I KO 65/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Kala
Dnia 11 lipca 2025 r.
w sprawie z zażalenia W.P.
na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej […] z dnia 30 listopada 2023
r., sygn. akt [...] o odmowie wszczęcia śledztwa,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 11 lipca 2025 r.,
wniosku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu
z dnia 19 maja 2025 r., sygn. akt V Kp 41/25
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu, któremu
przekazano – w trybie art. 43 k.p.k. - do rozpoznania sprawę zainicjowaną
zażaleniem W.P. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej […] z dnia
30 listopada 2023 r., sygn. akt [...] o odmowie wszczęcia śledztwa, na podstawie art.
37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy do rozpoznania
innemu sądowi równorzędnemu.
W uzasadnieniu wystąpienia podano m.in., że choć postanowienie o
odmowie wszczęcia śledztwa dotyczy sprawy zainicjowanej zawiadomieniem o
przestępstwie wskazującym na przekroczenie uprawnień przez prokurator X. Y. z
I KO 65/25
2
Prokuratury Rejonowej w M., to jednak czyn, jakiego według zawiadomienia miała
się ona dopuścić, miał polegać na odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie
przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez prokuratorów
Prokuratury Rejonowej w O. w toku postępowania [...], w tym w szczególności
przez prokuratora X.1 Y.1 Sąd wnioskujący wskazał, że prokurator X.1 Y.1 jest
obecnie szefem Prokuratury Rejonowej […], która to jednostka współpracuje
bezpośrednio z V Wydziałem Karnym Sądu Rejonowego dla Wrocławia
Śródmieścia. Prokurator X.1 Y.1 jest dobrze znany wszystkim sędziom
orzekającym w tym Wydziale „zarówno z racji podpisywanych przez niego pism (…),
jak i z racji występowania przez niego w rozprawach i posiedzeniach”.
Powyższe, w ocenie organu wnioskującego, sprawia, że przekazanie
niniejszej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu jest zasadne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu nie
zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 37 k.p.k., wprowadzający
odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd
właściwy (art. 45 ust. 1), musi być wykładany restryktywnie. Oznacza to, że tylko
okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym
także stron postępowania, wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez
sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed tym
organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy
innemu sądowi w tym trybie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4
września 2013 r., III KO 65/13).
W realiach niniejszej sprawy powyższe okoliczności nie zachodzą. To, że
przedmiotowa sprawa dotyczy rozpoznania zażalenia na postanowienie o odmowie
wszczęcia śledztwa, wydanego w związku ze złożonym przez skarżącego
zawiadomieniem o przestępstwie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia
obowiązków przez prokurator Prokuratury Rejonowej w M., przy rozpoznawaniu
sprawy zainicjowanej zawiadomieniem o przestępstwie, którego z kolei mieli
dopuścić się prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w O., w tym prokurator, który
I KO 65/25
3
aktualnie pełni funkcję Prokuratura Rejonowego Prokuratury […], bynajmniej nie
uzasadnia przekazania tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Uwzględnienie tego
wniosku, zamiast służyć dobru wymiaru sprawiedliwości, działałoby na jego szkodę.
Jak trafnie bowiem wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 września
2019 r., »autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt
częstą akceptację zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem
sprawiać wrażenie unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw
niewygodnych, czy wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw „pod
byle pozorem", z drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd
Najwyższy tego typu postaw« (II KO 79/19, OSNKW 2019/10/64). O ile więc dobro
wymiaru sprawiedliwości może uzasadniać przekazanie sprawy do rozpoznania
innemu sądowi w sytuacji, gdy sprawa dotyczy sędziego sądu właściwego, o tyle
nie dzieje się tak w każdym przypadku, gdy sprawa dotyczy innych osób, w tym
także tych, z którymi sędziowie danego sądu mają kontakt z racji pełnionych
obowiązków zawodowych. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się trafnie, że gdy
uczestnikami postępowania są np. „osoby wykonujące zawód prokuratora,
adwokata, radcy prawnego czy komornika (…) samo zaistnienie takiej sytuacji nie
uzasadnia przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Konieczne jest
bowiem jeszcze wykazanie, że in concreto (podkreślenie SN), z uwagi na
istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim
z sędziami sądu właściwego, zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności”
(zob. D. Świecki (w:) Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz
aktualizowany, pod red. D. Świeckiego, WKP 2024, komentarz do art. 37, teza 5 i
powołane tam judykaty Sądu Najwyższego). W analizowanej sprawie organ
wnioskujący tego rodzaju konkretnych okoliczności nie przywołał. Z oczywistych
względów za taką okoliczność nie może być uznany fakt, że prokurator X.1 Y.1 jest
dobrze znany wszystkim sędziom orzekającym w V Wydziale Karnym Sądu
Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieście we Wrocławiu „zarówno z racji
podpisywanych przez niego pism (…), jak i z racji występowania przez niego w
rozprawach i posiedzeniach”.
I KO 65/25
4
Przekazanie niniejszej sprawy do rozpoznania innemu sądowi nie tylko nie
służyłoby budowaniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości, ale wręcz świadczyłoby o
jego słabości. Przedstawiałoby bowiem sądy jako organy, które nie są w stanie
zachować obiektywizmu w sytuacji istnienia choćby najbardziej odległych związków
pomiędzy nimi, a innymi uczestnikami procesu.
Konkludując należy również przypomnieć, że przekazanie sprawy innemu
sądowi w trybie art. 37 k.p.k. jest ostatecznością i aktualizuje się dopiero wówczas,
gdy nie ma innej metody dla uniknięcia podejrzeń o stronniczość sądu, w
szczególności, gdy nie da się ich uniknąć w drodze instytucji wyłączenia sędziego -
art. 42 k.p.k. (por. J. Kosonoga (w:) Kodeks postępowania karnego. Tom I.
Komentarz do art. 1-166, pod red. R.A. Stefańskiego, S. Zabłockiego, WKP 2017,
komentarz do art. 37, teza 8). Organ wnioskujący wskazanej wyżej ostateczności
nie wykazał.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[WB]
[r.g.]