II CSKP 1128/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
2 marca 2026 r.
SSN Karol Weitz (przewodniczący)
SSN Marta Romańska
SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 2 marca 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Banku spółki akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z 13 czerwca 2022 r., I ACa 340/22,
w sprawie z powództwa J.S.
przeciwko Bankowi spółce akcyjnej w W.
o ustalenie i zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym (1)
- w części dotyczącej rozstrzygnięcia o zarzucie zatrzymania
zgłoszonym przez pozwanego - oraz w punkcie drugim (2)
i w tym zakresie sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu
w Gdańsku do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia
o kosztach postępowania kasacyjnego.
Marta Romańska Karol Weitz Roman Trzaskowski
(K.L.)
II CSKP 1128/23
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w punkcie
pierwszym (1) oddalił apelację pozwanej Banku S.A. w W. (dalej – „Bank”) od wyroku
Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 25 stycznia 2022 r. - ustalającego, że nie istnieje
stosunek prawny wynikający z umowy kredytu nr […] zawartej w dniu 24 sierpnia
2007 r. między powodem J.S. a Bankiem (pkt 1), zasądzającego od Banku na rzecz
powoda kwotę 91.412,36 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 13
lutego 2021 r. do dnia zapłaty (pkt 2) i rozstrzygającego
o kosztach (pkt 3) – a w punkcie drugim (2) orzekł o kosztach postępowania
apelacyjnego.
Okoliczności sprawy istotne na obecnym etapie postępowania
– z uwzględnieniem utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego
kredytów indeksowanych do waluty obcej (denominowanych w takiej walucie) oraz
treści zarzutów kasacyjnych – przedstawiały się następująco:
W dniu 24 października 2007 r. powód zawarł z Bankiem umowę kredytu […]
(„Umowa”), na podstawie której Bank udzielił kredytobiorcy kredytu
w wysokości 59.656,86 CHF z przeznaczeniem na zakup i remont lokalu
mieszkalnego w Polsce (§ 2 ust. 1 Umowy), który miał być spłacona do 1 sierpnia
2037 r. (§ 12 ust. 2 Umowy), oprocentowanego wg zmiennej stopy procentowej,
której wysokość stanowiła sumę stawki referencyjnej i stałej marży (§ 6 ust. 1
Umowy), oraz zabezpieczonego m.in. hipotekami: zwykłą w kwocie 59.656,86 CHF
oraz kaucyjną do kwoty 14.317,65 CHF (§ 11 Umowy).
W Umowie wskazano m.in., że:
- wypłata kredytu nastąpi w transzach, przy czym całkowita wypłata najpóźniej
do 10 września 2007 r. (§ 5 Umowy);
- kredyt mógł być wypłacony w walucie wymienialnej tylko na finansowanie
zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu
II CSKP 1128/23
3
walutowego, natomiast wypłata kredytu na finansowanie zobowiązań w kraju
następowała w walucie polskiej (§ 5 ust. 4 pkt. 1 i 2 części szczegółowej Umowy),
- w przypadku wypłaty kredytu w transzach stosuje się kurs kupna dla dewiz
(aktualna Tabela Kursów) obowiązujący w Banku w dniu realizacji zlecenia
płatniczego (§ 5 ust. 5 Umowy);
- spłata zadłużenia nastąpi w drodze potrącenia przez Bank swoich
wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku ROR prowadzonego
w walucie polskiej; potrącenie środków z rachunku oszczędnościowo-
rozliczeniowego w walucie polskiej nastąpi w wysokości stanowiącej równowartość
kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według
obowiązującego w Banku w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna
Tabela kursów) (§ 13 ust. 1 i 7 Umowy);
- kredytobiorca oświadczył, że został poinformowany o ryzyku zmiany kursów
waluty polegającym na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz
wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty
kredytu (§ 30 ust. 1 Umowy).
Umowa została zawarta w oparciu o przygotowany przez Bank wzorzec
umowy. Żadne postanowienia umowne nie były przedmiotem indywidualnych
uzgodnień; pozwany nie wykazał, że powód mógł w praktyce oddziaływać na treść
zakwestionowanych postanowień.
Nikt nie tłumaczył powodowi, na czym polega ryzyko walutowe, a ofertę we
franku szwajcarskim przedstawiono mu jako najkorzystniejszą.
W dacie zawarcia Umowy kurs CHF wynosił 2,2919 zł, a w dacie uruchomienia
środków w złotówkach - 2,2269 zł. W latach 2007 - 2008 kurs CHF utrzymywał się
na niskim poziomie, a CHF był uważany za bardzo stabilną walutę.
W okresie od 1 lipca 2011 r. do 1 grudnia 2020 r. z tytułu Umowy powód uiścił
na rzecz pozwanego kwotę 91.412,36 zł.
Pismem z dnia 14 stycznia 2021 r. powód wezwał Bank m.in. do zapłaty kwoty
112.142,62 zł, jednakże pozwany odmówił.
II CSKP 1128/23
4
Uznając żądanie powoda za uzasadnione, Sąd Apelacyjny przyjął - w zakresie
istotnym na obecnym etapie postępowania - że:
- powód, zawierający Umowę jako konsument, miał interes prawny w żądaniu
ustalenia nieistnienia stosunku prawnego;
- zastrzeżona w Umowie klauzula ryzyka walutowego, określająca główne
świadczenia stron (główny przedmiot Umowy) i obciążająca powoda
nieograniczonym ryzykiem walutowym, ma charakter abuzywny: nie była
indywidualnie negocjowana, nie została sformułowana w sposób jednoznaczny,
a Bank nie mógł oczekiwać, że zarabiający w innej walucie konsument
zaakceptowałby nieograniczone ryzyko kursowe w wieloletniej umowie kredytu,
gdyby przestrzegając wymogu przejrzystości uczciwie przedstawił mu zagrożenia,
jakie wiążą się z uzależnieniem wysokości zadłużenia od kursu CHF;
- sama potencjalna możliwość spłaty kredytu w CHF w żadnym razie nie
sanowała abuzywności;
- bezskuteczność klauzuli ryzyka walutowego przesądza nieważność Umowy,
gdyż jej usunięcie spowodowały zmianę głównego przedmiotu Umowy (prowadziłoby
do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją
przedmiotowego kredytu do waluty), a nie istnieje żadna regulacja ustawowa, która
mogłaby w takim przypadku mieć zastosowanie w miejsce niedozwolonego
postanowienia umownego; ponadto zastąpienie takie jest możliwe tylko
w przypadkach, w których usunięcie klauzuli abuzywnej, wbrew woli konsumenta,
zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając go tym
samym na szczególnie szkodliwe skutki, a in casu powód konsekwentnie i świadomie
podtrzymywał stanowisko domagające się stwierdzenia nieważności Umowy - bez
możliwości zastąpienia niedozwolonych klauzul innymi regulacjami;
- stwierdzenie nieważności Umowy dawało powodowi uprawnienie do żądania
zwrotu wszystkich spełnionych świadczeń pieniężnych (także w PLN) na podstawie
art. 410 § 2 w związku z art. 405 k.c., stosownie do tzw. teorii dwóch kondykcji, a nie
zachodziły okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 411 pkt 2 k.c.;
- podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania był nieskuteczny, gdyż
miał charakter warunkowy, umowa kredytu nie jest umową wzajemną, co wyklucza
II CSKP 1128/23
5
zastosowanie do niej art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., a ponadto interes każdej ze
stron dostatecznie zabezpieczała możliwość potrącenia.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł pozwany,
zaskarżając go w całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 65 § 1 i 2
w związku z art. 3531, art. 354 i art. 58 § 1 k.c., z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy
z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (w dacie zawarcia Umowy tekst jedn.
Dz. U. z 2002 r., Nr 72, poz. 665 ze zm.; dalej – „Prawo bankowe”), art. 58 § 1 i § 3,
art. 3851 § 1 i 2 w związku z art. 3531, z art. 405 i z art. 410 § 1 k.c. i z art. 7 ust. 1
dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych
warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r.,
s. 29 ze zm.; polskie wydanie specjalne Dz. Urz. UE: rozdział 15, t. 2, s. 288
z późniejszymi sprostowaniami; dalej: „dyrektywa 93/13”) i z art. 47 Karty praw
podstawowych Unii Europejskiej, art. 3851 § 1 i 2 w związku z art. 58 § 3, z art. 56,
art. 65 k.c. i z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego, art. 3851 § 1 i 2 w związku
z art. 56 i z art. 358 § 2 k.c. oraz z 69 ust. 3 Prawa bankowego, art. 3851 § 1 i 2
w związku z art. 3, z art. 4 ust. 2 oraz z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, art. 65 § 1 i 2
w związku z art. 3851 § 1 i 2 k.c.. z art. 6 ust. 1 i z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13,
art. 358 § 2 w związku z art 56 i z art. 65 k.c., art. 24 w związku z art. 32 ustawy
z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (dalej – „ustawa o NBP”)
względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe (dalej – „Prawo
wekslowe”), art. 487 § 2 w związku z art. 496 k.c. i z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa
bankowego oraz art. 496 w związku art. 497, z art 56 i z art. 65 k.c. Wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu
w Gdańsku do ponownego rozpoznania, ewentualnie – o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i rozstrzygnięcie sprawy przez oddalenie powództwa w całości,
w każdym zaś przypadku - o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów
postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stwierdzając niedozwolony charakter spornych postanowień Umowy oraz jej
nieważność (trwałą bezskuteczność), Sąd Apelacyjny miał na względzie przede
wszystkim obciążenie powoda nieograniczonym ryzykiem walutowym. Mimo to
II CSKP 1128/23
6
zdecydowana większość zarzutów Banku zmierza do zakwestionowania tezy
o abuzywności klauzul spreadowych/różnic kursowych, odsyłających blankietowo do
kursów ustalanych w Tabelach Banku, i do wykazania możliwości ich zastąpienia
– z różnym uzasadnieniem - odwołaniem do kursu średniego NBP (co pozwalałoby
utrzymać Umowę). Skarżący przeocza tym samym, że kwestia ta mogłaby nabrać
doniosłości tylko wtedy, gdyby nieprawidłowe okazało się stanowisko Sądu
odwoławczego dotyczące abuzywności klauzuli ryzyka walutowego. Także dlatego,
że tylko wtedy ma sens rozważanie dopuszczalności substytuowania
niedozwolonych klauzul spreadowych z odwołaniem do kursu średniego NBP, skoro
odwołanie do tego kursu w żaden sposób nie rozwiązuje problemu obciążenia
powoda ryzykiem walutowym (nie wyłącza tego ryzyka). Za całkowicie zaś
bezprzedmiotowy należy uznać zarzut zwalczający zapatrywanie Sądu drugiej
instancji – wynikające pośrednio z ogólnej aprobaty dla ocen prawnych Sądu
Okręgowego - że Umowa była sprzeczna z istotą stosunku zobowiązaniowego
(por. zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 w związku z art. 3531, art. 354 i art. 58 § 1 i 2
k.c., z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego), które miało charakter uboczny, zważywszy,
iż Sąd podstawą rozstrzygnięcia był art. 3851 i n.
Stanowisko Sądu Apelacyjnego dotyczące abuzywności klauzuli obciążającej
powoda nieograniczonym ryzykiem walutowym, pozwany kwestionuje tylko
w ograniczonym zakresie.
Wskazuje przede wszystkim, że nie ma podstaw do przyjęcia, iż Bank
przerzucił na stronę powodową całe ryzyko kursowe, a sam tego ryzyka w ogóle nie
ponosił (por. zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 w związku z art. 3531, art. 354 i art. 58
§ 1 k.c., z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego). Jednakże zarzut ten nie może odnieść
zamierzonego skutku już z tego względu, że istotą problemu dostrzeżonego przez
Sąd odwoławczy nie była jednostronność ryzyka obciążającego powoda, lecz jego
nieograniczony charakter. Z tego punktu widzenia nie ma też znaczenia teza, że
również Bank nie mógł przewidzieć skali ziszczenia się ryzyka walutowego.
Tezę o braku ograniczenia ryzyka walutowego skarżący kwestionuje,
wskazując na zastrzeżoną w Umowie możliwość przewalutowania kredytu
(por. zarzuty naruszenia art. 65 § 1 i 2 w związku z art. 3531, art. 354 i art. 58 § 1 i 2
II CSKP 1128/23
7
k.c., z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego i art. 3851 § 1 i 2 w związku z art. 3,
z art. 4 ust. 2 oraz z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Nie odwołuje się jednak do
konkretnych postanowień ani nie omawia szerzej tej możliwości, co było konieczne,
zważywszy, że kwestia ta nie została objęta ustaleniami faktycznymi, a częstokroć
postanowienia przewidywały jedynie „możliwość” banku zmiany waluty udzielonego
kredytu, a nie jego obowiązek, co sugeruje, iż to do banku należała ostateczna
decyzja w tej kwestii, i co zasadniczo osłabia wykorzystanie tego mechanizmu w celu
ochrony powoda przed nieograniczonym ryzykiem walutowym.
Za gołosłowny należy też uznać ogólny argument, że ryzyko ponoszone przez
powoda było kompensowane przez korzystniejsze oprocentowanie kredytu
denominowanego w porównaniu ze złotowym (por. zarzuty naruszenia art. 65 § 1 i 2
w związku z art. 3531, art. 354 i art. 58 § 1 i 2 k.c., z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego
oraz art. 3851 § 1 i 2 w związku z art. 3, z art. 4 ust. 2 oraz z art. 6 ust. 1 dyrektywy
93/13). Wbrew argumentacji Banku dla oceny abuzywności klauzuli ryzyka
walutowego kluczowe jest nie to, czy indeksacja wiązała się dla kredytobiorców
z pewnymi korzyściami, lecz to, czy korzyści te (w szczególności korzystne
oprocentowanie kredytu) już ab initio gwarantowały zrównoważenie ryzyka
walutowego (co do niższego oprocentowania por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, niepubl. i z dnia 25 października 2023 r.,
II CSKP 820/23, niepubl. oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, BNP Paribas Personal Finance,
pkt 99-102), a wywody Banku zawarte w skardze kasacyjnej – pomijając ich
gołosłowność - nie wskazują, by tak rzeczywiście było. Zwłaszcza w konfrontacji
z jednolitą linią orzeczniczą, z której wynika, że korzyści związane z niższym
oprocentowaniem kredytów indeksowanych do waluty obcej (denominowane w tej
walucie) de facto nie równoważyły (i nie mogły zrównoważyć) negatywnych
następstw ziszczenia się ryzyka walutowego.
Wbrew sugestiom pozwanego (por. zarzut naruszenia art. 3851 § 1 i 2
w związku z art. 56 i z art. 358 § 2 k.c. oraz z 69 ust. 3 Prawa bankowego) Sąd
Apelacyjny miał na względzie, że klauzula ryzyka walutowego, jako określająca
świadczenia główne stron, podlega kontroli abuzywności tylko wtedy, gdy nie została
sformułowana w sposób jednoznaczny. Rozważał bowiem tę kwestię – oceniając
II CSKP 1128/23
8
także znaczenie oświadczenia złożonego przez kredytobiorcę - i doszedł do wniosku,
że powód nie został należycie poinformowany o tym ryzyku, co wyklucza uznanie
klauzuli za jednoznaczną. Stanowisko to pozostaje w pełnej zgodzie z orzecznictwem
Sądu Najwyższego, z którego wynika, jakie przesłanki muszą być spełnione jakie
przesłanki muszą być spełnione, aby można było przyjąć, że konsument został
należycie poinformowany o ryzyku walutowym związanym z zaciągnięciem kredytu
indeksowanego do waluty obcej czy denominowanego w tej walucie (por. wyroki
Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, niepubl.,
z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22,
niepubl, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, z dnia 24 czerwca 2022 r.,
II CSKP 10/22, niepubl., z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, niepubl.,
z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, niepubl., z dnia 28 lutego 2023 r.,
II CSKP 763/22, niepubl., z dnia 25 października 2023 r., II CKSP 820/23,
z dnia 9 lipca 2024 r., II CSKP 249/24, niepubl. i z dnia 3 grudnia 2024 r.,
II CSKP 1803/22, niepubl.). W tym kontekście Sąd Najwyższy zastrzegał m.in., że
ogólne pouczenie konsumenta, iż wahania kursów waluty obcej, do której kredyt jest
denominowany/indeksowany, wpłyną na wysokość salda kredytu oraz wysokość raty
kapitałowo-odsetkowej wyrażonej w walucie krajowej, jest niewystarczające dla
stwierdzenia, że bank udzielił kredytobiorcy konsumentowi wystarczającej informacji.
Wyjaśnił też, że kluczowe znaczenie ma uświadomienie konsumentowi, iż silna
deprecjacja waluty krajowej może pociągać za sobą konsekwencje trudne dlań do
udźwignięcia. Prawidłowa informacja powinna uwzględniać kilka istotnych
elementów. Przede wszystkim uświadamiać konsumentowi - wyraźnie i z należytą
powagą - że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie
długookresowej i nie powinno być lekceważone (pozostaje realne). Wymaganiu temu
nie czyni zadość np. podawanie „uspokajających” informacji o historycznych
wahaniach waluty indeksacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego
czasu trwania umowy kredytu, które może wręcz usypiać czujność kredytobiorcy,
wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Istotne jest
również zwrócenie uwagi na powagę tego zagrożenia w aspekcie możliwego
rozmiaru deprecjacji waluty krajowej, a w szczególności podkreślenie, że może być
ona gwałtowna i drastyczna (przekraczać nawet kilkadziesiąt procent),
II CSKP 1128/23
9
z uwzględnieniem sytuacji majątkowej konkretnego konsumenta, decydującej o tym,
jaki stopień deprecjacji waluty indeksacji przekraczać będzie granice jego zdolność
do spłacania kredytu. Konsument powinien być też uświadomiony, że deprecjacja
taka może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu, z czym wiąże się poważne
ryzyko utraty nieruchomości – stanowiącej częstokroć miejsce zamieszkania
konsumenta - obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu. Jeżeli Umowa
przewiduje mechanizmy ograniczające czy łagodzące ryzyko kursowe, konsument
powinien być też odrębnie poinformowany o zasadzie ich działania (np. czy może
żądać przewalutowania kredytu) i krokach, które powinien podjąć w celu skorzystania
z nich (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22 oraz
z dnia 19 stycznia 2024 r., II CSKP 874/22, niepubl.). W tym kontekście Sąd
Najwyższy podkreślał też, że nawet przestrzeganie przez bank obowiązującego
w dacie zawarcia umowy standardu wynikającego z rekomendacji S Komisji Nadzoru
Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych
zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r., nie wyklucza oceny, iż bank nie
udzielił konsumentowi należytej informacji, a ocena ta może przesądzać
nietransparentność klauzuli ryzyka walutowego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22 i z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22
i z dnia 25 października 2023 r., II CKSP 820/23, postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 30 września 2022 r., I CSK 2071/22, niepubl. i tam przywoływane orzeczenia).
Ponadto w wyroku z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, sięgając również do
orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Sąd Najwyższy stwierdził,
że ryzyko kursowe towarzyszące umowom pożyczki (kredytu) zawieranym na bardzo
długi czas jest na tyle poważne, że jeżeli ma nim być w całości obciążony
pożyczkobiorca (kredytobiorca), to niezbędne jest przedstawienie mu nie tylko
danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania
kursu waluty, lecz także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń
nadzwyczajnych mogących spowodować 100 - 200% wzrost kursu.
Skarżący wskazuje także – co może dotyczyć również klauzuli ryzyka
walutowego – że nawet w przypadku eliminacji klauzul przeliczeniowych
zmodyfikowana umowa może dalej istnieć w obrocie prawnym (por. zarzut
naruszenia art. 3851 § 1 i 2 w związku z art. 58 § 3, z art. 56, z art. 65 k.c. i z art. 69
II CSKP 1128/23
10
ust. 1 i 2 Prawa bankowego). Twierdzenie to jest jednak w istocie gołosłowne,
ponieważ nie jest jasne, jaki kształt umowy skarżący ma na względzie. W tej sytuacji
wystarczy odwołać się do utrwalonego orzecznictwa, z którego wynika, że w umowie
kredytu denominowanego do CHF ryzyko walutowe jest już ucieleśnione
w postanowieniu określającym wysokość kredytu w CHF, a abuzywność
i nieskuteczność klauzuli ryzyka walutowego, niewątpliwie określającej główne
świadczenie stron, prowadzi samo przez się do upadku umowy (por. postanowienie
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 maja 2024 r., C-325/23,
Deutsche Bank Polska, pkt 84-87, teza). Umowa taka nie może być utrzymana jako
kredyt złotowy, gdyż byłoby to równoznaczne z tak daleko idącym jej
przekształceniem, że należałoby ją uznać za umowę o odmiennej istocie
i charakterze niż zamierzona przez strony (por. wyroki Sądu Najwyższego
z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, z dnia 13 kwietnia 2022 r., II CSKP 15/22,
z 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22 i II CSKP 382/22, z 13 maja 2022 r.,
II CSKP 293/22, z 20 maja 2022 r., II CSKP 796/22, z 8 listopada 2022 r.,
II CSKP 1153/22, z 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22, z 20 lutego 2023 r.,
II CSKP 809/22, z dnia 25 lipca 2023 r., II CSKP 1487/22, z dnia 29 listopada
2023 r., II CSKP 1753/22 oraz z dnia 24 maja 2024 r., II CSKP 1560/22, niepubl.).
Umowa kredytu denominowanego w walucie obcej nie może obowiązywać jako
kredyt złotowy także ze względu na brak kryteriów normatywnych, które
umożliwiałyby określenie, jaką kwotę określoną w złotych powinien wypłacić
powodom Bank, a tym samym ustalenie, czy dokonana faktycznie wypłata
odpowiadała zobowiązaniu umownemu i jakie kwoty powinni spłacać kredytobiorcy
(por. wyrok SN z dnia 24 maja 2024 r., II CSKP 1560/22, niepubl.). Z kolei utrzymanie
takiej umowy jako kredytu czysto walutowego w żaden sposób nie chroniłoby powoda
przed nieograniczonym ryzykiem walutowym.
Zaaprobowanie stanowiska Sądu Apelacyjnego co do abuzywności klauzuli
ryzyka walutowego obciążającej powoda nieograniczonym ryzykiem i niemożliwości
utrzymania Umowy bez tej klauzuli, sprawia, że bezprzedmiotowe – pozbawione
wpływu na rozstrzygnięcie sprawy - stało się rozważanie pozostałych zarzutów
skarżącego, zmierzających do zakwestionowania tezy o abuzywności klauzul
II CSKP 1128/23
11
odsyłających do kursów ustalanych w Tabelach Banku i możliwości ich zastąpienia
odwołaniem do kursu średniego NBP.
Odrębnej uwagi wymagają natomiast zarzuty naruszenia art. 487 § 2
w związku z art. 496 k.c. i z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego oraz art. 496
w związku art. 497, z art 56 i z art. 65 k.c., które zmierzają do wykazania, że pozwany
mógł powołać się skutecznie na zarzut zatrzymania. Zdaniem skarżącego, wbrew
stanowisku Sądu Apelacyjnego, umowa kredytu stanowi umowę wzajemną,
a oświadczenie Banku o skorzystaniu z prawa zatrzymania nie miało charakteru
warunkowego w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.
Ustosunkowując się do tych argumentów, należy już na wstępie zwrócić
uwagę, że kwestia wzajemnego charakteru Umowy kredytu została rozstrzygnięta
uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r.,
III CZP 126/22 (niepubl.), w której stwierdzono, iż umowa o kredyt bankowy jest
umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. Nie ma potrzeby szczegółowego
przytaczania w tym miejscu rozbudowanej argumentacji wspierającej to stanowisko,
które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje. Wystarczy wspomnieć,
że z uzasadnienia przywołanej uchwały wynika, iż kluczowe znaczenie dla Sądu
miała analiza elementów przedmiotowych istotnych umowy kredytu, określonych
w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, potwierdzająca, że obie strony zobowiązują się
w taki sposób, iż świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia
drugiej. Sąd zauważył wprawdzie, że przedmiot świadczeń obu stron jest identyczny,
podkreślił jednak, iż w świetle art. 487 § 2 k.c. nie jest to przesłanka negatywna
wzajemności umowy, a ponadto podstawowe obowiązki obu stron i treść ich
świadczeń są różne: zobowiązanie kredytodawcy polega na oddaniu do dyspozycji
kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych
z przeznaczeniem na ustalony cel, natomiast zobowiązania kredytobiorcy obejmują
korzystanie z tych środków na warunkach określonych w umowie, zwrot kwoty
wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz
zapłatę prowizji od udzielonego kredytu. Uznał, że o wzajemności umowy kredytu
decyduje zależność świadczeń stron polegająca na tym, iż każda ze stron
zobowiązuje się do spełnienia świadczenia na rzecz drugiej strony dlatego, że liczy
na uzyskanie stosownego świadczenia drugiej strony: w zamian za swoje
II CSKP 1128/23
12
świadczenie w postaci oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty
środków pieniężnych kredytodawca otrzymuje - niezależnie od obowiązku
kredytobiorcy zwrotu tych środków (kapitału) - wynagrodzenie za korzystanie z nich
w okresie trwania umowy, które zasadniczo jest tak skalkulowane, że obejmuje nie
tylko rekompensatę z tytułu utraty - ze względu na upływ czasu - realnej wartości
jednostek pieniężnych, ale także i zysk. W świetle tych argumentów wywody Banku
kwestionujące odmowę zakwalifikowania przez Sąd Apelacyjny Umowy jako umowy
wzajemnej należy uznać za trafne.
Sąd Najwyższy wielokrotnie i przekonująco wyjaśniał też już, że skuteczności
oświadczenia o skorzystaniu z zarzutu zatrzymania czy potrącenia nie podważa jego
złożenie na wypadek uznania przez sąd, że umowa kredytu jest nieważna, gdyż
podniesienie takiego zarzutu w sposób ewentualny jest dopuszczalne. Trzeba
bowiem mieć na względzie, że zarzut taki zostaje złożony w związku z prowadzonym
postępowaniem sądowym, w sytuacji niepewności prawnej co do tego, czy umowa
jest nieważna, a tym samym, czy stronie przeciwnej w rzeczywistości przysługuje
roszczenie o zwrot świadczenia. Niepewność ta ustaje dopiero z chwilą wydania
prawomocnego wyroku, a uwzględnienie zarzutu zatrzymania przez sąd jest możliwe
tylko wtedy, gdy sąd ostatecznie uzna, że doszło do nieważności umowy. Nie ma też
podstaw, by niepewność tę utożsamiać ze zdarzeniem przyszłym i niepewnym
(art. 89 k.c.), ponieważ chodzi tu o stan już obiektywnie istniejący, a niepewność ma
jedynie charakter procesowy. Nie zachodzi tu również kolizja z zakazem
warunkowych czynności procesowych, gdyż nie uniemożliwia on jednoczesnego
korzystania przez pozwanego z kilku, pozostających w zależności sposobów obrony;
w takiej sytuacji pozwany podnosi zarzuty w sposób ewentualny, na wypadek gdyby
zarzuty podnoszone przez niego w pierwszej kolejności okazały się bezzasadne
(por. co do dopuszczalności ewentualnego zarzutu zatrzymania wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 8 marca 2024 r., II CSKP 183/23, niepubl.; co do potrącenia
por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2008 r., V CSK 169/08, niepubl.,
z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11, niepubl., z dnia 6 czerwca 2023 r.,
II CSKP 1183/22, niepubl.).
Wszystko to nie oznacza jednak, że zapatrywanie skarżącego co do
skuteczności podniesionego przezeń zarzutu zatrzymania może być w pełni
II CSKP 1128/23
13
zaaprobowane. Nie uwzględnia bowiem ono – siłą rzeczy – nowszego, choć nadal
deklaratywnego, orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które
nakazuje rewizję dotychczasowych poglądów co do dopuszczalności skorzystania
z takiego zarzutu przez bank w stosunku do konsumenta dochodzącego zwrotu
spełnionych przezeń świadczeń.
Dotyczy to zwłaszcza postanowienia z dnia 8 maja 2024 r., C-424/22,
Santander Bank Polska, w którym Trybunał stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1
dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie
z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową
z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter
niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo
zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości
uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze
względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru
tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta
zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej
instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat
dokonanych już w wykonaniu tej umowy (pkt 38, teza). Stanowisko to nie zostało
szerzej uzasadnione – poza odwołaniem do wcześniejszego orzecznictwa
ogólniejszej natury - a jego wydźwięk nie jest w pełni jednoznaczny. Zdaje się ono
jednak wskazywać, że skorzystanie przez bank z zarzutu zatrzymania świadczenia
uzyskanego nienależnie od kredytobiorcy-konsumenta (i podlegającego zwrotowi na
rzecz tego konsumenta) jest niedopuszczalne w zakresie, w jakim zarzut ten miałby
zabezpieczać roszczenie banku o zwrot całości wypłaconego kredytu, mimo iż
konsument zwrócił już jego część, wykonując nieważną umowę kredytu.
Rozstrzygnięcie to było dostosowane do okoliczności sprawy, w których – stosownie
do wskazówek Sądu odsyłającego – konsument nie zwrócił jeszcze bankowi całości
wykorzystanego kredytu. Racje leżące u jego podstaw nie zostały precyzyjnie
wyłuszczone, a byłoby to przydatne, zważywszy na rysującą się w tej kwestii
niejasność: z jednej strony bowiem nasuwa się sugestia, że w opinii Trybunału
dokonane już spłaty mogą być przez bank w jakiejś części (np. obejmującej kapitał)
zatrzymane (np. mocą potrącenia albo exceptio doli), a z drugiej – iż spłaty te (w innej
II CSKP 1128/23
14
części?) podlegają zwrotowi na rzecz konsumenta-kredytobiorcy. Nie wiadomo
nawet, czy Trybunał miał w pełni jasność co do tego, że w konkretnej sprawie
rozpatrywanej przez Sąd odsyłający konsument domagał się zwrotu także tych
świadczeń, które w wykonaniu nieważnej umowy spełnił tytułem spłaty otrzymanego
kapitału, a więc świadczenia pieniężnego podlegającego zwrotowi na rzecz banku
także w świetle orzecznictwa samego Trybunału (por. wyrok z dnia 15 czerwca
2023 r., C‑520/21, Bank M. (Skutki uznania umowy za nieważną), pkt 76, 78, 84-85,
teza). W każdym razie proste zastosowanie stanowiska Trybunału w niniejszej
sprawie prowadzi do wniosku, że skorzystanie przez Bank z zarzutu zatrzymania jako
zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego o zwrot wypłaconego kapitału było
dopuszczalne tylko częściowo, tj. w celu zabezpieczenia tej części swego roszczenia
restytucyjnego, która odpowiada różnicy między kwotą kredytu oddaną do dyspozycji
powoda, a łączną kwotą dokonanych przez niego spłat; tylko od zaofiarowania zwrotu
tej różnicy albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot mogłaby zostać uzależniona
zapłata kwoty zasądzanej od Banku na rzecz konsumentów. Jest to oczywiście
sytuacja trudna do racjonalnego wytłumaczenia, skoro w wyniku takiej operacji
w zamian za zwrot przez konsumentów (jedynie) owej różnicy, Bank musi zwrócić
mu całość pobranych od konsumenta i zasądzonych na jego rzecz kwot. Tym
niemniej jest to nadal sytuacja korzystniejsza dla Banku niż brak zabezpieczenia
jakiejkolwiek części jego roszczenia restytucyjnego. Dlatego trzeba stwierdzić, że
również skorzystanie przez Bank z tak okrojonego zarzutu zatrzymania może
zaspokajać jego uzasadniony interes.
Należy w tym miejscu również zaznaczyć, że wbrew sugestii Sądu
Apelacyjnego użyteczności skorzystania z zarzutu zatrzymania nie niweczy w pełni
sama tylko potencjalna możliwość skorzystania przez bank z zarzutu potrącenia,
nawet jeżeli rzeczywiście może być ona postrzegana jako funkcjonalny odpowiednik
zaofiarowania przez kontrahenta zwrotu otrzymanego świadczenia albo
zabezpieczenia roszczenia o zwrot (skoro bank może zaspokoić sam swoją
wierzytelność przez potrącenie), przeważnie wyłączający potrzebę korzystania
z zarzutu zatrzymania (z tego względu np. na gruncie prawa niemieckiego uznaje się,
że wykonanie prawa zatrzymania – co do zasady wyłączonego ze względu na
jednorodzajowość wzajemnych roszczeń – z reguły podlega konwersji na potrącenie;
II CSKP 1128/23
15
por. np. wyrok niemieckiego Trybunału Federalnego z dnia 1 października 1999 r.,
V ZR 162/98, pkt II.2.b; co do sytuacji odwrotnej, tj. zasadności potraktowania
nieskutecznego – ze względu na różnowalutowość świadczeń pieniężnych
– potrącenia jako zarzutu zatrzymania por. wyrok niemieckiego Trybunału
Federalnego z dnia 26 stycznia 2022 r., XII ZR 79/20, w szczególności pkt 2.a-b).
Pomijając już nawet brak wzmianki o przesłance różnorodzajowości w art. 496
w związku z art. 497 k.c. oraz ogólniejszą zasadę, że gdy ustawa nie wyklucza
wyraźnie dopuszczalności skorzystania z danego uprawnienia, to od uprawnionego
zależy z jakiej instytucji prawnej skorzysta (por. w kontekście potrącenia
i zatrzymania uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
z dnia 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22), należy zwrócić uwagę, iż skorzystanie
z zarzutu potrącenia nie zawsze jest dopuszczalne z przyczyn procesowych
(por. art. 2031 k.p.c.). Przeszkody mogą mieć również charakter materialnoprawny,
co może dotyczyć np. różnowalutowości świadczeń pieniężnych należnych
przeciwnym stronom (np. jedno ze świadczeń opiewa na złotówki a drugie może być
spełnione wyłącznie w oznaczonej walucie obcej – por. art. 358 § 1 in fine k.c.) albo
zbyt wąskiego zakresu umocowania pełnomocnika do składania oświadczeń
materialnoprawnych w imieniu mocodawcy (możliwa jest sytuacja, w której
umocowanie to obejmuje podniesienie zarzutu zatrzymania, ale nie obejmuje dalej
idącego potrącenia). Ponadto można twierdzić, że w świetle art. 496 w związku
z art. 497 k.c. przeszkodą dla skorzystania z zarzutu zatrzymania nie jest okoliczność,
iż bank nie wezwał jeszcze konsumenta do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.),
choć ze względu na nieważność umowy może żądać tego zwrotu. Zwłaszcza, że
żądając zwrotu spełnionych przez siebie świadczeń ze względu na nieważność
umowy kredytu, a tym samym rezygnując z zaspokojenia w drodze potrącenia,
kredytobiorca musi się od razu liczyć z obowiązkiem zwrotu kapitału.
Warto w tym miejscu zauważyć również, że odmówienie kredytodawcy
możliwości powołania się na zarzut zatrzymania wtedy, gdy skuteczne skorzystanie
przezeń z potrącenia jest w konkretnej sytuacji procesowej niemożliwe (np.
spóźnione), prowadziłoby do trudnej do zaakceptowania sytuacji, w której zostałby
on zobowiązany przez sąd do zwrotu kredytobiorcy-konsumentowi także kwoty,
której wysokość odpowiada kapitałowi spłaconemu przez konsumenta w wykonaniu
II CSKP 1128/23
16
nieważnej umowy (a więc nienależnie), mimo ciążącego na konsumencie obowiązku
zwrotu bankowi wykorzystanego kapitału. Jest to sytuacja zbliżona do tej, której
tradycyjnie starano się zaradzić przez exceptio doli (obecnie art. 5 k.c.) z odwołaniem
do zasady dolo facit qui petit quod redditurus est (por. np. orzeczenie Sądu
Najwyższego z dnia 21 stycznia 1937 r., C.II. 2150/36, PPiA 1937/2, poz. 71).
Właśnie zapobieżeniu tego rodzaju paradoksom miała też służyć możliwość
skorzystania z prawa potrącenia czy zatrzymania, wskazana w uchwale składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, jako korelat
tzw. teorii dwóch kondykcji, konkurencyjnej względem odrzucanej w prawie polskim
tzw. teorii salda.
Warto też dodać, że ograniczonej efektywności okrojonego zarzutu
zatrzymania nie przekreśla również możliwość jego obezwładnienia przez
konsumenta przez potrącenie wzajemnych należności (por. uzasadnienie
postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 października
2023 r., III CZP 126/22, niepubl.) – wbrew pozorom skorzystanie przez bank
z zarzutu zatrzymania nie blokuje tej możliwości, nie oddziaływa bowiem na
wymagalność roszczenia konsumenta w sposób wyłączający potrącenie (choćby
dlatego, że w świetle aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej nie wyłącza opóźnienia banku i obowiązku zapłaty odsetek za
opóźnienie) – gdyż w razie takiego potrącenia bank nie musi już dokonywać
efektywnej zapłaty na rzecz konsumenta (skoro potrącenie prowadzi do umorzenia
kwoty należnej konsumentowi od banku).
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak
w sentencji.
Marta Romańska
Karol Weitz
Roman Trzaskowski
(K.L.)
II CSKP 1128/23
17
[SOP]