II CSKP 1064/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
26 sierpnia 2025 r.
SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)
SSN Monika Koba (sprawozdawca)
SSN Roman Trzaskowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 26 sierpnia 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej R.M.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
z 28 lutego 2022 r., I AGa 97/21,
w sprawie z powództwa R.M.
przeciwko T. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w D.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania oraz
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
[A.T.]
Monika Koba
Dariusz Dończyk
UZASADNIENIE
Roman Trzaskowski
II CSKP 1064/23
2
Wyrokiem z 21 kwietnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie zasądził
od pozwanej T. spółki z ograniczona odpowiedzialnością w D. (dalej: „Spółka”) na
rzecz powoda R.M. kwotę 139 211,40 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w
transakcjach handlowych od 23 lipca 2020 r. i orzekł o kosztach procesu.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód (użytkownik) zawarł z pozwaną
(wykonawca) 12 grudnia 2016 r. umowę dotyczącą współpracy przy realizacji
zadania - Budowa […] (dalej: „Umowa”). Pozwana zobowiązała się do wybudowania
70 sztuk wagonów do 31 grudnia 2017 r., a powód zastrzegł możliwość zlecenia
pozwanej wykonania kolejnych 50 sztuk wagonów tego typu. Strony uzgodniły, że w
imieniu użytkownika (powoda) zlecenie na powyższe prace oraz stosowną umowę
zawrze leasingodawca (finansujący). Wykonawca zadeklarował wykonanie zadania
oraz poinformował, że koszt wykonania 1 wagonu będzie rozliczony na podstawie
kalkulacji wynikowej. Załącznik do umowy stanowiło zestawienie numerów cystern
proponowanych do modernizacji na platformy.
W wyniku opóźnień ze strony pozwanej strony zawarły dwukrotnie aneksy
do Umowy. Na podstawie aneksu nr 1 z 25 kwietnia 2017 r. uzgodniły realizację
budowy 120 sztuk wagonów do 31 grudnia 2020 r. Na podstawie aneksu
nr 2 z 12 lipca 2018 r. ustaliły wykonanie 30 sztuk wagonów w terminie
do 31 października 2018 r. Pozwana nie wywiązała się z terminu określonego
aneksem, mimo że powód wielokrotnie zwracał się z zapytaniem
o postęp prac.
Jedynie 5 lipca 2018 r. powód odebrał 4 sztuki wagonów. W dniu 12 lipca 2018 r.
pozwana przesłała fakturę pro forma oraz kalkulację na sprzedaż wagonów jako
dokumenty do leasingu w której wyszczególniono między innymi koszty opracowania
DSU oraz dopuszczenia do eksploatacji.
W ramach współpracy stron powód sprzedawał na rzecz pozwanej cysterny
kolejowe. Z tytułu sprzedaży 6 cystern wystawił fakturę Vat nr […]
z 31 sierpnia 2018 r. na kwotę 420 660 zł.
Wagony platformy będące przedmiotem Umowy miały zostać wynajęte przez
powoda podmiotowi trzeciemu. Pozwana nie wywiązała się z umowy w terminie
w związku z czym powód utracił kontrakt na wynajem 70 wagonów.
II CSKP 1064/23
3
Strony uzgodniły, że na pozwanej spoczywał obowiązek i koszty opracowania
dokumentacji konstrukcyjnej, badań, opracowania DSU i dopuszczenia wagonów
do eksploatacji. Dnia 11 lutego 2019 r. powód otrzymał od pozwanej wiadomość
e-mail z której wynikało, że opracowała formalne dokumenty niezbędne przy procesie
modyfikacji pojazdów kolejowych, które przedłożyła do Urzędu Transportu
Kolejowego (dalej: „UTK”). Urząd ten jednak nałożył obowiązek wykonania
dodatkowych badań w tym bezpieczeństwa jazdy po zwichrowanym torze
(…), dynamika (…). W związku z tym zachodziła konieczność zlecenia przejazdu (…)
dwóch wagonów.
Powód w wiadomości e-mail z 12 lutego 2019 r. wskazał, że pozwana może
zabrać 2 wagony do badań wyłącznie na swój koszt i odpowiedzialność. Pozwana
nie zgadzała się na poniesienie tych kosztów, wskazując, że albo powód je poniesie,
albo nie otrzyma wykonanych wagonów. Powód został o tym poinformowany
w rozmowie telefonicznej z prezesem pozwanej. Powód mając na uwadze
poniesione już na inwestycję koszty w wiadomości e-mail z 14 lutego 2019 r.
oświadczył, iż jest gotowy ponieść koszty transportu pod warunkiem pozytywnego
zakończenia prowadzonych prac modernizacyjnych wagonów i ostateczne
ich dopuszczenie do ruchu przez UTD. Powodowi została przesłana oferta
od przewoźnika na przejazd dwóch wagonów.
Z tytułu poniesionych kosztów transportu pozwana 5 lipca 2019 r. wystawiła
fakturę VAT nr […] na kwotę 139 211, 40 zł. Kolejno 23 lipca 2019 r. wystawiła
dokument kompensaty nr […] oświadczając, że z faktury FV […] wystawionej przez
powoda potrąca kwotę 139 211,40 zł. Powód nie zaksięgował tej faktury i nie uznał
potrącenia za skuteczne.
W dniu 31 grudnia 2019 r. powód obciążył pozwaną kwotą 1 155 574 zł z tytułu
strat poniesionych z jej winy w związku z niezrealizowaniem Umowy w terminie
i dodatkowych kosztów poniesionych z tytułu wprowadzenia go w błąd, że pozwana
posiadała na dzień zawarcia Umowy niezbędne dopuszczenia i świadectwo typu
wydane przez UTK na zmodernizowane wagony. Wskazywał, że w związku
z opieszałością pozwanej utracił kontakt na 70 sztuk platform. Pozwana odesłała
notę bez zaksięgowania.
II CSKP 1064/23
4
W dniu 15 lipca 2020 r. powód skierował do pozwanej przedsądowe wezwanie
do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem.
W toku postępowania 11 stycznia 2021 r. pozwana złożyła kolejne oświadczenie
o potrąceniu wierzytelności w kwocie 139 211,40 zł (faktura VAT
nr […]) z wierzytelnością powoda w kwocie 420 660 zł (faktura VAT
nr […])
Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów
szczegółowo wymienionych w motywach rozstrzygnięcia, zeznań świadków oraz
stron. Oddalił wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków
zawnioskowanych w pozwie uznając, że okoliczności na jakie mieli zeznawać były
niesporne. Nie uwzględnił także wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii
biegłego z dziedziny kolejnictwa na okoliczność ustalenia średnich rynkowych
kosztów przewozu dwóch wagonów. Uznał ten dowód za zbędny wobec przyjęcia,
że koszty przewozu obciążają pozwaną, która nie kwestionowała ich wysokości.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał powództwo
za uzasadnione w całości. Pozwana nie kwestionowała bowiem, że powód z tytułu
sprzedaży cystern na jej rzecz wystawił fakturę VAT nr […] na kwotę 420 660 zł, a
zasadność i wysokość tej należności nie była sporna. Z wierzytelnością objętą fakturą
chciała jednak potrącić własną wierzytelność w kwocie 139 211,40 zł z faktury nr […],
którą powód kwestionował co do zasady i co do wysokości, wskazując także na brak
ustawowych przesłanek do jej potrącenia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji zarzut potrącenia jest bezzasadny.
Zgromadzone w sprawie dowody wskazują bowiem, że strony umówiły się, iż koszty
opracowania dokumentacji konstrukcyjnej, badań, opracowania DSU i dopuszczenia
wagonów do eksploatacji poniesie pozwana.
Wskazał, że strony nie zawarły umowy, która kompleksowo regulowałaby
zasady współpracy między nimi. Treść Umowy jest ogólna, a w zakresie spornych
kosztów zawiera jedynie punkt 4 w którym wykonawca (pozwana) poinformowała,
że koszt wykonania 1 sztuki wagonu będzie rozliczony na podstawie kalkulacji
wynikowej. Jako dowód dołączona została również kalkulacja obejmująca koszt
wykonania 1 sztuki wagonu. Wynika z niej, że na cenę końcową wagonu składa
się między innymi opracowanie DSU oraz dopuszczenie do eksploatacji. Okoliczność
II CSKP 1064/23
5
tę potwierdził świadek M.Z., wskazując, że to ostatecznie na pozwanej spoczywał
obowiązek dostarczenia wagonów z wszelkimi zgodami umożliwiającymi
dopuszczenie ich do ruchu.
Zdaniem Sądu Okręgowego, o innym sposobie rozliczeń pomiędzy stronami
nie przesądza wiadomość e-mail powoda z 14 lutego 2019 r. Z zeznań powoda
wynikało bowiem jednoznacznie, że zawarte w niej oświadczenie było wynikiem
nacisku ze strony pozwanej, która stanęła na stanowisku, że albo powód zapłaci
za przewóz, albo nie otrzyma wagonów. Ponadto, korespondencja stron dotycząca
przewozu wagonów prowadzona była w czasie, kiedy pozwana pozostawała
już w znacznej zwłoce z wykonaniem umowy. Powód, który chciał doprowadzić
do zakończenia jej realizacji, zmuszony był zatem ustąpić pozwanej. Także świadek
M.Z. potwierdził, że bez ustępstwa ze strony powoda nie udałoby
się doprowadzić ostatecznie do wykonania wagonów.
Całokształt powyższych okoliczności doprowadził zatem Sąd Okręgowy
do przekonania, że zarzut potrącenia jest bezzasadny. Pozwana niesłusznie bowiem
obciążyła powoda kosztami przewozu wagonów w kwocie 139 211,40 zł, które
obowiązana była ponieść we własnym zakresie.
Nie podzielił natomiast twierdzeń powoda, co do niedopuszczalności
podniesienia przez pozwaną zarzutu potrącenia z uwagi na nie dochodzenie
roszczeń z tego samego stosunku prawnego oraz sporność wierzytelności objętej
zarzutem (art. 2031 k.p.c.). Miał na względzie, że pozwana podniosła wprawdzie
zarzut potrącenia w sprzeciwie od nakazu zapłaty, ale potrącenie to miało miejsce
już na podstawie dokumentu kompensaty z 23 lipca 2019 r., który powołany został
już w pozwie, zatem w świetle art. 498 k.c. potrącenie było dopuszczalne.
Ponowne oświadczenie o potrąceniu z 11 stycznia 2021 r. rozpatrywane
w formie zarzutu procesowego mogło zostać natomiast podniesione tylko wówczas,
gdyby wierzytelność objęta potrąceniem wynika z tego samego stosunku prawnego
co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanej
byłaby niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie
od niej (art. 2031 k.p.c.).
Sąd Okręgowy podzielił stanowisko pozwanej, że umowa, w ramach której
dokonano potrącenia miała służyć wykonaniu umowy głównej z 12 grudnia 2016 r.,
II CSKP 1064/23
6
co determinowało kwalifikację wierzytelności pozwanej jako możliwą do potrącenia.
Zbędna była zatem konieczność rozważania dalszych przesłanek dopuszczalności
potrącenia (niesporność lub uprawdopodobnienie dokumentem niepochodzącym
wyłącznie od pozwanego), które analizowane są wyłącznie wówczas,
gdy wierzytelność kwalifikowana jest jako pochodząca z innego stosunku prawnego.
W konsekwencji wobec przyjęcia, że pozwanej nie przysługiwała
wierzytelność objęta zarzutem potrącenia, Sąd Okręgowy powództwo na podstawie
art. 535 k.c. uwzględnił w całości. O odsetkach orzekł na podstawie art. 7 ustawy
z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach
handlowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 403 ze zm.).
Wyrokiem z 28 lutego 2022 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie - orzekając
na skutek apelacji pozwanej - zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił
powództwo i orzekł o kosztach postępowania za obie instancje.
Sąd Apelacyjny podzielił zarzuty apelacji dotyczące naruszenia przez
Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. przy ustalaniu podstawy faktycznej zaskarżonego
rozstrzygnięcia. Wskazał, że wadliwość ta dotyczy ustalenia, że pozwaną obciążał
obowiązek poniesienia kosztów przejazdu wagonów w celu wykonania badań
bezpieczeństwa jazdy po zwichrowanym torze i dynamiki. Stwierdził,
że Sąd Okręgowy w sposób nieuzasadniony obdarzył przymiotem wiarygodności
dowód z zeznań powoda, pomimo jego sprzeczności z pozostałym materiałem
dowodowym, w szczególności z dowodami z dokumentów (Umowa, kalkulacja
z lipca 2018 r, wiadomość e-mail powoda z 14 lutego 2019 r.), zeznaniami świadków
M.Z. i S.S. oraz zeznaniami prezesa zarządu pozwanej. Ocenę tę wspiera także treść
i charakter umowy o współpracy oraz pochodzące od obu stron dokumenty
dotyczące jej realizacji.
Z wykładni Umowy nie wynika bowiem podstawa do obciążenia pozwanej
poniesieniem wszelkich kosztów w celu jej realizacji. Treść umowy jest ogólna,
a w zakresie spornych kosztów zawiera jedynie postanowienie (pkt 4), w którym
wykonawca poinformował, że koszt wykonania 1 sztuki wagonu będzie rozliczony
na podstawie kalkulacji wynikowej obejmującej koszt wykonania wagonu, a na cenę
końcową składa się cały szereg nie określonych kwotowo wydatków,
w tym opracowanie DSU oraz dopuszczenie do eksploatacji. Rozliczenie kosztów
II CSKP 1064/23
7
na podstawie opracowanej przez pozwaną kalkulacji – w ocenie Sądu Apelacyjnego
- nie pozwalało na przyjęcie, iż koszty te ją obciążają. Obowiązek taki nie mógł
być wyprowadzony z postanowień umownych wskazujących, że to ostatecznie
na pozwanej spoczywał obowiązek dostarczenia wagonów z wszelkimi zgodami
umożliwiającymi dopuszczenie ich do ruchu.
Sąd Apelacyjny stwierdził także, że nie ma w materiale dowodowym podstaw
do wysuwania odmiennych konkluzji niż ta, że powód dobrowolnie i świadomie
wyraził zgodę na pokrycie kosztów przejazdu wagonów w związku z obowiązkiem
nałożonym w tym zakresie przez UTK.
W świetle wykładni Umowy nie było bowiem podstaw do stwierdzenia,
że taki obowiązek nie obciążał powoda jako dającego zlecenie, skoro wykonawca
zadeklarował wykonanie zadania oraz poinformował, że koszt wykonania 1 wagonu
będzie rozliczony na podstawie kalkulacji wynikowej (pkt 4). Skoro z umowy
nie wynikało, że obowiązek pokrycia kosztów obciążał pozwaną, nie mogła
ona „wymusić” przyjęcia tego obowiązku przez powoda. Ponadto, także w braku
uzgodnienia przez strony obowiązku poniesienia kosztów przejazdu wagonów, który
na etapie zawierania umowy nie był znany, przyjęcie przez powoda takiego
obowiązku odbyło się dobrowolnie. Brak bowiem przesłanek do uznania,
że oświadczenie woli powoda było dotknięte wadą lub zostało złożone
w okolicznościach wskazujących na sprzeczność postępowania pozwanej z prawem
lub zasadami współżycia społecznego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było także podstaw do ustalenia,
że w wyniku opóźnień ze strony pozwanej doszło do zawarcia dwóch aneksów
do Umowy, a pozwana nie wywiązała się z obowiązku wykonania Umowy w terminie
określonym w aneksie nr 2. Sąd Apelacyjny nie znalazł jednak podstaw
do szczegółowego odnoszenia się do tego zagadnienia. Przedmiotem postępowania
nie była bowiem utrata przez powoda kontraktu na wynajem wagonów na skutek
niewywiązania się przez pozwaną z umowy, nie były one zatem istotne
dla rozstrzygnięcia. Ponadto, że w odniesieniu do tej kwestii materiał dowodowy
nie był wystarczający do czynienia wiążących ustaleń faktycznych.
II CSKP 1064/23
8
Po wyeliminowaniu ustaleń faktycznych, które nie znajdowały oparcia
w ocenionym zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. materiale dowodowym, Sąd Apelacyjny
podzielił w pozostałym zakresie podstawę faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Stwierdził, że w Umowie pozwana zobowiązała się do realizacji zadania
wybudowania wagonów oraz poinformowała, że koszt wykonania 1 wagonu będzie
rozliczony na podstawie kalkulacji wynikowej (pkt 4). Oznacza to, że koszt wykonania
1 sztuki wagonu nie został ustalony w Umowie, a rozliczenie kontrahentów miało
nastąpić w oparciu o kalkulację tzw. kosztu rzeczywistego, która obejmować powinna
rzeczywiście poniesione koszty obciążające zleceniodawcę. Rozumienie Umowy
akceptowane przez strony wskazywało zatem, że w rozliczeniu ostatecznym
wszystkie koszty jej wykonania obciążały powoda, zawierały się w cenie wagonu
i były przez niego uiszczane za pośrednictwem leasingodawcy. Obejmowały
wszystkie wydatki niezbędne do dopuszczenia wagonów do eksploatacji
na podstawie przygotowanej kalkulacji. Pozwana sporządziła kalkulację kosztów
z lipca 2018 r. po wykonaniu pierwszej partii czterech wagonów, które zostało
zrealizowane według wspólnie ustalonych przez strony procedur. Koszty przejazdu
wagonów celem wykonania badań niezbędnych do dopuszczenia wagonów
do eksploatacji nie były przedmiotem uzgodnień na etapie zawierania, a nawet
aneksowania Umowy, skoro dopiero w 2019 r. UTK nałożył obowiązek wykonania
dodatkowych badań. Zachodziła zatem konieczność zlecenia przejazdu dwóch
wagonów, których nie mogła uwzględniać kalkulacja kosztów z lipca 2018 r.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny stwierdził, że Umowę
łączącą strony należy kwalifikować jako umowę nienazwaną o świadczenie usług
do której stosować należy odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 742 k.c.
w zw. z art. 750 k.c.). Oznacza to, że w braku odmiennych postanowień umownych
dotyczących obowiązku zwrotu kosztów, to dający zlecenie (użytkownik)
był zobowiązany do zwrotu wydatków przyjmującemu zlecenie (wykonawcy), które
ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia zwrotu kosztów (art. 742 k.c.).
Takie wydatki, poza kosztami dopuszczenia modernizowanych wagonów
do eksploatacji (koszty opracowania dokumentacji konstrukcyjnej, badań,
opracowania DSU), obejmowały również koszty wykonania dodatkowych badań
bezpieczeństwa jazdy po zwichrowanym torze i dynamiki na określonych odcinkach
II CSKP 1064/23
9
linii kolejowych, wynikające z obowiązków nałożonych przez UTK, już po zawarciu
umowy.
Pozwana na podstawie Umowy, za odpowiednim wynagrodzeniem
uwzględniającym wszystkie konieczne i niezbędne wydatki, wykonała modernizację
wagonów. W zakres tych kosztów, nawet nieuzgodnionych wcześniej przez strony,
zaliczyć należy wydatki nieprzewidziane na etapie zawierania umowy (art. 742 k.c.)
Dający zlecenie ma bowiem obowiązek zwolnić przyjmującego zlecenie
od zobowiązań, które ten zaciągnął w celu należytego wykonania zobowiązania
w imieniu własnym. Jeżeli przyjmujący zlecenie sam wykonał zaciągnięte
zobowiązania, to powstaje obowiązek zwrotu wydatków i nakładów wraz
z odsetkami.
Zakres wydatków podlegających zwrotowi i termin zwrotu mogą
być regulowane umownie. Wymaga to jednak porozumienia stron, które mogą
uzgodnić, że określone rodzaje wydatków ponoszonych przez przyjmującego
zlecenie mają pokrycie w ustalonym wynagrodzeniu (art. 735 § 1) i nie będą
oddzielnie zwracane. Odstępstwa od reguły wynikającej z art. 742 k.c. strony
nie uzgodniły, a to wobec żądania pozwanej poniesienia tych kosztów, na które
powód wyraził zgodę jako związanych z wykonaniem zlecenia (umowy).
Sąd Apelacyjny wskazał, że nie budzi także wątpliwości, że art. 742 k.c. znajduje
odpowiednie zastosowanie do zwrotu wydatków i nakładów świadczonych
na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Istnieją
usprawiedliwione podstawy do rozciągnięcia tej zasady przez analogię także
na umowy mogące być zakwalifikowane w inny jeszcze sposób, w których
zasadniczym świadczeniem wykonawcy byłoby świadczenie usług.
Odmienna ocena jest niezgodna z zasadami logiki i doświadczeniem
w normalnych stosunkach pomiędzy kontrahentami działającymi racjonalnie
i zgodnie ze swoim interesem gospodarczym. Powód godząc się bowiem
na poniesienie kosztów wykonania zlecenia w oparciu o kalkulację wynikową
niewątpliwie powinien akceptować też koszty, których na etapie zawierania umowy
nie przewidział. Przyjęcie, że to na pozwanej spoczywają obowiązki poniesienia
wydatków związanych z wykonaniem umowy, czyniłoby zbędnym odwoływanie
się w Umowie do kalkulacji wynikowej opracowywanej przez wykonawcę. Zawartość
II CSKP 1064/23
10
treściowa użytego w umowie zwrotu prowadzi do wniosku, że pojęcie to nie może
być uznawane za tożsame z możliwością „przeniesienia” obowiązków powoda
poniesienia wydatków na kontrahenta, w tym zwłaszcza wydatków nie objętych
zamierzeniami stron.
Jeśli uwzględnić również kontekst sytuacyjny, w którym składane były
oświadczenia woli stron, nie można dojść do wniosku, że pozwana jako przyjmujący
zamówienie (wykonawca) wyraziła zgodę na poniesienie kosztów realizacji umowy
w części objętej sporem, skoro ich wcześniej nie ponosiła. Zdaniem Sądu
Apelacyjnego występują zatem usprawiedliwione podstawy do przyjęcia,
że zamiarem stron było obciążenie zleceniodawcy wszystkimi niezbędnymi
i celowymi kosztami wykonania umowy. Wobec wyrażenia przez powoda zgody
na poniesienie wydatków obejmujących przejazd wagonów w celu wykonania badań
związanych z dopuszczeniem ich do eksploatacji, nie znajdowało podstaw
ich kwestionowanie co do wysokości.
W konsekwencji odmiennej oceny materiału dowodowego oraz uwzględnienia
zarzutu potrącenia (art. 498 § 1 k.c.), przy podzieleniu stanowiska Sądu pierwszej
instancji odnośnie do dopuszczalności jego zgłoszenia, Sąd Apelacyjny zmienił
wyrok Sądu pierwszej instancji i powództwo oddalił.
W skardze kasacyjnej powód R.M. zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w
całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego
rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postepowania kasacyjnego
ewentualnie uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie
powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego;
1. art. 742 k.c. (w podstawie skargi omyłkowo przywołano art. 743 k.c.)
w zw. z art. 750 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie oraz art. 627 k.c.
i art. 630 § 1 zd. 2 k.c. oraz art. 65 § 2 k.c. przez ich niezastosowanie i uznanie,
że umowa łącząca strony była umową o świadczenie usług, wobec czego
dodatkowe, ujawnione po sporządzeniu przez pozwaną kalkulacji wykonania
przedmiotu umowy wydatki obciążać miały powoda, podczas
II CSKP 1064/23
11
gdy z okoliczności sprawy i przedmiotu umowy wynika, że strony łączyła
umowa o dzieło, jako że jej przedmiotem była przebudowa istniejących
wagonów, czyli ich przerobienie, zmiany w ich substancji, celem umowy było
osiągnięcie konkretnego rezultatu w postaci przebudowy wagonów
umożliwiających przewóz slabów na liniach kolejowych […], a przedmiot
umowy (przebudowane wagony) mogły być poddane sprawdzianowi
na istnienie wad fizycznych, wobec czego w sytuacji sporządzenia
zestawienia planowanych prac przez pozwaną, to na pozwanej spoczywa
obowiązek poniesienia kosztów prac dodatkowych nieuwzględnionych przez
nią pierwotnie;
2. art. 498 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię i uznanie, że oświadczenie
o potrąceniu dokonane przez pozwaną 23 lipca 2019 r. jest prawnie
skuteczne, w sytuacji, w której dotyczyło niewymagalnego na moment jego
złożenia roszczenia pozwanej, ponieważ stało się ono wymagalne dopiero
5 sierpnia 2019 r. (art. 498 § 1 i 2 k.c.);
3. naruszenie przepisów postępowania:
1. art. 2031 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, że pozwana mogła podnieść w sprawie
zarzut potrącenia, podczas gdy jej wierzytelność wynikała z innego stosunku
prawnego (umowa o dzieło), niż wierzytelność powoda (umowa sprzedaży);
2. art. 386 § 4 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i wydanie wyroku
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w sytuacji, w której zachodziła
konieczność prawidłowego zgromadzenia i oceny materiału dowodowego,
co należy do zadań Sądu pierwszej instancji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia 386 § 4 k.p.c.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się bowiem pogląd, który należy
podzielić, że przepisy art. 385 k.p.c. i art. 386 k.p.c. nie mogą stanowić samodzielnej
podstawy służącej do formułowania zarzutów naruszenia przepisów postępowania
II CSKP 1064/23
12
(zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2003 r., IV CKN 355/01, niepubl.;
z 17 marca 2010 r., II CSK 393/09, niepubl.; z 15 kwietnia 2010 r., II CSK 515/09,
niepubl.; z 29 kwietnia 2010 r., IV CSK 524/09, niepubl.; i z 5 października 2012 r.,
IV CSK 166/12, niepubl.).
Wydanie przez Sąd Apelacyjny wyroku reformatoryjnego (art. 386 § 1 k.p.c.)
zamiast kasatoryjnego (art. 386 § 4 k.p.c.), nie może być wskazywane jako
uchybienie procesowe mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Do obu wskazanych przepisów Sąd sięga bowiem w ostatniej fazie postępowania,
po dokonaniu subsumcji ustalonego stanu faktycznego, pod mającą zastosowanie
w sprawie normę prawa materialnego. Skorzystanie przez Sąd z art. 386 § 1 k.p.c.
albo z art. 386 § 4 k.p.c. przy wydawaniu orzeczenia jest konsekwencją czynności
podjętych na wcześniejszych etapach postępowania, nie zaś przyczyną zarzucanej
wadliwości rozstrzygnięcia, nie może być zatem postrzegane jako uchybienie, które
mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ubocznie dostrzeżenia wymaga, że skarżący trafnie podnosi, iż w toku
postępowania przed Sądem pierwszej instancji zgłaszał wniosek o dopuszczenie
dowodu z opinii biegłego z dziedziny kolejnictwa na okoliczność ustalenia średnich
kosztów rynkowych przewozu dwóch wagonów (k. 85). Sąd Okręgowy wniosek
ten oddalił, uznając go za zbędny do rozstrzygnięcia wobec nieuwzględnienia zarzutu
potrącenia (k. 118 verte). Sytuacja ta uległa jednak zmianie w postępowaniu
apelacyjnym. Sąd Apelacyjny nie miał bowiem podstaw do twierdzenia, że powód
kwestionując wysokość kosztów objętych zarzutem potrącenia nie dążył
do wykazania swoich twierdzeń, skoro zgłaszał na tę okoliczność wniosek
o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Nie była to jednak podstawa do uchylenia
zaskarżonego orzeczenia, lecz - wobec przyjęcia, że zarzut potrącenia jest
co do zasady uzasadniony - przeprowadzenia dodatkowego postępowania
dowodowego w postępowaniu apelacyjnym. Można wyciągać negatywne
konsekwencje wobec podmiotu, który nie sprostał ciężarowi dowodzenia (art. 6 k.c.),
ale nie w sytuacji, gdy jednocześnie – jak w sprawie, w której wywiedziono skargę -
sąd nie uwzględnił wniosku dowodowego zmierzającego do wykazywania
bezzasadności zarzutu potrącenia co do wysokości.
Zarzut naruszenia art. 498 k.c. wywodzony z dokonania potrącenia
II CSKP 1064/23
13
wierzytelności niewymagalnej zasługuje na uwzględnienie. Potrącenie
jest czynnością materialnoprawną dokonywaną przez złożenie oświadczenia drugiej
stronie; wywołuje skutek w postaci wzajemnego umorzenia wierzytelności,
do wysokości wierzytelności niższej. Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych
w przepisach szczególnych, skuteczność oświadczenia o potrąceniu uzależniona
jest od przesłanek wymienionych w art. 498 k.c.
Pojęcie wymagalności nie zostało w kodeksie cywilnym zdefiniowane.
Oznacza ono stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość zaspokojenia
przysługującej mu wierzytelności. W orzecznictwie i doktrynie różnice w jego
rozumieniu dotyczą jego powiązania z terminem spełnienia świadczenia. Termin
spełnienia świadczenia to czas, w którym dłużnik powinien najpóźniej wykonać swoje
świadczenie w sposób prawidłowy.
Na gruncie zobowiązania terminowego, które zostało objęte zarzutem
potrącenia, przyjmuje się, że wierzytelność jest wymagalna, jeżeli nadszedł termin
spełnienia świadczenia, od tej bowiem daty wierzyciel może domagać się spełnienia
świadczenia, które dłużnik powinien spełnić (zob. m.in. uchwała Sądu Najwyższego
z 5 listopada 2014 r., III CZP 76/14, OSNC 2015, nr 7-8, poz. 86). Przesłanka
wymagalności, zgodnie z przeważającymi poglądami doktryny i orzecznictwa, odnosi
się jedynie do wierzytelności przysługującej wierzycielowi składającemu
oświadczenie woli o potrąceniu (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego
z 12 października 2005 r., III CK 90/05, niepubl.).
W świetle wiążących Sąd Najwyższy ustaleń faktycznych (art. 3983 § 3
i art. 39813 § 2 k.p.c.) pozwana złożyła oświadczenie o potrąceniu pismem
z 23 lipca 2019 r. obejmując nim swoją niewymagalną wierzytelność z wymagalną
wierzytelnością powoda z tytułu sprzedaży cystern kolejowych bez zbiorników
zgodnie z fakturą Vat nr […] na kwotę 420 660 zł (k. 17- 18). Z tytułu poniesionych
kosztów przejazdu pozwana 5 lipca 2019 r. wystawiła bowiem fakturę VAT nr […] na
kwotę 139 211, 40 zł płatną przelewem w terminie 30 dni (do 4 sierpnia 2019 r. - k.
19). W dacie złożenia oświadczenia o potrąceniu (23 lipca 2019 r.), wierzytelność
pozwanej nie była zatem jeszcze wymagalna.
Trafność tego zarzutu nie ma jednak istotnego znaczenia w kontekście
podstaw skargi, którymi Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym jest związany
II CSKP 1064/23
14
(art. 39813 § 1 k.p.c.). Pozwana ponownie bowiem zgłosiła identyczny zarzut
potrącenia w sprzeciwie od nakazu zapłaty, a w tej dacie jej wierzytelność była
już wymagalna (k. 54 -61).
Wprawdzie powód zgłosił w tym zakresie w skardze kasacyjnej zarzut
naruszenia art. 2031 § 1 k.p.c., ale nie zasługuje on na uwzględnienie.
Artykuł 2031 § 1 k.p.c. w brzmieniu znajdującym zastosowanie w sprawie
wprowadza trzy rodzaje ograniczeń dotyczących podnoszenia zarzutu potrącenia:
rodzaj lub sposób wykazania wierzytelności będącej przedmiotem potrącenia
( art. 2031 § 1 pkt 1-2), termin, w jakim zarzut ten może być skutecznie podniesiony
(art. 2031 § 2 k.p.c.) oraz forma w jakiej zarzut powinien być podniesiony
( art. 2031 § 2 k.p.c.).
Skarżący kwestionuje by pozwana spełniła przesłankę
z art. 2031 § 1 pkt 1 k.p.c. argumentując, że Sądy obu instancji błędnie przyjęły
by wierzytelność będąca podstawą zarzutu potrącenia pochodziła z tego samego
stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda. W konsekwencji
uznaje, że dla skutecznego zgłoszenia zarzutu potrącenia pozwana powinna spełnić
dalsze przesłanki w postaci niesporności wierzytelności lub jej uprawdopodobnienia
dokumentem nie pochodzącym wyłącznie od niej.
Stanowisko to nie zasługuje na podzielenie. Słusznie Sądy meriti przyjęły,
że stosunek prawny, z którego ma wynikać wierzytelność wzajemna należy rozumieć
szeroko. W ramach tego pojęcia uwzględniać zatem należy powiązane ze sobą
stosunki prawne nawiązywane w ramach współpracy stron zmierzające do tego
samego celu. Sytuacja taka wystąpiła w analizowanej sprawie. Powód zawarł
bowiem z pozwaną umowę sprzedaży, w ramach której powstała wierzytelność
dochodzona pozwem i jednocześnie strony zawarły umowę o dzieło w ramach której
pozwana miała wyremontować dostarczone przez powoda cysterny kolejowe
bez zbiorników i na bazie, której zgłosiła wierzytelność objętą zarzutem potrącenia.
Koszt przejazdów kolejowych wchodził bowiem w skład badań, które należało
przeprowadzić by uzyskać dopuszczenie wagonów platform (typu […]) - objętych
umową o dzieło - do eksploatacji (k. 19).
Trafnie natomiast skarżący zarzuca, że kwalifikacja Umowy łączącej strony
jako umowy o świadczenie usług, do której należy odpowiednio stosować przepisy
II CSKP 1064/23
15
o umowie zlecenia (art. 750 k.c.), nie zasługuje na podzielenie. Kwalifikując umowę
w ten sposób Sąd Apelacyjny przyjął, że z braku odmiennych uzgodnień – a takich
strony w rozpoznawanym przypadku w odniesieniu do kosztów wykonania
dodatkowych badań obejmujących bezpieczeństwo jazdy po zwichrowanym torze
i dynamiki na określonych odcinkach linii kolejowych, wynikające z obowiązków
nałożonych przez UTK już po zawarciu umowy, nie poczyniły - dający zlecenie
powinien zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu
należytego wykonania zlecenia, wraz z odsetkami ustawowymi, powinien również
zwolnić przyjmującego zlecenie od zobowiązań, które ten w powyższym celu
zaciągnął w imieniu własnym (art. 742 k.c. ). Do umowy o świadczenie usług,
odpowiednie zastosowanie znajdują bowiem przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.).
Sąd Apelacyjny przyjmując, że analizowana umowa jest umową
o świadczenie usług nie wyjaśnił bliżej swego stanowiska w tym przedmiocie.
Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Sądu Najwyższego granica
między dziełem a usługami bywa płynna (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego
z 3 listopada 2000 r., IV CSK 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Na podstawie
umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. przyjmujący zamówienie zobowiązuje
się do wykonania określonego dzieła, którego efektem końcowym jest pewien
rezultat w postaci materialnej lub niematerialnej ucieleśniony w rzeczy. Trafnie
skarżący wskazuje, że wykonanie dzieła może polegać nie tylko na wytworzeniu
rzeczy ale także na dokonaniu zmian w rzeczy już istniejącej, jej naprawieniu,
przerobieniu lub uzupełnieniu albo na rozbudowie rzeczy, połączeniu z innymi
rzeczami, dodaniu części składowych lub przynależności (zob. m.in. wyroki Sądu
Najwyższego z 7 marca 1974 r., II CR 839/73, niepubl.; z 20 maja 1986 r., OSNCP
1987, nr 8, poz. 125; z 25 listopada 2004 r., V CK 235/04, niepubl.;
i z 9 maja 2018 r., III UK 67/17, niepubl.). Kryterium odróżnienia umowy o dzieło
od umowy o świadczenie usług stanowi także możliwość poddania umówionego
rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. m.in. wyrok Sądu
Najwyższego z 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63)
Świadczenie usług nie generuje natomiast żadnego rezultatu ucieleśnionego
w jakiejkolwiek postaci i musi być kwalifikowane jako czynności starannego działania.
Przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (świadczenia usług) nie bierze na siebie
II CSKP 1064/23
16
ryzyka wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie
umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 k.c.), podczas
gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest
odpowiedzialnością za rezultat (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego
z 6 września 2018 r., II UK 236/17, OSNP 2019, nr 4, poz. 50).
Umowa z 12 grudnia 2016 r. z uwzględnieniem aneksów nr 1 i nr 2 dotyczy
natomiast realizacji zadania w postaci budowy 70 -120 sztuk wagonów platform typu
455 Za (k. 13, k. 15-16), co wskazuje na konieczność jej zakwalifikowania jako
umowy o dzieło. Z poczynionych w tym zakresie ustaleń wynika bowiem, że powód
dostarczał pozwanej cysterny kolejowe bez zbiorników do modernizacji na platformy
pod slaby – typ […] (umowa sprzedaży). Pozwana zobowiązała się natomiast
w ramach umowy nazwanej przez strony umową o współpracy do wybudowania
wagonów, czyli przebudowania nabytych od powoda cystern kolejowych
bez zbiorników (umowa o dzieło). Strony dodatkowo zawarły umowy
z leasingodawcą (finansującym). Pozwana umowę sprzedaży wagonów, których
dotyczyła umowa o dzieło z powodem, a powód umowę leasingu wagonów nabytych
przez leasingodawcę od pozwanej na podstawie umowy sprzedaży. Sąd Apelacyjny
kwestii związanej z łączącymi strony umowami z leasingodawcą i ich wpływu
na ocenę kwalifikacji stosunku prawnego łączącego strony nie badał i nie czynił
w tym zakresie ustaleń faktycznych. Brak zatem możliwości oceny tego zagadnienia
w postępowaniu kasacyjnym.
W przypadku umowy o dzieło zasady ustalania wynagrodzenia wykonawcy
są zasadniczo odmienne niż w przypadku umowy zlecenia (świadczenia usług).
Strony mogą bowiem, uzgodnić, że wykonawcy będzie przysługiwać wynagrodzenie
ryczałtowe lub kosztorysowe. Wynagrodzenie ryczałtowe stanowi z góry określoną
kwotę jako ekwiwalent za wykonanie dzieła bez względu na rozmiar świadczonych
prac i wartość poniesionych kosztów (art. 632 § 1 k.c.). Rozliczenia stron nie opierają
się w tym przypadku na cenach jednostkowych oraz faktycznie wykonanych
świadczeniach. Wykonawca nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia,
chociażby w czasie zawierania umowy nie można było przewidzieć rozmiaru
i kosztów prac. Nie podlega ono zatem zmianom, także wtedy, gdy pojawiają
się okoliczności, których przyjmujący zamówienie nie przewidział. Ryzyko
II CSKP 1064/23
17
ekonomiczne prawidłowej identyfikacji przedmiotu zamówienia, poprawności
obliczenia wynagrodzenia, a także zmiany kosztów realizacji umowy ponosi
przyjmujący zamówienie. Ryzyko to jest ograniczone na zasadach wynikających
z art. 632 § 2 k.c. i równoważone przez niemożność żądania przez zamawiającego
obniżenia wynagrodzenia ryczałtowego także wtedy, gdyby przyjmujący zamówienie
osiągnął wyższe od oczekiwanych korzyści (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z
26 kwietnia 2007 r., II CSK 366/06, niepubl.; z 14 marca 2008 r., IV CSK 460/07,
niepubl.; i z 25 marca 2011 r., IV CSK 397/10, niepubl.).
Wynagrodzenie kosztorysowe ustala się natomiast na podstawie zestawienia
planowanych prac, przewidywanych kosztów i zysku przez uzgodnienie w sposób
wiążący cen jednostkowych kosztorysu. Ma zatem charakter wynikowy i – odmiennie
od ryczałtowego systemu wynagrodzenia - jest ściśle uzależnione od rozmiaru
świadczenia (obmiaru wykonanych prac) wykonanego przez przyjmującego
zamówienie (np. liczba roboczogodzin, użyte materiały). Dopuszczalna jest jego
zmiana, jeżeli po zawarciu umowy doszło do zmian wysokości cen lub stawek
obowiązujących dotychczas w obliczeniach kosztorysowych (art. 629 k.c.)
lub zwiększenia zakresu prac w stosunku do kosztorysu. Taka formuła
wynagrodzenia urealnia jego wysokość w stosunku do ilości faktycznie wykonanych
prac (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 1981 r., IV CR 157/81, niepubl.).
Jeżeli jednak w toku wykonywania dzieła zajdzie konieczność przeprowadzenia prac,
które nie były przewidziane w zestawieniu prac planowanych, będących podstawą
obliczenia wynagrodzenia kosztorysowego, a zestawienie sporządził przyjmujący
zamówienie, może on żądać podwyższenia wynagrodzenia tylko wtedy, gdy mimo
zachowania należytej staranności, nie mógł przewidzieć konieczności prac
dodatkowych (art. 630 § 1 k.c.).
Strony umowy o dzieło – w ramach zasady swobody umów (art. 3531 k.c.) -
mogą również nie przyjąć modelowego charakteru wynagrodzenia przewidzianego
w kodeksie cywilnym (kosztorysowy, ryczałtowy) lecz mieszany zawierający
elementy obu tych systemów (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 28 lipca 2023
r., II CSKP 2373/22, niepubl.).
Spór między stronami dotyczył kwestii, czy koszty dodatkowych badań
niezbędnych do realizacji umowy o dzieło w postaci zrealizowania przejazdów
II CSKP 1064/23
18
objętych fakturą z 5 lipca 2019 r. na kwotę 139 211,40 zł k. 19), których strony
nie przewidywały w dacie zawarcia umowy, powinien ponieść powód, czy pozwana.
Odpowiedź na to pytanie wymaga w pierwszej kolejności ustalenia charakteru
wynagrodzenia, które strony przewidziały w umowie, czego Sąd Apelacyjny
nie badał, a następnie rozważenia, czy kwota objęta zarzutem potrącenia mieści
się w należnym wykonawcy wynagrodzeniu, ewentualnie, czy zaistniały przesłanki
do jego podwyższenia.
Kwestia ta wymaga szczegółowej wykładni stosunku prawnego łączącego
strony, umowa jak trafnie dostrzegł Sąd Apelacyjny jest bowiem bardzo ogólna.
W zakresie wynagrodzenia sprowadza się do wskazania, że wykonawca informuje,
że koszt wykonania jednego wagonu będzie rozliczony na podstawie kalkulacji
wynikowej (punkt 4). Z umowy o współpracę wynika jednak, że wszelkie kwestie
związane ze szczegółowym rozliczeniem wykonania zadania (płatności, gwarancje,
ewentualne kary umowne, stosowne dopuszczenia) zostaną ujęte w umowie między
wykonawcą, finansującym i użytkownikiem, jednak Sąd Apelacyjny nie poczynił
w tym zakresie żadnych ustaleń (punkt 5).
W przypadku stwierdzenia, że koszt ten zgodnie z umową stron obciążał
pozwaną rozważenia wymaga, czy wiadomość e-mail z 14 lutego 2019 r. pozwala
przyjąć, że strony zmodyfikowały łączącą je umowę w ten sposób, że koszt
dodatkowych badań związanych z realizacją umowy przejął powód.
Mając na względzie, że Sąd Apelacyjny wyszedł z odmiennych założeń,
kwalifikując umowę łączącą strony jako umowę o świadczenie usług zamiast umowę
o dzieło, skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Z przytoczonych względów na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. oraz
art. 108 § 2 w zw. z art. 391§1 i 39821 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Monika Koba
Dariusz Dończyk
Roman Trzaskowski
[A.T.]
[r.g.]