I KO 45/26
ZARZĄDZENIE
Dnia 3 czerwca 2026 r.
Sędzia Sądu Najwyższego Z.P.
po zapoznaniu się z pismem adw. K.L. sygnalizującym potrzebę wznowienia z
urzędu postępowania kasacyjnego zakończonego postanowieniem Sądu
Najwyższego z dnia 15 stycznia 2026 r., sygn. akt I KK 424/25
zarządził:
1. zawiadomić – przez doręczenie niniejszego zarządzenia, z
pouczeniem o jego niezaskarżalności – adw. K.L., iż nie uznano
za dopuszczalne wznowienie z urzędu postępowania
kasacyjnego zakończonego postanowieniem Sądu Najwyższego
z dnia z dnia 15 stycznia 2026 r., sygn. akt I KK 424/25;
2. sprawę zakreślić w repertorium KO.
UZASADNIENIE
Adwokat K.L., obrońca skazanego J.G., na podstawie art. 9 § 2 w zw. z art.
542 § 3 i art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. zwrócił się do Sądu Najwyższego o „wznowienie z
urzędu postępowania zakończonego postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 15
stycznia 2026 r. (I KK 424/25) o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej – z
uwagi na fakt, że wydający je Sąd nie był należycie obsadzony”.
Z pisma wynika, że bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art.
439 § 1 pkt 2 k.p.k. obrońca skazanego upatruje w fakcie orzekania w sprawie
kasacyjnej J. G. sędziego A.B., powołanego do pełnienia urzędu na stanowisku
sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej na podstawie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz.
3). W tym względzie autor wystąpienia odwołał się do uchwały składu połączonych
I KO 45/26
2
Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z
dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, która w pkt 1 stwierdziła, że „nienależyta
obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (…) zachodzi także wtedy, gdy
w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu
Najwyższego na wniosek Krajowej Radzie Sądownictwa ukształtowanej w trybie
określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o oraz
niektórych innych ustaw”. oraz licznych orzeczeń najwyżej instancji sądowej,
wskazując „na konieczność wznowienia postępowania kasacyjnego przy tego
rodzaju uchybieniu”. Powołał również kilka orzeczeń Sądu Najwyższego, w których
uznano za możliwe wznowienie postępowania kasacyjnego.
Odnosząc się do przedmiotowego wystąpienia, należy przyjąć, że aktualizuje
ono zagadnienie dopuszczalności wznowienia postępowania kasacyjnego
zakończonego postanowieniem oddalającym kasację. Nie jest ono nowe, jednak w
ostatnich latach nabrało szczególnego znaczenia z powodu wpływu do Sądu
Najwyższego licznych pism sporządzanych przez skazanych, względnie obrońców,
sygnalizujących potrzebę wznowienia z urzędu postępowania kasacyjnego
zakończonego orzeczeniem Sądu Najwyższego oddalającym kasację. Podobnie jak
uczynił to obrońca skazanego J. G., zainteresowani twierdzą, że jest to konieczne z
powodu zaistnienia uchybienia określonego w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależyta
obsada sądu) z tego powodu, że w składzie orzekającym Sądu Najwyższego
zasiadał sędzia (sędziowie) powołany do tego Sądu przez Prezydenta RP na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie wymienionej
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., tj. organu, który nie jest organem tożsamym z
organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja
RP, w szczególności w art. 187 ust. 1 (zob. pkt 1 uchwały składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22). Kwestionowanie przez
strony orzeczeń wydawanych nie tylko przez Sąd Najwyższy, ale również przez
analogicznie obsadzane sądy powszechne, jest efektem destruktywnych dla
wymiaru sprawiedliwości rozwiązań prawnych wprowadzanych po 2015 r., w
szczególności przez ustawę z dnia 8 grudnia 2017 r., nadającej polityczny
charakter Krajowej Radzie Sądownictwa, zatem i polityczny rys procesowi
obsadzania stanowisk sędziowskich.
I KO 45/26
3
Odnośnie do wspomnianego zagadnienia Sąd Najwyższy na przestrzeni lat
konsekwentnie wyrażał pogląd, że nie jest dopuszczalne wznowienie postępowania
kasacyjnego zakończonego postanowieniem o oddaleniu kasacji. Już w uchwale z
dnia 9 października 2000 r., I KZP 37/00, Sąd Najwyższy orzekający w całym
składzie Izby Karnej, rozważając, czy oddalenie kasacji, wniesionej od
prawomocnego wyroku, powinno następować w formie postanowienia, czy też w
formie wyroku, wskazał m.in. że „zakres rozstrzygania w postępowaniu kasacyjnym
został przez ustawodawcę ograniczony wyłącznie do kwestii zbadania podstaw
określonych w art. 523 k.p.k. Z istoty postępowania kasacyjnego wynika, że nie jest
ono postępowaniem zmierzającym do rozstrzygnięcia »o zasadności oskarżenia
wniesionego w sprawie karnej« w rozumieniu art. 6 ust. 1 KE, lecz postępowaniem
zmierzającym do zbadania zasadności skargi kasacyjnej, wniesionej już po
prawomocnym zakończeniu postępowania”. Następnie w wielu orzeczeniach Sąd
Najwyższy prezentował stanowisko analogiczne do wyrażonego w postanowieniu z
dnia 13 kwietnia 2016 r., III KO 130/15, że „postępowanie kasacyjne zakończone
postanowieniem Sądu Najwyższego oddalającym kasację w ogóle nie podlega
procedurze wznowieniowej. Jednolite i ugruntowane od lat stanowisko Sądu
Najwyższego w tym zakresie jest jednoznaczne. Odsyłając wnioskodawcę do
licznych, szczegółowo uzasadnianych judykatów (…), w tym miejscu należy jedynie
podkreślić, że wznowienie, określone przepisem art. 540 § 1 k.p.k. oraz w art. 542 §
3 k.p.k., następuje w odniesieniu do postępowania zakończonego prawomocnym
orzeczeniem. Do tej kategorii orzeczeń należą tylko orzeczenia Sądu Najwyższego
rozstrzygające merytorycznie o przedmiocie procesu, a więc np. orzekające (po
uchyleniu zaskarżonego orzeczenia) o umorzeniu postępowania, czy uniewinnieniu
(art. 537 § 2 k.p.k.). Nie należy do niej natomiast postanowienie Sądu Najwyższego
oddalające kasację, jako że postanowienie to – rozstrzygające jedynie o
niezasadności skargi (i niestwierdzeniu uchybień podlegających badaniu z urzędu
na podstawie art. 536 k.p.k.) – nie narusza prawomocności orzeczenia, które tą
kasacją zostało zaskarżone i które zakończyło postępowanie. W takim razie, w
świetle art. 544 § 2 k.p.k. oraz przepisów wymienionych powyżej, nie ulega
wątpliwości, że postępowanie o wznowienie postępowania zakończonego
postanowieniem Sądu Najwyższego oddalającym kasację jest niedopuszczalne”
I KO 45/26
4
(zob. także postanowienia SN: z dnia 12 kwietnia 2001 r., III KO 53/99; z dnia 27
czerwca 2001 r., III KO 115/00; z dnia 5 lipca 2007 r., V KO 15/07; z dnia 25
listopada 2010 r., V KO 87/10; z dnia 19 sierpnia 2015 r., IV KO 46/15; z dnia 29
grudnia 2017 r., IV KO 126/17; z dnia 28 sierpnia 2018 r., IV KO 75/18; z dnia 1
sierpnia 2019 r., II KO 66/19; z dnia 26 lutego 2020 r., V KO 108/19 i inne).
Analogiczny pogląd wyrażano również w piśmiennictwie prawniczym, np. A.
Sakowicz (w: K. T. Boratyńska, A. Górski, A. Sakowicz, A. Ważny, Kodeks
postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2005, nb. 4 do art. 544) stwierdził,
że „należy podzielić tezę, iż nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie karne,
o jakim mowa w art. 544 § 1 i 2 k.p.k., orzeczenie SN, którym sąd ten oddalił
kasację. (…). Dlatego też nie można podzielić stanowiska odmiennego –
przyjmującego dopuszczalność wznowienia postępowania zakończonego
orzeczeniem oddalającym kasację przy uznaniu za wystarczające: prawomocności
orzeczenia kasacyjnego oraz stanu rzeczy osądzonej co do rozpoznawanej
podstawy kasacji” [pogląd ten cytowany Autor podtrzymał w kolejnych wydaniach
Komentarza, ostatnio w: A. Sakowicz (red.), Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, Warszawa 2025, nb. 3 do art. 540; zob. także T. Grzegorczyk, Kodeks
postępowania karnego. Komentarz wraz z komentarzem do ustawy o świadku
koronnym, wyd. IV, Zakamycze 2005, teza 2 do art. 544; D. Świecki w: B.
Augustyniak, K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki (red.), Kodeks postępowania
karnego. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2026, teza 10 do art. 542].
Niemniej jednak, już w okresie orzekania w Sądzie Najwyższym osób
powołanych przez Prezydenta RP do pełnienia urzędu na wniosek wadliwie
ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa, Sąd Najwyższy w składzie trzech
sędziów, przedstawił do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi Sądu
Najwyższego, zagadnienie prawne o treści:
„Czy oddalenie kasacji przez skład Sądu Najwyższego, w którym bierze udział
sędzia powołany do Sądu Najwyższego w wyniku procedury przeprowadzonej
przed Krajową Radą Sądownictwa, której skład ukształtowano w trybie określonym
przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3) jest
I KO 45/26
5
prawomocnym orzeczeniem kończącym postępowanie sądowe w rozumieniu art.
542 § 3 k.p.k.?”.
Sąd Najwyższy, procedując w powiększonym składzie siedmiu sędziów, co
ważne, utworzonym z sędziów powołanych do pełnienia urzędu w tym Sądzie na
wniosek Krajowej Radzie Sądownictwa, której sposób wyłonienia nie budzi
zastrzeżeń, postanowieniem z dnia 23 marca 2023 r., I KZP 17/22 (publ. OSNK
2023, nr 4, poz. 20), jednogłośnie odmówił podjęcia uchwały, uznając, że nie
zachodzą poważne wątpliwości co do wykładni przepisu art. 542 § 3 k.p.k.,
interpretowanego w powiązaniu z art. 540 § 1 k.p.k. W uzasadnieniu przeprowadził
jednak obszerne rozważania, które doprowadziły do tezowanej konkluzji, że
„orzeczenie o oddaleniu kasacji nie jest prawomocnym orzeczeniem kończącym
postępowanie sądowe w rozumieniu art. 540 § 1 k.p.k.”. Wskazał również na
implikację tego poglądu, zaznaczając, że „nie wchodzi w grę możliwość wznowienia
z urzędu w trybie art. 542 § 3 k.p.k. wobec ujawnienia się jednego z uchybień
wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k. postępowania kasacyjnego zakończonego
wydaniem wskazanego postanowienia” (postanowienia o oddaleniu kasacji), co
odnosi się również do sytuacji, gdy takie orzeczenie zostało wydane z udziałem
sędziego powołanego do Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej na podstawie wspomnianej ustawy z dnia 8 grudnia
2017 r. Należy podkreślić, że cytowany judykat został wydany po szczegółowym
rozważeniu również argumentacji przemawiającej za odmiennym stanowiskiem, w
tym nawiązującej do kryzysu konstytucyjnego związanego z działalnością Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej po 2017 r.
Jest faktem, że pogląd wyrażony we wspomnianym postanowieniu już nie jest
powszechnie aprobowany, o czym świadczy fakt, iż później notowane są przypadki
wydawania przez Sąd Najwyższy orzeczeń wznawiających postępowanie
kasacyjne ze wskazaniem zaistnienia uchybienia wymienionego w art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. Nie jest to wykluczone w sytuacji, gdy w sprawie I KZP 17/22 nie została
podjęta uchwała, której nadano moc zasady prawnej. Sędzia wydający niniejsze
zarządzenie uznaje jednak, że orzeczenia wznawiające postępowanie kasacyjne
nie nakazują odejścia od wspomnianego judykatu (i wieloletniej linii orzeczniczej
I KO 45/26
6
Sądu Najwyższego). Chociaż zawierają rzeczowe argumenty, to trudno przyjąć, że
w sposób bezdyskusyjny wykazują jego zupełną błędność. Jak zaznaczono,
zawiera on wszechstronne rozważania prawne, do których wypada odesłać
zainteresowane osoby. Nie jest też bez znaczenia, że został wydany przez
powiększony skład Sądu Najwyższego. Teza obrońcy J. G., że „jeśliby wznowienie
postępowania zakończonego orzeczeniem Sądu Najwyższego byłoby wykluczone,
to pozbawiona realnego sensu byłaby pierwsza z tez wspomnianej uchwały
połączonych Izb SN z 23 stycznia
2020 r.” o tyle nie przekonuje, że Sąd
Najwyższy wydaje także orzeczenia rozstrzygające merytorycznie o przedmiocie
procesu, nadto praktyka pokazuje, że z inicjatywy strony powołującej się na
uchwałę połączonych Izb SN z 23 stycznia
2020 r. wyłączano od udziału w
sprawie sędziów wadliwie powołanych do Sądu Najwyższego.
Wydaje się, że kwestia wymaga ponownego wnikliwego rozważenia, najlepiej
przez skład całej Izby Karnej, chociaż jest faktem, że istniejące w tej Izbie
uwarunkowania personalne obecnie stawiają pod znakiem zapytania możliwość
procedowania w takiej formule, co znowu jest wynikiem rozwiązań prawnych
wprowadzanych po 2015 r., w szczególności dotyczących Krajowej Rady
Sądownictwa. Nasuwa się też postulat jednoznacznego uregulowania zagadnienia
dopuszczalności wznowienia postępowania kasacyjnego w ramach prac
prowadzonych w zakresie zmian prawa karnego, w tym prawa procesowego.
Trzeba również zauważyć, że nie jest tak, iż dla strony postępowania
kasacyjnego jedyną opcją jest dążenie – po wydaniu orzeczenia przez wadliwie
obsadzony Sąd Najwyższy – do wznowienia tego postępowania. Nie jest bowiem
wykluczone wcześniejsze wykazanie inicjatywy zmierzającej do takiego
ukształtowania składu tego Sądu, by nie budził on zastrzeżeń. Po otrzymaniu
zawiadomienia o składzie Sądu strona może wszak wystąpić z wnioskiem o
wyłączenie sędziego od udziału w sprawie, a praktyka pokazuje, że taka decyzja
zazwyczaj była podejmowana, jest faktem że niekiedy po zastosowaniu uciążliwej
procedury wyłączania kolejnych sędziów od rozpoznania wniosku. Tymczasem, jak
wynika z akt sprawy I KK 424/25, po otrzymaniu zawiadomienia o składzie
orzekającym Sądu Najwyższego ani skazany, ani jego obrońca (autor pisma
I KO 45/26
7
postulującego wznowienie postępowania) nie wystąpili z wnioskiem o wyłączenie
sędziego A.B. od udziału w sprawie (uczynił to, niestety nieskutecznie, tylko
prokurator). Ta bezczynność nasuwa przypuszczenie o instrumentalnym
charakterze przedmiotowego wystąpienia.
Na koniec celowe będzie nadmienić, iż Sąd Najwyższy niejednokrotnie
wskazywał, że gdy strona (jej pełnomocnik) wystąpi o rozważenie wznowienia
postępowania z urzędu, utrzymując, iż w sprawie zachodzi któraś z bezwzględnych
przyczyn odwoławczych, w razie niepodzielenia tego poglądu jest dopuszczalne
wydanie przez sędziego zarządzenia o niestwierdzeniu podstaw do wznowienia
postępowania z urzędu (zob. np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia
24 maja 2005 r., I KZP 5/05; postanowienia: z dnia 4 sierpnia 2005 r., II KZ 37/05; z
dnia 7 grudnia 002021 r., V KZ 39/21, nadto zarządzenie sędziego SN z dnia 27
kwietnia 2023 r., II KO 33/23). Wobec tego wypada przyjąć, że w taki sam sposób
można wyrazić stanowisko odnośnie do samej dopuszczalności (możliwości)
wznowienia postępowania w danej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, zarządzono jak na wstępie.
Zbigniew Puszkarski
[WB]
[a.ł]