I KZ 9/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 kwietnia 2026 r.
SSN Paweł Kołodziejski
w sprawie D. M.
skazanej za czyn z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu
narkomanii i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 10 kwietnia 2026 r.,
zażalenia obrońcy skazanej
na postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 9 grudnia 2025 r., sygn. akt IV Ka 264/25,
o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i
doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 6 maja
2025 r., sygn. akt IV Ka 264/25,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 9 grudnia 2025 r., sygn.
akt IV Ka 264/25 nie uwzględnił wniosku skazanej D. M. o przywrócenie terminu do
złożenia wniosku sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu
Okręgowego w Poznaniu z dnia 6 maja 2025 r. (sygn. akt IV Ka 264/25).
I KZ 9/26
2
Zażalenie na to postanowienie wniósł obrońca skazanej D. M. , zarzucając:
1. „obrazę art. 126 § 1 k.p.k. przez uznanie, że brak złożenia wniosku o
uzasadnienie wyroku Sądu II instancji przez ustanowionego w sprawie
obrońcę, mimo braku zwolnienia go z przedmiotowej czynności oraz woli
skazanej do złożenia takiego wniosku nie stanowi przyczyny niedotrzymania
terminu zawitego niezależnej od strony, podczas gdy uchybienie terminowi z
wyłącznej winy obrońcy jest podstawą do przywrócenia terminu dla strony, a
ustanowienie obrońcy zobowiązuje go do działania w całym postępowaniu,
nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu się orzeczenia, co miało
wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, gdyż stanowiło podstawę braku
uwzględnienia wniosku skazanej,
2. obrazę art. 7 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść zapadłego w niniejszej
sprawie postanowienia, polegającą na niesłusznej ocenie, sprzecznej z
zasadami prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego oraz
wiedzy przedłożonej korespondencji skazanej z jej ówczesnym obrońcą
przez przyjęcie, że z dokumentacji tej nie wynika żeby obrońca nie wypełnił
jakiegokolwiek ze swoich obowiązków, podczas gdy z przedłożonej
korespondencji wynika, że na żadnym etapie skazana nie zwolniła swojego
poprzedniego obrońcy od składania wniosku o uzasadnienie zapadłego
orzeczenia, nie miała świadomości o terminie do wniesienia wniosku o
uzasadnienie, natomiast ustanowienie obrońcy zobowiązuje go do działania
w całym postępowaniu, nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu się
orzeczenia, a co za tym idzie, prawidłowa analiza całokształtu okoliczności i
dowodów zgromadzonych w sprawie przy uwzględnieniu zasad
prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia
życiowego nie uzasadniałaby przyjęcia, że nie zaistniały podstawy
zezwalające na uwzględnienie wniosku skazanej,
3. obrazę art. 7 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść zapadłego w niniejszej
sprawie postanowienia, polegającą na sprzecznym z zasadami
prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego oraz wiedzy
przyjęciu, że z uwagi na brak wniesienia przez przeszłego obrońcę skazanej
I KZ 9/26
3
wniosku o uzasadnienie wyroku I instancji, skazana akceptowała ustalenia w
wyroku co do winy, jak i kary, a więc nie było również jej wolą uzyskanie
wniosku o uzasadnienie wyroku Sądu II instancji, podczas gdy Sąd II
instancji diametralnie zmienił wyrok Sądu I instancji na niekorzyść skazanej,
która miała wolę poznać uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia, a fakt braku
zawnioskowania przez nią o uzasadnienie wyroku Sądu I instancji nie ma
wpływu na wolę skazanej co do poznania motywów wyroku sądu
odwoławczego oraz nie zwalnia od złożenia takiego wniosku ustanowionego
w sprawie obrońcy, który ma obowiązek działania w całym postępowaniu,
nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu się orzeczenia, co miało
wpływ na treść zaskarżonego postanowienia, gdyż stanowiło podstawę
braku uwzględnienia wniosku skazanej”.
Zarzucając powyższe, skarżący wniósł o „zmianę zaskarżonego
postanowienia i przywrócenie skazanej terminu do sporządzenia uzasadnienia
wyroku z dnia Sądu Okręgowego w Poznaniu, IV Wydziału Karnego Odwoławczego
z dnia 6 maja 2025 roku w sprawie o sygn. akt IV Ka 264/25”.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przeprowadzona kontrola instancyjna nie wykazała, aby przy wydaniu
zaskarżonego postanowienia doszło do obrazy przepisów wskazanych w petitum
zażalenia obrońcy. Przedstawiona przez sąd okręgowy argumentacja pozwala
stwierdzić, że skazana D. M. nie uprawdopodobniła – w myśl art. 126 § 1 k.p.k. –
zaistnienia przyczyny niezależnej, która spowodowała niedokonanie czynności
procesowej (tj. złożenie wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie
uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego) w przewidzianym przez ustawę terminie.
Odnosząc się w tym kontekście do pierwszych dwóch zarzutów zażalenia
należy potwierdzić, iż w orzecznictwie przyjmuje się, że niedotrzymanie terminu
zawitego z winy obrońcy może stanowić dla oskarżonego (skazanego) okoliczność
niezależną, o której mowa w art. 126 § 1 k.p.k. Rzecz jednak w tym, że dla
przywrócenia terminu zawitego na dokonanie określonej czynności procesowej
I KZ 9/26
4
niezbędne jest w tym przypadku wykazanie winy obrońcy, której nie można
wywodzić z samego tylko faktu niedokonania przez niego określonej czynności, a to
na wnioskodawcy ciąży powinność uprawdopodobnienia, że okoliczność, na którą
się powołuje, jest od niego niezależna. Jak słusznie akcentuje się w orzecznictwie
Sądu Najwyższego „[n]ie można bowiem przyjmować, że każde niewniesienie
przez obrońcę oskarżonego wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie
uzasadnienia wyroku, jest przez niego zawinione. Takie stanowisko prowadziłoby
do rezultatów absurdalnych, w których strona postępowania mogłaby w zasadzie w
dowolnym momencie zmienić zdanie co do woli zaskarżenia wyroku, składając
wniosek o przywrócenie terminu z powołaniem się na zaniechanie obrońcy” (zob.
postanowienie SN z dnia 21 czerwca 2023 r., I KZ 15/23; postanowienie SN z dnia
18 lutego 2025 r., IV KO 133/24). W przedmiotowej sprawie zachowanie
ówczesnego obrońcy D. M. – podjęte po prawomocnym zakończeniu
postępowania – zostało ocenione przez sąd okręgowy na podstawie wydruków
korespondencji (k. 655-662, t. IV akt o sygn. II KK 442/22) prowadzonej przez
skazaną z tym obrońcą, w tym również bezpośrednio po wydaniu orzeczenia przez
sąd odwoławczy. Z korespondencji tej de facto nie sposób wyprowadzić wniosku,
aby skazana – poinformowana o treści zapadłego rozstrzygnięcia już następnego
dnia po jego wydaniu – miała odmienne zapatrywania co do kierunku dalszej taktyki
procesowej przyjętej przez ówczesnego obrońcę, który – jak wynika z dalszej
części tej korespondencji – dostrzegał kwestię niedopuszczalności wniesienia
kasacji zwykłej na korzyść skazanej, co słusznie zaakcentował także sąd okręgowy.
Stąd też obecnie formułowane twierdzenia skarżącego, iż ówczesny obrońca D. M.
zaniechał omawianej aktywności procesowej „mimo braku zwolnienia go z
przedmiotowej czynności oraz woli skazanej do złożenia takiego wniosku”, nie mają
oparcia w zaoferowanym materiale dowodowym, z którego nie wynika, aby skazana
bezpośrednio po prawomocnym zakończeniu postępowania przejawiała
jakiekolwiek zainteresowanie motywami zapadłego wyroku sądu odwoławczego,
czy też możliwością jego wzruszenia. Nie można uznać, aby sąd okręgowy
dokonując relewantnych ustaleń w zakresie przesłanek określonych w art. 126 § 1
k.p.k., poczynionych na podstawie analizy przedłożonej korespondencji skazanej z
jej ówczesnym obrońcą, dopuścił się naruszenia kryteriów wskazanych w art. 7
I KZ 9/26
5
k.p.k. Istoty obrazy tego przepisu żalący zresztą nie wyjaśnia, poprzestając na
wymienieniu owych kryteriów oraz zaprezentowaniu własnych twierdzeń w zakresie
oczekiwanego postępowania poprzedniego obrońcy. Skarżący – poprzez odwołanie
się do treści art. 84 § 1 k.p.k. – zdaje się przy tym błędnie utożsamiać problematykę
zakresu kompetencji (uprawnień) obrońcy z wyboru (który to zakres w istocie nie
podlegał w niniejszej sprawie jakiejkolwiek wątpliwości, albowiem obrońca był
bezspornie uprawniony do złożenia wspomnianego wniosku), z oceną kwestii
rzetelności obrończej, której ówczesny obrońca skazanej zobowiązany był
dochować. Rzetelność ta – w analizowanym przypadku – bez wątpienia wymagała
nawiązania kontaktu ze skazaną, powiadomienia jej o treści zapadłego orzeczenia i
przedstawienia – stosowanie do realiów sprawy – dalszego kierunku działania. Jak
zaś wynika z treści przedstawionej korespondencji, ustanowiony wówczas obrońca
powinności te zrealizował, natomiast skazana wytyczoną przez niego dalszą
strategię procesową akceptowała. Wypada przy tym zaznaczyć, że o samym
prawie i terminie do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie
uzasadnienia wyroku, D. M. została niejednokrotnie pouczona na etapie
postępowania pierwszoinstancyjnego w kierowanej do niej korespondencji sądowej,
której odbiór potwierdziła własnoręcznym podpisem (k. 276-278v., k. 282, k. 316-
319, k. 328-330, k. 337– t. II akt o sygn. II K 442/22). Wobec tego za kontrfaktyczne
przyjąć trzeba także twierdzenia żalącego, że skazana nie miała świadomości w
zakresie obowiązywania ustawowego terminu do złożenia przedmiotowego wniosku.
Wbrew stanowisku żalącego, z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia
nie wynika bynajmniej, aby sąd okręgowy z faktu niezłożenia przez skazaną
wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku sądu meriti,
wyprowadzał jakiekolwiek konkluzje na temat jej intencji co do poznania motywów
orzeczenia sądu odwoławczego. Odnotowana przez sąd okręgowy aktywność
skazanej w toku postępowania międzyinstancyjnego przywołana została wyłącznie
w celu zobrazowania jej stosunku do rozstrzygnięcia wydanego przez organ a quo,
a zatem dla scharakteryzowania jej postawy procesowej w tym konkretnym stadium
postępowania. Z dalszej lektury uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie
sposób jednak wywieść, aby okoliczność ta w istocie stanowiła dla sądu
I KZ 9/26
6
okręgowego podstawę do oceny przesłanek zawartych w art. 126 § 1 k.p.k., co
czyni trzeci zarzut zażalenia zupełnie chybionym.
Suma wyżej wskazanych okoliczności pozwala zatem uznać słuszność
stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, iż w
niniejszej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że uchybienie terminowi do
złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku sądu
drugiej instancji, nastąpiło z winy obrońcy, a zatem z przyczyn niezależnych od
skazanej – co tym samym musiało skutkować wydaniem decyzji o nieuwzględnieniu
wniosku D.M. o przywrócenie terminu do wykonania omawianej czynności
procesowej.
Ubocznie odnotować trzeba, że samo zbadanie zasadności wniosku o
przywrócenie terminu do dokonania wskazanej czynności procesowej musi być
poprzedzone ustaleniem, że wniosek ten został złożony przez obrońcę z
zachowaniem terminu zawitego określonego w art. 126 § 1 k.p.k., tj. przed upływem
7 dni od ustania przeszkody uniemożliwiającej jego zgłoszenie. Jest to warunek
formalny, którego niezachowanie powoduje, że wniosek taki stanowi czynność
prawnie bezskuteczną w rozumieniu art. 122 § 1 k.p.k. i nie podlega
merytorycznemu rozpoznaniu (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 27 października
2014 r., V KZ 34/14; H. Paluszkiewicz [w:] Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, wyd. III, red. K. Dudka, Warszawa 2023, art. 126.). Z uzasadnienia
zaskarżonego postanowienia nie wynika natomiast, aby sąd okręgowy dokonał
weryfikacji rzeczonego warunku formalnego. Biorąc pod uwagę dyspozycję
przepisu art. 434 § 1 k.p.k. oraz art. 433 § 1 k.p.k., a tym samym również kierunek i
treść złożonego zażalenia, kwestia ta nie mogła zostać objęta materią
przeprowadzonej kontroli instancyjnej.
Mając na uwadze powyższe rozważania, wobec niestwierdzenia okoliczności,
o których mowa w art. 439 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
[J.J.]
[a.ł]
I KZ 9/26
7