II CSKP 1513/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
19 lutego 2025 r.
SSN Tomasz Szanciło (przewodniczący)
SSN Jacek Grela
SSN Mirosław Sadowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 19 lutego 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Bank spółki akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z 15 października 2020 r., V Ca 1740/19,
w sprawie z powództwa E.W. i J.W.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
I. oddala skargę kasacyjną;
II. zasądza od Bank spółki akcyjnej w W. na rzecz E.W. i J.W.
kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) kosztów
postępowania kasacyjnego.
Jacek Grela
(M.M.)
Tomasz Szanciło
Mirosław Sadowski
UZASADNIENIE
II CSKP 1513/22
2
Wyrokiem z 3 czerwca 2019 r. Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia
w Warszawie zasądził od pozwanego Bank S.A. w W. na rzecz powodów E.W. i J.W.
łącznie kwotę 73 520,08 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 14
sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty i koszty procesu.
Wyrokiem z 15 października 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił
apelację pozwanego od powyższego wyroku i zasądził od niego na rzecz powodów
koszty postępowania odwoławczego.
Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny,
podzielił również jego argumentację prawną. Wskazał, że o abuzywności
postanowień umownych przesądzają dwie przesłanki: brak rzetelnej informacji na
temat kształtowania się relacji CHF do PLN i znaczenia tej relacji dla salda pożyczki,
a także brak wiedzy powodów odnośnie do kryteriów ustalania przez pozwany bank
kursy wymiany waluty obcej w dacie zawarcia umowy i datach spłaty poszczególnych
rat. Z faktu, że powodom miano oferować kredyt w walucie krajowej, a pomimo to
wybrali oni kredyt waloryzowany do CHF, wynika jedynie, iż dokonując wyboru
korzystny rodzaju kredytu, zawarli oni umowę w kształcie, który w danej chwili uznali
za bardziej dla siebie. Taki wybór nie oznacza, że określone klauzule umowy zostały
z nimi indywidualnie uzgodnione. Możliwe było zawarcie umowy bez klauzul
waloryzacyjnych z oprocentowaniem opartym na stawce WIBOR, ale wówczas
całkowicie nieracjonalne byłoby indeksowanie owego kredytu do kursu waluty obcej,
w rezultacie czego zawarto by typową umowę o kredyt wyrażony w PLN, a więc
umowę całkowicie inną, niż w rzeczywistości. Oczywiste jest przy tym, że powodom
nie zależało na dysponowaniu jakąkolwiek ilością franków, skoro kwota kredytu była
im niezbędna dla realizacji swych zobowiązań na rynku krajowym. Oświadczenie
zawarte w § 29 umowy, że kredytobiorcy są świadomi, iż z pożyczką waloryzowaną
walutą obcą jest związane ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające
z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na
wzrost kosztów obsługi. Powodowie nie zostali o niczym pouczeni, wiedzieli, że
relacja PLN do CHF może mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu, co jest
pojęciem nieostrym i rozumiane dosłownie nie dotyczy wysokości zadłużenia
i wynagrodzenia banku. Tego postanowienia umownego nie można oceniać
w oderwaniu od czasu kredytowania -20 lat
II CSKP 1513/22
3
Sąd Apelacyjny podkreślił, że wyrok został wydany w oparciu o ustalenie
abuzywności postanowień umownych dotyczących tabel kursowych oraz oceny
prawidłowej informacji o ryzyku kursowym. Sposób wykonania umowy nie ma
znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych, gdyż brak mocy wiążącej
takich postanowień istnieje od chwili zawarcia umowy, co wynika wprost
z art. 3852 w zw. z art. 3851 § 1 k.c. Wejście w życie art. 358 § 2 k.c. nie zmieniło
stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy. Podobnie uchwalenie tzw.
ustawy antyspreadowej nie miało wpływu na ocenę zasadności powództwa, gdyż
klauzule niedozwolone nie wiążą konsumenta od chwili zawarcia umowy.
Oczywiste – zdaniem tego Sądu – było stwierdzenie, że powodowie nie mogli
mieć żadnego wpływu na sposób kształtowania tabel kursowych banku, ani na treść
regulaminu mającego zastosowanie do przedmiotowej umowy. W sytuacji, gdy
powodowie żądali unieważnienia umowy, nie można przyjąć, że choćby w sposób
dorozumiany wyrażali zgodę na stosowanie niedozwolonego postanowienia.
Od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wywiódł pozwany,
zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
1. art. 321 § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie
niezwiązanie strony powodowej określonymi postanowieniami umowy,
podczas gdy powodowie kwestionowali w pozwie inne klauzule;
2. art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy
Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków
w umowach konsumenckich (dalej: „dyrektywa 93/13”) przez ich błędną
wykładnię i rozstrzyganie o skutkach abuzywności wyłącznie na podstawie
przepisów materialnych aktualnych na dzień zawarcia umowy, podczas gdy
przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności można zastosować art.
358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy;
3. art. 3851 § 1 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13, przez ich
błędną wykładnię i częściowe niezastosowanie art. 3851 § 1 k.c., polegające
na stwierdzeniu rzekomego braku obowiązku badania (w zakresie klauzuli
spreadu i klauzuli ryzyka), czy w sprawie doszło do rażącego naruszenia
interesów
konsumenta,
II CSKP 1513/22
4
i bezpodstawne przyjęcie, że rzekomo prawidłowa była wykładnia, że
powodowie nie mają obowiązku udowadniać zaistnienia tej przesłanki;
4. art. 221 w zw. z art. 3851 § 1-4 w zw, z art. 3852 k.c. w zw. z art.
3 ust. 1-3 oraz art. 6 ust 1 dyrektywy 93/13 przez błędną wykładnię art. 221
k.c.
i w konsekwencji niezasadne zastosowanie pozostałych przepisów dla oceny
niniejszego stanu faktycznego, podczas gdy powodowie nie spełnili standardu
uważnego i rozsądnego konsumenta, nie przeczytali projektu umowy oraz
przedstawianych im kilka tygodni wcześniej oświadczeń o ryzyku, a zatem
niezasadne byłoby objęcie ich systemem ochrony konsumenta;
5. art. 3851 § 1 k.c. przez dokonanie niepełnej, powierzchownej i
nietrafnej analizy przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta w
zakresie klauzuli ryzyka, podczas powodowie od chwili zawarcia umowy płacili
bardzo niskie odsetki, co niweluje niekorzystne skutki zmaterializowania się
ryzyka kursowego, jak również że mając na względzie zaciągnięcie przez nich
zobowiązania walutowego (w CHF), należało porównywać wartości spłat w
walucie obcej (CHF), a nie w PLN;
6. art. 385 § 1 k.c. przez błędną wykładnię i bezpodstawne
przyjęcie, że sporne postanowienia waloryzacyjne w zakresie klauzuli spreadu
spełniają przesłankę sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego
naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy dokonywanie przeliczeń na
podstawie kursów publikowanych w tabeli kursowej banku stanowi ustalony
zwyczaj, zgodny z dobrymi obyczajami, eliminuje możliwość dowolnego
ustalania kursów przez bank, a przyjęty mechanizm nie narusza interesu
powodów, jako że kursy publikowane przez bank pozostają w stałej korelacji
z kursami rynkowymi i kursem średnim Narodowego Banku Polskiego;
7. art. 3851 § 1 w zw. z art. 3852 k.c. przez ich błędną wykładnię i
niewzięcie pod uwagę argumentów i dowodów dotyczących sposobu
wykonywania umowy, podczas gdy opisują one na czym polegają dobre
obyczaje
i
ustalone
zwyczaje
w zakresie umów, takich jak objęta sporem, jak również opisujące faktyczne
II CSKP 1513/22
5
skutki wprowadzenia spornych klauzul do umowy, a okoliczności, które miały
miejsce już po zawarciu umowy, mogą mieć znaczenie dowodowe przy ocenie
abuzywności kwestionowanych postanowień;
8. art. 3851 § 1 i 2 w zw. z art. 3852 k.c. przez ich błędną wykładnię
i niewzięcie pod uwagę indywidualnych okoliczności sprawy, w szczególności
wiedzy i doświadczenia konsumenta na dzień zawarcia umowy, świadomości
w zakresie możliwych ryzyk i faktycznej alternatywy dla konsumenta na dzień
zawarcia umowy, tj. kształtu umowy bez kwestionowanych postanowień i
całościowego wpływu, jaki ich wprowadzenie do umowy miało na interes
konsumenta;
9. art. 65 § 1 i § 2 k.c. przez jego błędną wykładnię i niewzięcie pod
uwagę, że interpretacja umowy zgodnie z jednoznaczną wolą i świadomością
stron w dacie jej zawierania prowadzi do obiektywnego wniosku, iż strony
wykluczały możliwość stosowania dla potrzeb waloryzacji kursów walut innych
niż rynkowe, a taką możliwość wykluczały również obiektywne, przejrzyste i
sztywne zasady tworzenia kursów walut obowiązujące w banku i podlegające
permanentnej kontroli rynku oraz zewnętrznych regulatorów i organów
nadzoru rynku finansowego;
10. art. 3851 § 1 w zw. z § 3 i 4 k.c. przez błędną wykładnię i
bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule waloryzacyjne nie były
indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powodowie miał rzeczywisty wpływ
na te postanowienia, które precyzyjnie wskazują na to, jak będzie
kształtowane ich zobowiązanie finansowe;
11. art. 3851 § 2 k.c. wzw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 przez ich
niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie upadku umowy bez poinformowania
uprzednio powodów o skutkach takiego rozstrzygnięcia, w sytuacji, gdy było
to dla nich obiektywnie niekorzystne;
12. art. 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 7 ust. 1 i art. 8b ust. 1 dyrektywy
93/13 oraz art, 3531 k.c. w zw. z art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1 Konstytucji
przez ich błędną wykładnię i stwierdzenie, że rzekoma abuzywność spornych
postanowień umowy (zarówno w zakresie klauzuli ryzyka, jak i klauzuli
II CSKP 1513/22
6
spreadu) skutkuje upadkiem całej umowy, co stoi w sprzeczności z zasadą
proporcjonalności, równości, pewności prawa oraz utrzymania w mocy umowy
w
zakresie
niedotkniętym
abuzywnością,
a także pozostaje sprzeczne z interesem innych konsumentów oraz
konkurentów pozwanego;
13. art. 387 § 1 w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. przez ich zastosowanie i
podzielenie oceny, że wskutek usunięcia z umowy rzekomo abuzywnych
klauzul (w zakresie klauzuli spreadu) zachodzi niemożność określenia
wysokości
zobowiązania
w CHF i poszczególnych rat oraz zasad oprocentowania kapitału pożyczki, w
związku z czym umowa rzekomo jest nieważna;
14. art. 358 § 2 w zw. z art. 3851 § 2 k.c. przez niewłaściwe
zastosowanie
art. 3851 § 2 k.c. i niezastosowanie art. 358 § 2 k.c., stanowiącego przepis
dyspozytywny, który umożliwia dokonanie wykładni umowy pożyczki
indeksowanej (waloryzowanej) do waluty obcej, pozwalającej na jej
wykonanie po stwierdzeniu niezwiązania konsumenta normą regulującą
odesłanie do konkretnego źródła pochodzenia kursu walutowego (klauzula
spreadu);
15. art. 41 Prawa wekslowego w zw. z art. 3851 § 2 k.c. przez
niewłaściwie zastosowanie art. 3851 § 2 k.c. i niezastosowanie art. 41 Prawa
wekslowego, podczas gdy możliwe jest zastosowanie kursu średniego
Narodowego Banku Polskiego do przeliczeń opisanych w umowie;
16. art. 24 ust. 3 ustawy o NBP w zw. z art. 3851 § 2 k.c. przez
niewłaściwie zastosowanie art. 3851 § 2 k.c. i niezastosowanie art. 24 ust. 3
ustawy o NBP, podczas gdy możliwe jest również na tej podstawie
zastosowanie kursu średniego Narodowego Banku Polskiego do przeliczeń
opisanych w umowie;
17. art. 405 w zw. żart. 410 § 1 i 2 k.c. przez ich błędną wykładnię
i odstąpienie od zbadania rzeczywistego poziomu wzbogacenia po stronie
pozwanej kosztem powoda (teoria salda) i ograniczenie się do oceny
II CSKP 1513/22
7
wyłącznie rzekomej zasadności zgłoszonego roszczenia, odpowiadającego
sumie spłat dokonanych przez powodów (teoria dwóch kondykcji);
18. art. 481 § 1 w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek
począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku,
podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji
tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego
wyroku bank miał uzasadnione podstawy przypuszczać, że nie jest w zwłoce
wobec strony przeciwnej, a niezależnie od tego zasądzone roszczenie zostało
sformułowane dopiero w piśmie ze zmianą powództwa z 6 marca 2019 r.
Powołując się na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i wyroku Sądu Rejonowego oraz przekazanie sprawy
Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego
rozpoznania, ewentualnie orzeczenie co do istoty sprawy, a także o zasądzenie od
powodów kosztów postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powodowie wnieśli o jej oddalenie
i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu jako bezzasadna.
Z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje
kredytów, w których występuje (w różnych rolach) waluta obca: indeksowany,
denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym (a więc takim, z jakim mamy
do czynienia w procedowanej sprawie) kwota kredytu jest podana w walucie krajowej
i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według
klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu
uruchomienia kredytu, przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej
(zob. wyroki SN z 7 listopada 2019 r., IV CSK13/19, i z 30 września 2020 r.,
I CSK 556/18).
W judykaturze Sądu Najwyższego wyjaśniono, że mechanizm indeksacji
polega, ogólnie rzecz ujmując, na przeliczeniu w dniu jego uruchomienia kwoty
II CSKP 1513/22
8
kredytu wyrażonej w złotych polskich na walutę obcą (tu: CHF) zgodnie z kursem jej
kupna ustalonym według tabeli kursów obowiązującej w danym banku, a następnie
przeliczeniu w dniu zapłaty każdej raty kapitałowo-odsetkowej z tej waluty na walutę
polską według obowiązującego w banku kursu sprzedaży. Kredytobiorca otrzymywał
kwotę kredytu w złotych polskich i w tej walucie spłacał raty, po przeliczeniu na walutę
obcą według wskazanego mechanizmu (zob. np. wyrok SN z 7 listopada 2019 r.,
IV CSK 13/19; postanowienie SN z 29 lipca 2021 r., I CSKP 146/21).
W art. 3851 i n. k.c. uregulowano materię związaną z niedozwolonymi
postanowieniami umownymi, zwanymi także klauzulami abuzywnymi, w tym skutki
wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumenta. Tworzą one rdzeń systemu
ochrony konsumenta przed wykorzystaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji
kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści
wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla
konsumenta (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 20 czerwca 2018 r.,
III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Przepisy te stanowią implementację
dyrektywy 93/13, dokonując ich wykładni należy więc brać pod uwagę wskazówki
wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej. Co prawda dyrektywa unijna nie jest sama w sobie bezpośrednio
stosowana, jak ma to miejsce w odniesieniu do rozporządzeń unijnych, niemniej jej
właściwa transpozycja stanowi obowiązek państwa Unii Europejskiej,
w konsekwencji czego spory wynikłe na tle stanów faktycznych objętych dyrektywą
powinny być interpretowane i rozwiązywane z uwzględnieniem jej celów
i postanowień. Innymi słowy, w niniejszym przypadku nie sposób abstrahować od
postanowień dyrektywy 93/13.
Artykuł 3851 § 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej
z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego
prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając
jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne), przy czym nie dotyczy to
postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub
wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast
art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie
negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności
II CSKP 1513/22
9
z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy,
praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
W art. 3851 § 1 k.c. określono sankcję, jaką dotknięte jest niedozwolone
postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże" ono konsumenta. Na
gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art. 3851 k.c. jest jej art. 6
ust. 1, także w związku z art. 7 ust. 1. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 państwa
członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki
w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie
będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal
obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych
warunków. W świetle zaś art. 7 ust. 1 tego aktu prawnego zarówno w interesie
konsumentów, jak i konkurentów państwa członkowskie zapewnią stosowne
i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych
warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców
z konsumentami.
Obecnie w judykaturze dominuje pogląd, że klauzule zastrzeżone w umowie
kredytu powiązanego z walutą obcą kształtujące mechanizm indeksacji/denominacji
określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN: z 4 kwietnia
2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r.,
V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21;
z 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej również podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się
w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust 2 dyrektywy 93/13
należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy
i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. wyroki: z 30 kwietnia 2014 r.,
C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai; z 26 lutego 2015 r., C-143/13, Matei; z 23 kwietnia
2015 r., C-96/14, Van Hove; z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in.). Za takie
uznawane są również postanowienia określane jako „klauzule ryzyka walutowego,
które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu
waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. wyroki TSUE:
z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in.; z 20 września 2018 r., C-51/17,
II CSKP 1513/22
10
OTP Bank i OTP Faktoring; z 14 marca 2019 r., C-118/17, Dunai; z 3 października
2019 r, C-60/18, Dziubak).
Odnosząc się do kwestii spornych klauzul, wskazania wymaga, że materia ta
była przedmiotem analizy Sądu Najwyższego. Taka klauzula określa sposób
indeksacji, który może przybierać różne formy, przy czym w praktyce najczęściej
dotyczy ona uprawnienia banku do odsyłania do tabel kursowych ustalanych
jednostronnie przez bank (z uwzględnieniem różnicy między kursem sprzedaży
a kursem kupna waluty). Tego typu klauzula - jako kształtująca sytuację konsumenta
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszająca jego interes
- powinna być uznana za niedozwoloną (zob. np. wyrok SN z 10 maja 2022 r.,
II CSKP 285/22, OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 4). Ta kwestia nie stanowi osi sporu
w judykaturze.
Postanowienia zawierające uprawnienie banku do przeliczania sumy
wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej dotyczą głównych
świadczeń stron w rozumieniu art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. Nie chodzi tu jedynie o ryzyko
kursowe, przerzucone praktycznie w całości na konsumentów (o czym będzie mowa
poniżej), czy różnice kursowe, w wyniku których bank uzyskiwał kolejne, niczym
nieuzasadnione korzyści kosztem konsumentów, ale i o niemożność ustalenia
wysokości kredytu udzielonego, a następnie pozostałego do spłaty, jak i wysokości
rat, gdyż mechanizm ustalania tych wartości pozostawał wyłącznie po stronie banku.
Nie można uznać, że klauzule waloryzacyjne zostały wyrażone prostym
i zrozumiałym językiem w sposób jednoznaczny, a zatem nie podlegają badaniu pod
kątem spełnienia przesłanek z art. 3851 § 1 k.c. W orzecznictwie Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono, że wymóg wyrażenia warunku
umownego prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, by umowa przedstawiała
w przejrzysty sposób konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się
ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie
oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego
z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Pozwany nie dochował spoczywających
na nim obowiązków informacyjnych względem powodów, a kwestionowane
II CSKP 1513/22
11
postanowienia zostały sformułowane w taki sposób, że wyłączną kompetencję
ustalania kursów walut miał bank, przy czym powodowie ani nie znali mechanizmu
jego ustalania, ani wartości branych pod uwagę, ani nie mieli żadnego wpływu na te
kursy, co wynika z ustaleń faktycznych, którymi Sąd Najwyższy jest związany
(art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 in fine k.p.c.). Powodowie niewątpliwie wiedzieli, że
zaciągają kredyt indeksowany do CHF, a zatem wysokość rat będzie podążać za
kursem CHF, co jest równoznaczne jedynie z formalnym poinformowaniem o ryzyku
walutowym i w świetle kryteriów wynikających z orzecznictwa Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest wystarczające do uznania, że klauzula
określająca główne świadczenia stron została wyrażona jasno i jednoznacznie.
Powodowie nie byli więc w stanie ocenić wysokości własnego zobowiązania, a zatem
skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy oraz ryzyka
ekonomicznego, związanego z zawarciem przez nich umowy.
Dodać przy tym należy, w kontekście ryzyka kursowego (walutowego), gdyż
był to jeden z głównych zarzutów pozwanego, że kredytobiorca musi zostać jasno
poinformowany, iż podpisując umowę kredytu powiązanego z walutą obcą, ponosi
ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego
trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje
wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. W tym
celu przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko
wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (wyrok TSUE
z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring; podobnie wyrok TSUE
z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in.). W związku z tym art. 4 ust. 2
dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg, zgodnie z którym
warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, zobowiązuje
instytucje finansowe do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do
podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza, że
warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta
zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego
konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny
i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku
wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był de nominowany,
II CSKP 1513/22
12
lub do której był indeksowany, ale również oszacować – potencjalnie istotne
– ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych
(wyrok TSUE z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring). Jeżeli
zatem konsument nie został należycie poinformowany o ryzyku kursowym,
czyli o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, tak aby
mógł oszacować ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich
zobowiązań finansowych w razie wahań kursu, to oznacza to, że w rozumieniu
art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy nie zostały wyrażone prostym
i zrozumiałym językiem. Umożliwia to kontrolę abuzywności takiego warunku nawet
w przypadku uznania go za określający główne świadczenia stron, skoro nie został
sformułowany w sposób jednoznaczny - art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. (wyrok SN
z 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22),
Przy tym problem sprowadza się do jeszcze innej, podstawowej kwestii.
Istotne jest bowiem, że w praktyce to ryzyko zostało niemal w całości przerzucone
na konsumenta, mając na uwadze kurs waluty w okresie udzielenia kredytu i brak
jakiegokolwiek ograniczenia w tym zakresie, dając możliwość uzyskania przez bank
niczym nieograniczonych korzyści kosztem konsumenta. W okresie udzielania
tzw. kredytów frankowych (szczególnie lata 2006-2009) kurs franka szwajcarskiego
był bardzo niski, w niektórych okresach znacznie poniżej 2 zł za 1 CHF, ewentualnie
nieco przekraczając ten poziom. Z punktu widzenia banku była to niezwykle
korzystna sytuacja. Kredytobiorców nie interesowało bowiem, ile franków
szwajcarskich otrzymają, bo nigdy nie zamierzali się nimi posługiwać, ale jaką kwotę
w polskiej walucie otrzymają. Tak niski kurs CHF powodował, że określona suma
w złotówkach, jaką miał otrzymać kredytobiorca, dawała znacznie wyższą sumę
we franku niż w sytuacji, gdyby kurs tej waluty był na dzisiejszym poziomie.
Udzielanie tzw. kredytów frankowych przy tak niskim kursie CHF dawało
bankowi przynajmniej dwie korzyści czysto finansowe kosztem kredytobiorcy:
1. nominalna wartość kwoty kredytu przeliczana na CHF była
znacznie wyższa niż gdyby była przeliczana przy znacznie wyższym kursie tej
waluty;
II CSKP 1513/22
13
2. oczywiste było, że kurs CHF będzie rósł, natomiast nieznana
była skala tego wzrostu; to oznaczało wzrost zarówno nominalnej kwoty
kapitału do spłaty przez kredytobiorcę, jak i wzrost wysokości raty kredytu,
przy czym ta zależała jeszcze od wysokości LIBOR.
Oprócz tego rodzaju postanowienia umowne zawierały kolejne rozwiązanie na
niekorzyść kredytobiorcy. W przypadku udzielenia kredytu przy tak niskim kursie
franka szwajcarskiego ryzyko po stronie banku sprowadzało się do około 2 zł/CHF,
a więc gdyby wartość franka szwajcarskiego spadła do „0". Oczywiście, są to tylko
teoretyczne rozważania, gdyż taka możliwość nie istniała. Odmiennie kształtowała
się pozycja klienta (kredytobiorcy), gdyż dla niego ryzyko kursowe było
nieograniczone. Umowy kredytów powiązanych z walutą obcą nie zawierały bowiem
żadnego ograniczenia w tym przedmiocie, w szczególności tzw. wyłącznika, a więc
określonego poziomu PLN/CHF, przy którym suma kredytu i rat kredytowych
(po przeliczeniu na polską walutę) przestałaby rosnąć. Co charakterystyczne, kredyty
powiązane z walutą obcą przestały być udzielane, gdy kurs CHF zaczął rosnąć.
Udzielenie kredytu przy tak wysokim kursie waluty obcej zdecydowanie bardziej
zwiększałoby ryzyko banku, a znacznie zmniejszałoby ryzyko konsumenta.
Innymi słowy, o ile ryzyko po stronie banku (o ile w ogóle istniało) było
ograniczone, to ryzyko po stronie kredytobiorcy takiego ograniczenia nie miało.
Niewątpliwie zatem, tak ukształtowane postanowienia umowne spełniały wyżej
przedstawione przesłanki uznania ich za abuzywne.
Także w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśla
się, że mamy do czynienia ze znaczącą nierównowagą kontraktową ze szkodą dla
konsumenta w przypadku nałożenia na niego nieograniczonego ryzyka kursowego
(zob. wyrok z 10 czerwca 2021 r., od C-776/19 do C-782/19, BNP Paribas Persona!
Finance SA oraz BNP Paribas Personal Finance SA i Procureur de la République).
Skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez
kredytobiorcę powoduje znaczną nierówność praw i obowiązków stron ze szkodą dla
konsumenta. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie, gdyby rzeczywiście zostało
należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to
racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty
II CSKP 1513/22
14
obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba
że z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego.
Powstaje też pytanie, czy wprowadzenie symetrycznego wyłącznika oznacza
per se niemożność stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej zmieniającej te
kwoty. Wprowadzenie wyłącznika w opisanej powyżej sytuacji na tym samym
poziomie (np. +/- 2 PLN) jedynie częściowo wyeliminowałoby abuzywność, gdyż
sytuacja banku w zasadzie by się nie zmieniła (dalszy spadek wartości waluty był
możliwy jedynie teoretycznie), zaś sytuacja konsumenta poprawiłaby się o tyle, że
ryzyko po jego stronie nie byłoby ograniczone; niemniej można byłoby mówić jedynie
o teoretycznej symetryczności. Inaczej można byłoby ocenić taką klauzulę przy
znacznie wyższym kursie waluty w stosunku do polskiego złotego, o ile, oczywiście,
klauzula nie zawierałaby odwołania do tabeli kursowej banku, ale np. do średniego
kursu NBP - postanowienie o wyłączniku +/- 2 PLN przy kursie waluty np. 4,5 zł
za 1 CHF byłoby znaczniej mniej niesymetryczne niż opisane w zdaniu poprzednim,
a więc mogłoby zostać uznane za nieabuzywne.
Kolejną kwestią, na którą należy wskazać, jest to, że postanowienia umowy
(regulaminu), określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu
na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające
bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych
postanowień umownych. Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie
były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki:
z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134;
z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21;
z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Wyjaśniono, że takie klauzule mają charakter
abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi
obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na
uzależnieniu wysokości świadczenia banku i wysokości świadczenia konsumenta od
swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili
jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych
spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie
postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są
II CSKP 1513/22
15
nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób
obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem i naruszają równorzędność
stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie
od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też
w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych
odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów.
Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi
swobodę, jest w oczywisty sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza
interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to
pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla
konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.
Kwestionowane przez powodów postanowienia stanowiące klauzule indeksacyjne są
abuzywne, co oznacza, że są od początku, z mocy samego prawa dotknięte
bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on
świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci skuteczność
z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN – zasadę prawną
z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56). Niezależnie od tego, że
ta uchwała jest błędna, gdyż abuzywność zachodzi ab initio, zaś konsument może
następczo – swoim oświadczeniem woli – wyrazić zgodę na objęcie go danym
postanowieniem, jednak nie ulega wątpliwości, powodowie takiej zgody nie udzielili,
o czym świadczą twierdzenia i zarzuty podnoszone w toku procesu.
Jak wyjaśniono w orzecznictwie, jeżeli eliminacja niedozwolonego
postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na
podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron,
to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy.
Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe
warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców
z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części
będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej
nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN: z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21;
z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 3 lutego 2022 r, II CSKP 459/22).
II CSKP 1513/22
16
Wyeliminowanie z łączącej strony umowy abuzywnych postanowień
umownych rodzi zatem konieczność dokonania oceny czy umowa w pozostałym
zakresie jest możliwa do utrzymania. Uznać jednak należy, że obowiązywanie
umowy po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków jest w takim przypadku
niemożliwe. Wyeliminowanie bowiem abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie
prowadzi do utrzymania w mocy kredytu indeksowanego kursem CHF jako kredytu
zlotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (wyrok SN z 10 maja 2022 r.,
II CSKP 285/22); to samo dotyczy kredytu denominowanego kursem CHF
(wyrok SN z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22). W takiej sytuacji słusznie Sąd meriti
uznał, że umowy kredytu muszą zostać uznane za nieważne.
Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką
dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę
nieuczciwych postanowień umownych. W tym też kontekście należy rozważać
aspekt „utrzymania” (według pozwanego) umowy przez wprowadzenie rozwiązań
z innych przepisów kodeks cywilnego (średni kurs Narodowego Banku Polskiego
– art. 358 § 2 k.c.), czy z innych aktów prawnych (powołanych w skardze kasacyjnej).
W wyroku z 6 marca 2019 r. (C-70/17 i C-179/17, Abanca Corporación
Bancaria SA i Bankia SA) Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczył,
aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach
z korzyścią dla przedsiębiorcy. Z kolei w wyroku z 21 grudnia 2016 r. (C-154/15,
C- 307/15 i C-308/15, Cajasur Banco SAU) Trybunału wyjaśnił, że art. 6 ust. 1
dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż warunek umowny uznany za
nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał
on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego
charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci „przywrócenia”
sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego
warunku.
Modyfikacja umowy przez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem
zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Przedsiębiorca,
mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe
praktyki oraz abuzywne klauzule, bowiem wiedziałby, że jedyną karą byłoby
II CSKP 1513/22
17
zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na
ważność wadliwego stosunku prawnego. Taki wniosek wynika z ugruntowanego
orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym, gdyby
sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach,
takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu
ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem
do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców
poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec
konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych
warunków wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa
mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby
zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (zob. np. wyroki:
z 14 czerwca 2012 r., C-618/10, Banco Espańol de Credito SA; z 30 kwietnia
2014 r., C-26/13, Kasler i Kaslerne Rabai; z 26 marca 2019 r, C-70/17 i C-179/17,
Abanca Corporación Bancaria SA i Bankia SA).
Na takim stanowisku stoi także Sądu Najwyższy, który wskazał, że działania
sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co
oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów,
zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi
nieuczciwych postanowień umownych. Taki skutek nie mógłby zostać osiągnięty,
gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy
przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta
niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne,
skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych
warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (zob. np. wyroki
SN: z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22).
Co więcej, nie ma takich przepisów, które mogłyby zastąpić powstałą poprzez
usunięcie niedozwolonego postanowienia lukę. Powołane przez pozwanego przepisy
mają charakter ogólnych, a nie dyspozytywnych, co na podstawie wyroku Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. (C-260/18, Dziubak)
wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany
dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Niewątpliwie, także z uwagi
II CSKP 1513/22
18
na fakt, iż wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy,
brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu
waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej.
Uznać zatem należy, że niedopuszczalne byłoby zastępowanie przez sąd
wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem
wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu
takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania
sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne.
Nie należy również pomijać faktu, że art. 358 § 2 k.c. (a także art. 69 ust. 3
Prawa bankowego) nie obowiązywał w chwili zawierania przez strony umowy, co
także - z uwagi na treść art. XXVI-LX1V ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Przepisy
wprowadzające Kodeks cywilny – wyklucza jego zastosowanie. Należy bowiem
zauważyć, że zgodnie z wyrażoną tam zasadą do stosunków prawnych powstałych
przed wejściem w życie aktu prawnego stosuje się prawo dotychczasowe, chyba że
kolejne przepisy stanowią inaczej.
Utrzymanie w mocy tego typu umowy byłoby możliwe tylko w sytuacji, gdyby
konsument wyraził wyraźnie taką wolę. Możliwość zapobiegnięcia nieważności
umowy ma charakter ochronny względem konsumenta, tj. obowiązuje jedynie
w przypadku, gdyby nieważność miała narazić konsumenta na niekorzystne
względem niego konsekwencje. Wyrazem tego jest stanowisko, że niedozwolone
postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte
bezskutecznością na korzyść konsumenta, albowiem oceny czy postanowienie
umowne jest niedozwolone (art. 3851 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili
zawarcia umowy (art. 3852 k.c.; zob. powołaną uchwałę składu siedmiu sędziów SN
z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), czego pozwany zdaje się nie zauważać. Od
tego też momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta,
chyba że – jak wskazano powyżej – konsument wyrazi świadomą wolę na objęcie go
takim postanowieniem umownym. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co
oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia
umowy zawierającej klauzule abuzywne pozostają bez znaczenia dla takiego
charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta).
II CSKP 1513/22
19
Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie
wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ustępu 3 do art. 69 Prawa bankowego,
w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub
indeksowany do waluty innej niż waluta polska ustawową możliwość dokonywania
spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub
częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na
celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy
kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę
o kredyt walutowy.
Tak więc konsument może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to
postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną
(zob. powołaną uchwałę SN z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, i cytowane w niej
orzecznictwo). Także w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
przyjmuje się, że istnieje możliwość zastąpienia abuzywnych postanowień
umownych przepisami dyspozytywnymi, ale jedynie w przypadku, gdy następstwem
wyłączenia abuzywnych postanowień z umowy jest jej nieważność, która nie jest
w interesie konsumenta, a więc gdyby miała narazić go na niekorzystne
konsekwencje, np, postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan
natychmiastowej wymagalności (zob. np. wyrok z 21 stycznia 2015 r., C-482/13,
C-484/13, C-485/13 i C 487/13, Unicaja Banco SA).
W wyroku z 3 października 2019 r., C-260/18, Trybunał Sprawiedliwości Unii
Europejskiej wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie
wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych
warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych
o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności
prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności
lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub
przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę.
W związku z tym art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie pozwala zastąpić kursu
sprzedaży z tabeli banku żadnym innym kursem notowania CHF do złotego, w tym
średnim kursem ogłaszanym przez Narodowego Banku Polskiego. Zachodzi zatem
II CSKP 1513/22
20
asumpt do stwierdzenia braku związania umowy ze skutkiem ex tunc. Wynika to
z faktu, że abuzywne postanowienie podlega wyłączeniu bez jednoczesnego
wprowadzenia w jego miejsce tożsamego mechanizmu, a ponadto, że z uwagi na
eliminację abuzywnego postanowienia zachodzi niemożność rozliczenia umowy, nie
ma bowiem możliwości określenia wysokości głównego zobowiązania pozwanego.
Ponieważ nie jest możliwe wyliczenie rat kapitałowo-odsetkowych, z uwagi na treść
art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 58 k.c. nie jest prawnie możliwe
utrzymanie umowy. Nie należy również pomijać, że po wyeliminowaniu abuzywnych
klauzul umowa byłaby niezrozumiała oraz sprzeczna z intencją stron ją
zawierających. Takie przekształcenie umowy stanowiłoby zatem zmianę głównego
jej przedmiotu, co jest niemożliwe. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jeżeli eliminacja
niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji
umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i
obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą
częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13,
który przewiduje, że „...nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez
sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta,
a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to
możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków” (zob. też np. wyroki SN:
z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18;
z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19). Przepisy dyrektywy 93/13 stoją bowiem na
przeszkodzie temu, aby sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku
umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie
sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty
(wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, Bank BPH),
Powyższe kwestie zostały przesądzone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej z 8 września 2022 r. (C-80/21, C-81/21, C-82/21, Deutsche Bank
Polska i Bank Millennium). Wskazano w nim, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy
93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu
krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter
niecałości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz
jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku
II CSKP 1513/22
21
z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny,
jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma
wpływ na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego (pkt 64).
Odwołując się do swojego dotychczasowego dorobku orzeczniczego, Trybunał
odkreślił, że możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego
przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym ma charakter wyjątkowy
i jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia
umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając
tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby
tym ukarany (pkt 67, 71). W razie możliwości stwierdzenia nieważności sąd krajowy
nie może zastąpić nieuczciwych warunków (klauzul abuzywnych) przepisem
krajowym o charakterze dyspozytywnym (pkt 68) czy ogólnym (pkt 77), przy czym
kluczowe znaczenie ma wola wyrażona przez konsumenta (pkt 74, 78). Trybunał
stwierdził również, że nie istnieje przepis prawa polskiego o charakterze
dyspozytywnym, mający zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne.
Jednocześnie podkreślił niedopuszczalność sądowej modyfikacji treści
postanowienia nieuczciwego w drodze wykładni sądowej (pkt 79-80).
Powyższe rozważania pozostają zgodne z uchwałą pełnego składu Izby
Cywilnej SN z 25 kwietnia 2024 r„ III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz. 118),
zgodnie z którą m.in. w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu
indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu
waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące,
w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, iż miejsce tego postanowienia
zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa
lub zwyczajów. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej
w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także
w pozostałym zakresie.
W orzecznictwie nie budzi także wątpliwości, że jeżeli w następstwie
zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna
(nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako
świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. (zob. np. wyroki SN:
z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18;
II CSKP 1513/22
22
z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; uchwałę SN z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20,
OSNC 2021, nr 6, poz. 40). Natomiast w wyroku z 11 grudnia 2019 r.,V CSK 382/18,
Sąd Najwyższy uznał, że świadczenie spełnione (nadpłacone) przez kredytobiorcę
na podstawie postanowienia abuzywnego co do zasady podlega zwrotowi, choćby
kredytobiorca był równolegle dłużnikiem banku. Także w powołanej uchwale
z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, jednoznacznie wskazano, że jeżeli w wykonaniu
umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej
postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu,
a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot
nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.
W konsekwencji, skarga kasacyjna nie miała uzasadnionych podstaw,
w związku z czym podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie
art. 39814 k.p.c.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie
art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 39821 k.p.c. w zw.
z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Jacek Grela
Tomasz Szanciło
Mirosław Sadowski
(M.M.)
[SOP]