I KS 5/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 marca 2026 r.
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie J. R.
oskarżonej o czyny z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 233 § 6 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 18 marca 2026 r.
skargi obrońcy oskarżonej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 30 września 2025 r., sygn. akt IV Ka 893/25,
uchylającego wyrok Sądu Rejonowego w Trzebnicy
z dnia 14 kwietnia 2025 r., sygn. akt II K 15/24 i przekazującego sprawę do
ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji,
na podstawie art. 539e § 1 i 2 k.p.k.
postanowił:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżoną kosztami postępowania skargowego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2025 r., sygn. akt II K 15/24, Sąd Rejonowy w
Trzebnicy na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 414 § 1 k.p.k.,
postępowanie karne przeciwko J.R. co do zarzucanych jej trzech czynów
określonych w art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 233 § 6 k.k. umorzył.
I KS 5/26
2
Wyrok ten zaskarżył Prokurator Rejonowy dla Wrocławia Krzyki – Wschód
we Wrocławiu zarzucając „błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na dokonaniu niewłaściwej
oceny wartości i znaczenia przesłanek warunkujących poziom społecznej
szkodliwości czynu w postaci: okoliczności jego popełnienia, wagi naruszonych
przez oskarżoną obowiązków, postaci zamiaru, motywacji oskarżonej oraz
naruszonych przez nią reguł ostrożności i stopnia ich naruszenia i w konsekwencji
przyjęcie, że stopień społecznej szkodliwości czynu jest znikomy, podczas gdy
dowody ujawnione na rozprawie oraz ustalone na ich podstawie okoliczności oraz
prawidłowe zastosowanie art. 115 § 2 k.k., polegające na uwzględnieniu i
prawidłowej ocenie wymienionych okoliczności nakazuje stwierdzić, że stopień
społecznej szkodliwości czynu jest wysoki”.
W oparciu o ten zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Trzebnicy.
Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 30
września 2025 r., sygn. akt IV Ka 893/25, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę
przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Skargę od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonej. Zarzucił
w niej „naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. poprzez ich błędną
wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wskutek uchylenia wyroku Sądu
Rejonowego w Trzebnicy z dnia 14.04.2025 r. i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania sądowi I instancji, podczas gdy sąd odwoławczy winien był - wobec
faktu, że czyny przypisane oskarżonej nie zawierały ustawowych znamion czynu
zabronionego - utrzymać w mocy wyrok Sądu I instancji”.
Podnosząc ten zarzut obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu we
Wrocławiu jako sądowi odwoławczemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skargę obrońcy uznać należało za niezasadną.
Nie ulega wątpliwości, że w zakresie rozpoznania skargi przez Sąd
Najwyższy mieści się wyłącznie zbadanie czy orzeczenie Sądu odwoławczego nie
I KS 5/26
3
jest dotknięte uchybieniem określonym w art. 439 § 1 k.p.k. oraz czy wydając w
sprawie wyrok kasatoryjny Sąd ten kierował się prawidłowo ustalonymi przez siebie
i uprawniającymi do takiego postąpienia przesłankami wymienionymi w art. 437 § 2
zdanie drugie k.p.k. (art. 539a § 3 k.p.k.).
Wbrew rozbudowanym w uzasadnieniu skargi wywodom skarżącego Sąd
drugiej instancji wymogom uprawniającym do uchylenia wyroku sądu meriti i
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sprostał.
W pierwszym rzędzie zwrócić należy uwagę na całkowicie błędne
twierdzenie autora skargi, który wskazując na konieczność utrzymanie przez Sąd
odwoławczy w mocy wyroku sądu a quo wywodzi, że takie orzeczenie musi być
wynikiem podnoszonego przez niego faktu, iż czyny przypisane oskarżonej „nie
zawierały ustawowych znamion czynu zabronionego”. Jest to jednoznaczne
nieporozumienie. Jeżeli obrońca uważał i uważa, że w czynach zarzucanych
oskarżonej brak znamion, to jedynym możliwym w takim wypadku postulatem jest
wniosek o jej uniewinnienie, a nie utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku Sądu
pierwszej instancji, w którym przecież wobec J. R. nie zastosowano przepisu art. 17
§ 1 pkt 2 k.p.k. poprzez uznanie, iż jej działania nie realizowały znamion występków
z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 233 § 6 k.k., lecz wprost przeciwnie, stwierdzono, że
nie popełniła przestępstw wyłącznie z uwagi na przyjęcie znikomej społecznej
szkodliwości czynów polegających na podaniu nieprawdy w złożonych
oświadczeniach majątkowych.
Co ważne, w sprawie niniejszej apelacja na korzyść oskarżonej zawierająca
tego rodzaju zarzut (brak znamion czynu zabronionego) nie została przecież
wniesiona, a jedynym środkiem odwoławczym i to na niekorzyść, była apelacja
oskarżyciela publicznego, który pod zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych,
uznając trafność rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji co do wypełnienia przez
oskarżoną znamion występków z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 233 § 6 k.k.,
zakwestionował wyłącznie dokonaną przez sąd meriti ocenę ich społecznej
szkodliwości.
To prawda, że w powołanej w skardze uchwale składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2018 r., IKZP 10/18 (OSNKW 2018, z. 11,
I KS 5/26
4
poz. 73) wskazano, że możliwość uchylenia m.in. wyroku umarzającego
postępowanie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania związana z regułą
ne peius , zachodzi dopiero w wtedy, gdy sąd odwoławczy – w wyniku usunięcia
stwierdzonych uchybień, stanowiących jedną z podstaw odwoławczych określonych
w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu postępowania dowodowego,
dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych ustaleń
faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego,
czemu stoi na przeszkodzie zakaz wynikający z art. 454 § 1 k.p.k. Rzecz w tym, że
Sąd Okręgowy we Wrocławiu postąpił właśnie zgodnie z tą uchwałą stwierdzając w
sposób jednoznaczny, iż Sąd pierwszej instancji poczynił błędne ustalenia
faktyczne poprzez niezasadnie przyjęcie wskazanych w treści art. 115 § 2 k.k.
kwalifikatorów mających świadczyć o niskiej społecznej szkodliwość czynów
zarzucanych J. R. , pomimo, że takie nie zaistniały, a w sprawie powinien zapaść
wyrok skazujący.
W tym stanie rzeczy uchylenie wyroku Sądu Rejonowego w Trzebnicy, w
oparciu o wskazany przez Sąd drugiej instancji przepis art. 454 § 1 k.p.k. i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania było w pełni zasadne.
Na zakończenie niniejszego uzasadnienia wskazać należy skarżącemu, a to
w kontekście jego twierdzeń zawartych na s. 5 uzasadnienia skargi, że Sąd
Najwyższy z uwagi na prawne uwarunkowania rozwiązania konstrukcji skargi od
orzeczenia sądu odwoławczego nie jest uprawniony do oceny prawidłowości
kontroli odwoławczej, tak jak czyni to na potrzeby kasacji. Może jedynie ocenić, czy
Sąd drugiej instancji wyczerpał dostępne mu środki by zweryfikować, czy
orzeczenie uniewinniające lub umarzające jest zasadne (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 12 stycznia 2022 r., IV KS 64/21).
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w części dyspozytywnej
postanowienia, co implikowało obciążenie oskarżonej kosztami postępowania
skargowego.
[J.J.]
I KS 5/26
5
[a.ł]