II CSKP 680/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
26 listopada 2025 r.
SSN Marta Romańska (przewodniczący)
SSN Władysław Pawlak
SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 26 listopada 2025 r. w Warszawie
skarg kasacyjnych S.M. i P.M. oraz Bank w W. Oddziału w Polsce
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 30 marca 2022 r., VI ACa 542/20,
w sprawie z powództwa S.M. i P.M.
przeciwko Bank w W. Oddziału w Polsce
o unieważnienie i zapłatę ewentualnie o ustalenie i zapłatę ewentualnie o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Władysław Pawlak
Marta Romańska
Dariusz Zawistowski
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 9 marca 2020 r. ustalił,
że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy o kredyt hipoteczny zawartej
w dniu 18 marca 2008 r. pomiędzy powodami a Bank S.A. oddział w Polsce
II CSKP 680/23
2
(poprzednikiem prawnym pozwanego), oddalił żądanie unieważnienia
tej umowy oraz powództwo o zapłatę.
Sąd Okręgowy ustalił, że 18 marca 2008 r. powodowie S.M.
i P.M. zawarli z Bank SA Oddział w Polsce umowę kredytu na kwotę 890 000 zł, z
przeznaczeniem na spłatę kredytu mieszkaniowego w innym banku i modernizację.
Kredyt był indeksowany kursem CHF. Wypłata miała nastąpić w PLN po przeliczeniu
na CHF według kursu nie niższego niż kurs kupna walut zgodnie z Tabelą Kursów
obowiązującą
w
momencie
wypłaty
środków.
W przypadku wypłaty kredytu w transzach obowiązywał kurs nie niższy niż kurs
kupna walut zgodnie z Tabelą Kursów obowiązującą w momencie wypłaty
poszczególnych transz kredytu. Pełna wysokość kredytu w CHF miała zostać
określona według kursów walut stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz,
zgodnie z § 7 ust. 4 Regulaminu. W umowie i regulaminie nie było wzmianki
o sposobie ustalania kursów poszczególnych walut.
Zawierając umowę powodowie zapoznali się z jej treścią. Byli świadomi,
że kursy walut ulegają zmianie. Powodom nie udzielono w tym zakresie szerszej
informacji i nie przedstawiono kursów historycznych CHF do PLN. Powodowie
podpisali oświadczenia o ryzyku kursowym, traktując je jedynie jako formalność
niezbędną do uzyskania kredytu. Powódka nie sądziła, że może negocjować warunki
umowy. Przy podpisaniu umowy powodowie ponownie podpisali oświadczenia
o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej, o zapoznaniu z ryzykiem kursowym i ryzykiem
zmiany stopy procentowej. Powodowie zawierając umowę występowali jako
konsumenci. Umowa została zawarta za pomocą wzorców umownych stosowanych
przez bank udzielający kredytu.
W toku wykonywania umów pozwany Bank dokonał zmian regulaminu m.in.
w zakresie określania kursów walut oraz wskaźnika referencyjnego. Do października
2016 r. powodowie, tytułem spłaty kredytu, zapłacili na rzecz pozwanego banku
kwotę 402.118,81 zł. Do daty zamknięcia rozprawy zapłacili 532.448,44 zł. Następcą
prawnym Bank S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce jest Bank1 w W. Oddział w
Polsce.
Sąd Okręgowy uznał, że stanowisko powodów jest zasadne w części
opierającej się na zarzucie nieważności umowy kredytu. Nieważność umowy wynika
II CSKP 680/23
3
z jej sprzeczności z ustawą, choć w innym zakresie niż wskazano to w pozwie.
Do nieważności umowy prowadzi również analiza jej postanowień pod kątem
abuzywności. Natomiast żądanie zapłaty podlegało oddaleniu wobec braku
bezpodstawnego wzbogacenia po stronie pozwanego.
Sąd Okręgowy stwierdził, że treść umowy nie sprzeciwia się art. 69 ust. 1
Prawa bankowego. Umowa kredytu nie była także sprzeczna z art. 358 § 1 k.c.,
w brzmieniu obowiązującym do stycznia 2009 r., wedle którego z zastrzeżeniem
wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze
Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim. W tym
okresie obowiązywał już bowiem art. 3581 § 2 k.c., zezwalający na określenie
wysokości świadczenia pieniężnego przez odwołanie do innego niż pieniądz
miernika wartości. Sąd Okręgowy wskazał, że pogląd o dopuszczalności umowy
kredytu indeksowanego przed 2011 r. należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie.
Sąd Okręgowy uznał także, że umowy kredytu zawartej przez strony
nie można uznać za nieważną ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia
społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Umowy tego rodzaju wiążą się ze znacznym ryzykiem
dla kredytobiorców, ale na poziomie porównywalnym z kredytami walutowymi,
wypłacanymi i spłacanymi w CHF. Postanowienia umowy określające indeksację
są jednak nieważne jako sprzeczne z art. 3531 k.c. Zasadniczym elementem każdego
zobowiązania umownego jest możliwość obiektywnego i dostatecznie dokładnego
określenia świadczenia. Przy określeniu świadczenia możliwe jest odwołanie się
do konkretnych podstaw oraz do woli osoby trzeciej, jednakże w każdym wypadku
umowa jest sprzeczna z naturą zobowiązania, jeżeli określenie świadczenia zostanie
pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron. Sąd pierwszej instancji przyjął,
że nie zasługuje na aprobatę pogląd uznający dopuszczalność przyznania wyłącznie
jednej stronie stosunku zobowiązaniowego możliwość zmiany warunków umowy.
Za sprzeczne z naturą umowy należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony
możliwości dowolnej zmiany jej warunków, zaś sprzeczność ta występuje
szczególnie wyraźnie w umowach zawieranych w oparciu o regulamin wydany przez
profesjonalistę.
Strony zgodnie i jednoznacznie wskazały w umowie tylko niektóre elementy
swoich świadczeń, w szczególności wypłacaną kwotę kredytu oraz sposób naliczania
II CSKP 680/23
4
odsetek. Postanowienia klauzuli indeksacyjnej pozwalały bankowi na dowolną
zmianę wysokości świadczenia należnego od kredytobiorcy. W regulaminie
stanowiącym część umowy i w samej umowie brak jest jakichkolwiek podstaw,
którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów. Brak jest również przepisów,
które wpływają na sposób określania kursu przez pozwanego. Kryteria rynkowe
i potencjalny wpływ nadzoru finansowego nie stanowią wystarczającego
ograniczenia. Z regulaminu wynika, że przy wypłacie kredytu bank nie musiał
zastosować nawet kursu wynikającego z ustalanej przez siebie tabeli, a jedynie kurs
„nie niższy” - co wskazuje na dowolność w określaniu wysokości zobowiązania
drugiej strony. Spłata kredytu miała natomiast następować według kursu sprzedaży
z tabeli obowiązującej w banku. W ten sposób bank zastrzegł dla siebie możliwość
jednostronnej zmiany wysokości zobowiązania drugiej strony, przez zwiększenie
wartości świadczenia wyrażonego w CHF za pomocą obniżenia kursu zakupu przy
wypłacie kredytu oraz przez podniesienie kursu sprzedaży przy spłacie
poszczególnych rat. Ten mechanizm sprawia, że świadczenie należne
od kredytobiorcy pozostaje niedookreślone. Powyższe uzasadnia przyjęcie,
że wskazane postanowienia regulaminu są sprzeczne z art. 3531 k.c., a tym samym
nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że do essentialia negotii umowy kredytu
indeksowanego należy waluta indeksacji oraz oprocentowanie obliczane w sposób
charakterystyczny dla tej waluty. Nieważność postanowień dotyczących przeliczania
kwoty kredytu na walutę polską musi zatem oznaczać nieważność umowy w całości,
ze względu na brak jej istotnych postanowień.
Zdaniem Sądu Okręgowego uznanie klauzuli indeksacyjnej jedynie
za postanowienie podmiotowo istotne również prowadzi do wniosku o nieważności
umowy. Strony nie zawarłyby bowiem umowy bez postanowień odnoszących się
do przeliczeń PLN na CHF. Wskazuje na to ustalenie wysokości odsetek w oparciu
o stopę procentową stosowaną na rynku do waluty szwajcarskiej. Indeksacja ma
umożliwić zrównoważenie wierzytelności i zobowiązań banku. Bez tej operacji
zastosowanie stopy procentowej innej waluty do PLN byłoby ekonomicznie
niewykonalne. Ponadto kredyt indeksowany został szczegółowo uregulowany
w regulaminie, a więc w sposób wskazujący na wyłączenie opisanych tam warunków
II CSKP 680/23
5
od możliwości negocjacji. Kredytobiorca nie miał możliwości zawarcia umowy
kredytowej w złotych z oprocentowaniem innym niż oparte o stawkę WIBOR. Mógł
jedynie zawrzeć umowę – albo z niej zrezygnować. Żaden bank nie oferował umów
kredytu złotówkowego oprocentowanego przez odwołanie do stopy LIBOR
w praktyce stosowanej do CHF. Bez zakwestionowanego postanowienia umowa
kredytu nie zostałaby zawarta, względnie zawarto by ją na innych warunkach
(np. jako kredyt w złotówkach oprocentowany według innej stopy niż LIBOR).
Sąd Okręgowy stwierdził, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi
są klauzule umowne zawarte w umowach z konsumentami, kształtujące prawa
i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco
naruszające jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona
jest jedynie w przypadku, gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie
uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne
świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Powodowie mają status konsumentów w rozumieniu art. 221 k.c. Brak
indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych dotyczących indeksacji wynikał
z samego sposobu zawarcia umowy, opartego o treść stosowanego przez bank
wzorca umowy i oświadczenia o ryzyku. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie
wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść
powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu i ewentualnie
wysokości marży banku. Za uzgodnioną indywidualnie należy uznać również walutę
indeksacji, co nie oznacza jednak, że sama konstrukcja indeksacji została
uzgodniona indywidualnie. Wpływ konsumenta musi mieć bowiem charakter realny,
rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości
wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy.
Klauzulę indeksacyjna określa podstawowe świadczenia w ramach zawartej
umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej. Bez przeprowadzenia przeliczeń
wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału
podlegającego spłacie. Nie doszłoby też do ustalenia wysokości odsetek, które
zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te są naliczane od kwoty
wyrażonej w walucie obcej. Istotny jest cel zawieranej umowy i wprowadzenia do niej
określonych postanowień. Celem tym było obniżenie obciążenia kredytobiorcy
II CSKP 680/23
6
wiążącego się ze spłatą rat. Osiągnięto to przez obniżenie oprocentowania kredytu
w wyniku zastosowania mechanizmu indeksacji, obejmującego przeliczenie kredytu
i zastosowanie niższej stawki referencyjnej.
Pozwany bank nie sprostał obowiązkowi informacyjnemu w zakresie
wymaganym przez art. 3851 § 1 k.c., wykładanym zgodnie z orzeczeniami TSUE.
Minimalny poziom informacji o ryzyku kursowym związanym z zaciągnięciem kredytu
w CHF powinien obejmować wskazanie maksymalnego dotychczasowego kursu
oraz obliczenie wysokości raty i zadłużenia przy zastosowaniu tego kursu. Dopiero
podanie tych informacji jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala konsumentowi
na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu
i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym
w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy w CHF zamiast w PLN.
Bank w oświadczeniu przedkładanym kredytobiorcom ograniczył się do wzmianki
o istnieniu ryzyka kursowego, nie wskazując bliższych informacji w tym zakresie.
Zaniechał podania posiadanych przez siebie informacji o zmianach kursu,
w szczególności o wcześniej zanotowanym maksimach kursowych i zmienności.
Nie podał również jak przy takim kursie będą kształtowały się zobowiązania
kredytobiorcy. Sąd pierwszej instancji uznał zatem, że wobec niejednoznacznej
informacji o ryzyku kursowym klauzula indeksacyjna może podlegać kontroli.
Spełniona została także przesłanka sprzeczności z dobrymi obyczajami
i rażącego naruszenia interesów konsumenta. Niedozwolony charakter mają
postanowienia umowy w zakresie, w jakim przewidują zastosowanie kursu
ustalonego przez bank w aktualnej Tabeli Kursów do przeliczenia wypłaconych
w złotych środków do CHF oraz wyrażenia w tej walucie salda zadłużenia z tytułu
kredytu, a także w zakresie, w jakim przewidują zastosowanie kursu sprzedaży dewiz
obowiązującego w banku na podstawie Tabeli Kursów z dnia spłaty zobowiązania
do obliczenia wysokości raty spłaty. (§ 7 ust. 4 w zw. z § 2 pkt 12 oraz § 9 ust. 1 i 2
regulaminu).
W umowie postanowienia składające się na klauzulę indeksacyjną znalazły
się w kilku miejscach. Składają się na nią, poza klauzulą spreadu walutowego,
postanowienia regulaminu wskazujące, że kredyt indeksowany do waluty obcej
to kredyt oprocentowany według stopy procentowej opartej o stopę referencyjną
II CSKP 680/23
7
dotyczącą innej waluty niż złote, którego wypłata i spłata odbywa się w złotych
w oparciu o kurs waluty obcej do złotych według tabeli, postanowienia umowy
wskazujące, że kredyt jest indeksowany do waluty CHF oraz nakazujące
w przypadku kredytu indeksowanego zapewnienie środków na spłatę raty
w wysokości uwzględniającej ryzyko kursowe oraz oświadczenie kredytobiorcy
dotyczące ryzyka kursowego. Sformułowana w powyższy sposób klauzula
indeksacyjna obejmuje zatem tzw. warunek ryzyka walutowego wskazany przez
TSUE m.in. w wyroku C-51/17.
W ocenie Sądu Okręgowego, za stwierdzeniem abuzywności klauzuli
indeksacyjnej w całości przemawiały argumenty związane z brakiem
jednoznaczności tego warunku umownego. Niedostateczna informacja o ryzyku
kursowym praktycznie uniemożliwiała podjęcie racjonalnej decyzji związanej
z zawarciem umowy. W ten sposób klauzula indeksacyjna zawierająca
niejednoznacznie określony warunek ryzyka walutowego ewidentnie godzi
w równowagę kontraktową stron stosunku prawnego, co stanowi o naruszeniu przez
tę klauzulę dobrych obyczajów.
Wobec wyraźnego stanowiska powodów odwołującego się do nieważności
umowy oraz dokonania spłaty kwot odpowiadających swoją wartością znacznej
części wykorzystanego przez powodów kredytu, nie ma obawy, że ustalenie
nieważności umowy doprowadzi do niekorzystnych i penalizujących skutków
dla konsumenta. Nie ma więc podstaw, aby uznać, że stwierdzenie nieważności całej
umowy odbyłoby się ze szkodą dla konsumenta, naruszając jego interes
ekonomiczny.
Skutkiem uznania za niedozwolone postanowień dotyczących zasad ustalania
kursów walut jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku
prawnego. Postanowienia takie przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy.
Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być
uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. W rezultacie
konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje
zastosowania mechanizmu indeksacji w kształcie określonym pierwotną umową.
W konsekwencji nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy,
tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi
II CSKP 680/23
8
podstawę naliczenia odsetek. Wobec nieuzgodnienia przez strony wysokości
podstawowego świadczenia choćby jednej ze stron, umowę należy uznać
za nieważną.
Usunięcie z umowy indeksacji prowadzi do pozostawienia umowy kredytu
z kwotą wyrażoną w PLN i oprocentowaną w oparciu o stawkę LIBOR. Taka umowa
nie może jednak obowiązywać. Klauzula indeksacyjna stanowi element określający
główne świadczenie stron umowy kredytu indeksowanego. Usunięcie postanowienia
określającego główne świadczenia stron - podobnie jak postanowienia określającego
niektóre z essentialia negotii — musi oznaczać brak konsensu co do zawarcia umowy.
To zaś oznacza, że na skutek kontroli abuzywności umowę należało uznać
za nieważną. Ponieważ po stronie powodów wystąpił interes prawny w rozumieniu
art. 189 k.p.c., zasadne było żądanie ustalenia nieistnienia umowy.
Wyrokiem z dnia 30 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił wyrok
Sądu Okręgowego w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powodów
kwotę 532 448,44 zł, zastrzegając, że zapłata tej kwoty nastąpi za jednoczesnym
zaoferowaniem przez powodów na rzecz pozwanego kwoty 890 000 zł albo
zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej kwoty. W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny
oddalił apelacje stron.
Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd
pierwszej instancji. Za nieuzasadniony uznał podniesiony w apelacji pozwanego
zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Uznał, że pozwany nie ma racji zarzucając
błędne ustalenia co do braku indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez
powodów postanowień umownych dotyczących indeksacji. Wynika to pośrednio
z samego sposobu zawarcia umowy, opartego o stosowanie przez bank wzorca
umowy i oświadczenia o ryzyku. Taki tryb zawarcia umowy w zasadzie wyklucza
możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść stosunku
prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, waluty kredytu oraz wysokości marży
banku. Za niezasadne Sąd Apelacyjny ocenił twierdzenia, że kredytobiorcy byli
właściwie poinformowani o ryzykach związanych z zawarciem umowy kredytowej.
Fakt, że zawierając umowę powodowie godzili się na ryzyko związane z kredytem
waloryzowanym kursem CHF, nie oznacza, iż obejmowali swoją świadomością
wszystkie istotne aspekty wprowadzenia do umowy mechanizmu indeksacyjnego.
II CSKP 680/23
9
Obowiązek informacyjny powinien zostać wykonany jasnym i zrozumiałym językiem,
w sposób dający konsumentowi pełną orientację co do istoty transakcji
i uwidaczniający, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu niesie za sobą poważne
niebezpieczeństwo, gdyż może rodzić powinność zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej
od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat.
Zdaniem Sądu drugiej instancji nie można podzielić zarzutu naruszenia
art. 189 k.p.c. Stanowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie zostało w sposób
przekonujący umotywowane. Skoro między stronami istnieje spór o ważność
i skuteczność umowy, która nie została jeszcze wykonana w całości, a nadto
wynikają z niej inne, poza spłatą rat, obowiązki, w tym w zakresie ubezpieczenia
i utrzymywania hipoteki na nieruchomości powodów, nie może budzić wątpliwości,
że wyłącznie wyrok ustalający nieważność umowy lub oddalający powództwo może
ostatecznie i całościowo usunąć stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy
stronami umowy kredytu. Powództwo wniesione na podstawie art. 189 k.p.c. może
być w tych warunkach uznane za właściwy środek prawny, który pozwoli w sposób
definitywny rozstrzygnąć, czy zawarta przez strony umowa o kredyt hipoteczny
ukonstytuowała ważny stosunek prawny, w oparciu o który bankowi służy nadal
względem powodów roszczenie o zapłatę rat wynikających z harmonogramu wraz
z odsetkami.
Pozwany zasadnie zarzucił naruszenie art. 3531 zw. z art. 58 § 1 k.c.,
na podstawie których Sąd Okręgowy ustalił nieważność umowy. Odmiennie niż Sąd
pierwszej instancji Sąd Apelacyjny uznał, że tak postrzegana nieważność
nie wystąpiła, podzielając jednocześnie stanowisko co do braku podstaw
do stwierdzenia nieważności umowy ze względu na naruszenie art. 69 Prawa
bankowego lub jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Klauzula
umowna przyznająca bankowi uprawnienie do określenia wysokości świadczenia
należnego od kredytobiorcy, w istocie ma służyć uelastycznieniu zobowiązania,
co jednak powinno wiązać się w wymogiem obiektywizacji kryteriów. Przyjęty
w umowie sposób określenia świadczeń, odwołujący się do wskaźników
publikowanych w tabeli banku, należy ocenić z uwzględnieniem uregulowania
zawartego w art. 536 § 1 k.c., który w odniesieniu do umowy sprzedaży przewiduje
możliwość ustalenia ceny poprzez wskazanie podstaw do jej ustalenia. Odwołanie
II CSKP 680/23
10
się do tabeli kursów banku, która ma charakter ogólny i reguluje stosunki danego
rodzaju co do zasady nie powinno być uznane za sprzeczne z bezwzględnie
obowiązującymi przepisami prawa. Obecnie tego rodzaju klauzule zostały
wymienione przez ustawodawcę w art. 3853 k.c. jako niedozwolone klauzule umowne,
co uzasadnia tezę, iż - co do zasady - nie są traktowane przez ustawodawcę jako
bezwzględnie zabronione, lecz mogą podlegać wzruszeniu w celu ochrony praw
konsumentów.
Przyjęta przez strony konstrukcja umowy kredytu indeksowanego kursem
franka szwajcarskiego powinna być uznana za dopuszczalną zarówno na gruncie
zasady swobody umów (art. 3531 k.c.), jak też regulacji określonej w art. 3581 § 2
k.c., zgodnie z którą strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia
pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości.
Klauzula indeksacyjna nie jest sprzeczna z istotą umowy kredytu, a odwołanie się
przy stosowaniu mechanizmu indeksacji kredytu do kursów walut stosowanych przez
bank nie powoduje nieważności umowy z uwagi na sprzeczność jej zapisów
z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Jedynie w sytuacji,
gdy mechanizm waloryzacji nie został z konsumentem indywidualnie uzgodniony,
a jest nieuczciwy i rażąco narusza jego interes, zachodzą przesłanki do uznania,
że postanowienia te nie wiążą konsumenta. Po wejściu w życie art. 3851 k.c. przepis
ten traktowany jest jako norma szczególna w stosunku do art. 58 § 2 k.c.
W ocenie Sądu Apelacyjnego bezzasadne były zarzuty naruszenia prawa
materialnego w zakresie, w jakim sąd ustalił nieważność umowy w konsekwencji
abuzywności niektórych postanowień określających główne świadczenia,
bez których umowa nie mogła w dalszym ciągu obowiązywać. Postulowana przez
powodów ocena abuzywności klauzul umownych nie powinna być ograniczana tylko
do przyjętego w umowie mechanizmu przeliczenia waluty krajowej na walutę obcą,
stanowiącą miernik waloryzacji świadczenia. Za szerszym zakresem oceny
postanowień o indeksacji kredytu przemawia to, że istotą kredytu waloryzowanego
kursem waluty obcej jest ryzyko zmiany kursu waluty, które w przypadku deprecjacji
waluty krajowej w stosunku do waluty waloryzacji kredytu w sposób nieograniczony
obciąża kredytobiorcę. Przedmiotem oceny w aspekcie naruszenia dobrych
obyczajów i interesów konsumenta powinna więc być klauzula ryzyka walutowego
II CSKP 680/23
11
w znaczeniu szerokim, a więc postanowienia umowy, których elementem jest ryzyko
kursowe.
Sąd Apelacyjny przyjął, że dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy zasadnicze
znaczenie ma skuteczność klauzuli ryzyka walutowego. Uznanie, że ta klauzula jest
bezskuteczna prowadzi do najdalej idącego skutku w postaci nieważności umowy,
gdyż umowa nie może funkcjonować bez określenia jej głównego przedmiotu.
Nie istnieje przy tym regulacja ustawowa, która mogłaby w takim przypadku mieć
zastosowanie w miejsce niedozwolonego postanowienia umownego.
W orzecznictwie przyjmuje się, że nie jest możliwe zachowanie takiej umowy w mocy
jako kredytu złotowego, oprocentowanego stawką LIBOR albo stawką WIBOR, gdyż
w obu przypadkach prowadziłoby to do nieuprawnionego przekształcenia pierwotnej
umowy. Jeśli więc sąd ustali, że ryzyko walutowe stanowi klauzulę abuzywną,
zbędna staje się analiza innych zapisów umownych, bowiem ich ewentualna
niezgodność z przepisami prawa, w tym regulującymi ochronę konsumentów,
nie może prowadzić do skutku dalszego niż ten, który wynika z bezskuteczności
klauzuli ryzyka walutowego. Gdyby zaś inne klauzule okazały się zgodne z prawem,
pozostawałoby to bez znaczenia dla wyniku sprawy.
Bank powinien dochować szczególnej staranności w pouczeniu kredytobiorcy
o skutkach prawnych i ekonomicznych zawarcia umowy. W sporze z konsumentem
bank winien udowodnić, że postanowienia określające główne świadczenia stron
zostały przez niego sformułowane w sposób zgodny z art. 3851 § 1 k.c., tj. językiem
prostym i zrozumiałym w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy, gdyż to bank z takiego
faktu wywodzi korzystny dla niego skutek w postaci wyłączenia możliwości badania
tych postanowień pod kątem abuzywności.
Postanowienia wprowadzające indeksację do waluty obcej (ryzyko kursowe)
nie zostały sformułowane przez pozwanego prostym i zrozumiałym językiem,
a bank nie wywiązał się z obowiązku pouczenia kredytobiorców o nieograniczonym
ryzyku kursowym w sposób wymagany przy umowie kredytu indeksowanego kursem
waluty obcej. Ani na etapie informacji przedkontraktowej, ani w treści umowy,
nie przedstawiono w pełni transparentnego zdefiniowania zasad ustalenia obciążeń
w złotych polskich, które w zasadniczy sposób kształtowały sytuację ekonomiczną
II CSKP 680/23
12
powodów w trakcie realizacji umowy. Pozwany odwołał się do oświadczeń
kredytobiorcy ujętych w przygotowanych przez siebie dokumentach, że zostali
pouczeni o ryzyku kursowym. Podpisanie przez powodów ogólnikowego
zapewnienia co do świadomości, że z kredytem waloryzowanym związane ryzyko
kursowe i w pełni je akceptują, bez wskazania jakie konkretnie informacje zostały
przekazane kredytobiorcom, nie jest wystarczające do uznania, że pozwany udzielił
informacji pozwalających na zrozumienie skali ryzyka kursowego związanego
z zawartą umową. O wypełnieniu obowiązku informacyjnego w sposób, w jaki jest on
definiowany w orzecznictwie, zwłaszcza orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej, nie może przesądzać okoliczność, że kryteria ustalania kursów
kupna, sprzedaży i spreadu walutowego zostały opisane w regulaminie
obowiązującym w dacie wnioskowania o kredyt i zawarcia umowy. Fakt, iż zawierając
umowę powodowie godzili się na ryzyko immanentnie związane z kredytem
waloryzowanym kursem CHF, nie oznacza, że obejmowali swoją świadomością
wszystkie istotne aspekty wprowadzenia tego mechanizmu do umowy. Obowiązek
informacyjny powinien zostać wykonany jasnym i zrozumiałym językiem, w sposób
dający konsumentowi pełną orientację co do istoty transakcji i uwidaczniający,
że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu niesie za sobą poważne niebezpieczeństwo,
a jego przyjęcie może rodzić powinność zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej
od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek uświadomienia
potencjalnemu kredytobiorcy tego, nie w sposób czysto formalny, lecz poprzez
konkretne dane, przykłady i symulacje, obejmujące nawet trudne do przewidzenia,
znaczące zmiany kursów walut oraz innych elementów rzutujących na przyszłe
obciążenia kredytobiorców, spoczywał na banku i z tego obowiązku bank się
nie wywiązał.
Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia zawartej przez strony umowy kredytu,
których elementem jest ryzyko kursowe, należy ocenić jako sprzeczne z dobrymi
obyczajami i naruszające w sposób rażący interesy konsumenta. Dotyczy
to mechanizmu pozwalającego bankowi na jednostronne kształtowanie kursu waluty
we własnych tabelach, a w konsekwencji wysokości stanowiącego jego zysk tzw.
spreadu walutowego oraz przerzucenie na konsumenta nieograniczonego ryzyka
zmiany kursu waluty waloryzacji kredytu. Podobnie należy ocenić wyrażenie salda
II CSKP 680/23
13
kredytu w walucie waloryzacji w sytuacji niedoinformowania konsumenta na etapie
zawierania umowy o skutkach ryzyka kursowego i jego wpływu na wartość
zobowiązania kredytobiorcy. Z uwagi zaś na nietransparentny mechanizm wymiany
waluty oraz mechanizm zmiany oprocentowania powodowie nie byli w stanie
samodzielnie ocenić, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, zobowiązania
z tytułu umowy kredytu.
Skoro klauzule umowne, których elementem jest ryzyko kursowe, określają
główne świadczenia stron, to ich eliminacja z umowy musi prowadzić do jej upadku,
gdyż jej utrzymanie w pozostałym zakresie nie jest możliwe bez postanowień
określających główne świadczenia stron. Powodowie, po pouczeniu ich przez Sąd
drugiej instancji o konsekwencjach abuzywności następczo go nie zaakceptowali.
Postanowienie takie musi być zatem uznane za bezskuteczne ex lege i ab initio,
co skutkuje nieważnością całej umowy.
Po upadku umowy wskutek braku możliwości jej utrzymania konsumentowi
i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych
spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.), zgodnie
ze stanowiskiem wyrażonym w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r.,
III CZP 6/21. Należało więc przyjąć, że stronie nieważnej umowy kredytowej
przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków jako świadczenia nienależnego,
bez względu na to czy i w jakim zakresie pozostaje jednocześnie dłużnikiem wobec
swojego kontrahenta. Sąd Najwyższy zwrócił przy tym uwagę, że art. 411 pkt 4 k.c.
obejmuje przypadki gdy zobowiązanie istnieje i następnie nie ulega zmianie,
a jedynie dochodzi do przedwczesnego spełnienia wynikającego z niego
świadczenia, co nie przystaje do okoliczności rozpoznawanej sprawy.
Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko powodów, że odmowa zwrotu kwot przez
nich wpłaconych nie była uzasadniona i w apelacji zasadnie zarzucili naruszenie
art. 405 w zw. z art. 410 k.c. Kwoty żądane przez powodów stanowią całość
ich świadczeń zrealizowanych w trakcie wykonywania nieważnej umowy i winny
podlegać zasądzeniu tytułem zwrotu świadczeń nienależnych. Oznaczało
to konieczność zmiany zaskarżonego wyroku i zasądzenia na rzecz powodów kwoty
532.448,44 zł.
II CSKP 680/23
14
Przy ocenie wymagalności roszczenia należało kierować się stanowiskiem
wyrażonym w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r.,
III CZP 6/21, zgodnie z którym umowa kredytu indeksowanego kursem waluty obcej
dotknięta jest początkowo sankcją bezskuteczności zawieszonej. Sytuacja ulega
zmianie dopiero w razie potwierdzenia klauzuli abuzywnej przez konsumenta, kiedy
klauzula ta staje się skuteczna z mocą wsteczną, względnie odmowy jej
potwierdzenia, kiedy dochodzi do całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności)
umowy, co jest równoznaczne ze stanem, w którym „czynność prawna
zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu
świadczenia” w rozumieniu art. 410 § 2 in fine k.c. oraz „nieważnością czynności
prawnej” w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. Sąd Najwyższy stanął na stanowisku,
że wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu
o całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie może być
uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej
tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta,
potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji o skutkach nieważności umowy.
Podtrzymanie żądania restytucyjnego przez konsumenta w toku procesu
- po uzyskaniu stosownej informacji - jest równoznaczne z odmową potwierdzenia
klauzuli i (ewentualnie) ze sprzeciwem co do udzielenia mu ochrony przed
konsekwencjami całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy.
Sąd Apelacyjny ocenił, że wystąpienie w pozwie, obok żądania głównego,
wywodzonego z nieważności umowy kredytowej, z żądaniem ewentualnym, opartym
na założeniu, że umowa kredytu nadal wiąże strony, wbrew stanowisku wyrażonemu
w oświadczeniach złożonych w postępowaniu apelacyjnym, świadczy o braku
dostatecznego rozeznania powodów co do skutków abuzywności postanowień
o indeksacji kredytu do waluty obcej, wynikającego zapewne przede wszystkim
z rozbieżności w orzecznictwie, a także z braku odpowiedniego pouczenia w tej
kwestii. W tych okolicznościach wytoczenie powództwa nie może być uznane
za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej umowy.
Skutek ten nie nastąpił także w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji.
Co prawda podczas rozprawy w dniu 9 marca 2020 r. kwestia skutków ewentualnej
nieważności była podnoszona, jednak oświadczenie w tym przedmiocie złożyła
II CSKP 680/23
15
wyłącznie powódka, zaś jego treść, odzwierciedlona w protokole, nie pozwala
na stwierdzenie, że powódce towarzyszyła pełna świadomość w tym zakresie.
Sąd Apelacyjny przyjął, że dopiero w po uzyskaniu stosownego pouczenia
co do możliwych konsekwencji ustalenia nieważności umowy, powodowie w sposób
uświadomiony podjęli decyzję, iż chcą skorzystać z ochrony konsumenckiej
w najszerszym możliwym zakresie, a więc poprzez doprowadzenie do upadku
umowy z mocą wsteczną. Decyzja ta jest obarczona dużo mniejszym ryzykiem
po stronie konsumentów niż ryzyko, jakie wiązałoby się z dalszym wykonywaniem
umowy kredytu, która w sposób nieograniczony obciąża powodów ryzykiem zmiany
kursu waluty waloryzacji. Z tych przyczyn roszczenie restytucyjne powodów stało się
wymagalne w dacie, w której pozwany uzyskał wiedzę o treści złożonych przez
powodów oświadczeń, zatem odsetki winny być zasądzone od dnia wydania wyroku.
W postępowaniu apelacyjnym pozwany zgłosił zarzut zatrzymania do czasu
zaoferowania przez powodów zwrotu świadczenia w postaci wypłaconego kredytu.
Zgodnie z art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., jeżeli wskutek nieważności umowy strony
mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo
zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia
albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Wzajemność świadczeń w rozumieniu
art. 487 § 2 k.c. ujmować można jako zależność świadczenia jednej strony
od świadczenia drugiej, a nie tylko obiektywną ich ekwiwalentność. Możliwość
postawienia zarzutu zatrzymania stanowi instrument, który może zapobiec
zagrożeniom związanym z niewypłacalnością jednego z obustronnie wzbogaconych
podmiotów. Zobowiązanie kredytodawcy do udostępnienia środków pieniężnych jest
odpowiednikiem zobowiązania kredytobiorcy do zapłaty oprocentowania i prowizji,
zaś obowiązek zwrotu wykorzystanego kapitału jest - w relacji do obowiązku oddania
środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy - czymś więcej niż zobowiązaniem
do świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek
zapłaty oprocentowania czy wynagrodzenia), co uzasadnia zastosowanie tego
przepisu także w tym przypadku (w celu zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego
banku) z odwołaniem do rozumowania a minori ad maius.”
Realizacja prawa zatrzymania polega na złożeniu wierzycielowi oświadczenia.
Jest to czynność materialnoprawna (prawnokształtująca), która nie wymaga
II CSKP 680/23
16
zachowania określonej formy, jeśli tylko doszło do konkretyzacji będącego jego
podstawą roszczenia. Oświadczenie to uznaje się za złożone, zgodnie z art. 61 k.c.,
gdy doszło do adresata w sposób umożliwiający mu zapoznanie się z jego treścią.
W okolicznościach sprawy skierowanie do powodów takiego oświadczenia nie budzi
wątpliwości i zostało odpowiednio wykazane. Dojście oświadczenia woli do adresata
w taki sposób, by mógł on zapoznać się z jego treścią, polega na stworzeniu przez
składającego takiej sytuacji, w której adresat oświadczenia może zapoznać się z nim
w zwykłym toku czynności. Nie ma natomiast znaczenia rzeczywiste zapoznanie się
przez adresata z treścią oświadczenia. Dowód takiego faktu obciąża tego, kto ze
złożenia oświadczenia woli wywodzi skutki prawne (a zatem przeważnie
składającego oświadczenie). Nadanie listu poleconego (przesyłki rejestrowanej)
obejmującego oświadczenie woli pozwala przyjąć w drodze domniemania
faktycznego, że jego adresat mógł zapoznać się z jego treścią, co nie wyklucza
możliwości dowodzenia, że w konkretnym przypadku było inaczej. Powodowie nie
zanegowali wysłania do nich oświadczenia przez pozwany bank, skierowania
przesyłki pod właściwy adres i możliwości jej odebrania. Fakt nieskorzystania z tej
możliwości przed terminem rozprawy apelacyjnej pozostaje bez znaczenia dla oceny
prawidłowości doręczenia przesyłki i skuteczności zawartego w niej oświadczenia.
Dla oceny skuteczności zarzutu zatrzymania nie ma znaczenia, że nadano
mu postać zarzutu ewentualnego, zgłoszonego „z ostrożności procesowej”.
Dla skuteczności zarzutu zatrzymania nie jest - odmiennie niż w przypadku zarzutu
potrącenia - konieczne, aby przysługujące dłużnikowi roszczenie stanowiące jego
podstawę było wymagalne. Nie można także przyjąć, że roszczenie banku o zwrot
świadczenia nienależnego było przedawnione. Do chwili, w której należycie
poinformowany konsument wyrazi zgodę na związanie niedozwolonym
postanowieniem umownym albo zgody tej odmówi, umowa kredytu, która bez
abuzywnego postanowienia nie może wiązać, znajduje się w stanie bezskuteczności
zawieszonej, tj. nie wywołuje skutków prawnych. Tak długo jak trwa stan zawieszenia,
ani kredytobiorcy ani kredytodawcy nie przysługuje roszczenie o zwrot spełnionego
świadczenia nienależnego. Stan ten ulega zmianie dopiero w razie potwierdzenia
klauzuli abuzywnej przez konsumenta, kiedy to klauzula oraz umowa stają się
skuteczne z mocą wsteczną albo odmowy jej potwierdzenia, kiedy to dochodzi
II CSKP 680/23
17
do utrzymania umowy z regulacją zastępczą (jeżeli są spełnione stosowne przesłanki)
albo do całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy. Sytuacja, w której
roszczenia banku uległyby przedawnieniu pomimo tego, że nie mógł ich skutecznie
realizować, bowiem o nieważności umowy kredytu, a w konsekwencji o możliwości
dochodzenia zwrotu spełnionych świadczeń nienależnych decyduje konsument,
pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości.
Powodowie zaskarżyli skargą kasacyjną wyrok Sądu Apelacyjnego w części
oddalającej ich apelację w zakresie żądania zapłaty odsetek ustawowych od kwoty
209.348,09 zł od dnia 21.08.2019 r do dnia zapłaty, i od kwoty 323.100,35 zł od dnia
13.12.2019 r. do dnia zapłaty, oraz w części, w której Sąd Apelacyjny uwzględnił
podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania. Skarżący zarzucili naruszenie
prawa materialnego, art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., art. 405 k.c., art. 410 k.c.
i art. 3851 § 1 k.c., art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., art. 69 ust. 1 ustawy - Prawo
bankowe oraz art. 487 k.c., art. 3851 k.c. w zw. z art. 9 i 76 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej i art. 6 i 7 Dyrektywy 93/13, art. 497 k.c. w zw. 496 k.c.,
art. 117 § 21 k.c., art. 118 k c. i art. 120 k.c., art. 496 i 497 k.c. oraz art. 61 § 1 k.c.
Skarżący wnieśli o uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie
zgodnie z żądaniem pozwu.
Pozwany zaskarżył skargą kasacyjną wyrok Sądu Apelacyjnego w części
zasądzającej od pozwanego na rzecz powodów kwotę 532.448,44 zł, zastrzegając
jednocześnie, że zapłata tej kwoty nastąpi za jednoczesnym zaoferowaniem przez
powodów na rzecz pozwanego kwoty 890.000 zł albo zabezpieczenia roszczenia
o zwrot tej kwoty, oraz w części zasądzającej zwrotu kosztów procesu i zwrot
kosztów postępowania apelacyjnego. Skarżący zarzucił naruszenie prawa
materialnego, art. 3851 § 1 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG
z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach
konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29), art. 3851 § 1 zdanie drugie k.c.
w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13, art. 3851 § 1 k.c. w związku z art. 3 ust. 1
i art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 69 ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Prawo
bankowe (Dz.U. 1997 Nr 140, poz. 939) oraz art. 65 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c.
w związku z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 3851 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1
Dyrektywy 93/13 oraz w związku z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy
II CSKP 680/23
18
93/13, art. 3851 § 1 i art. 3852 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady
93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach
konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29) oraz art. 189 k.p.c. Skarżący
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o uchylenie w części, tj. w zakresie
pkt 2 i 4 wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 9 marca 2020 r. i orzeczenie
co do istoty sprawy przez oddalenie powództwa w zaskarżonej części, ewentualnie
o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie w części, tj. w zakresie
pkt 2 i 4 wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 9 marca 2020 r. i przekazanie
sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
w zaskarżonym zakresie, bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania w tej części.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej pozwanego kwestionujące istnienie podstaw
do stwierdzenia nieważności umowy zawartej przez strony były nieuzasadnione.
W judykaturze utrwalone jest stanowisko, że postanowienia umowne obejmujące
tzw. klauzule przeliczeniowe, określające kurs CHF do waluty polskiej za pomocą
mechanizmu opartego o stosowanie klauzul kursowych ustalanych jednostronnie
przez bank, stanowią niedozwolone postanowienia umowne. W judykaturze
podkreślono, że określenie wysokości zobowiązania konsumenta z odwołaniem się
do tabel kursów ustalanych przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów
ustalania wysokości kursu, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego
działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem
oraz narusza równość stron. W świetle art. 3851 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości,
że tego rodzaju klauzule abuzywne są bezskuteczne. Stanowisko, które w tym
zakresie wyraził Sąd Apelacyjny nie uzasadnia zarzutu wadliwego zastosowania
art. 3851 § 1 k.c.
W judykaturze wyjaśniono, że wyeliminowanie z umowy postanowień
dotyczących stosowania tabel kursowych nie zezwala na wykonywanie umowy bez
zasadniczej zmiany jej charakteru, stanowiącego prawną i gospodarczą przyczynę
zawarcia umowy przez strony. Utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez
strony nie jest możliwe, a jej uzupełnienie przez sąd jest niedopuszczalne. Skutkuje
to nieważnością (bezskutecznością) całej umowy. Związane z tym dalsze
II CSKP 680/23
19
konsekwencje są uzależnione od tego, czy nieważność umowy zagraża interesom
konsumenta, co otwierałby dopiero drogę do zastąpienia klauzul niedozwolonych,
o ile konsument nie sprzeciwił się temu, obstając przy nieważności całej umowy.
Sąd Apelacyjny ocenił prawidłowo, że stwierdzenie abuzywności klauzuli
ryzyka walutowego powoduje, iż utrzymanie umowy nie jest możliwe. Powyższe
stanowisko Sądu Apelacyjnego pozostaje w zgodzie z aktualnym, utrwalonym
stanowiskiem judykatury, uwzgledniającym orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej dotyczące wykładni przepisów Dyrektywy 93/13. Oceny tej
nie podważa zmiana przepisów Prawa bankowego dokonana na mocy ustawy z dnia
29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw.
Wbrew stanowisku skarżącego za możliwością utrzymania umowy zawartej przez
strony nie przemawia również treść art. 69 ust. 3 Prawa bankowego. Zawarte
w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego kwestionujące
stwierdzone przez Sąd Apelacyjny skutki abuzywności postanowień umowy
dotyczących tabel kursowych były zatem nieuzasadnione.
W orzecznictwie wyrażono także stanowisko, że klauzule waloryzacyjne, które
w umowie kredytu nie zostały wyrażone w sposób jasny i precyzyjny podlegają
badaniu pod katem abuzywności i przyjęto, iż w celu zrealizowania przez bank
obowiązków informacyjnych o ryzyku walutowym i kursowym w związku z zawarciem
umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie
obcej, nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko kursowe ponosi
kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści odnośnie
poinformowania o ponoszeniu przez kredytobiorcę ryzyka wynikającego ze zmiany
kursu waluty obcej. Klauzula ryzyka walutowego i klauzula kursowa mogą
funkcjonować tylko łącznie i stanowią klauzulę indeksacyjną określającą główne
świadczenia stron w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Stanowisko Sądu drugiej instancji
w tym zakresie było zatem także uzasadnione. Sąd Apelacyjny ocenił także
prawidłowo, że powodowie posiadali interes prawny w domaganiu się ustalenia
nieważności umowy i bezzasadny był zarzut naruszenia art. 189 k.p.c.
W przypadku stwierdzenia nieważności umowy zachodzą podstawy
do dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych przez strony. Sąd Apelacyjny
odwołał się do stanowiska judykatury wskazującego, że konsumentowi
II CSKP 680/23
20
i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot spełnionych świadczeń
pieniężnych na podstawie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. Trafnie zakwestionował
stanowisko Sądu pierwszej instancji, który oddalił powództwo o zapłatę przyjmując,
że uwzględnieniu żądania powodów w tym zakresie sprzeciwia się ustalenie,
że łączna wartość wpłat dokonanych przez powodów nie osiągnęła wysokości kwoty
wypłaconej przez pozwany bank.
Ocena zasadności roszczenia pieniężnego powodów na etapie postępowania
apelacyjnego wymagała dodatkowo rozważenia skutków zgłoszonego przez
pozwanego zarzutu zatrzymania. Sąd Apelacyjny ocenił prawidłowo charakter
tego zarzutu i przesłanki umożliwiające skuteczne podniesienie zarzutu zatrzymania
oraz przyjął prawidłowo, że możliwości uwzględnienia zarzutu zatrzymania
nie sprzeciwia się jego zgłoszenie w formie zarzutu ewentualnego, na wypadek
nieuwzględnienia dalej idącego stanowiska pozwanego kwestionującego zasadność
powództwa. Nieuzasadniony był zawarty w skardze kasacyjnej powodów zarzut
błędnej wykładni art. 496 k.c. i art. 497 k.c. w wyniku przyjęcia przez Sąd Apelacyjny,
że umowa kredytu jest umową wzajemną. Takie stanowisko dominuje obecnie
w judykaturze i zostało wyrażone także w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22. Sąd Apelacyjny stwierdził zatem
zasadnie, że co do zasady pozwany mógł zgłosić zarzut zatrzymania.
Nieuzasadniony był także zarzut powodów, w którym dopatrywali się naruszenia
art. 3851 k.c. w zw. z art. 9 i 76 Konstytucji oraz art. 6 i 7 Dyrektywy 93/13 przez
uwzględnienie zarzutem zatrzymania zgłoszonego przez pozwanego w końcowej
fazie postępowania apelacyjnego.
Wyrażona przez Sąd Apelacyjny ocena zasadności zarzutu zatrzymania
uwzględniała stanowisko przedstawione przez Sad Najwyższy w uchwale z dnia
7 maja 2021 r., III CZP 6/21, w której przyjęto, że wystąpienie przez konsumenta
z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o nieważności umowy nie może
być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej
tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta
potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji w tym zakresie. Stanowisko
Sądu Apelacyjnego na chwilę wyrokowania było zatem w pełni uzasadnione.
Wymagało jednak uwzględnienia, że po wydaniu wyroku przez Sąd Apelacyjny
II CSKP 680/23
21
zapadły orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w których
odmiennie oceniono zagadnienia dotyczące czynności prowadzących
do zakończenia stanu bezskuteczności zawieszonej umowy oraz możliwości
uwzględnienia zarzutu zatrzymania w świetle wykładni przepisów Dyrektywy 93/13.
Orzecznictwo to należało uwzględnić na etapie rozpoznawania skargi kasacyjnej.
W związku z treścią wyroku TSUE z 7 grudnia 2023 r., C – 140/22
w judykaturze prezentowane jest obecnie stanowisko, że już samo wystąpienie przez
konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym o twierdzenie o trwałej
bezskuteczności (nieważności) zawartej z nim umowy jest wystarczające do uznania,
że konsument odmawia potwierdzenia klauzuli abuzywnej i stanowczo domaga się
uznania umowy za nieważną. Wymaga to dokonywania indywidualnej oceny
w rozpoznawanej sprawie, uwzgledniającej np. treść reklamacji zgłaszanych przez
konsumenta przed wniesieniem pozwu, sposobu sformułowania żądania pozwu
oraz stanowiska konsumenta wyrażanego w toku procesu. Zgodnie z aktualnym
stanowiskiem judykatury nie jest zatem konieczne złożenie przez konsumenta
oświadczenia przed sądem, zawierającego stwierdzenie o braku zgody
na utrzymanie w mocy postanowienia abuzywnego oraz świadomości konsumenta,
że stwierdzenie abuzywności postanowienia abuzywnego powoduje nieważność
całej umowy i związanych z tym konsekwencji.
Zagadnieniem odrębnym od oceny zasadności zarzutu zatrzymania
co do zasady jest natomiast określenie przedmiotu roszczeń, które mogą być objęte
zarzutem zatrzymania. Odrębną kwestią jest także określenie skutków zgłoszenia
zarzutu zatrzymania dla powstania stanu opóźnienia po stronie dłużnika. Stanowisko
przyjęte przez Sąd Apelacyjny w tym zakresie było na chwilę orzekania prawidłowe.
Konieczność uwzględnienia aktualnego orzecznictwa TSUE dotyczy jednak także
oceny wpływu podniesienia zarzutu zatrzymania na możliwość dochodzenia przez
konsumenta od kredytodawcy odsetek za opóźnienie przy dochodzeniu roszczenia
o zwrot świadczenia spełnionego prze konsumenta na podstawie nieważnej umowy
kredytowej. Z wyroku TSUE z 14 grudnia 2023 r., C – 28/22 wynika, że wykonywanie
przez kredytodawcę prawa zatrzymania nie może prowadzić do wyłączenia
roszczenia konsumenta o zapłatę odsetek za czas opóźnienia. Uwzględnienie
powołanych wyżej orzeczeń TSUE nakazywało uznanie, że uzasadnione okazały się
II CSKP 680/23
22
zawarte w skardze kasacyjnej powodów zarzuty naruszenia art. 455 k.c. i art. 481 §
1 k.c.
Po wydaniu przez Sąd Apelacyjny wyroku zaskarżonego skargami
kasacyjnymi zapadły także wyroki TSUE dotyczące zakresu wierzytelności banku
udzielającego kredytu konsumentowi, które mogą być objęte zarzutem zatrzymania
oraz zakresu roszczenia restytucyjnego banku możliwego do dochodzenia
od konsumenta, z uwzględnieniem wysokości wpłat dokonanych przez konsumenta
w ramach umowy zawartej z bankiem. Wykładnia, której dokonał TSUE ma istotne
znaczenie dla określenia w jakim zakresie mógłby zostać uwzględniony zarzut
zatrzymania, co nie było przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego. Z uwagi
na stanowisko TSUE dotyczące zakresu roszczeń przysługujących kredytodawcy
wobec konsumenta w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytowej
zawierającej postanowienia abuzywne wynikające z orzeczeń TSUE, wydanych
już po wydaniu wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną, Sąd Apelacyjny dokonał
oceny zarzutu zatrzymania oraz oceny zasadności roszczenia pieniężnego powodów
z pominięciem wykładni przepisów Dyrektywy 93/13 dokonanej przez TSUE w tych
orzeczeniach, gdyż nie miał tej możliwości. Dotyczy to także oceny, czy i w jakim
zakresie ograniczenie uprawnień kredytodawcy do domagania się zwrotu kwoty
udzielonego kredytu, z uwzględnieniem wpłat dokonanych przez kredytobiorcę,
rzutuje na możliwość dochodzenia ich zwrotu przez kredytobiorcę, co mogło mieć
znaczenie dla oceny zasadności roszczenia pieniężnego powodów obejmującego
zasądzenie kwoty 532 448,44 zł, w kontekście zarzutów naruszenia prawa
materialnego zawartych w skardze kasacyjnej pozwanego, podważających podstawy
do uwzględnienia tego roszczenia.
Z tych względów zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu na podstawie
art. 39815 § 1 k.p.c.
Władysław Pawlak
Marta Romańska
Dariusz Zawistowski
II CSKP 680/23
23
[SOP]