I KK 176/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 sierpnia 2025 r.
SSN Paweł Wiliński
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 13 sierpnia 2025 r.
sprawy J.M.
skazanego za czyny z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., art. 245 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z dnia 11 grudnia 2024 r., sygn. akt II AKa 215/24,
utrzymującego w mocy
wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 10 maja 2024 r., sygn. akt III K 216/22,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego J.M. z kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
[WB]
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 10 maja 2024 r., sygn. akt
III K 216/22, oskarżonego J.M. uznano za winnego czynu z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k.
w zw. z art. 12 § 1 k.k. i art. 4 § 1 k.k., za który skazano go na karę 8 lat
pozbawienia wolności, a także czynu z art. 245 k.k., za który skazano go na karę 6
I KK 176/25
2
miesięcy pozbawienia wolności. Wymierzono oskarżonemu karę łączną 8 lat i
miesiąca pozbawienia wolności. Orzeczono wobec niego także środki karne, w tym
zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania się do niej na odległość
mniejszą niż 50 m na okres 10 lat, nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego
wspólnie z pokrzywdzoną na okres 10 lat, dożywotni zakaz zajmowania wszelkich
stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów i działalności związanych z
wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich i z opieką nad nimi oraz
zasądzono od niego na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienie w kwocie 15.000 zł.
Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego, wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 11 grudnia 2024 r., sygn. akt II AKa 215/24, poza
sprostowaniem omyłki pisarskiej w wyroku w zakresie kwalifikacji prawnej przyjętej
w akcie oskarżenia, utrzymano zaskarżony wyrok w mocy.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanego,
zaskarżając go w całości na jego korzyść i zarzucając:
”obrazę art. 439 § 1 pkt 2) kpk, poprzez zaniechanie uchylenia w całości
wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 10 maja 2024 r. sygn. akt III K
216/22 dotkniętego uchybieniem polegającym na zastosowaniu przez Sąd
Okręgowy w Poznaniu w dniu 29 kwietnia 2024 r. art. 404 § 2a kpk skutkującym
prowadzeniem rozprawy odroczonej w dalszym ciągu, pomimo iż zmianie uległ
skład sądu i to na etapie na którym doszło już do przeprowadzenia kluczowych
dowodów w sprawie, przy równoczesnym niewłaściwym zastosowaniu art. 404b
§ 1 kpk polegającym na zaniechaniu odroczenia rozprawy na czas niezbędny
do faktycznego a nie jedynie deklarowanego zapoznania się przez nowego
członka składu orzekającego z dotychczasowym przebiegiem postępowania, w
tym z przeprowadzonymi dowodami, co tym samym stworzyło zagrożenie
prawidłowości orzekania w sprawie i stanowiło bezwzględną przyczynę
odwoławczą, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 2) kpk”.
W oparciu o powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi
odwoławczemu.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Rejonowej w Obornikach
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
I KK 176/25
3
W replice na odpowiedź prokuratora obrońca skazanego podtrzymał
twierdzenia i wnioski zawarte w kasacji oraz wniósł o uwzględnienie jego
stanowiska zaprezentowanego w tym piśmie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna.
Zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu
uchybień wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia
prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Zgodnie z
utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego oczywista bezzasadność kasacji
zachodzi w sytuacji, gdy już w wyniku pobieżnej analizy zarzutów w niej zawartych
nasuwa się spostrzeżenie, iż nie są one trafne, a przedstawione w niej wnioski nie
odpowiadają zaistniałym w sprawie realiom procesowym. Taka sytuacja występuje
w niniejszej sprawie.
Obrońca sformułował jeden zarzut kasacji, mający w jego ocenie postać
bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., lecz nie zasługiwał
on na uwzględnienie w przedmiotowej sprawie. W pierwszej kolejności zauważenia
wymaga, że do naruszenia przepisów procesowych (art. 404 § 2a k.p.k.)
skutkujących w ocenie skarżącego zaistnieniem ww. bezwzględnej przyczyny
odwoławczej miało dojść na etapie postępowania przed Sądem I instancji, co
podniósł w złożonej przez siebie apelacji i co zostało rozważone dogłębnie przez
Sąd II instancji, który nie dostrzegł podstaw do uchylenia wyroku. Obrońca nie
wykazał jednocześnie błędów w ramach dokonanej kontroli odwoławczej tego
zarzutu.
Przypomnieć należy treść aktualnie obowiązującego przepisu art. 439 § 1
pkt 2 k.p.k., który stanowi, że niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych
zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na
posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli sąd był nienależycie obsadzony
lub którykolwiek z jego członków nie był obecny na całej rozprawie, z wyjątkiem
wypadków, gdy wynika to z prowadzenia w dalszym ciągu na podstawie art. 402 §
2a lub art. 404 § 2a rozprawy przerwanej lub odroczonej. Zaistniałej w sprawie
sytuacji nie można zatem rozpatrywać pod kątem podstawy z art. 439 § 1 pkt 2
I KK 176/25
4
k.p.k., ponieważ zachodził statuowany w niej wyjątek, gdyż rozprawa odroczona
była prowadzona w dalszym ciągu na podstawie art. 404 § 2a k.p.k., o czym
świadczy protokół rozprawy (k. 994v). W doktrynie wyraźnie wskazuje się, że „w
przypadku rozpoznania sprawy w zmienionym składzie sądu art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. nie ma zastosowania, gdy zmiana składu sądu wynika z prowadzenia
rozprawy przerwanej albo odroczonej w dalszym ciągu na podstawie art. 402 § 2a
lub art. 404 § 2a. Jedynie w wypadku prowadzenia w dalszym ciągu rozprawy
przerwanej lub odroczonej w zmienionym składzie sądu, gdy skład był
jednoosobowy albo gdy w składzie kolegialnym zmianie uległa większa liczba
członków składu orzekającego niż jeden, zachodzić będzie bezwzględna przyczyna
odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 2” (tak: Świecki Dariusz (red.), Kodeks postępowania
karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2025).
Analiza przebiegu postępowania sądowego, a zwłaszcza rozprawy z dnia
29 kwietnia 2024 r., nie prowadzi również do wniosku o naruszeniu przepisu art.
404 § 2a k.p.k. Oczywiście rację ma skarżący, że przepis art. 404b § 1 k.p.k.
zawiera obligatoryjny nakaz zarządzenia przerwy w rozprawie lub jej odroczenia na
czas niezbędny do zapoznania się przez nowego członka składu orzekającego z
materiałem dowodowym. W przedmiotowej sprawie zmiana członka składu
sądzącego (ławnika) nastąpiła tuż przed ostatnią rozprawą. Akta całej sprawy
liczyły wówczas 5 tomów, a licząc od początku przewodu sądowego niespełna 3
tomy. Z nadesłanego przez uprzedniego członka składu (ławnika) e-maila wynika,
że poinformował on o swojej nieobecności w dniu rozprawy 29 kwietnia 2024 r. o
godz. 8:37 (k. 993), zaś rozprawa – po sprostowaniu protokołu zgodnie z
wnioskiem obrońcy – rozpoczęła się tego dnia o godz. 9:45 (k. 994), a była
zaplanowana na 9:00. Rozprawa w dniu 29 kwietnia 2024 r. (odroczona do tej daty
na poprzednim terminie w dniu 13 marca 2024 r.) rozpoczęła się więc już w nowym
składzie orzekającym, a jego nowy członek - ławnik, który wstąpił w miejsce
nieobecnego poprzednika, oświadczył do protokołu rozprawy, że zapoznał się z
materiałem dowodowym i nie widzi potrzeby uzupełniającego przeprowadzenia
dowodów. Przeznaczony na lekturę akt czas okazał się więc istotnie dość krótki, ale
ustawa nie określa sztywnych reguł czasowych w tym przedmiocie. Biorąc pod
uwagę ponadto, że materiał dowodowy sprawy nie był obszerny, nie można
I KK 176/25
5
przesądzić, że ławnik nie miał wówczas zupełnie możliwości zapoznania się ze
sprawą i podjęcia decyzji o konieczności uzupełniającego przeprowadzenia
dowodów.
Trzeba także podzielić stanowisko Sądu odwoławczego, który wskazał, że
przepis art. 404b § 1 k.p.k. i konieczność zarządzenia przerwy bądź odroczenia
rozprawy ma zastosowanie wtedy, gdy członek składu nie zapoznał się z
materiałem dowodowym przed terminem rozprawy przerwanej albo odroczonej, a
okoliczność czy się zapoznał poświadcza sam zmieniony członek składu
orzekającego, przy czym w niniejszej sprawie tak właśnie do protokołu rozprawy
podał zmieniony ławnik, a stanowiska tego nikt z obecnych uczestników rozprawy,
w tym również obrońca oskarżonego, nie zakwestionował. Na rozprawie w dniu 29
kwietnia 2024 r. sąd bowiem zwrócił się wprost do obrońcy o zajęcie stanowiska w
sprawie zmienionego składu i prowadzenia rozprawy w dalszym ciągu. Obrońca nie
wypowiedział się w tym przedmiocie, nie zakomunikował żadnych zastrzeżeń czy
wątpliwości ani do możliwości kontynuowania rozprawy, ani do oświadczenia
ławnika. Jednocześnie za trafny uznać także należało argument prokuratora
zaprezentowany w odpowiedzi na kasację, w którym wskazał, że na rozprawie w
dniu 29 kwietnia 2024 r. dokonano wyłącznie uzupełniającego przesłuchania
biegłych, a wydanie wyroku odroczono do dnia 10 maja 2025 r., a zatem nowy
członek składu przed wydaniem ostatecznego rozstrzygnięcia miał jeszcze
kilkanaście dni na lekturę akt i zajęcie przemyślanego stanowiska bądź ew.
ingerencję w postępowanie dowodowe.
W opisanej sytuacji procesowej trudno więc stwierdzić obrazę przepisów
prawa, ale też dostrzec ew. wpływ zaniechania odroczenia rozprawy czy
zarządzenia przerwy na treść wyroku skazującego J.M. oraz sens powtórzenia
całego przewodu sądowego. Obrońca nie wykazał, by powyższa sytuacja
przełożyła się w jakiś realny sposób na „zagrożenie prawidłowości orzekania w
sprawie”, co podniósł w treści zarzutu kasacyjnego, jednocześnie też nie
sformułował innych zastrzeżeń do procedowania przed Sądami obu instancji.
Z powyższych względów, nie dopatrując się w przedmiotowej sprawie
podniesionej bezwzględnej przyczyny odwoławczej, ani żadnej innej z
wymienionych w treści art. 439 § 1 k.p.k. przesłanek, Sąd Najwyższy, na podstawie
I KK 176/25
6
art. 535 § 3 k.p.k., zdecydował o oddaleniu kasacji obrońcy skazanego, jako
oczywiście bezzasadnej.
Rozstrzygając o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego, Sąd
Najwyższy postanowił zwolnić z nich skazanego, który został zwolniony także z
kosztów sądowych w obu instancjach sądowych i odbywa wieloletnią karę
pozbawienia wolności w warunkach izolacji penitencjarnej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
{WB]
[r.g.]