I UZ 7/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 24 czerwca 2025 r.
SSN Renata Żywicka
w sprawie z odwołania T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki
komandytowej w S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Szczecinie
z udziałem zainteresowanych: A.B., Ł.B., A.G., M.H., R.J. i M.J.
o podstawę wymiaru składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 24 czerwca 2025 r.,
zażalenia odwołującej się Spółki na postanowienie Sądu Apelacyjnego
w Szczecinie z dnia 26 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 482/23,
oddala zażalenie.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Szczecinie, postanowieniem z dnia 26 listopada 2024 r.
(III WSC 132/24) odrzucił skargę kasacyjną płatnika składek T. spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością spółki komandytowej w Szczecinie od wyroku Sądu
Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 23 lipca 2024 r. (III AUa 482/23).
Wyrok Sądu drugiej instancji zaskarżył skargą kasacyjną pełnomocnik
odwołującej się, wskazując wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 13.500 zł,
uzasadniając, że w jego ocenie sprawa dotyczy podlegania ubezpieczeniu
społecznemu, ponieważ nie zostały wykreowane żadne nowe obowiązki fiskalne
płatnika, a dopiero ustalenie wysokości podstawy wymiaru składek daje podstawę
I UZ 7/25
2
do wydania decyzji fiskalnej, z której będzie wynikał obowiązek zapłaty składek,
będących pochodną ustalonej podstawy wymiaru.
Sąd Apelacyjny zaznaczył (art. 3982 § 1 k.p.c.), że skarga kasacyjna jest
niedopuszczalna w sprawach o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu
zaskarżenia w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych jest
niższa niż dziesięć tysięcy złotych. Jednakże w sprawach z zakresu ubezpieczeń
społecznych skarga kasacyjna przysługuje niezależnie od wartości przedmiotu
zaskarżenia w sprawach o przyznanie i o wstrzymanie emerytury lub renty oraz o
objęcie obowiązkiem ubezpieczenia społecznego.
Dalej Sąd drugiej instancji wskazał, że sporna decyzja dotyczyła wprost
podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, a to
oznacza jej majątkowy charakter, co też w orzecznictwie Sądu Najwyższego jest
utrwalone (por. postanowienie z dnia 14 marca 2023 r., II UZ 58/22). W myśl
art. 3986 § 2 k.p.c. sąd drugiej instancji odrzuca na posiedzeniu niejawnym skargę
kasacyjną wniesioną po upływie terminu, skargę niespełniającą wymagań
określonych w art. 3984 § 1, nieopłaconą oraz skargę, której braków nie usunięto w
terminie lub z innych przyczyn niedopuszczalną. Rozpatrywana sprawa ma
charakter majątkowy a wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa od ustawowego
progu wynikającego z przepisu procedury cywilnej.
Postanowienie Sądu Apelacyjnego zaskarżył zażaleniem w całości
pełnomocnik płatnika, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego,
mających istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 3982 § 1 k.p.c. oraz art. 21
k.p.c. W jego ocenie, aktualne pozostają informacje zawarte w „uzasadnieniu
dopuszczalności skargi kasacyjnej zawarte na stronie 3-4 skargi”. Nadto
argumentacja Sądu Apelacyjnego pomija fakt, że wartość przedmiotu sporu
(13.500 zł) przekracza dolny próg dopuszczalności skargi kasacyjnej w sprawach
ubezpieczeniowych, co oznacza, że skarga kasacyjna jest dopuszczalna.
Mając powyższe na uwadze, wniósł o uchylenie zaskarżonego
postanowienia i orzeczenie o kosztach postępowania zażaleniowego na rzecz
strony skarżącej.
Sąd Najwyższy ustalił i zważył, co następuje:
I UZ 7/25
3
Zażalenie jest bezzasadne, a do tego skonstruowane poniżej standardu, jaki
wynika z przedstawienia środka odwoławczego Sądowi Najwyższemu przez
profesjonalnego pełnomocnika. Przede wszystkim chodzi o blankietową konstrukcję
zażalenia, które zamiast czynić zadość wyjaśnieniu braku podstaw do odrzucenia
skargi kasacyjnej odsyła do niej, a dokładnie do fragmentu uzasadnienia
dotyczącego dopuszczalności tego środka. Oceny tej nie zmienia zakwalifikowanie
zażalenia do kategorii środków odwoławczych o niskim stopniu sformalizowania, bo
także w jego przypadku już ze wskazanych podstaw, a zwłaszcza uzasadnienia,
powinna wynikać argumentacja, która pozwala (powinna pozwolić) Sądowi
Najwyższemu na wyrobienie poglądu, czy Sąd drugiej instancji prawidłowo odrzucił
skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 23 lipca 2024 r. (III AUa
482/23), mocą którego oddalono apelację płatnika składek. Tego w zażaleniu
pełnomocnika płatnika brak.
Po wtóre, warto dostrzec, że postanowieniami z dnia 4 lutego 2021 r. doszło
do połączenia (na podstawie art. 219 k.p.c.) odwołań płatnika L. Sp. z o.o. sp. K
(obecnie T. Sp. z o.o. Sp. K w S.) od decyzji organu rentowego dotyczących: A.B.,
Ł.B., A.G., M.H., R.J. i M.J.. Pełnomocnik skarżącej wskazał, że wartość
przedmiotu zaskarżenia – obliczona jako różnica w wartości składek ustalonych od
podstawy przyjętej przez płatnika i podstawy wskazanej przez organ rentowy w
zaskarżonych decyzjach wynosi w odniesieniu do: A.B. 2.292 zł, Ł.B. – 1280 zł, A.G.
– 2.446 zł, M.H. – 67 zł, R.J. – 5.365 zł i M.J. 2.149 zł.
Powyższe uwagi były o tyle niezbędne, o ile ich uwzględnienie pozwala
ocenić zasadność zażalenia w perspektywie dopuszczalności skargi kasacyjnej.
I tak, przedmiotowa sprawa nie mieści się w kategorii spraw o podleganie
ubezpieczeniu społecznemu, bowiem jej przedmiot wyznacza decyzja organu
rentowego. Zaskarżone decyzje nie dotyczyły kwestii podlegania, lecz podstawy
wymiaru składek, co zresztą wynika już z treści samych odwołań do sądu
powszechnego, w którym zaznaczono, że odwołujący się (płatnik) domaga się
uznania, iż podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne
ubezpieczonych z tytułu umowy zlecenia jest zgodna z deklaracjami składanymi
przez płatnika składek. Koreluje z tym wskazane w odwołaniu (również w skardze
kasacyjnej) naruszenie art. 8 ust. 2a i art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 13 października
I UZ 7/25
4
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r.,
poz. 497), a nie przepisów dotyczących podleganiu ubezpieczeniu społecznemu.
Zresztą Sąd Apelacyjny odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego (II UZ
58/22), a w nim bezsporne pozostaje, że ustalenie podmiotu zobowiązanego do
odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne (płatnika składek) wyklucza
możliwość zakwalifikowania sprawy jako sprawy dotyczącej podlegania
ubezpieczeniom społecznym, a tym samym skarga kasacyjna jest dopuszczalna w
zależności od wartości przedmiotu zaskarżenia. W rezultacie, kiedy spór dotyczy
składek na ubezpieczenia społeczne, to nie obejmuje sfery podlegania
ubezpieczeniom społecznym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
22 października 2019 r., I UK 422/18, LEX nr 3019496).
Ma zatem rację Sąd Apelacyjny, że dopuszczalność skargi kasacyjnej w
sprawach o prawa majątkowe uzależniona jest od wartości przedmiotu zaskarżenia,
niezależnie od tego, czy sporne roszczenie dotyczyło ustalenia, ukształtowania, czy
świadczenia (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14 stycznia 2021 r.,
I USK 16/21, LEX nr 3106017; z dnia 8 grudnia 2020 r., I UK 379/19, LEX nr
3089631). Tymczasem skarżący błędnie odwołuje się do wartości przedmiotu sporu
i pomija całkowicie to, jaki był przebieg postępowania. Faktycznie skoro sprawa
dotyczyła sześciu osób ubezpieczonych, to wartość przedmiotu zaskarżenia jest
ustalana w odniesieniu do każdego z nich z osobna. Dlatego w każdej z
połączonych spraw jest ona niższa niż 10.000 zł, co uzasadnia odrzucenie skargi
kasacyjnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że w sprawie o
ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wartość
przedmiotu zaskarżenia (art. 3982 § 1 k.p.c.) określa się odrębnie względem
każdego ubezpieczonego (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r., II UZP 1/14, OSNP 2014 nr 12, poz. 168).
Sumując powyższe zażalenie podlega oddaleniu z mocy art. 39814 w związku
z art. 3941 § 3 k.p.c.
[I.T.]
I UZ 7/25
5
[a.ł]