I KK 40/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 lutego 2025 r.
SSN Wiesław Kozielewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 26 lutego 2025 r.,
sprawy M.B.
skazanego z art. 197 § 3 pkt 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońców skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 11 września 2024 r., sygn. akt II AKa 251/23
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Opolu
z dnia 14 kwietnia 2022 r., sygn. akt III K 3/21
oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, a kosztami
sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża skazanego.
[WB]
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu apelacji złożonych przez
obrońców, prokuratora oraz pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej A.K., wyrokiem
z dnia 11 września 2024 r., sygn. akt II AKa 251/23, zmienił zaskarżony wyrok Sądu
Okręgowego w Opolu z dnia 14 kwietnia 2022 r., sygn. akt III K 3/21.
Adwokaci I.G. i A.M. - obrońcy skazanego M.B., wnieśli kasację od wyroku
Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 11 września 2024 r., sygn. akt II AKa
251/23. Kasację od tego wyroku złożył również adwokat Ł.W. – obrońca skazanego
M.B.
I KK 40/25
2
D.J. – prokurator Prokuratury Rejonowej w Oleśnie, w pisemnej odpowiedzi
na te kasacji wniósł o oddalenie obu kasacji jako oczywiście bezzasadnych (por.
pismo z dnia 20 grudnia 2024 r., […]).
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Obie kasacje złożone przez obrońców skazanego M.B. są oczywiście
bezzasadne w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Zasadnie zatem D.J. – prokurator
Prokuratury Rejonowej w Oleśnie, w swojej odpowiedzi na te kasacje wniósł o ich
oddalenie z tego powodu.
W doktrynie podkreśla się, że kasacja oczywiście bezzasadna to taka
kasacja, która bądź to już po jej analizie i skonfrontowaniu z materiałami sprawy,
bez potrzeby głębszego w nie wnikania, bądź po takim wniknięciu, jest w sposób
niebudzący wątpliwości niezasadna, gdyż stanowi jedynie polemikę z argumentacją
sądu, którego orzeczenie zaskarża lub przedstawia argumentację nie mającą
żadnego pokrycia w przepisach prawa albo nieprzystającą do realiów danego
procesu lub wskazuje na uchybienia, jakie w ogóle w niepowtarzalnych realiach
danej sprawy nie wystąpiły, albo na uchybienia, które wprawdzie rzeczywiście
wystąpiły, ale nie budzi żadnych wątpliwości, iż nie mogły one mieć istotnego
wpływu na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia (por. np. T. Grzegorczyk,
Kasacja jako nadzwyczajny środek zaskarżenia w sprawach karnych i jej
skuteczność w praktyce, Państwo i Prawo 2015, nr 6, L. Paprzycki, Oczywista
bezzasadność i oczywista zasadność kasacji, w: P. Hofmański, K. Zgryzek (red.),
Współczesne problemy procesu karnego i wymiaru sprawiedliwości. Księga ku czci
Profesora Kazimierza Marszała, Katowice 2003).
Poza sporem jest, iż kasacja strony, będąca przecież z definicji
nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, może być skierowana wyłącznie przeciwko
orzeczeniu sądu odwoławczego, zaś w kasacji trzeba wykazać, że to sąd
odwoławczy popełnił uchybienie o randze bezwzględnej podstawy odwoławczej
(uchybienia wymienione w art. 439 k.p.k.), albo w inny sposób rażąco naruszył
prawo, oraz wykazać, że zarzucane w kasacji naruszenie prawa mogło mieć istotny
wpływ na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia sądu odwoławczego (czyli, iż
I KK 40/25
3
uniknięcie przez sąd odwoławczy ewentualnych uchybień, na które wskazuje
kasacja, musi nieodzownie stwarzać realną perspektywę wydania orzeczenia
odmiennego w swojej treści, niż orzeczenie zaskarżone kasacją). Użyte przez
ustawodawcę w art. 523 § 1 k.p.k., w zakresie podstawy kasacji, określenie
naruszenia prawa jako ,,rażące” oznacza, iż to naruszenie musi być ,,dające się
łatwo stwierdzić, wyraźne, oczywiste, niewątpliwe, bezsporne” (por. M. Szymczak,
Słownik języka polskiego. Tom III, Warszawa 1981, s. 34).
Nie jest dopuszczalne w kasacji strony podnoszenie zarzutu błędu w
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jak i zarzutu rażącej
niewspółmierności kary. Zatem skoro błędne ustalenia faktyczne nie stanowią
podstawy kasacji, to nietrafne nazwanie przez skarżącego wadliwości polegającej
na przyjęciu za podstawę błędnych ustaleń faktycznych – ,,naruszeniem przepisów
prawa materialnego” lub ,,naruszeniem przepisów prawa procesowego”, nie może
zobowiązywać, ani też uprawniać Sądu Najwyższego – orzekającego w
postępowaniu kasacyjnym, do badania pod pozorem tak zredagowanego zarzutu,
zasadności ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego kasacją
wyroku (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 24 czerwca 1996 r., sygn. akt IV
KKN 41/96, LEX nr 26361, z dnia 6 września 1996 r., sygn. akt II KKN 63/96,
OSNKW1997, z. 1 – 2, poz. 11, z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II KK 18/13,
LEX nr 1415117, czy postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 września 1996
r., sygn. akt IV KZ 62/96, OSNKW 1996, z. 11 – 12, poz. 83, z dnia 25 marca 2003
r., sygn. akt III KK 189/03, R – OSNKW 2003, poz. 1354, z dnia 5 maja 2015 r.,
sygn. akt IV KK 430/14, LEX nr 1747355, z dnia 28 października 2016 r., sygn. akt
V KK 253/16, LEX nr 2141238).
W kasacji adwokatów I.G. i A.M.- obrońców skazanego M.B., zarzucono
rażące naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410
k.p.k. oraz art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.(zarzut z pkt I) oraz art. 5 § 2 k.p.k.
(zarzut z pkt II). Natomiast w kasacji adwokata Ł.W. – obrońcy skazanego M.B.,
zarzucono obrazę art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. (zarzut z pkt 1), art. 5 § 2
k.p.k. (zarzut z pkt 2), art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 i 2 k.p.k. (zarzuty z pkt
3 i 4).
I KK 40/25
4
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, iż przepis art. 433 § 2
k.p.k. może zostać naruszony jedynie wówczas, gdy sąd odwoławczy w ogóle nie
ustosunkuje się do określonego zarzutu wskazanego w środku odwoławczym (por.
np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II KK 127/12). W
doktrynie podnosi się, że nie ma naruszenia wymogu z art. 433 § 2 k.p.k., jeżeli
odniesienie takie, choć zbiorcze istnieje, tyle, że nie spełnia wymogów o których
mowa w art. 457 § 3 k.p.k. (por. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego.
Komentarz. Tom I. Artykuły 1 – 467, Warszawa 2014, s. 1431 – 1432). Oczywiście
stopień szczegółowości uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego, zależy od
zawartości oraz jakości uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, a także
poziomu argumentacji z apelacji (por. W. Kozielewicz, Uzasadnienia rozstrzygnięć
Sądu Najwyższego w sprawach karnych, w: I. Rzucidło – Grochowska, M.
Grochowski (red.), Uzasadnienia decyzji stosowania prawa, Warszawa 2015, s.
290 – 303). Również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka –
dalej powoływany jako ETPCz, wskazuje się, że z uzasadnienia musi jasno
wynikać, iż kwestie, mające decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
zostały rozważone (por. np. wyrok ETPCz z dnia 15 lutego 2007 r. w sprawie
Boldea przeciwko Rumunii, skarga nr 19997/02, § 30), zaś sąd odwoławczy nie
jest zobowiązany do szczegółowego odnoszenia się do każdej kwestii (por. np.
wyrok ETPCz z dnia 19 kwietnia 1994 r. w sprawie Van de Hurk przeciwko
Holandii, skarga nr 16034/90, § 61). Analiza pisemnego uzasadnienia wyroku Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 11 września 2024 r., sygn. akt II AKa 251/23,
wbrew odmiennym poglądom Autorów kasacji, nie pozwala na podzielenie ich
koncepcji co do nierzetelnego przeprowadzenia przez ten Sąd kontroli odwoławczej
skazującego wyroku Sadu Okręgowego w Opolu. Nie mamy do czynienia w
realiach niniejszej sprawy z rażącą, jak wymaga tego przepis art. 523 § 1 k.p.k.,
obrazą przepisu art. 433 § 2 k.p.k. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu kontrolując, z
perspektywy zarzutów apelacyjnych, zaskarżony apelacjami skazujący wyrok Sądu
Okręgowego w Opolu z dnia 14 kwietnia 2022 r., sygn. akt III K 3/21, dokonał w
sposób poprawny kontroli tego wyroku, wskazał dlaczego podziela ustalenie sądu
pierwszej instancji, iż M.B. wspólnie z S.K., doprowadzili pokrzywdzoną A.K.
przemocą, polegającą na podduszeniu i przytrzymywaniu za ręce, do obcowania
I KK 40/25
5
płciowego. Poddano ocenie zeznania pokrzywdzonej A.K., wyjaśnienia M.B. i S.K.,
zeznania świadków: W.K., A.P., M.W., M.B., W.Ż. H.K., jak i dowód z opinii biegłej
z zakresu psychologii M.K. – J., która nie stwierdziła w swojej opinii istnienia u
pokrzywdzonej deficytów mogących wpłynąć na ograniczenie zdolności do
prawidłowego spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń. Należy
przy tym podkreślić, iż ta biegła wykluczyła uzupełnianie przez pokrzywdzoną A.K.
luk pamięciowych konfabulacjami, zaś relacjonowane przez pokrzywdzoną
zdarzenia, zostały ocenione przez biegłą jako logiczne, ze zwróceniem uwagi na
ich kontekst traumatyczny. Z kolei biegła psycholog A.S. stwierdziła, że relacja
pokrzywdzonej A.K. spełnia większość kryteriów psychologicznej wiarygodności.
Dla oceny zeznań świadka A.K. ma znaczenie także zapis nagrania z telefonu
skazanego M.B.. Nie są też trafne podnoszone w kasacjach zarzuty obrazy
przepisu art. 7 k.p.k. Określona w tym przepisie tzw. swobodna oceny dowodów,
zakłada, że sąd dokonuje określonych ustaleń faktycznych na podstawie
wszystkich zgromadzonych dowodów ocenianych z uwzględnieniem: zasad
prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.
Niektórzy nazywają ją tzw. kontrolowaną oceną dowodów (por. np. Z. Świda,
Zasada swobodnej oceny dowodów w procesie karnym, w: J. Czapska (red.),
Zasady procesu karnego wobec wyzwań współczesności. Księga ku czci prof. S.
Waltosia, Warszawa 2000, s. 567). Jasną jest rzeczą, iż przy ocenie dowodów sąd
po pierwsze nie może pominąć któregokolwiek z przeprowadzonych dowodów, a po
drugie nie wolno mu w swoich ocenach kierować się dowodami, które nie zostały
przeprowadzone (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 grudnia 2002 r.,
sygn. akt II KK 297/02, LEX nr 74406, z dnia 17 września 2004 r., sygn. akt IV KK
102/04, LEX nr 126693). Sąd ma prawo oprzeć się na jednych dowodach, a
pominąć inne, jeśli ich treść jest rozbieżna. W takiej sytuacji istota rozstrzygania
polega na daniu priorytetu niektórym dowodom. Obowiązkiem sądu jest wówczas
wskazanie, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (por. np. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 26 sierpnia 1998 r., sygn. akt IV KKN 324/98, OSN Prok. i Pr.
1999, nr 1 poz. 13, z dnia 8 stycznia 2004 r., sygn. akt II KK 246/03, LEX nr 83748).
Podkreśla się od lat w orzecznictwie, że w sferze swobodnej oceny dowodów
zasadniczy układ odniesienia mają dowody przeprowadzone przez sąd orzekający
I KK 40/25
6
pierwszej instancji, co łączy się z dwiema podstawowymi zasadami procesu
karnego - zasadą bezpośredniości i zasadą kontradyktoryjności. Podane w tym
przepisie kryteria (logika, wiedza i doświadczenie), pozwalają również na
dokonanie kontroli przestrzegania przez sąd zasady swobodnej oceny dowodów w
konkretnej sprawie, tym samym mają uniemożliwiać tzw. dowolną ocenę dowodów.
Trafnie wskazuje Michel Foucault, że od połowy XVIII wieku to sędziemu przypada
podjęcie – w jego własnym sumieniu – decyzji co do tego, co jest przekonywujące,
a co nie w dowodach, które są mu przedstawiane czy to przez prokuratora, czy też
przez oskarżonego, ewentualne przez tych, którzy go bronią. ,,Wartość dowodowa
nie jest przecież ustalana przez żaden z góry określony kod, to po prostu sumienie
sędziego, które w sobie samym, w swej własnej władzy, w swej własnej
suwerenności, czy będzie ona kartezjańska, czy empiryczna, jak chcecie, musi
zdecydować, że to a to faktycznie stanowi dowód, że to a to faktycznie dowodzi
prawdy, która jest oczywista i nie do odparcia” (M. Foucault, Zło czynić, mówić
prawdę. Wykłady z Louvain, 1981, Kraków 2018, s. 252 – 253). Należy też
podkreślić, iż ewentualne braki w pisemnym uzasadnieniu wyroku nie dowodzą
wadliwości oceny dowodów, lecz mogą utrudniać albo uniemożliwiać weryfikację jej
prawidłowości. Z drugiej strony omówienie w pisemnym uzasadnieniu
przeprowadzonych dowodów, jak i podanie przesłanek ich oceny, nie musi chronić
sądu przed zarzutem odwoławczym dowolności ich oceny, bowiem treść
pisemnego uzasadnienia może świadczyć, o rażąco błędnej ocenie dowodów.
Prawidłowość oceny dowodów, zależy przecież od przestrzegania przy jej
dokonywaniu przez sąd wymagań określonych w art. 7 k.p.k. Także odmienna
ocena dowodów, korzystna dla oskarżonego, ale przeprowadzona przez obrońcę w
środku zaskarżenia, nie dowodzi sama przez się, by ocena dowodów dokonana w
sprawie przez orzekające sądy charakteryzowała się dowolnością (por. np. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2002 r., sygn. akt V KK 15/02, LEX nr 55214).
Oderwany od realiów sprawy jest podniesiony w kasacjach obrońców
skazanego M.B. zarzut obrazy przepisu art. 5 § 2 k.p.k. (zarzuty z punktów
drugich tych kasacji). Ujęty w tym przepisie zakaz in dubio pro reo, będący
konsekwencją konstytucyjnej zasady domniemania niewinności (por. art. 42 ust. 3
Konstytucji RP), może zostać naruszony przez sąd jedynie wówczas gdy
I KK 40/25
7
orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń
faktycznych i wobec braku możliwości ich rozstrzygnięcia rozstrzygnął je na
niekorzyść oskarżonego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia
1997 r., sygn. akt V KKN 292/96, OSN Prok. i Pr. 1997, nr 9, poz. 7, postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2002 r., sygn. akt V KKN 90/01, LEX nr 53913).
Ani Sąd Okręgowy w Opolu, ani Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, rozstrzygając w
kwestii odpowiedzialności karnej M.B. za czyn z art. 197 § 3 pkt 1 k.k., nie powziął
nieusuwalnych wątpliwości co do ustalenia braku zgody pokrzywdzonej A.K. na
odbywanie z oskarżonymi stosunków płciowych. Zatem nie można mówić, w
takiej sytuacji, iż ustalając, że do obcowania płciowego doszło wbrew woli
pokrzywdzonej A.K., orzekające Sądy naruszyły zakaz z art. 5 § 2 k.p.k.
Brak jest też podstaw aby podzielić zarzuty z pkt. 3 i 4 kasacji adwokata
Ł.W. – obrońcy skazanego M.B., czyli obrazy przepisów art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z
art. 424 § 1 i 2 k.p.k. Pomijając nawet to, iż w myśl art. 537a k.p.k., w trybie
kasacji nie można uchylić wyroku sądu odwoławczego z tego powodu, że jego
uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k., zarzuty te w
istocie kwestionują ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w Opolu,
a przecież w postępowaniu kasacyjnym niedopuszczalny jest stawianie zarzutu
błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.
Kierując się przedstawionym motywami Sąd Najwyższy, z mocy art. 535 § 3
k.p.k., rozstrzygnął jak w postanowieniu.
[WB]
[a.ł]
I KK 40/25
8