II CSKP 674/23
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
9 lutego 2026 r.
SSN Roman Trzaskowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Grzegorz Misiurek
SSN Marta Romańska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 9 lutego 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej A. spółki jawnej w B.
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z 29 listopada 2021 r., I ACo 69/20,
w sprawie z wniosku M. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M.
z udziałem A. spółki jawnej w B.
o stwierdzenie wykonalności wyroku Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego przy
Białoruskiej Izbie Przemysłowo-Handlowej z dnia 29 listopada 2019 r. sprawa
nr 1694/78-17,
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Grzegorz Misiurek
Roman Trzaskowski
Marta Romańska
(K.L.)
II CSKP 674/23
2
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 29 listopada 2021 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku
stwierdził wykonalność i nadał klauzulę wykonalności wyrokowi wydanemu
29 listopada 2019 r. przez Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy przy Białoruskiej Izbie
Przemysłowo-Handlowej w Mińsku w sprawie o sygnaturze akt 1694/78-17
z powództwa Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością „M.” z siedzibą: Rejon M.,
[…] (Republika Białorusi; dalej – „M.”) przeciwko A. spółka jawna w B.
(Rzeczpospolita Polska; dalej – „A.”) o zapłatę, zasądzającemu od A. na rzecz M.
podstawowe zadłużenie w kwocie 52.902,95 euro, odsetki umowne w kwocie
52.902,95 euro, koszty związane z pomocą prawną w kwocie 1.098,27 euro oraz
koszty opłaty arbitrażowej w kwocie 5.952,93 - razem 112.857,10 euro,
zobowiązując komornika do przeliczenia świadczenia pieniężnego wyrażonego
w walucie obcej na walutę polską według średniego kursu waluty obcej
ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski na dzień sporządzenia planu podziału,
a jeżeli planu nie sporządza się - na dzień wypłaty kwoty wierzycielowi (punkt I)
oraz orzekł o kosztach postępowania (punkt II).
Sąd Apelacyjny ustalił, co następuje:
M. i A. prowadziły ze sobą współpracę gospodarczą. Ich reprezentanci, W.M.
(u Wnioskodawcy) oraz E.G. (u Uczestniczki), złożyli swoje parafy pod treścią
datowanego na 22 maja 2014 r. dokumentu o nazwie umowa usług spedycji nr 1
(dalej - „Egzemplarz Umowy nr 2”). Podpisy zostały naniesione w przeznaczonym
do tego w kontrakcie miejscu - w obrębie prostokątnej ramki, pod nadrukowanymi
danymi, dotyczącymi (m.in.) nazw stron. Treść nadruku w rubryce „klient” to m.in.:
„A. Sp. J. ul. […] lok. […], […] B. …”. Reprezentantka uczestniczki naniosła swoje
inicjały na nabite pieczątką określenie „A. […] E.G. współwłaściciel”. Przy jej
podpisie odciśnięto nadto sformułowanie „A. ul. […], […] B., NIP […] REGON […]
tel. + 48 […] www.[...]”. Podany w pieczęci adres (ul. […], B.) różnił się od tego,
który został nadrukowany (ul. […] lok. […]), i nie istniał 22 maja 2014 r., a więc w
chwili oznaczonej w umowie jako data jej zawarcia, gdyż dopiero 8 grudnia 2014 r.
wydano pozwolenie na użytkowanie ujętego w nim budynku, 31 grudnia 2014 r.
II CSKP 674/23
3
obiektowi temu nadano numer porządkowy 26, wynikającą zaś z tego zmianę
wpisano do KRS uczestniczki 20 stycznia 2015 r.
Istniał inny egzemplarz umowy usług spedycji nr 1, datowanej na 22 maja
2014 r. (dalej - „Egzemplarz Umowy nr 1”). Jego treść w niektórych elementach
różniła się merytorycznie od Egzemplarza Umowy nr 2, m.in. w zakresie punktów
7.1, gdzie odmiennie wskazano termin obowiązywania kontraktu, który
w Egzemplarzu Umowy nr 1 został określony do 31 grudnia 2015 r., zaś
w Egzemplarzu Umowy nr 2 - do 31 grudnia 2017 r. Zawierała też różnice
niemerytoryczne wynikające prawdopodobnie z ich przetłumaczenia przez innych
tłumaczy.
W obu egzemplarzach umowy zawarto w pkt 6.2. klauzulę arbitrażową:
„spory wynikające z wykonania niniejszej umowy strony rozwiązują ..., w przypadku
braku porozumienia - z wyboru powoda w sądzie gospodarczym zgodnie
z miejscem przebywania pozwanego lub w Międzynarodowym Sądzie
Arbitrażowym przy Izbie Przemysłowo - Handlowej (Mińsk) zgodnie z regulaminem
wskazanego sądu. Stosowane prawo - przepisy prawne Republiki Białorusi.
Język postępowania sądowego - rosyjski.”.
Egzemplarz Umowy nr 1 także zawierał własnoręczny podpis naniesiony
w dedykowanej do tego ramce, pod identycznym co w Egzemplarzu Umowy nr 2
nadruku z oznaczeniem stron. Inna była, przybita pieczęcią, treść zawierająca dane
uczestniczki. Widniał tam adres „ul. […] lok. […]”.
Wnioskodawca posługiwał się w stosunkach z Uczestniczką Egzemplarzem
Umowy nr 1. Załączył go do pisma z 22 grudnia 2016 r. zawierającego ponaglenie
do zapłaty oraz do wniosku z 16 marca 2017 r. o zawezwanie do próby ugodowej.
Zainicjował następnie przeciwko niej proces przed Międzynarodowym Sądem
Arbitrażowym przy Białoruskiej Izbie Przemysłowo - Handlowej w Mińsku
(dalej: „Sąd Polubowny”, lub „Sąd Arbitrażowy”).
Sąd Apelacyjny stwierdził, że przebieg postępowania przed Sądem
Polubownym - opisany w uzasadnieniu wyroku z 29 listopada 2019 r. - nie był
kwestionowany przez strony. Wnioskodawca początkowo oparł swoje powództwo
o Egzemplarz Umowy nr 1. Uczestniczka nie zakwestionowała, że utrzymywała
II CSKP 674/23
4
kontakty gospodarcze z wnioskodawcą i przyznała, że ciąży na niej dług względem
niego. Zanegowała natomiast, że zawarła z nim umowę, w oparciu o którą
zainicjował postępowanie arbitrażowe. W dniu 19 kwietnia 2018 r. Wnioskodawca
okazał Egzemplarz Umowy nr 2. Uczestniczka oświadczyła, że tego kontraktu także
nie zawarła. Z tego powodu Sąd Polubowny postanowił o przeprowadzeniu
ekspertyzy grafologicznej. Ze sporządzonej na zlecenie tego Sądu opinii
z 29 sierpnia 2018 r. wynikało, że wszystkie pieczęcie, jakich użyto na obu
egzemplarzach umów, były autentyczne. W ekspertyzie z 15 października 2018 r.
wskazano natomiast, że nie jest możliwe ustalenie, czy podpis pod Egzemplarzem
Umowy nr 1 złożyła reprezentantka Uczestniczki. Ustalono jednak, że parafa pod
Egzemplarzem Umowy nr 2 należała do jej wspólnika. W następstwie tego
Uczestniczka podniosła, że każda ze stron dysponowała pustymi kartkami
z podpisami przedstawicieli drugiego kontrahenta i to one znalazły się pod teksem
drugiego egzemplarza kontraktu. W dniu 29 listopada 2018 r. wnioskodawca
wprowadził do podstawy powództwa Egzemplarz Umowy nr 2 zamiast poprzedniej
jej wersji.
Sąd Polubowny uznał w związku z tym, że klauzula arbitrażowa była
prawidłowa i dawała podstawę do rozpoznania sporu. Po przeprowadzonym
postępowaniu wydał wyrok, w którym poddał egzekucji na rzecz wnioskodawcy od
uczestniczki: podstawowe zadłużenie (52.902,95 euro), odsetki umowne
(52.902,95 euro), koszty poniesione w związku z ochroną interesów (1.098,27 euro)
i zwrot opłaty arbitrażowej (5.952,93 euro; k. 62). Z art. 44 Regulaminu Sądu
Polubownego wynika, że orzeczenie to jest prawomocne.
We wniosku o stwierdzenie wykonalności powyższego orzeczenia
Wnioskodawca powołał się na klauzulę arbitrażową, która znajduje się
w Egzemplarzu Umowy nr 2.
Do oceny wniosku Sąd Apelacyjny stosował konwencję o uznawaniu
i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzoną w Nowym
Jorku dnia 10 czerwca 1958 r., (Dz. U. z 1962 r. Nr 9, poz. 4; dalej „Konwencja”),
wskazując, że Wnioskodawca, zgodnie z jej wymaganiami (art. IV ust. 1 lit b w zw.
z art. II ust. 1 i art. II ust. 1 i ust. 2 Konwencji), złożył m.in. oryginał umowy 2,
II CSKP 674/23
5
sporządzonej w formie pisemnej, która w pkt 6.2 obejmowała klauzulę arbitrażową.
Załączył nadto: należycie legalizowany oryginał orzeczenia Sądu Polubownego,
którym rozstrzygnięto spór wynikły z zobowiązania opisanego w powyższym
kontrakcie; a nadto tłumaczenia tłumacza przysięgłego wszystkich wymienionych
dokumentów (art. IV ust. 1 lit a i art. IV ust. 2 Konwencji).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ze względu na to, że złożona przez
Wnioskodawcę umowa zawierała własnoręczne podpisy złożone pod oznaczeniem
nazwy wnioskodawcy oraz imienia i nazwiska reprezentantki uczestniczki,
Wnioskodawca wykazał, że istniał zawarty w niej zapis na Sąd Polubowny.
Na Uczestniczkę przeszedł w konsekwencji ciężar udowodnienia, że, jak twierdziła,
nie podpisała powyższego dokumentu, a zatem i klauzuli arbitrażowej (art. 253
w związku z art. 391 § 1 i z art. 12131 § 2 k.p.c.).
Fakt podpisania Egzemplarza Umowy Nr 2 Sąd Apelacyjny ustalił na
podstawie przeprowadzonego w sprawie dowodu z opinii biegłego grafologa
(postanowienie - k. 394). Jako wiarygodne ocenił konkluzje i wnioski eksperta
wyrażone w opinii oraz ustnych wyjaśnieniach, zgodnie z którymi podpis nie
powstał w wyniku mechanicznej bądź chemicznej ingerencji świadczącej o próbie
przerobienia; nie da się określić daty jego naniesienia i prawdopodobnie nakreśliła
go reprezentantka uczestniczki. Nie podzielił formułowanych pod adresem opinii
zarzutów Uczestniczki, w tym wskazał m.in., że mimo iż nie było możliwe ustalenie
z całkowitą pewnością, że to reprezentantka Uczestniczki podpisała się pod
Egzemplarzem Umowy nr 2, biegły przekonująco wyjaśnił, że prawdopodobieństwa
nie da się ustalić w sposób procentowy lub liczbowy, nie jest on bowiem używany
w badaniach pisma, to jednak bardziej prawdopodobne było to, że to ona podpisała
się na spornej umowie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wiarygodność konkluzji
zawartych w opinii wspierało także to, że była ona zbieżna z treścią ekspertyz
grafologicznych z 29 sierpnia 2018 r. i z 15 października 2018 r., które wykonano
w sprawie toczącej się przed Sądem Polubownym. Ustalono w nich, że zarówno
podpis pod Egzemplarzem Umowy nr 2, jak też odbita na niej pieczątka, należały
do reprezentantki uczestniczki, która nie kwestionowała powyższych wniosków
w toku postępowania arbitrażowego. Przeciwnie, wskazała, że reprezentująca ją
II CSKP 674/23
6
E.G. rzeczywiście jest autorką spornego podpisu - choć, jak twierdziła, miał on
pochodzić z blankietu, który wręczyła wnioskodawcy
Do odmiennych wniosków nie mogły też prowadzić, złożone w sprawie,
prywatne opinie grafologiczne. Sąd Apelacyjny wskazał, że dokumenty te nie miały
mocy dowodu unormowanego w art. 278 i n. k.p.c., zatem zawarte w nich oceny nie
mogły mieć pierwszeństwa przed ekspertyzą, którą wykonano w sprawie. Ponadto
pierwsza z opinii bazowała na materiale historycznym, w którym były tylko dwa
oryginalne pisma, w drugiej zaś w ogóle nie dało się wywieść, czy zastosowane
w niej źródła porównawcze miały (poza podpisami nakreślonymi na potrzeby
badania) charakter oryginalny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego opinie te miały też
mniejszą moc dowodową niż, odmienna od nich co do konkluzji, ekspertyza
z 15 października 2018 przeprowadzona przed Sądem Polubownym (również
mająca charakter dokumentu prywatnego), która opierała się na bardzo obfitym
materiale porównawczym i nie była też kwestionowana przez uczestniczkę w toku
arbitrażu. Nie podawały również w wątpliwość prawidłowości wniosków zawartych
w opinii i nie mogły stanowić podstawy do powołania innego dowodu z art. 278 i n.
k.p.c., o którego przeprowadzenie Uczestniczka nie wnioskowała.
Jako niedopuszczalny Sąd Apelacyjny ocenił wnioskowany przez
Uczestniczkę środek dowodowy w postaci konfrontacji biegłej oraz osób, które
sporządziły na jej zlecenie prywatne opinie grafologiczne. Żądane przez
Uczestniczkę dowody, w tym zeznania świadków i stron, Sąd Apelacyjny ocenił
jako nieprzydatne, z tego względu, że zmierzały do zakwestionowania wiążącej
w sprawie opinii biegłego. Z tych względów wnioski o ich przeprowadzenie nie
zostały uwzględnione (art. 235 § 1 pkt 3 k.p.c.).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego konkluzji, że sporny podpis pochodził od
reprezentantki Uczestniczki, nie mógł też podać w wątpliwość fakt, iż
wnioskodawca posługiwał się dwiema podpisanymi umowami, zawierającymi zapis
na Sąd Polubowny, na których widniał taki sam tytuł i identyczna data zawarcia.
Sam ten fakt nie rodził nawet domniemania faktycznego, że doszło do podrobienia
kontraktu, będącego podstawą wniosku złożonego w niniejszej sprawie (art. 231
k.p.c.). Jako bardziej prawdopodobne od tezy o fałszerstwie uznał przywołane
II CSKP 674/23
7
przez wnioskodawcę stanowisko, że strony, które bezspornie utrzymywały ze sobą
kontakty gospodarcze, same przygotowały i podpisały drugi egzemplarz umowy,
choć później niż to literalnie wskazano w jej treści. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie
można w szczególności wykluczyć, że skoro dokument ten w niektórych
elementach różnił się od pierwszej wersji kontraktu, przede wszystkim w zakresie
w jakim unormowano w nim dłuższy o dwa lata okres trwania więzi obligacyjnej, to
stanowił odzwierciedlenie zmiany wcześniejszego stosunku prawnego, której strony
dokonały bez spisywania odrębnego aneksu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego do istotnie odmiennych wniosków nie można
byłoby dojść również przy założeniu, że podpis na pierwszym egzemplarzu umowy
został sfałszowany - choć, jak wskazał, nie potwierdzono tej tezy w postępowaniu
arbitrażowym (w przeprowadzonej w jego toku ekspertyzie ustalono jedynie, że nie
da się określić, czy podpis został przez nią nakreślony); a nadto Uczestniczka nie
wykazała, że pieczątki naniesione na tym kontrakcie nie należały do niej
(w ekspertyzie z 28 sierpnia 2018 r. wskazano na autentyczność pieczęci z tymi,
które odcisnęła na rozprawie arbitrażowej). Także w takiej sytuacji Sąd Apelacyjny
uznał za bardziej prawdopodobne, że Egzemplarz Umowy nr 2 strony
własnoręcznie podpisały w toku trwania współpracy gospodarczej, choć później niż
w dacie opisanej w tym dokumencie, z tego względu, że prawdziwości podpisu pod
tym kontraktem nie podważyła opinia biegłego grafologa przeprowadzona
w niniejszej sprawie; a autentyczność stwierdzono w wykonanej przed Sądem
Polubownym ekspertyzie z 15 października 2018 r. Co więcej, sama uczestniczka
potwierdziła w toku postępowania arbitrażowego, że jej reprezentantka nakreśliła
omawiany znak. W niniejszej sprawie nie formułowała nadto twierdzeń, że
wnioskodawca miałby się posłużyć spornym podpisem w sposób samowolny
- np. używając do tego celu podpisany blankiet. Przedstawionych konkluzji nie
podważała zdaniem Sądu również treść pieczęci odciśniętej na drugim
egzemplarzu umowy, która mogła być użyta najwcześniej w grudniu 2014 r., bo
wtedy nadano numer budynkowi, który opisano w zawartych w niej danych
adresowych (ul. […], B.). Nie musiało to jednak świadczyć
o fałszerstwie, skoro nie można było wykluczyć, że treść - pochodząca zresztą
z pieczątki uczestniczki - została nabita przez jej reprezentanta w trakcie
II CSKP 674/23
8
podpisywania drugiego egzemplarza umowy. Współgrało to z dużo bardziej
prawdopodobnymi, niż przedstawiane przez uczestniczkę, okolicznościami
podpisania tego kontraktu (np. z: zawarciem stosunku prawnego później niż to
literalnie w nim wskazano - w przypadku prawdziwości tezy o sfałszowaniu
Egzemplarza Umowy nr 1; bądź późniejszą zmianą pierwotnej treści więzi
obligacyjnej - w przypadku prawdziwości tezy o autentyczności Egzemplarza
Umowy nr 1).
Z tych też przyczyn Sąd Apelacyjny uznał, że nie było potrzeby
przeprowadzania wnioskowanych przez uczestniczkę dowodów na okoliczność
podrobienia podpisu pod pierwszym (niebędącym podstawą wniosku o stwierdzenie
wykonalności) egzemplarzem umowy. Jako niewiarygodne Sąd Apelacyjny uznał
przy tym twierdzenia Uczestniczki dotyczące pochodzenia podpisu na spornym
kontrakcie, które sformułowała w postępowaniu przez Sądem Arbitrażowym.
W konkluzji tej części rozważań Sąd Apelacyjny stwierdził, że Uczestniczka
nie zdołała obalić wykazanej przez wnioskodawcę okoliczności, iż istniał zapis na
arbitraż i spełniono pozostałe formalne wymogi związane z żądaniem stwierdzenia
wykonalności wyroku arbitrażowego, w związku z czym przeszedł do badania, czy
nie zaszły przesłanki uzasadniające odmowę uwzględnienia wniosku.
Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu uczestniczki, że zapis na sąd
polubowny nie gwarantował równości stron. Wyjaśnił, że o nierówności tej można
byłoby mówić tylko wtedy, gdyby klauzula arbitrażowa wykreowała u jednego
z uczestników arbitrażu większe szanse na korzystne dla niego rozstrzygnięcie
sporu, warunek zaś ten nie został spełniony, bo zarówno wnioskodawca, jak
i uczestniczka uzyskali możliwość rozpoznania sprawy w oparciu o identyczne
reguły prawne (Regulamin Sądu Arbitrażowego i prawo białoruskie). Nie zostało też
wykazane, a nawet podniesione, że Sąd Polubowny działał w oparciu o normy
prawne, które nie gwarantowały obiektywizmu względem każdego z uczestników
prowadzonego przez niego postępowania. Co prawda miało się ono toczyć
w języku rosyjskim, ale nie faworyzowało to wnioskodawcy, skoro uczestniczka
miała prawo do pomocy tłumacza - co wynikało z art. 15 Regulaminu Sądu
Polubownego - oraz profesjonalnego, np. rosyjskojęzycznego, zastępcy
II CSKP 674/23
9
procesowego i korzystała z usług tych osób w toku postępowania polubownego.
Tym samym Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny wywodzony z art. V ust. 1 lit a
Konwencji, zarzut nieważności klauzuli arbitrażowej. Ponadto nie uwzględnił
zarzutu Uczestniczki opartego o art. V ust. 1 lit b Konwencji. Wskazał, że
Uczestniczka nie złożyła dowodów ani nie powołała twierdzeń bądź tez
dowodowych, iż nienależycie powiadomiono ją o wyborze arbitra. Nie miała też
miejsca sytuacja, że Uczestniczka nie mogła przedstawić swojej sprawy, skoro
aktywnie brała udział w sporze z wnioskodawcą - w tym wniosła „sprzeciw na
pozew” i uczestniczyła na rozprawach. Nie udowodniła też, że zastosowana
w postępowaniu przed Sądem Polubownym procedura arbitrażowa nie była zgodna
z tą unormowaną w umowie o zapis, to jest w Regulaminie, i z prawem białoruskim,
nie wskazała bowiem, które normy zawarte w powyższych źródłach prawa zostały
naruszone. Zarzut uwzględnienia roszczenia przez Sąd Polubowny w oparciu
o Egzemplarz Umowy nr 2 Sąd Apelacyjny uznał za niedopuszczalny, jako zarzut
dotyczący kwestii materialnoprawnych.
Jednocześnie Sąd Apelacyjny ocenił, że zgromadzony w sprawie materiał
dowodowy nie dał podstaw do oceny, iż zaktualizowała się przesłanka odmowy
uwzględniania wniosku ze względu na naruszenie porządku publicznego.
Uczestniczka wywodziła zarzut w tym zakresie z nieudowodnionych okoliczności:
oparcia wyroku Sądu Polubownego na dokumencie sfałszowanym; a także
niezagwarantowania przez klauzulę arbitrażową równości stron.
Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Apelacyjnego wniosła
Uczestniczka, zaskarżając je w całości. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego,
tj. art. I ust. 1 i 2 Konwencji; art. V ust. 1 lit. a) Konwencji oraz art. V ust. 2 lit. b)
k.p.c. Konwencji w związku z art. 1161 § 2 k.p.c., jak również – ewentualnie, na
wypadek uznania powyższych podstaw kasacyjnych za nieuzasadnione
– naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 367 § 3 w związku z art. 12131 § 2,
z art. 379 pkt 4 k.p.c., z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie
ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, z art. 2,
art. 45 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji
Praw Człowieka; art. 177 § 1 w związku z art. 11 k.p.c. i z art. 2 § 1 pkt 2 k.p.k.;
art. 2352 § 1 i § 2 w związku z art. 227 i z art. 316 § 1 k.p.c.; art. 2352 § 1 i § 2
II CSKP 674/23
10
w związku z art. 227 i z art. 278 § 1 k.p.c.; art. 2352 § 1 i § 2 w związku z art. 227
i z art. 299 k.p.c.; art. 2352 § 1 i § 2 w związku z art. 227 i z art. 309 k.p.c.; art. 6 k.c.
w związku z art. 15 zzs1 ust 1 pkt. 2 Ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych
rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem
COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
(DZ.U. poz. 1842, ze zm.; dalej – „Ustawa o COVID”) i z art. 235 § 1 k.p.c.; art. 6
k.c. w związku z art. 232 i z art. 227 k.p.c. oraz naruszenia art. 328 § 1 pkt 1
w związku z art. 316 § 1 k.p.c.
W przypadku uwzględnienia podstaw kasacyjnych wskazanych w punktach
1 i 3 lub w przypadku nieuwzględnienia tych podstaw kasacyjnych, a uwzględnienia
podstaw kasacyjnych wskazanych w punktach 4-12 skarżąca domagała się
uchylenia postanowienia w całości i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu lub sądowi równorzędnemu. W przypadku
uznania, że podstawa naruszenia prawa materialnego jest oczywiście uzasadniona,
wniosła natomiast o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i oddalenie
wniosku w całości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wobec treści podnoszonych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej twierdzeń na
wstępie rozważań należy wyjaśnić, że w piśmie z 7 stycznia 2021 r. wnioskodawca
sprostował żądanie wniosku i tak sprecyzowane żądanie podtrzymywał w toku
postępowania, w tym w piśmie z 9 lutego 2021 r. Dotyczyło ono załączonego do
wniosku wyroku i to sprecyzowane żądanie wniosku było przedmiotem rozpoznania
przez Sąd Apelacyjny. Nie zasługuje w konsekwencji na podzielenie twierdzenie
skarżącej, że wniosek nie dotyczy wyroku, który został do tego wniosku załączony,
a jego braki uniemożliwiają merytoryczną weryfikację.
Na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut nieważności postępowania, którą
skarżąca wiązała z prowadzeniem sprawy przez Sąd Apelacyjny w składzie
jednoosobowym. Zgodnie z art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 Ustawy o COVID w brzmieniu
nadanym z dniem 3 lipca 2021 r. przez art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 28 maja 2021 r.
(Dz.U. 2021, poz. 1090, dalej „ustawa zmieniająca”) w pierwszej i drugiej instancji
sąd rozpoznaje sprawy w składzie jednego sędziego; prezes sądu może zarządzić
II CSKP 674/23
11
rozpoznanie sprawy w składzie trzech sędziów, jeżeli uzna to za wskazane ze
względu na szczególną zawiłość lub precedensowy charakter sprawy. Zgodnie
z art. 6 ustawy zmieniającej znowelizowany art. 15zzs1 ustawy o COVID znajdował
zastosowanie w postępowaniach wszczętych i niezakończonych przed dniem
wejścia w życie ustawy nowelizującej, natomiast sprawy rozpoznawane przed
wejściem w życie ustawy zmieniającej w składzie innym niż jednego sędziego,
w dalszym ciągu prowadzone są przez tego sędziego, któremu sprawa została
przydzielona jako referentowi, do zakończenia sprawy w danej instancji.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że odstępstwo od zasady
kolegialności nie jest zawsze równoznaczne z naruszeniem art. 45 ust. 1
Konstytucji, wydanie zaś orzeczenia przez sąd drugiej instancji w składzie
ukształtowanym na podstawie art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy o COVID w okresie do
26 kwietnia 2023 r. włącznie, nie może stanowić samoistnej podstawy do
stwierdzenia nieważności postępowania na podstawie art. 379 pkt 4 k.p.c.,
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 kwietnia 2025 r., II CSKP 533/24,
niepubl. i powołane w nim orzecznictwo).
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 328 § 1 pkt 1 w związku z art.
316 § 1 k.p.c., którego skarżąca upatrywała w niewyjaśnieniu w uzasadnieniu
zaskarżonego postanowienia, dlaczego Sąd przyjął za udowodniony fakt złożenia
podpisu pod jednym z egzemplarzy umowy spedycji, mimo że opinia, na której
oparł swoje ustalenie, nie zawierała takiego wniosku, a jedynie formułowała
prawdopodobieństwo w tym zakresie, a ponadto przyjął na podstawie przesłanki
„uprawdopodobnienia” za tezę bardziej prawdopodobną od fałszerstwa, że strony
same przygotowały i podpisały drugi egzemplarz umowy, choć później niż literalnie
wskazano w jej treści, bez wskazania żadnego dowodu, na którym oparł to
ustalenie. Skarżąca zarzuciła również uniemożliwiającą weryfikację sprzeczność
uzasadnienia wyrażającą się w przyjęciu przez Sąd Apelacyjny z jednej strony, że
skarżąca nie wykazała danego faktu (braku swojego podpisu) ponad osnowę
dokumentu, który kwestionuje, z drugiej zaś strony przyjęciu jako bardziej
prawdopodobną (a nie udowodnioną) tezę, że obie strony podpisały umowę w innej
dacie niż wskazana w dokumencie, a zatem ponad osnowę tego dokumentu i bez
przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego co do tej okoliczności.
II CSKP 674/23
12
Zarzuciła również, że sąd nie może przyjmować nieudowodnionego, a jedynie
uprawdopodobnionego (na co sam wskazał w uzasadnieniu) twierdzenia strony
przeciwnej o podpisaniu drugiego egzemplarza umowy spedycji w terminie innym
niż wynika to z treści tej umowy w celu wydania postanowienia zgodnie
z wnioskiem tej strony, a wbrew zebranym lub przeprowadzonym dowodom.
Zdaniem skarżącej sposób sporządzenia uzasadnienia orzeczenia nie uwzględnia
w konsekwencji stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy
(art. 316 §1 k.p.c.).
Postawione przez skarżącą zarzuty i argumentacja przedstawiona na ich
poparcie w istocie nie dotyczą wadliwości uzasadnienia ani naruszenia zasad jego
sporządzenia. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego zarzut
naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może być uwzględniony jedynie wyjątkowo, gdy
uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób wykluczający
przeprowadzenie efektywnej kontroli kasacyjnej (zob. wyroki Sądu Najwyższego
z 28 listopada 2014 r., I CSK 735/13, niepubl.; z 16 grudnia 2015 r., IV CSK 149/15,
niepubl.; z 17 grudnia 2015 r., I CSK 1028/14, niepubl.; z 15 kwietnia 2016 r., I CSK
278/15, niepubl.; z 13 kwietnia 2017 r., I CSK 93/17, niepubl.; z 5 października
2018 r., I CSK 608/17, niepubl. i z 27 lutego 2019 r., II CSK 16/18, niepubl. oraz
postanowienie Sądu Najwyższego z 29 lipca 2021 r., II CSKP 75/21, niepubl.
i przywołane tam dalsze orzecznictwo). Analiza uzasadnienia zaskarżonego
orzeczenia nie uzasadnia wniosku, że tego rodzaju sytuacja zachodzi w niniejszej
sprawie.
Za bezzasadny należy też uznać zarzut naruszenia art. 177 § 1 w związku
z art. 11 k.p.c. i art. 2 § 1 pkt. 2 k.p.k.
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że warunkiem zawieszenia postępowania cywilnego
na podstawie art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c. jest przekonanie sądu, że ustalenie czynu
w drodze karnej może wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej w tym
znaczeniu, że zachodzi prawdopodobieństwo wydania wyroku skazującego,
którego ustalenia co do faktu popełnienia przestępstwa będą wiążące
w postępowaniu cywilnym (art. 11 k.p.c.), jak i wówczas, gdy ustalenia poczynione
w postępowaniu karnym mogą wzbogacić materiał faktyczny i dowodowy,
II CSKP 674/23
13
oddziałując na ocenę dowodów i kierunek rozstrzygnięcia sprawy cywilnej.
Stwierdzenie przez sąd cywilny, że ustalenie czynu w drodze karnej może wywrzeć
wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej nie oznacza jednak konieczności
zawieszenia postępowania, a przy podejmowaniu decyzji w tym przedmiocie sąd
powinien kierować się względami celowości, uwzględniając motywy art. 177 § 1 pkt
4 i interesy stron postępowania, rozważyć spodziewany czas trwania postępowania
karnego i prawdopodobieństwo wydania w nim wyroku skazującego, stan
zaawansowania postępowania cywilnego, a także charakter sprawy cywilnej,
a w szczególności znaczenie jej szybkiego rozstrzygnięcia dla strony (zob. np.
wyrok Sądu Najwyższego z 29 listopada 2018 r., IV CSK 377/17, niepubl.
i powołane w nim judykaty).
W okolicznościach sprawy przeciwko zawieszeniu postępowania cywilnego
przemawiał stan zaawansowania obu postępowań, w tym wczesny etap
postępowania karnego wszczętego na podstawie złożonego przez uczestniczkę
zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, które - jak wynikało
z prezentaty Prokuratury Rejonowej Białystok Południe w Białymstoku znajdującej
się na zawiadomieniu - zostało złożone 27 stycznia 2021 r. Ocenę tę potwierdza
wynikający z dokumentów złożonych przez skarżącą już po prawomocnym
zakończeniu postępowania przebieg postępowania karnego, który podważa
celowość podjęcia wówczas przez Sąd Apelacyjny decyzji o zawieszeniu
postępowania w oczekiwaniu na wyniki postępowania karnego, zwłaszcza że Sąd
ten dysponował wnioskami dowodowymi, które zmierzały do przeprowadzenia
dowodów pokrywających się co najmniej częściowo z przeprowadzonymi
w postępowaniu karnym.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 6 k.c. w związku z art. 15 zzs1
ust. 1 pkt 2 ustawy o COVID i z art. 235 § 1 k.p.c., które miało polegać na
nieprzeprowadzeniu przez Sąd Apelacyjny przesłuchania biegłej sądowej, która
wydała opinię grafologiczną w niniejszym postępowaniu, bezpośrednio na
rozprawie, w budynku sądu, mimo że wielokrotnie wnioskowała o to uczestniczka
postępowania. Z przebiegu rozprawy 18 listopada 2021 r., na której biegła A.K.
złożyła ustną opinię, nie wynika, aby występowały trudności we wskazywaniu
biegłej na dokumenty z akt sprawy, z którymi przy sporządzaniu opinii już
II CSKP 674/23
14
zapoznała się, ponieważ były jej udostępnione akta sądowe. Nie miały również
miejsca na rozprawie zakłócenia uniemożliwiające lub choćby utrudniające
prowadzenie tego dowodu. Zważywszy przy tym na odmienny od zeznań świadków
charakter dowodu z opinii biegłego nie ma podstaw do konstruowania ogólnego
wniosku o konieczności osobistej styczności z biegłym sądu lub stron
postępowania. Skarżąca nie przedstawiła argumentów, które przemawiałyby za
odstąpieniem w sprawie od przeprowadzenia rozprawy zdalnej i przeprowadzenia
jej w formie stacjonarnej. W szczególności zaś nie wskazała, jakie czynności,
pytania lub dokumenty nie mogły zostać okazane biegłej lub występowała trudność
w ich podjęciu lub przedstawieniu ze względu na przeprowadzenie rozprawy
zdalnej lub z którymi z dokumentów biegła powinna zapoznać się ponownie
w trakcie rozprawy osobiście.
Na uwzględnienie nie zasługiwał też zarzut naruszenia art. 2352 § 1 i § 2
w związku z art. 227 i art. 309 k.p.c., którego skarżąca upatrywała
w nieprzeprowadzeniu przez Sąd Apelacyjny na rozprawie dowodu z konfrontacji
biegłych, którzy wydali opinie prywatne, z biegłą powołaną przez Sąd w toku
postępowania.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że zarządzenie konfrontacji
jest prawem, a nie obowiązkiem sądu, przy czym wykluczono możliwość
konfrontowania biegłego z osobą, która na zlecenie strony sporządziła opinię,
a która mogłaby być jedynie przesłuchana w charakterze świadka, o ile miałaby
wiedzę o istotnych w sprawie faktach. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na odmienny
charakter tych dowodów, skoro rolą świadka nie jest dostarczanie sądowi
fachowych informacji oraz wiadomości w celu ustalenia i oceny okoliczności
sprawy, a w konsekwencji nie ma płaszczyzny do przeprowadzenia konfrontacji
biegłego z osobą, która sporządziła prywatną opinię, skoro świadek prezentuje
przed sądem znane mu fakty, a biegły wydaje opinię na podstawie wiadomości
specjalnych (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 31 sierpnia 2023 r., I CSK
6038/22, niepubl.).
Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 2352 §1 i § 2 w zw. z art. 227
i art. 316 § 1 k.p.c., do którego dojść miało wskutek oddalenia przez Sąd
II CSKP 674/23
15
Apelacyjny 18 listopada 2021 r., na ostatniej rozprawie, wszystkich osobowych
wniosków dowodowych zgłoszonych w odpowiedzi na wniosek i w toku
postępowania, w tym wniosków z zeznań świadków, z zeznań dwóch biegłych,
którzy sporządzili w niniejszej sprawie opinie prywatne, z zeznań stron oraz
dowodu z opinii biegłego na fakt niepodpisania przez reprezentantkę uczestniczki
tej wersji umowy spedycji, którą wnioskodawca posługiwał się jako pierwszą
zarówno przed Sądem Rejonowym w Białymstoku w postępowaniu o zawezwanie
do próby ugodowej, jak i w postępowaniu przed Sądem Arbitrażowym, załączając
tę umowę do pozwu. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 2352 § 1 i § 2 w związku
z art. 227 i art. 278 §1 k.p.c. przez nieprzeprowadzenie przez Sąd Apelacyjny
dowodu z opinii biegłego grafologa, której przedmiotem miał być fakt niepodpisania
przez reprezentantkę uczestniczki postępowania jednego z egzemplarzy
w/w umowy spedycji, który to egzemplarz nie był przedmiotem opinii biegłego
grafologa złożonej w niniejszym postępowaniu; naruszenie art. 2352 § 1 i § 2
w związku z art. 227 k.p.c. i art. 299 k.p.c. polegające na tym, że Sąd Apelacyjny
nie przeprowadził dowodu z przesłuchania stron oraz naruszenie art. 6 k.c.
w związku z art. 232 i art. 227 k.p.c., polegające na tym, że Sąd Apelacyjny
poprzez oddalenie wskazanych w punktach 5-9 petitum skargi kasacyjnej dowodów
uniemożliwił uczestniczce postępowania wykazanie faktów, z których wywodzi ona
skutki prawne.
Rozpatrując te zarzuty należy przypomnieć, że z akt sprawy wynika, iż
w odpowiedziach na wniosek złożonych przez uczestniczkę i jej pełnomocnika
uczestniczka domagała się przeprowadzenia dowodu:
1. z opinii biegłego grafologa celem wykazania faktu, że E.G. nie złożyła
parafy pod żadną z wersji w/w umowy spedycji z dnia 22 maja 2014 r., w związku z
czym wniosła również o zobowiązanie Wnioskodawcy do przedłożenia oryginalnej
wersji umowy spedycji nr 1 z dnia 22 maja 2014 r. załączonej do w/w wniosku o
stwierdzenie wykonalności orzeczenia sądu polubownego;
2. z opinii grafologa lub innego biegłego specjalisty w zakresie badania
wieku dokumentu celem wykazania faktu, w jakim czasie (rok, miesiąc, czasookres)
zostały złożone pieczątki firmowe oraz parafa Uczestniczki postępowania na
oryginale dokumentu umowy spedycji nr 1 z dnia 22 maja 2014 r., której kopia
II CSKP 674/23
16
została załączona do niniejszego wniosku; w szczególności biegły winien wyjaśnić
czy złożenie tych pieczątek i parafy miało miejsce w maju 2014 r.;
3. z zeznań świadka G.P. celem wykazania następujących faktów:
istnienia dwóch wersji tej samej umowy spedycji nr 1 z dnia 22 maja 2014 r. z
różnymi parafami i z różnymi pieczątkami; posługiwania się przez Wnioskodawcę w
pierwszej kolejności umową z jedną pieczątką uczestnika postępowania, którą to
umowę załączył zarówno do wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, a
następnie do pozwu w postępowaniu przed Sądem Arbitrażowym; przedłożenie
przez Wnioskodawcę drugiej wersji w/w umowy przed Sądem Arbitrażowym
dopiero po negatywnym wyniku ekspertyzy grafologicznej co do złożenia parafy
przez E.G. na pierwszej wersji w/w umowy spedycji; braku możliwości posługiwania
się przez Uczestniczkę postępowania na pieczątce firmowej adresem: ul. […] w
dniu rzekomego zawarcia w/w umowy spedycji (22.05.2014 r.), gdyż w tym dniu
Uczestniczka nie miała zarejestrowanej siedziby pod tym adresem oraz E.G.
nie złożyła parafy pod żadną z wersji w/w umowy spedycji z dnia
22 maja 2014 r.;
4. z zeznań świadka I.G., celem wykazania następujących faktów:
kontaktów Wnioskodawcy z osobą, która miała podjąć się podrobienia
parafy/podpisu E.G. pod umową spedycji nr 1 z dnia 22 maja 2014 r.; podrobienia
parafy/podpisu E.G. pod umową spedycji nr 1 z dnia 22 maja 2014 r.
5. z zeznań świadków M.W., celem wykazania następujących faktów:
nieprowadzenia przez Uczestniczkę działalności ani posiadania siedziby przy ul.
[…] w B. w dniu 22 maja 2014 r.; nieposługiwania się przez Uczestniczkę
postępowania pieczątkami firmowymi w dniu 22 maja 2014 r.
z adresem spółki przy ul. […] w B.; od kiedy Uczestniczka postępowania rozpoczęła
prowadzenie działalności i przeniosła siedzibę pod adres przy ul […] w B.,
6. z przesłuchania stron, z ograniczeniem do Uczestniczki, celem
wykazania następujących faktów: istnienia dwóch wersji tej samej umowy spedycji
nr 1 z dnia 22 maja 2014 r. z różnymi parafami i z różnymi pieczątkami;
posługiwania się przez Wnioskodawcę w pierwszej kolejności umową z jedną
pieczątką Uczestniczki, którą to umowę załączył zarówno do wniosku
o zawezwanie do próby ugodowej, a następnie do pozwu w postępowaniu przed
II CSKP 674/23
17
Sądem Arbitrażowym; przedłożenie przez Wnioskodawcę drugiej wersji w/w umowy
przed Sądem Arbitrażowym dopiero po negatywnym wyniku ekspertyzy
grafologicznej co do złożenia parafy przez E.G. na pierwszej wersji w/w umowy
spedycji; braku możliwości posługiwania się przez Uczestniczkę na pieczątce
firmowej adresem: ul. […] w dniu rzekomego zawarcia w/w umowy spedycji
(22.05.2014 r.), gdyż w tym dniu nie miała zarejestrowanej siedziby pod tym
adresem oraz E.G. nie złożyła parafy pod żadną z wersji w/w umowy spedycji z
dnia 22 maja 2014 r.
W piśmie z 28 lipca 2021 r. Uczestniczka wniosła o przeprowadzenie
dowodu z zeznań świadków, autorów opinii prywatnych sporządzonych w niniejszej
sprawie: A.W. oraz W.S., celem wykazania następujących faktów:
7. prosta forma graficzna i jednorazowy rysunek parafy złożonej na
Umowie usług spedycji datowanej na 22 maja 2014 r. sporządzonej w języku
rosyjskim ograniczają jej przydatność do badań identyfikujących wykonawcę tej
parafy,
8. brak w w/w parafie charakterystycznych cech indywidualnych
w poszczególnych zespołach graficznych uniemożliwia stwierdzenie, że parafa ta
została ponad wszelką wątpliwość złożona przez E.G.;
9. nie jest możliwe wykluczenie naśladownictwa graficznego w/w parafy
z podpisu lub podpisów autentycznych E.G.;
10. podpis nieczytelny w formie parafy na Umowie usług spedycji
datowanej na 22 maja 2014 r. sporządzonej w języku rosyjskim nie został złożony
przez E.G.;
11. czy podpis nieczytelny w formie parafy na Umowie usług spedycji
datowanej na 22 maja 2014 r. sporządzonej w języku rosyjskim na tle pieczątki
o treści: „A. […] E.G.” współwłaściciel” nadaje się do badań eliminacyjnych -
potwierdzających lub wykluczających jego autentyczność;
12. czy podpis nieczytelny w formie parafy na Umowie usług spedycji
datowanej na 22 maja 2014 r. sporządzonej w języku rosyjskim na tle pieczątki
o treści: „A. […] E.G.” współwłaściciel” nadaje się do badań identyfikujących
wykonawcę?
II CSKP 674/23
18
Okoliczności takie, jak istnienie dwóch wersji umowy, posługiwanie się przez
wnioskodawcę w pierwszej kolejności jedną z jej wersji oraz czasu i przyczyn
posłużenia się inną wersją tej umowy, w tym przed Sądem Polubownym, adresu
uczestniczki i możliwości posługiwania się pieczęcią z nowym adresem, zostały
przez Sąd Apelacyjny ustalone na podstawie innych dowodów niż powoływane
przez skarżącą dowody osobowe, a częściowo były niesporne w sprawie.
Przedstawione przez skarżącą tezy dowodowe, na jakie zeznawać mieli
świadkowie - autorzy prywatnych opinii sporządzonych na zlecenie Uczestniczki,
nie dotyczyły natomiast faktów, tylko opinii tych osób opartych na wiedzy
specjalnej. Skarżąca nie wyjaśniła zaś przyczyn, dla których opinie te nie znalazły
się w złożonych w sprawie pisemnych opiniach prywatnych lub też powinny być
ponowione w formie ustnej.
W odniesieniu zaś do dowodów z opinii biegłych wskazać należy, że
przeprowadzony w sprawie dowód z opinii biegłego został dopuszczony przez Sąd
Apelacyjny również na okoliczność czasu (miesiąc, rok), w jakim podpis i dwie
pieczątki firmowe A. zostały naniesione na umowie spedycji z 22 maja 2014 r.
znajdującej się na k. 17 akt. Z akt sprawy wynika, że biegła wskazała na
niemożność datowania ze względu na upływ czasu i w tym względzie uczestniczka
nie podnosiła zastrzeżeń ani nie zgłosiła nowego wniosku dowodowego.
Za zasadnością skargi kasacyjnej nie mógł też przemawiać zarzut dotyczący
nieprzeprowadzenia w sprawie dowodu z opinii biegłego na okoliczność
podrobienia podpisu na Egzemplarzu Umowy nr 1, niebędącym podstawą wniosku
inicjującego postępowanie w niniejszej sprawie. Sąd Apelacyjny w swych
rozważaniach wariantowo przedstawił swoją ocenę okoliczności sprawy również
przy założeniu, że podpis ten został podrobiony (nie został sporządzony przez
przedstawicielkę Uczestniczki).
Zasadne w okolicznościach sprawy okazały się natomiast zarzuty dotyczące
nieprzeprowadzenia w sprawie dowodu z zeznań przedstawicielki Uczestniczki, jak
również świadka I.G. Granicę obowiązku prowadzenia przez Sąd postępowania
dowodowego wyznacza podlegająca kontroli kasacyjnej ocena, czy dostatecznie
wyjaśniono w sprawie okoliczności sprawy (art. 227 k.p.c.). Zarzut naruszenia art.
II CSKP 674/23
19
2352 § 1 k.p.c. może w konsekwencji stanowić podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli
zostanie wykazane, że jego naruszenie mogło mieć wpływ na wydane
rozstrzygnięcie wskutek naruszenia art. 227 k.p.c. przez niewykazanie faktów
mających istotne znaczenie, lub też w wyniku pominięcia dowodu nie zostały
ustalone wszystkie istotne okoliczności sprawy. Ustalona w sprawie podstawa
faktyczna orzeczenia nie obejmuje okoliczności zawarcia (podpisania) Umowy,
której egzemplarze, jak zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny, różniły się merytorycznie.
Sąd Apelacyjny przyjął, że nie można wykluczyć, iż skoro Egzemplarz 2 Umowy
różnił się od pierwszej wersji kontraktu przede wszystkim w zakresie, w jakim
unormowano w nim dłuższy o dwa lata okres trwania więzi obligacyjnej, to stanowił
odzwierciedlenie zmiany wcześniejszego stosunku prawnego, której strony
dokonały bez spisywania odrębnego aneksu. Tego rodzaju wniosek nie jest jednak
uprawniony w świetle twierdzeń samego Wnioskodawcy zawartych w piśmie
z 9 lutego 2021 r. (k. 240v.), w którym wskazał wprawdzie, że oba Egzemplarze
nr 1 i 2 Umowy nie zostały sporządzone w tym samym czasie, ale stwierdził
jednocześnie, iż konieczność sporządzenia dwóch „oryginałów”, z którymi w tym
piśmie utożsamiał Egzemplarze 1 i 2 Umowy, wynikała z faktu, iż jeden „oryginał”
musiał być na stałe przechowywany w dziale księgowości Wnioskodawcy, a drugi
był potrzebny do przedstawienia przed organami celnymi Republiki Białorusi.
Wskazana przez Wnioskodawcę konieczność sporządzenia któregokolwiek
egzemplarza umowy na potrzeby przedstawienia odpowiednim białoruskim
organom państwowym nie uzasadnia wniosku o zmianie przez strony
wcześniejszego stosunku prawnego lub zawarciu stosunku prawnego w dacie
późniejszej niż wskazana w dokumencie, po objęciu obopólnymi ustaleniami
wszystkich zawartych w nim postanowień, a jedynie wniosek, że każdy
z Egzemplarzy nr 1 i 2 Umowy powinien być sporządzony w co najmniej dwóch
oryginałach.
Dokonana przez Sąd Apelacyjny ocena prawdopodobieństwa zdarzeń,
w braku popierających ich przebieg twierdzeń samych stron postępowania, których
dostarczyć mógł wnioskowany przez skarżącą dowód z zeznań jej przedstawiciela
i świadka I.G. jest zatem przedwczesna. Sporządzenie bowiem przez strony, jak
wskazywał sam wnioskodawca, Egzemplarza Umowy nr 2 na potrzeby białoruskich
II CSKP 674/23
20
organów celnych nie pozwala wnioskować co do rzeczywistych ustaleń stron i
skuteczności takich ustaleń w zakresie zapisu na sąd polubowny na gruncie
właściwego dla tej oceny prawa materialnego.
Co do zasady słuszne jest wybrzmiewające w motywach zaskarżonego
orzeczenia stanowisko Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którym opinia biegłego
z powodu zawartych w niej wiadomości specjalnych nie może zostać zastąpiona
innymi środkami dowodowymi. Ocena jednak, czy istnieją podstawy do
nieuwzględnienia wniosków opinii zależy od okoliczności faktycznych sprawy.
Te zaś zostały ustalone przez Sąd Apelacyjny jedynie w wariancie ocenionym
przez ten Sąd jako bardziej prawdopodobny, a nie popartym twierdzeniami samych
stron, na ich ustalenie pozwalały zaś dowody oferowane przez skarżącą
zmierzające do wykazania podniesionego przez nią zarzutu braku zapisu na sąd
polubowny.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że o prawidłowym
zastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero wtedy, gdy ustalenia
stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę tego
zastosowania, brak zaś stosownych ustaleń uzasadnia zarzut kasacyjny naruszenia
prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie (zob. np. postanowienie
Sądu Najwyższego z 28 listopada 2018 r., III CSK 406/16, niepub.). Podstawa
faktyczna rozstrzygnięcia nie pozwala na odniesienie się do zarzutów naruszenia
podniesionych przez skarżącą w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej
i rozważania w tym zakresie czyni przedwczesnymi.
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł,
jak w sentencji.
Grzegorz Misiurek
Roman Trzaskowski
Marta Romańska
(K.L.)
[R.G.]