I KK 261/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 sierpnia 2025 r.
SSN Małgorzata Bednarek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 28 sierpnia 2025 r.
w sprawie T. S. (S.) skazanego z art. 286 § 1 k.k. i in. oraz A. C. (C.) uniewinnionej
od czynu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 297 § 1 k.k. i in.
kasacji wniesionych przez obrońcę skazanego T. S. i prokuratora na niekorzyść
uniewinnionej A. C. od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 28 stycznia
2025 r., sygn. akt II AKa 343/23 zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Opolu z
28 marca 2023 r., sygn. akt III K 172/19
postanowił:
1. oddalić kasacje jako oczywiście bezzasadne;
2. obciążyć skazanego T. S. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego w części na niego przypadającej;
3. w pozostałym zakresie kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego obciążyć Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z 28 marca 2023 r sygn. akt III K 172/19
uznał T. S. za winnego wszystkich zarzucanych mu a kacie oskarżenia czynów, za
co wymierzył oskarżonemu T. S. karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, karę
200 stawek dziennych grzywny, a nadto orzekł przepadek korzyści majątkowej
I KK 261/25
2
osiągniętej z popełnienia wskazanych w wyroku czynów, w łącznej kwocie 69.150,
00 zł.
Tym samym wyrokiem, A. C. uznał winną tego, że w okresie od 29 września
2015 r. do 2 października 2015 r. w O. oraz P., działając w krótkich odstępach
czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z J. Z. oraz inną ustaloną osobą, w celu
uzyskania dla A. Z. pożyczek gotówkowych, będąc zatrudnioną w Banku S.A.
Oddział w O. przy ul. […] na stanowisku Dyrektora Oddziału i będąc zobowiązaną z
tego tytułu do weryfikacji wniosków i dokumentów przedkładanych przez osoby
ubiegające się pożyczkę oraz zgłaszania bezpośredniemu przełożonemu oraz
Departamentowi Bezpieczeństwa Banku nadużyć oraz czynów niosących znamiona
przestępstwa, wiedząc o tym że dokument w postaci: zaświadczenia z dnia 23
września 2015 roku o rzekomym zatrudnieniu A. Z. w przedsiębiorstwie Firmie
Usługowej L. B. w J., na którym J. Z. podrobiła podpis L. B., w charakterze
pracownika biurowego, na czas nieokreślony, od dnia 2 marca 2015 roku, z
miesięcznym wynagrodzeniem w kwocie 2 574,86 zł netto oraz złożone przez A. Z.
pisemne oświadczenie dotyczące zatrudnienia i uzyskiwanych dochodów w Firmie
Usługowej L. B. w J. stwierdzają nieistniejący stosunek pracy, nie powiadomiła o
tym fakcie Banku SA, mimo że powyższe okoliczności miały bezpośredni wpływ na
wstrzymanie procesu udzielania pożyczek i odrzucenie wniosków, doprowadzając
w ten sposób - poprzez mając powyższą wiedzę podpisanie umów pożyczek - do
zawarcia w imieniu pokrzywdzonego banku z A. Z. :
-
w dniu 30 września 2015 roku z Bankiem S.A. w W. umowy Pożyczki numer
[...] w wysokości 39 520,00 zł,
-
w dniu 2 października 2015 roku z Bankiem S.A. w W. umowy Pożyczki
numer [...] w wysokości 38 748,16 zł, pomogła wyżej wymienionym wprowadzić ww.
bank w błąd co do stanu zatrudnienia oraz uzyskiwanych dochodów przez A. Z. ,
stanowiących okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania pożyczek, czym
pomogła doprowadzić Bank S.A. w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem
w łącznej kwocie 78 268,16 zł, przy czym sąd meriti uznał, iż czyn ten stanowił
wypadek mniejszej wagi i za na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w
I KK 261/25
3
zw. z art. 11 § 3 k.k. przy zast. art. 37a kk wymierzył jej karę 200 stawek dziennych
grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 50 zł.
Apelacje od wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych.
Obrońca T. S. zarzucił rozstrzygnięciu: naruszenie prawa materialnego tj. art.
2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 60 § 3 k.k., art. 4 § 1 k.k. w zw.
z art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k., błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnej
ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, błędnym ustaleniu, że
oskarżony brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz rażącą
niewspółmierność orzeczonej kary. Autor apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego
wyroku w części dotyczącej kary pozbawienia wolności przez wymierzenie
oskarżonemu niższych kar jednostkowych oraz kary łącznej pozbawienia wolności
z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Obrońca A. C. zarzucił rozstrzygnięciu: obrazę przepisów postepowania
mających wpływ na treść orzeczenia tj. art. 7 k.p.k. oraz błąd w ustaleniach
faktycznych. Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez
uniewinnienie oskarżonej A. C. od zarzucanego jej czynu w całości.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z 28 stycznia 2025 r., sygn. akt II
AKa 343/23, w stosunku do T. S. zmienił zaskarżony wyrok ten sposób, że w
zakresie czynu z pkt. I wyroku I instancji ustalił, że oskarżony brał udział w
zorganizowanej grupie przestępczej od 18 lutego 2014 r. do 20 maja 2015 r., z
kwalifikacji prawnej czynu opisanego w pkt XXXI części wstępnej, a przypisanego w
ramach ciągu przestępstw w pkt II części rozstrzygającej wyeliminował art. 297 § 1
k.k. art. 11 § 2 k.k., w pkt. III części rozstrzygającej obniżył wymiar orzeczonej
wobec oskarżonego T. S. kary łącznej pozbawienia wolności do 3 lat, uchylił
orzeczenie o przepadku na rzecz Skarbu Państwa równowartości korzyści
majątkowej zawarte w pkt. VI części rozstrzygającej, a w pozostałym zakresie
zaskarżony wyrok utrzymał w mocy .
Tym samym wyrokiem, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uniewinnił oskarżoną
A. C. od popełnienia czynu opisanego w pkt. XLIII części rozstrzygającej tegoż
wyroku z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 297 § 1 k.k. i art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 §
2 k.k.
Kasacje od wyroku wnieśli prokurator oraz obrońcy T. S..
I KK 261/25
4
Obrońcy – adw. E. Ł. oraz adw. N. L. zaskarżyli wyrok w całości na korzyść
skazanego i zarzucili rozstrzygnięciu:
1. uchybienie wynikające z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., polegające na nienależytej
obsadzie sądu, a to z uwagi na fakt zasiadania w składzie sądu
rozpoznającego sprawę sędziego X. Y. (który to sędzia był jednocześnie
sprawozdawcą), powołanego na stanowisko Sędziego Sądu Apelacyjnego
przez tzw. neoKRS, czyli Krajową Radę Sądownictwa powołaną na mocy
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa, co winno prowadzić do uznania, w tym w oparciu o uchwałę
Składu Połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych Sądu Najwyższego o Krajowej Radzie Sądownictwa, co winno
prowadzić do uznania, w tym w oparciu o uchwałę Składu Połączonych Izb
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego
z 23 stycznia 2020 r. (BSA 1-4110-1/20) oraz najnowsze orzecznictwo Sądu
Najwyższego, że skład Sądu wydający zaskarżone orzeczenie z udziałem
ww. sędziego, nie spełnia minimalnych wymagań dla zachowania
niezawisłości i bezstronności Sądu, co z kolei świadczy o jego nienależytej
obsadzie.
Ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia zarzutu z pkt. 1 kasacji, z
ostrożności procesowej zaskarżonemu wyrokowi obrońcy zarzucili:
2. rażącą obrazę prawa materialnego, która miała istotny wpływ na
rozstrzygnięcie, a to:
naruszenie art. 60 § 3 k.k. polegające na błędnej wykładni i w
konsekwencji niezasadnym niezastosowaniu w realiach przedmiotowej
sprawy wobec T. S. obligatoryjnej instytucji tzw. małego świadka
koronnego in sua causa, które to uchybienie stanowi w szczególności
konsekwencję niewłaściwej interpretacji przez sąd ad quem ustawowo
określonej przesłanki aplikacji regulacji zawartej w art. 60 § 3 kk, tj.
ujawnienia przez sprawcę współdziałającego z innymi osobami w
popełnieniu przestępstwa informacji, dotyczących osób uczestniczących
w tym procederze oraz istotnych okoliczności jego realizacji, co powinno
I KK 261/25
5
nastąpić wobec organu powołanego do ścigania przestępstw, w sytuacji,
gdy istniały do tego podstawy wyartykułowane przez sąd, a samo
zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary mieściło się w uznaniu
sędziowskim a jednocześnie zastosowanie tych przepisów nie było
dowolne - a nadto, przy ziszczeniu się przesłanek z art. 60 § 3 k.k. i
braku wniosku prokuratora. sąd miał możliwość zastosowania
nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 60 § 2 k.k.,
3. naruszenie art. 258 § 1 k.k. i przyjęcie, że oskarżony kierował grupą
przestępcza, kiedy jednocześnie sąd powziął wątpliwości co do charakteru
relacji T. S. z pozostałymi osobami, świadomości T. S. co do
przedsiębranych czynności, a które nie mogą być uznane za realizację
jakiejkolwiek roli w strukturze, co w konsekwencji prowadzi do przypisania
odpowiedzialności karnej za czyn, którego znamiona nie zostały wypełnione;
4. rażące naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść
rozstrzygnięcia, to:
- art. 399 k.p.k. w zw. z art. 456 k.p.k. w zw. z art. 413 § 2 pkt. 1) k.p.k.
poprzez dokonanie własnych ustaleń faktycznych bez uprzedzenia o
możliwości zmiany opisu czynu, co spowodowało pozbawienie
oskarżonego możliwości ustosunkowania się do nowych ustaleń, co do
zmiany dat czynu przypisanego oskarżonemu na okres od 18
lutego2014 r. do 20 maja 2015 r.,
5. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. polegającą na nienależytym
rozpoznaniu zarzutów apelacji obrońcy T. S. , co znalazło odzwierciedlenie
w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które to odwołuje się do uzasadnienia
sądu I instancji bez szczegółowego wyjaśnienia i analizy, która powinna
zostać przeprowadzona w postępowaniu odwoławczym, mającym na celu
kontrolę orzeczenia sądu 1 instancji, w konsekwencji czego ocena
orzeczenia przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nie była prawidłowa tj.
odnośnie:
- zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego niezastosowania art. 60 § 3 k.k.
i pominięcia okoliczności wynikających wprost ze zgromadzonego
materiału dowodowego, kiedy jednocześnie w uzasadnieniu sądu II
I KK 261/25
6
instancji wskazano, że „w ocenie sądu odwoławczego w odniesieniu do
tego oskarżonego należało jednak w większym stopniu uwzględnić fakt
podjęcia przez niego w postępowaniu przygotowawczym współpracy z
organami ścigania, co niewątpliwie miało korzystny, choć nie
decydujący, wpływ na szybkość postępowania" , który nie został przez
sąd odwoławczy rozpoznany w sposób, którego wymagała prawidłowa
kontrola instancyjna, polegająca na dokładnym i szczegółowym
wyjaśnieniu przyczyn z jakich sąd odwoławczy podzielił ustalenia Sądu
Okręgowego w Opolu, a niejako zarzut uwzględnił, czemu dał wyraz w
argumentacji uzasadnienia,
- zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego błędnych ustaleń faktycznych,
kiedy z jednej strony sąd odwoławczy dostrzegł uchybienia sądu I
instancji i zmienił zaskarżone orzeczenie, a uchybienia te skutkowały
właśnie następczym błędem w ustaleniach faktycznych, które sąd
odwoławczy bezrefleksyjnie zdeprecjonował w lakonicznym
stwierdzeniu: „Zarzuty nie były trafne",
- zarzutu apelacji obrońcy dotyczącego tego, że brak było w
zgromadzonym materiale dowodowym informacji o zamierzonym
udziale w grupie przestępczej, jak i o tym, że społeczna szkodliwość
czynu była nieznaczna (z uwagi na brak szkody po stronie banku jak i
brak szkody wykazanej po stronie kredytobiorców) i tym samym
rozstrzygnięcie wątpliwości pojawiających się na etapie procedowania
przez sąd II Instancji na niekorzyść oskarżonego T. S.;
6. rażącą niewspółmierność kary łącznej 3 lat pozbawienia wolności w sytuacji,
gdy:
- sąd l instancji jak i sąd odwoławczy poczyniły błędne ustalenia
faktyczne, wynikające z nieprawidłowej oceny okoliczności dotyczących
postawy oskarżonego i przeważających okoliczności łagodzących w
stosunku do obciążających,
- sądy obu instancji pominęły, że ustawodawca w art. 286 k.k.
przewidział przypadek mniejszej wagi (z uwagi na brak szkody po
stronie banku - w ciągu dekady wszystkie kredyty zostały spłacone lub
I KK 261/25
7
sprzedane przez banki innym podmiotom, które z pewnością
wyegzekwowały stosowne należności), co sąd mógł uwzględnić przy
wymiarze kary, kiedy jednocześnie Sądy wskazywały na liczne czynniki
niwelujące stopień zawinienia,
- sąd niedające się rozstrzygnąć wątpliwości, rozstrzygnął na niekorzyść
oskarżonego,
- sąd odwoławczy nie wziął pod uwagę upływu czasu od daty
popełnienia czynu, braku szkody po stronie banku i braku szkody
zgłaszanej przez kredytobiorców, zerwania wszelkich więzi z uprzednim
środowiskiem przez T. S., jak i sytuacji osobistej i rodzinnej skazanego i
utrwalającego się życia zgodnie z porządkiem prawnym,
- Sąd Apelacyjny nie uzasadnił, dlaczego dalsze łagodzenie wobec T. S.
kary łącznej pozbawienia wolności byłoby niewychowawcze i społecznie
nieakceptowane, tym bardziej, że wobec pozostałych oskarżonych
zastosowano łagodzenie, przede wszystkim ze względu na postawę,
która u T. S. jest identyczna tj. samo postępowanie karne zmieniło
oskarżonego wobec porządku prawnego, a 10 letni upływ czasu pokazał
pozytywna postawę T. S..
Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku sądu odwoławczego
w zaskarżonym zakresie i poprzedzający go wyrok sądu I instancji i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Opolu.
W odpowiedzi na kasację obrońców, prokurator wniósł o jej oddalanie jako
oczywiście bezzasadnej
Prokurator zaskarżył wyrok w części dotyczącej A. C. na jej niekorzyść i
zarzucił rozstrzygnięciu: naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało
istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. i
art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. i z art. 7 k.p.k. poprzez brak rzetelnego
rozważenie zarzutów i wniosków zawartych w apelacji obrońcy A. C. bez
odniesienia się co do całokształtu materiału dowodowego oraz dowodów
przeciwnych i w konsekwencji uznanie, że sąd I instancji dowolnie zinterpretował
materiał dowody i dokonał błędnych ustaleń faktycznych, podczas gdy sąd
odwoławczy dokonując własnych ustaleń nie uwzględnił jako podstawy
I KK 261/25
8
wyrokowania całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy oraz dowolnie
ocenił przeprowadzone dowody, bez oparcia we wskazaniach wiedzy i
doświadczenia życiowego na skutek bezrefleksyjnego przyjęcia wniosków i tez
zawartych w apelacji obrońcy i tym samym przecenił wyjaśnienia oskarżonej A. C.
w zakresie świadomości nierzetelności dokumentów, którymi posługiwała się J. Z.
w procesie ubiegania się o pożyczki bankowe, a także udzielonej wymienionej
pomocy, przy jednoczesnym wyciągnięciu błędnych wniosków z wybranych
dowodów przeciwnych i okoliczności świadczących o nieprawdomówności
oskarżonej A. C. w kontekście wiarygodnych i konsekwentnych wyjaśnień J. Z.
składanych zarówno w toku postępowania przygotowawczego i sądowego, które
korelują z pozostałym bezosobowym materiałem dowodowym w postaci
ujawnionych zapisów rozmów sms, a także okoliczności związanych z
ponadstandardowym w świetle złożonych wyjaśnień przez A. C. aktywnym
udziałem wymienionej jako dyrektor banku w toku procesu zawarcia umów
pożyczek na rzecz A. Z., co doprowadziło do bezzasadnego - wbrew zasadom
prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego przyjęcia, iż oskarżona A.
C. nie dopuściła się występku z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 297 § 1 k.k. i art. 286 § 3
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy zast. art. 12 § 1 k.k.
Prokurator wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 28
stycznia 2025 r., sygn. akt II AKa 343/23 w części dotyczącej A. C. i przekazanie
sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Obie kasacje okazały się bezzasadne i to w stopniu oczywistym, o jakim
mowa w art. 535 § 3 k.p.k. Analiza podniesionych w nich zarzutów nie wykazała, by
w sprawie miało dojść do rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny
wpływ na treść orzeczenia, o którym mowa w art. 523 § 1 k.p.k.
Przechodząc w pierwszej kolejności do omówienia zarzutów podniesionych
w kasacji obrońców, należy zacząć od zarzutu z pkt. 1 jako zarzutu najdalej
idącego, którego uwzględnienie skutkowałoby uchyleniem zaskarżonego
orzeczenia w całości i to niezależnie od granic zaskarżenia. Przesłanka te ma
I KK 261/25
9
bowiem charakter przesłanki bezwzględnej, a co za tym idzie Sąd Najwyższy byłby
zwolniony z badania jej wpływu na treść zapadłego orzeczenia.
Autorzy kasacji podnieśli w nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzut
dotyczący zmaterializowania się w postępowaniu odwoławczym bezwzględnej
przyczyny odwoławczej określonej w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., polegającej
na tym, że w składzie orzekającym sądu ad quem brał udział sędzia powołany na
stanowisko przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
Krajowej Radzie Sądownictwa. Zarzut ten jest jednak chybiony.
Przechodząc do licznych w ostatnich latach poglądów doktryny na temat
okoliczności związanych z wadliwością procesu nominacyjnego w kontekście
nienależytej obsady sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. wskazać należy, co
następuje.
W treści kasacji jej autorzy powołują się na uchwałę składu połączonych Izb:
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia
23 stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I-4110-1/20, OSNK z. 2/2020, poz. 7), zgodnie z
którą: „nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. [ ] zachodzi
także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego
w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw
(Dz.U. z 2018 r., poz. 3), jeżeli wadliwość́ procesu powoływania prowadzi, w
konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i
bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art.
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o
ochronie praw człowieka i podstawowych wolności” (pkt 2 uchwały)”. Zgodnie więc
ze stanowiskiem zaprezentowanym w uchwale zmaterializowanie się uchybienia
polegającego na nienależytej obsadzie sądu mającej wynikać z udziału w procesie
nominacyjnym wymaga każdorazowo wskazania wpływu wadliwości procesu
nominacyjnego na treść zaskarżonego orzeczenia. Skarżący się z tej powinności
nie wywiązał, nie wskazując w treści kasacji na jakiekolwiek okoliczności dotyczące
wpływu wadliwego powołania sędziego na treść orzeczenia.
I KK 261/25
10
Należy mieć również na uwadze, że ww. uchwała nie ma waloru
normatywnego, co wynika wprost z wyroku Trybunału Konstytucyjnego w z 20
kwietnia 2020 r., o sygn. U 2/20. W wyroku tym Trybunał stwierdził, że wskazana
uchwała Sądu Najwyższego jest niezgodna z art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art.
183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej
Polskiej, art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz.
864/30, z późn. zm.) oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.,
zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz.
U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm. OTK-A 2020, poz. 61 (Dz. U. z 2020 r. poz.
376).
Odwołując się do stanowiska zawartego w postanowieniu Sądu
Najwyższego z 23 września 2021 r., sygn. IV KZ 37/21, które Sąd Najwyższy w
składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela, od strony formalnej nie
ma instrumentów prawnych po stronie jakiegokolwiek organu, w tym i Sądu
Najwyższego, służących do tego, by weryfikować i negować orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego w aspekcie ich obowiązywania, potencjalnych intencji Trybunału w
zakresie orzekania, czy wreszcie poddawać kontroli poszczególne składy
sędziowskie, w których orzeczenia te były wydawane. Przechodząc dalej, do
poglądów doktryny, przytoczenia wymaga treść uchwały SN z dnia 2 czerwca
2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2022/6/22), w której Sąd Najwyższy stanął na
stanowisku, że brak jest podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu
powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie
przed Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego
standardu bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest nienależycie
obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Chybione okazały się również zarzuty z pkt. 2 i 3 kasacji. Analiza ich treści
prowadzi do wniosku, że dotyczą one wprost orzeczenia sądu instancji i stanowią
powtórzenie zarzutów apelacyjnych. Tymczasem postępowanie kasacyjne nie
może stanowić powtórzenia postępowania apelacyjnego i nie jest swego rodzaju
trzecią instancją odwoławczą, mającą służyć kolejnemu weryfikowaniu poprawności
zapadłych orzeczeń w sądach pierwszej i drugiej instancji – o czym wydaje się
I KK 261/25
11
zapominają autorzy kasacji. Wskazać należy, że w pkt. 5 kasacji, jej autor zarzuca
sądowi odwoławczemu dokonanie nieprawidłowej kontroli instancyjnej tj.
naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. poprzez nienależyte
rozpoznania zarzutów apelacji obrońcy T. S. w tym dotyczących niezastosowania
art. 60 § 3 k.k. oraz błędnego ustalenia, że skazany działał w zorganizowanej
grupie przestępczej. Zarzuty te stanowią więc powtórzenie zarzutów pkt. 1 kasacji
jednak w pkt. 3 zostały sformułowane w sposób spełanijący wymogi kasacyjne.
Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, o obrazie przepisu art. 433 § 2
k.p.k. można mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów
wskazanych w środku odwoławczym, zaś o naruszeniu przepisu art. 457 § 3 k.p.k. -
gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta argumentacja odnośnie do
określonego potraktowania zarzutów i wniosków apelacji. Dla prawidłowego
podniesienia zarzutu kasacyjnego nie wystarczy samo stwierdzenie, że sąd
odwoławczy określonego zarzutu nie rozpoznał (czym naruszył art. 433 § 2 k.p.k.),
tudzież nie rozważył go należycie (dopuszczając się obrazy art. 457 § 3 k.p.k.), ale
konieczne jest wykazanie, że przy dokonywaniu kontroli odwoławczej uchybienie
zaistniało w rzeczywistości, a nadto opisanie na czym ono polegało i dlaczego
stanowi tak rażące naruszenie przepisów, że można je przyrównywać w swych
skutkach do uchybienia w postaci bezwzględnej podstawy odwoławczej (tak:
postanowienie SN z 19.09.2024 r., V KK 382/24, LEX nr 3773958).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać
należy, że analiza treści kasacji prowadzi do wniosku, iż autor kasacji potraktował
instrumentalnie wymogi kasacyjne, jedynie je markując, poprzez przywołanie w
formułowanych zarzutach norm art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Poprzez taką
konstrukcję zarzutów skarżący sugeruje, iż kasacja dotyczy błędów popełnionych
przez sąd odwoławczy w istocie jednak ponownie kwestionuje rozstrzygnięcie
zawarte w orzeczeniu sądu I instancji.
Z powyższego stwierdzenia wynika, że treść kasacji jedynie pozornie czyni zadość
wskazanym wyżej warunkom wniesienia nadzwyczajnego środka odwoławczego
Odnosząc się do naruszenia art. 60 § 3 k.k. podniesionego już na etapie
apelacyjnym oraz kasacyjnym zarówno jako zarzut z pkt. 2 i pkt. 5 kasacji, należy
zgodzić się z sądem odwoławczym, który w pisemnych motywach zaskarżonego
I KK 261/25
12
orzeczenia trafnie wskazał, że warunkiem zastosowania art. 60 § 3 k.k. jest
ujawnienie przez sprawcę wobec organu powołanego do ścigania przestępstw
wszystkich informacji dotyczących osób uczestniczących w popełnieniu
przestępstwa oraz istotnych okoliczności jego popełnienia. Informacje te nie mogą
być przez sprawcę taktycznie dozowane dla chronienia własnych interesów
procesowych. Jeżeli sprawca nie stosuje się do tych wymogów to nie można mówić,
by jego wyjaśnienia oddawały przebieg zdarzeń. Tymczasem jak podkreślił sąd ad
quem T. S. od początku postępowania kalkulował swój interes procesowy
wskazując wprawdzie na inne osoby, ale jednocześnie usprawiedliwiał swoją
działalność twierdząc, że nie zamierzał nikogo oszukać. Umniejszał swoją rolę,
przekonując, że w ten sposób pomagał osobom potrzebującym wsparcia
finansowego. Bezwzględnym warunkiem skorzystania przez sprawcę przestępstwa
z dobrodziejstwa instytucji przewidzianej w art. 60 § 3 k.k. jest nie tylko spełnienie
formalnych warunków w nim przewidzianych w jakiejś części, ale wyczerpanie ich w
całej rozciągłości, w sposób pozwalający na stwierdzenie pełnej wiarygodności jego
wyjaśnień, które winny obejmować całość jego wiedzy. Bez znaczenia z tej
perspektywy jest obszerność jego relacji procesowych, stopień ich wykorzystania
do dokonania ustaleń faktycznych, bo obligatoryjne nadzwyczajne złagodzenie kary
w oparciu o ten przepis może mieć miejsce wyłącznie w stosunku do sprawcy
demonstrującego pełną lojalność procesową (tak np. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 21 mają 2020 r., sygn. akt IV KK 642/19, postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 24 czerwca 2019 r., sygn. akt VKK 193/19).
Takie stanowisko sądu odwoławczego jako zgodne z utrwalonym dorobkiem
judykatury, w pełni aprobuje Sąd Najwyższy.
Chybiony okazał się również zarzut z pkt. 4 kasacji. Autor kasacji pomija, iż
przepis art. 399 § 1 k.p.k. nie nakłada na sąd obowiązku uprzedzenia stron o
możliwości zmiany, względnie uzupełnienia, opisu czynu w sytuacji, gdy nie
zachodzi perspektywa zakwalifikowania czynu według innego przepisu prawnego
niż wskazany w akcie oskarżenia. W przedmiotowej sprawie nie doszło do zmiany
kwalifikacji prawnej czynu, a dokonał jedynie zmian związanych z zawężeniem
okresu działania grupy przestępczej.
I KK 261/25
13
W zarzucie z pkt. 6 autor kasacji zarzuca rozstrzygnięciu rażącą
niewspółmierność kary łącznej 3 lat pozbawienia wolności. Analiza jednak treści
tego zarzutu zawartego w nadzwyczajnym środku zaskarżenia prowadzi do
wniosku, że jego autor pomija, że w kasacji rażąca niewspółmierność kary może
być kwestionowana wyłącznie w sposób pośredni, tj. jako wykazanie, iż taka cecha
kary jest konsekwencją rażącego naruszenia prawa materialnego lub procesowego.
W zarzucie zaś skarżący nie wskazuje na rażące uchybienia praw materialnego czy
procesowego, jaki miałby się dopuścić sąd odwoławczy, co czyni www. zarzut
chybionym.
Oczywiście bezzasadna okazała się również kasacja prokuratora. Wbrew
twierdzeniom autora kasacji sąd odwoławczy dokonał prawidłowej kontroli
instancyjnej orzeczenia sądu I instancji w zakresie zarzutów zawartych w apelacji
obrońcy A. C.. Wykazanie wadliwości przeprowadzonej w sprawie kontroli
apelacyjnej poprzez zakwalifikowanie uchybień jako rzekomo naruszających
dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. i 457 § 3 k.p.k. – których naruszenie zarzuca autor
kasacji, nie może ograniczać się wyłącznie do formalnego powołania tych
przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów nieprawidłowej kontroli
odwoławczej (poprzez sugerowanie np. "nienależytego", "niepełnego",
"niewłaściwego", "nierzetelnego", "pobieżnego" rozpoznania apelacji).
Motywy kasacji wskazują jednoznacznie, że autor kasacji, domaga się
dokonania odmiennych od sądu ad quem ustaleń faktycznych nie wskazując przy
tym na jakiekolwiek uchybienia sądu odwoławczego w zakresie przeprowadzonej
przez ten sąd kontroli instancyjnej, ale wyrażając niezadowolenie z oceny dowodów
dokonanej przez sąd II instancji, która to – odmienna od tej dokonanej przed sądem
I instancji - doprowadziła do uniewinnienia A. C.. Dokonując odmiennej oceny
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim
wyjaśnień J. Z. i treści smsa - z 29 września 2015 r., sąd odwoławczy nie naruszył
art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. Sąd ad quem poczynił w zakresie odmiennych ustaleń
obszerne rozważania, które cechuje nie tylko pełne oparcie w realiach niniejszej
sprawy i w ujawnionym w sprawie materiale dowodowym, ale też w zasadach
prawidłowego rozumowania i wskazaniach doświadczenia życiowego.
I KK 261/25
14
Mając na względzie wszystko powyższe, uznać należy, że autorzy złożonych
kasacji nie wykazali, by sąd odwoławczy dopuścił się uchybienia o charakterze
rażącego naruszenia prawa, a tym bardziej takiego, które mogło mieć istotny wpływ
na treść orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze
kasatoryjnym. Powyższe skutkowało uznaniem obu kasacji za bezzasadne w
stopniu oczywistym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego w
częściach na niego przypadającej, w pozostałym zakresie kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego obciążyć Skarb Państwa.
[J.J.]
[r.g.]