I USK 1022/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Robert Stefanicki
Dnia 7 lipca 2026 r.
w sprawie z odwołania A.G.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Siedlcach
o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 7 lipca 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Lublinie z dnia 26 marca 2025 r., sygn. akt III AUa 363/24,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. nie obciąża odwołującej się kosztami pełnomocnika strony
przeciwnej w postępowaniu kasacyjnym;
3. zasądza od Skarbu Państwa Sądu Apelacyjnego w Lublinie
na rzecz adwokata M.M. kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt)
złotych powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług
tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej
odwołującej się z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
H.P.
UZASADNIENIE
W wyroku z 26 marca 2025 r., sygn. akt III AUa 363/24, Sąd Apelacyjny w
Lublinie – w sprawie z odwołania A.G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń
Społecznych Oddziałowi w Siedlcach o prawo do renty z tytułu niezdolności do
pracy – oddalił apelację ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy
I USK 1022/26
2
i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z 3 kwietnia 2024 r., sygn. akt IV U 116/23,
w którym Sąd Okręgowy oddalił odwołanie A.G. od decyzji organu rentowego z 11
stycznia 2023 r., znak: […], w której Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w
Siedlcach, na podstawie art. 57 w związku z art. 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, odmówił
ubezpieczonej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Organ rentowy
wskazał, że u wnioskodawczyni nie stwierdzono niezdolności do pracy.
Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego odwołująca się zaskarżyła skargą
kasacyjną. W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
wskazano, że skarga jest oczywiście uzasadniona ze względu na
nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób umożliwiający
prawidłową i pełną ocenę stanu zdrowia wnioskodawczyni i błędne przyjęcie, iż nie
jest ona osobą niezdolną do pracy w sytuacji, gdy z materiału zgromadzonego w
aktach emerytalno - rentowych dotyczących A.G. wprost wynika, że oprócz
schorzeń kardiologicznych, pulmonologicznych i w zakresie zdrowia psychicznego,
cierpi ona na bóle i zawroty głowy, w związku z którymi leczy się neurologicznie,
ma zwyrodnienia kręgosłupa we wszystkich jego odcinkach oraz zmaga się z
wysiłkowym nietrzymaniem moczu, a ponadto żaden z Sądów orzekających w
niniejszej sprawie nie wskazał jej na celowość ustanowienia profesjonalnego
pełnomocnika, pomimo faktu, iż ewidentnie podejmowane przez nią w sprawie
czynności wskazywały na jej nieporadność i zupełną nieznajomość zasad
obowiązujących w postępowaniu cywilnym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o: 1) odmówienie
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, ewentualnie o: 2) oddalenie skargi
kasacyjnej, 3) zasądzenie – w obydwu przypadkach – od ubezpieczonej na rzecz
organu rentowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie
kasacyjne według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozpatrywana skarga kasacyjna odwołującej się nie kwalifikuje się do
przyjęcia jej do merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje:
I USK 1022/26
3
istotne zagadnienie prawne, potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących
poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów,
zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności
wymienionych w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty
świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie
kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do
rozpoznania uzasadniony twierdzeniem strony skarżącej, że jej skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.). W związku z tym, że skarga
kasacyjna służy ochronie przede wszystkim interesu publicznego przez
zapewnienie jednolitości wykładni i stosowania prawa przez udział Sądu
Najwyższego w rozwoju jurysprudencji i prawa pozytywnego oraz eliminowanie z
obrotu prawnego orzeczeń wydanych w postępowaniu nieważnym lub orzeczeń
oczywiście niezgodnych z prawem, to niezbędne jest stworzenie mechanizmu
pozwalającego na sprawną realizację tych zadań przede wszystkim przez
wyodrębnienie z tego katalogu skarg niespełniających stawianych przez
ustawodawcę przesłanek warunkujących potrzebę ich rozpoznania przez niniejszy
Sąd. Nie można w świetle powyższego uznać, że skarżąca wykazała istnienie
przesłanki przyjęcia skargi do rozpoznania określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Wykazanie podnoszonej w skardze oczywistej zasadności skargi kasacyjnej (art.
3989 § 1 pkt 4 k.p.c.) – jako przyczyny przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania –
wymaga przedstawienia tego, w czym wyraża się „oczywista zasadność” skargi
oraz argumentacji wykazującej, że rzeczywiście skarga jest oczywiście
uzasadniona. Podczas gdy dla uwzględnienia skargi wystarczy, że jej podstawa jest
usprawiedliwiona, to dla przyjęcia skargi do rozpoznania – z uwagi na jej oczywistą
zasadność w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. – niezbędne jest wykazanie
kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego,
polegającej na jego oczywistości widocznej prima facie, przy wykorzystaniu
podstawowej wiedzy prawniczej, bez potrzeby wchodzenia w szczegóły, czy
dokonywania pogłębionej analizy tekstu wchodzących w grę przepisów i
I USK 1022/26
4
doszukiwania się ich znaczenia. W judykaturze podkreśla się, że przesłanką
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie
konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której
naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam
zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie
prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona
(postanowienia Sądu Najwyższego z: 16 marca 2023 r., I USK 163/22, LEX nr
3570640; 3 listopada 2025 r., III USK 151/24, LEX nr 3938651; 16 grudnia 2025 r., I
USK 44/25, LEX nr 4003958; 17 grudnia 2025 r., II USK 127/25, LEX nr 3987252;
17 lutego 2026 r., I CSK 2551/25, LEX nr 4024399; 16 czerwca 2026 r., I CSK
3527/25, LEX nr 4107757).
Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie
spełnia powyższych wymogów; nie wykazuje, aby w sprawie występował stan
„oczywistej zasadności” skargi kasacyjnej w rozumieniu przepisu art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. Skarżąca próbę wykazania oczywistej zasadności jej skargi kasacyjnej
ogranicza do prostej negacji stanowiska zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego
w Lublinie. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że skarga kasacyjna jest bez wątpienia
środkiem funkcjonującym w interesie publicznym, a nie w interesie prywatnym stron
postępowania. Uwzględnienie skargi może oczywiście prowadzić do zaspokojenia
interesu indywidualnego strony, ale jest to tylko skutek takiego orzeczenia (M.
Łochowski, Przedsąd w postępowaniu kasacyjnym – zbędny formalizm czy
konieczność? (w:) T. Szanciło (red.), Źródła i współczesność polskiej procedury
sądowej. 500-lecie konstytucji Formula Processus, Warszawa 2024). Brakuje
natomiast w twierdzeniach uzasadnienia wniosku określenia przekonującej
argumentacji polemicznej, którą skarżąca zakwestionowałaby prawidłowość analiz
interpretacyjnych przepisów prawa ubezpieczeń społecznych określających sporną
w sprawie kwestię – analizy bardzo szczegółowo przedstawionej w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku Sądu drugiej instancji. Skarżąca uzasadnienie wniosku
ogranicza do twierdzenia, że Sąd drugiej instancji nie prowadził postępowania
dowodowego w sposób umożliwiający prawidłową i pełną ocenę stanu zdrowia
wnioskodawczyni i błędnie przyjął, że nie jest ona osobą niezdolną do pracy.
Twierdzenie to w swojej ogólnikowości nie zostało sprecyzowane we wskazaniu
I USK 1022/26
5
konkretnego przepisu (przepisów) prawa procesowego określających
sygnalizowaną kwestię.
Sąd drugiej instancji – oceniając sporny w sprawie problem tego, czy
skarżąca spełnia wszystkie konieczne warunki prawa do renty z tytułu niezdolności
do pracy – stwierdził, że w art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2024 r., poz.
1631) zostały określone warunki konieczne prawa do renty z tytułu niezdolności do
pracy, które muszą być spełnione łącznie. Jednym z tych warunków jest
niezdolność do pracy. Zgodnie z art. 12 ust. 1 powołanej ustawy, niezdolną do
pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła
zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie
rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Całkowicie niezdolną
do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy
(art. 12 ust. 2 ustawy emerytalnej). Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która
w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych
kwalifikacji (art. 12 ust. 3 ustawy emerytalnej).
Sąd drugiej instancji wskazał, że Sąd pierwszej instancji dopuścił i
przeprowadził dowody z opinii biegłych o specjalnościach odpowiednich do
schorzeń wcześniej rozpoznanych u wnioskodawczyni – biegłych lekarzy
specjalistów z zakresu kardiologii, pulmonologii i psychiatrii oraz biegłego
psychologa. Dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów z opinii
biegłych lekarzy z zakresu tych specjalności medycznych i biegłego psychologa nie
nasuwa żadnych zastrzeżeń, została ona dokonana bez przekroczenia granic
swobodnej oceny dowodów zakreślonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Według
Sądu Apelacyjnego opinie, które w sprawie niniejszej wydali wskazani biegli, dają
pełny i wystarczający do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy niniejszej obraz
stanu zdrowia A.G. z punktu widzenia rozpoznanych u niej wcześniej schorzeń. W
ocenie Sądu Apelacyjnego opinie biegłych lekarzy specjalistów z zakresu:
kardiologii, pulmonologii i psychiatrii oraz biegłego psychologa, na których oparł się
Sąd pierwszej instancji, w pełni odpowiadają wymaganiom stawianym przez
dyspozycję art. 285 § 1 k.p.c., ponieważ ich treść nie tylko umożliwia ich sądową
kontrolę, ale ponadto uzasadnienia tych opinii są przystępne i zrozumiałe dla osób
I USK 1022/26
6
niedysponujących wiedzą medyczną, a wnioski końcowe sformułowane zostały
stanowczo, jasno i czytelnie. Wydanie przedmiotowych opinii zostało poprzedzone
badaniem bezpośrednim ubezpieczonej, a także rzetelną i wnikliwą analizą
zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej dotyczącej procesu leczenia
wnioskodawczyni, mających istotny wpływ na wnioski końcowe wydanych przez
tych biegłych opinii, że stan rozpoznanych schorzeń nie czyni ubezpieczonej
niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Sąd drugiej instancji podkreślił, że
ubezpieczona w toku postępowania zarówno przed Sądem Okręgowym, jak i przed
Sądem Apelacyjnym, nie wskazała żadnych powodów, dla których powyższe opinie
biegłych lekarzy specjalistów z zakresu: kardiologii, pulmonologii i psychiatrii oraz
biegłego psychologa, należałoby uznać za niewiarygodne. W złożonych w toku
postępowania przed Sądem I instancji pismach procesowych z: 3 października
2023 r. oraz 26 stycznia 2024 r. przedstawiła jedynie własną ocenę swego stanu
zdrowia.
Sąd drugiej instancji, podzielając ocenę i wnioski przedmiotowych opinii
biegłych stwierdził, że skarżąca nie spełniła określonego w art. 57 ust. 1 pkt 1
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych podstawowego warunku prawa do renty, jakim jest niezdolność do
pracy. W konsekwencji nie ma ona prawa do spornego w sprawie świadczenia –
renty z tytułu niezdolności do pracy.
Odnosząc się do podnoszonych w uzasadnieniu wniosku twierdzeń o
niewskazaniu skarżącej przez Sądy na celowość ustanowienia profesjonalnego
pełnomocnika, pomimo faktu, iż ewidentnie podejmowane przez nią w sprawie
czynności wskazywały na jej nieporadność i zupełną nieznajomość zasad
obowiązujących w postępowaniu cywilnym, stwierdzić trzeba, że przepisy art. 5
k.p.c. oraz art. 212 § 2 k.p.c. stanowią, że w razie uzasadnionej potrzeby sąd może
udzielić stronom i uczestnikom postępowania cywilnego występującym w sprawie
bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika niezbędnych pouczeń co do czynności
procesowych (art. 5 k.p.c.), zaś przewodniczący może udzielić stronom
niezbędnych pouczeń, a stosownie do okoliczności zwraca im uwagę na celowość
ustanowienia pełnomocnika procesowego (art. 212 § 2 k.p.c.). W orzecznictwie
I USK 1022/26
7
Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, iż nieważność postępowania z
powodu pozbawienia strony możności obrony jej praw zachodzi w przypadku
naruszenia przepisów postępowania, którego skutkiem jest niemożność działania
strony w postępowaniu lub w jego istotnej części. Chodzi zatem o takiej skali i
znaczeniu uchybienia procesowe, które faktycznie uniemożliwiły stronie
dochodzenie lub obronę przysługujących jej praw przed merytorycznym
rozstrzygnięciem sporu. Nie każde więc naruszenie przepisów postępowania,
nawet jeśli miało ono wpływ na wynik sprawy, może być uznane za podstawę
nieważności postępowania objętą art. 379 pkt 5 k.p.c. (wyrok Sądu Najwyższego z
22 stycznia 2025 r., III USKP 18/24, Lex nr 3819201 i powołane tam orzecznictwo).
Jednakże zaniechanie udzielenia stronie występującej bez fachowego
pełnomocnika procesowego pouczeń, o których mowa w art. 5 i art. 212 § 2 k.p.c.,
może stanowić uchybienie procesowe podlegające ocenie sądu drugiej instancji in
casu w kategoriach jego wpływu na wynik sprawy (wyroki Sądu Najwyższego z: 7
listopada 2007 r., II CSK 286/07, LEX nr 490414; 11 października 2013 r., III UK,
139/12, LEX nr 1463907; 29 listopada 2017 r., II CSK 156/17, LEX nr 2428773).
Jeżeli chodzi o art. 5 k.p.c., to przepis ten nie może stanowić samodzielnej
podstawy skargi kasacyjnej, lecz konieczne jest przytoczenie przepisów, które
zostały naruszone wskutek zaniedbania przez sąd orzekający powinności
określonej w art. 5 k.p.c. i mogły jednocześnie wywrzeć wpływ na wynik sprawy
(wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r., I CSK 459/10, LEX nr 821062 i
orzecznictwo tam przytoczone). Prawdą jest, że z art. 5 k.p.c. nie wynika powinność
sądu o charakterze ogólnego obowiązku udzielania w każdym wypadku pouczeń
osobom stającym przed sądem tylko dlatego, że występują bez zawodowego
pełnomocnika. Udzielenie pouczenia musi być w danej sytuacji uzasadnione,
zależy od oceny oraz uznania sądu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15
września 2011 r., II CZ 53/11, LEX nr 1001289). Dlatego też możliwość udzielania
przez sąd stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez
profesjonalnego pełnomocnika potrzebnych wskazówek co do czynności
procesowych oraz pouczania ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach
zaniedbań nie może być rozumiana jako obowiązek zastępowania inicjatywy
dowodowej stron, czy też obowiązek udzielania pouczeń w sytuacji, gdy ochrona
I USK 1022/26
8
praw procesowych tego nie wymaga. Dotyczy to w szczególności zachowań strony
przy podejmowaniu czynności oczywiście zrozumiałych dla każdego (wyroki Sądu
Najwyższego z: 11 października 2000 r., II UKN 33/00, OSNAPiUS 2002 Nr 10, poz.
251 oraz 9 lutego 2000 r., III CKN 590/98, LEX nr 52775). Pouczenie, o którym
mowa w art. 5 k.p.c., ze względu na prawo do bezstronnego sądu i odpowiadający
mu obowiązek przestrzegania przez sąd zasady równego traktowania stron, może
być stosowane wyłącznie wtedy, gdy istnieje ku temu uzasadniona potrzeba,
zwłaszcza gdy brak takiego współdziałania ze stroną może mieć wpływ na treść
rozstrzygnięcia. Zakres tego obowiązku wyznacza potrzeba procesowa (wyroki
Sądu Najwyższego z: 20 stycznia 2011 r., I UK 267/10, LEX nr 738537; 16 grudnia
2021 r., II USKP 119/21, OSNP 2023, nr 8, poz. 86).
Odnosząc się do kwestii braku pouczenia strony o możliwości i celowości
ustanowienia dla niej pełnomocnika, godzi się zauważyć, że ocena, czy wystąpiła
taka potrzeba, zgodnie z art. 212 § 2 k.p.c. należy wprawdzie do sądu i to on,
kierując się swoją wiedzą i doświadczeniem, stwierdza, czy wystąpiły przesłanki
uzasadniające pouczenie strony; brak pouczenia o możliwości złożenia wniosku o
ustanowienie pełnomocnika z urzędu może jednak stanowić uchybienie procesowe
mające wpływ na wynik sprawy, aczkolwiek wpływ ten należy wykazać. Zależność
taka występuje w razie nieporadności strony, która bez działu profesjonalnego
pełnomocnika nie jest w stanie należycie bronić swoich interesów w toczącym się
postępowaniu sądowym. W dotychczasowym orzecznictwie sądowym o
nieporadności strony świadczyły i za wyjątkowością sytuacji przemawiały między
innymi: niepełnosprawność strony, niesłyszącej i niemówiącej od dzieciństwa z
bardzo dużą wadą wzroku, która poza złożeniem pism procesowych
przygotowanych przez pracowników stowarzyszenia wspomagającego osoby
głuchonieme nie zgłosiła żadnego wniosku dowodowego oraz nie zażądała
wezwania biegłych na rozprawę celem uzupełnienia wydanych opinii lub
wyjaśnienia wątpliwości (wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2011 r., I UK 293/10,
LEX nr 811821), głęboka choroba psychiczna (wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca
2005 r., II UK 271/04, OSNP 2006 nr 5-6, poz. 95), ukończenie przez stronę jedynie
szkoły podstawowej specjalnej oraz rozpoznanie u niej przez biegłych upośledzenia
umysłowego, prymitywnego rozumienia sytuacji społecznych, słabego poziomu
I USK 1022/26
9
wiadomości ogólnych oraz zaburzenia psychicznego przy jednoczesnym braku
jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej, oraz niestosowaniu się do treści kierowanych
do niej wezwań (wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2014 r., I UK 363/13, LEX
nr 1482341). W wyroku z 11 października 2002 r. (V CSK 174/07, LEX nr 438145;
zob. też wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2025 r., III USKP 18/24, LEX nr
3819201) Sąd Najwyższy zastrzegł jednak, że jeżeli powód, mimo swej
niepełnosprawności, wykazał w dotychczasowym postępowaniu aktywność, a także
znajomość prawa w stopniu wskazującym na umiejętne popieranie powództwa, to
chybiony jest zarzut naruszenia przepisów art. 5 i art. 212 k.p.c. W rozpoznawanej
sprawie pełnomocnik skarżącej nie wykazał zależności między brakiem pouczenia
odwołującej się o możliwości domagania się ustanowienia pełnomocnika z urzędu a
wynikiem sporu. W twierdzeniach uzasadnienia wniosku pomija się takie fakty, że
skarżąca w rozpatrywanej sprawie aktywnie uczestniczyła w postępowaniu
apelacyjnym - była obecna na rozprawie apelacyjnej, popierała apelację, złożyła
plik dokumentacji medycznej (protokół rozprawy apelacyjnej – k 237 akt sprawy).
W skardze nie przedstawiono odpowiedniej argumentacji wykazującej
oczywistą zasadność skargi w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Stwierdzając, że
nie zachodzą przyczyny przyjęcia skargi, określone w art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd
Najwyższy postanowił w punkcie pierwszym zgodnie z art. 3989 § 2 k.p.c.
Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie drugim niniejszego postanowienia ma podstawę
w art. 102 k.p.c. W punkcie trzecim niniejszego postanowienia Sąd Najwyższy
rozstrzygnął na podstawie § 16 ust. 4 pkt 2 w związku z § 4 ust. 3 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb
Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy
prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2026 r., poz. 87).
[SOP]