I KZP 2/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 listopada 2025 r.
SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący)
SSN Waldemar Płóciennik
SSN Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca)
Protokolant Edyta Demiańczuk-Komoń
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Dariusza Kuberskiego
w sprawie H.H.
oskarżonej o czyn z art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo
własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1170)
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniach 19 i 26 listopada 2025 r.
przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w Warszawie
postanowieniem z dnia 3 lipca 2025 r., sygn. akt X Ka 457/25, zagadnienia
prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
„Czy znamiona czynu zabronionego z art. 305 ust. 1 ustawy z
dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej obejmują
także sam import (przywóz) towarów oznaczonych podrobionym
znakiem towarowym (w tym podrobionym znakiem towarowym
Unii Europejskiej, zarejestrowanym znakiem towarowym lub
znakiem towarowym Unii Europejskiej, którego oskarżony nie ma
prawa używać) na wspólnotowy obszar celny, gdy sprawca nie
dokonuje już dalszego zbycia towaru bądź nie udostępnia go
innym osobom?”
postanowił:
1. odmówić podjęcia uchwały;
2. na podstawie art. 98 § 2 k.p.k. odroczyć sporządzenie
uzasadnienia do 3 grudnia 2025 r.
I KZP 2/25
2
Waldemar Płóciennik Kazimierz Klugiewicz Zbigniew Puszkarski
{WB]
UZASADNIENIE
Zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Warszawie
wyłoniło się w następującej sytuacji procesowej.
H.H. 12 maja 2014 r. przywiozła do Polski, podróżując przez M., nabyte w
Chinach towary oznaczone znakami towarowymi renomowanych producentów,
które zgłosiła do odprawy celnej w Urzędzie Celnym „[...]” w W.. Naczelnik Urzędu
wydał postanowienie o zatrzymaniu tych towarów jako podejrzanych o naruszenie
prawa własności intelektualnej, a w wyniku wszczętego postępowania H.H. została
oskarżona o popełnienie szczegółowo opisanego czynu z art. 305 ust. 1 ustawy z
dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (obecnie t.j. Dz. U. z 2023
r., poz. 1170; ustawa dalej określana skrótem: p.w.p.).
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, przyjmując w myśl art.
500 § 1 i 3 k.p.k., że na podstawie zebranych dowodów okoliczności czynu i wina
oskarżonej nie budzą wątpliwości, a przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne,
wyrokiem nakazowym z dnia 4 czerwca 2020 r., sygn. akt V K 651/20, uznał H.H.
za winną popełnienia zarzucanego jej czynu i za to na podstawie art. 305 ust. 1
p.w.p. wymierzył jej karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując do
wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30
godzin w stosunku miesięcznym. Nadto orzekł przepadek dowodów rzeczowych
oraz nawiązkę na rzecz oskarżycieli posiłkowych. Należy wspomnieć, że na
wydanie wyroku po upływie 6 lat od daty czynu rzutowało zawieszenie
postępowania przygotowawczego.
Wobec wniesienia przez oskarżoną sprzeciwu od wyroku nakazowego
sprawa została skierowana do rozpoznania na zasadach ogólnych.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie postanowieniem z dnia 31
marca 2022 r., sygn. akt V K 651/20, na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. umorzył
postępowanie karne przeciwko oskarżonej. Uznał, że dokonanie przez nią importu
I KZP 2/25
3
przedmiotowego towaru nie jest tożsame z dokonaniem obrotu towarem, tj. z jego
wprowadzeniem na rynek w taki sposób, że jest już dostępny jako przedmiot
transakcji kupna – sprzedaży, co odbywa się dopiero na dalszym etapie jego
sprowadzenia. Wymaga to podjęcia jakichś czynności, w wyniku których
potencjalny nabywca jest w stanie taki towar kupić, np. poprzez wystawienie w
punkcie sprzedaży lub choćby zamieszczenie ogłoszenia o możliwości kupna.
Samo sprowadzenie towaru nie pozwala bowiem na to, by potencjalny nabywca
dowiedział się o możliwości jego zakupu. Tym samym, zdaniem Sądu, towar nie
znajdował się jeszcze w obrocie i oskarżona nie dokonała obrotu, a także nie
usiłowała dokonać obrotu, a jedynie czyniła przygotowania do ewentualnego
wprowadzenia towaru do obrotu, zaś przepis art. 305 ust. 1 p.w.p. nie przewiduje
karalności za przygotowanie.
Na powyższe postanowienie pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych wnieśli
zażalenia, po rozpoznaniu których Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z
dnia 29 lipca 2022 r., sygn. akt X Kz 523/22, uchylił zaskarżone orzeczenie i
przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy w Warszawie do
ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu stwierdził m.in., iż „nie sposób zgodzić
się ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji, że działanie H. H. polegające na
imporcie towarów oznaczonych zarejestrowanymi znakami towarowymi, których nie
miała prawa używać, nie wyczerpało znamion »dokonywania obrotu« w rozumieniu
normy art. 305 p.w.p.”. Pogląd ten oparł na fakcie, że „w doktrynie wymienia się też
import i eksport towarów” jako postać dokonania obrotu i przyjął, że wynika to
również z orzecznictwa Sądu Najwyższego, który wskazał jak należy rozumieć
pojęcie wprowadzenia towaru do obrotu (uchwała z dnia 24 maja 2005 r., I KZP
13/05, OSNKW 2005, z. 6, poz. 50 ) oraz że przez dokonywanie obrotu należy
rozumieć każdy etap obrotu towarem określonym w art. 305 ust. 1 p.w.p. (wyrok z
dnia 19 kwietnia 2012 r., III KK 53/12).
Następnie Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie wyrokiem z dnia
19 grudnia 2023 r., sygn. V K 651/20, H. H., w ramach zarzucanego jej czynu,
uznał za winną tego, że w dniu 12 maja 2014 r. usiłowała dokonać obrotu
przywiezionymi na polski obszar celny z Chin, zgłoszonym w Urzędzie Celnym „[...]”
w W. do procedury dopuszczenia do obrotu towarem oznaczonym podrobionymi,
I KZP 2/25
4
zastrzeżonymi znakami towarowymi (wymieniono przedmioty składające się na ten
towar), których to znaków nie miała prawa używać, przy czym zamierzonego celu
nie osiągnęła z uwagi na zatrzymanie przedmiotowego towaru przez
funkcjonariuszy Urzędu Celnego „[...]” w W., czyn ten zakwalifikował z art. 13 § 1
k.k. w zw. z art. 305 ust. 1 p.w.p. i za to skazał ją, zaś na podstawie art. 305 ust. 1
p.w.p. w zw. z art. 14 § 1 k.k. wymierzył jej karę 150 stawek dziennych grzywny,
ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 zł.
W wyniku rozpoznania apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 13 czerwca 2024 r.,
sygn. akt IX Ka 414/24, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego
rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy w Warszawie. Powodem
takiego rozstrzygnięcia było stwierdzenie zaistnienia w sprawie bezwzględnej
przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie wyrokiem z dnia 3 grudnia
2024 r., sygn. V K 1167/24, ustalając, iż oskarżona H. H. w dniu 12 maja 2014 r.
usiłowała dokonać obrotu, poprzez import z Chin na obszar celny Wspólnoty,
towarem w postaci: 37 par butów, 8 sztuk okularów, 16 sztuk bluzek damskich
oznaczonych bezprawnie zarejestrowanym przez C. z/s w Szwajcarii znakiem
towarowym C., 29 par butów, 3 sztuk okularów oznaczonych bezprawnie
zarejestrowanym na rzecz L.M. z/s we Francji znakiem towarowym L., 10 par butów,
2 sztuk okularów, 30 sztuk metalowych emblematów oznaczonych bezprawnie
zarejestrowanym na rzecz P. S.A. z/s w Luksemburgu znakiem towarowym P., 10
sztuk okularów oznaczonych bezprawnie zarejestrowanym na rzecz M. z/s w
Stanach Zjednoczonych znakiem towarowym M., 2 sztuk okularów oznaczonych
bezprawnie zarejestrowanym na rzecz B.. z/s we Włoszech znakiem towarowym B.
oraz 4 sztuk toreb oznaczonych bezprawnie zarejestrowanym na rzecz C.1 z/s w
Wielkiej Brytanii znakiem towarowym C.1, których to znaków nie miała prawa
używać, przy czym do dokonania nie doszło z uwagi na fakt, iż oskarżona
dobrowolnie odstąpiła od dokonania i zapobiegła wprowadzeniu do obrotu ww.
towarów, zgłaszając się do ich przedstawienia i odprawy celnej w Urzędzie Celnym
„[...]” w W., po czym w wyniku rewizji celnej towar ten został zatrzymany, tj.
popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 305 ust.
I KZP 2/25
5
1 p.w.p. w zw. z art. 15 § 1 k.k., na podstawie art. 17 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 15
§ 1 k.k. postępowanie karne wobec oskarżonej umorzył, bowiem ustawa stanowi,
że sprawca nie podlega karze. Trzeba jednak odnotować, że stanowisko Sądu
meriti nie było konsekwentne, a przynajmniej nie dość precyzyjnie wyrażone. W
wyroku przyjął, że oskarżona odstąpiła od dokonania czynu, natomiast w pisemnym
uzasadnieniu orzeczenia stwierdził, iż „bezspornym jest także, że przywóz towarów
z terytorium państwa trzeciego na terytorium Polski (Unii Europejskiej) stanowi
dokonywanie obrotu w rozumieniu art. 305 ust. 1 p.w.p.”
Apelację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego,
zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego- art. 15 § 1 k.k., art. 305 ust. 1
p.w.p. oraz art. 13 k.k. w zw. z art. 305 ust. 1 p.w.p. i domagając się wydania
wyroku kasatoryjnego. Według skarżącego, naruszenie art. 305 ust. 1 p.w.p.
nastąpiło poprzez błędne uznanie, iż import towarów oznaczonych podrobionymi
znakami towarowymi do europejskiego obszaru celnego nie spełnia przesłanek
wprowadzenia do obrotu w rozumieniu art. 305 ust. 1 p.w.p., zaś art. 15 § 1 k.k.
przez uznanie, że zgłoszenie towaru do odprawy celnej wskazuje na dobrowolne
odstąpienie oskarżonej od dokonania występku.
Sąd Okręgowy w Warszawie, rozpoznając apelację, uznał, że wyłoniło się
zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy i postanowieniem z
dnia 3 lipca 2025 r., sygn. akt X Ka 457/25, podstawie art. 441 § 1 k.p.k. wystąpił do
Sądu Najwyższego z przytoczonym na wstępie pytaniem. W uzasadnieniu m.in.
nawiązał do wydanej na gruncie art. 305 ust. 1 p.w.p. wymienionej wcześniej
uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., I KZP 13/05 oraz do uchwały z
dnia 30 czerwca 2008 r., I KZP 8/08, OSNKW 2008, z. 7, poz. 52 i wskazał, że
konsekwencją pierwszej z nich, w której wyjaśniono, że zawarty wtedy w
wymienionym przepisie zwrot „wprowadzenie do obrotu” należy rozumieć jako
przekazanie przez producenta lub importera po raz pierwszy do obrotu towarów
oznaczonych podrobionym znakiem towarowym, była dokonana ustawą
nowelizująca z dnia 29 czerwca 2007 r. (Dz. U. Nr 136, poz. 958) zmiana ustawy
Prawo własności przemysłowej, w tym jej art. 305 ust. 1, w którym zwrot
„wprowadza do obrotu” zastąpiono zwrotem „dokonuje obrotu towarami”. W
uzasadnieniu drugiej z wymienionych uchwał Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że po
I KZP 2/25
6
nowelizacji ustawy nastąpiła penalizacja już każdego etapu obrotu towarami
wymienionymi w art. 305 ust. 1 p.w.p., a nie tylko jego wprowadzenia do obrotu.
Pogląd ten zapoczątkował linię orzeczniczą, według której „dokonaniem obrotu
towarami” w rozumieniu art. 305 p.w.p. jest udostępnienie towaru jego nabywcom,
przy czym w wielu judykatach wskazuje się na konieczność faktycznego oferowania
towaru do sprzedaży (bez znaczenia jest, czy odbywa się to ramach legalnej, czy
nielegalnej działalności), jakkolwiek takie zachowanie bywa traktowane jako
usiłowanie popełnienia czynu z art. 305 ust. 1 p.w.p.
Dla zilustrowania realności zagadnienia Sąd Okręgowy nawiązał do częstych
przypadków zatrzymania towaru na granicy przez organ celny, co miało miejsce w
rozpatrywanej sprawie, bądź zatrzymania towaru na dalszym etapie, np. w trakcie
transportu po dokonanej odprawie celnej lub po złożeniu towaru w magazynie, jak
też przytoczył przykłady rozbieżnych orzeczeń, wydanych przez sądy na gruncie
podobnych stanów faktycznych. Mianowicie wskazał, że:
- Sąd Apelacyjny w Rzeszowie (w wyroku z dnia 16 listopada 2017 r., sygn. akt II
AKa 36/17), Sąd Okręgowy w Warszawie (w postanowieniu z dnia 12 marca 2014 r.,
sygn. akt IX Kz 149/14; w wyroku z dnia 21 marca 2022 r., sygn. akt IX Ka 148/22),
Sąd Rejonowy w Jarosławiu (w postanowieniu z dnia 22 grudnia 2014 r., sygn. akt
VII Kp 117/14) uznały, że pojęcie „dokonanie obrotu towarami” obejmuje nie tylko
ich sprzedaż, ale również import,
- Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie (w wyroku z dnia 4 marca 2010
r., sygn. akt III K 260/08), Sąd Rejonowy w Gdańsk- Północ w Gdańsku (w wyroku
z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt II K 487/11), Sąd Rejonowy w Chełmie (w
postanowieniu z dnia 30 stycznia 2015 r., sygn. akt VII Kp 391/14) uznały, że sam
import towarów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi wyczerpuje
znamiona usiłowania „dokonania obrotu towarami” w rozumieniu art. 305 ust. 1
p.w.p.,
- Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt III KK 53/12, uznał,
że „dokonaniem obrotu towarami” jest udostępnienie towaru nabywcom, zaś sądy
powszechne niekiedy wskazują, iż koniecznym warunkiem jest faktyczne
oferowanie towarów do sprzedaży (Sąd Okręgowy w Radomiu w wyroku z dnia 25
sierpnia 2023 r., sygn. akt V Ka 587/23), np. poprzez jego wystawienie w sklepie
I KZP 2/25
7
bądź na aukcji internetowej (Sąd Okręgowy w Katowicach w wyroku z dnia 16
października 2018 r., sygn. akt VII Ka 654/18), ale też przyjmują, że oferowanie
towaru do sprzedaży może być traktowane tylko jako usiłowanie popełnienia czynu
z art. 305 ust. 1 p.w.p. (Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w wyroku z dnia 9 czerwca
2015 r., sygn. akt VI Ka 212/15; Sąd Rejonowy w Gdańsk- Południe w Gdańsku w
wyroku z dnia 26 stycznia 2016 r., sygn. akt X K 193/15).
Notuje się też orzeczenia, w których sąd uznaje, że dana osoba nie popełniła
przestępstwa, nawet w formie usiłowania, jeżeli posiadała towar w znacznej ilości
oznaczony nielegalnymi znakami towarowymi, ale nie podjęła działań w kierunku
jego sprzedaży (tak Sąd Rejonowy w Skierniewicach w wyroku z dnia 13 lutego
2020 r., sygn. akt II K 550/19), a dla wykładni znamion występku z art. 305 ust. 1
p.w.p. należy przyjąć, przy braku odmiennych dyrektyw, znaczenie języka
potocznego, w którym „obrót” oznacza wyzbycie się konkretnego przedmiotu na
rzecz innego podmiotu (tak Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 9 stycznia
2017 r., sygn. akt V Ka 899/16).
Sąd Okręgowy nadmienił, że w uzasadnieniu uchwały I KZP 13/05 Sąd
Najwyższy wyjaśnił, iż pojęcie „obrót towarowy” należy rozumieć jako „ruch
towarów ze sfery produkcji do sfery konsumpcji realizowany przez akty kupna-
sprzedaży”, natomiast w wyroku z dnia 19 kwietnia 2012 r., III KK 53/12, przyjął, że
przez „dokonanie obrotu towarami” należy rozumieć udostępnienie towaru jego
nabywcom (w istocie w tym judykacie nie ma takiego stwierdzenia).
Sąd występujący z pytaniem prawnym zaznaczył również, że:
- „osoba, która dokonuje importu towarów oznaczonych podrobionymi znakami
towarowymi na wspólnotowy obszar celny może odpowiadać za czyn z art. 305
p.w.p. na skutek ich wprowadzenia do obrotu (…) lub dokonywania obrotu (…). Jest
to kwestia, która może być wyjaśniona w ramach samodzielności jurysdykcyjnej
sądu karnego i nie wymaga angażowania Sądu Najwyższego. Zasadnicza
wątpliwość dotyczy jednak kwalifikacji zachowania importera, który sprowadza na
obszar krajowy (czy wspólnotowy) towar oznaczony podrobionymi znakami
towarowymi, który nie jest jednak oferowany do sprzedaży, ani udostępniony innym
osobom – bez względu na to czy uznajemy, że sprawca miałby tu »wprowadzać
I KZP 2/25
8
towar do obrotu« bądź »dokonywać obrotu« takim towarem. Pojawia się pytanie,
czy znamiona z art. 305 ust. 1 (p.w.p. – uzup. SN) obejmują takie przypadki?”,
- jeżeli czyn importera rozpatrywać jako usiłowanie popełnienia przestępstwa, to
„zasadnicza wątpliwość” dotyczy tego, czy sam import (sprowadzenie) towaru na
wspólnotowy obszar celny – bez oferowania towaru potencjalnym klientom –
oznacza przekroczenie stadialnej fazy przygotowania,
- wymaga rozważenia, czy „dokonywanie obrotu” w rozumieniu art. 305 p.w.p.
należy zawęzić do czynności prawnych na gruncie prawa cywilnego, np. umowy
sprzedaży, czy też należy rozszerzyć to pojęcie na czynności poza sferą prawa
cywilnego, np. dokonanie zgłoszenia celnego, względnie też na czynności
faktyczne, np. samo wwiezienie towaru na polski obszar celny bez zgłoszenia
celnego, który to pogląd pojawił się w doktrynie,
- daleko idące rozbieżności w ocenie prawnej zachowania H.H. pojawiły się w
trakcie rozpoznawania jej sprawy, czego wyrazem było z jednej strony umorzenie
postępowania przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
postanowieniem z dnia 31 marca 2022 r., przy uznaniu, że zachowanie oskarżonej
polegające na imporcie towarów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi
może być rozważane tylko jako niekaralne przygotowanie do obrotu towarami
takiego postąpienia, a z drugiej strony uchylenie tego postanowienia przez Sąd
Okręgowy w Warszawie, który wyraził pogląd, że „import podrobionych towarów
wypełnia znamię czasownikowe dokonywania obrotu, a z całą pewnością co
najmniej jego usiłowania” (w rzeczywistości było to przytoczone przez Sąd
twierdzenie pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego).
Stanowisko w przedmiocie wystąpienia Sądu Okręgowego w Warszawie
zajęła Prokuratura Krajowa, której przedstawiciel wniósł o podjęcie przez Sąd
Najwyższy uchwały o następującej treści:
„Eksport i import towarów opatrzonych podrobionym znakiem towarowym, znakiem
towarowym Unii Europejskiej oraz znakami towarowymi, których eksporter oraz
importer nie ma prawa używać, stanowi znamię »dokonywania obrotu«, o którym
mowa w art. 305 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej”.
W uzasadnieniu prokurator Prokuratury Krajowej stwierdził, że zachodzą
przesłanki do podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy, zarazem jednak zauważył,
I KZP 2/25
9
że zachodzi konieczność „precyzyjnej analizy rzeczywistych intencji Sądu
pytającego w relacji do zadanego pytania, w celu poprawnej recepcji jego zakresu.
Konstrukcja treści pytania prawnego nie jest bowiem wolna od wad”. Analiza ta
doprowadziła prokuratora do wniosku, że Sąd w istocie podniósł kwestię ujętą w
zaproponowanej uchwale, zaś metodyka badania pola penalizacji w zakreślonym
pytaniem prawnym zakresie nakazuje ustalić:
1. czy zasada terytorialności systemu ochrony prawnej znaków towarowych
pozwala na objęcie oceną prawną takich działań jak import (także eksport) towarów
ze znakiem towarowym;
2. jak należy rozumieć pojęcie „import” i jaki jest zakres zachowań składających się
na jego treść w systemie prawa;
3. czy, mając na uwadze akcesoryjny charakter norm prawa karnego, import
towarów opatrzonych podrobionymi znakami towarowymi jest zakazany w
płaszczyźnie prawa cywilnego lub administracyjnego, gdyż tylko pozytywna
odpowiedź na tak postawione pytanie legitymizuje ocenę zakresu
odpowiedzialności karnej w związku z importem podrobionych towarów;
4. czy pojęcie „import” mieści się w pojęciu w zakresie pojęcia „dokonywania
obrotu” towarami oznaczonymi podrobionymi znakami w rozumieniu przepisu art.
305 ust. 1 p.w.p.
Prokurator, rozważając powyższe zagadnienia, wskazał, że:
1. zasada terytorialności systemu ochrony prawnej znaków towarowych pozwala
na objęcie oceną prawną takich działań jak import (także eksport) towarów ze
znakiem towarowym oraz zasada ta wskazuje, że prawem właściwym w niniejszej
sprawie jest prawo krajowe polskie – ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo
własności przemysłowej;
2. wymieniona ustawa nie zawiera definicji legalnej pojęcia „import”, jednak na
zasadzie odesłania systemowego należy uwzględnić jego definicję zawartą w art. 2
pkt 7 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z
2025 r. poz. 775), gdzie wskazano, że przez import towarów rozumie się przywóz
towarów z terytorium państwa trzeciego na terytorium Unii Europejskiej. W
piśmiennictwie podkreśla się, że import towarów jest zasadniczo czynnością
faktyczną przywiezienia towaru z kraju trzeciego na terytorium Polski (J.
I KZP 2/25
10
Matarewicz [w:] Ustawa o podatku od towarów i usług. Komentarz aktualizowany,
LEX/el. 2025, art. 2); należy przy tym przyjąć, że w przypadku przywozu do Polski
towarów bezpośrednio z państw trzecich, miejsce importu towarów będzie
znajdowało się w Polsce. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że oskarżona
H.H. nabyła określone towary w Chinach i podróżując z przystankiem w Moskwie
przywiozła je bezpośrednio do Polski, zatem dokonała importu towarów, które
stanowiły jej własność;
3. import towarów opatrzonych podrobionym znakiem towarowym podlega ścisłej
reglamentacji, w istocie jest zakazany (np. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 28
sierpnia 2014 r., III SA/Gd 497/14) i łączy się z konsekwencjami
administracyjnoprawnymi w oparciu o przepisy Rozporządzenia Parlamentu
Europejskiego i Rady (UE) nr 08/2013 z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie
egzekwowania praw własności intelektualnej przez organy celne oraz uchylającego
rozporządzenie Rady (WE) nr 1383/2003. Ma też znaczenie okoliczność, że
Rzeczpospolita Polska przystąpiła do umowy międzynarodowej z dnia 15 kwietnia
1994 r. – Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności
intelektualnej (TRIPS). Wspomniany import skutkuje także odpowiedzialnością
cywilną w oparciu o art. 296 p.w.p.
4. w piśmiennictwie wskazuje się, że:
- w aktualnym stanie prawnym penalizowane jest każdy etap obrotu towarem, a nie
tylko jego wprowadzenie do obrotu [N. Daśko w: Ł. Żelechowski (red.), Prawo
własności przemysłowej. Komentarz, wyd. 2, 2022, art. 305, t. 29], na co zwrócił też
Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 19 kwietnia 2012 r., III KK 53/12,
- przez „dokonywanie obrotu” rozumie się każdą czynność, w wyniku której
dochodzi do przejścia władztwa nad towarem, przy czym nie musi się to łączyć z
przeniesieniem własności [J. Raglewski w: Prawo własności przemysłowej.
Komentarz do przepisów karnych, wyd. II, LEX/el., Warszawa 2015, art. 305, t. 35;
P. Kozłowska-Kalisz, M. Mozgawa w: W. Bojarski (red.), Szczególne dziedziny
prawa karnego. Prawo karne wojskowe, skarbowe i pozakodeksowe. System prawa
karnego. Tom 11, wyd. 2, 2018, Nb 22; w odniesieniu do poprzedniego brzmienia
art. 305 ust. 1 p.w.p. i pojęcia „wprowadzenie do obrotu” towarów – R. Skubisz,
Wyczerpanie prawa własności intelektualnej. Charakterystyka ogólna w:
I KZP 2/25
11
Wyczerpanie praw własności intelektualnej. Konferencja naukowa (wybrane
wystąpienia), Warszawa 2002, s. 10; tamże s. 71- U. Promińska, Zakres
przedmiotowy wyczerpania prawa ochronnego na znak towarowy; E. Czarny-
Drożdżejko, Przestępstwa w prawie własności przemysłowej, Prokuratora i Prawo
2001, nr 10, s. 96],
- przez obrót towarami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowym, bądź
zarejestrowanym znakiem towarowym, którego osoba nie ma prawa używać, na
gruncie art. 305 ust. 1 p.w.p. należy rozumieć „wszelkiego rodzaju czynności
prawne polegające na wprowadzaniu towarów do obrotu oraz dalszą jego
dystrybucję. Znamię tego przestępstwa zostanie zatem zrealizowane przez każdą
czynność polegającą na udostępnieniu towaru nabywcom, m.in. przez import
towaru i jego przewożenie, przekazywanie, a nawet oferowanie do sprzedaży” (G.
Tylec w: T. Demendecki, A. Niewęgłowski, J. Sitko, J. Szczotka, G. Tylec, Prawo
własności przemysłowej. Komentarz, Warszawa 2015, art. 305; na import i eksport
jako postać dokonywania obrotu towarem wskazała też M. Kucharska-Derwisz,
Prawnokarna ochrona prawa do znaku towarowego, Prokuratura i Prawo 2006, nr 3,
s. 76),
- art. 154 p.w.p., mówiący o sposobach używania znaków towarowych, nie stoi na
przeszkodzie, aby przez obrót towarami rozumieć również ich eksport lub import [P.
Kozłowska-Kalisz, M. Mozgawa w: W. Bojarski (red.), op. cit., Nb. 22}.
Prokurator wskazał również, że chociaż w ustawie Prawo własności przemysłowej
nie zamieszczono odrębnej, legalnej definicji dokonywania obrotu, to trzeba
uwzględnić, iż pojęcie to występuje w wielu aktach normatywnych. Np.
rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 1 października 2020 r. w sprawie ewidencji
obrotu towarami o znaczeniu strategicznym (Dz.U. poz. 1743) w § 2 wymienia
formy obrotu i zalicza do nich m.in. wywóz oraz przywóz towarów. Z kolei na
gruncie ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz.U. z
2023 r., poz. 1939 z późn. zm.) obrót rozumiany jest jako czynność, która nie
ogranicza się jedynie do sformalizowanych czynności kupna czy sprzedaży
określonych środków i substancji, ale obejmuje także niesformalizowane sposoby
ich przekazywania. Natomiast „uczestnictwo w obrocie”, wykazujące konotacje z
pojęciem dokonywania obrotu, to zachowanie osoby, która ma do odegrania nawet
I KZP 2/25
12
niewielką rolę w procesie wprowadzania do obrotu środków odurzających lub
substancji psychotropowych. W konkluzji prokurator stwierdził, iż „przedstawione
powyżej stanowiska prezentowane w orzecznictwie i w dorobku piśmienniczym
pozwalają przyjąć, że istnieją pełne podstawy do przyjęcia, że import towarów
opatrzonych podrobionym znakiem towarowym jest formą dokonania obrotu tak
oznaczonymi towarami”.
Stanowisko w sprawie przedstawili również w złożonych pismach
pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych.
Pełnomocnik firmy L. S.A. wskazał, że odpowiedź na pytanie prawne Sądu
Okręgowego w Warszawie powinna otrzymać brzmienie: „Znamiona czynu z art.
305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
obejmują także sam import (przywóz) towarów oznaczonych podrobionym znakiem
towarowym (w tym podrobionym znakiem towarowym Unii Europejskiej,
zarejestrowanym znakiem towarowym lub znakiem towarowym Unii Europejskiej,
którego oskarżony nie ma prawa używać) na wspólnotowy obszar celny, gdy
sprawca nie dokonuje już dalszego zbycia towaru bądź nie udostępnia go innym
osobom”.
Pełnomocnik firmy C. wniósł o podjęcie uchwały o treści: „Import (przywóz)
towarów opatrzonych podrobionym znakiem towarowym jest penalizowany na
podstawie art. 305 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej, chyba że towary
są importowane na użytek osobisty niezwiązany z dalszym obrotem handlowym”.
Dopuszczone do udziału w postępowaniu Stowarzyszenie […] w złożonym
piśmie postulowało podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały o treści
zaproponowanej przez prokuratora.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Należy podzielić pogląd prokuratora o wadliwości redakcji zagadnienia
prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Warszawie, natomiast
zakwestionować pogląd, także innych podmiotów uczestniczących w postępowaniu,
że zaistniały warunki do podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy. Ustalony w
rozpoznawanej sprawie stan faktyczny oraz treść art. 441 § 1 k.p.k. stanowiącego,
że zagadnienie ma wymagać zasadniczej wykładni ustawy, przemawiały za takim
jego ujęciem, by klarownie została wykazana wątpliwość, jaką zdaniem Sądu
I KZP 2/25
13
odwoławczego nasuwa treść art. 305 ust. 1 p.w.p. Jasności w tym względzie
brakuje choćby dlatego, że w pytaniu jest mowa ogólnie o „znamionach czynu
zabronionego z art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności
przemysłowej”, chociaż należało podać, jakie konkretnie znamię (znamiona) Sąd
ma na myśli. Nadto celowe będzie wspomnieć, że treść pytania przez użycie
nawiasu i zwrotu „w tym” sugeruje, iż towary oznaczone podrobionym znakiem
towarowym to również te oznaczone znakiem towarowym, którego sprawca nie ma
prawa używać, chociaż – na co zwrócił uwagę prokurator – są to odrębne kategorie
towarów.
Ważniejsza jest wszakże okoliczność, rzutująca na rozważenie, czy zachodzi
potrzeba podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy, że chociaż Sąd Okręgowy
prawidłowo określił zaistnienie przesłanek uzasadniających wystąpienie do Sądu
Najwyższego w trybie art. 441 § 1 k.p.k., to nie wykazał przekonująco, że w
rozpatrywanej sprawie one zachodzą. Ta uwaga dotyczy m.in. przesłanki
dopuszczającej wystąpienie, gdy zagadnienie prawne wyłoni się przy rozpoznaniu
środka odwoławczego, co oznacza, że wyjaśnienie zagadnienia rzutuje na
orzeczenie mające być wydane przez sąd odwoławczy. Realia procesowe
przedmiotowej sprawy są takie, że apelację wniósł tylko pełnomocnik oskarżyciela
posiłkowego, tj. na niekorzyść oskarżonej, wywodząc, że umorzenie postępowania
było z różnych powodów niesłuszne i domagając się wydania orzeczenia
kasatoryjnego. Tymczasem, chociaż treść pytania prawnego i jego uzasadnienie
nasuwa przypuszczenie, że Sąd Okręgowy rozważa przełamanie kierunku
zaskarżenia i wydanie wyroku uniewinniającego oskarżoną, to nie wyraził tego
wprost i nie nawiązał do umożliwiającego takie postąpienie art. 434 § 2 k.p.k. Nie
można też pominąć, że jakkolwiek słusznie skonstatował, iż przed wystąpieniem do
Sądu Najwyższego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. „sąd pytający powinien najpierw
dokonać analizy poglądów doktryny i orzecznictwa, a następnie podjąć próbę
wyjaśnienia nasuwających się wątpliwości. Dopiero wówczas, gdy nie jest w stanie
ich rozwiać, może przedstawić zagadnienie Sądowi Najwyższemu”, to w części
motywacyjnej postanowienia poprzestał na wyrażeniu określonych wątpliwości i
przytoczeniu orzeczeń sądowych rozbieżnie oceniających zbliżone zachowania
oskarżonych osób, nawiązał też do wybranych publikacji prawniczych, natomiast
I KZP 2/25
14
nie zawarł wywodu mogącego być uznanym za próbę wyjaśnienia kluczowej
wątpliwości, którą dostrzegł na gruncie rozpoznawanej sprawy. Nie sposób też nie
zauważyć, że przedstawione zagadnienie jest zredagowane w sposób sugerujący
oczekiwanie na udzielenie porady prawnej przydatnej dla rozstrzygnięcia sprawy, a
nie w sposób właściwy dla zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej
wykładni ustawy. Prokurator „odkodował” wątpliwości Sądu w taki sposób, że uznał,
iż chodzi o rozstrzygnięcie, czy import towarów opatrzonych podrobionymi znakami
towarowymi jest „dokonaniem obrotu” towarami w rozumieniu art. 305 ust. 1 p.w.p.
(należy przy tym odnotować, że zaproponowana przez prokuratora treść uchwały
Sądu Najwyższego po części wykracza poza realia rozpatrywanej sprawy, bowiem
miałaby ona mówić również o eksporcie towarów, którego oskarżona się nie
dopuściła, nadto odnosi się nie tylko do towarów oznaczonych podrobionym
znakiem towarowym). Wydaje się jednak, że z treści pytania wynika, iż wątpliwości
Sądu nasuwa nie tyle kwestia, czy samo dokonanie importu towarów oznaczonych
podrobionym znakiem towarowym na wspólnotowy obszar celny jest dokonaniem
obrotu tymi towarami, ale jak – pod kątem zaistnienia występku z art. 305 ust. 1
p.w.p. – ocenić sytuację, gdy osoba sprowadzająca towar spoza Unii Europejskiej z
różnych przyczyn nie dokonała jego zbycia bądź w inny sposób nie udostępniła go
innym osobom. Sytuuje to przedmiotowe zagadnienia nie w obszarze zasadniczej
wykładni ustawy, ale w obszarze porady prawnej, mającej wyjaśnić, jaką formę
stadialną przybrało zachowanie oskarżonej: czy fakt przygotowania do popełnienia
występku z art. 305 ust. 1 p.w.p., jego usiłowania, czy dokonania. Wprost wskazuje
na to przytoczony wyżej fragment postanowienia Sądu odwoławczego, który w
pełnym rozwinięciu brzmi: „Zasadnicza wątpliwość związana z kwalifikowaniem
czynu importera w omawianych przypadkach jako usiłowania dotyczy tego, czy sam
import (sprowadzenie) towaru na wspólnotowy obszar celny – bez oferowania
towaru potencjalnym klientom – oznacza przekroczenie stadialnej fazy
przygotowania. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że usiłowanie oznacza, że
zachowanie sprawcy ma charakter ostatniej fazy do urzeczywistnienia zamiaru. (…)
Odnosząc te poglądy do importu towarów, można wyrazić wątpliwość, czy
pomiędzy sprowadzeniem towaru na wspólnotowy obszar celny a jego
oferowaniem potencjalnym nabywcom (nie mówiąc już o samym zbyciu) nie
I KZP 2/25
15
zachodzi więcej ogniw pośrednich”. Doprawdy, dla poczynienia prawidłowego w
tym względzie ustalenia nie jest konieczne dokonanie zasadniczej wykładni ustawy,
konkretnie art. 305 ust. 1 p.w.p., natomiast na gruncie poczynionych ustaleń
faktycznych konieczne jest rozstrzygnięcie, jakie stadium pochodu przestępstwa
osiągnęło zachowanie oskarżonej. Wydaje się, że zgłaszając wskazaną wątpliwość,
Sąd Okręgowy, podobnie jak uczynił to Sąd pierwszej instancji, odrzucił tezę
oskarżenia, iż oskarżona popełniła (dokonała) przestępstwo z art. 305 ust. 1 p.w.p.,
natomiast wahał się, czy w grę wchodzi niekaralne przygotowanie do jego
popełnienia, czy też usiłowanie popełnienia. Wobec tego ponownie trzeba
stwierdzić, że jest kwestią ustalenia faktycznego, czy w zamiarze popełnienia czynu
zabronionego z art. 305 ust. 1 p.w.p. (dokonania obrotu towarami oznaczonymi
podrobionym znakiem towarowym) swoim zachowaniem, polegającym na
wyjeździe do Chin, nabyciem tam towarów oznaczonych podrobionym znakiem
towarowym i wwiezieniem ich do Polski z zamiarem dalszej sprzedaży z zyskiem w
ramach prowadzonej działalności gospodarczej, co jednak nie nastąpiło wobec
zatrzymania towarów w trakcie odprawy celnej, oskarżona bezpośrednio zmierzała
do jego dokonania, które jednak nie nastąpiło (słowa art. 13 § 1 k.k.), czy też jej
zachowanie tego stadium pochodu przestępstwa nie osiągnęło. Pozytywne w tym
względzie ustalenie poczynił Sąd Rejonowy, wskazując w uzasadnieniu wyroku, że
„jej zachowanie bezpośrednio zmierzało do dokonania przestępstwa”, zatem
wynikającym z zarzutu apelacji zadaniem, jakie stoi przed Sądem drugiej instancji,
jest zbadanie prawidłowości tego ustalenia, do czego zbędne jest rozstrzyganie
kwestii przedstawionej w sformułowanym pytaniu. Natomiast nie jest zadaniem
Sądu Najwyższego procedującego w trybie art. 441 k.p.k. rozstrzyganie, czy
„pomiędzy sprowadzeniem towaru na wspólnotowy obszar celny a jego
oferowaniem potencjalnym nabywcom nie zachodzi więcej ogniw pośrednich”.
Poczynienie powyższych spostrzeżeń wyczerpuje konieczny zakres
uzasadnienia tłumaczącego przyczyny niepodjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy.
Niemniej jednak uznano z celowe odnieść się do węzłowych zagadnień
podniesionych zwłaszcza w piśmie przedstawiającym stanowisko Prokuratury
Krajowej. Słusznie zwrócono w nim uwagę, że rozważania dotyczące
odpowiedzialności karnej oskarżonej powinny uwzględniać zasadę terytorialności
I KZP 2/25
16
systemu ochrony prawnej znaków towarowych, wskazując, iż „istotą tej zasady jest
to, że przepisy wydane przez dane państwo obowiązują na jego terytorium” oraz że
„kluczowe znaczenie ma terytorialny zakres ochrony, który musi obejmować
miejsce naruszenie prawa. W niniejszej sprawie warunek ten został spełniony,
ponieważ towary opatrzone podrobionymi znakami zostały wprowadzone na
terytorium R.P.” W konsekwencji obojętna z punktu widzenia odpowiedzialności
oskarżonej jest okoliczność, że de facto stała się ogniwem w procesie cyrkulacji
tych towarów, nabywając je w Chinach, gdzie prawdopodobnie zostały
wprowadzone do obrotu. Istotne jest jedynie to, czy przywożąc je do Polski, na jej
terytorium dokonała obrotu towarami, przy czym w przypadku importera w grę
wchodzi postać obrotu polegająca na wprowadzeniu towarów do obrotu. Wypada
przyjąć, że w tym względzie istotną wskazówką jest, iż – jak to akcentował
prokurator – powszechnie przyjmuje się, że dla dokonania obrotu konieczne jest
przejście władztwa nad towarem. Również w uzasadnieniu wymienionej wcześniej
uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., I KZP 13/05, akcentowano, że
„wprowadzenie do obrotu towarów” (wypada przyjąć, że jest to pierwszy etap
dokonywania obrotu) następuje w momencie utraty kontroli nad tymi przedmiotami
przez osobę uprawnioną, zaś utrata kontroli oznacza, że uprawiony wyzbył lub
fizycznie pozbawił się tych przedmiotów, co umożliwia ich dalszą swobodną
cyrkulację. Trzeba też wspomnieć, że prezentowany jest pogląd, z przywołaniem
wyroku Trybunału Sprawiedliwości (Wielka Izba) z dnia 30 listopada 2004 r., C
16/03, w sprawie Peak Holding AB przeciwko Axolin Elinor AB, iż dopiero
przeniesienie własności towarów importowanych skutkuje wprowadzeniem ich do
obrotu [K. Szczepanowska-Kozłowska w: E. Nowińska (red.), K. Szczepanowska-
Kozłowska (red.), System prawa handlowego. Tom III, Prawo własności
przemysłowej, s. 698]. We wspomnianym wyroku Trybunał orzekł m.in., że art. 7
ust. 1 pierwszej dyrektywy Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r., zmienionej
Porozumieniem o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) z dnia 2 maja 1992
r. należy interpretować w ten sposób, że towary opatrzone znakiem towarowym nie
mogą zostać uznane za wprowadzone do obrotu w EOG, jeżeli właściciel znaku
towarowego dokonał ich przywozu na terytorium EOG w celu ich sprzedaży w tym
obszarze lub jeżeli oferował je do sprzedaży we własnych sklepach lub sklepach
I KZP 2/25
17
zależnych dla konsumentów w EOG, jakkolwiek nie doszło do ich sprzedaży.
Zasadniczo trzeba jednak uwzględnić, że jeżeli import jest li tylko fizycznym
przemieszczeniem towarów z terytorium państwa trzeciego na terytorium Unii
Europejskiej, to nie widać w nim elementu koniecznego dla dokonania obrotu
(wprowadzenia do obrotu) – udostępnienia towarów nabywcom, przeniesienia
faktycznego władztwa nad towarami na inną osobę, czy też utraty kontroli nad nimi
wynikającej z wyzbycia lub fizycznego pozbawienia się importowanych
przedmiotów. Tym bardziej nie widać przeniesienia ich własności. Podmiot, który
dokonał importu (importer), przez sam fakt przywiezieniu towarów na EOG nie traci
nad nimi władztwa, a następuje to, gdy wprowadza towary do obrotu. Również z
uchwały Sądu Najwyższego I KZP 13/05 wynika, że dokonanie importu towarów nie
jest czynnością tożsamą z przekazaniem ich do obrotu. Jeżeli przyjęto, że
„wprowadzenie do obrotu”, o czym mówił art. 305 ust. 1 p.w.p. w ówczesnym
brzmieniu, polega na przekazaniu przez producenta lub importera po raz pierwszy
do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym, to założono, że
import został dokonany (inaczej nie wskazano by na osobę importera), a
wprowadzenie towarów do obrotu jest czynnością następczą, której przedmiotem
są towary już przywiezione do kraju. Inaczej mówiąc, wspomniana uchwała
wymieniała importera jako możliwy podmiot występku z art. 305 ust. 1 p.w.p. nie
dlatego, że sprowadził towary oznaczone podrobionym znakiem towarowym do
Polski, ale dlatego, że po raz pierwszy przekazał je do obrotu. Wymieniona uchwała
odwoływała się m.in. do art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie
ocen zgodności (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 215), który stanowi, że przez
wprowadzenie do obrotu należy rozumieć udostępnienie przez producenta, jego
upoważnionego przedstawiciela lub importera, nieodpłatnie albo za opłatą, po raz
pierwszy na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państwa
członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu wyrobu w celu jego
używania lub dystrybucji. Jeżeli w tym przepisie jest mowa o udostępnieniu przez
importera wyrobu (towaru) we wskazanym celu, to wypada przyjąć, że import już
zaistniał, towar znalazł się w kraju a wprowadzenie wyrobu do obrotu (postać
dokonania obrotu w rozumieniu art. 305 ust. 1 p.w.p.) jest czynnością później
dokonaną.
I KZP 2/25
18
Wymieniony przez prokuratora art. 154 p.w.p. stanowi w pkt 1, że używanie
znaku towarowego polega m.in. na oferowaniu i wprowadzaniu do obrotu towarów
objętych prawem ochronnym, ich imporcie lub eksporcie oraz składowaniu w celu
oferowania lub wprowadzania do obrotu, a także oferowaniu lub świadczeniu usług
pod tym znakiem. Jest widoczne, że przepis ten, wymieniając je osobno, jako różne
czynności traktuje wprowadzanie do obrotu towarów objętych prawem ochronnym
oraz import tych towarów. Odnotowano to w piśmiennictwie wskazując, że „na
gruncie poprzednio obowiązujących przepisów import i eksport stanowił formę
wprowadzania do obrotu (art. 13 ZTU). De lege lata import i eksport stanowią
odrębne od wprowadzania do obrotu formy używania znaku towarowego (art. 154
PrWłPrzem)” (P. Kozłowska-Kalisz, M. Mozgawa [w:] W. Bojarski (red.),
Szczególne dziedziny prawa karnego. …, op. cit., przypis 362 przy komentarzu do
art. 305 p.w.p.).
W art. 66 p.w.p. dotyczącym ochrony wynikającej z patentu, w ust. 1 pkt 1
jest mowa o korzystaniu z wynalazku polegającym na wytwarzaniu, używaniu,
oferowaniu, wprowadzaniu do obrotu, przechowywaniu lub składowaniu produktów
będących przedmiotem wynalazku, eksportowaniu lub ich importowaniu do tych
celów, w ust. 1 pkt 2 – o stosowaniu sposobu będącego przedmiotem wynalazku,
jak też używaniu, oferowaniu, wprowadzaniu do obrotu, przechowywaniu lub
składowaniu produktów otrzymanych bezpośrednio takim sposobem,
eksportowaniu lub importowaniu ich do tych celów. Również z tych przepisów
wynika, że importowanie produktów (mogą one być uznawane za towary) nie jest
działaniem tożsamym z wprowadzaniem ich do obrotu, natomiast importowanie
produktów może mieć miejsce w celu podjęcia kolejnego działania – wprowadzania
ich do obrotu.
W sytuacji, gdy na gruncie ustawy Prawo własności przemysłowej jest
możliwe ustalenie, czy import towarów jest formą dokonania obrotu towarami,
zbędne jest sięganie do innych aktów prawnych, tym bardziej, że ostrożność w tym
względzie dyktuje okoliczność, iż co do zasady przesłanki odpowiedzialności karnej
z ustawy pozakodeksowej nie powinny być ustalane na podstawie innej tego
rodzaju ustawy, skoro każda z nich reguluje kwestie swoiste dla dziedziny, której
dotyczy. Jeśli jednak prokurator nawiązał do ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
I KZP 2/25
19
przeciwdziałaniu narkomanii, to należy odnotować, że w jej art. 56 ust. 1 jako różne
zachowania wymieniono wprowadzanie do obrotu określonych środków i substancji
oraz uczestniczenie w obrocie. W związku z tym w piśmiennictwie wskazano, że
uczestniczenie w obrocie może być rozumiane jako „bierna” odmiana obrotu
środkami psychoaktywnymi, w odróżnieniu od odmiany „aktywnej” – wprowadzania
tych środków do obrotu, a za takim rozróżnieniem przemawiają względy językowe i
systematyczne, których jednak nie sposób doszukać się w ustawie Prawo
własności przemysłowej (P. Żak, Odpowiedzialność karna za nabycie towarów
oznaczonych podrobionym znakiem towarowym – uwagi w aspekcie systemowego
ujęcia „dokonywania obrotu”, Prok. i Pr. 2024, nr 4, s. 9-10). Przyjmuje się, że
uczestniczeniem w obrocie może być zachowanie poprzedzające wprowadzenie
niedozwolonych substancji do obrotu, np. polegające na ich magazynowaniu z
perspektywą, że po zgromadzeniu ich w odpowiedniej ilości zostaną wprowadzone
do obrotu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 maja 2006 r., sygn.
akt II AKa 383/05), czy udostępnienie lokalu, w którym ma dojść do wprowadzenia
środków do obrotu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2022 r., I
KK 175/22). Nie można jednak uznać, że pojęcie „dokonywać obrotu” z ustawy
Prawo własności przemysłowej da się interpretować przez pryzmat pojęcia
„uczestniczyć w obrocie” z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. To pierwsze
niewątpliwie oznacza większą aktywność sprawcy, nadto trzeba przyjąć, że nie bez
powodu jako znamię występku z art. 305 ust. 1 p.w.p. przyjęto m.in. dokonanie
obrotu towarami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowym, a nie
uczestniczenie w obrocie takimi towarami.
W piśmiennictwie argumentowano, że towary z podrobionym znakiem
towarowym nie mogą zostać zwolnione przez organy celne, a gdyby już wówczas
nie było dopuszczalne wszczęcie postępowania karnego wobec importera, z uwagi
na to, że jego zachowanie nie realizuje znamienia „obrotu”, pozostałby on bezkarny.
Można by go było pociągnąć do odpowiedzialności karnej pod warunkiem wydania
mu towaru (co nie jest dopuszczalne) i poczekania, aż dokona obrotu w postaci
zawarcia jakiejś umowy cywilnoprawnej dotyczącej wspomnianych towarów. Wobec
tego uznanie, że import nie zawiera się w pojęciu obrotu jest nielogiczne, oznacza
postawienie organów celnych w sytuacji, w której nic w zasadzie nie mogą zrobić,
I KZP 2/25
20
stąd jedynym rozwiązaniem jest uznanie importu za obrót [tak E. Czarny-
Drożdżejko, Prawnokarna ochrona znaku towarowego w: A. Adamczak (red.), 100
lat ochrony własności przemysłowej w Polsce. Księga jubileuszowa Urzędu
Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2018, s. 410]. Tę argumentację
trudno uznać za przekonującą, bowiem niezależnie od tego, że pomija, iż całkiem
znaczącym działaniem organów celnych jest zatrzymanie towarów i tym samym
niedopuszczenie do wprowadzenia ich do obrotu, sugeruje, iż wzgląd na
konieczność poniesienia odpowiedzialności karnej przez osobę dopuszczającej się
czynu społecznie szkodliwego (takim niewątpliwie jest import towarów oznaczonych
podrobionym znakiem towarowym) powinien być uznawany za istotny, może nawet
wiodący element rzutujący na wykładnię przepisu. Gdyby to miał w polu widzenia
Sąd Najwyższy rozpatrujący zagadnienie prawne w sprawie I KZP 13/05, to
niewątpliwie podjąłby uchwałę innej treści, wskazującą na odpowiedzialność karną
nie tylko osób przekazujących po raz pierwszy do obrotu towary oznaczone
podrobionym znakiem towarowym, ale też osób dokonujących dalszego obrotu tymi
towarami. Nie można też twierdzić, że uznanie, iż import nie jest dokonaniem
obrotu towarami, musi prowadzić do bezkarności osoby importującej w ramach
działalności gospodarczej towary oznaczone podrobionym znakiem towarowym.
Nie jest wszak wykluczone, że konkretne okoliczności doprowadzą sąd orzekający
do przekonania (miało to miejsce w sprawie H.H.), iż osoba taka bezpośrednio
zmierzała do dokonania obrotu towarami oznaczonymi podrobionym znakiem
towarowym, czego konsekwencją będzie skazanie przy powołaniu w kwalifikacji
prawnej czynu art. 13 § 1 k.k.
Nie pomijając wystąpień innych niż prokurator uczestników postępowania
należy podać, że pełnomocnik firmy L. S.A. stwierdził, iż „słusznie skonstatował
Sąd pytający, że kwestia, czy w danych okolicznościach import towarów
oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi na wspólnotowy obszar celny
stanowi ich »wprowadzenie do obrotu«, czy też »dokonywanie obrotu« nimi, może
być wyjaśniona w ramach samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego i nie
wymaga angażowania Sądu Najwyższego”. Pełnomocnik wskazał również, iż
rzeczą wtórną jest, czy istnieje obrót międzynarodowy w skali globalnej, natomiast
trafne będzie wyodrębnienie obrotu wspólnotowego i przyjęcie, że towar
I KZP 2/25
21
przekraczający granice wspólnotowego obszaru celnego zostaje wprowadzony do
obrotu na tym rynku; zarazem zauważył, że import jest „elementem łańcucha obrotu
towarem, który zagraża funkcji oznaczenia pochodzenia i wartości znaku
towarowego”. Twierdził, wbrew dominującemu poglądowi, że nietrafne wydaje się
uznanie, iż obrót oznacza wyzbycie się konkretnego przedmiotu na rzecz innego
podmiotu, chociaż wskazał też, że „przez dokonywanie obrotu rozumie się każdą
czynność, w wyniku której dochodzi do przejścia władztwa nad towarem, które nie
musi łączyć się z przeniesieniem własności”. Pełnomocnik wskazał również, że
istotą importu, czynności o charakterze faktycznym, nie jest nabycie, ale
przemieszczenie towarów do miejsca docelowego oraz że w oparciu o art. 154
p.w.p. można dojść do przekonania, iż ustawodawca odróżnił wprowadzanie
towarów do obrotu od ich importu, też eksportu i „w świetle tego przepisu import
należy uznać za formę używania znaku towarowego będącego odmianą jego
obrotu”. Skoro wymieniony przepis nie wskazuje na odrębną formę używania znaku
towarowego w postaci „dokonania obrotu”, zasadne wydaje się przyjęcie, że
zarówno aktualne znamię czasownikowe przestępstwa z art. 305 ust. 1 p.w.p.
(„dokonuje obrotu”), jak i poprzednie („wprowadza do obrotu” zawiera się w pojęciu
„wprowadzania do obrotu”, o którym mowa w art. 154 p.w.p. Pełnomocnik
przekonywał również, że obrót towarem ma miejsce już w chwili jego fizycznego
przywozu na rynek wspólnotowy, że zdekodowanie znaczenia „obrotu” w
kontekście art. 305 p.w.p. powinno oderwać się od definicji legalnej zawartej w
ustawie o systemie oceny zgodności, bowiem inny jest cel i zakres obu ustaw,
nadto że nie byłoby prawidłowe traktowanie importu jako usiłowania dokonania
obrotu, bowiem stanowiłoby „próbę sztucznego powiązania dwóch odrębnych od
siebie form obrotu. (…) Czyn importera zostaje popełniony w formie dokonania już
w chwili, w której towar fizycznie znajdzie się na wspólnotowym obszarze celnym
(…). W przypadku późniejszego zbycia towarów konkretnym nabywcom, doszłoby
do obrotu w dwóch formach: 1) importu oraz 2) zawarcia umowy sprzedaży”. Już w
tym miejscu trzeba zauważyć, że przekonując do poglądu, iż import jest
dokonaniem obrotu towarami, pełnomocnik spółki L. zaprzeczył potrzebie wydania
uchwały przez Sąd Najwyższy o proponowanej przez siebie treści, bowiem w razie
I KZP 2/25
22
przyjęcia tego poglądu bez znaczenia dla odpowiedzialności z art. 305 ust. 1 p.w.p.
jest, czy dojdzie do udostępnienia towarów innym osobom.
Pełnomocnik firmy C. akcentował, że należy uznać, iż import towarów
przeznaczonych do dalszej odsprzedaży mieści się w pojęciu „dokonywania obrotu”
w rozumieniu art. 305 ust. 1 p.w.p., nawet jeżeli z powodu zajęcia towarów nie
dojdzie do rozporządzenia nimi na rzecz osób trzecich. Wskazał, że czyn z art. 305
ust. 1 p.w.p. jest przestępstwem formalnym o charakterze wieloczynowym, na które
składa się szereg następujących po sobie czynności, a dokonanie sprzedaży
podrobionych towarów konsumentowi stanowi ostatni etap w całym łańcuchu
działań karalnych obejmujących producenta i wszystkich kolejnych pośredników
handlowych. Stwierdził, że pojęcie „dokonywanie obrotu” należy interpretować w
kontekście ratio legis przepisu art. 305 p.w.p., w którym chodzi o ochronę znaków
towarowych, interesów ich właścicieli i konsumentów, a nie w świetle znaczeń
nadawanych temu zwrotowi w innych aktach prawnych. Właśnie ratio legis przepisu
każe odrzucić potencjalny argument, że import stanowi jedynie czynność
przygotowawczą do dokonywania obrotu towarami. Penalizacja importu służy
skutecznej ochronie rynku krajowego przed towarami naruszającymi prawa
własność intelektualnej, co jest też zgodne z zobowiązaniami międzynarodowymi
Polski wynikającymi z umowy międzynarodowej wielostronnej z dnia 15 kwietnia
1994 r.- Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności
intelektualnej (TRIPS). Zdaniem pełnomocnika, z uzasadnienia uchwały Sądu
Najwyższego I KZP 13/05 nie należy wyciągać wniosku, że wprowadzenie towaru
do obrotu musi nastąpić po raz pierwszy na terytorium Polski. W tym względzie
trzeba mieć na uwadze, że Sąd Najwyższy odwołał się do ówczesnego brzmienia
ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności, w której była mowa
o „przekazaniu wyrobu po raz pierwszy w kraju”, zaś obecne brzmienie art. 5 pkt 2
tej ustawy „wprowadzenie do obrotu” definiuje szerzej w ujęciu terytorialnym (mówi
o terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub EFTA). Pełnomocnik
nawiązał też do zasady terytorialności prawa karnego i zaznaczył że w przypadku
importu towarów podrobionych działanie sprawcy podlega ocenie w świetle art. 305
p.w.p., która pozostaje zupełnie oderwana od działań innych osób podejmowanych
I KZP 2/25
23
poza granicami Polski i mających za przedmiot owe towary, np. polegających na
pierwszym przekazaniu towarów na rynek.
W piśmie Stowarzyszenia […] nawiązano do definicji importu zawartej w
ustawie o podatku od towarów i usług, zwrócono uwagę, że w świetle tej definicji
dokonany przez oskarżoną przywóz towarów z Chin do Polski jest importem oraz
przytoczono dwie publikacje prawnicze, w których wyrażono pogląd, że obrót
towarami obejmuje także ich eksport i import, przy czym w jednej z nich podano, iż
przez dokonywanie obrotu rozumie się każdą czynność, w wyniku której dochodzi
do przejścia władztwa nad towarem. Jako przydatną dla rozstrzygnięcia
zagadnienia uznano treść art. 154 p.w.p., nawiązano też do przepisów dotyczących
wynalazków chronionych patentem (art. 66 p.w.p.), chronionych wzorów
użytkowych (art. 66 ust. 1 w zw. z art. 100 ust. 1 p.w.p.) i chronionych wzorów
przemysłowych (art. 105 ust. 3 p.w.p.), z których wynika, że import towarów
chronionych prawami wyłącznymi należy do sfery monopolu przyznanego ich
właścicielom, co oznacza, że obrót – w postaci importu – towarami objętymi
ochroną jest jedną z postaci korzystania z prawa własności przemysłowej
zastrzeżonej dla właściciela tego prawa. W konkluzji stwierdzono, że „niewątpliwym
jest, iż w przypadku, gdy import albo eksport towarów odnosi się do towarów
oznaczonych podrobionym znakiem towarowym, jawi się on jako bezprawny,
podlegający odpowiedzialności karnej, gdyż godzi w prawo wyłączne podmiotu
uprawnionego do znaku towarowego”.
Odnosząc się do przytoczonej argumentacji w pierwszej kolejności należy
zauważyć, że w zasadniczych kwestiach nie odbiega ona od argumentacji
prokuratora, zatem pozostają aktualne poczynione wcześniej rozważania. Celowe
będzie jednak odnotować, że chociaż w przytoczonych wystąpieniach akceptowana
jest teza, iż koniecznym elementem dokonania obrotu jest przejście władztwa nad
towarem, to autorzy nie wykazali, że przejście takie faktycznie następuje przez sam
fizyczny przywóz towaru do Polski, czy szerzej na rynek wspólnotowy. Trafna jest
konstatacja pełnomocnika spółki L., że w art. 154 p.w.p. odróżniono wprowadzanie
towarów do obrotu od ich importu i eksportu oraz że w świetle tego przepisu import
jest formą używania znaku towarowego, natomiast nasuwa zastrzeżenia
twierdzenie, że z tego przepisu wynika, iż import należy uznać za „formę używania
I KZP 2/25
24
znaku towarowego będącego odmianą jego obrotu”. O ile import rzeczywiście jest
formę używania znaku towarowego, to trudno mówić o obrocie znakiem; wszak w
art. 305 p.w.p. chodzi nie o obrót znakiem towarowym (art. 154 p.w.p. też nie
używa tego pojęcia), ale o obrót towarami. Nie można również zgodzić się z
twierdzeniem, że znamię przestępstwa z art. 305 ust. 1 p.w.p. „dokonuje obrotu”
zawiera się w pojęciu „wprowadzania do obrotu”, bowiem jest odwrotnie: to
wprowadzanie towaru do obrotu zawiera się w pojęciu dokonywania obrotu. Nie
wydaje się też słuszne kwestionowanie (chociaż nie przez pełnomocników obu
oskarżycieli posiłkowych; pełnomocnik C. nie zajął w tym względzie negatywnego
stanowiska) rozpatrywania zagadnienia z uwzględnieniem unormowania zawartego
w ustawie o systemie oceny zgodności, co Sąd Najwyższy czynił nie tylko w
uchwale I KZP 13/05 (zob. np. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów SN z
dnia 21 września 2005 r., I KZP 29/05, OSNKW 2005, z. 10, poz. 90). Należy też
przyjąć, że terytorialny charakter praw własności intelektualnej każe oceniać
zachowanie osoby oskarżonej o czyn z art. 305 ust. 1 p.w.p. w oderwaniu od jej
aktywności poza granicami Polski, nie tylko aktywności innych osób. Zasługuje na
aprobatę pogląd, że w procesie wykładni prawa trzeba mieć w polu widzenia ratio
legis analizowanego przepisu, jakkolwiek ta okoliczność nie może decydować o
jego interpretacji; wszak zdarza się, że dane unormowanie zostanie skonstruowane
w taki sposób, że nie w pełni realizuje cele, którymi kierował się ustawodawca.
Niemniej jednak nie można pominąć, że na etapie prac sejmowych zakładano, iż
projektowana w 2007 r. zmiana treści art. 305 ust. 1 p.w.p. „gwarantuje
kompleksową ochronę zarejestrowanego znaku towarowego w płaszczyźnie prawa
karnego” (druk sejmowy V kadencji nr 882). Przemawia to za ostrożnym
podejściem do ewentualnego poglądu, że import towarów oznaczonych
podrobionych znakiem towarowym nie wychodzi poza niekaralne przygotowanie do
popełnienia przestępstwa. Natomiast negowanie możliwości uznania importu za
usiłowanie dokonania obrotu towarami opiera się na nieudowodnionej w sposób
przekonujący tezie, że sam import jest dokonaniem obrotu towarami.
Podsumowując poczynione rozważania należy przyjąć, że przywóz
towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym na terytorium
Polski spoza obszaru celnego Unii Europejskiej (import) nie jest dokonaniem
I KZP 2/25
25
obrotu takimi towarami w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca
2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1170).
Zaistnieje jednak odpowiedzialność osoby dokonującej importu, o ile
poczynione w sprawie ustalenia faktyczne uzasadniają przyjęcie, zwłaszcza
przy uwzględnieniu treści art. 13 § 1 k.k., że jej zachowanie osiągnęło inną
karalną formę stadialną przestępstwa.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
Waldemar Płóciennik Kazimierz Klugiewicz Zbigniew Puszkarski
[WB]
[r.g.]