II CSKP 210/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
26 czerwca 2025 r.
SSN Władysław Pawlak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Dariusz Dończyk
SSN Monika Koba
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 26 czerwca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej E. spółki akcyjnej w P.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z 21 lutego 2022 r., I AGa 39/21,
w sprawie z powództwa G. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
przeciwko E. spółce akcyjnej w P.
o ustalenie i zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
kasacyjnego w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.
Dariusz Dończyk Władysław Pawlak Monika Koba
[PG]
UZASADNIENIE
II CSKP 210/24
2
W ostatecznie sprecyzowanym pozwie skierowanym przeciwko E. S.A. w P.
strona powodowa G. sp. z o.o. w W. domagała się: 1) ustalenia, że oświadczenie
złożone przez pozwaną w piśmie z 28 października 2016 r. o wypowiedzeniu w
całości umowy sprzedaży praw majątkowych (wynikających ze świadectw
pochodzenia energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii) z 31 października
2011 r. nie wywołało skutku prawnego i umowa ta pozostaje w mocy w całości; 2)
zasądzenia kwoty 6 041 781,59 zł z ustawowymi odsetkami od szczegółowo
wskazanych kwot i dat początkowych, tytułem należności z niezapłaconej części
ceny za prawa majątkowe ze świadectw pochodzenia sprzedanych pozwanej
zgodnie z postanowieniami umowy w okresie od 14 września 2016 r. do 13 marca
2017 r. oraz 3) zasądzenia od strony pozwanej kwoty 16 916 653,40 zł z ustawowymi
odsetkami od szczegółowo wskazanych kwot i dat początkowych tytułem
odszkodowania umownego (§ 3 umowy sprzedaży praw majątkowych z 31
października 2011 r.).
Wyrokiem częściowym i wstępnym z 14 sierpnia 2020 r. Sąd Okręgowy
w Poznaniu: 1) oddalił powództwo o ustalenie; 2) zasądził od strony pozwanej na
rzecz strony powodowej kwotę 6 041 781,59 zł z ustawowymi odsetkami
za opóźnienie liczonymi: od kwoty 519 852,69 zł od 19 października 2016 r. do dnia
zapłaty; od kwoty 914 091,79 zł od 13 listopada 2016 r. do dnia zapłaty; od kwoty
611 694,38 zł od 28 grudnia 2016 r. do dnia zapłaty; od kwoty 691 860,84 zł
od 28 grudnia 2016 r. do dnia zapłaty; od kwoty 834 289,35 zł od 15 lutego 2017 r.
do dnia zapłaty; od kwoty 1 031 290,65 zł od 15 lutego 2017 r. do dnia zapłaty i od
kwoty 1 438 701,89 zł od 16 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty; 3) w pozostałym
zakresie roszczenie strony powodowej o zapłatę uznał za usprawiedliwione co do
zasady.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 31 października 2011 r. strony
zawarły na okres 15 lat (nie dłużej niż do 31 grudnia 2026 r.) umowę sprzedaży
energii elektrycznej oraz umowę sprzedaży praw majątkowych wynikających
ze świadectw pochodzenia odpowiadających całej energii elektrycznej wytworzonej
w zespole turbin wiatrowych strony powodowej zlokalizowanych na terenie gminy S.
II CSKP 210/24
3
Według umowy sprzedaży praw majątkowych pod pojęciem praw
majątkowych strony rozumiały zbywalne prawa majątkowe wynikające ze świadectw
pochodzenia na koncie ewidencyjnym pozwanej w Rejestrze Świadectw
Pochodzenia prowadzonym przez Towarową Giełdę Energii S.A., zaś pojęcie
świadectwa pochodzenia strony identyfikowały z potwierdzeniem wytworzenia
określonej ilości energii elektrycznej, o którym mowa w art. 9e ust. 1 ustawy z dnia
10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (dalej: „pr. energ.”). Strona powodowa
zobowiązała się do przeniesienia na pozwaną praw majątkowych wynikających
ze świadectw pochodzenia wydanych dla wytworzonej energii elektrycznej
w opisanym wyżej zespole turbin wiatrowych w okresie obowiązywania umowy, a to
poprzez zawarcie giełdowej transakcji pozasesyjnej nierozliczonej w rozumieniu
ustawy z dnia 26 października 2000 r. o giełdach towarowych (dalej: „u.g.t.”) dla
każdego okresu rozliczeniowego, czyli każdego miesiąca roku kalendarzowego.
Z kolei pozwana zobowiązała się do nabycia od strony powodowej praw
majątkowych odpowiadających wszystkim świadectwom pochodzenia
potwierdzających wytworzenie energii elektrycznej poprzez zawarcie nierozliczonej
giełdowej transakcji pozasesyjnej. Strony ustaliły, że kwota należna z tytułu praw
majątkowych będzie obliczona zgodnie z określonym w § 5 umowy wzorem.
Początkowa cena bazowa netto została określona na kwotę 405 zł za MW i miała
podlegać corocznej indeksacji o średnioroczny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług
konsumpcyjnych. Kwota należna miała być powiększona o podatek Vat.
Celem zawarcia przez stronę powodową umowy sprzedaży praw
majątkowych na okres 15 lat było zagwarantowanie stałych i stabilnych dochodów
z przedmiotowej farmy wiatrowej, dzięki czemu mogła uzyskać kredyt na
sfinansowanie tej inwestycji. Z kolei strona pozwana zawarła powyższą umowę
w celu nabywania praw majątkowych po cenach niższych od rynkowych.
Zgodnie z § 6 ust. 3 umowy sprzedaży praw majątkowych, jeżeli kupujący nie
wywiąże się z obowiązku zakupu jakichkolwiek praw majątkowych wynikających
ze świadectw pochodzenia w ilości odpowiadającej całej energii elektrycznej
wytworzonej w danym okresie rozliczeniowym sprzedawca będzie uprawniony do
dochodzenia od kupującego odszkodowania określonego według szczegółowo
określonego w umowie wzoru. Stosownie do § 8 ust. 1 i 2 umowy w przypadku
II CSKP 210/24
4
wystąpienia sporu między stronami dotyczącego ważności lub wykonywania umowy
lub związanego z tymi kwestiami strony zobowiązały się dołożyć starań w celu
rozwiązania zaistniałego sporu w sposób polubowny w terminie 30 dni od daty
otrzymania przez stronę żądania drugiej strony przekazanego w formie pisemnej,
w którym przedstawiona będzie kwestia sporna oraz wniosek o wszczęcie negocjacji
mających na celu rozstrzygnięcie sporu lub jeśli takie rozstrzygnięcie nie zostanie
potwierdzone w formie pisemnej i podpisane przez należycie umocowanych
przedstawicieli obu stron do powyższej daty, spór będzie mógł zostać poddany pod
rozstrzygnięcie sądu powszechnego.
Według § 9 ust. 4 umowy w przypadku zmiany obowiązujących przepisów,
w wyniku której wykonanie umowy przez stronę lub obie strony w sposób ściśle
zgodny z jej warunkami obowiązującymi w danym czasie będzie niemożliwe lub
sprzeczne z prawem, każda strona będzie mogła zwrócić się do drugiej strony
w formie pisemnej o podjęcie renegocjacji mających na celu dostosowanie umowy
do nowego reżimu prawnego w celu odzwierciedlenia (w największym możliwym
stopniu) pierwotnego stanu praw i obowiązków między stronami. Według § 9
ust. 5 umowy strona, która otrzymała powyższy wniosek zobowiązana była
rozpocząć negocjacje zgodnie z wnioskiem drugiej strony. W takim przypadku obie
strony miały prowadzić negocjacje w dobrej wierze, w oparciu o uzasadnione
podstawy oraz tak, aby zakończyć negocjacje w najszybszym możliwym terminie,
a w szczególności zostały zobowiązane do każdorazowego odniesienia się do
propozycji drugiej strony i do właściwego uzasadniania swojego stanowiska.
Natomiast, co wynika z § 9 ust. 6 w zw. z § 8 ust. 2 umowy, brak zgody na propozycje
drugiej strony nie stanowi naruszenia umowy i nie może stanowić podstawy do jej
rozwiązania, zaprzestania jej wykonywania lub wstrzymania jej wykonania. Jeśli
strony nie uzgodniłyby odpowiednich zmian do umowy w ciągu 60 dni od daty
złożenia kontrahentowi żądania, o którym mowa § 9 ust. 4 umowy każda strona
mogła skierować sprawę do rozstrzygnięcia sądu powszechnego.
Zgodnie z § 10 ust. 1 i 2 umowy każda strona miała prawo rozwiązać umowę
w przypadku istotnego naruszenia przez drugą stronę postanowień umowy, które nie
zostało usunięte w ciągu 60 dni od otrzymania przez stronę naruszającą od drugiej
strony zawiadomienia w formie pisemnej zawierającego stwierdzenie naruszenia
II CSKP 210/24
5
uzasadniającego wypowiedzenie umowy, określenie wszelkich istotnych szczegółów
naruszenia, żądanie usunięcia wymienionych naruszeń. Jeżeli naruszenie umowy
nie zostałoby usunięte w terminie 60 dni, strona została uprawniona do rozwiązania
umowy ze skutkiem na dzień przypadający na 30 dni od daty doręczenia stronie
naruszającej umowę oświadczenia o rozwiązaniu umowy w formie pisemnej. Jednak
wystąpienie lub istnienie sporów dotyczących umowy lub też złożenie wniosku
o renegocjację umowy nie zwalniało stron z obowiązku realizacji ich zobowiązań
wynikających z umowy.
Strona powodowa w dniu 15 grudnia 2011 r. dokonała na rzecz
Banku […] S.A. cesji wierzytelności wynikających m.in. z umowy sprzedaży praw
majątkowych. W tym dniu strona powodowa zawarła z konsorcjum banków umowę
kredytu na sfinansowanie budowy farmy wiatrowej G. Z kolei 13 stycznia 2012 r.
strona powodowa, strona pozwana i Bank […] S.A. (agent zabezpieczenia) zawarły
tzw. umowy bezpośrednie dotyczące wzajemnych zobowiązań stron umów z 31
października 2011 r. w związku z kredytem udzielonym stronie powodowej. Zgodnie
z pkt 11.4 umowy bezpośredniej dotyczącej umowy sprzedaży praw majątkowych
strona powodowa i strona pozwana miały nie zgodzić się na wprowadzanie zmian
ani na odstąpienie od istotnych jej postanowień bez uprzedniej pisemnej zgody
agenta zabezpieczenia, której to zgody agent zabezpieczenia miał bezzasadnie nie
odmówić ani nie opóźnić.
Z dniem 31 grudnia 2012 r. doszło do uchylenia rozporządzenia Ministra
Gospodarki z dnia 14 sierpnia 2008 r. w sprawie szczegółowego zakresu
obowiązków uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia,
uiszczenia opłaty zastępczej, zakupu energii elektrycznej i ciepła wytworzonych
w odnawialnych źródłach energii oraz obowiązku potwierdzania danych dotyczących
ilości energii elektrycznej wytworzonych w odnawialnym źródle energii (dalej:
„rozporządzenie z 14 sierpnia 2008 r.”) i wejścia w życie rozporządzenia Ministra
Gospodarki z dnia 18 października 2012 r. (dalej: „rozporządzenie z 18 października
2012 r.”) o tym samym tytule co rozporządzenie z 14 sierpnia 2008 r., które
zmniejszyło minimalne udziały biomasy nie-leśnej w łącznej ilości biomasy
dostarczonej do procesu spalania w stosunku do wymogów rozporządzenia
z 14 sierpnia 2008 r. Doprowadziło to do istotnego wzrostu podaży na rynku praw
II CSKP 210/24
6
majątkowych ze świadectw pochodzenia energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych
(tzw. zielonych certyfikatów) i w konsekwencji spadku cen tych praw. W 2011 r.
średni poziom cen rynkowych praw majątkowych ze świadectw pochodzenia wyniósł
na Towarowej Giełdzie Energii 281,71 zł/MW, w 2012 r. 255, 82 zł/MW, w kwietniu
2013 r. 130 zł/MW, a w październiku 2017 r. tylko 38,71 zł/MW.
Pismem z 6 maja 2013 r. strona pozwana wezwała stronę powodową do
renegocjacji warunków umowy sprzedaży praw majątkowych w celu dostosowania
jej do zmienionych warunków rynkowych, a to ze względu na wieloletni charakter
umowy oraz w związku z nadzwyczajnym i trwałym spadkiem cen rynkowych praw
majątkowych ze świadectw pochodzenia dla energii wyprodukowanej
w odnawialnych źródłach energii.
W dniu 10 czerwca 2013 r. doszło do spotkania przedstawicieli stron. Strona
pozwana podtrzymując stanowisko przedstawione w piśmie z 6 maja 2013 r. zwróciła
się do przedstawicieli strony powodowej o rozważenie obniżenia ceny za prawa
majątkowe poprzez zmianę zawartej w umowie formuły wyznaczania jej ceny.
Przedstawiciele strony powodowej oświadczyli, że sytuacja pozwanej może mieć
charakter przejściowy i może ulec zmianie np. w przeciągu dwóch kolejnych lat,
a wobec tego nie jest ona zainteresowana wprowadzaniem zmian do kontraktu
zawartego na 15 lat, tym bardziej że proces finansowania farmy wiatrowej został
zakończony i zamknięty, a ponadto uzgodnione w umowie warunki zapewniały
finansowanie projektu na odpowiednim poziomie. W konsekwencji renegocjacja
umowy mogłaby być bardzo trudna lub wręcz niemożliwa niezależnie od woli
powódki, lecz ze względu na wymagania stawiane przez konsorcjum banków
finansujących inwestycję.
Pismem z 27 lipca 2015 r. strona pozwana powołując się na § 9 ust. 4
w zw. z ust. 5 umowy sprzedaży praw majątkowych wezwała stronę powodową do
podjęcia renegocjacji postanowień tej umowy mających na celu dostosowanie jej do
nowego reżimu prawnego, w celu odzwierciedlenia w największym możliwym stopniu
pierwotnego stanu praw i obowiązków stron. Strona pozwana powołała się na zmiany
w prawie wynikające z uchylenia rozporządzenia z 14 sierpnia 2008 r. i wejścia
w życie rozporządzenia z 18 października 2012 r., jak również na fakt podpisania
II CSKP 210/24
7
przez Prezydenta RP w dniu 11 marca 2015 r. ustawy z dnia 20 lutego 2015 r.
o odnawialnych źródłach energii (dalej: „u.o.z.e.”). Strona pozwana zwróciła uwagę,
że nowa ustawa całkowicie zmieniła system wsparcia produkcji energii elektrycznej
w odnawialnych źródłach energii, który stanowił zasadniczą podstawę do zawarcia
umowy sprzedaży praw majątkowych i stanowi rewolucyjną zmianę w otoczeniu
prawnym mającą bezpośredni i decydujący wpływ na rentowność umowy, poprzez
wprowadzenie stopniowego odejścia od wsparcia wytwarzania energii elektrycznej
w odnawialnych źródłach energii poprzez system świadectw pochodzenia na rzecz
systemu aukcyjnego. Ponadto wprowadzono arbitralny system określania
zmniejszenia poziomu minimalnego udziału energii elektrycznej pochodzącej
ze źródeł odnawialnych przez Ministra Gospodarki i dlatego nie sposób przewidzieć
jaki minimalny udział energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych
zostanie w przyszłości określony przez Ministra Gospodarki. Strona pozwana
zaproponowała termin spotkania na 18 sierpnia 2015 r.
W odpowiedzi strona powodowa w piśmie z 11 sierpnia 2015 r. zwróciła się
o przesunięcie terminu spotkania o jeden dzień. W piśmie z 18 sierpnia 2015 r. strona
pozwana podtrzymała stanowisko wyrażone w piśmie z 27 lipca 2015 r. i zwróciła się
do strony powodowej o wyjaśnienie w świetle jej pisma z 11 sierpnia 2015 r., czy
uznaje, iż zaistniały przesłanki do podjęcia renegocjacji w rozumieniu § 9 ust. 4
w zw. z ust. 5 umowy i czy w związku z tym spotkanie odbędzie się w trybie
renegocjacji umowy oraz zaproponowała termin spotkania w dniu 11 września
2015 r. Jednak w ocenie strony powodowej nie zaistniały żadne przesłanki opisane
w § 9 ust. 4 i 5 umowy, jednakże nie wykluczała możliwości zmiany umowy w celu
realizacji akceptowalnego dla obu stron scenariusza dalszej współpracy
i wykonywania umowy. Strona powodowa nie zamierzała zaakceptować oczekiwania
pozwanej co do złożenia oświadczenia o wystąpieniu przesłanek do prowadzenia
renegocjacji umowy w trybie § 9 ust. 4 umowy. Spodziewała się jednak, że na
zaplanowanym spotkaniu strona pozwana przedstawi konkretną propozycję zmiany
warunków handlowych umowy oraz że odbędą się rozmowy w przedmiocie
konkretnych rozwiązań.
W dniu 11 września 2015 r. doszło do spotkania przedstawicieli obu stron, na
którym strona pozwana zwróciła się do strony powodowej o złożenie oświadczenia,
II CSKP 210/24
8
czy przystępuje do renegocjacji umowy w trybie § 9 ust. 4 i 5 umowy, podnosząc że
dopiero wówczas będzie możliwe rozpoczęcie renegocjacji i strona pozwana
przedstawi propozycje nowej formuły ceny praw majątkowych. Przedstawiciele
strony powodowej odmówili złożenia takiego oświadczenia i w związku z tym
przedstawiciele strony pozwanej stwierdzili, że renegocjacje nie są możliwe.
W kolejnym piśmie z 16 września 2015 r. strona powodowa wskazała, że chciałaby
potwierdzić gotowość do otrzymania i rozważenia jakichkolwiek propozycji
renegocjacji umowy oraz zwróciła się do strony pozwanej o wskazanie konkretnych
postanowień umowy sprzedaży praw majątkowych, których wykonywanie stało się
niemożliwe lub też sprzeczne z prawem. W odpowiedzi strona pozwana w piśmie
z 23 września 2015 r. wskazała, że na spotkaniu 11 września 2015 r. przekazała
stronie powodowej pełne stanowisko odnośnie do tego, że złoży stosowne
propozycje zmian umowy dopiero po złożeniu przez stronę powodową oświadczenia
o przystąpieniu do renegocjacji umowy. W piśmie z 28 września 2015 r. strona
powodowa stwierdziła, że przedstawione przez pozwaną argumenty nie dają
podstaw do uznania, że zaistniały wszystkie przesłanki do podjęcia renegocjacji
w oparciu o § 9 ust. 4 umowy oraz wskazała, że przedstawione przez pozwaną skutki
rozporządzenia z 18 października 2012 r. oraz ustawy o odnawialnych źródłach
energii mają charakter ogólnoekonomiczny i nie dotyczą możliwości wykonywania
umowy. Ponadto wyraziła gotowość do rozważenia wszelkich propozycji zmian do
umowy, które strona pozwana chciałaby przedstawić.
Pismem z dnia 12 listopada 2015 r. zt. „Wezwanie do usunięcia istotnego
naruszenia postanowień umowy” strona pozwana wskazała, że na podstawie
§ 10 ust. 1 stwierdza istotne naruszenie postanowień umowy przez stronę powodową
polegające na niewykonaniu wynikającego z § 9 ust. 4 i 5 umowy obowiązku podjęcia
renegocjacji umowy ze względu na zmianę obowiązujących przepisów, w wyniku
której wykonanie umowy przez pozwaną w sposób ściśle zgodny z jej warunkami
obowiązującymi w danym czasie jest niemożliwe, a to naruszenie stanowi przyczynę
uzasadniającą wypowiedzenie umowy sprzedaży praw majątkowych. Ponadto
pismem z 14 grudnia 2015 r. pozwana działając na podstawie § 11 ust. 3 umowy
bezpośredniej dotyczącej umowy sprzedaży praw majątkowych zawiadomiła Bank
[…] S.A. jako agenta zabezpieczenia o wystąpieniu istotnego naruszenia umowy
II CSKP 210/24
9
sprzedaży praw majątkowych przez powódkę. Strona powodowa również skierowała
pismo do agenta zabezpieczenia, w którym w nawiązaniu do pisma pozwanej
z 14 grudnia 2015 r. stanowczo zaprzeczyła, aby doszło do naruszenia umowy.
W dniu 24 lutego 2016 r. miało miejsce spotkanie przedstawiciele stron,
w trakcie którego bez odwoływania się do klauzuli z § 9 ust. 4 i 5 umowy ustalono
propozycję zmiany formuły cenowej sprzedaży praw majątkowych. W piśmie
z 1 marca 2016 r. powódka zaproponowała pozwanej kompromis w zakresie
współpracy, zgodnie z którym dalsza współpraca miała być oparta o umowę
sprzedaży praw majątkowych, z zastrzeżeniem zmian dotyczących tego, że: a) cena
jednostkowa netto, o której mowa w tej umowie miałaby nie podlegać corocznej
indeksacji, lecz pozostać na stałym poziomie w pozostałym okresie obowiązywania
umowy; b) cena jednostkowa netto za prawa majątkowe nie miałaby być wyższa od
jednostkowej opłaty zastępczej; c) jednostkowa cena rozliczeniowa stanowiąca
podstawę ustalenia należności za pełnienie funkcji podmiotu odpowiedzialnego za
bilansowanie handlowe świadczone na rzecz powódki przez pozwaną miałaby
wynosić 11 zł/MW; d) należność za pełnienie funkcji podmiotu odpowiedzialnego za
bilansowanie handlowe świadczone na rzecz powódki przez pozwaną w okresie
dotychczasowym miałaby zostać ustalona na podstawie jednostkowej ceny
rozliczeniowej wynoszącej 11 zł/MW. Powyższe zasady miały zostać wprowadzone
w życie aneksami do umowy. Warunki tego porozumienia miały zostać zatwierdzone
przez zarządy obu spółek. W odpowiedzi, w piśmie z 4 kwietnia 2016 r. strona
pozwana wskazała, że jest gotowa zaakceptować zmiany zaproponowane przez
powódkę pod warunkiem dodatkowego uwzględnienia we wzorze na wyznaczenie
ceny za prawa majątkowe części różnicy między ceną kontraktową a aktualna ceną
rynkową zgodnie z przedstawionym algorytmem uwzględniającym wskaźnik
w postaci średniej ważonej indeksu OZEX_A wyrażonej w zł/MW (gdzie wagą jest
sumaryczny wolumen obrotu w poszczególnych sesjach na notowaniach ciągłych
i jednolitych) z transakcji zrealizowanych na Towarowej Giełdzie Energii S.A.
w poprzednim kwartale. Strona powodowa w piśmie z 17 maja 2016 r. wyraziła swoje
zaskoczenie, podnosząc, że pomimo wspólnych ustaleń w trakcie prowadzonych
rozmów pozwana nie zaakceptowała propozycji przedstawionej w piśmie z 1 marca
2016 r. W kolejnym piśmie z 11 lipca 2016 r. strona powodowa wskazała, że jest
II CSKP 210/24
10
gotowa zaakceptować propozycję strony pozwanej z 4 kwietnia 2016 r., pod
warunkiem uwzględnienia dwóch zmian, a mianowicie: a) cena jednostkowa
w zaproponowanym przez pozwaną algorytmie uwzględniałaby coroczną indeksację
ceny bazowej w oparciu o 50% średniorocznego wskaźnika wzrostu cen towarów
i usług konsumpcyjnych za poprzedni rok kalendarzowy oraz b) należność
za pełnione funkcje podmiotu odpowiedzialnego za bilansowanie handlowe
w okresie dotychczasowym zostałaby uwzględniona w zwiększonym do 0,02
wskaźniku zawartym w zaproponowanym przez pozwaną algorytmie. W odpowiedzi
strona pozwana w piśmie z 5 sierpnia 2016 r. oświadczyła w nawiązaniu do rozmów
prowadzonych w trybie negocjacji pozakontraktowych, że propozycja powódki
z 11 lipca 2016 r. jest analizowana i zarząd pozwanej zaprosił zarząd i przedstawicieli
grupy kapitałowej A. (głównego udziałowca powodowej spółki) na spotkanie w celu
omówienia finalizacji negocjacji kontraktu, a także omówienia możliwości współpracy
grup kapitałowych w zakresie szeroko rozumianej działalności energetycznej
(przyszłe inwestycje oraz sprawy handlowe). Latem 2016 r. doszło do spotkania
przedstawicieli stron, na którym wypracowano nową formułę cenową dla praw
majątkowych ze świadectw pochodzenia, przy czym zmiana ta miała zostać jeszcze
zaakceptowana przez zarządy obydwu spółek..
14 września 2016 r. powódka z tytułu sprzedaży praw majątkowych wystawiła
pozwanej fakturę Vat na kwotę 879 318,88 zł, a z kolei strona pozwana wysłała do
strony powodowej wezwanie do zapłaty kwoty 519 852,69 zł z tytułu szkody
wynikającej z nienależytego wykonania umowy sprzedaży praw majątkowych,
a polegającego na nieprzystąpieniu przez powódkę do renegocjacji w trybie
kontraktowym zgodnie z klauzulą adaptacyjną z § 9 ust. 4 i 5 umowy sprzedaży praw
majątkowych z 31 października 2011 r. W piśmie z 19 września 2016 r. strona
powodowa zaprzeczyła, aby z jej strony doszło do jakiegokolwiek niewykonania
obowiązków kontraktowych.
Pod koniec września 2016 r. miało miejsce spotkanie zarządów obu spółek,
na którym opracowano ostatecznie zgodne stanowisko co do zmiany warunków
handlowych umowy sprzedaży praw majątkowych z rozłożeniem po połowie na
obydwie strony konsekwencji różnicy między ceną umowną praw majątkowych a ich
ceną rynkową oraz ustalono, że dojdzie do opracowania projektu aneksu, który
II CSKP 210/24
11
zostanie oceniony przez prawników stron. Banki finansujące przedmiotową
inwestycję oczekiwały na przedstawienie ostatecznego projektu aneksu do umowy
sprzedaży praw majątkowych, aby rozpocząć procedurę oceny tego aneksu pod
kątem wpływu na warunki kredytowania. Strona powodowa przesłała pozwanej
projekt aneksu do umowy sprzedaży praw majątkowych, informując ją, że po
wyrażeniu przez nią akceptacji przedstawi go bankom. W mailu z 14 października
2016 r. przedstawiciel pozwanej przesłał do zarządu powódki komentarze do projektu
aneksu, wskazując, że niezmienne pozostaje stanowisko pozwanej co do wejścia
w życie aneksu, oraz że strona pozwana odbiera interpretację grupy kapitałowej A.
jako nowy element negocjacyjny w ramach prowadzonych przez strony
pozakontraktowych negocjacji, na co nie ma zgody strony pozwanej. Ponadto
przedstawiciel pozwanej podkreślił, że termin 1 listopada 2016 r. był określony jako
termin graniczny do zawarcia porozumienia oraz zwrócił się do strony powodowej
o informację, czy podtrzymuje tę datę, lub aby określiła datę, która jest realna do
uzyskania zgody banków. W odpowiedzi strona powodowa w mailu z 18 października
2016 r. oświadczyła, że nie może zaakceptować zmian wprowadzonych do aneksu
przez pozwaną, pomimo osiągnięcia porozumienia co do większości kwestii objętych
aneksem, w tym najważniejszej kwestii dotyczącej zmiany w zakresie formuły
cenowej. Strona powodowa stwierdziła, że proponowana przez pozwaną preambuła
aneksu zawiera nie tylko wskazanie pewnych okoliczności, ale i ich ocenę wyrażoną
pierwotnie przez pozwaną w piśmie z 27 lipca 2015 r., z którą powódka się nie
zgodziła i nie zgadza. Ponadto podkreśliła, że aneks powinien zawierać
sformułowanie o jednoznacznym zrzeczeniu się przez pozwaną wszelkich roszczeń
w stosunku do powódki, które mogłyby powstać przed zawarciem aneksu na
podstawie czy w związku z § 9 ust. 4 i 5 umowy. Poinformowała też pozwaną, iż
bank-agent zabezpieczeń jest informowany o przebiegu rozmów stron i nie
rozpocznie formalnego procesu udzielenia zgody na zmianę warunków umowy
sprzedaży praw majątkowych, dopóki nie otrzyma uzgodnionej przez strony
ostatecznej wersji projektu aneksu.
Pismem z 19 października 2016 r. skierowanym do powódki strona pozwana
oświadczyła, że dokonuje potrącenia wierzytelności pieniężnej w kwocie 519 852,69
z tytułu szkody powstałej wskutek niewykonywania przez powódkę obowiązku
II CSKP 210/24
12
kontraktowego, o którym mowa w § 9 ust. 4 i 5 umowy. W odpowiedzi strona
powodowa powołała się na swoje stanowisko zawarte w piśmie z 24 października
2016 r. W piśmie z 25 października 2016 r. pozwana zaproponowała spotkanie na
27 października 2016 r., zaznaczając, że nie została przekonana komentarzami
powódki zawartymi w mailu z 18 października 2016 r. Do spotkanie przedstawicieli
stron doszło, ale nie było już żadnej dyskusji na temat spraw handlowych, które były
już ustalone wcześniej, natomiast rozmowy dotyczyły treści preambuły aneksu,
zrzeczenia się możliwości powoływania się na dotychczasowe zmiany prawa jako
podstawę żądania renegocjacji umowy w przyszłości oraz kwestii uzgodnień zmian
umowy ze stroną finansującą. Strony ustaliły, że spotkają się ponownie za tydzień.
W dniu 28 października 2016 r. pozwana skierowała do powódki pismo
(doręczone 3 listopada 2016 r.) z oświadczeniem o wypowiedzeniu umowy
sprzedaży praw majątkowych na podstawie § 10 ust. 1 umowy z powodu istotnego
naruszenia przez powódkę tej umowy, tj. naruszenia obowiązku podjęcia
renegocjacji postanowień tej umowy ze względu na zmianę przepisów - w wyniku
której wykonanie tej umowy przez pozwaną w sposób ścisłe zgodny z warunkami
obowiązującymi w danym czasie jest niemożliwe - mających na celu dostosowanie
tej umowy do nowego reżimu prawnego w celu odzwierciedlenia, w największym
możliwym stopniu, pierwotnego stanu praw i obowiązków pomiędzy stronami.
Pozwana stwierdziła ponadto, że pomimo wezwania z 12 listopada 2015 r. oraz
licznych prób podejmowanych przez pozwaną powódka nie usunęła naruszeń, tj. nie
przystąpiła do renegocjacji umowy w dobrej wierze.
W okresie od 5 października 2016 r. do 13 marca 2017 r. strona powodowa
wystawiała z tytułu sprzedaży pozwanej praw majątkowych faktury opiewające na
kwoty 1 695 266,63 zł, 962 474,31 zł, 1 027 859,72 zł, 1 193 986,03 zł,
1 465 547,84 zł i 2 088 909,44 zł. Z kolei pozwana wysyłała powódce wezwania do
zapłaty odszkodowania, a następnie składała oświadczenia o potrąceniu. Z faktur
wystawionych przez powodkę w okresie od 14 września 2016 r. do 13 marca 2017 r.
strona pozwana nie uregulowała łącznie kwoty 6 041 781,59 zł.
W odpowiedzi na zgłoszenia transakcyjne powódki sprzedaży praw
majątkowych z 22 marca 2017 r. pozwana w piśmie z 27 marca 2017 r. stwierdziła,
II CSKP 210/24
13
że w związku z doręczeniem powódce oświadczenia o rozwiązaniu umowy
sprzedaży praw majątkowych oraz jej rozwiązanie z dniem 13 marca 2017 r. nie
istnieje podstawa prawna zobowiązująca pozwaną do przyjęcia zgłoszenia
transakcyjnego, a w konsekwencji pozwana odmówiła akceptacji tego zgłoszenia.
W dniu 6 września 2017 r. agent zabezpieczenia oraz strona powodowa
zawarły umowę przelewu zwrotnego praw z umowy sprzedaży praw majątkowych
obejmujących niezapłacone przez pozwaną należności z tytułu zakupionych od
powódki praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji powódka nie wykazała interesu prawnego
w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądania ustalenia, że wypowiedzenie umowy
sprzedaży praw majątkowych przez stronę pozwaną nie wywołało skutku prawnego,
gdyż przysługuje jej w stosunku do pozwanej dalej idące roszczenie
odszkodowawcze. Poza tym skoro powódka nadal składa zgłoszenia transakcyjne,
zaś pozwana nie nabywa oferowanych jej w ten sposób praw majątkowych, to po
stronie powódki powstają roszczenia wynikające z nieotrzymania ceny umownej za
te prawa. Według Sądu Okręgowego wystarczające było w ramach roszczenia
o zapłatę jedynie przestankowe przesądzenie, że oświadczenie pozwanej
o wypowiedzeniu umowy sprzedaży praw majątkowych jest bezskuteczne,
a w konsekwencji również nie wywołały skutku prawnego oświadczenia pozwanej
o potrąceniu wierzytelności.
Dokonując wykładni postanowień § 9 ust. 4 umowy sprzedaży praw
majątkowych Sąd a quo wyjaśnił, że nie było zgodnym zamiarem stron rozumienia
pojęcia niemożliwości, o której mowa w tym postanowieniu umownym jako
ponoszenia rażącej straty majątkowej przez stronę w związku z wykonywaniem tej
umowy. W chwili zawierania tej umowy intencją jej kontrahentów było z jednej strony
uzgodnienie korzystnej wówczas dla strony pozwanej ceny za prawa majątkowe,
tj. na poziomie niższym niż ówczesne ceny rynkowe, z obowiązkiem oferowania ich
przez powódkę do sprzedaży przez 15 lat, ale z drugiej strony jednoczesne
zapewnienie stronie powodowej stabilności przychodów ze sprzedaży praw
majątkowych, przez niezmienność ceny za te prawa w całym 15-letnim okresie jej
obowiązywania, co przy takim założeniu umożliwiało uzyskanie kredytu na
II CSKP 210/24
14
sfinansowanie inwestycji w postaci farmy wiatrowej i jego spłacanie. Natomiast nie
doszło do uzgodnienia takiego zamiaru stron, że w przyszłości umowna cena za
prawa majątkowe nie może pozostawać w rażącej dysproporcji w stosunku do cen
rynkowych na niekorzyść pozwanej. Wszak gdyby strony miały taki zamiar, na jaki
wskazuje strona pozwana, to przecież cel w postaci nabywania prawa majątkowych
mogła zrealizować nabywając te prawa na rynku giełdowym, a nie na podstawie
długoterminowej umowy z powódką. Rynek praw majątkowych jest zależny przede
wszystkim od kreujących go regulacji prawnych i dlatego instrument w postaci
klauzuli adaptacyjnej wprowadzony do umowy (§ 9 ust. 4 i 5) zabezpieczał strony
przed ryzykiem zmian prawa sprawiających, że wykonywanie zobowiązań
i uprawnień umownych w sposób ściśle zgodny z postanowieniami umowy byłoby
niemożliwe, ale możliwe byłoby dostosowanie tych postanowień w celu dalszej
realizacji sprzedaży praw związanych z produkowaniem energii elektrycznej
ze źródeł odnawialnych. Opisana klauzula adaptacyjna nie obejmowała natomiast
mechanizmu reakcji stron na istotne dla wykonywania umowy „okoliczności
faktyczne”, a w szczególności drastyczny spadek rynkowej ceny prawa majątkowych.
W § 5 ust. 1 - 3 umowy strony określiły cenę bazową jednostkową za pomocą
sztywnej kwoty, a nie za pomocą wskaźnika odnoszącego się do aktualnej ceny
rynkowej tych praw. Umowa nie przewidywała więc mechanizmu indeksacji (poza
coroczną indeksacja opartą o wskaźnik inflacyjny) czy waloryzacji ceny na wypadek
zmiany stosunków gospodarczych.
Według Sądu pierwszej instancji zachwianie i to nawet bardzo daleko idące,
równowagi świadczeń czy ich ekwiwalentności nie jest tożsame z niemożliwością
wykonywania umowy, a z uwagi na to, że fundamentalnym założeniem relacji
kontraktowej była jej stabilność wskazana klauzula adaptacyjna powinna być
wykładana restrykcyjnie, a nie poprzez pryzmat niedookreślonych i nieobecnych w jej
treści pojęć, jak: ekwiwalentność” czy „ekonomiczna równowaga”.
Tzw. niemożliwość gospodarcza czyli stan rażącej nieproporcjonalności między
wartością przedmiotu świadczenia, połączoną z oczekiwanymi przez strony
korzyściami, a kosztami, które należałoby ponieść, aby wykonać zobowiązanie,
w szczególności ze względu na uregulowanie art. 357¹ k.c., nie może być uznana za
niemożliwość świadczenia. Ponadto w ramach modelowo opracowanej w obrocie
II CSKP 210/24
15
międzynarodowym (Reguły Międzynarodowej Izby Handlowej w Paryżu) klauzuli
adaptacyjnej w postaci tzw. klauzuli uciążliwości (hardship) strony zobowiązują się
tylko i wyłącznie do przystąpienia do rokowań, a nie do dokonania konkretnych zmian
w umowie. Są to bowiem klauzule starannego działania, a nie rezultatu. Sąd
Okręgowy zwrócił też uwagę, że ostatecznie do zawartej umowy sprzedaży praw
majątkowych strony nie wprowadziły postanowienia o ich zobowiązaniu się do
podjęcia renegocjacji prowadzonych także pod kątem dostosowania umowy do
przywrócenia równowagi ekonomicznej i ekwiwalentności świadczeń, które to
postanowienie było przedmiotem rozważań stron przed zawarciem umowy
sprzedaży praw majątkowych.
Niezależnie od tego nawet gdyby przyjąć, że w stanie faktycznym ziściła się
przesłanka klauzuli adaptacyjnej określona w § 9 ust. 4 umowy, to i tak nie doszło do
jej naruszenia, skoro strona powodowa rozpoczęła i prowadziła negocjacje
w odpowiedzi na wezwanie pozwanej z 27 lipca 2015 r. Ponadto strona pozwana nie
wykazała, że wskutek ewentualnego postępowania czy zaniechania powódki
poniosła szkodę. Pozwana identyfikowała tę szkodę z brakiem osiągnięcia ceny, do
której mogłyby doprowadzić renegocjacje, ale zdaniem Sądu a quo założenie to jest
błędne, gdyż wystąpienie takiego skutku renegocjacji nie wynika z umowy, tym
bardziej w kontekście postanowień § 11 ust. 2 i § 9 ust. 6 umowy.
Zasądzone w pkt 2 wyroku Sądu Okręgowego należności obejmują
wierzytelności powódki w stosunku do pozwanej powstałe z umowy przed złożeniem
przez pozwaną oświadczenia o jej wypowiedzeniu.
Odnosząc się z kolei do roszczenia odszkodowawczego i mając na uwadze,
że sporne wypowiedzenie umowy przez pozwaną okazało się bezskuteczne, a także
powołując się na art. 471 k.c. i postanowienie zawarte w § 6 ust. 3 umowy, Sąd
pierwszej instancji uznał to roszczenie za usprawiedliwione co do zasady. Wyjaśnił
ponadto, że określenie wysokości szkody ponoszonej przez powódkę po 14 marca
2017 r. wymaga przeprowadzenia długotrwałego postępowania dowodowego
i wysokość ta zostanie określona w wyroku końcowym. Strona powodowa, aby
zminimalizować szkodę związaną z odmową nabywania od niej przez pozwaną praw
II CSKP 210/24
16
majątkowych dokonuje ich sprzedaży na rynku, co ma wpływ na wysokość
konstruowanej przez nią szkody.
Apelacje wywiodły obie strony. Pozwana zaskarżyła wyrok Sądu pierwszej
instancji w części uwzględniającej powództwo zaś strona powodowa w zakresie
oddalającym powództwo o ustalenie.
Wyrokiem z 21 lutego 2022 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu zmienił wyrok Sądu
pierwszej instancji w pkt 1 i ustalił, że oświadczenie złożone przez stronę pozwaną
w piśmie z 28 października 2016 r. o rozwiązaniu w całości umowy sprzedaży praw
majątkowych z 31 października 2011 r. nie wywołało skutku prawnego i umowa ta
pozostaje w mocy (pkt I); oddalił apelację strony powodowej w pozostałym zakresie
(pkt II) i w całości apelację pozwanej (pkt III) oraz rozstrzygnął o kosztach
postępowania apelacyjnego.
Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej
instancji. Odnosząc się do apelacji powódki Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że wobec
kategorycznego stanowiska pozwanej o skuteczności wypowiedzenia umowy
sprzedaży prawa majątkowych należało podzielić stanowisko powódki co do
przysługiwania jej interesu prawnego, który wynika z konieczności uzyskania przez
nią stwierdzenia, że umowa ta nadal obowiązuje, a to stwarza na przyszłość - tj. do
końca trwania umowy zawartej na 15 lat – potwierdzenie, że pozyskane przez nią
prawa majątkowe będą nabywane przez pozwaną na warunkach określonych w tej
umowie. W tej sytuacji powódka występując z roszczeniami o zapłatę wymagalnych
należności za kolejne okresy zmuszona byłaby w każdym z tych postępowań
dowodzić nieskuteczności wypowiedzenia umowy. Sąd drugiej instancji wskazał, że
oddalenie apelacji powódki nastąpiło w zakresie szczegółowych sformułowań
żądania o ustalenie. Z kolei rozpoznając apelację strony pozwanej Sąd odwoławczy
podzielił wywody prawne Sądu pierwszej instancji. Podkreślił, że strona pozwana nie
wykazała, że zmiana obowiązujących przepisów tj. pr. energ. oraz wejście w życie
przepisów rozporządzenia z 18 października 2012 r., a następnie wejście w życie
ustawy o odnawialnych źródłach energii, skutkowały niemożliwością wykonywania
umowy przez którąkolwiek ze stron bądź, aby jej wykonywanie było sprzeczne
z nowym prawem. Rzeczywistą przyczyną domagania się przez pozwaną
II CSKP 210/24
17
renegocjacji warunków umowy sprzedaży praw majątkowych była zmiana cen energii
z odnawialnych źródeł, co miało istotne przełożenie na zmniejszenie opłacalności
umowy wieloletniej zawartej z powódką. Obie strony miały tego świadomość i dlatego
powódka w dobrej wierze przystąpiła do rozmów w sprawie renegocjacji umowy,
zaznaczając jednak stanowczo, że nie wystąpiły przesłanki o których mowa
w § 9 ust. 4 umowy. Powódka podjęła rozmowy z pozwaną niezwłocznie po
wezwaniu jej do renegocjacji umowy, a co więcej, przebieg kolejnych rozmów
wskazywał na możliwość dojścia do porozumienia. Okoliczność, że powódka nie
wyraziła zgody na propozycje pozwanej nie stanowiło naruszenia umowy i nie mogło
być podstawą jej wypowiedzenia.
W skardze kasacyjnej strona pozwana zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego
w zakresie, w jakim oddalił jej apelację i uwzględnił apelację powódki oraz
rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego, wniosła o jego uchylenie
i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, ewentualnie o jego
uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę wyroku Sądu Okręgowego
i oddalenie powództwa w całości oraz o rozstrzygnięcie o koszach postępowania za
obie instancje i kosztach postępowania kasacyjnego. Zarzuciła naruszenie: 1) prawa
procesowego, tj. art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 189 k.p.c.
w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c. przez nieuwzględnienie, że powódka nie
dysponowała interesem prawnym w wystąpieniu z powództwem o ustalenie w chwili
zamknięcia rozprawy apelacyjnej, gdyż wywodziła ona istnienie interesu prawnego
ze stanu niepewności prawnej, podczas gdy ze względu na charakter dochodzonych
przez powódkę roszczeń wydany przez Sąd drugiej instancji wyrok (pkt I) nie usuwa
stanu niepewności prawnej, lecz stan ten utrzymuje, a to z tej tylko przyczyny, że
roszczenia powódki wynikają z różnicy pomiędzy ceną, którą przewidywała umowa
a ceną którą strona powodowa uzyskuje zawierając transakcje sprzedaży na
Towarowej Giełdzie Energii, a zatem zmienność cen na Towarowej Giełdzie Energii,
jak i sposób przeprowadzenia transakcji oraz osiągane ceny będą w każdym
przypadku kolejnych roszczeń powodowej spółki wymagać przeprowadzenia
pełnego postępowania celem ustalenia czy roszczenie pieniężne powódki jest
zasadne (tak co do zasady, jak i wysokości - powódka może bowiem zaniechać
dokonywania transakcji, dokonywać ich z naruszeniem zasad staranności
II CSKP 210/24
18
wynikających z zawodowego charakteru prowadzonej działalności - co z kolei co do
istoty podważy zasadność roszczeń bądź cena uzyskana w transakcjach na
Towarowej Giełdzie Energii może okazać się wyższa od przewidzianej umową,
co z kolei wyłączy możliwość powstania roszczeń); 2) prawa materialnego,
tj. a) art. 189 k.p.c. w zw. z art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 366 k.p.c. przez przyjęcie,
że strona powodowa posiada interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie
pomimo tego, że o istnieniu interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie
można mówić tylko wtedy, gdy nie istnieje inny środek prawny przy użyciu którego
powód uzyskać może skuteczną ochronę prawną, zaś w realiach niniejszej sprawy
powodowa spółka może poszukiwać ochrony prawnej swoich praw podmiotowych
w stosunku do pozwanej w ramach dalej idącego w ochronie powództwa
o świadczenie, zwłaszcza wobec pekuniarnego charakteru roszczeń wynikających
ze spornego stosunku prawnego; b) art. 65 k.c. w zw. z art. 353¹ k.c. art. 357¹ k.c. na
skutek przeprowadzenia nieprawidłowej wykładni § 9 ust. 4 umowy sprzedaży praw
majątkowych, która doprowadziła Sąd Apelacyjny do konkluzji o uznaniu, iż zaistniała
niemożliwość gospodarcza, niestanowiąca jednak o niemożliwości wykonywania
umowy (a w konsekwencji uzasadniającej obowiązek podjęcia renegocjacji w trybie
tego postanowienia umownego) jako ustalona przez strony umowy przesłanka
stanowiąca podstawę żądania (i obowiązku) podjęcia renegocjacji umowy w dobrej
wierze celem przywrócenia stanu równowagi kontraktowej zakładanej przez strony
umowy ab initio (w dacie kontraktowania) przy uwzględnieniu woli kontraktowania
stron stosunku obligacyjnego, charakteru zobowiązania długoterminowego oraz
zasady swobody umów, podczas gdy klauzula adaptacyjna stanowi jedno
z najistotniejszych postanowień umów długoterminowych (ze względu na naturę tego
stosunku prawnego) oraz jest wyrazem jednej z podstawowych zasad prawnych
porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (zasady pacta sunt servanda)
zmierzającej do zachowania trwałości stosunku kontraktowego; c) art. 65 k.c.
w zw. z art. 353¹ k.c. przez nieprawidłowe zastosowanie dyrektyw wykładni,
a w konsekwencji dokonanie nieprawidłowej wykładni § 9 ust. 4 umowy, co
doprowadziło Sąd Apelacyjny do przyjęcia, że klauzula § 9 ust. 4 umowy nie
stanowiła istotnego postanowienia umownego, a co za tym idzie, iż naruszenie
obowiązku podjęcia w dobrej wierze negocjacji (niepodjęcie negocjacji w trybie
II CSKP 210/24
19
§ 9 ust. 4 i nieosiągnięcie celu tych negocjacji) nie stanowiło naruszenia dyrektywy
działania w dobrej wierze, a zatem istotnego naruszenia postanowienia zawartej
przez strony umowy; d) art. 7 k.c. w zw. z art. 65 k.c., art. 353¹ k.c. przez
nieprawidłowe zastosowanie dyrektyw wykładni, a w konsekwencji dokonanie
nieprawidłowej wykładni § 9 ust. 4 umowy, co doprowadziło Sąd Apelacyjny do
przyjęcia, że wymagana tą klauzulą dobra wiara w negocjacjach nie obejmowała
swoim zakresem podjęcia w określonym trybie i osiągnięcia wyznaczonego celu
negocjacji, a co za tym idzie przyjęcie, że niepodjęcie negocjacji w trybie § 9
ust. 4 umowy i nieosiągnięcie celu tych negocjacji nie stanowiło naruszenia
dyrektywy działania w dobrej wierze, a zatem istotnego naruszenia postanowienia
zawartej przez strony umowy sprzedaży praw majątkowych; e) art. 7 k.c.
w zw. z art. 65 k.c. w zw. z art. 353¹ k.c. przez nieprawidłową wykładnię dobrej wiary
oraz uznanie, że dobra wiara w renegocjacjach prowadzonych na podstawie klauzuli
hardship wypełnia hipotezę normy chroniącej domniemaniem prawnym istnienie
dobrej wiary, mimo że dobra wiara w prowadzeniu renegocjacji w trybie klauzuli
określonej w § 9 ust. 4 umowy, nie stanowiła zatem ustawowej przesłanki
określonych skutków prawnych na podstawie art. 7 k.c.; f) art. 65 k.c.
w zw. z art. 353¹ k.c. przez błędną wykładnię § 9 ust. 4 umowy przez brak ustalenia
celu zawarcia umowy, a w konsekwencji przyjęcie w okolicznościach niniejszej
sprawy, że odmowa podjęcia negocjacji w trybie klauzuli adaptacyjnej względnie ich
pozorne podjęcie (bez objęcia swoim zamiarem osiągnięcia skutku w postaci
przywrócenia równowagi kontraktowej jaka towarzyszyła zawarciu umowy
długoterminowej i tym samym brak przywrócenia celu umownego; brak możliwości
zrealizowania przez jedną ze stron celu umownego, jaki towarzyszył zawarciu
umowy) nie stanowiło istotnego naruszenia umowy uzasadniającego zastosowanie
postanowień w przedmiocie jej wypowiedzenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I. Według art. 45 ust. 1 Konstytucji RP każdy ma prawo do sprawiedliwego
i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy
(czyli zgodny z ustawą), niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Z kolei zgodnie
z art. 47 Karty Praw Podstawowych podpisanej 7 grudnia 2000 r. (Dz. Urz. UE C 83
z 30 marca 2010 r.; dalej: „KPP”), która weszła w życie 1 grudnia 2009 r., każdy ma
II CSKP 210/24
20
prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie
przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy.
Natomiast stosownie do art. 6 ust. 1 (art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284; dalej:
„Konwencja”) każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego
sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą
przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym.
Zgodnie z art. 398¹³ § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy w granicach zaskarżenia skargą
kasacyjną i jej podstaw bierze pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania
przed sądem odwoławczym.
W uchwale połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20), Sąd Najwyższy
w stosunku do sędziów sądów powszechnych orzekających w sprawach, w których
ma zastosowanie kodeks postępowania cywilnego, wyjaśnił, że sprzeczność składu
orzekającego z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także
wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego
w sądzie powszechnym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej
w trybie określonym przepisami ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy
o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, jeżeli wadliwość
procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia
standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP,
art. 47 KPP oraz art. 6 ust. 1 Konwencji, przy czym powyższy skutek sprzeczności
składu orzekającego z przepisami prawa odnosi się do orzeczeń wydanych po dacie
tej uchwały. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy skonstruował specyficzny mechanizm
ustalania przesłanek stosowania art. 379 pkt 4 k.p.c., który polega na ocenie zarówno
stopnia wadliwości poszczególnych postępowań konkursowych, jak i okoliczności
odnoszących się do samych sędziów biorących w nich udział oraz charakteru spraw,
w których orzekają lub orzekały sądy z ich udziałem i ostatecznie nie jest wykluczone,
że mimo powstania zasadniczych wątpliwości co do tego, czy dochowany zostaje
standard niezawisłości i bezstronności danego sędziego, uczestniczącego
w postępowaniu konkursowym przeprowadzonym w sposób ustalony w ustawie
z 8 grudnia 2017 r., to w konkretnych okolicznościach wątpliwości te nie zostaną
II CSKP 210/24
21
potwierdzone, co będzie równoznaczne z koniecznością przyjęcia, że skład sądu
z jego udzielam spełnia minimalne wymagania dla zachowania niezawisłości
i bezstronności. Sąd Najwyższy wskazał przykładowo okoliczności, które powinny
być objęte tym badaniem, a mianowicie: zaangażowanie sędziego w jednostkach
Ministerstwa Sprawiedliwości, stosunek sędziego do dokonywanych zmian
w sądownictwie wyrażany publicznie, zajmowane stanowiska funkcyjne, charakter
sprawy (np. z powództwa Skarbu Państwa albo przeciwko niemu), czy strona
zgłaszała w konkretnej sprawie wniosek o wyłączenie takiego sędziego w trybie
art. 48 i art. 49 k.p.c., czy sędzia brał już udział w wadliwej procedurze nominacyjnej
na stanowisko sędziowskie, a także miejsce w strukturze sądownictwa
powszechnego sądu, do którego sędzia uzyskał nominację sędziowską.
Zaskarżony wyrok został wydanie w składzie z udziałem sędzi Sądu
Apelacyjnego w Poznaniu X. Y., która na to stanowisko zostało rekomendowana
uchwałą Krajowej Rady Sądownictwa nr […] z […] 2018 r. Niemniej jednak w
sprawach II CSKP 1789/22 (wyrok z 24 kwietnia 2025 r.) i II CSKP 2116/22 (wyrok z
7 lutego 2025 r.) były już przedmiotem badania przymioty Pani Sędzi w postaci
niezawisłości oraz bezstronności i Sąd Najwyższy ocenił je pozytywnie. W związku z
tym Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną podziela
zaprezentowane w tej materii w tych sprawach ustalenia faktyczne i wywody prawne
Sądu Najwyższego.
II. Interes prawny jest kwestionowany w tych sytuacjach, w których występuje
równocześnie, obok, także inna forma ochrony praw powoda, tj. gdy stan
niepewności prawnej może być usunięty w drodze dalej idącego powództwa
o świadczenie, bądź podjęcia obrony w toku już wytoczonej przez pozwanego
w procesie o ustalenie odrębnej sprawy o świadczenie. Zasadniczo możliwość
wytoczenia powództwa o świadczenie wyklucza po stronie powoda istnienie interesu
prawnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1965 r., II CR 266/64,
OSPiKA 1966, nr 6-8, poz. 166, z dnia 18 grudnia 1968 r., I PR 290/68, BSN
z 1969 r., nr 6, z dnia 29 lutego 1972 r., I CR 388/71, nie publ., z dnia 4 marca 2011 r.,
I CSK 351/10 nie publ. oraz z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 589/11 nie publ.).
Funkcją powództwa wytoczonego w trybie art. 189 k.p.c. jest usunięcie - poprzez
orzeczenie sądu - niepewności stanu prawnego zachodzącej w stosunkach
II CSKP 210/24
22
pomiędzy powodem a pozwanym. Interes prawny oznacza więc istniejącą po stronie
powoda potrzebę wprowadzenia jasności i pewności w sferze jego sytuacji prawnej,
wyznaczonej konkretnym stosunkiem prawnym, zagrożonej, a niekiedy nawet
naruszonej już przez pozwanego. Powództwo oparte na art. 189 k.p.c. służy
udzieleniu ochrony prawnej w procesie, przez ustalenie istnienia lub nieistnienia
prawa lub stosunku prawnego, osobie, która ma interes prawny w jej uzyskaniu
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2016 r., IV CSK 435/15, nie publ).
Ocena w zakresie istnienia bądź nieistnienia interesu prawnego, jako
przesłanki powództwa przewidzianego w art. 189 k.p.c., nie może być jednak
dokonywana w sposób schematyczny, lecz zawsze z uwzględnieniem konkretnych
okoliczności sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2011 r.,
III CSK 127/10 nie publ. i z dnia 10 czerwca 2011 r., II CSK 568/10, BSN 2011/9,
s.11). Okoliczności uzasadniające interes prawny w wytoczeniu powództwa
o ustalenia muszą istnieć w chwili zamknięcia rozprawy przed sądem drugiej instancji
(art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.).
Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że interes prawny jest zachowany,
gdy ze spornego stosunku wynikają jeszcze dalsze skutki, których dochodzenie
powództwem o świadczenie nie jest możliwe bądź nie jest jeszcze aktualne.
W stanie faktycznym sprawy zarzuty oparte na naruszeniu art. 189 k.p.c. nie
zasługują na uwzględnienie. Przesądzenie bezskuteczności wypowiedzenia przez
pozwaną umowy sprzedaży praw majątkowych z 31 października 2011 r. będzie
miało znaczenie odnośnie do zasady odpowiedzialności odszkodowawczej
kontraktowej pozwanej za okresy nieobjęte powództwem w tej sprawie bowiem
zgłoszone przez powódkę roszczenie odszkodowawcze dotyczy okresu od 13 marca
2017 r. włącznie do listopada 2018 r., natomiast umowa sprzedaży praw
majątkowych została zawarta w 2011 r. na 15 lat. Dlatego też prawomocnym
wyrokiem wstępnym Sądu pierwszej instancji przesądzona została zasada
odpowiedzialności odszkodowawczej (w kontekście bezzasadności wypowiedzenia
tej umowy) jedynie za okres wskazany w piśmie procesowym z 27 listopada 2018 r.
rozszerzającym powództwo (k. 2350 i n.).oraz w piśmie procesowym z 23 maja
2019 r. (k. 2648 i n.).
II CSKP 210/24
23
Ponadto istnienia interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. po stronie
powódki należy upatrywać także w rozbieżnościach orzeczniczych w kwestii wpływu
prawomocnego rozstrzygnięcia o części podzielnego roszczenia majątkowego na
postępowanie i rozstrzygnięcie w sprawie o kolejną, bądź pozostałą część tego
roszczenia. Mianowicie w uchwale z dnia 29 marca 1994 r., III CZP 29/94 (Biul. SN
1994, nr 3, s. 17), Sąd Najwyższy wskazał, że w procesie o dalszą - ponad
prawomocnie uwzględnioną - część świadczenia z tego samego stosunku prawnego,
sąd nie może w niezmienionych okolicznościach odmiennie orzec o zasadzie
odpowiedzialności pozwanego. Prawomocne orzeczenie sądu opiera swoje
znaczenie na prawach podmiotowych, o które proces się toczył, a udzielając ochrony
prawnej realizuje również samo prawo do wymiaru sprawiedliwości, mające swoje
konstytucyjne źródła. Dopuszczenie do możliwości rozbieżnego oceniania
zasadności tego samego roszczenia, w tych samych okolicznościach, w różnych
orzeczeniach byłoby zaprzeczeniem społecznie oczekiwanych reguł ochrony
prawnej i naruszeniem zasady zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Moc wiążąca
ma gwarantować poszanowanie prawomocnego orzeczenia sądu, regulującego
stosunek prawny będący przedmiotem rozstrzygnięcia. Prawomocny wyrok, z punktu
widzenia jego prejudycjalnego znaczenia także w innej sprawie, swą mocą powoduje,
że nie tylko nie może być zmieniony lub uchylony, ale że nie jest możliwe odmienne
ocenianie i uregulowanie tego samego stosunku prawnego, w tych samych
okolicznościach faktycznych i prawnych, między tymi samymi stronami (por. też
wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2006 r., IV CSK 89/05, z dnia 6 marca
2014 r., V CSK 203/13, nie publ., z dnia 4 listopada 2016 r., I CSK 736/15, nie publ.).
Przyjmuje się, że związanie prawomocnym wyrokiem, o jakim mowa w art. 365
§ 1 k.p.c., oznacza, iż sąd obowiązany jest uznać, że kwestia prawna, która była już
przedmiotem rozstrzygnięcia w pewnej sprawie, a która ma znaczenie prejudycjalne
w innej sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się tak, jak przyjął sąd
w prawomocnym wcześniejszym wyroku, nawet jeżeli argumentacja prawna, na
której opiera się to rozstrzygnięcie jest nietrafna (por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 6 marca 2014 r., V CSK 203/13, nie publ. z dnia 23 czerwca 2016 r.,
V CNP 55/15 nie publ.) i dotyczy to także sytuacji, gdy przedmiotem wcześniejszego
II CSKP 210/24
24
rozstrzygnięcia była zasada odpowiedzialności pozwanego w procesie o część
świadczenia (zob. wyrok z dnia 4 listopada 2016 r., I CSK 736/15, nie publ.).
Według zaś drugiego nurtu orzeczniczego, unormowana w art. 365 § 1 k.p.c.,
moc wiążąca prawomocnego wyroku dotyczy co do zasady związania treścią jego
sentencji, a nie uzasadnienia, zawierającego przedstawienie dowodów i ocenę ich
wiarygodności. Przedmiotem prawomocności materialnej jest ostateczny rezultat
rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły i sąd nie jest związany
zarówno ustaleniami faktycznymi poczynionymi w innej sprawie, jak i poglądami
prawnymi wyrażonymi w uzasadnieniu zapadłego w niej wyroku (zob. wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 73/00, nie publ., z dnia 8 czerwca
2005 r., V CK 702/04, nie publ., z dnia 15 listopada 2007 r., II CSK 347/07, nie publ.,
z dnia 15 stycznia 2015 r., IV CSK 181/14, nie publ.). Nie jest pożądana sytuacja,
gdy analogiczne stany faktyczne zostaną odmiennie ocenione przez różne sądy, ale
ograniczenie swobody jurysdykcyjnej sądu oraz odstąpienie od zasady
bezpośredniości i swobodnej oceny dowodów, nie znajduje podstawy
w art. 365 § 1 k.p.c., który dopuszcza rozbieżność ocen między sądami w kwestii
rozstrzygania „kwestii wstępnych” poza związaniem w sentencji (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 18 stycznia 2017 r., V CSK 159/16).
W nowszej w tej materii uchwale z dnia 8 listopada 2019 r., III CSK 27/19
(OSNC 2020, nr 6 poz. 48), Sąd Najwyższy stwierdził, że wykładnia umowy, na
podstawie której powód dochodził wynagrodzenia za świadczenie usług, nie jest
objęta mocą wiążącą wyroku (art. 365 § 1 k.p.c.) w sprawie o inną część
przewidzianego tą umową wynagrodzenia za świadczenie usług. W uzasadnieniu
podkreślił, że jeżeli w prowadzonych osobno postępowaniach strony wykazują się tą
samą starannością i aktywnością, powołują te same dowody w celu wykazania
swoich twierdzeń i podnoszą te same zarzuty, to - z przyczyn wskazanych przez Sąd
Najwyższy w wyroku z dnia 29 marca 1994 r., III CZP 29/94 - oceny poszczególnych
kwestii i ostatecznie także wyniki tych spraw powinny być dla nich zasadniczo takie
same. Osiągnięciu zgodności w tej płaszczyźnie służy jednak formułowane czasami
wymaganie, by sąd rozpoznający kolejną sprawę między stronami szczególnie
wnikliwie i rozważnie ją osądził, uwzględniając także argumenty, które przytoczył sąd
w sprawie zakończonej wcześniej, i w kontekście art. 178 ust. 1 Konstytucji RP oraz
II CSKP 210/24
25
zasady bezpośredniości i swobodnej oceny dowodów nie sposób odmówić sądowi,
gdy przytoczy za tym poważne argumenty, uprawnienia do innej oceny
przeprowadzonych w sprawie dowodów, mogącej prowadzić do innych ustaleń
o faktach, a w konsekwencji i innej oceny kwestii, która waży na wyniku
postępowania, od tej oceny, którą przyjął inny sąd w odrębnie rozpoznawanej
sprawie, zwłaszcza, że art. 365 § 1 k.p.c. dotyczy związania orzeczeniem, a nie zaś
ustaleniami faktycznymi, w obrębie których lokuje się także zrekonstruowanie treści
łączącej strony umowy.
III. Oświadczenia woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na
okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz
ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 k.c.). W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny
zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu
(art. 65 § 2 k.c.).
Cel umowy to stan rzeczy, który ma być osiągnięty dzięki niej (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 26 marca 2002 r., III CKN 801/00, OSNC z 2003 r., nr 3, poz. 41).
Z kolei kryterium zgodnego zamiaru stron nawiązuje do zbieżnych, rzeczywistych
intencji stron, zwłaszcza co do zamierzonych skutków umowy. Proces interpretacji
oświadczenia woli wyrażonego za pomocą słów, należy rozpocząć od sensu
wynikającego z reguł językowych. Jednak w przypadku pisemnych czynności
prawnych, sąd nie może uchylić się od dalszej wykładni oświadczeń z powołaniem
się na ich jasne, jednoznaczne brzmienie (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z 26 września 2008 r., V CSK 108/08, OSNC-ZD 2009/D, poz. 90). Nie obowiązuje
w tym wypadki zasada clara non sunt interpretanda. Chodzi o to w jaki sposób
adresat i odbiorca rozumieli znaczenie tego oświadczenia, nawet gdyby ich
rozumienie odbiegało od obiektywnego znaczenia użytych w dokumencie słów lub
zwrotów.
W orzecznictwie wyjaśniono, że punktem wyjścia wykładni oświadczeń woli
powinno być ustalenie treści i celu umowy oraz kreowanego nią stosunku prawnego.
Należy przy tym uwzględnić zgody zamiar stron, treść umowy, w tym związki między
jej postanowieniami, okoliczności zawarcia umowy oraz inne czynniki wskazane
w art. 65 k.c. i art. 66 k.c., a także zasadę favor contractus i w razie wątpliwości
II CSKP 210/24
26
przypisać postanowieniu takie znaczenie, które pozwoli na utrzymanie jego ważności
(por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2017 r.,
II CSK 575/16, nie publ.). To, w jaki sposób strony rozumiały oświadczenie woli
w chwili jego złożenia, można wykazywać za pomocą wszelkich środków
dowodowych. Jeżeli okaże się, że strony nie pojmowały tego samego znaczenia
oświadczenia woli, za prawnie wiążące należy uznać jego znaczenie ustalone
według obiektywnego wzorca wykładni, czyli tak, jak adresat znaczenie to rozumiał
i rozumieć powinien. Decydujące jest w tym wypadku rozumienie oświadczenia woli,
będące wynikiem starannych zabiegów interpretacyjnych adresata. W przypadku
oświadczenia ujętego w formie pisemnej sens oświadczeń woli ustala się na
podstawie wykładni teksu dokumentu. Podstawową rolę mają tu językowe normy
znaczeniowe (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2017 r., V CSK 433/16,
nie publ.). Dla ustalenia, jak strony rzeczywiście pojmowały oświadczenia woli
w chwili jego złożenia może mieć znaczenie także ich postępowanie po złożeniu
oświadczenia oraz sposób wykonywania umowy (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 18 listopada 2016 r., I CSK 802/15, nie publ.).
W judykaturze, jak i w doktrynie dominuje tzw. kombinowana metoda wykładni
oświadczeń woli, w ramach której wyróżnia się dwa etapy. Pierwszy etap, polega na
tym, że najpierw ustala się to, jak strony (składający i odbierający oświadczenie woli)
rzeczywiście rozumiały oświadczenie woli w chwili jego złożenia, a w szczególności,
jaki sens łączyły z użytym w oświadczeniu woli zwrotem lub wyrazem. Jeżeli
natomiast okaże się, że strony nie przyjmowały tego samego znaczenia
oświadczenia woli, konieczne jest przejście do etapu obiektywnej wykładni, w którym
właściwy dla prawa sens oświadczenia woli ustala się na podstawie przypisania
normatywnego, czyli tak, jak adresat sens ten rozumiał i rozumieć powinien przy
założeniu starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych (chodzi o sens przez
niego rozumiany, pod warunkiem iż każdy uczestnik obrotu znajdujący się
w podobnej sytuacji, a w szczególności dysponujący takim samym zakresem wiedzy
o oświadczeniu i okolicznościach jego złożenia, zrozumiałby tak samo jego
znaczenie, przy czym jeżeli kontrahentami są profesjonalni uczestnicy obrotu
prawnego, to należy od odbiorcy oświadczenia woli wymagać staranności
uwzględniającej zawodowy charakter prowadzonej przez niego działalności
II CSKP 210/24
27
gospodarczej (art. 355 § 2 k.c.). W tej jednak fazie wykładni oświadczenia woli
ochrona zaufania starannego odbiorcy oświadczenia woli przeważa na wolą
(rozumieniem) nadawcy. Wynika to z założenia, że skoro nadawca formułuje
oświadczenie woli, to powinien uczynić to w taki sposób, aby było one zgodne z jego
wolą zrozumiane przez odbiorcę.
Należy podkreślić, że dokonując wykładni oświadczeń woli stron,
stanowiących składnik umowy, przez pryzmat regulacji zawartych w art. 65 § 1 k.c.
oraz wskazań judykatury i piśmiennictwa, sąd nie może modyfikować ani uzupełniać
postanowień umowy, z powołaniem się na ogólne założenia aksjologiczne, oraz
w kierunku preferowanym przez tzw. zdrowy rozsądek, w sytuacji gdy strony w chwili
zawierania umowy nie obejmowały wolą i świadomością tych kwestii i okoliczności
z nimi związanych. Jeżeli bowiem umowa narusza rudymentarne zasady prawa
cywilnego, dlatego że nie zawiera pewnych postanowień, które realizowałyby –
w stosunkach prawnych z udziałem profesjonalnych podmiotów prawa -
nacechowane dużym stopniem uznaniowości reguły, jak np. proporcjonalności czy
sprawiedliwości, to możliwe jest stwierdzenie jej nieważności względnie modyfikacja
albo jej rozwiązanie, ale na podstawie konkretnych przepisów prawa (np. art. 357¹
k.c., art. 388 k.c.) (zob. wyrok Sądu Najwyższego z lipca 2024 r., II CSKP 2238/22).
Wobec tego, jeśli strony nie powołały się wprost na dostatecznie
skonkretyzowane modelowe klauzule umowne, wypracowane w stosunkach
handlowych, w tym szczególności na klauzule adaptacyjne, to nie jest możliwe
przyjęcie ich obowiązywania w drodze analogii, aby w ten sposób wypełnić istniejącą
w umowę lukę. W razie gdy strony nie uregulowały umownie pewnych istotnych
z punktu widzenia możliwości jej realizowania instytucji i w tym względzie nie wyraziły
woli, zastosowanie mają obowiązujące przepisy prawa.
Wbrew stanowisku skarżącej Sądy obu instancji dokonały prawidłowej
wykładni § 9 ust. 4 i 5 umowy sprzedaży praw majątkowych. Nie ulega wątpliwości,
że w § 9 ust. 4 tej umowy chodziło o niemożliwość prawną, a nie niemożliwość
ekonomiczną. Oczywiście zmiany obowiązujących przepisów mogą mieć wpływ na
relacje ekonomiczne stron, ale w powołanym § 9 ust. 4 strony wyraźnie postanowiły,
że uregulowanie to ma zastosowanie, gdy wskutek zmian obowiązujących
II CSKP 210/24
28
przepisów, dalsze wykonanie umowy przez stronę lub obie strony w sposób ściśle
zgodny z jej warunkami obowiązującymi w danym czasie będzie niemożliwe lub
sprzeczne z prawem. Wobec braku zdefiniowania przez strony pojęcia niemożliwości
wykonania umowy wskutek zmian obowiązujących przepisów, jego wykładni należy
dokonać z uwzględnieniem brzmienia tego postanowienia umownego, a także przez
pryzmat pertraktacji obu stron prowadzonych przed ostatecznym podpisaniem
umowy sprzedaży praw majątkowych.
Przykładem niemożliwości wykonania spornej umowy w rozumieniu jej
§ 9 ust. 4 byłoby normatywne zniesienie ustawowego wymogu posiadania przez
przedsiębiorców energetycznych świadectw pochodzenia i przedstawiania ich do
umorzenia Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki albo utrata przez kontrahentów
stosownych koncesji administracyjno-prawnych na prowadzenie działalności
w zakresie wywarzania i obrotu energią elektryczną z odnawialnych źródeł energii.
W § 9 ust. 4 umowy nie ma mowy o niemożliwości, czy uciążliwości ekonomicznej
dla jednej ze stron. Zresztą strona pozwana doskonale zdawała sobie sprawę z tego,
że w przyszłości może dojść do zdarzeń, które będą miały skutki ekonomiczne, skoro
na długo przed ostatecznie zawartą 31 października 2011 r. umową sprzedaży praw
majątkowych, w ramach prowadzonych pertraktacji i przygotowywanych projektów
umowy, problematyka ta była przez strony dyskutowana począwszy od 2006 r., co
wynika z wiążących w postępowaniu kasacyjnym ustaleń faktycznych
(art. 398¹³ § 2 k.p.c.). Pominięcie tej kwestii w finalnej umowie było zabiegiem
znanym obu stronom i przez nie zamierzonym, gdyż inwestycja w postaci farmy
wiatrowej miała być sfinansowana przez powódkę ze środków pochodzących
z kredytu i kredytodawcy uzależnili jego udzielenie od zagwarantowania stałych
wpływów z zawartych przez strony umów sprzedaży energii elektrycznej
pochodzącej z farmy wiatrowej strony powodowej i ze sprzedaży praw majątkowych
ze świadectw pochodzenia, z których to dochodów strona powodowa miała pokrywać
raty kredytowe. Zresztą pozwana była stroną tzw. umów bezpośrednich dotyczących
sprzedaży energii elektrycznej i sprzedaży praw majątkowych ze świadectw
pochodzenia zawartych z powódką oraz bankami, reprezentowanymi przez
tzw. agenta zabezpieczeń (k. 191 i n. oraz 139 i n.). Ponadto możliwość wystąpienia
negatywnych skutków związanych ze zmianami w przyszłości stosunków
II CSKP 210/24
29
ekonomicznych odnośnie do rynkowych cen praw majątkowych ze świadectw
pochodzenia dotyczyła także powódki, skoro w umowie została ustalona stała ich
cena modyfikowana jedynie wskaźnikiem inflacyjnym. Zatem w przypadku
znaczącego wzrostu cen rynkowych takich prawa przy nieproporcjonalnie niższym
wskaźniku inflacyjnym, strona powodowa również mogła uzyskiwać niższe z tego
tytułu dochody z umowy sprzedaży praw majątkowych ze świadectw pochodzenia.
Jednak nawet przyjęcie założenia, że strony, a szczególnie strona pozwana
nie przewidywała aż takiego spadku wartości rynkowej praw majątkowych
ze świadectw pochodzenia nie uzasadnia interpretacji § 9 ust. 4 umowy w kierunku
preferowanym przez pozwaną, gdyż strony nie obejmowały świadomością i wolą
takiej sytuacji w chwili zawarcia kontraktu.
Co również istotne, w umowie nie zostało zdefiniowane pojęcie istotnego
naruszenia umowy w rozumieniu jej § 10 ust. 1, uprawiającego kontrahenta do jej
wypowiedzenia, a ponadto w § 9 ust. 4 umowy strony nie przedstawiły i nie
skonkretyzowały okoliczności oraz warunków, które powinny być brane pod uwagę
przy negocjacjach w celu dostosowaniu umowy do nowego reżimu prawnego, aby
w ten sposób doszło do odzwierciedlenia (w największym możliwym stopniu)
pierwotnego stanu ich praw i obowiązków. Strony nie określiły też zakresu swobody
każdej ze stron w ramach propozycji renegocjacyjnych. Należy podkreślić, że jak
wynika z § 9 ust. 6 (w zw. z § 8 ust. 2 umowy) i § 11 ust. 2 umowy brak zgody na
propozycje drugiej strony nie stanowiło naruszenia umowy i nie mogło być podstawą
do jej rozwiązania, zaprzestania jej wykonywania lub wstrzymania jej wykonania, zaś
jeśli strony nie doszłyby do porozumienia w kwestii tych zmian, zainteresowana
strona miała prawo skierować sprawę do rozstrzygnięcia sądu, przy czym
wystąpienie lub istnienie sporów dotyczących umowy lub też złożenie wniosku
o renegocjacje umowy nie zwalniało stron z obowiązku realizacji ich zobowiązań
wynikających z umowy.
Ponadto wbrew stanowisku skarżącej do rozpoczęcia renegocjacji w trybie
§ 9 ust. 4 i 5 umowy nie było konieczne złożenie przez drugą stronę (czyli w niniejszej
sprawie przez powódkę) w formie pisemnej wyraźnego oświadczenia, że w związku
ze skierowaniem do niej przez pozwaną wezwaniem do przystąpienia do
II CSKP 210/24
30
renegocjacji, przystępuje do nich. Obowiązek zachowania takiej formy oświadczenia
nie wynikał z postanowień umowy, a zatem tego rodzaju oświadczenie mogło być
wyrażone w formie konkludentnej, co też w tej sprawie miało miejsce, skoro - jak
wynika z podstawy faktycznej rozstrzygnięcia Sądów obu instancji - przedstawiciele
powódki uczestniczyli aktywnie w negocjacjach mających na celu zmianę
postanowień umowy sprzedaży praw majątkowych w zakresie formuły ustalania ceny
za te prawa.
W konsekwencji treść powyższych postanowień umownych ze względu na ich
ogólnikowość i niejednoznaczność nie pozwala na przyjęcie na ich podstawie, iż
wystąpił przypadek niemożliwości wykonania umowy sprzedaży praw majątkowych
ze świadectw pochodzenia na warunkach z chwili jej zawarcia. Dlatego też
postanowienia tej umowy nie mogły stanowić samodzielnej materialnoprawnej oceny
skuteczności wypowiedzenia umowy na podstawie jej § 10 w związku
z przewidzianym w niej ( § 9 ust. 2 w zw. z § 8 ust. 2) uprawnieniem stron do poddania
sporu rozstrzygnięciu sądu.
IV. Z uwagi na to, że umowa sprzedaży praw majątkowych, a w szczególności
jej § 9 ust. 4 nie obejmowała przypadku tzw. niemożliwości gospodarczej
świadczenia - ze względu na znaczący spadek wartości rynkowej praw majątkowych
ze świadectw pochodzenia - pozwana powinna była poszukiwać ewentualnego
rozwiązania zaistniałego sporu na gruncie powszechnie obowiązujących przepisów
prawnych.
Przyjmuje się, że tzw. niemożliwość świadczenia w rozumieniu art. 387
§ 1 k.c. względnie następcza niemożliwość świadczenia, o której stanowią
m.in. art. 475 § 1 k.c. oraz art. 495 § 1 k.c. obejmuje też tzw. niemożliwość
gospodarczą (czyli uzasadnioną względami racjonalności ekonomicznej), polegającą
na tym, że wykonanie świadczenia jako takie jest możliwe, ale pociągałoby takie
koszty, nakłady i starania, jakich w konkretnych stanach faktycznych nie można od
dłużnika wymagać.
W ramach podstaw kasacyjnych strona pozwana nie zarzuciła jednak
naruszenia miarodajnych w tej materii przepisów prawa materialnego.
W postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy nie bierze pod rozwagę z urzędu
II CSKP 210/24
31
naruszenia prawa materialnego, tak jak to ma miejsce w postępowaniu apelacyjnym,
(por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia
2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55 oraz postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 18 czerwca 2015 r., III CSK 401/14, nie publ., wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 10 lutego 2012 r., II CSK 314/11, nie publ oraz dnia 7 listopada
2013 r., V CSK 550/12, nie publ.) ani też w ogóle nie zakwestionowała podstawy
faktycznej rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. został wprawdzie
przez pozwaną podniesiony, ale w kontekście okoliczności związanych z interesem
prawnym w żądaniu ustalenia bezskuteczności wypowiedzenia umowy sprzedaży
praw majątkowych.
Ponadto strona pozwana (niezależnie od braku właściwych zarzutów
kasacyjnych) w toku postępowania przed Sądami meriti nie wykazywała, że
rzeczywiście wystąpiła tzw. niemożliwość gospodarcza. Przede wszystkim bowiem
dla oceny wystąpienia tego rodzaju przypadku nie było wystarczające przedstawienie
kształtowania się spadku rynkowego wartości praw majątkowych ze świadectw
pochodzenia i ich konkretnego rynkowego rozmiaru, lecz koniecznym było
wykazanie, czy ze względu na powiązanie umowy z 31 października 2011 r.
sprzedaży praw majątkowych ze świadectw pochodzenia (k. 124 i n.) z umową
z 31 października sprzedaży energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii
(k. 87 i n.) i w związku z dalszą dystrybucją tej energii, pozwana w ostatecznym
rozrachunku (porównując sumę ceny kupna tej energii i ceny praw majątkowych
ze świadectw pochodzenia, z umów z 31 października 2011 r., z ceną sprzedaży
stosowaną przez pozwaną w transakcjach z odbiorcami tej energii) ponosi stratę,
a jeśli tak, to w jakim rozmiarze, czy też nie osiąga tylko zysków z kontraktów
ze stroną powodową, względnie osiąga je, ale w dużo mniejszym rozmiarze, niż
w przypadku stosowania rynkowych cen za prawa majątkowe ze świadectw
pochodzenia. W odpowiedzi na pozew strona pozwana złożyła wniosek
o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rynku energetycznego, ale tylko
na okoliczność wpływu wskazanych przez pozwaną zmian w prawie na rynek obrotu
prawami majątkowymi ze świadectw pochodzenia (k. 1479). Wobec tego wniosek ten
nie był miarodajny dla rozstrzygnięcia tej sprawy, ponieważ nie zmierzał do
wykazania indywidualnej sytuacji ekonomicznej strony pozwanej w związku z tymi
II CSKP 210/24
32
zmianami rynkowymi, tym bardziej, też, że strona pozwana nie przedstawiała
materiału dowodowego w postaci stosownej dokumentacji finansowej dotyczącej jej
przedsiębiorstwa. Niezależnie od tego strona pozwana nie podniosła w tej materii
w skardze kasacyjnej właściwych w tej materii zarzutów naruszenia prawa
procesowego.
Wymaga również odnotowania, że strona pozwana zarówno w wezwaniu
z 27 lipca 2015 r. (k. 246), jak i na dalszych etapach pertraktacji w przedmiocie zmian
umowy (m.in. pisma 12 października 2015 r. k. 262 i pismo z 12 listopada 2015 r.
k. 204) oraz w oświadczeniu z 28 października 2016 r. o rozwiązaniu umowy (k. 316),
a także w odpowiedzi na pozew (k. 1477 i n.) oraz w dalszych pismach procesowych
(z 14 maja 2018 r. k. 2188) w ogóle nie konkretyzowała wpływu zmian na rynku
energetycznym w zakresie cen praw majątkowych ze świadectw pochodzenia na jej
sytuację ekonomiczną, w związku z wykonywaniem umowy sprzedaży praw
majątkowych z 31 października 2011 r.
Regulacja świadectw pochodzenia pierwotnie była zawarta w ustawie z dnia
10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne. Wprowadzenie jej z dniem 1 stycznia
2005 r. ustawą z dnia 2 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz
ustawy - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 91, poz. 875) i poddanie dalszym
nowelizacjom było wynikiem implementacji dyrektywy nr 2001/77/WE Parlamentu
Europejskiego i Rady z dnia 27 września 2001 r. w sprawie wspierania produkcji na
rynku wewnętrznym energii elektrycznej wytwarzanej ze źródeł odnawialnych
(Dz. Urz. U.E. L.2001.283.33) oraz dyrektywy nr 2009/28/WE Parlamentu
Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania
energii ze źródeł odnawialnych i zmieniającą dyrektywę nr 2001/77/WE
(Dz. Urz. U.E. L. 2009.140.16).
Z dniem 1 lipca 2016 r. problematyka z tym związana została unormowana
w ustawie z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii, wielokrotnie
nowelizowanej, w tym art. 95 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o promowaniu energii
elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji. W ustawie o odnawialnych źródłach
energii również została uregulowana problematyka świadectw pochodzenia
(zob. m.in. art. 44, art. 46a, art. 52, art. 63).
II CSKP 210/24
33
W świetle ustawodawstwa unijnego i krajowego dopuszczalne jest zawarcie
przez producenta energii elektrycznej umowy w przedmiocie praw majątkowych
ze świadectw pochodzenia także z przedsiębiorcą energetycznym, z którym nie
zawarł on umowy sprzedaży energii wytworzonej w odnawialnym źródle energii.
Tego typu umowy pozostają ze sobą powiązane na płaszczyźnie faktycznej
i ekonomicznej, skoro produkcja określonej ilości energii elektrycznej warunkuje
realizację zarówno jednej, jaki i drugiej z nich, uzasadniając ujmowanie obydwu
umów jako elementów jednego przedsięwzięcia gospodarczego, ale mimo takiego
powiązania tych umów ustawodawca nie uzależnił ich wzajemnie od siebie w taki
sposób, że nieważność lub upadek jednej z nich pociąga za sobą nieważność lub
upadek drugiej, aczkolwiek strony mają możliwość tak silnego powiązania obydwu
umów, co wynika z art. 353¹ oraz art. 56 i art. 58 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 16 września 2016 r., IV CSK 751/15).
Świadectwo pochodzenia stanowi potwierdzenie wytworzenia energii
elektrycznej w odnawialnym źródle, wydawane przez Prezesa Urzędu Regulacji
Energetyki w trybie administracyjnym na wniosek przedsiębiorstwa energetycznego
wytwarzającego energię elektryczną w takim źródle (art. 9e ust. 1 u.p.e.
w zw. z art. 46a u.o.z.e.; następnie art. 44 ust. 1 u.o.z.e.). Celem wydawania tych
świadectw jest wspieranie produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł
energii, co ma przyczynić się do ochrony środowiska.
Przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii
elektrycznej lub jej obrotem i sprzedające energię odbiorcom końcowym,
przyłączonym do sieci na terytorium RP, także w chwili zawarcia przez strony spornej
umowy, było obowiązane, w zakresie określonym w przepisach wydanych na
podstawie ust. 9 u.p.e. uzyskać i przedstawić do umorzenia Prezesowi Urzędu
Regulacji Energetyki świadectwo pochodzenia lub uiścić opłatę zastępczą
(art. 9a u.p.e.). Prawa majątkowe wynikające ze świadectw pochodzenia (w ilości
odpowiadającej ilości wytworzonej energii) są zbywalne i stanowią towar giełdowy,
o którym mowa w art. 2 pkt 2 lit d) ustawy z dnia 26 października 2000 r. o towarach
giełdowych (art. 9e ust. 6 u.p.e.).
II CSKP 210/24
34
Mając na względzie cel, któremu służy wydanie świadectw pochodzenia na
rzecz producentów energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii nie sposób nie
zauważyć, że aby wyprodukować energię elektryczną w takim źródle, jej producent
musi, co oczywiste, uzyskać stosowną koncesję, ale przede wszystkim musi
zainwestować środki finansowe w wybudowanie kosztownych urządzeń wraz
z infrastrukturą techniczną. W stanie faktycznym sprawy strona powodowa
zaciągnęła kredyt na wybudowanie farmy wiatrowej. Możliwość uzyskania przez
producenta energii elektrycznej - z odnawialnego jej źródła - świadectwa
pochodzenia miało nie tylko zachęcać przedsiębiorców do podejmowania się budowy
takich urządzeń, ale także do zrekompensowania im wydatkowanych w związku
z taką inwestycją środków finansowych (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z marca 2022 r., II CSKP 671/22).
V. Według art. 353¹ k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek
prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się
właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Przez pojęcie treść stosunku zobowiązaniowego należy rozumieć wynikające
z umowy zasadnicze uprawnienia i obowiązki stron dotyczące samego świadczenia
oraz jego wykonywania. Z kolei cel stosunku w rozumieniu tego przepisu należy
odnosić do korzyści, jakie strony chcą osiągnąć w wyniku wykonania zobowiązania
i nie musi to być cel wspólny obu stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
26 marca 2002 r., III CKN 801/00, OSNC 2003, nr 3, poz. 41). Natomiast przesłanka
ograniczenia swobody umów pod postacią właściwości stosunku zobowiązaniowego,
wykreowanego umową stron, jest identyfikowana z przestrzeganiem istotnych
znamion tego stosunku, czyli tych jego elementów składowych, które decydują o jego
istnieniu, względnie z przestrzeganiem pewnych specyficznych, normatywnie
sprecyzowanych elementów, których nieuwzględnienie lub zmodyfikowanie
powodowałoby merytoryczne wypaczenie ustawodawczego wzorca stosunku
zobowiązaniowego wynikającego z określonego typu umowy.
Jak już wspomniano z umowy sprzedaży praw majątkowych ze świadectw
pochodzenia nie wynikał obowiązek złożenia wyraźnego oświadczenia na piśmie, że
strona wezwana przez kontrahenta do podjęcia renegocjacji umowy na podstawie
II CSKP 210/24
35
§ 9 ust. 4 umowy, przystępuje do tych renegocjacji. Z podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia Sądów meriti wynika, że strona powodowa, w związku z wezwaniem
z 27 lipca 2015 r. przystąpiła do negocjacji w zakresie zmiany spornej formuły
cenowej i nie tylko udzielała odpowiedzi na pisma pozwanej i uczestniczyła
w spotkaniach z przedstawicielami pozwanej, ale i przedstawiała skonkretyzowane
propozycje w tej materii (pismo z 1 marca 2016, k. 275) i wobec stanowiska pozwanej
wyrażonego w odpowiedzi na tę propozycję w piśmie z 4 kwietnia 2016 r.,
przedstawiła kolejną propozycję w piśmie z 11 lipca 2016 r. (281). Strona powodowa
pozostawała też w kontakcie z tzw. agentem zabezpieczeń. Konieczność uzyskania
przez powódkę i pozwaną akceptacji zmian w umowie sprzedaży praw majątkowych
wynikała z tzw. umowy bezpośredniej do umowy sprzedaży praw majątkowych.
W takim stanie faktycznym, niezależnie od tego, iż strona pozwana nie
wykazała zakresu wpływu zmian w prawie w zakresie cen rynkowych praw
majątkowych ze świadectw pochodzenia na jej sytuację ekonomiczną (w powiązaniu
z drugą umową stron o sprzedaży energii elektrycznej), w świetle postanowień
§ 9 ust. 6 (w zw. z § 8 ust. 2 umowy) i § 11 ust. 2 umowy i w kontekście zachowania
strony powodowej w czasie prowadzonych negocjacji oraz składanych przez nią
propozycji konkretnych zmian w zakresie formuły cenowej odnoszących się do ceny
praw majątkowych ze świadectw pochodzenia, nie ma podstaw do przyjęcia, aby miał
wystąpić przypadek istotnego naruszenia umowy przez powódkę w rozumieniu
§ 10 ust. 1 umowy, uzasadniający jej wypowiedzenie przez pozwaną, a także aby
strona powodowa prowadziła te negocjacje w złej wierze. W konsekwencji
bezzasadne okazały się też zarzuty oparte na naruszeniu art. 7 k.c. i art. 353¹ k.c.
Nie jest zrozumiały zarzut naruszenia art. 357¹ k.c. przez jego zastosowanie,
w sytuacji gdy Sądy obu instancji nie stosowały tego przepisu.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39814 § 1 k.p.c.,
a o kosztach postępowania kasacyjnego zgodnie z art. 318 § 2 k.p.c.
w zw. z art. 398²¹ k.p.c., art. 108 § 2 k.p.c., art. 391 § 1 k.p.c..
Dariusz Dończyk Władysław Pawlak
Monika Koba
II CSKP 210/24
36
[PG]
[r.g.]