II CSKP 1043/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
11 marca 2025 r.
SSN Karol Weitz (przewodniczący)
SSN Władysław Pawlak (sprawozdawca)
SSN Roman Trzaskowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 11 marca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej M. w P.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu I Wydział Cywilny i Własności
Intelektualnej
z 29 marca 2022 r., I ACa 971/20,
w sprawie z powództwa M. w P.
przeciwko S. w P.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania
oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
[PG]
Władysław Pawlak
Karol Weitz
UZASADNIENIE
Roman Trzaskowski
II CSKP 1043/23
2
Wyrokiem z 29 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację
strony powodowej M. w P. od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z 28 września
2020 r. oddalającego powództwo skierowane przeciwko S. w P. o zapłatę kwoty
440 206,48 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Strona powodowa dochodziła
tej należności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, które jej zdaniem wystąpiło na
skutek odprowadzania przez pozwaną ze swoich nieruchomości ścieków opadowych
i roztopowych do kanalizacji stanowiącej własność strony powodowej w okresie od
23 sierpnia do 31 grudnia 2017 r.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że […] w P. na podstawie uchwały […] P. z 13
stycznia 2009 r. ustanowiony został miejską jednostką organizacyjną, nieposiadającą
osobowości prawnej, prowadzącą działalność w zakresie zbiorowego
odprowadzania ścieków w postaci wód opadowych i roztopowych jako
przedsiębiorstwo kanalizacyjne w rozumieniu art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 7 czerwca
2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków
(dalej: „z.z.w.z.o.ś.”) W czerwcu 2009 r. pozwana Spółdzielnia przekazała stronie
powodowej dane dotyczące powierzchni dachów, dróg i parkingów stanowiących jej
własność lub będących w użytkowaniu wieczystym, z których odprowadzane są
ścieki opadowe i roztopowe, w celu przygotowania umowy o świadczenie usług w
zakresie odbioru ścieków opadowych i roztopowych. Ponadto strona pozwana
wystąpiła do strony powodowej z wnioskami o zawarcie umów na wprowadzenie do
miejskiej kanalizacji deszczowej ścieków opadowych i roztopowych z terenów
obejmujących: […]. W odpowiedzi strona powodowa przedstawiła pozwanej projekty
umów, ale ostatecznie do ich zawarcia nie doszło.
W dniu 24 czerwca 2016 r. strony zawarły ugodę z tytułu odprowadzania
ścieków opadowych i roztopowych pochodzących z powierzchni zanieczyszczonych
w obrębie nieruchomości pozostających w zasobach pozwanej za lata 2011,
2013 i 2014 r., a na jej podstawie pozwana zobowiązała się zapłacić stronie
powodowej - z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia - kwotę 2 696 215,83 zł wraz
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Kolejną ugodę strony zawarły
10 kwietnia 2017 r. przed Sądem Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda
II CSKP 1043/23
3
w Poznaniu za lata 2015-2016 na kwotę 2 000 491,33 zł z ustawowymi odsetkami
za opóźnienie.
W okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 r. na terenie […] P. obowiązywała
taryfa opłat za odbieranie do kanalizacji deszczowej ścieków opadowych i
roztopowych, zatwierdzona w uchwale […] P. z 8 listopada 2016 r. Rozliczeń opłat
dokonywano na podstawie określonych w taryfie stawek cenowych oraz ilości
odprowadzanych ścieków opadowych i roztopowych jako iloczyn powierzchni
zanieczyszczonych w m², współczynnika spływu oraz zmierzonej wysokości opadów
atmosferycznych dla miasta Poznania w danym okresie obrachunkowym. W oparciu
o powyższą uchwałę strona pozwana została zakwalifikowana do grupy II, tj.
podmiotów odprowadzających ścieki opadowe i roztopowe z powierzchni
zanieczyszczonych o trwalej nawierzchni będących drogami, podjazdami i
parkingami w obrębie osiedli mieszkaniowych lub w obrębie nieruchomości z
zabudową mieszkalną lub sakralną. Strona powodowa w odniesieniu do pozwanej
określiła powierzchnię 433 133 m², z której odprowadzane były wody opadowe i
roztopowe oraz stawkę 5,13 zł/m². Wysokość opadów w spornym okresie na
podstawie danych IMGW oszacowano na 0,6574 m³/ m², natomiast średni
współczynnik spływu wody z tej powierzchni przyjęto na poziomie 0,8.
Pismem z 31 stycznia 2018 r. strona powodowa wezwała pozwaną do zapłaty
kwoty 1 262 066, 04 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie
od 15 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty (za 2017 r.), a następnie strona powodowa
wystąpiła do Sądu Rejonowego Poznań - Nowe Miasto Wilda w Poznaniu
z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej w sprawie o zapłatę ww. kwoty.
W dniu 15 maja 2018 r. strony zawarły ugodę, na podstawie której strona pozwana
zobowiązała się zapłacić stronie powodowej kwotę 855 071 zł (za odprowadzanie
wód opadowych i roztopowych w okresie od 1 stycznia do 23 sierpnia 2017 r.) z
ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 10 lutego 2018 r. do dnia zapłaty. W
ugodzie strony oświadczyły, że pozostaje jeszcze sporne roszczenie objęte
przedmiotową sprawą co do należności głównej w kwocie 406 994,18 zł z
ustawowymi odsetkami za opóźnienie z tytułu odprowadzania ścieków opadowych i
roztopowych pochodzących z powierzchni zanieczyszczonych w obrębie
II CSKP 1043/23
4
nieruchomości będących w zasobach strony pozwanej za okres od 23 sierpnia do 31
grudnia 2017 r.
W ocenie Sąd Okręgowego strona powoda w świetle obowiązujących
w spornym okresie przepisów prawnych nie była uprawniona do domagania
się od pozwanej zapłaty dochodzonej należności za odprowadzanie ścieków
opadowych i roztopowych. Mianowicie z dniem 24 sierpnia 2017 r. weszło w życie
nowe prawo wodne (ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne) i nastąpiła
nowelizacja u.z.z.w.z.o.ś., w której wyłączono z zakresu regulacji odprowadzane wód
opadowych i roztopowych, jako niebędących już ściekami w rozumieniu u.z.z.w.z.o.ś.
Z kolei w nowej ustawie - Prawo wodne brak było jakichkolwiek przepisów
intertemporalnych regulujących taryfy za odprowadzanie tych wód - jako ścieków -
ustalonych i zatwierdzonych przed wejściem w życie zmian legislacyjnych,
zaś co do spornego okresu strony nie zawarły umowy w przedmiocie odprowadzania
wód opadowych i roztopowych, tym bardziej że zważywszy na dotychczasową
postawę pozwanej, która konsekwentnie odmawiała zawarcia umowy
za wcześniejsze okresy, nie ma podstaw do uznania, że pozwana w drodze
czynności konkludentnych wyraziła wolę zawarcia umowy w tym przedmiocie.
Ponadto w zawartych 24 czerwca 2016 r. i 10 kwietnia 2017 r. ugodach strony podały,
iż zapłata uzgodnionych należności następuje tytułem bezpodstawnego
wzbogacenia, co wyklucza tezę powoda o istnieniu po stronie pozwanej
zobowiązania umownego.
Jeśli natomiast chodzi o wskazaną przez powoda - jako alternatywną -
podstawę dochodzonego roszczenia w postaci bezpodstawnego wzbogacenia,
to powód pomimo spoczywającego na nim obowiązku dowodowego (art. 6 k.c.)
nie wykazał wysokości zubożenia jakie miało powstać w jego majątku w związku
z brakiem uregulowania opłat z tytułu odprowadzania wód opadowych i roztopowych
z nieruchomości stanowiących własność pozwanej lub co do których, przysługuje
jej prawo użytkowania wieczystego.
Sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej
instancji i podzielił dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną dochodzonego przez
powoda roszczenia. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że - w świetle § 143 i § 33
II CSKP 1043/23
5
rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie zasad
techniki prawodawczej (dalej: „rozporządzenie z 20 czerwca 2002 r.”) warunkiem
koniecznym do utrzymania obowiązywania aktów prawa miejscowego
(w niniejszej sprawie zatwierdzonych uchwałą taryf) pomimo zmiany przepisów
ustawy jest to, aby nie był on sprzeczny ze zmienioną (znowelizowaną) ustawą,
a ponadto fakt przedłużenia obowiązywania aktu prawa miejscowego powinien
wynikać ze znowelizowanej ustawy, co nie znalazło odpowiedniego zapisu
w przepisach pr. wod. z 2017 r. W tej sytuacji, skoro uchwała o zatwierdzeniu taryfy
wydana została na podstawie przepisów u.z.z.w.z.o.ś. kwalifikujących wody
opadowe jako ścieki, zaś po zmianie prawa wodnego wody te nie należą do kategorii
ścieków, to brak jest podstaw prawnych do obciążania pozwanej obowiązkiem
zapłaty za odprowadzanie tych wód według stawek obowiązujących na podstawie
taryfy dla ścieków, zaś ustawodawca nie wprowadził w tym zakresie żadnych
przepisów przejściowych uprawniających powoda do domagania się zapłaty
na dotychczasowych zasadach.
W skardze kasacyjnej strona powodowa zaskarżając wyrok Sądu drugiej
instancji w całości wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy temu Sądowi
do ponownego rozpoznania, ewentualnie o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty
sprawy przez uwzględnienie powództwa. Zarzuciła naruszenie: I. prawa
materialnego, tj.: 1) art. 574 pkt w zw. z art. 494 pkt 1 lit. a pr. wod w zw. z § 33 ust.
1 oraz § 143 rozporządzenia z 20 czerwca 2002 r. przez przyjęcie, że wejście w życie
nowej ustawy pr. wod. z 2017 r., na mocy której zmianie uległa definicja ścieków w
zakresie wód opadowych i roztopowych, spowodowało, że uchwała […] P. z dnia 8
listopada 2016 r. w przedmiocie zatwierdzenia taryfy opłat dla zbiorowego
odprowadzania ścieków opadowych i roztopowych za rok 2017 przestała
obowiązywać z dniem 24 sierpnia 2017 r. oraz, że w konsekwencji doszło do utraty
uprawnienia powoda do naliczania wynagrodzenia za odprowadzanie wód
opadowych i roztopowych do sieci kanalizacji deszczowej zgodnie z obowiązującą w
tamtym okresie taryfą, a w warunkach niniejszej sprawy powyższe wykluczyło
ustalenie wartości bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej z odwołaniem się do
stawki przyjętej w tej taryfie; 2) art. 574 pkt 1 w zw. z art. 494 pkt 1 lit. a pr. wod. w
zw. z art. 24 ust. 1 i art. 5 oraz art. 20 ust. 1 u.z.z.w.z.o.ś. w zw. z art. 405 k.c. przez
II CSKP 1043/23
6
przyjęcie, że nowelizacja przepisów ustawy o zbiorowym odprowadzaniu ścieków
doprowadziła do braku odpłatności świadczonych przez powoda usług i w
konsekwencji braku podstaw do ustalenia bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej;
3) art. 405 k.c., w zw. z art. 735 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 750 k.c. przez uznanie, iż w
braku obowiązywania taryfy za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych
po 24 sierpnia 2017 r. wskazane usługi wykonywane były nieodpłatnie, podczas
gdy zastosowanie powinny znaleźć przepisy ogólne k.c., przewidujące domniemanie
odpłatności wykonywania usług, a w takim przypadku obowiązujące przed dniem
24 sierpnia 2017 r. taryfy określają wartość rynkową świadczonych usług z tytułu
odprowadzania wód opadowych oraz roztopowych i pozostają wystarczające obok
danych dotyczących ilości wód do ustalenia wartości bezpodstawnego wzbogacenia
pozwanej; II. przepisów prawa procesowego, tj. art. 382 k.p.c. przez zaniechanie
rozważenia całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie,
a w szczególności pominięcie wniosków zawartych w opinii biegłego sądowego,
co doprowadziło do nieuzasadnionego przyjęcia braku wykazania wysokości
roszczenia powoda.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Sądy obu instancji z faktu normatywnej zmiany z dniem 23 sierpnia 2017 r.
definicji pojęcia ścieków w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym
odprowadzaniu ścieków, błędnie uznały, iż strona powodowa, jako właściciel sieci
kanalizacyjnej przeznaczonej do odprowadzania wód opadowych i roztopowych
utraciła w ogóle uprawnienie do żądania od strony pozwanej zapłaty
za odprowadzenie w okresie objętym pozwem (tj. od 24 sierpnia
do 31 grudnia 2017 r.) wód opadowych i roztopowych pochodzących ze szczelnych
powierzchni zanieczyszczonych w obrębie nieruchomości będących w zasobach
strony pozwanej. Owszem, zmiana regulacji prawnych w ustawie o zbiorowym
zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków w zakresie definicji
ścieków przez wyłączenie z jej zakresu wód opadowych i roztopowych (objętych
tym pojęciem w poprzednim stanie prawnym, obowiązującym do 23 sierpnia 2017 r.),
oznacza, że do zasad odprowadzania tych wód i odpłatności z tym związanych
nie mają już zastosowania przepisy u.z.z.w.z.o.ś., aczkolwiek nadal w tej ustawie
wody opadowe i roztopowe stanowią składnik tzw. ścieków komunalnych
II CSKP 1043/23
7
odprowadzanych urządzeniami służącymi do realizacji zadań własnych gminy
w zakresie kanalizacji i oczyszczania ścieków komunalnych (art. 2 pkt 10; pojęciem
tym posługuje się także pr. wod. z 2017 r. - art. 16 pkt 63). Sądy obu instancji
nie wskazały też przepisów prawnych, zobowiązujących stronę powodową jako
właściciela urządzeń kanalizacji deszczowej do bezpłatnego odprowadzania wód
opadowych i roztopowych. Zgodnie z art.. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990
r. o samorządzie gminnym (jedn. tekst: Dz. U. z 2024 r., poz. 1465) sprawy dotyczące
kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych należą do zadań
własnych gminy związanych z zaspakajaniem zbiorowych potrzeb wspólnoty gminnej
w rozumieniu art. 1 ust. 1 tej ustawy. Na gruncie tej ustawy ustawodawca posługuje
się ogólnym pojęciem kanalizacji, a zatem bez wątpienia pojęcie to obejmuje także
urządzenia służące do odprowadzania wód opadowych i roztopowych z
zanieczyszczonych i zarazem szczelnych powierzchni, a następnie oczyszczenia
takich wód, które co wyjaśniono już stanowią element ścieków komunalnych. W
ustawie o samorządzie gminnym nie ma przepisu, który zobowiązywałby gminy do
bezpłatnego przyjmowania takich wód opadowych i roztopowych do urządzeń, które
następnie odprowadzają te wody do urządzeń służących do oczyszczania ścieków
komunalnych.
Według art. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej
(jedn. tekst: Dz. U. z 2021 r., poz. 679), która określa zasady i formy gospodarki
komunalnej jednostek samorządu terytorialnego, polegające na wykonywaniu przez
te jednostki zadań własnych, w celu zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty
samorządowej (ust. 1), gospodarka komunalna obejmuje w szczególności zadania
o charakterze użyteczności publicznej, których celem jest bieżące i nieprzerwane
zaspakajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie
dostępnych (ust. 2). Stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 tej ustawy, jeżeli przepisy
szczególne nie stanowią inaczej, organy stanowiące jednostek samorządu
terytorialnego albo organy wykonawcze tych jednostek postanawiają o wysokości
cen i opłat albo o sposobie ustalania cen i opłat za usługi o charakterze użyteczności
publicznej oraz za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej
jednostek samorządu terytorialnego. Wprawdzie sporna w tej sprawie taryfa została
wydana na podstawie przepisów ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę
II CSKP 1043/23
8
i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, która to taryfa w związku z wyłączeniem
z definicji ścieków wód opadowych i roztopowych przestała obowiązywać w okresie
objętym żądaniem pozwu, ale również i przepisy ustawy o gospodarce komunalnej
nie zastrzegają bezpłatności usług polegających na korzystaniu z urządzeń
kanalizacji deszczowej i wód roztopowych z nieprzepuszczalnych powierzchni
gruntowych.
2. W świetle ustaleń faktycznych Sądów meriti nie ulega też wątpliwości,
że w spornym okresie strona pozwana nie miała własnego zbiornika retencyjnego
do zbierania wód opadowych i roztopowych ani też nie zatrzymywała i nie
odprowadzała wód opadowych oraz roztopowych, pochodzących z powierzchni
zanieczyszczonych w obrębie nieruchomości będących w jej zasobach
(433 133 m², co - dla zobrazowania - odpowiada to powierzchni prawie 11 Rynków
Głównych w Krakowie), do gruntu, lecz korzystała z urządzeń kanalizacyjnych strony
powodowej. Kanalizacja deszczowa to rodzaj kanalizacji przeznaczonej specjalnie
do odprowadzania wód opadowych oraz wód roztopowych z nawierzchni szczelnych
i może być kwalifikowana jako urządzenia przesyłowe w rozumieniu art. 49 § 1 k.c.
Obiekty budowlane powinny być wyposażone i zaprojektowane tak,
aby zapewnić usuwanie wody opadowej (art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy
z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, jedn. tekst: Dz. U. z 2024 r., poz. 725).
Właściciel, w tym wieczysty użytkownik, gruntu nie mógł w spornym okresie zmieniać
odpływu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich i odprowadzać je na grunt sąsiedni
(por. art. 28 ust. 1 obowiązującej do 31 grudnia 2017 r. ustawy z dnia 18 lipca 2001
r. - Prawo wodne, jedn. tekst: Dz. U. z 2017 r., poz. 1121 [zob. art. 574 pr. wod. z
2017 r.] oraz § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie, jedn. tekst: Dz. U. z 2022 r., poz. 2025). Zabronione jest
odprowadzanie wody do rowów przydrożnych lub na jezdnię drogi (art. 39 ust. 1 pkt
8 w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, jedn.
tekst: Dz. U. z 2023 r., poz. 645).
Zmiana definicji pojęcia ścieków spowodowała, że w spornym okresie,
na gruncie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu
II CSKP 1043/23
9
ścieków, zbiorowe odprowadzanie wód opadowych i roztopowych nie było zadaniem
własnym gminy w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej ustawy, w którym jest mowa wyraźnie
o ściekach. Jest to jednak ustawa szczególna w stosunku do ustawy o samorządzie
gminnym i ustawy o gospodarce komunalnej, na gruncie których sprawy związane
z kanalizacją (bez ograniczenia wyłącznie do ścieków) należą do zadań własnych
gminy. Wobec tego, skoro strona pozwana będąc zobowiązana do odprowadzania
wód opadowych i roztopowych ze swoich nieruchomości w taki sposób,
aby nie kierować ich na tereny sąsiednie oraz drogi publiczne, i nie mając własnych
urządzeń kanalizacyjnych, korzystała z urządzeń kanalizacji deszczowej
(jako urządzeń użyteczności publicznej), stanowiących własność strony powodowej,
która z kolei nie była zobowiązania normatywnie do bezpłatnego przyjmowania
do tych urządzeń tego rodzaju wód ze szczelnych powierzchni pozwanej, to wobec
braku regulacji szczególnej należało w kwestii odpłatności za tego rodzaju usługi
odwołać się do przepisów ogólnych, czyli do kodeksu cywilnego.
3. Zasadniczo urządzenia przesyłowe są zbiorem rzeczy ruchomych,
a nie jedną rzeczą złożoną. Zważywszy na to, że strony nie zawarły umowy, której
przedmiotem byłyby zasady i warunki odprowadzania wód opadowych
i roztopowych, ale strona pozwana faktycznie, jako posiadacz zależny (w rozumieniu
art. 336 k.c.) korzystała z urządzeń przesyłowych strony powodowej i w ten sposób
uzyskała korzyść majątkową, ponieważ gdyby nie urządzenia kanalizacji deszczowej
należące do strony powodowej, musiałaby ponieść koszty związane
z odprowadzeniem wód opadowych i roztopowych z powierzchni szczelnych.
Jak wspomniano już, w związku ze zmianą definicji ścieków na gruncie ustawy
o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, oczywistym
jest, że do ustalenia wysokości należnego stronie powodowej od strony pozwanej
wynagrodzenia nie mogła mieć zastosowania taryfa zatwierdzona uchwałą […] P.
Niemniej jednak już na pierwszy rzut oka wydaje się, że najtańszym sposobem
odprowadzenia przez pozwaną wód opadowych i roztopowych w spornym okresie
było właśnie wykorzystanie urządzeń kanalizacji deszczowej powódki, która co
również oczywiste musi utrzymywać tego rodzaju urządzenia w należytym stanie
technicznym, a także ma obowiązki związane z odprowadzeniem tego rodzaju
II CSKP 1043/23
10
wód do wód publicznych, co wymaga uzyskiwania pozwoleń wodnoprawnych
(także w stanie prawnym obowiązującym przed 31 grudnia 2017 r.).
Sądy meriti podniosły, że strona powodowa nie wykazała wysokości
należności objętej pozwem. Trzeba jednak zauważyć, że w okresie przed 23 sierpnia
2017 r. stronie nie łączyły umowy w zakresie zasad i warunków odprowadzania tych
wód, natomiast zawierały one ugody na konkretne kwoty za lata 2011, 2013-2016,
traktując świadczenia jako należne z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia
(k. 173, 180), bez odwołania się do taryfy, którą przecież strona pozwana także
i w tym czasie kwestionowała. Również i za okres od 1 stycznia 2017 r.
do 23 sierpnia 2017 r. strona pozwana zawarła ugodę, a zatem uznała roszczenie
strony powodowej co do zasady i określonej wysokości (k. 207). W tej sytuacji
stanowisko Sądu odwoławczego nie zasługuje na aprobatę, tym bardziej,
że w sprawie została sporządzona opinia przez biegłego sądowego.
Ubocznie tylko zwrócić uwagę należy, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego
przyjmuje się, że istnienie przepisów szczególnych wyłącza zastosowanie przepisów
o bezpodstawnym wzbogaceniu, w konsekwencji przepisy art. 224 - 226 k.c. oraz
230 k.c. wyłączają stosowanie do wynagrodzenia za korzystanie z cudzej rzeczy
bez podstawy prawnej przepisy art. 405 i n. (zob. uchwała z 11 maja 1972 r.,
III CZP 22/72, OSNCP 1972, z 12 poz. 213, wyroki z 4 listopada 1980 r., II CR 394/80,
OSNCP 1981, z. 7, poz. 134, 25 marca 1986 r., IV CR 394/80, OSNCP 1981,
z. 2-3, poz. 44). Podstawą ustalenia wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy powinna
być kwota, którą posiadacz musiałby zapłacić właścicielowi tej rzeczy, gdyby jego
posiadanie opierało się na prawie, tj. gdyby oddał rzecz w odpłatne używanie
na podstawie najmu, dzierżawy lub innego stosunku prawnego. W razie gdy ścisłe
udowodnienie żądania jest niemożliwe lub znacznie utrudnione, sąd może zasądzić
odpowiednią sumę według swojej oceny (art. 322 k.p.c.).
Z powyższych względów, Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39815 § 1
k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w
zw. z art. 398²¹ k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.
Władysław Pawlak
Karol Weitz
Roman Trzaskowski
II CSKP 1043/23
11
[PG]