I KK 86/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Stankiewicz
Dnia 9 maja 2025 r.
w sprawie R. Ł.
uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 231 § 1 k.k. i art. 276 k.k. w zw. z art.
11 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 9 maja 2025 r.
na posiedzeniu bez udziału stron,
wniosku obrońcy o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego Małgorzaty Bednarek
od udziału w sprawie kasacyjnej o sygn. akt I KK 86/25,
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. a contrario w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Do Sądu Najwyższego wpłynęła kasacja wniesiona przez Prokuratora
Rejonowego w Świdnicy, na niekorzyść R. Ł., od wyroku Sądu Okręgowego w
Świdnicy z dnia 26 listopada 2024 r., sygn. akt IV Ka 646/24, zmieniającego wyrok
Sądu Rejonowego w Świdnicy z dnia 21 marca 2024 r., sygn. akt VI K 1297/23.
Obrońca R. Ł. (adw. D. S.) w dniu 7 kwietnia 2025 r. (data wpływu do SN –
11.04.2025 r.) złożył „wniosek o wyłączenie sędziego” w którym podniósł:
„w oparciu o przepis o treść art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. art. 41
k.p.k., wnoszę o wyłączenie od orzekania w sprawie o sygn. akt I KK 86/25 sędzi
I KK 86/25
2
Małgorzaty Bednarek albowiem zachodzą uzasadnione wątpliwości co do
bezstronności i niezależności tak wyłonionego sądu”.
W uzasadnieniu stanowiska wskazano m.in., że „(…) sędzia Małgorzata
Bednarek powołana została przez nowy tzw. „neo KRS” i dopuszczenie do
orzekania przez w/w sędzi mogłoby prowadzić do naruszenia art. 379 pkt. 4 ust. 4
w zw. z art. 2, art. 7, 45 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie
praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. wobec faktu
nieorzekania w sprawie przez sędziów skutecznie powołanych do orzekania w
sprawie, a tym samym nie posiadającym statusu niezawisłego sędziego”. Autor
wniosku odwołując się do uchwały Sejmu z dnia 20 grudnia 2023 r., podkreślił, że
skład Krajowej Rady Sądownictwa nie został ukształtowany w sposób prawidłowy,
gdyż „(…) wybór przedstawicieli środowiska sędziów do Krajowej Rady
Sądownictwa powinien zatem mieć charakter autonomiczny i być realizowany przez
środowisko sędziów, bez możliwości czynnego udziału organów władzy
ustawodawczej i wykonawczej”. Obrońca nadmienił również, iż sędzia Małgorzata
Bednarek: „(…) jako pierwszy neosędzia w Sądzie Najwyższym została poddana
testowi niezawisłości i niezależności zgodnie z uchwałą trzech izb Sądu
Najwyższego w trybie art. 29 par 5 ustawy o Sądzie Najwyższym i na tej podstawie
SN w składzie pięcioosobowym wyłączył ją od rozpoznania sprawy II KK 529/22
uznając, że nie spełnia warunków bezstronności i niezawisłości sędziego
(postanowienie SN z 27.02.2023 r. Sygn. akt II KB 10/22)”; „(…) była
zaangażowana w sprawy, które mogą budzić wątpliwości co do jej bezstronności,
takie jak uchylenie immunitetu sędziemu SN J. I.”. Dodatkowo obrońca wskazał, że
SSN Małgorzata Bednarek „(…) była prokuratorem i osobą bliską byłemu ministrowi
Z. Z.”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek obrońcy R. Ł. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. sędzia
ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Treść
powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia sędziego, wymaga
I KK 86/25
3
istnienia określonej kategorii okoliczności, która, jeżeli zestawić ją z przedmiotem
rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku o uzasadnionej
wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to,
że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter
rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić
związek, pozwalający na wyprowadzenie wniosku o istnieniu uzasadnionej
wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o
potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez
uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w
rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto.
Nie może więc stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz
winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji
(zob. postanowienie SN z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012, z. 4,
poz. 4). Wymóg bezstronności sędziego należy rozumieć w dwóch aspektach, tj.
jako: „brak przejawów subiektywnej stronniczości sędziego lub jego osobistych
uprzedzeń”, jak i konieczności obiektywnej bezstronności sądu, który winien „dawać
wystarczające gwarancje, by wykluczyć wszelkie uprawnione wątpliwości w tej
mierze” (zob. postanowienie SN z 17 stycznia 2018 r., III KK 244/17). W świetle
powyższych uwarunkowań, treść wniosku obrońcy i przywołane w nim argumenty,
nie pozwalają na konstatację, że w odniesieniu do SSN Małgorzaty Bednarek,
zachodzą realne podstawy, określone w art. 41 § 1 k.p.k. (iudex suspectus),
przemawiające za koniecznością jej wyłączenia od udziału w sprawie kasacyjnej R.
Ł. o sygn. akt I KK 86/25).
Przede wszystkim wskazać należy, iż Konstytucja RP przyznaje wyłącznie
Prezydentowi RP kompetencję do powoływania sędziów. Fundament tej ustrojowej
pozycji Prezydenta RP wynika z art. 179 Konstytucji RP, zgodnie z którym
sędziowie są powoływani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa na czas nieoznaczony. Normy dekodowane z art.180 Konstytucji RP
dopełniają treść art. 179 Konstytucji RP w zakresie gwarancji nieusuwalności
sędziego, którymi sędzia zostaje objęty z chwilą powołania. Trybunał Konstytucyjny
w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09), podkreślił, iż art. 179 Konstytucji RP jest
„(…) normą kompletną, jeśli chodzi o określenie kompetencji Prezydenta w zakresie
I KK 86/25
4
powoływania sędziów, gdyż zostały w nim uregulowane wszystkie niezbędne
elementy procedury nominacyjnej.”. Charakter powołania, przez wzgląd na art. 144
ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP stanowi prezydencką prerogatywę, która pozostaje w
sferze jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności. Konieczne jest także zaznaczenie,
że procedura zaskarżenia postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
urzędu sędziego nie została w ogóle przewidziana (w ustawie zasadniczej), wobec
czego nie podlega ono żadnej formie kontroli lub weryfikacji, zaś przyjęcie
odmiennego założenia godziłoby w charakter prezydenckiej prerogatywy (zob. P.
Bialic, Charakter prawny postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia
urzędu sędziego, Kwartalnik KSSiP 2[54]/2024, s. 67-90). Tym samym, żaden sąd
(a tym bardziej żaden inny organ władzy publicznej) nie dysponuje w świetle norm
konstytucyjnych kompetencją do weryfikacji pozycji ustrojowej sędziego, czy
szerzej - jakiejkolwiek w nią ingerencji, poza trybem szczególnym, który wynika z
samej Konstytucji (art. 180 Konstytucji RP). W świetle zasady legalizmu (art. 7
Konstytucji RP) organy władzy publicznej nie mogą zatem przypisywać sobie
kompetencji, które nie zostały im przyznane w aktach prawnych odpowiedniej rangi
(zob. postanowienie SN z 21 czerwca 2024 r., III CB 44/24; postanowienia NSA: z 9
października 2012 r., I OSK 1874/12; z 7 grudnia 2017 r., I OSK 857/17).
Zauważyć wypada, że istotna wadliwość postępowań nominacyjnych w
polskim wymiarze sprawiedliwości - naruszających standardy konstytucyjne - na
przestrzeni ostatnich lat nie jest żadnym novum. Trybunał Konstytucyjny wcześniej
kilkakrotnie kwestionował już odpowiednie przepisy normujące postępowanie przed
Krajową Radą Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia kandydatów do
pełnienia urzędu sędziego. Dotyczyło to np.: braku możliwości odwołania się od
uchwał Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyrok TK z 27 maja 2008 r., SK 57/06,
OTK ZU 2008, nr 4/A, poz. 63); ustalenia reguł postępowania przed Krajową Radą
Sądownictwa w drodze rozporządzenia (zob. wyrok TK z 19 listopada 2009 r., K
62/07, OTK ZU 2009, nr 10/A, poz. 149); zasady bezwzględnej jawności głosowań
w Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. wyrok TK z 16 kwietnia 2008 r., K 40/07,
OTK ZU 2008, nr 3, poz. 44); czy też kryteriów oceny kandydatów na sędziów (zob.
wyrok TK z 29 listopada 2007 r., SK 43/06, OTK ZU 2007, nr 10/A, poz. 130). Co
więcej, jak wynika z ugruntowanego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego
I KK 86/25
5
(wynikającego z uzasadnień ww. wyroków), nawet stwierdzenie niekonstytucyjności
badanych unormowań ustawowych, nie uzasadnia kwestionowania legalności
aktów powołania sędziów wydanych z zastosowaniem owych niekonstytucyjnych
przepisów. Stwierdzenie bowiem niekonstytucyjności określonych przepisów
powinno zawsze prowadzić do zapewnienia lepszej realizacji norm konstytucyjnych,
natomiast w żadnym wypadku nie może prowadzić do powstania skutków, które
powodują poważniejsze naruszenie norm konstytucyjnych niż samo naruszenie
Konstytucji RP poprzez uchwalenie badanych przepisów. Nie sposób pominąć, że
przywołane wyżej wskazania Trybunału Konstytucyjnego na wadliwość postępowań
nominacyjnych w polskim wymiarze sprawiedliwości, naruszających standardy
konstytucyjne (w Krajowej Radzie Sądownictwa), nie skutkowało podważaniem
skuteczności powołań sędziowskich.
Obrońca nietrafnie (odwołując się do uchwały Sejmu z dnia 20 grudnia 2023
r.) przywołał argument, iż skład Krajowej Rady Sądownictwa został ukształtowany
w sposób nieprawidłowy i niezgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 Konstytucji RP,
albowiem wybór przedstawicieli środowiska sędziów do KRS powinien mieć
„charakter autonomiczny”. W tej materii wypada bowiem zauważyć, że w wyroku z
dnia 25 marca 2019 r., wydanym w sprawie K 12/18 (OTK – A 2019/17), Trybunał
Konstytucyjny orzekł, że art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie
Sądownictwa (Dz.U. z 2019 r. poz. 84) jest zgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w
związku z art. 2, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej. W przywołanym orzeczeniu (K 12/18) Trybunał
Konstytucyjny przesądził zatem, że wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa
przez Sejm spośród sędziów, jest zgodny z ustawą zasadniczą. Skoro w świetle
art.190 ust.1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i
mają moc powszechnie obowiązującą, to należy stanąć na stanowisku, że
sędziowie powołani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa,
ukształtowanej ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, posiadają w pełni ten sam status co
sędziowie powołani przed rokiem 2018 i przysługuje im taka sama władza
sądownicza. Brak jest też, co do zasady, racjonalnych podstaw do kwestionowania
ich niezawisłości i bezstronności, a tym bardziej ważności i skuteczności powołania.
I KK 86/25
6
Sąd Najwyższy w uchwale (7) z 8 stycznia 2020 r. (I NOZP 3/19) podkreślił, że
badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego Prezydenta RP powołania
sędziego oraz wynikającego z niego stosunku ustrojowego łączącego sędziego z
Rzeczpospolitą Polską przez Prezydenta RP - odrębnego od stosunku służbowego
- nie jest dopuszczalne w jakimkolwiek postępowaniu przed sądem lub innym
organem państwowym (...). W szczególności nie jest dopuszczalne ustalenie
istnienia albo nieistnienia tego stosunku na drodze sądowej (np. postanowienie SN
z 5 listopada 2009 r., I CSK 16/09). Zauważyć wypada, iż celem kontroli i
stosowania kryteriów określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z 19 listopada 2019 r. (w połączonych sprawach C-585/18, C-
624/18 i C-625/18) jest zapewnienie rozpoznania sprawy przez sąd spełniający
kryteria niezależności i bezstronności, a nie następcza kontrola aktu powołania
sędziego. Kontrola ta ma charakter wstępny i następuje na etapie uchwał Krajowej
Rady Sądownictwa o rekomendowaniu sędziego, wyłącznie w sytuacji ich
zaskarżenia do Sądu Najwyższego. Inaczej prowadziłoby to do naruszenia
prerogatywy Prezydenta Rzeczypospolitej do powoływania sędziów, w świetle
potwierdzonej także przez TSUE w wyroku z 19 listopada 2019 r.
niedopuszczalności kontroli sądowej aktów ustrojowych Prezydenta
Rzeczypospolitej (zob. postanowienie SN z 17 grudnia 2024 r., I NWW 334/23).
Sąd Najwyższy w tym składzie nie podziela stanowiska, iż udział w
rozpoznaniu sprawy sędziego Sądu Najwyższego, który na ten urząd został
powołany na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw, wywołuje sam przez się i w każdym przypadku stan
nienależytej obsady sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. W tym miejscu
odwołać się należy do wiążącego charakteru wyroku Trybunału Konstytucyjnego z
20 kwietnia 2020 r. (U 2/20), stwierdzającego, że uchwała składu połączonych Izb:
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23
stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, jest niezgodna z: a) art. 179, art. 144 ust. 3 pkt
17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji RP, b) art. 2 i
art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, c) art. 6 ust. 1 EKPCz. Mając na uwadze
treść powyższego wyroku podkreślić należy, iż w myśl art. 8 ust. 1 Konstytucji RP
I KK 86/25
7
stanowi, że Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8
ust. 1 Konstytucji RP), zaś - jak to już wyżej zaznaczono - w świetle art. 190 ust. 1
Konstytucji RP - orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie
obowiązującą i są ostateczne. Wobec tego żaden sąd nie jest uprawniony do
prowadzenia postępowania zmierzającego do wzruszenia orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego, jak też samodzielnego podważania obowiązywania wyroku tego
Trybunału. Z przyczyn gruntowanie przedstawionych w orzecznictwie (zob. np.
postanowienia SN: z 7 grudnia 2023 r., I KK 162/23; z 28 czerwca 2024 r., I KS
18/24; z 28 listopada 2023 r., I KK 162/23; z 21 czerwca 2023 r., IV KK 460/19:
uzasadnienie zdania odrębnego SSN Dariusza Kali do uzasadnienia postanowienia
SN z 14 marca 2023 r., III KK 435/22), nie sposób zaaprobować prezentowanej
niekiedy tezy (w odniesieniu do ww. wyroku TK w sprawie U 2/20), odwołującej się
do konstrukcji sententia non existens, czy też „orzekania poza swoimi
kompetencjami ustawowymi”. W konsekwencji należy uznać, że Sąd Najwyższy
orzekający w niniejszej sprawie, w świetle treści art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, nie
był formalnie związany uchwałą składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-
4110-1/20, natomiast zawarte w niej myśli mogą być rzecz jasna wykorzystywane w
praktyce orzeczniczej w granicach normalnych sposobów wykładni prawa (zob.
postanowienie SN z 3 listopada 2021 r., IV KO 86/21).
Wskazać także wypada, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego
z 4 marca 2020 r. (P 22/19) - art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. w zakresie
w jakim dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu
wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani
na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa
jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP. Zatem
wniosek złożony w trybie art. 41 § 1 k.p.k., który został oparty jedynie na
okolicznościach towarzyszących powołaniu na stanowisko sędziego jest
niedopuszczalny z mocy ustawy. Mając na względzie powyższe, wątpliwość co do
bezstronności sędziego określona w art. 41 § 1 k.p.k., musi zatem wynikać z
pewnych okoliczności faktycznych, nie zaś jedynie z regulacji prawnych
I KK 86/25
8
konstytuujących ustrój sądownictwa. Instytucja określona w art. 41 § 1 k.p.k. nie
stanowi bowiem narzędzia kontroli procesu powołania na stanowisko sędziego. W
świetle aktualnie obowiązujących unormowań nie ma możliwości kwestionowania
prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta RP. Powołanie przez
Prezydenta RP rozstrzyga w sposób definitywny kto jest sędzią, zaś tak powołany
sędzia jest prawidłowo umocowany do wykonywania czynności orzeczniczych.
Podkreślić należy, że w regulacji z art. 41 § 1 k.p.k. chodzi o okoliczności
natury faktycznej, względnie zdarzenia procesowe, które mogłyby uzasadniać
wątpliwości co do obiektywnego rozstrzygnięcia przez sędziego konkretnej sprawy.
Do okoliczności takich nie należą natomiast rozwiązania legislacyjne dotyczące
ustroju sądownictwa (zob. postanowienie SN z 22 listopada 2023 r., II KK 7/23).
Zatem kwestie ustrojowe (normatywne) związane z trybem powoływania sędziów (a
mówiąc precyzyjniej: określone unormowania ustawowe regulujące ustrój wymiaru
sprawiedliwości w zakresie szeroko rozumianego trybu i zasad powoływania
sędziów), nie mogą stanowić podstawy wniosku o wyłączenie sędziego. Wnioski
składane na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. mogą bowiem dotyczyć li tylko określonych
kwestii faktycznych, nie zaś prawno-ustrojowych. W postanowieniu SN z
21 czerwca 2023 r. (IV KK 460/19), nie bez racji wskazano, że „prawo i obowiązek
orzekania sędziego obejmuje każdą kwestię natury prawnej i z powodu takiej
kwestii, która byłaby przedmiotem orzekania, nie sposób skutecznie żądać
wyłączenia sędziego. Przeciwne stanowisko prowadzi ad absurdum, gdyż
oczywiste jest, że przedmiotem określonego wniosku mogłaby być kwestia
ustrojowa dotykająca każdego sędziego, niezależnie od czasu i trybu powołania. W
takiej sytuacji [] nie istniałby sąd, który mógłby kwestię tę skutecznie rozważyć i
rozstrzygnąć. Z tego względu treścią art. 41 § 1 k.p.k. objęte są jedynie
okoliczności natury faktycznej” (zob. też postanowienia SN: z 24 stycznia 2025 r., III
KS 87/22; z 24 stycznia 2025 r., II KO 163/23; z 26 lutego 2025 r., III KZ 1/25).
Gdyby zatem autor wniosku o wyłączenie sędziego poprzestał jedynie na
argumentach związanych z aktem powołania Małgorzaty Bednarek na urząd
sędziego Sądu Najwyższego, należałoby uznać taki wniosek za niedopuszczalny z
mocy ustawy, co implikowałoby konieczność pozostawienia go bez rozpoznania.
I KK 86/25
9
Skoro jednak obrońca powołał się również na okoliczności faktyczne
(rozpoznawanie spraw związanych z uchyleniem immunitetu (w ID SN, fakt
uprzedniego pełnienia służby prokuratorskiej, wyłączenie w innej sprawie”), które
mogą stanowić (co do zasady) podstawę wniosku zgłoszonego w trybie art. 41 § 1
k.p.k., okoliczności te uzasadniały jego merytoryczne rozpoznanie.
Wszelako brak jest racjonalnych podstaw do zaaprobowania stanowiska
obrońcy, że powyżej przywołane przez niego okoliczności (np. wcześniejsze
orzekanie w Izbie Dyscyplinarnej SN), rodzi uzasadnione wątpliwości co do
bezstronności SSN Małgorzaty Bednarek w rozpoznawaniu in concreto sprawy
kasacyjnej o sygn. akt I KK 86/25. Tego rodzaju okoliczność, w kontekście treści art.
41 § 1 k.p.k. in fine („w danej sprawie”), należałoby zatem wykazać konkretnymi,
nawiązującymi do realiów tej właśnie sprawy kasacyjnej, argumentami. Przepis art.
41 § 1 k.p.k. stanowi bowiem jasno, że „sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje
okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego
bezstronności w danej sprawie”. Takich argumentów przedstawiony wniosek jednak
nie zawiera.
Incydentalne rozstrzygnięcie, na które powołał się obrońca, miało znaczenie
jedynie w tej konkretnej sprawie, w której ono zapadło (II KK 529/22). Nie ma ono
charakteru wiążącego, tym samym nie może przez analogię być stosowane
w innych sprawach i powodować niejako automatycznego wyłączenia sędziego w
przedmiotowej sprawie kasacyjnej, jeżeli brak ku temu realnych powodów (zob.
postanowienie SN z 20 lutego 2025 r., III KO 135/24).
Tego rodzaju okoliczności nie stanowi również fakt, że w ramach swojej
zawodowej drogi życiowej, określony sędzia uprzednio wykonywał inny zawód
prawniczy (prokuratora). Nie sposób w tej materii pominąć, że ustawodawca
dopuścił możliwość objęcia urzędu sędziego Sądu Najwyższego przez innych
przedstawicieli zawodów prawniczych, w tym także prokuratorów (art. 30 § 1 pkt 8
ustawy o SN), a zatem oczywistym jest, że i ta okoliczność a priori nie może
świadczyć o braku bezstronności w takiej sprawie. Nie jest to przy tym nowa
regulacja prawna, bowiem uzyskanie powołania na stanowisko sędziego Sądu
Najwyższego w związku z wcześniejszym stażem pracy na stanowisku prokuratora
I KK 86/25
10
przewidywała także poprzednia ustawa o Sądzie Najwyższym (art. 22 § 1 pkt 6
ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, t.j. Dz. U. 2016, poz.
1254, ze zm.) – [zob. postanowienia SN: z 3 listopada 2022 r., I KK 293/22; z 3
sierpnia 2023 r., III KK 623/22].
Wypada wreszcie zauważyć, że żaden z wyroków ETPC i TSUE nie
stwierdził nieistnienia powołań sędziowskich.
Oceniany wniosek obrońcy został zatem generalnie oparty na krytyce
ustrojowych rozwiązań prawnych dotyczących trybu powoływania sędziów
przyjętych przez ustawodawcę, natomiast nie przywoływał adekwatnych
okoliczności faktycznych (np. zachowania sędziego wyrażającego swój stosunek do
sprawy), odnoszących się in concreto do realiów sprawy kasacyjnej (I KK 86/25),
która ma być przedmiotem rozpoznania.
Kierując się powyższymi względami, Sąd Najwyższy orzekł, jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[PŁ]
[r.g.]