I USKP 75/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 listopada 2025 r.
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Bohdan Bieniek
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania E. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Łodzi
z udziałem zainteresowanych: T. K. i W. K.
o podleganie obowiązkowi ubezpieczeń społecznych,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 17 listopada 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 12 grudnia 2023 r., sygn. akt III AUa 450/23,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania oraz
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Bohdan Bieniek Dawid Miąsik Piotr Prusinowski
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, I Oddział w Łodzi (organ rentowy) decyzją
z 9 lutego 2022 r. stwierdził, że E. K. (odwołująca się) jako pracownik podlega
I USKP 75/25
2
ubezpieczeniom społecznym od 2 września do 6 września 2018 r. z tytułu
zatrudnienia u płatnika składek W. nie podlega tym ubezpieczeniom od 7 września
2018 r. z tytułu zatrudnienia u tego płatnika.
Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z 16 lutego 2023 r., VIII U 604/22 oddalił
odwołanie od tej decyzji organu rentowego. Sąd ustalił, że odwołująca się jest córką
zainteresowanych w sprawie wspólników płatnika składek T. K. i W. K. Została
zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jako pracownica płatnika składek od 2
stycznia 2015 r. We wszystkich umowach o pracę zawieranych z płatnikiem,
stanowisko na którym miała być świadczona praca określono jako specjalista do
spraw kadr, płac i ZUS. Od 7 września 2018 r. odwołująca się jest wspólnikiem
płatnika składek. Płatnik składek działa w formie spółki cywilnej. Spółka ta ma na celu
prowadzenie działalności gospodarczej, której przedmiotem jest świadczenie usług
księgowo-rachunkowych oraz usługi doradztwa podatkowego. W umowie spółki
określono, że wspólnicy wnoszą następujące wkłady: zainteresowana – tytuł doradcy
podatkowego; zainteresowany – tytuł doradcy, odwołująca się – wiedza zakresu
ekonomii, marketingu usług prawnych i księgowych. Udziały wspólników podzielono
następująco: zainteresowani po 30%, odwołująca się 40%. W dniu 23 września 2021
r. między płatnikiem składek a odwołującą się zawarto umowę o pracę na czas
określony od 23 września 2021 r. do 31 grudnia 2022 r. Płatnik składał za odwołującą
się imienne raporty miesięczne. Odwołująca się była upoważniona do podpisywania
dokumentów płatnika, w tym w sprawach z zakresu kadr, płac i ZUS. Z chwilą, gdy
została wspólnikiem spółki cywilnej zaczęła wykonywać obowiązki związane z tym
statusem: zarządzała kancelarią, prowadziła czynności marketing, obsługiwała
klientów). Zanim została wspólnikiem, czynnościami tymi zajmowali się
zainteresowani. Odwołująca się jako wspólnik płatnika zajmowała się sprawami
związanymi z kadrami i płacami oraz ZUS.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że udział wspólnika w spółce cywilnej nie
stanowi tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, ponieważ spółka cywilna nie
jest podmiotem prowadzącym działalność pozarolniczą. Działalność taką prowadzą
poszczególni wspólnicy i to oni mają swój własny tytuł podlegania ubezpieczeniom
społecznym jako osoby prowadzące działalność pozarolniczą. Kluczowe w niniejszej
sprawie było zatem rozstrzygniecie, czy odwołująca się wykonywała obowiązki od
I USKP 75/25
3
7 września 2018 r. na rzecz spółki cywilnej w ramach stosunku pracy, czy jako
wspólnik. O tym zaś decyduje rodzaj wykonywanej przez nią pracy, przy
uwzględnieniu okoliczności, że sam wkład wspólnika do spółki może polegać tylko
na świadczeniu usług na jej rzecz (art. 861 § 1 k.c.). Taka praca jest wówczas
wykonywana w ramach umowy spółki a nie w ramach stosunku pracy. Ponadto,
zobowiązanie się w umowie o pracę przez wspólnika do prowadzenia spraw spółki
lub jej reprezentowania nie jest wykonywaniem umowy o pracę, gdyż prowadzenie
spraw spółki jest obowiązkiem wspólnika wynikającym z członkostwa w spółce
cywilnej (art. 865 § 1 k.c.). Dlatego wspólnik, którego praca polega na prowadzeniu
spraw i reprezentowaniu spółki nie jest pracownikiem, lecz podlega ubezpieczeniom
społecznym z innego tytułu, jakim jest prowadzenie działalności pozarolniczej. W tym
zakresie Sąd pierwszej instancji odwołał się do uchwały składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z 14 stycznia 1993 r., II UZP 21/92 (OSNC 1993 nr 5, poz. 69).
Jedynie gdy wspólnik podejmuje się wykonywania pracy niezwiązanej z
prowadzeniem lub reprezentowaniem spółki (np. wykonuje pracę związaną ze
specjalistycznymi kwalifikacjami) wówczas będzie to praca wykonywana poza
stosunkiem spółki i może dojść do zawarcia umowy o pracę między takim
wspólnikiem a pozostałymi wspólnikami, która będzie stanowiła pracowniczy tytuł
podlegania ubezpieczeniom społecznym.
Sąd pierwszej instancji uznał, że przesłanki te nie zostały spełnione w
niniejszej sprawie, ponieważ z jego ustaleń wynikało, iż jako wspólnik spółki cywilnej
odwołująca się wykonywała czynności, które mieściły się w przedmiocie prowadzenia
działalności tej spółki i dotyczyły prowadzenia jej spraw (zarządzanie kancelarią,
prowadzenie czynności marketingowych, obsługa klientów, prowadzenie
korespondencji mailowej).
W dalszej kolejności sąd pierwszej instancji przyjął, że nie można wywodzić,
by wspólnicy spółki mogli rzeczywiście realizować względem siebie stosunek
podporządkowania pracowniczego. Gdy dotychczasowy pracownik przystępuje do
spółki cywilnej, to utrzymanie przez niego statusu pracowniczego oznaczałoby, że
zawiera umowę z samym sobą, ponieważ stroną stosunku pracy są wszyscy
wspólnicy. Umowa spółki cywilnej pochłania więc dotychczasowy stosunek
zobowiązaniowy, powodując de facto wygaśnięcie stosunku pracy. Dlatego też
I USKP 75/25
4
odwołująca się – jako osoba, której przedmiotem pracy na rzecz płatnika było
prowadzenie spraw i reprezentowanie spółki - podlega ubezpieczeniom społecznym
z innego niż pracowniczy tytułu ubezpieczeniowego, dla którego podstawę prawną
stanowią przepisy art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 1 i art. 12 ustawy z
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. 2022 r.,
poz. 1009, ustawy systemowej).
Odwołująca się zaskarżyła powyższy wyrok apelacją, zarzucając naruszenie
art. 22 k.p., art. 3 k.p., art. 860 § 1 k.c., art. 233 k.p. Wniosła o zmianę zaskarżonego
wyroku i ustalenie, że podlegała ubezpieczeniom społecznym od 7 września 2018 r.
jako pracownik.
Sąd Apelacyjny w łodzi wyrokiem z 12 grudnia 2023 r., III AUa 450/23, oddalił
apelację odwołującej się. Sąd drugiej instancji uznał, że nie sposób twierdzić by w
ustalonym w sprawie stanie faktycznym stosunek pracy istniał po 7 września 2018 r.,
to jest od uzyskania przez odwołującą się statusu wspólnika spółki cywilnej, w której
do tego dnia była zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Sąd Apelacyjny podzielił
stanowisko Sądu pierwszej instancji zgodnie z którym wraz z uzyskaniem statusu
wspólnika, odwołująca się była zobowiązana do wykonywania określonych czynności
i zadań na rzecz spółki już nie jako pracownik lecz jako wspólnik, a jej
wynagrodzeniem był zysk wypracowany przez spółkę. Jej zadania w gruncie rzeczy
nie uległy zmianie. Nie było zatem możliwe dalsze pozostawania przez odwołującą
się w warunkach podporządkowania pracowniczego. Sąd drugiej instancji, odwołując
się do uchwały II UZP 21/92 podkreślił, że nie ma co prawda przepisów zakazujących
wspólnikom spółki cywilnej zatrudniania się w takiej spółce ale decydujące znaczenie
ma wówczas, jaki rodzaj pracy wykonywał ten wspólnik jako pracownik. Jeżeli w
umowie o pracę zobowiązał się do prowadzenia spraw spółki lub jej reprezentowania,
to takie wykonywanie takiego zobowiązania nie może być traktowane jako
rzeczywiste wykonywanie umowy o pracę. Prowadzenie spraw spółki jest bowiem
obowiązkiem wspólnika, za który nie może pobierać wynagrodzenia. Jedynie gdy
wspólnik zatrudnia się w związku z posiadanymi kwalifikacjami w przedsiębiorstwie
spółki może mówić o tym, że praca jest wykonywana poza samym stosunkiem spółki.
W niniejszej sprawie ustalono, że odwołująca się jako pracownik miała
zajmować stanowisko specjalisty ds. kadr, płac i ZUS. Tymi samymi sprawami miała
I USKP 75/25
5
zajmować się jako wspólnik w spółce cywilnej, co wynikało z zeznań świadka. Jako
pracownik odwołująca się była u upoważniona do podpisywania dokumentów
firmowych, korespondencji e-mail kierowanej do klientów kancelarii w sprawach
z zakresu kadr, płac i ZUS oraz wystawiania i podpisywania stosownych
zaświadczeń dla pracowników i zleceniobiorców klientów kancelarii. Z chwilą
uzyskania statusu wspólnika, zaczęła wykonywać obowiązki nierozerwalnie
związane z tym statusem a polegające na zarządzaniu kancelarią, prowadzeniem
czynności marketingowych, obsługiwaniem klientów. Niewątpliwie były to czynności
polegające na prowadzeniu spraw spółki cywilnej. Dlatego nie można mówić
o istnieniu stosunku pracy od 7 września 2018 r.
W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny Łodzi wyjaśnił, że wątpliwe jest, czy
w ogóle możliwe byłoby pozostanie przez odwołującą się w stosunku pracy nawet
gdyby zakres jej obowiązków był różny od obowiązków wynikających z członkostwa
w spółce.
Odwołująca się zaskarżyła wyrok Sądu drugiej instancji skargą kasacyjną w
całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: art. 22 k.p. przez
błędną jego wykładnie wyrażającą się w niesłusznym przyjęciu przez Sąd meriti oraz
sąd rozpoznający apelację, że odwołująca się nie świadczyła pracy w ramach
podporządkowania pracowniczego w ramach umowy o pracę na stanowisku do
spraw kadr, płac i ZUS, zaś zakres obowiązków służbowych nie wykraczał poza
obowiązki wynikające z reprezentowania spółki cywilnej i w istocie wynika z samej
istoty spółki cywilnej, który sprowadzał się do prowadzenia spraw spółki cywilnej i jej
reprezentowania, a więc tych czynności, których wykonywanie jest zarezerwowane
dla wspólnika spółki cywilnej; art. 3 k.p. przez jego błędną wykładnię wyrażającą się
w niesłusznym przyjęciu przez Sądy obu instancji, że odwołująca się stając się
wspólnikiem spółki była obowiązana do wykonywania określonych czynności i zadań
na korzyść tej spółki cywilnej już nie jako zatrudniony pracownik lecz jako wspólnik,
a jej wynagrodzeniem stał się dochód wypracowany przez spółkę w ramach
prowadzonej działalności, podczas gdy spółka cywilna może być pracodawcą
w rozumieniu art. 3 k.p. w sytuacji gdy osoba pozostająca w stosunku zatrudnienia
ze spółką, będąc jednocześnie wspólnikiem świadczy na rzecz spółki obowiązki
I USKP 75/25
6
wykraczające poza zakres istoty samej spółki cywilnej, które na kanwie niniejszej
sprawy polegały na świadczeniu pracy na stanowisku specjalisty do spraw kadr, płac
i ZUS, a które to czynności nie są w ogóle przypisane do zakresu czynności
wspólnika spółki cywilnej z samej jej istoty; art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5
w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 1 w zw. z art. 12 ustawy systemowej w zw. z art. 3 oraz art. 22
k.p. przez ich błędne zastosowanie i stwierdzenie, że spółka cywilna nie mogła
zawrzeć umowy o pracę ze swoimi wspólnikami (posiadać statusu pracodawcy), a w
konsekwencji, że odwołująca się nie podlegała pracowniczym ubezpieczeniom
społecznym, a zawarta przez nią umowa o pracę była sprzeczna z ustawą, nadto że
ubezpieczona nie świadczyła pracy pod kierownictwem pracodawcy i w ramach
stosunku podporządkowania, tymczasem spółka cywilna może zatrudniać
wspólników spółki w ramach stosunku pracy wtedy, gdy nie świadczą oni pracy której
przedmiot pokrywa się z obowiązkami prowadzenia spraw spółki i jej reprezentacji,
a podległość ww. ubezpieczonej wynikała m.in. z respektowania uchwał wspólników
oraz wykonywania poleceń drugiego wspólnika; art. 860 k.c. przez jego
nieprawidłową wykładanie wyrażającą się w niesłusznym przejęciu przez Sąd
rozpoznający apelację, że w ocenie Sądu wspólnik spółki cywilnej nie może
pozostawać w zatrudnieniu ze spółką cywilną nawet w sytuacji gdy zakres
obowiązków pracownika- wspólnika wykraczałby poza obowiązki wynikające z tytułu
członkostwa w spółce cywilnej, podczas gdy zakres obowiązków pracowniczych
wspólnika E. K. nie obejmował wyłącznie prowadzenia spraw spółki cywilnej i jej
reprezentowania, a więc tych czynności, których wykonywanie jest zarezerwowane
dla wspólnika spółki cywilnej;
2) naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 3271 k.p.c.
przez brak prawno-relewantnej argumentacji Sądu rozpoznającego apelację bez
przedstawienia motywów takiego stanowiska dlaczego:
-
tenże Sąd podziela wątpliwość czy w ogóle możliwym byłoby
pozostawanie przez odwołującą się w stosunku pracy, nawet gdyby zakres jej
obowiązków pracowniczych był różny od jej obowiązków wynikających z tytułu
członkostwa w spółce cywilnej,
-
Sąd rozpoznający apelację pominął, że odwołująca się była
zatrudniona na stanowisku pracownika do spraw kadr, płac i ZUS co wskazuje, że
I USKP 75/25
7
zakres tychże obowiązków wykracza poza obowiązki związane ze
reprezentowaniem spółki cywilnej,
-
spółka cywilna nie stanowi podstawy dla wspólników spółki cywilnej do
zawierania z nimi umowy o pracę w sytuacji gdy zakres obowiązków
podporządkowanego pracownika odwołującej się nie wynikał z samej istoty spółki
cywilnej i nie sprowadzał się prowadzenia spraw spółki cywilnej i jej reprezentowania,
a więc tych czynności, których wykonywanie jest zarezerwowane dla wspólnika
spółki cywilnej,
-
odwołująca się nie świadczyła w ocenie Sądu obowiązków
wynikających z podporządkowania pracowniczego wynikającego z art. 22 k.p. i nie
można jej przypisać statusu pracownika, a co za tym idzie stosunek
ubezpieczeniowy,
-
Sąd nie odniósł się w pisemnych motywach skarżonego wyroku, do
tego czy skarżąca podlegała uchwałom wspólników spółki, ewentualnie innym
pracownikom w ramach organizacji pracy w spółce z uwagi na to, że kierownictwo
nad Skarżącą mogło być sprawowane przez spółkę za pomocą uchwał jej
wspólników co miało wpływ na ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie;
art. 233 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej
oceny dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego, zasad logicznego
rozumowania oraz przepisów prawa wyrażający się w niesłusznym przyjęciu przez
Sąd meriti, że odwołująca się nie świadczyła pracy w ramach podporządkowania
pracowniczego w postaci fundamentalnego elementu umowy o pracę, podczas gdy
podmiotem, który nadzorował prace był T.K. zlecając zadania do wykonania,
określając zakres obowiązków danego pracownika, weryfikując czy zadania zostały
wykonane terminowo, a czego skutkiem był: - błąd w ustaleniach faktycznych
przyjętych za podstawę wydania wyroku wyrażający się z niesłusznym uznaniu przez
Sąd meriti odwołująca się nie pozostawała w stosunku zatrudnienia ze spółka cywilną
podczas gdy wykonywała szereg zadań na stanowisku pracownika do sprawy kadr,
płac i ZUS, które nie stanowiły obowiązków wynikających z istoty spółki cywilnej w
tym nie stanowiły obowiązków związanych z reprezentowaniem spółki cywilnej
Odwołująca się wniosła uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi w
całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu sądowi.
I USKP 75/25
8
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna odwołującej się okazała się zasadna w stopniu
uprawniającym Sąd Najwyższy do wydania wyroku kasatoryjnego.
Zaskarżony wyrok opiera się na dwóch założeniach. Zgodnie z pierwszym z
nich, zakres czynności określonych w umowie o pracę pokrywał się z zakresem
czynności wykonywanymi w ramach wykonywania obowiązków wspólnika. Zgodnie
zaś z drugim wspólnik spółki cywilnej z istoty swojego statusu nie może wykonywać
pracy na rzecz tej spółki na warunkach odpowiadających konstrukcji stosunku pracy.
Drugie z założeń wykorzystanych przez Sąd drugiej instancji do oddalenia
apelacji odwołującej się zostało zakwestionowane w orzecznictwie Sądu
Najwyższego już w uchwale II UZP 21/92 (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z 14 stycznia 1993 r., II UZP 21/92, OSNC 1993, nr 5, poz. 69),
wykorzystanej przez ten Sąd oraz Sąd pierwszej instancji. Stanowisko to
podtrzymywane jest również w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego w
odniesieniu do zatrudniania wspólników spółek cywilnych w takich spółkach (wyrok
Sądu Najwyższego z 22 listopada 2022 r., III USKP 153/21, LEX nr 3537848) oraz w
odniesieniu do innych spółek (np. wyrok Sądu Najwyższego z 23 lipca 2024 r.,
II USKP 52/23, OSNP 2025, nr 5, poz. 51, w odniesieniu do spółki z o.o.).
Z powyższego wynika, że w świetle dotychczasowego orzecznictwa Sądu
Najwyższego – mimo zastrzeżeń sformułowanych przez Sąd drugiej instancji –
dozwolone jest zatrudnianie wspólników różnego rodzaju spółek, w tym spółek
cywilnych, na podstawie umowy o pracę. W konsekwencji dozwolone jest podleganie
takich osób ubezpieczeniom społecznym z pracowniczego tytułu ubezpieczenia,
niezależnie od tego, że dysponują one odrębnym tytułem podlegania
ubezpieczeniom społecznym wynikającym z prowadzenia działalności pozarolniczej.
Z orzecznictwa tego wynika, jak słusznie przyjął Sąd drugiej instancji oraz Sąd
pierwszej instancji, że dopuszczalne jest zatrudnianie wspólnika na podstawie
umowy o pracę na stanowisku specjalistycznym. Charakter spółki cywilnej nie
wyklucza a priori możliwości zatrudnienia wspólnika. Aby bowiem można było mówić
o świadczeniu pracy na warunkach wynikających z art. 22 § 1 k.p. konieczne jest nie
I USKP 75/25
9
tylko wykonywanie obowiązków pracowniczych o innej treści niż składające się na
prowadzenie spraw spółki oraz jej reprezentowanie, ale także wykonywanie tych
obowiązków w warunkach pracowniczego podporządkowania. Problem takiego
podporządkowania powstaje wtedy, gdy wspólnik „zatrudniany” na podstawie umowy
o pracę jest wspólnikiem dominującym, to znaczy wspólnikiem, który może – z racji
swoich udziałów – decydować o kierunkach rozwoju spółki i jej działaniach. Jeżeli
jednak nie jest to wspólnik dominujący w tym rozumieniu (czy to z uwagi na wielkość
udziału w spółce, czy też postanowienia jej umowy), wspólnik ten – jako pracownik –
nadal może podlegać kierownictwu sprawowanemu przez pozostałych wspólników
lub przełożonych niebędących wspólnikami działających w strukturze spółki
(III USKP 153/21). W tej kwestii konieczne jest zaś poczynienie stosownych ustaleń,
których w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zabrakło.
Druga kwestia, która jest istotna z perspektywy pracowniczego tytułu
ubezpieczenia społecznego dla wspólnika spółki cywilnej to rodzaj wykonywanej
pracy. Jeżeli rodzaj pracy wykonywanej na podstawie umowy o pracę jest tożsamy z
pracą własną mającą stanowić wkład do spółki, nie można mówić o takim nawiązaniu
stosunku pracy między wspólnikiem a spółką, które prowadziłoby do powstania
pracowniczego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym. Dochodziłoby
wówczas do negowanego w orzecznictwie Sadu Najwyższego w takich sytuacjach
„zlania się” statusu wspólnika (obowiązków wspólnika) ze statusem pracownika
(obowiązkami pracownika). Jeżeli natomiast praca wykonywana na podstawie
umowy o pracę różni się od pracy wynikającej z wnoszenia wkładu do spółki, nie ma
- z tego powodu - przeciwskazań do uznania, że doszło do nawiązania stosunku
pracy i skutecznego powstania tytułu ubezpieczenia społecznego, o ile praca ta była
wykonywana na warunkach odpowiadających wymogom z art. 22 § 1 k.p.
W tym zakresie z ustaleń postępowania sądowego wynika jednak, że z jednej
strony odwołująca się wykonywała - w ramach wnoszenia do spółki swojego wkładu
– czynności z zakresu zarządzania kancelarią, marketingu usług kancelarii, obsługi
klientów, prowadzenia korespondencji mailowej, z drugiej zaś czynności z zakresu
zarządzania oraz marketingu usług prawnych i księgowych świadczonych przez
kancelarię niewątpliwie mieściły się w zakresie wkładu odwołującej się jako
wspólnika spółki. Tak samo należałoby potraktować czynności z zakresu
I USKP 75/25
10
poszukiwania i obsługiwania ogólnego klientów kancelarii, jak również prowadzenia
korespondencji mailowej w sprawach dotyczących ogólnie kancelarii. Jednocześnie
na podstawie umowy o pracę jako specjalista do spraw kadr, płac i ZUS, odwołująca
się obsługiwała klientów kancelarii w sprawach pracowniczych oraz dotyczących
interakcji z organem rentowym. Wystawiała i podpisywała stosowne zaświadczenia
dla klientów kancelarii. Innymi słowy, za pomocą tych czynności odwołująca się
wykonywała usługi składające się na część profilu działania spółki cywilnej. Nie były
to jednak czynności zarządzające ani czynności określone w umowie spółki cywilnej
jako wkład odwołującej się do tej spółki.
Mając powyższe na względzie należało przyjąć, że poczynione w sprawie
ustalenia faktyczne nie uzasadniały konkluzji przyjętej przez Sąd drugiej instancji,
zgodnie z którą zakresy czynności wykonywanych przez odwołującą się jako
wspólnika spółki cywilnej oraz jako pracownika tej spółki pokrywały się. Uzasadnia
to uchylenie zaskarżonego orzeczenia, ponieważ przepisy art. 22 k.p. oraz art. 6
ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 1 w zw. z art. 12 ustawy systemowej zastosowane
zostały do stanu faktycznego, który nie uzasadniał takiego rozstrzygnięcia.
[r.g.]