I PSK 197/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 czerwca 2026 r.
SSN Agnieszka Żywicka
w sprawie z powództwa T.P.
przeciwko Ministerstwu […] z siedzibą w W.
o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę
bez wypowiedzenia,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 15 czerwca 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 9 maja 2024 r., sygn. akt XIII Pa 130/23,
1) odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2) zasądza od powoda T.P. na rzecz pozwanego Ministerstwa
[…] z siedzibą w W. kwotę 270 zł (dwieście siedemdziesiąt
złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego,
powiększoną o odsetki z art. 98 § 11 k.p.c.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrokiem z 9 maja 2024 r., po rozpoznaniu
apelacji wniesionej przez stronę pozwaną Ministerstwo […] od wyroku Sądu
Rejonowego dla Warszawy- Śródmieścia w Warszawie z 6 czerwca 2023 r. zmienił
w całości zaskarżony wyrok i oddalił powództwo T.P. o zasądzenie od strony
pozwanej odszkodowania za rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z
naruszeniem przepisów prawa.
I PSK 197/26
2
Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji,
zaskarżając wyrok w całości i opierając skargę na podstawach naruszenia prawa
materialnego tj.:
(-) art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w związku z art. 22 § 1 k.p. i art. 100 § 1 k.p. przez
niewłaściwe zastosowanie polegające na pominięciu przy ustalaniu zakresu
obowiązków powoda w przedmiocie wypełniania oświadczeń majątkowych
ustalonej praktyki funkcjonującej u pozwanego, która wskazywała, że pracownicy,
w tym powód, nie uwzględniali w oświadczeniu danych, z których wynikało, że
uzyskują dochód z tytułu umów zlecenia, powód przez lata wypełniał oświadczenia
majątkowe w podobny, przyjęty przez siebie sposób, a pozwany pracodawca nie
zgłaszał mu w tej mierze żadnych zastrzeżeń ani wątpliwości co do danych
zawartych w oświadczeniu;
(-) art. 52 § 1 pkt 1 k.p. i art. 354 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez
niewłaściwe zastosowanie polegające na przypisaniu powodowi ciężkiego
naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych z pominięciem ustalonej
praktyki funkcjonującej u pozwanego w zakresie wypełniania oświadczeń
majątkowych, która prowadzi do konkluzji, iż w tym przypadku pracownik
wykonywał swoje zobowiązanie w sposób odpowiadający ustalonym zwyczajom, a
zatem zgodny z art. 354 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., co wyłącza bezprawność,
a co najmniej winę powoda,
(-) art. 52 § 1 k.p. i art. 30 § 4 k.p. przez niewłaściwe zastosowanie poprzez
oparcie rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy w Warszawie w znacznej mierze na
ocenach pobocznych, a dotyczących faktów, które nie zostały nawet
zasygnalizowane w uzasadnieniu oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu umowy
o pracę.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w Warszawie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda
kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, w postępowaniu
kasacyjnym, według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za
opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty
I PSK 197/26
3
Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na podstawie
art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., a to z uwagi na fakt, że w sprawie występują istotne
zagadnienia prawne pozwalające rozwinąć w orzecznictwie koncepcję zwyczaju
zakładowego przez jej precyzyjne umieszczenie na konkretnym etapie subsumpcji
norm prawnych: czy zwyczaj zakładowy wpływa na ustalenie zakresu zobowiązań
pracownika ze stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. i art. 100 § 1 pkt 1 k.p.?
W przypadku przyjęcia, iż zwyczaj zakładowy nie modyfikuje treści samego
zobowiązania, czy wpływa on na sposób jego wykonywania w rozumieniu art. 354 §
1 k.c., stosowanym do stosunku pracy odpowiednio zgodnie z art. 300 k.p.? Czy
wreszcie zwyczaj zakładowy modyfikuje przesłanki odpowiedzialności pracownika
za naruszenie obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 k.p., a w
szczególności przesłankę bezprawności lub przesłankę winy?
Strona pozwana w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o nieprzyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na brak istotnych zagadnień prawnych
oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania przed
Sądem Najwyższym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm
przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej
merytorycznego rozpoznania.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał, że jako sąd kasacyjny nie jest sądem
powszechnym zwykłej, trzeciej instancji, a skarga kasacyjna nie jest środkiem
zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji
kończącego postępowanie w sprawie z uwagi na przeważający w charakterze
skargi kasacyjnej element interesu publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości
stosowania prawa, nie będąc instrumentem weryfikacji trafności ustaleń
faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
I PSK 197/26
4
orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest
oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 k.p.c.).
Zagadnieniem prawnym w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest problem
nowy, który nie został do tej pory bezpośrednio rozwiązany w orzecznictwie Sądu
Najwyższego i dla rozwikłania którego dotychczasowe orzecznictwo jest
niewystarczające. W przypadku powołania jako podstawy wniosku o przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania istnienia w sprawie istotnego zagadnienia
prawnego, skarżący ma obowiązek nie tylko sformułować samo zagadnienie, ale
także - w uzasadnieniu wniosku - przedstawić odpowiednią jurydyczną
argumentację wskazującą na dopuszczalność i celowość rozwiązania problemu
prawnego w sposób preferowany przez skarżącego, a odmienny od sposobu
rozstrzygnięcia tego problemu przy wykorzystaniu zapatrywań wyrażonych przez
Sąd drugiej instancji. Wywód ten powinien być zbliżony do tego, jaki jest przyjęty
przy przedstawianiu zagadnienia prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art.
390 k.p.c. Samo zaś zagadnienie prawne w formie pytania sformułowanego w taki
sposób, by możliwe było rozstrzygnięcie stawianych przez skarżącego wątpliwości,
musi w swej treści zawierać odwołanie do przepisu lub przepisów prawa, na tle
których takie zagadnienie powstaje. Dopiero wówczas Sąd Najwyższy ma
podstawę do oceny, czy przedstawione zagadnienie jest rzeczywiście
zagadnieniem "prawnym" oraz czy jest to zagadnienie "istotne". Nie spełnia
określonego w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. wymagania sformułowanie istotnego
zagadnienia prawnego w sposób ogólny i nieprecyzyjny, a zwłaszcza ograniczenie
się do samego postawienia pytania, bez odniesienia się do problemów
interpretacyjnych przepisów (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 25 lutego
2008 r., I UK 332/07, LEX nr 452451 i z dnia 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr
491538).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że
strona skarżąca nie wykazała istnienia powołanej przez siebie przesłanki
przedsądu.
Wbrew stanowisku skargi, znaczenie zwyczaju zakładowego dla treści
stosunku pracy, sposobu wykonywania zobowiązania pracowniczego oraz oceny
winy pracownika w sprawach z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. było już przedmiotem
I PSK 197/26
5
wypowiedzi Sądu Najwyższego. W wyroku z 23 października 2003 r., I PK 425/02
(OSNP 2004, Nr 20, poz. 345), Sąd Najwyższy przyjął, że zakres obowiązków
pracowniczych wyznaczają nie tylko przepisy prawa pracy i postanowienia umowy
o pracę, lecz — co do ich konkretnego kształtu — także zwyczaj zakładowy. W
wyroku z 26 czerwca 1998 r., I PKN 211/98 (OSNP 1999, Nr 14, poz. 457),
wskazano natomiast, że z reguły nie można przypisać znacznego stopnia winy
pracownikowi naruszającemu przepisy regulaminu pracy dotyczące zasad
opuszczania miejsca pracy i udzielania urlopu, jeżeli jego zachowanie było zgodne
ze zwyczajem akceptowanym przez pracodawcę. Również w wyroku z 9 stycznia
2024 r., III PSKP 27/23 (OSNP 2024, Nr 8, poz. 78), Sąd Najwyższy wskazał, że
przy wykonywaniu zobowiązań umownych, w tym wynikających ze stosunku pracy,
znaczenie mogą mieć tylko takie zwyczaje, które zostały ukształtowane w
odniesieniu do określonej kategorii stosunków i są powszechnie znanym oraz
aprobowanym sposobem postępowania. W tym samym orzeczeniu podkreślono, że
zwyczaj zakładowy może konkretyzować powinności pracownicze, a jego
naruszenie może być oceniane jako naruszenie obowiązków pracowniczych, jeżeli
zwyczaj ten jest ustalony, znany i aprobowany w danym środowisku pracy.
Nie można zatem uznać, aby w sprawie ujawniło się nowe, nierozstrzygnięte
zagadnienie prawne dotyczące samej dopuszczalności uwzględniania zwyczaju
zakładowego przy ocenie obowiązków pracowniczych lub winy pracownika. Kwestia
ta została już dostatecznie wyjaśniona w orzecznictwie Sądu Najwyższego.
W realiach niniejszej sprawy problem nie polega na braku wypowiedzi judykatury w
tym zakresie, lecz na ocenie, czy ustalone przez sądy meriti okoliczności faktyczne
pozwalały przyjąć istnienie takiego zwyczaju, który mógłby wyłączyć albo
ograniczyć winę powoda, a następnie czy sąd drugiej instancji prawidłowo
zastosował art. 52 § 1 pkt 1 k.p. do ustalonego stanu faktycznego.
Skarga zmierza do nadania szczególnego znaczenia praktyce polegającej na
tolerowaniu przez pracodawcę określonego sposobu wypełniania oświadczeń
majątkowych. Tymczasem nawet przy przyjęciu, że utrwalona praktyka zakładowa
może wpływać na ocenę stopnia winy pracownika, nie wynika z tego, aby zwyczaj
zakładowy mógł uchylać obowiązek wynikający z przepisów prawa powszechnie
obowiązującego, zwłaszcza obowiązek złożenia prawidłowego oświadczenia
I PSK 197/26
6
majątkowego przez osobę pełniącą funkcję publiczną. W tym zakresie ewentualna
praktyka zakładowa może być uwzględniana wyłącznie przy ocenie konkretnego
zachowania pracownika, w szczególności jego winy lub stopnia zawinienia, nie zaś
jako samoistna podstawa modyfikująca normatywną treść obowiązku ustawowego.
Zaskarżony wyrok opiera się na ocenie, że nieujawnienie przez powoda
dodatkowych dochodów z umów cywilnoprawnych w oświadczeniach majątkowych,
przy charakterze zajmowanego stanowiska oraz rodzaju uzyskiwanych przychodów,
mogło zostać zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków
pracowniczych. Sąd drugiej instancji odniósł tę ocenę do przyczyny wskazanej w
oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę. Skarga, choć formalnie
odwołuje się do konstrukcji istotnego zagadnienia prawnego, w istocie polemizuje z
tą oceną prawną i dąży do wykazania, że w ustalonym stanie faktycznym zwyczaj
zakładowy powinien prowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia. W świetle ustaleń
faktycznych Sądu meriti i rozważań prawnych, zagadnienie prawne powołane przez
skarżącego nie ma rozstrzygającego znaczenia dla sprawy, gdyż to nie negowana
przez sąd praktyka, na którą powołuje się skarżący wpływa na ciężkie naruszenie
podstawowych obowiązków, lecz oczywiste naruszenie przepisów prawa
powszechnie obowiązującego. Polemika przedstawiona w uzasadnieniu wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie realizuje funkcji przesłanki z art.
398⁹ § 1 pkt 1 k.p.c.
Nie można również pominąć, że powód nie wskazał także, aby
dotychczasowe stanowisko judykatury było niewystarczające dla rozpoznania
spraw podobnych. Przeciwnie, przytoczona linia orzecznicza pozwala rozróżnić trzy
płaszczyzny oceny: po pierwsze, zwyczaj może konkretyzować obowiązki
pracownicze; po drugie, może wpływać na sposób wykonywania zobowiązania ze
stosunku pracy; po trzecie, może mieć znaczenie przy ocenie winy pracownika w
sprawach dotyczących rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Nawet przy
założeniu istnienia określonej praktyki zakładowej nie mogła ona jednak uchylić
obowiązku ustawowego, a mogła mieć znaczenie co najwyżej przy ocenie winy w
konkretnych realiach sprawy. Praktyka zakładowa nie była szczególnym
przedmiotem oceny Sąd meriti, gdyż zdaniem Sądu Okręgowego, złożenie
prawdziwego oświadczenia majątkowego stanowiło pracowniczy obowiązek
I PSK 197/26
7
powoda wynikający z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu
prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
Złożenie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych stanowiło tak naruszenie tego
obowiązku jak i w konsekwencji obowiązku określonego w art. 76 ust. 1 pkt 1
ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej. W sposób oczywisty takie
zachowanie powoda - ujawnione również w mediach - naruszało istotny interes
pracodawcy w postaci powagi i autorytetu urzędu, wartości określonych w art. 1
ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, dla których realizacji zostały
ustanowione określone obowiązki członka korpusu służby cywilnej, w tym
obowiązek składania oświadczeń majątkowych. Zarazem w ocenie Sądu II instancji
pracodawca kontrolując oświadczenia majątkowe powoda nie mógł w żaden
sposób zidentyfikować ewentualnych nieprawidłowości w tym zakresie, gdyż
porównując zgromadzone oszczędności wykazywane przez powoda w cz. 1.5
formularza oświadczenia majątkowego z wynagrodzeniem uzyskanym ze stosunku
pracy w Ministerstwie, można było uznać, że zgromadzone środki pieniężne
pochodzą wyłącznie ze stosunku pracy. Tym samym pracodawca nie miał podstaw
do kwestionowania prawidłowości wypełnionych przez powoda oświadczeń
majątkowych aż do momentu uzyskania informacji z przeprowadzonej kontroli
pozaplanowej w Departamencie Transportu Drogowego.
Z tych względów, na podstawie art. 398⁹ § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy odmówił
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i
3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c., art. 391 § 1 k.p.c. oraz art.
398²¹ k.p.c., stosując § 9 ust. 1 pkt 1 w związku z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
M.G.
[a.ł]