaczny – art. 3851 § 1 zd. 2 k.c.
(wyrok SN z 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22).
Problem sprowadza się przy tym do jeszcze innej, podstawowej kwestii.
Istotne jest bowiem, że w praktyce to ryzyko zostało niemal w całości przerzucone
na konsumenta, mając na uwadze kurs waluty w okresie udzielenia kredytu i brak
jakiegokolwiek ograniczenia w tym zakresie, dając możliwość uzyskania przez bank
II CSKP 817/25
14
niczym nieograniczonych korzyści kosztem konsumenta. W okresie udzielania tzw.
kredytów frankowych (szczególnie lata 2006-2009) kurs franka szwajcarskiego był
bardzo niski, w niektórych okresach znacznie poniżej 2 zł za 1 CHF, ewentualnie
nieco przekraczając ten poziom. Z punktu widzenia banku była to niezwykle
korzystna sytuacja. Kredytobiorców nie interesowało bowiem, ile franków
szwajcarskich otrzymają, bo nigdy nie zamierzali się nimi posługiwać, ale jaką kwotę
w polskiej walucie otrzymają. Tak niski kurs CHF powodował, że określona suma
w złotówkach, jaką miał otrzymać kredytobiorca, dawała znacznie wyższą sumę we
franku niż w sytuacji, gdyby kurs tej waluty był na dzisiejszym poziomie.
Udzielanie tzw. kredytów frankowych przy tak niskim kursie CHF dawało
bankowi przynajmniej dwie korzyści czysto finansowe kosztem kredytobiorcy:
- nominalna wartość kwoty kredytu przeliczana na CHF była znacznie wyższa
niż gdyby była przeliczana przy znacznie wyższym kursie tej waluty;
- oczywiste było, że kurs CHF będzie rósł, natomiast nieznana była skala tego
wzrostu; to oznaczało wzrost zarówno nominalnej kwoty kapitału do spłaty przez
kredytobiorcę, jak i wzrost wysokości raty kredytu, przy czym ta zależała jeszcze od
wysokości LIBOR.
Oprócz tego rodzaju postanowienia umowne zawierały kolejne rozwiązanie na
niekorzyść kredytobiorcy. W przypadku udzielenia kredytu przy tak niskim kursie
franka szwajcarskiego ryzyko po stronie banku sprowadzało się do około 2 zł/CHF,
a więc gdyby wartość franka szwajcarskiego spadła do „0”. Oczywiście, są to tylko
teoretyczne rozważania, gdyż taka możliwość nie istniała. Odmiennie kształtowała
się pozycja klienta (kredytobiorcy), gdyż dla niego ryzyko kursowe było
nieograniczone. Umowy kredytów powiązanych z walutą obcą nie zawierały bowiem
żadnego ograniczenia w tym przedmiocie, w szczególności tzw. wyłącznika, a więc
określonego poziomu PLN/CHF, przy którym suma kredytu i rat kredytowych (po
przeliczeniu na polską walutę) przestałaby rosnąć. Co charakterystyczne, kredyty
powiązane z walutą obcą przestały być udzielane, gdy kurs CHF zaczął rosnąć.
Udzielenie kredytu przy tak wysokim kursie waluty obcej zdecydowanie bardziej
zwiększałoby ryzyko banku, a znacznie zmniejszałoby ryzyko konsumenta.
II CSKP 817/25
15
Innymi słowy, o ile ryzyko po stronie banku (o ile w ogóle istniało) było
ograniczone, to ryzyko po stronie kredytobiorcy takiego ograniczenia nie miało.
Niewątpliwie zatem, tak ukształtowane postanowienia umowne spełniały wyżej
przedstawione przesłanki uznania ich za abuzywne.
Także w orzecznictwie TSUE podkreśla się, że mamy do czynienia ze
znaczącą nierównowagą kontraktową ze szkodą dla konsumenta w przypadku
nałożenia na niego nieograniczonego ryzyka kursowego (zob. wyrok TSUE z 10
czerwca 2021 r., od C-776/19 do C-782/19, BNP Paribas Personal Finance SA oraz
BNP Paribas Personal Finance SA i Procureur de la République).
Skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez
kredytobiorcę powoduje znaczną nierówność praw i obowiązków stron ze szkodą dla
konsumenta. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie, gdyby rzeczywiście zostało
należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to
racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty
obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba
żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego. Poza tym, gdyby
kredytujący bank zamierzał w wystarczający sposób poinformować kredytobiorcę
będącego osobą fizyczną – konsumentem o niebezpieczeństwach wynikających
z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle
zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że
umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa (wyrok SN z 29
października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020, nr 7-8, poz. 64).
Powstaje też pytanie, czy wprowadzenie symetrycznego wyłącznika
oznaczałoby per se niemożność stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej
zmieniającej te kwoty. Wprowadzenie wyłącznika w opisanej powyżej sytuacji na tym
samym poziomie (np. +/- 2 PLN) jedynie częściowo wyeliminowałoby abuzywność,
gdyż sytuacja banku w zasadzie by się nie zmieniła (dalszy spadek wartości waluty
to była teoria), zaś sytuacja konsumenta poprawiłaby się o tyle, że ryzyko po jego
stronie nie byłoby ograniczone; niemniej można byłoby mówić jedynie o teoretycznej
symetryczności. Inaczej można byłoby ocenić taką klauzulę przy znacznie wyższym
kursie waluty w stosunku do polskiego złotego, o ile, oczywiście, klauzula nie
II CSKP 817/25
16
zawierałaby odwołania do tabeli kursowej banku, ale np. do średniego kursu NBP –
postanowienie o wyłączniku +/- 2 PLN przy kursie waluty np. 4,5 zł za 1 CHF byłoby
znaczniej mniej niesymetryczne niż opisane w zdaniu poprzednim, a więc mogłoby
zostać uznane za nieabuzywne.
Całkowicie niezrozumiałe były zatem wywody Sądu Apelacyjnego, że „nie jest
możliwe zdjęcie z konsumenta ryzyka kursowego”, skoro problem sprowadzał się do
przerzucenia tego ryzyka wyłącznie na konsumenta (powoda). Nie można przy tym
zapominać, że pozwany nie dochował spoczywających na nim obowiązków
informacyjnych względem powoda, o czym była mowa, a co wynika z ustaleń
faktycznych, którymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 in
fine k.p.c.). Te ustalenia poczynił Sąd Okręgowy, a Sąd Apelacyjny ich nie
zakwestionował, uznając jedynie, że standardowe poinformowanie powoda o ryzyku
kursowym wyczerpywało ten obowiązek, co – oczywiście – nie miało żadnego
uzasadnienia. Tymczasem takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem
kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,
rażąco naruszając jego interesy. I ani Sąd Apelacyjny, ani skarżący nie zwrócili uwagi,
że gdyby nawet (przyjmując teoretycznie) wyeliminować z klauzuli indeksacyjnej
marżę, to chodziłoby jedynie o przeliczanie kwoty kapitału i wysokości rat kredytu,
ale nie wyeliminowałoby to w żaden sposób ryzyka kursowego, które i tak w całości
byłoby przerzucone na powoda.
Utrzymanie w mocy tego typu umowy byłoby możliwe tylko w sytuacji, gdyby
konsument wyraził wyraźnie taką wolę. Możliwość utrzymania takiej umowy ma
charakter ochronny względem konsumenta, tj. obowiązuje jedynie w przypadku,
gdyby niezwiązanie umową miało narazić konsumenta na niekorzystne względem
niego konsekwencje. Wyrazem tego jest stanowisko, że niedozwolone
postanowienie umowne (art. 3851 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa,
dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, albowiem oceny czy
postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 3851 § 1 k.c.), dokonuje się według
stanu z chwili zawarcia umowy (zob. powołaną uchwałę z 20 czerwca 2018 r., III CZP
29/17), co wynika z art. 3852 k.c., czego pozwany zdaje się nie zauważać. Od tego
też momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że – jak
II CSKP 817/25
17
wskazano powyżej – konsument wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim
postanowieniem umownym.
Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia
o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej
klauzule abuzywne pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych
postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności
poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem
wprowadzenie w 2011 r. ustępu 3 do art. 69 pr. bank., w wyniku czego kredytobiorcy
uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej
niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz
dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio
w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów
bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do
przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy.
Tak więc konsument może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to
postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (zob.
powołaną uchwałę z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, i cytowane w niej orzecznictwo).
Także w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjmuje się, że
istnieje możliwość zastąpienia abuzywnych postanowień umownych przepisami
dyspozytywnymi, ale jedynie w przypadku, gdy następstwem wyłączenia
abuzywnych postanowień z umowy jest jej nieważność, która nie jest w interesie
konsumenta, a więc gdyby miała narazić go na niekorzystne konsekwencje, np.
postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej
wymagalności (zob. np. wyrok z 21 stycznia 2015 r., C-482/13, Unicaja Banco SA
i Caixabank SA). W wyroku z 3 października 2019 r. (C-260/18, Dziubak) Trybunał
wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk
w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się
w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze
ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są
uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub
ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów
mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę.
II CSKP 817/25
18
Zachodzi zatem asumpt do stwierdzenia nieważności umowy ze skutkiem ex
tunc. Wynika to z faktu, że abuzywne postanowienie podlega wyłączeniu bez
jednoczesnego wprowadzenia w jego miejsce tożsamego mechanizmu, a ponadto,
że z uwagi na eliminację abuzywnego postanowienia zachodzi niemożność
rozliczenia umowy, nie ma bowiem możliwości określenia wysokości głównego
zobowiązania pozwanego. Ponieważ nie jest możliwe wyliczenie rat kapitałowo-
odsetkowych, z uwagi na treść art. 69 ust. 1 pr. bank. w zw. z art. 58 k.c. nie jest
prawnie możliwe utrzymanie umowy. Nie należy również pomijać, że po
wyeliminowaniu abuzywnych klauzul umowa byłaby niezrozumiała oraz sprzeczna
z intencją stron ją zawierających. Takie przekształcenie umowy stanowiłoby zatem
zmianę głównego jej przedmiotu, co jest niemożliwe. Nie ulega bowiem wątpliwości,
że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej
deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się
odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają
związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6
ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że „...nieuczciwe warunki w umowach
zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące
dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony,
jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków” (zob. też np.
wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19;
z 24 czerwca 2025 r., II CSKP 778/24). Przepisy dyrektywy 93/13 stoją bowiem na
przeszkodzie temu, aby sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku
umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie
sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (wyrok
TSUE z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, Bank BPH).
Powyższe kwestie zostały przesądzone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej z 8 września 2022 r. (C-80/21, C-81/21, C-82/21, Deutsche Bank
Polska i Bank Millennium). Wskazano w nim, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy
93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu
krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie
całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz
jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku
II CSKP 817/25
19
z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo
skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku,
który ma wpływ na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego
(pkt 64). Odwołując się do swojego dotychczasowego dorobku orzeczniczego,
Trybunał odkreślił, że możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia
umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym ma charakter
wyjątkowy i jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego
postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako
całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że
ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt 67, 71). W razie możliwości stwierdzenia
nieważności sąd krajowy nie może zastąpić nieuczciwych warunków (klauzul
abuzywnych) przepisem krajowym o charakterze dyspozytywnym (pkt 68) czy
ogólnym (pkt 77), przy czym kluczowe znaczenie ma wola wyrażona przez
konsumenta (pkt 74, 78). Nie istnieje przepis prawa polskiego o charakterze
dyspozytywnym, mający zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne.
Jednocześnie podkreślił niedopuszczalność sądowej modyfikacji treści
postanowienia nieuczciwego w drodze wykładni sądowej (pkt 79-80).
Powyższe rozważania pozostają zgodne z uchwałą pełnego składu Izby
Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12,
poz. 118), zgodnie z którą m.in. w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu
indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu
waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące,
w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, iż miejsce tego postanowienia
zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa
lub zwyczajów. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej
w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także
w pozostałym zakresie.
W orzecznictwie nie budzi również wątpliwości, że stronie, która w wykonaniu
umowy kredytu dotkniętej nieważnością spłacała kredyt, przysługuje roszczenie
o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 §
1 w zw. z art. 405 k.c.), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem
banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. W razie nieważności
II CSKP 817/25
20
umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające
stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie
jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych
przez bank. Środki te podlegają zatem zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły
prowadzi do wniosku, że pomiędzy bankiem a tym kredytobiorcą powstają wówczas
różne zobowiązania restytucyjne – zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu
wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu kwot
uiszczonych przez kredytobiorcę. W sytuacji bowiem gdy odpadła umowna podstawa
wzajemnych świadczeń stron, każda z nich jest zobowiązana zwrócić stronie
przeciwnej to, co sama uzyskała (zob. np. wyrok SN z 4 czerwca 2024 r., II CSKP
41/24).
Artykuły 410 i n. k.c. nie zawierają odrębnej regulacji, która wskazywałaby na
jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, w szczególności odwzorowującą
zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi wynikać z umowy
kredytu (zob. uchwałę SN z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, nr 6, poz.
40; uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej SN z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22).
Przechodząc do problematyki należności odsetkowej, zauważenia wymaga,
że i ta materia doczekała się analizy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Zgodnie z wyrokiem z 15 czerwca 2023 r. (C-520/21, Bank M.) art. 6 ust. 1 i art. 7
ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na
przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą konsument ma
prawo żądać od instytucji kredytowej rekompensaty wykraczającej poza zwrot
miesięcznych rat i kosztów zapłaconych z tytułu wykonania tej umowy oraz poza
zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty, pod warunkiem
poszanowania celów dyrektywy 93/13 i zasady proporcjonalności.
Trzeba zwrócić uwagę również na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z 14 grudnia 2023 r. (C-28/22, Syndyk masy upadłości Getin Noble Bank
S.A.), w którym jednoznacznie wykluczono możliwość powołania się przez
przedsiębiorcę (bank) w omawianej sytuacji na prawo zatrzymania, jeżeli wykonanie
tego prawa skutkowałoby utratą przez konsumenta prawa do uzyskania odsetek za
opóźnienie od momentu upływu terminu określonego w wezwaniu do zapłaty.
II CSKP 817/25
21
Trybunał zwrócił również uwagę, że z powodu braku wykładni przyjętej przez
Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, konsumentowi należne
byłyby odsetki za opóźnienie od upływu terminu wyznaczonego przedsiębiorcy na
wykonanie zobowiązania, po otrzymaniu przez niego stosownego wniosku
konsumenta, do chwili podniesienia zarzutu zatrzymania. Z tej uchwały wynika, że
przedsiębiorca nie znajduje się w sytuacji opóźnienia w wykonaniu, zanim umowa
kredytu hipotecznego stanie się trwale bezskuteczna, a więc konsument traci prawo
do części lub całości odsetek za opóźnienie, co dodatkowo pogarsza jego sytuację
prawną i finansową. Skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez
dyrektywę 93/13 byłaby jednak zagrożona, gdyby konsumenci ci, powołując się na
prawa, które wywodzą z tej dyrektywy, byli narażeni na ryzyko nieotrzymania odsetek
za opóźnienie od kwot, które powinny im zostać zwrócone ze względu na nieważność
takiej umowy od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do
wykonania świadczenia, po tym jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu
tych kwot.
Tak więc data wymagalności roszczenia konsumenta przeciwko
przedsiębiorcy, a więc i data rozpoczęcia biegu odsetek (art. 481 k.c.), nie może być
uzależniona nie tylko od prawa zatrzymania, na które powołuje się przedsiębiorca,
ale również od złożenia przez konsumenta oświadczenia w toku postępowania
sądowego odnośnie do utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule
abuzywne. Niewłaściwą praktykę będzie zatem stanowiło zasądzenie roszczenia
odsetkowego dopiero od daty wyrokowania. Nie można zatem uznać, że dopiero
„upadek” umowy stanowi podstawę do naliczenia odsetek przez konsumenta. Skoro
nie może mieć zastosowania prawo zatrzymania, odsetki należą się konsumentowi
na zasadach ogólnych.
Mając powyższe na względzie, ponieważ skarga kasacyjna powoda była
uzasadniona, a zaistniały przesłanki określone w art. 39816 zd. 1 k.p.c., Sąd
Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i orzekł co do
istoty sprawy, rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego, zażaleniowego
i kasacyjnego na podstawie art. 98 § 2 w zw. z art. 99 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art.
39821 k.p.c., z uwzględnieniem § 2 pkt 7 w zw. § 10 ust. 1 pkt 2, § 10 ust. 2 pkt 2 i §
II CSKP 817/25
22
10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Ireneusz Kunicki
[P.L.]
[r.g.]
Tomasz Szanciło
Ewa Stefańska