I USKP 162/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 29 października 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki
SSN Renata Żywicka (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania J.J.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Krakowie
o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 29 października 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 25 maja 2023 r., sygn. akt III AUa 441/19,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
[I.T.]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 8 stycznia 2019 r., VII U 889/17, Sąd Okręgowy w Krakowie
oddalił odwołanie J.J. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Krakowie z dnia 19 stycznia 2017 r. odmawiającej wnioskodawcy prawa do renty z
I USKP 162/24
2
tytułu niezdolności do pracy, gdyż orzeczeniem komisji lekarskiej ZUS z dnia 13
stycznia 2017 r. nie został on uznany za niezdolnego do pracy.
Sąd Okręgowy ustalił, że J.J., urodzony […] 1962 r., wykształcenie zasadnicze
zawodowe w zawodzie mechanik silników spalinowych, zatrudniony był jako
mechanik, kierowca, ślusarz, taksówkarz i pracownik stacji benzynowej. Od 1
września 2000 r. do 30 listopada 2007 r. pobierał rentę z tytułu częściowej
niezdolności do pracy, od 15 maja 2009 r. do 8 listopada 2009 r. świadczenie
rehabilitacyjne i od 9 listopada 2009 r. do 30 listopada 2016 r. ponownie rentę z tytułu
częściowej niezdolności do pracy. W dniu 31 października 2016 r. wystąpił z
wnioskiem o rentę z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres.
Na sporną w sprawie okoliczność niezdolności do pracy wnioskodawcy Sąd
Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów:
kardiologa, neurologa i ortopedy. W złożonych opiniach biegli stwierdzili u J.J.:
nadciśnienie tętnicze II stopnia; stan po przebytym w 1999 r. leczeniu operacyjnym
wypukliny jądra miażdżystego przestrzeni L5-L6 po stronie lewej drogą laminectomii,
bez powikłań pooperacyjnych, z dobrym efektem klinicznym; zmiany zwyrodnieniowe
kręgosłupa z dyskopatią lędźwiową oraz z okresowym zespołem bólowym szyjnym i
lędźwiowo-krzyżowym, klinicznie aktualnie bez istotnego upośledzenia funkcji i bez
objawów korzeniowych; podejrzenie nieokreślonej polineuropatii do dalszej
obserwacji i ewentualnie pogłębienia diagnostyki; cechy zespołu I przedziału
prostowników ręki prawej, bez istotnego upośledzenia funkcji. W ocenie biegłych,
stwierdzone schorzenia nie powodują niezdolności do pracy wnioskodawcy.
Zgłaszane przez niego obecnie dolegliwości ze strony narządu ruchu nie znajdują
potwierdzenia w badaniu przedmiotowym. Brak jest istotnego upośledzenia funkcji
układu ruchu i zespołów bólowych. Z uwagi na niewielkie protruzje krążka
m/kręgowego istnieje względne wskazanie do zabiegu operacyjnego. Zgłaszane
dolegliwości kręgosłupowe i inne w okresach obostrzenia uzasadniają leczenie
zachowawcze i rehabilitacyjnie, ale w ramach czasowej niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy powyższe opinie biegłych uznał za miarodajny dowód w
sprawie. Wskazał, że żaden z biegłych oceniając stan zdrowia wnioskodawcy z
punktu widzenia swoich specjalności, nie uznał go za niezdolnego do pracy
zarobkowej. Biegli neurolog i ortopeda wydali opinię w oparciu o wszechstronną
I USKP 162/24
3
analizę dokumentacji medycznej i badania własne. Biegły kardiolog, który
dysponował tylko dokumentacją neurologiczną i ortopedyczną, oparł swoją opinię na
badaniu własnym, przy czym wnioskodawca w zarzutach stwierdził bezcelowość tej
opinii, gdyż dotychczas był niezdolny do pracy z przyczyn neurologiczno-
ortopedycznych. Wnioski końcowe wszystkich opinii były stanowcze i logiczne.
Dotyczy to też opinii uzupełniającej neurologiczno-ortopedycznej, w której biegli
podtrzymali wnioski i uzasadnienie pierwotnej opinii w odpowiedzi na zarzuty
wnioskodawcy, mające jedynie charakter polemiki ze wskazaniami fachowej wiedzy
biegłych. Podstawą sporządzenia ewentualnych dodatkowych opinii biegłych nie
mogła być przedłożona przez skarżącego w toku postępowania dokumentacja
medyczna, gdyż pochodzi ona z okresu po wydaniu zaskarżonej decyzji.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał odwołanie za niezasadne. Powołał
treść art. 57 ust. 1 i 2, art. 58 ust. 1,2 i 4, art. 12 ust. 1 i 2 oraz art. 13 ust. 1-3 ustawy
z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych i podniósł, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż
wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy zarobkowej, a tym samym nie spełnia
zasadniczej przesłanki uprawniającej do przyznania mu prawa do renty.
Wyrokiem z dnia 25 maja 2023 r., III AUa 441/19 Sąd Apelacyjny w Krakowie
oddalił apelację wnioskodawcy.
Sąd drugiej instancji za słusznie uznał dopuszczenie i przeprowadzenie przez
Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy, w szczególności - z uwagi
na stwierdzane i wskazywane przez skarżącego schorzenia - specjalistów z zakresu
neurologii i ortopedii. Za prawidłowe uznał także ustalenie, że wnioskodawca nie jest
osobą chociażby częściowo niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 1 i 3 ustawy
o emeryturach i rentach z FUS. Dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena
materiału dowodowego, wbrew zarzutom apelacji, nie narusza wyrażonej w art. 233
§ 1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów. Odpowiada bowiem wymogom oceny
przeprowadzonej z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, wiedzy
powszechnej i wskazań doświadczenia życiowego. Sąd ocenia wiarygodność i moc
dowodową opracowanej przez biegłych opinii, mając na uwadze jej jednoznaczność,
kompletność, przejrzystość i rzetelność. Dokonując tej oceny uwzględnia takie
czynniki, jak poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób
I USKP 162/24
4
motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości
wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej
(por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN
1170/98, OSNC 2001/4/64).
Zdaniem Sądu drugiej instancji nie zaistniały żadne okoliczności mogące
poddawać w wątpliwość wiarygodność złożonych opinii, w tym negowanych przez
apelującego opinii głównej i uzupełniającej biegłych sądowych lekarzy specjalistów
neurologa i ortopedy. Sporządzający opinię biegli posiadają wysokie kwalifikacje i
długoletnie doświadczenie zawodowe. Złożona przez nich opinia neurologiczno-
ortopedyczna z dnia 6 października 2017 r. jest jednoznaczna i kompletna, a jej treść
dowodzi, że opracowana została zarówno w oparciu o dokładne badanie własne, jak
i analizę całości dokumentacji medycznej oraz przedstawione wyniki badań
specjalistycznych, w tym także wymienione w apelacji zaświadczenia lekarskie z
2016 r., kartę informacyjną leczenia szpitalnego z sierpnia 2015 r. i dostępne
wówczas wyniki badań obrazowych kręgosłupa. Stan zdrowia wnioskodawcy został
dokładnie opisany i przeanalizowany w uzasadnieniu opinii w kontekście wpływu
schorzeń na sprawność jego organizmu, a w konsekwencji na zdolność do pracy. To
bowiem nie samo stwierdzenie schorzeń, nawet wielu, ale poziom ich
zaawansowania i oddziaływanie na funkcjonowanie układów i narządów decyduje o
istnieniu lub braku niezdolności do pracy. Przedstawiona w opinii ocena biegłych nie
jest gołosłowna. Wyrażone w niej stanowisko, iż zgłaszane przez wnioskodawcę w
wywiadzie dolegliwości ze strony narządu ruchu nie mają potwierdzenia w badaniu
przedmiotowym zostało szczegółowo uzasadnione poprzez dokładny opis przebiegu
i wyników tego badania. Biegli poddali analizie także wyniki badań MR kręgosłupa,
które złożone zostały jeszcze w postępowaniu administracyjnym, co wyraźnie
zaznaczyli w opinii. Zajętego przez biegłych w sprawie niniejszej stanowiska w żaden
sposób nie podważa opinia biegłych lekarzy neurologa i ortopedy wydana w sprawie
VII U 5295/03 Sądu Okręgowego w Krakowie. W poprzedniej sprawie wnioskodawca
został uznany za częściowo niezdolnego do pracy, lecz apelujący zdaje się nie
zauważać, że według przywoływanej w apelacji opinii, niezdolność do pracy miała
charakter okresowy, a podany tam czasokres tej niezdolności dawno już minął. Także
stwierdzana w następnych latach w orzeczeniach lekarzy orzeczników ZUS
I USKP 162/24
5
częściowa niezdolność do pracy wnioskodawcy była okresowa. Wszystko to
wskazuje, że według lekarzy - tak biegłych sądowych, jak i lekarzy orzeczników ZUS
- stan zdrowia wnioskodawcy rokował poprawę. W żadnym natomiast razie ani opinia
wydana w sprawie VII U 5295/03, ani wydawane następnie orzeczenia lekarzy
orzeczników ZUS, wbrew stanowisku apelującego, nie świadczy o istnieniu
niezdolności do pracy po dniu 30 listopada 2016 r. Stan zdrowia bez wątpienia nie
jest okolicznością niezmienną. Stąd nawet stwierdzenie trwałej niezdolności do pracy
i przyznanie renty na stałe nie wyłącza możliwości ponownej, odmiennej oceny w tym
przedmiocie (art. 107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS). Jest to tym bardziej
usprawiedliwione w razie niezdolności okresowej i przyznania w związku z tym renty
na określony czas, do której prawo po tym czasie ustaje. Wnioskodawca był
uznawany za częściowo niezdolnego do pracy i z tego tytułu uprawniony do renty,
ale tylko do dnia 30 listopada 2016 r. Po tym dniu prawo do świadczenia rentowego
mogłoby mu przysługiwać tylko w przypadku ustalenia na nowo spełnienia warunków
do niego uprawniających. Zaskarżoną decyzją organ rentowy odmówił mu prawa do
renty po upływie okresu, na jaki poprzednio zostało mu przyznane, gdyż orzeczeniem
komisji lekarskiej ZUS z dnia 13 stycznia 2017 r. (tak samo jak wcześniej
orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 5 grudnia 2016 r.) nie został on już
uznany za niezdolnego do pracy. Przedmiotem oceny w tym postępowaniu sądowym
była trafność tejże decyzji i w konsekwencji orzeczenia komisji lekarskiej ZUS
będącego jej podstawą faktyczną, a nie poprzednich orzeczeń lekarzy orzeczników
ZUS. Nie było zatem rzeczą biegłych w obecnie rozpoznawanej sprawie
analizowanie wszystkich poprzednich orzeczeń, podobnie jak wydanej kilkanaście lat
wcześniej opinii biegłych w sprawie VII U 5295/03. Jak już wyżej podniesiono,
prezentowana poprzednio odmienna ocena w kwestii niezdolności do pracy
dotyczyła wcześniejszych okresów, podobnie jak wymieniona w apelacji
dokumentacja medyczna i wyniki badań obrazowych z lat ubiegłych, które wówczas
na taką ocenę pozwalały. Wobec tego natomiast, że stan zdrowia jest okolicznością
zmienną, przysługiwanie uprzednio renty z tytułu niezdolności do pracy nie oznacza,
że uprawniający do jej warunek w postaci niezdolności do pracy będzie spełniony
nadal.
I USKP 162/24
6
Ustalenie dalszego istnienia lub braku niezdolności do pracy wymaga
dokonania ponownej oceny, uwzględniającej aktualny stan zdrowia ubezpieczonego,
ustalony w oparciu o ponowne badanie lekarskie, jak też bieżącą dokumentację
medyczną, w tym wyniki badań dodatkowych. Podkreślenia przy tym wymaga, że
postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych jest
postępowaniem kontrolnym, przeprowadzanym przez pryzmat okoliczności
faktycznych i podstaw prawnych istniejących w dacie wydania decyzji. Zadaniem
sądu orzekającego w tego rodzaju sprawach jest weryfikacja ustaleń dokonanych
przez organ rentowy według stanu na dzień wydania decyzji, przy czym z uwagi na
konieczność posiadania wiadomości specjalnych, ustalenia w kwestii niezdolności
do pracy dokonywane są w oparciu o opinie biegłych lekarzy. Co istotne, biegli
sądowi nie zastępują lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej ZUS, ale zgodnie z
posiadaną wiedzą specjalistyczną poddają ocenie merytorycznej trafność wydanego
przez te organy orzeczenia o istnieniu bądź braku niezdolności ubezpieczonego do
pracy. W rozpoznawanej sprawie biegli lekarze, których zadaniem była ocena
trafności stanowiącego podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji orzeczenia komisji
lekarskiej ZUS stwierdzającego brak niezdolności do pracy od 1 grudnia 2016 r.,
wydali opinię po przeprowadzeniu badania własnego oraz w oparciu o analizę
dokumentacji medycznej, które pozwalały na ustalenie stanu zdrowia wnioskodawcy
aktualnego na datę wydania tej decyzji. Istotna dla dokonania takiej oceny
dokumentacja medyczna była przedmiotem analizy biegłych lekarzy neurologa i
ortopedy już w opinii głównej. Ponownie do kwestii tej biegli odnieśli się w opinii
uzupełniającej z dnia 2 marca 2018 r., wydanej w związku z zarzutami skarżącego
zawartymi w piśmie z dnia 30 stycznia 2018 r. Jeżeli natomiast chodzi o
dokumentację dołączoną do kolejnego pisma skarżącego z dnia 10 grudnia 2018 r„
to zauważenia wymaga, iż badania MR kręgosłupa, których wyniki tam przedłożono,
wykonane zostały dopiero w sierpniu 2018 r. i październiku 2018 r. Z uwagi na
charakter badań obrazowych, przedstawiają one bez wątpienia stan danego narządu
istniejący w dacie ich wykonania, co w tym przypadku miało miejsce blisko dwa lata
później niż data wydania zaskarżonej decyzji. Po tak długim okresie czasu stan ten
mógł ulec zmianie i podobnie jak stan opisywany w sporządzonej po
przeprowadzeniu konsultacji neurochirurgicznej i ortopedycznej „informacji dla
I USKP 162/24
7
pacjenta” z dnia 30 października 2018 r. oraz w zaświadczeniu po udzieleniu porady
ortopedycznej w dniu 4 grudnia 2018 r., nie odzwierciedla stanu opisywanych tam
narządów istniejącego w grudniu 2016 r. Aktualny na datę wydania zaskarżonej
decyzji stan narządu ruchu został ustalony, dokładnie opisany i oceniony w
kontekście możliwości wykonywania pracy w złożonej w sprawie niniejszej opinii
biegłych lekarzy neurologa i ortopedy. Znacznie późniejsze wyniki badań
obrazowych, a tym bardziej opisy stanu narządu ruchu po przeprowadzonych
wówczas konsultacjach, nie podważają trafności opinii biegłych ani nie uzasadniają
żądania jej uzupełnienia lub opracowania nowej opinii przez innych biegłych. Dlatego
też słusznie Sąd Okręgowy oddalił wnioski dowodowe pełnomocnika wnioskodawcy.
Z tych samych przyczyn także Sąd Apelacyjny nie miał podstaw do uwzględnienia
zawartego w apelacji wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii neurochirurga i
ortopedy. W dotychczas złożonych w sprawie opiniach (głównej i uzupełniającej)
biegli lekarze neurolog i ortopeda dokonali szczegółowej oceny stanu zdrowia
skarżącego i w sposób rzeczowy uzasadnili wnioski końcowe. Jednoznacznie
stwierdzili, że od 1 grudnia 2016 r. nie pozostawał on osobą niezdolną do pracy
zgodnej z poziomem posiadanych przez niego kwalifikacji. Zwrócić należy w końcu
uwagę, że opinia biegłych sądowych jest zbieżna opinią specjalistyczną lekarza
konsultanta neurologa z dnia 24 listopada 2016 r., której wydanie poprzedziło
orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z dnia 5 grudnia 2016 r. i zgodne z nim
orzeczenie komisji lekarskiej ZUS z dnia 13 stycznia 2017 r., stanowiące podstawę
faktyczną zaskarżonej decyzji.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku odwołujący się zarzucił
naruszenie: 1. art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i art. 2352 § 1 pkt. 5 k.p.c. w
zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie zawartego w apelacji wniosku o
przeprowadzenie opinii dodatkowej biegłego lekarza z zakresu neurochirurgii i
ortopedii, względnie innego zespołu biegłych neurochirurga i ortopedy na
okoliczności szczegółowo opisane we wniosku dowodowym wnioskodawcy z dnia
10 grudnia 2018 r. - przy niezasadnym przyjęciu przez Sąd Apelacyjny, że powyższy
wniosek dowodowy zmierza jedynie do przedłużenia postępowania; 2. art. 378 § 1
k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i art. 2352 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
poprzez oddalenie wniosku wnioskodawcy z dnia 8 stycznia 2020 r. o
I USKP 162/24
8
przeprowadzenie dowodu z orzeczenia Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania
o Niepełnosprawności z dnia 13 listopada 2019 r, z którego wynikało, że
wnioskodawca, w oparciu o schorzenia będące podstawą wniosku o przyznanie renty
z tytułu niezdolności do pracy stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania,
został uznany za osobę zdolną do pracy jedynie w warunkach chronionych, przy
jednoczesnym określeniu, że naruszenie sprawności organizmu wnioskodawcy ma
charakter trwały, przy czym podstawą oddalenia wyżej opisanego wniosku
dowodowego było niezasadne uznanie przez Sąd Apelacyjny, że dowód będący
przedmiotem wniosku jest powołany na okoliczności nieistotne dla rozstrzygnięcia
sprawy; 3. art. 57 ust. 1 pkt 1 i 3 w związku z art. 12 ust. 1 i 3 oraz art. 13 ust. 1
ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa
o emeryturach i rentach z FUS) przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że
w świetle wyżej powołanych wyżej przepisów w sprawie o przyznanie renty z tytułu
częściowej niezdolności do pracy na dalszy okres nieistotna dla rozstrzygnięcia jest
okoliczność, czy istniejące przed wydaniem zaskarżonej decyzji schorzenia, stopień
ich zaawansowania, ograniczenia sprawności organizmu ustąpiły w stopniu
przywracającym ubezpieczonemu całkowitą zdolność do pracy, jak również
nieistotna jest data ustania tych schorzeń; 4. art. 12 ust. 1 i 3 w zw. z art. 13 ust. 1
pkt 1 i 2 w zw. z art. 57 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez
niezastosowanie, tj. poprzez pominięcie przesłanki wpływu stwierdzonych u
wnioskodawcy schorzeń na możliwość wykonywania przez niego zawodu
wyuczonego: mechanika silników wysokoprężnych, oraz zawodu wykonywanego:
kierowcy zawodowego kategorii B; a także pominięciu ustalenia, czy stwierdzone u
wnioskodawcy schorzenia umożliwiają mu podjęcie innej pracy zgodnej z poziomem
posiadanych kwalifikacji lub każdej innej pracy fizycznej wymagającej pełnej
sprawności i wysiłku fizycznego.
Na podstawie powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości, i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego
rozpoznania, ewentualnie, na mocy art. art. 39815 k.p.c., o uchylenie wyroku sądu
drugiej i pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji
do ponownego rozpoznania, przy pozostawieniu sądowi rozstrzygnięcia o zwrocie
I USKP 162/24
9
kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, a ponadto o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od odwołującego się na rzecz organu
kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona.
Na wstępie rozważań należy podkreślić, że z mocy art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod rozwagę nieważność
postępowania. Zgodnie z art. 3983 § 1 k.p.c. skargę kasacyjną można oprzeć na
podstawie naruszenia prawa materialnego lub podstawie naruszenia przepisów
postępowania. Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku
funkcjonalnym. W świetle art. 387 § 21 i art. 382 k.p.c. nie jest bowiem możliwe
prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym
ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia
11 kwietnia 2006 r., I PK 164/05, Monitor Prawa Pracy 2006 nr 10, s. 541). I odwrotnie
- zarzuty naruszenia przepisów postępowania mają znaczenie, jeżeli uchybienia
mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), zatem wpierw
decyduje prawidłowo rozumiane prawo materialne, które określa przesłanki
dochodzonego świadczenia, a te wyznaczają, jakie ustalenia stanu faktycznego są
konieczne i mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu (art. 227 k.p.c.). Zarzuty
podstawy procesowej nie mogą być dowolne, lecz muszą pozostawać w związku z
normą prawa materialnego, od której zależy wynik sprawy.
W niniejszej sprawie zarzuty naruszenia prawa procesowego są w pełni
uzasadnione i mają wpływ na zastosowane w sprawie prawo materialne.
Sąd Apelacyjny pominął wniosek dowodowy zgłoszony przez ubezpieczonego
w apelacji o przeprowadzenie opinii dodatkowej biegłego lekarza z zakresu
neurochirurgii i ortopedii, względnie innego zespołu biegłych neurochirurga i
ortopedy, przyjmując, że powyższy wniosek zmierza jedynie do przedłużenia
I USKP 162/24
10
postępowania (art. 2352 § 1 pkt 5 k.p.c.). Słusznie podnosi skarżący, że nie można
podzielić tego argumentu, skoro rozpoznanie apelacji nastąpiło po upływie 3-ech lat
od jej wpływu do Sądu drugiej instancji. W apelacji ubezpieczony podnosił przede
wszystkim zarzuty naruszenia prawa procesowego, które doprowadziło do wydania
przez biegłych opiniujących w sprawie niepełnej opinii, która nie odnosiła się do
zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, szczegółowo wymienionej w
treści apelacji oraz opinii biegłych wydanych w poprzedniej sprawie, VII U 5295/03.
Opinie nie wskazywały istotnej okoliczności, a mianowicie kiedy i dlaczego - zdaniem
biegłych opiniujących w sprawie - miała ustać niezdolność do pracy wnioskodawcy,
w następstwie jakich procesów medycznych to nastąpiło i na czym konkretnie polega
poprawa jego stanu zdrowia. Stąd też, wnioskodawca wnosił o powołanie w sprawie
innych biegłych względnie innego zespołu biegłych. Sąd Apelacyjny jednakże
pominął jednak ten wniosek, przy czym w motywach swego rozstrzygnięcia nie
nawiązał w żaden sposób do wskazanych uprzednio na rozprawie przyczyn
pominięcia tego dowodu (tj. zmierzania wniosku jedynie do przewłoki postępowania).
Trudno więc uznać zasadność rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego w tym względzie.
Sąd Najwyższy zauważa przy tym, że zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą
skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny
dowodów. Oznacza to, że generalnie Sąd Najwyższy nie może ingerować w ocenę
przydatności dowodów dokonaną przez Sądy drugiej instancji, jest on bowiem tą
oceną wręcz związany. W ocenie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 2352 §
1 pkt 3 k.p.c. może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, gdy zostanie wykazane, że
jego naruszenie mogło mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie, bowiem doszło do
naruszenia art. 227 k.p.c. poprzez niewykazanie faktów mających istotne znaczenie
dla sprawy, lub też, w wyniku pominięcia dowodu nie zostały ustalone wszystkie
istotne okoliczności sprawy. W przedmiotowej sprawie skarżący takie uchybienia
wykazał.
Sąd Apelacyjny w swoim uzasadnieniu podnosił zmienność stanu zdrowia i
możliwość jego poprawy jako argument za przyjęciem zasadności twierdzeń
biegłych. Co do zasady należy uznać za stanowisko słuszne. Jednak ani biegli, ani
Sąd Apelacyjny nie zwrócili uwagi na wrodzone przewlekłe schorzenia kręgosłupa
posiadane przez skarżącego: wrodzony wąski kanał lędźwiowy, lumbalizację 81
I USKP 162/24
11
(6 kręgów lędźwiowych), rozdwojenie worka oponowego na poziomie 1.6, wrodzony
wąski kanał kręgowy na poziomie kręgosłupa szyjnego, które nie zostały ocenione
przez biegłych pod kątem wpływu na zdolność do pracy ubezpieczonego w
powiązaniu innymi schorzeniami neurologicznymi (zmiany zwyrodnieniowe
kręgosłupa, wielopoziomowa dyskopatia z uciskiem na korzenie).
Słusznie skarżący wskazał na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września
2021 r. w sprawie I USKP 80/21, iż zasadą postępowania apelacyjnego wyrażoną w
art. 382 k.p.c. jest orzekanie przez Sąd drugiej instancji na podstawie materiału
dowodowego zebranego w postępowaniu pierwszo-instancyjnym i w postępowaniu
odwoławczym. Oznacza to, że zasadą postępowania dowodowego w postępowaniu
apelacyjnym jest uwzględnianie nowych faktów i dowodów, a wyjątkiem ich pomijanie
- art. 381 k.p.c. Jeżeli w odniesieniu do ustaleń faktycznych wymagających
specjalistycznej wiedzy (np. medycznej) sąd powinien zasięgnąć opinii biegłego lub
biegłych, to ewentualne zlecenie sporządzenia opinii uzupełniającej może być
uznane za powinność sądu, gdy pierwotna opinia nie wyjaśnia w pełni okoliczności
stanu zdrowia ubezpieczonego.
Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił dlaczego przyjął, że opinie sądowe sporządzone
w sprawie są kompletne i pozostają w zgodzie z zasadami rzetelności i logiki, oraz
że zostały wykonane „w oparciu o przedstawione wyniki badań specjalistycznych”.
Opinie biegłych chociaż wskazują, że zapoznali się oni z wynikami tych badań, w
żaden sposób nie odnoszą się do ich treści, co nie pozwala na kontrolę, które wyniki
badań stały się podstawą tych opinii.
Uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości postępowania dowodowego
przed Sądem drugiej instancji budzi też brak powołania się przez biegłych
sporządzających opinie na konkretne zapisy w dokumentacji medycznej skarżącego.
Ubezpieczony dołączył do apelacji szeroką dokumentację medyczną (w tym wyniki
obiektywnych badań obrazowych) pozwalającą na prawidłowe zastosowanie art.13
ust. 1 ustawy emerytalno-rentowej, który nakazuje brać pod uwagę przy ocenie
stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do
odzyskania zdolności do pracy stopień naruszenia sprawności organizmu oraz
możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji,
możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz
I USKP 162/24
12
celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter
dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje
psychofizyczne wnioskodawcy.
Dlatego też, słusznie podnosi skarżący, że dokumentacja medyczna oraz
opinie biegłych zawarte w sprawie VII U 5295/03 miały znaczenie dla prawidłowego
rozpoznania sprawy. Oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z
opinii biegłego neurochirurga lub opinii uzupełniającej biegłych neurologa i ortopedy
nie pozwoliło na ustalenie istotnych dla sprawy okoliczności co do rozwoju schorzeń
ubezpieczonego, ich zaawansowania na dzień wydania decyzji przez organ rentowy
oraz ich wpływu na zdolność do pracy zgodnie z kwalifikacjami, gdyż analiza
dokumentacji medycznej dołączonej do apelacji nie została przez biegłych
przeprowadzona.
Podnieść należy, że z dokumentacji medycznej dołączonej do apelacji, nie
wynikały jedynie wnioski co do stanu zdrowia skarżącego w dacie badania, lecz
załączona dokumentacja pozwalałyby biegłym na ocenę rozwoju i nasilenia schorzeń
wnioskodawcy, co ma istotne znaczenie dla oceny czy i kiedy nastąpiła poprawa
stanu zdrowia i na czym polegała, zważywszy, że pobierał on rentę z tytułu
częściowej niezdolności do pracy (z przerwami) od 1 września 2010 r. do 30 listopada
2016 r. Tymczasem opinie biegłych sporządzone w niniejszej sprawie, oprócz
podania ogólnikowego stwierdzenia, że biegli zapoznali się z wynikami badań
medycznych, w żaden sposób nie odnoszą się do ich treści.
Podkreślenia przy tym wymaga, że o wystąpieniu niezdolności do pracy nie
przesądza wyłącznie ocena medyczna stwierdzająca występowanie określonych
jednostek chorobowych i ich wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka, lecz w
istocie decydujące znaczenie ma ocena prawna dokonana w oparciu o okoliczności
natury medycznej i okoliczności innej natury, w tym zwłaszcza uwzględniające
poziom kwalifikacji ubezpieczonego, możliwości zarobkowania w zakresie tych
kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy
oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter
dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje
psychofizyczne. W konsekwencji do sądu rozpoznającego sprawę o prawo do renty
I USKP 162/24
13
z tytułu niezdolności do pracy należy dokonanie analizy elementów pojęciowych
niezdolności do pracy.
Chodzi w szczególności o ocenę, na czym może polegać utrata w znacznym
stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (art. 12
ust. 3 u.e.r.f.u.s.). Zdefiniowanie pojęcia "poziom kwalifikacji", użytego w art. 12
u.e.r.f.u.s. ma istotne znaczenie, ponieważ stanowi ono podstawę do ustalania
rodzajów prac, które są w zasięgu możliwości ubezpieczonego mimo stwierdzanego
upośledzenia sprawności organizmu, a co za tym idzie, do ustalenia czy ograniczenie
zdolności do pracy można zakwalifikować, jako znaczne. O poziomie posiadanych
kwalifikacji do pracy decyduje nie tylko wykształcenie, lecz także uzyskana np. przez
przyuczenie do zawodu umiejętność wykonywania specjalistycznej, kwalifikowanej
pracy fizycznej. Niższy jest zatem poziom kwalifikacji osób wykonujących proste
prace fizyczne, niewymagające przyuczenia zawodowego niż poziom kwalifikacji
robotników wykonujących prace wymagające określonych specjalistycznych
umiejętności nabywanych na podstawie przygotowania zawodowego. Należy także
uznać, że nawet całkowite odsunięcie pracownika od wykonywania
dotychczasowego zatrudnienia w wyuczonym zawodzie przy zachowaniu przez
niego możliwości podjęcia innego zajęcia, nie oznacza niezdolności do pracy
(postanowienie SN z 22.10.2024 r., I USK 463/23, LEX nr 3771454).
Za zasadny należało uznać również zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. w zw.
z art. 382 k.p.c. i art. 2352 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez
oddalenie wniosku wnioskodawcy z dnia 8 stycznia 2020 r. o przeprowadzenie
dowodu z orzeczenia Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o
Niepełnosprawności z dnia 13 listopada 2019 r.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że przy ocenie
niezdolności do pracy warunkującej prawo do renty orzeczenie o umiarkowanym
stopniu niepełnosprawności nie może być pomijane (patrz: Wyrok SN z 9.10.2014 r.,
II UK 11/14, LEX nr 1545033).
Pojęcie niepełnosprawności, ujęte w art. 3-5 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r.
o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych
(tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721 z późn. zm.), ściśle koresponduje z
pojęciem niezdolności do pracy. Niepełnosprawnością jest stan fizyczny, psychiczny
I USKP 162/24
14
lub umysłowy trwale lub okresowo utrudniający lub uniemożliwiający wypełnianie ról
społecznych, a w szczególności zdolność do wykonywania pracy zawodowej.
Niepełnosprawność jest kwalifikacją szerszą od niezdolności do pracy w rozumieniu
ustawy emerytalnej, obejmuje swym zakresem niezdolność do wykonywania
zatrudnienia, co znajduje wyraz w definicji niepełnosprawności, jako trwałej lub
okresowej niezdolności do wypełniania ról społecznych z powodu stałego lub
długotrwałego naruszenia sprawności organizmu, w szczególności powodującą
niezdolność do pracy (art. 2 pkt 10 ustawy o rehabilitacji zawodowej).
W konsekwencji więc, każda osoba niezdolna do pracy jest osobą niepełnosprawną,
choć nie każda osoba niepełnosprawna jest osobą niezdolną do pracy. Różnice w
płaszczyźnie definicyjnej, jak i w procesie orzekania o niepełnosprawności i
niezdolności do pracy nie uzasadniają pominięcia orzeczenia o umiarkowanym
stopniu niepełnosprawności.
Niezdolność do pracy jest kategorią ubezpieczenia społecznego łączącą się z
całkowitą lub częściową utratą niezdolności do pracy zarobkowej z powodu
naruszenia sprawności organizmu bez rokowania jej odzyskania po
przekwalifikowaniu (art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych). Przy ocenie stopnia i trwałości niezdolności do pracy oraz rokowania,
co do jej odzyskania, uwzględnia się zarówno stopień naruszenia sprawności
organizmu, możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i
rehabilitacji, jak i możliwość wykonywania pracy dotychczasowej lub podjęcia innej,
oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter
dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje
psychofizyczne ubezpieczonego (art. 13 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych).
W ocenie Sądu Najwyższego dla oceny stanu tej niezdolności występującej u
ubezpieczonego konieczne było uwzględnienie przesłanek, na podstawie których
uzyskał orzeczenie o niepełnosprawności orzeczenia Powiatowego Zespołu do
Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 13 listopada 2019 r, z którego
wynikało, że wnioskodawca, w oparciu o schorzenia będące podstawą wniosku o
przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy stanowiącego przedmiot niniejszego
postępowania, został uznany za osobę zdolną do pracy jedynie w warunkach
I USKP 162/24
15
chronionych, przy jednoczesnym określeniu, że naruszenie sprawności organizmu
wnioskodawcy ma charakter trwały.
Wszystkie powyższe wady postępowania dowodowego mają istotny wpływ na
ocenę, czy Sąd Apelacyjny prawidłowo zastosował art. 57 ust. 1 pkt 1 i 3 w związku
z art. 12 ust. 1 i 3 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych gdyż Sąd drugiej instancji nie rozważył czy istniejące
przed wydaniem zaskarżonej decyzji schorzenia, stopień ich zaawansowania,
ograniczenia sprawności organizmu ustąpiły w stopniu przywracającym
ubezpieczonemu zdolność do pracy i z jaką datą.
Sąd Apelacyjny nie ustalił również i co za tym nie rozważył przepisów art. 12
ust. 1 i 3 w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 57 ust. 1 ustawy o emeryturach i
rentach z FUS i pominął przesłankę wpływu stwierdzonych u wnioskodawcy
schorzeń na możliwość wykonywania przez niego pracy zgodnej z jego
kwalifikacjami. Sąd Apelacyjny nie dokonał w tym zakresie szczegółowych ustaleń,
które pozwalałyby na ocenę zachowania przez skarżącego zdolności do pracy
zgodnej z poziomem kwalifikacji i ewentualnej możliwości przekwalifikowania do
innych prac.
Pojęcie "poziom kwalifikacji", użyte w art. 12 u.e.r.f.u.s. ma istotne znaczenie,
ponieważ stanowi ono podstawę do ustalania rodzajów prac, które są w zasięgu
możliwości ubezpieczonego mimo stwierdzanego upośledzenia sprawności
organizmu, a co za tym idzie, do ustalenia czy ograniczenie zdolności do pracy
można zakwalifikować, jako znaczne. O poziomie posiadanych kwalifikacji do pracy
decyduje nie tylko wykształcenie, lecz także uzyskana np. przez przyuczenie do
zawodu umiejętność wykonywania specjalistycznej, kwalifikowanej pracy fizycznej.
Niższy jest zatem poziom kwalifikacji osób wykonujących proste prace fizyczne,
niewymagające przyuczenia zawodowego niż poziom kwalifikacji robotników
wykonujących prace wymagające określonych specjalistycznych umiejętności
nabywanych na podstawie przygotowania zawodowego. Należy także uznać, że
nawet całkowite odsunięcie pracownika od wykonywania dotychczasowego
zatrudnienia w wyuczonym zawodzie przy zachowaniu przez niego możliwości
podjęcia innego zajęcia, nie oznacza niezdolności do pracy.
I USKP 162/24
16
Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak
sentencji wyroku na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., o kosztach postępowania
kasacyjnego orzekając zgodnie z art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.
[I.T.]
[a.ł]