I USK 26/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 listopada 2025 r.
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z odwołania A. R.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Gorzowie
Wielkopolskim
o przywrócenie renty,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 17 listopada 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 30 października 2024 r., sygn. akt III AUa 332/24,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z 30 października 2024 r.,
III AUa 332/24 oddalił apelację A. R. (odwołująca się) od wyroku Sądu Okręgowego
w Gorzowie Wielkopolskim z 20 czerwca 2024 r., VI U 997/21 oddalającego jej
odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Gorzowie
Wielkopolskim (organ rentowy) z 5 października 2021 r. odmawiającej przyznania
renty z tytułu niezdolności do pracy.
Rozstrzygnięcie zapadło na gruncie poczynionych następujących ustaleń
faktycznych. Odwołująca się pobierała rentę z tytułu częściowej niezdolności do
pracy do dnia 31 lipca 2021 r. Odwołująca się choruje na zmiany zwyrodnieniowe
kręgosłupa i niestabilność stawu kolanowego, polineuropatie bez objawów
I USK 26/25
2
neurologicznych, osteoporozę i astmę. Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii
biegłych sądowych onkologa, ortopedy, dwóch neurologów, reumatologa i lekarza
medycyny pracy. Biegli lekarze specjaliści neurolog i ortopeda w opiniach głównej i
uzupełniającej wskazali, iż schorzenia odwołującej się w postaci zmian
zwyrodnieniowo - dyskopatycznych kręgosłupa i niestabilności stawu kolanowego
nie powodują nawet częściowej niezdolność do pracy. Biegli wyjaśnili, że wobec
braku znacznego upośledzenia narządu ruchu może wykonywać pracę jaką
wykonywała tj. pracownika produkcji. Wobec zastrzeżeń do opinii Sąd Okręgowy
powołał inny zespół biegłych - neurologa i reumatologa. Biegli w opinii z dnia
12 stycznia 2023 r. stwierdzili, że odwołująca się jest zdolna do pracy. Wyjaśnili, że
umiarkowane ograniczenie ruchomości kręgosłupa i przebyty uraz prawego stawu
kolanowego nie ograniczają zdolności do pracy odwołującej się, albowiem w jej
stanie zdrowia zaszła poprawa w porównaniu z okresem pobieranie renty. Biegły
onkolog w opinii z dnia 3 października 2023 r. uznał, iż stan zdrowia odwołującej się
uległ poprawie i leczenie onkologiczne zostało zakończone pomyślnie. Biegła z
zakresu medycyny pracy w opinii z dnia 6 lutego 2024 r. uznała, że stan zdrowia
odwołującej się uległ poprawie po okresie pobierania renty i schorzenia kręgosłupa
oraz stawu kolanowego nie ograniczają jej zdolności do pracy. Wskazała, że
odwołująca się może wykonywać pracę zgodną z poziomem jej kwalifikacji
zawodowych, z ograniczeniem do pracy fizycznej lekkiej w której nie ma obowiązku
podnoszenia rąk powyżej poziomu klatki piersiowej.
Sąd Okręgowy w pełni podzielił stanowisko biegłych, stwierdzając, że
sześcioro biegłych specjalistów w zakresie wiedzy medycznej adekwatnej do
schorzeń na które cierpi odwołująca się uznało, iż w stanie jej zdrowia zaszła
poprawa skutkująca odzyskaniem zdolności do pracy. Opinie w ocenie tego Sądu
były logiczne i spójne i udzielały rzetelnych odpowiedzi na pytania Sądu.
Odwołująca się nie zgodziła się z opiniami biegłych sądowych wnosząc o
powołanie kolejnych biegłych. Sąd pierwszej instancji wniosek ten pominął w trybie
art. 2352 § 1 ust. 5 k.p.c., wyjaśniając, iż przepis ten mówi o takiej możliwości w
sytuacji gdy sprawa dojrzała do rozstrzygnięcia albo wnioski dowodowe zmierzają
do przedłużenia postępowania. W ocenie Sądu Okręgowego opinie znajdujące się
I USK 26/25
3
w aktach sprawy dostatecznie jasno wyjaśniały sporne okoliczności i nie było
podstaw aby powoływać kolejnych biegłych.
Sąd Apelacyjny wskazał, że doc. dr hab. med. T. K. P. (biegła w dziedzinie
neurologii) oraz dr n. med. H. M. (biegły w dziedzinie ortopedii) rozpoznając u
odwołującej się: zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa lędźwiowo-
krzyżowego i szyjnego z okresowym zespołem bólowym w wywiadzie oraz
niestabilność prawego stawu kolanowego uznali, iż jest ona zdolna do pracy. Biegli
uzasadniając swoje stanowisko wyjaśnili, że podczas badania lekarskiego nie
stwierdzono objawów zespołu bólowego, ani neurologicznych objawów
ubytkowych. Nie stwierdzono upośledzenia funkcji narządu ruchu, dającego
podstawę do orzeczenia długotrwałej niezdolności do pracy. Zdaniem biegłych
niestabilność niewielkiego stopnia kolana prawego nie powoduje istotnego
upośledzenia funkcji kończyny dolnej.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że również kolejny zespół biegłych - dr B. K.
(biegła w dziedzinie reumatologii) oraz dr A. G. (biegły w dziedzinie neurologii)
rozpoznając u odwołującej się: przewlekły zespół bólowy kręgosłupa u osoby ze
zmianami zwyrodnieniowo-dyskopatycznymi - bez objawów korzeniowych i
ubytkowych neurologicznych, początkowe zmiany zwyrodnieniowe stawów
obwodowych z niewielkim deficytem funkcji, osteoporozę, przebyty uraz stawu
kolanowego prawego leczony operacyjnie z następową utrwaloną niestabilnością
przednio-tylną - bez zaburzeń chodu oraz dyskretne (w badaniu EMG) cechy
polineuropatii - bez objawów ubytkowych neurologicznych, nie stwierdził dalszej
niezdolności do pracy odwołującej się. Biegli ci podzielili w całości wnioski
poprzedniego zespołu biegłych (neurologa i ortopedy). Wyjaśnili, że w badaniu
przedmiotowym stwierdza się jedynie umiarkowanego stopnia ograniczenie
ruchomości odcinkowej kręgosłupa - bez objawów korzeniowych i ubytkowych
neurologicznych. Zmiany zwyrodnieniowe stawów obwodowych są niewielkiego
stopnia, w okresie początkowym. Stopień osteoporozy również został oceniony jako
początkowy i choć wymaga dalszego odpowiedniego leczenia farmakologicznego,
to zdaniem biegłych nie może być przesłanką do orzekania długotrwałej
niezdolności do pracy. Również przebyty uraz prawego stawu kolanowego pomimo
odpowiedniego leczenia operacyjnego w przeszłości nie spowodował zaburzeń
I USK 26/25
4
funkcji lokomocyjnych. Na podstawie badania przedmiotowego neurologicznego
biegli nie stwierdzili również wykładników klinicznych polineuropatii.
Przeprowadzona przez biegłych analiza doprowadziła ich do przekonania o istotnej
poprawie stanu zdrowia odwołującej się w porównaniu z okresami wcześniejszymi,
kiedy orzekano u niej częściową okresową niezdolność do pracy. Biegli mając na
uwadze, iż u odwołującej się w przeszłości orzekano częściową niezdolność do
pracy również z przyczyn onkologicznych, zasygnalizowali ewentualną potrzebę
uzyskania opinii biegłego sądowego z zakresu onkologii.
Doktor J. D. (biegły w dziedzinie onkologii) rozpoznając u odwołującej się
stan po radykalnym, chirurgicznym wycięciu lewej piersi z powodu inwazyjnego
wieloogniskowego raka NST, w przebiegu inwazyjnej choroby nowotworowej lewej
piersi, z wieloletnim przebiegiem bez nawrotu leczonej choroby nowotworowej
uznał, że A. R. z przyczyn onkologicznych po dniu 31 października 2021 r. nie była
osobą niezdolną do pracy. Biegły wyjaśnił, że u odwołującej się uzyskano
oczekiwany odległy wynik zastosowanego leczenia onkologicznego, przy czym tak
długi okres obserwacji onkologicznej, bez nawrotu jest bardzo dobrym czynnikiem
prognostycznym, pozwalającym z wysokim stopniem prawdopodobieństwa uznać
odwołującą się za osobę w pełni wyleczoną. Biegły miał na uwadze, że nie
wymagała ona onkologicznego leczenia uzupełniającego. Ponadto wyjaśnił, iż choć
odwołująca się wymaga okresowej kontroli onkologicznej i prowadzenia
unormowanego i oszczędnego trybu życia z unikaniem dużych wysiłków fizycznych
i psychicznych, to poprawa stanu zdrowia (w porównaniu do orzeczenia z dnia 30
lipca 2020 r.) wynika z ugruntowania się dobrego rokowania, poprawy ogólnego
stanu zdrowia.
Lekarz R. R. (biegła w dziedzinie medycyny pracy) analizując dwukrotnie
dokumentację medyczną odwołującej się, zarówno w opinii głównej, jak i
uzupełniającej, doszła do wniosku, iż nie jest ona długotrwale niezdolną do pracy.
Biegła miała na uwadze, że uprzednio A. R. uznano za częściowo niezdolną do
pracy z rozpoznaniem zespołu bólowego kręgosłupa z powodu zmian
zwyrodnieniowo-dyskopatycznych, artropatii okołobarkowej zwyrodnieniowej z
obustronną tendonopatią SST oraz raka piersi lewej w 2017 r., jednakże w stanie
zdrowia odwołującej się od tej pory doszło do niewątpliwej poprawy. Manifestuje się
I USK 26/25
5
ona bowiem w dobrej sprawności ruchowej (praktycznie bez ograniczeń), zaś
rozpoznana łagodna polineuropatia uwarunkowana genetycznie zdaniem biegłej nie
dyskwalifikuje odwołującej się do pracy. Biegła jednocześnie zwróciła uwagę na
fakt, iż od 2017 r. nie stwierdzono wznowy choroby nowotworowej, co również
świadczy o poprawie stanu zdrowia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego brak było podstaw do merytorycznego
kwestionowania opinii biegłych: neurologii, ortopedii, reumatologii, neurologii,
onkologii czy medycyny pracy, czy też formułowania zarzutów co do ich
wiarygodności i rzetelności. Opinie te były jednoznaczne i w sposób wyczerpujący
odpowiadały na zadane przez Sąd pytania, a mianowicie, czy odwołująca się jest
niezdolna do pracy. Biorąc pod uwagę kwalifikacje odwołującej się, jej
dotychczasowe zatrudnienie, biegli nie dostrzegli podstaw do uznania jej za osobę
całkowicie bądź częściowo niezdolną do pracy. Zgłaszane przez odwołującą się
zastrzeżenia, jak również formułowane pod adresem tych opinii zarzuty -
stanowiące wyraz jej subiektywnego przeświadczenia - nie mogły przyczynić się do
zmiany zapatrywań w przedmiotowym zakresie.
Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie
pominięcia wniosku o powołanie kolejnych biegłych ponieważ zgromadzony w
sprawie materiał dowodowy dawał wystarczającą podstawę do wydania
rozstrzygnięcia, zatem zbędnym było kontynuowanie dalszego postępowania
dowodowego, które to jedynie przyczyniłoby się do powstania nieuzasadnionej
zwłoki.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego złożyła
odwołująca, zaskarżając wyrok ten w całości i zarzucając naruszenie: 1) art. 12,
art. 13 ust. 1, art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U z 2023 r. poz. 1251, dalej
jako ustawa o emeryturach i rentach z FUS), polegające na przyjęciu, że u
odwołującej się nie występuje niezdolność do pracy, podczas gdy stwierdzono u
niej szereg schorzeń obniżających sprawność jej organizmu, a suma schorzeń, na
które cierpi odwołująca się wskazuje na utratę zdolności do pracy; 2) art. 290 § 1
k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. w zw. z art. 381 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. przez
wydanie orzeczenia z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, na
I USK 26/25
6
podstawie dowolnie wybranych opinii biegłych sądowych oraz na skutek ich
bezkrytycznej oceny, a to wskutek nieprzeprowadzenia dowodu z opinii
uzupełniających jak i z opinii Instytutu Medycyny Pracy, która to byłaby opinią
kompleksową celem stwierdzenia, czy suma wszystkich schorzeń stwierdzonych u
odwołującej się wskazuje na utratę przez nią zdolności do pracy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego oraz
uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie
sprawy temu Sądowi i do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania za wszystkie instancje. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania uzasadniła tym, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona
ponieważ zaskarżony wyrok oczywiście narusza prawo a uchybienia Sądu
Apelacyjnego są tej wagi, że mogłyby stanowić samodzielne postawy kasacyjne,
natomiast tu występując łącznie przekonują, że tak rażąco wadliwy i sprzeczny z
prawem materialnym i procesowym wyrok nie może się ostać. Skarżąca podniosła,
że była uprawniona do pobierania renty z tytułu częściowej niezdolności do 31 lipca
2021 r. Powoływani biegli sądowi z zakresu medycyny pracy, onkologii,
reumatologii, neurologii i ortopedii w wydanych w sprawie opiniach nie stwierdzali
niezdolności do pracy, co należy uznać za poprawę stanu zdrowia odwołującej się.
Są to stwierdzenia budzące zasadnicze wątpliwości, skoro obecna ocena stanu
zdrowia odwołującej się powinna uwzględniać nie tylko fakt pomyślnie
zakończonego leczenia onkologicznego, ale również pogarszanie się jej stanu
zdrowia z uwagi na inwazyjne leczenie hormonalne, jak i szereg chorób
współistniejących. Każdy z biegłych powołanych w sprawie wydał swoją opinię
oddzielnie - w zakresie przypisanej specjalizacji. W każdej z tych opinii biegli
stwierdzili istnienie u odwołującej się szeregu schorzeń, twierdząc, że mogą one
być leczone w ramach czasowej niezdolności do pracy. Oceniając poszczególne
schorzenia zdiagnozowane u odwołującej się, biegli nie stwierdzili jej niezdolności
do pracy. Jednakże biegli wydając opinie w sprawie koncentrowali się, jedynie na
swoich specjalizacjach, nie oceniając zdolności do pracy odwołującej się w sposób
kompleksowy z uwzględnieniem integralność organizmu ludzkiego. W ocenie
odwołującej się opinia sporządzona przez zespół lekarzy Instytutu Medycyny Pracy
pozwoliłaby ocenić jej stan zdrowia w kontekście wszystkich zdiagnozowanych i
I USK 26/25
7
leczonych chorób. Skarżąca podniosła, że zgodnie z art. 286 k.p.c. Sąd może
żądać ustnego lub pisemnego uzupełnienia opinii lub jej wyjaśnienia, a także
dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych. Natomiast w art. 290 § 1
k.p.c. przewidziana została możliwość wydania opinii przez odpowiedni instytut
naukowy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej
merytorycznego rozpoznania.
Jak wynika z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną
do rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Skarga jest oczywiście uzasadniona, jeżeli zaskarżone tą skargą orzeczenie
zapadło wskutek oczywistego naruszenia prawa, zaś oczywiste naruszenie prawa
powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby dokonywania pogłębionej
analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem
albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji. Oczywiste naruszenie prawa
jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy jest ono z góry widoczne dla każdego
prawnika, bez potrzeby głębszej analizy prawniczej, gdy jest zupełnie pewne i nie
może ulegać żadnej wątpliwości, gdy podniesione zarzuty naruszenia wskazanych
przepisów są zasadne prima facie, bez dokonywania głębszej analizy tekstu tych
przepisów i bez doszukiwania się ich znaczenia, gdy orzeczenie jest niewątpliwie
sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami prawa.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie spełnia tych
wymogów. Po pierwsze, skarżąca nie wskazała przepisu prawa, który jej zdaniem
został naruszony przez Sąd Apelacyjny w sposób kwalifikowany. Uwzględniając
treść uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, można
się domyślać, że skarżącej chodziło przede wszystkim o powiązanie twierdzenia o
oczywistej zasadności skargi kasacyjnej z zarzutem naruszenia art. 286 oraz
I USK 26/25
8
art. 290 § 1 k.p.c. Należy wyjaśnić, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego
ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym dopuszczenie dowodu z opinii
instytutu naukowego lub naukowo-badawczego jest celowe tylko wówczas, gdy nie
da się usunąć w inny sposób sprzeczności w dostępnych opiniach (zob. np.
postanowienia Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2002 r., II UKN 349/01, LEX nr
1170933; z 26 lipca 2011 r., I UK 104/11, LEX nr 1646877; z 6 czerwca 2012 r.,
I UK 113/12, LEX nr 1675224). Artykuł 290 § 1 k.p.c. pozostawia sądowi
przeprowadzającemu postępowanie dowodowe ocenę, czy w sprawie zachodzi
potrzeba zasięgnięcia opinii takiego instytutu, a zatem sąd nie ma obowiązku
dopuszczenia dowodu z opinii instytutu, czy też z opinii kolejnych biegłych w
każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony, ale ma
obowiązek dopuszczenia takiego dowodu wówczas, gdy zachodzi tego potrzeba, w
szczególności, gdy w sprawie zostały wydane sprzeczne opinie biegłych (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2012 r., I UK 200/11, LEX nr 1162648 oraz
powołane tam orzecznictwo).
Dodatkowo wymaga wyjaśnienia, że specyfika dowodu z opinii biegłego
polega między innymi na tym, że jeżeli taki dowód już został przez sąd
dopuszczony, to stosownie do treści art. 286 k.p.c., opinii dodatkowego biegłego
można żądać jedynie „w razie potrzeby”. Nie można przyjąć, iż sąd zobowiązany
jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym przypadku, gdy złożona opinia
jest niekorzystna dla strony (wyroki Sądu Najwyższego: z 15 lutego 1974 r., II CR
817/73, LEX nr 7404; z 18 lutego 1974 r., II CR 5/74, LEX nr 7407; z 15 listopada
2001 r., II UKN 604/00, PPiPS 2003 Nr 9, poz. 67). Potrzeba powołania innego
biegłego powinna zatem wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego
niezadowolenia strony z dotychczasowej złożonej opinii (wyrok Sądu Najwyższego
z 5 listopada 1974 r., I CR 562/74, LEX nr 7607). Przy czym potrzebą taką nie
może być przeświadczenie strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie
korzystnej dla strony tezy (wyroki Sądu Najwyższego: z 27 czerwca 2001 r., II UKN
446/00, OSNP 2003 Nr 7, poz. 182; z 29 listopada 2016 r., II PK 242/15, LEX nr
2202494).
Sąd Okręgowy dopuścił dowody z opinii biegłych lekarzy specjalistów
onkologa, ortopedy, neurologów, reumatologa i lekarza medycyny pracy, którzy
I USK 26/25
9
zgodnie orzekli o braku niezdolności do pracy odwołującej się. Sąd Apelacyjny
ocenił, że przeprowadzone w sprawie opinie biegłych były wyczerpujące,
dostarczyły niezbędnych wiadomości specjalnych z odpowiednich gałęzi medycyny.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny przyjął, że okoliczności dotyczące zdolności do
pracy odwołującej się zostały należycie wyjaśnione i uznał, odnosząc się do
podniesionego przez w apelacji zarzutu odnoszącego się do niedopuszczenia
dowodu z opinii instytutu naukowego z zakresu medycyny pracy, że zgromadzony
w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczającą podstawę do wydania
rozstrzygnięcia, zatem zbędnym było kontynuowanie dalszego postępowania
dowodowego, które przyczyniłoby się do powstania nieuzasadnionej zwłoki.
Skarżąca ograniczyła się do stwierdzeń, że „biegli wydając opinie w sprawie
koncentrowali się, jedynie na swoich specjalizacjach, nie oceniając zdolności do
pracy odwołującej się w sposób kompleksowy z uwzględnieniem integralność
organizmu ludzkiego”. Nie jest to wystarczające dla podzielenia poglądu, że
niedopuszczenie dowodu z opinii instytutu medycyny pracy, pomimo
przeprowadzenia dowodów z opinii wielu biegłych różnych i adekwatnych do
schorzeń odwołującej się specjalności, w tym opinii biegłego lekarza medycyny
pracy, stanowiło oczywiste naruszenie przepisów postępowania (por. również
postanowienie Sądu Najwyższego z 12 marca 2019 r., III UK 200/18, LEX nr
2634130 oraz orzecznictwo tam powołane).
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[a.ł]