Sąd Najwyższy

I PSK 330/26

postanowienie SN z dnia 2026-05-07

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaI PSK 330/26
Data orzeczenia2026-05-07
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
SędziowieSSN Bohdan Bieniek, SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący), SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca), SSN Bohdan Bieniek (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

I PSK 330/26 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: SSN Bohdan Bieniek Dnia 7 maja 2026 r. w sprawie z powództwa B. P. przeciwko S. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością Spółce komandytowej w Z. o wynagrodzenie i godziny nadliczbowe, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 7 maja 2026 r., na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Sosnowcu z dnia 5 lutego 2025 r., sygn. akt VII Pa 33/24, 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, 2. zasądza od skarżącej na rzecz powódki kwotę 1.350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Sosnowcu, wyrokiem z dnia 5 lutego 2025 r., zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 20 marca 2024 r. w punkcie I w ten sposób, że zasądził od pozwanej S. Sp. z o.o. Sp. k. w Z. na rzecz powódki B. P. kwotę brutto 27.643,34 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, od dnia 1 października 2022 r. do dnia zapłaty, tytułem wynagrodzenia. Sąd Okręgowy uzupełnił postępowanie dowodowe i poczynił dodatkowe ustalenia faktyczne, zgodnie z którymi powódka zatrudniona była w pozwanej spółce od 1 marca 1992 r. Swoją pracę zaczynała o godzinie 5:30, otwierając I PSK 330/26 2 sklepik i piekarnię. Powódka pracowała od 5:30 do 15:00, a w soboty do 14:00, zgodnie z grafikiem i listą obecności. Zakres czynności nie pozwalał jej skończyć pracy wcześniej. Poza piekarnią sklepik był również otwarty w soboty od 5:30 do 11:00, a w późniejszych godzinach obsługiwani byli klienci którzy dzwonili dzwonkiem. Wszystkie te obowiązki należały do powódki. Sąd Okręgowy przyjął, w ślad za wyliczeniami biegłej sądowej, że powódce należne jest wynagrodzenie za godziny nadliczbowe wyliczone w oparciu o stawkę godzinową, wynikającą z wynagrodzenia zasadniczego, zarówno do ustalenia wartości przysługującego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych jak też normalnego wynagrodzenia. W ocenie tego Sądu, mimo braku ewidencji czasu pracy lub jej nierzetelności, pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jeśli przy pomocy innych dowodów wykaże fakt przepracowania określonej liczby godzin, w tym godzin nadliczbowych. Odnosi się to również do osoby prowadzącej na polecenie pracodawcy dokumentację pracowniczą. Jeśli osoba ta prowadzi nieprawidłowo ową dokumentację i czyni to samowolnie, może narazić się na odpowiednie konsekwencje pracownicze, ale i wtedy nie traci ona prawa do wynagrodzenia za rzeczywiście przepracowany i udowodniony przy pomocy innych środków prawnych czas pracy. Tym bardziej nie można odmówić jej prawa do wynagrodzenia za przepracowane, a nieujęte w ewidencji godziny pracy, jeżeli nierzetelne prowadzenie tejże dokumentacji pracowniczej następuje za wiedzą i zgodą lub wręcz na polecenie pracodawcy. Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik spółki, zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w całości. We wniosku o jej przyjęcie do rozpoznania wskazał, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, a mianowicie: „czy w sytuacjach braku prawidłowo prowadzonej ewidencji czasu pracy pracownika. Sąd rozstrzygający w sprawie może opierać rozstrzygnięcie dotyczące wyrażenia milczącej zgody przez pracodawcę na świadczenie przez pracownika pracy7 w godzinach nadliczbowych wyłącznie na domniemaniach faktycznych?”, nadto skarga jest oczywiście uzasadniona. I PSK 330/26 3 W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o wydanie postanowienia odmawiającego przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne, a przynajmniej skarżąca spółka takiego problemu prawnego nie zbudowała. Wnosząc o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne, skarżąca powinna nie tylko je sformułować, ale również wskazać na powstające na jego tle trudności interpretacyjne, przytoczyć argumenty prowadzące do rozbieżnych ocen i wykazać, że rozstrzygnięcie zagadnienia będzie istotne zarówno dla oceny skargi kasacyjnej, jak i dla orzecznictwa. Niewystarczające jest zatem samo wskazanie zagadnienia prawnego, ale należy także wskazać na rozbieżności interpretacyjne przy jego rozstrzyganiu. Ponadto, jeśli w sprawie powołano się na podstawę z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., to obowiązkiem wnoszącego skargę jest wykazanie, że: (-) po pierwsze, przedstawiony problem prawny nie został jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy; (-) po drugie, musi to być zagadnienie dotyczące wykładni przepisów prawa, których wyjaśnienie ma nie tylko znaczenie dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, ale także dla rozstrzygnięcia innych podobnych spraw; (-) po trzecie, skarżący powinien sformułować problem prawny, określić przepisy prawa i wskazać argumenty, które prowadzą do rozbieżnych ocen; (-) po czwarte, winien przeprowadzić stosowny wywód prawny, zbieżny do pytania prawnego, o którym mowa w art. 390 k.p.c., tak by uchwycić istotę i wagę formułowanego problemu. Za pomocą powoływania się na istotne zagadnienie prawne nie można zwalczać dotychczasowego mechanizmu stosowania prawa, zwłaszcza jeśli jego wykładnia jest powszechnie przyjęta w orzecznictwie i została uwzględniona przez I PSK 330/26 4 sąd drugiej instancji. Sumując, w sprawie nie doszło do wyodrębnienia istotnego, nowego zagadnienia prawnego, a tym samym z tego powodu skarga kasacyjna nie zasługuje na przyjęcie do rozpoznania. Wynagrodzenie za pracę powinno być wypłacone co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie, a w przypadku rozwiązania stosunku pracy rozliczenie z tego tytułu powinno nastąpić w ostatnim dniu zatrudnienia. Zasada ta obejmuje też tę część wynagrodzenia, która wynika z przekroczenia norm czasu pracy. Sprawa o wynagrodzenie za pracę jest sprawą o dochód przysługujący pracownikowi w postaci zapłaty za pracę świadczoną na rzecz pracodawcy w ramach stosunku pracy. Brak możliwości ścisłego udowodnienia wysokości żądania lub nadmierne trudności w udowodnieniu tej wysokości, uprawniają i zarazem zobowiązują sąd do zasądzenia odpowiedniej sumy według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 5 czerwca 2007 r., I PK 61/07, OSNP 2008 nr 15-16, poz. 214; 11 sierpnia 2015 r., III PK 152/14, LEX nr 1938287). Zgodnie z treścią art. 149 k.p. pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą. Pracodawca udostępnia tę ewidencję pracownikowi, na jego żądanie, a brak ewidencji czasu pracy stanowi wykroczenie (art. 281 pkt 6 k.p.). Zaniechanie prowadzenia ewidencji czasu pracy pracownika przez pracodawcę nie oznacza, że każdorazowo i bezkrytycznie sąd pracy powinien przyjmować za miarodajną wersję czasu pracy przedstawianą przez pracownika. Skutek taki nie wynika również z dyrektywy 2003/88/ WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 listopada 2003 r. dotyczącej niektórych aspektów organizacji czasu pracy (Dz.U.UE Polskie wydanie specjalne Rozdział 05 Tom 04, s. 381) ani z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielka Izba) z dnia 14 maja 2019 r. w sprawie C-55/18, Federación de Servicios de Comisiones Obreras (CCOO) przeciwko Deutsche Bank SAE (EU:C:2019:402). To czy stanowi odzwierciedlenie (fotografię) rzeczywistego czasu pracownika podlega w razie sporu ocenie w postępowaniu dowodowym. W szczególności nie jest uprawnione odwrócenie ciężaru dowodu (art. 6 k.c., art. 232 I PSK 330/26 5 k.p.c.) i twierdzenie, że w takiej sytuacji (braku formalnej ewidencji czasu pracy) wiarygodna jest wersja podawana przez pracownika, chyba, że pracodawca wykaże, iż pracownik nie pracował w takim rozmiarze, w jakim twierdzi (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2010 r., II PK 369/09, LEX nr 585784). Pracownik, który uniemożliwia pracodawcy ewidencjonowanie czasu pracy, unikając składania informacji o godzinach rozpoczęcia i zakończenia pracy a także przypadkach opuszczenia pracy, nie może skutecznie podnosić zarzutu, że jego czas pracy nie był należycie dokumentowany (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2012 r., II PK 231/11, LEX nr 1313664). W sprawie z powództwa pracownika o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych obowiązuje ogólna reguła, że powód powinien udowodnić swoje twierdzenia uzasadniające żądanie (art. 3 k.p.c. i art. 232 k.p.c. oraz art. 6 k.c.), z tą jedynie modyfikacją, że niewywiązanie się przez pracodawcę z obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy implikuje dla niego niekorzystne skutki, gdy pracownik udowodni swe twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych niż dokumentacja dotycząca czasu pracy, np. osobowe środki dowodowe, domniemania faktyczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2021 r., II PSKP 25/21, LEX nr 3177289). Podobnie w wyroku z dnia 14 maja 2012 r., w sprawie II PK 231/11 (LEX nr 1313664) Sąd Najwyższy uznał, że zaniechanie prowadzenia ewidencji czasu pracy przez pracodawcę nie tworzy domniemania wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych w wymiarze przedstawianym przez samego pracownika. Pracownik może i powinien, wobec tego oferować inne środki dowodowe, które podlegają ocenie w ramach całokształtu materiału dowodowego. W takiej sytuacji pracownik może powoływać wszelkie dowody na wykazanie zasadności swego roszczenia, w tym posiadające mniejszą moc dowodową niż dokumenty dotyczące czasu pracy, a więc na przykład dowody osobowe, z których prima facie (z wykorzystaniem domniemań faktycznych – art. 231 k.p.c.) może wynikać liczba przepracowanych godzin nadliczbowych (por. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 1999 r., I PKN 665/98, OSNAPiUS 2000 Nr 14, poz. 535; z dnia 14 maja 1999 r., I PKN 62/99, OSNAPiUS 2000 Nr 15, poz. 579; z dnia 4 października 2000 r., I PKN 71/00, OSNAPiUS 2002 Nr 10, poz. 23; z dnia 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 Nr 3, poz. 46; z dnia 16 listopada 2000 r., I PSK 330/26 6 I PKN 80/00, OSNAPiUS 2002 nr 11, poz. 264; z dnia 11 grudnia 2007 r., I PK 157/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 33; z dnia 11 stycznia 2008 r., I PK 108/07, OSNP 2009 nr 5-6, poz. 58; z dnia 9 lipca 2009 r., II PK 34/09, LEX nr 527067 i z dnia 7 czerwca 2011 r., II PK 317/10, LEX nr 1095826). W odniesieniu do drugiej ze wskazanych przesłanek należy podkreślić, że podczas, gdy dla uwzględnienia skargi wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla przyjęcia skargi do rozpoznania - z uwagi na jej oczywistą zasadność w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. - niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów prawa, czyli takiej, która nie wymaga dokonywania pogłębionej analizy tekstu i wchodzących w grę przepisów oraz doszukiwania się ich znaczenia. Przyjęcie odmiennego rozumowania niż prezentowane przez stronę w toku postępowania dowodowego, nie świadczy o oczywistym naruszeniu prawa, skoro przy jego stosowaniu sąd proceduje w oparciu o zasadę swobodnej oceny dowodów, a przy jej ocenie nie doszło do atypowych konkluzji czy operowania skrajnymi ciągami argumentacyjnymi. Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy uznał, że Skarżący nie zdołał wykazać, że zachodzi potrzeba merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej. Dlatego też na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono w myśl art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p. AGM [a.ł]

Zapytaj AI o to orzeczenie